Dodaj do ulubionych

Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

24.03.02, 22:12
Mam 21 lat. Mam chłopaka z ktorym jestem od ponad 2 lat. Bardzo go kocham, od
dawna planujemy slub. Rowniez od 2 lat znam pewnego chlopaka , ale dotychczas
znalam go tylko przez iternet. Tarktowalismy sie jak przyjaciol. Pare tygodni
temu poznalam go osobiscie, bo przylecial do Polski(on jest z Norwegii).
Odrazu cos miedzy nami zaiskrzylo, i co tu duzo gadac, poszlam z nim do lozka.
On wie ze mam chlopaka, ale bardzo sie we mnie zakochal, a ja czuje to samo do
niego. Nie wiem jak to mozliwe ale kocham ich obu !!! Co ja ma teraz zrobic ??
Nigdy nie zdradzilam wczesniej mojego chlopaka. Teraz jestem zagubiona. Nie
chce zranic zadnego z nich.Blagam, pomozcie mi !!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: lena Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 204.254.4.* 24.03.02, 22:21
      Czy aby na pewno miłość czujesz do tego Norwega? Czy może jest to zauroczenie?
    • Gość: Ewa Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.03.02, 23:17
      A co my mozemy zrobic? Chyba zauroczylas sie troche ta Norwegia. Mysle, ze dla
      tego chlopaka z Norwegii to tylko wakacyjna przygoda, zapomni o tobie jak tylko
      wroci do domu. Jak dlugo po zapoznaniu go ( osobistym) poszlas z nim do lozka?
      • afrodite Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.03.02, 20:24
        Poszlam z nim do lozka w dwa dni po tmy jak sie poznalismy. Chcialabym
        powiedziec, ze nie naleze do latwych dziewczyn. Oni obaj są dla mnie idealni.
        Nie mogw wybrac jednego z nich, bo moje serce rozerwaloby sie na drobne
        kawaleczki. Ja nie moge zyc bez jednego i drugiego.
    • hal9000 Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.03.02, 23:23
      afrodite napisał(a):

      > Nie chce zranic zadnego z nich.

      Wczesniej czy pozniej Twoj chlopak sie dowie.
      A wtedy chyba nie bedzie uradowany, ze zostal rogaczem.
    • goga.74 Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.03.02, 23:29
      To juz ktos napisal, czy jestes pewna ze ten Norweg to
      nie zauroczenie?
      21 i slub? Nie moja sprawa, rob co chcesz ale to mlody
      wiek i czesto jeszcze nie wie sie czego chce. Twoja
      przygoda z Norwegiem i obecne wahania najlepszym dowodem.
      • afrodite Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.03.02, 20:27
        Nasza decyzja o slubie jest bardzo powazna. Tak zeby bylo ciekawiej, to
        dzisiaj moj chlopak pytal mnie kiedy chcialabym oglosic nasze zareczyny. Dla
        mnie najlepszym rozwiazaniem bylaby bigamia. Ale to nie jest smieszne. Kocham
        ich obu i nic nie moge zrobic :-((((((((
        • lena8 Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.03.02, 20:47
          Jedź sama w góry, wejdź na jakiś szczyt i zastanów sie poważnie z kim
          chciałabyś wejść za rok na tą górę. Komu ufasz bezgranicznie, o kogo dbasz, bez
          kogo nie wyobrażasz sobie życia, kogo pożądasz a następnie pomyśl kto Tobie
          ufa, dba o Ciebie i nie wyobraża bez Ciebie życia. Wybierz dobrze bo to Twoje
          życie.
          • afrodite Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.03.02, 22:07
            Bezgranicznie kocham mojego chlopaka, a jednak zdradzilam go, przez milosc do
            innego. To co czuję do Sveina to tez jest milosc, czuję to. Chyba jednak musze
            z niego zrezygnowac, bo moj chlopak jest ze mną dlugo i znamy sie na wylot. Czy
            jednak powinnam sie przyznac do zdrady ??????? Czy mam zawsze to ukrywac i
            czuc wyrzuty sumienia (chociaz bylo mi cudownie ze Sveinem ) ???????
            • goga.74 Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.03.02, 22:09
              Mysle ze z przyznania sie do zdrady nie wyniknie nic
              dobrego ...
            • lena8 Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.03.02, 22:18
              afrodite napisał(a):

              > Bezgranicznie kocham mojego chlopaka, a jednak zdradzilam go, przez milosc do
              > innego. To co czuję do Sveina to tez jest milosc, czuję to. Chyba jednak musze
              > z niego zrezygnowac, bo moj chlopak jest ze mną dlugo i znamy sie na wylot. Czy
              >
              > jednak powinnam sie przyznac do zdrady ??????? Czy mam zawsze to ukrywac i
              > czuc wyrzuty sumienia (chociaz bylo mi cudownie ze Sveinem ) ???????


              Cudownie Tobie było w łóżku ale nie wiesz jakim On naprawdę jest człowiekiem. Nie
              miał żadnych oporów, żeby pójść z Tobą do łóżka mimo,że wiedział, że jesteś z
              kimś związana. Równie dobrze może za rok powiedzieć "pa kotku ale poznałem inną"
              Nie znam Twojego chłopaka ale ja osobiście nie wybaczyłabym zdrady, więc nie
              chciałabym o tym wiedzieć.

            • agniecha27 Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.03.02, 15:52
              Myślę, że mówiąc Pierwszemu nic nie zmienisz - stało się (choć to niedobrze), a
              tylko zrzucisz na Niego ciężar. Jeżeli zadecyduje, że nie chce być z Tobą, to
              waważy na jego przyszłych związkach. Nie będzie mógł już nikomu tak zaufać, bo
              Ty go zdradziłaś. I będzie miał rację... Jeżeli zostanie z Tobą - też nie zaufa
              Ci już nigdy do końca. To będzie męczarnia i dla niego i dla Ciebie. Wyjścia są
              dwa:
              1. zostaniesz z Nim, nic mu nie powiesz, a wyrzuty sumienia potraktuj jako
              pokutę i nauczkę - mam nadzieję, że nie zrobisz tego więcej.
              2. Odejdź od niego pod byle jakim pretekstem i bądź szczęśliwa z Norwegiem.
              Pozdrowienia
    • balbina2000 Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.03.02, 23:47
      Takie uczucie spotka Cie jeszcze nie raz w zyciu!
      Jeden intelektualista a drugi do lozka.Wybor nalezy do Ciebie.
    • feniks? Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.03.02, 07:15
      jedyne wyjście, KOCHAĆ SIĘ z dwoma -:))
    • Gość: elve Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.netland.gda.pl 25.03.02, 12:34
      to chora sytuacja. mozesz odkochac sie w jednym z nich. moze to rani mniej niz
      obustronna zdrada. whatever...
    • Gość: Dorota Re: A ja prawie wszystkich facetów!!!!!!!! IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 16:47
      I jakoś żyję
    • yak-ona Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.03.02, 20:29
      ja tez i jakos z tym zyje!
    • Gość: Andrzej Super!!! IP: *.waw.cdp.pl 25.03.02, 21:23
      Fajne. A nie mogłabyś żyć z nimi dwoma? To się nazywa poliandria. W końcu mamy
      XXIw. i skoro faceci mogą z kilkoma kobietami, to czemu nie na odwrót?
      • lena8 Re: Super!!! 25.03.02, 21:36
        a Ty byś się chciał dzielić swoją kobietą z jakimś facetem? Pewnie tak w końcu
        mamy XXI wiek.
        • Gość: robol Re: Super!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 21:39
          predzej czy pozniej kazdy sie podzieli.. i nawet nie
          musi o tym wiedziec.. ale to nie jest specyfika 21 w.:)
          • lena8 Re: Super!!! 25.03.02, 21:54
            Gość portalu: robol napisał(a):

            > predzej czy pozniej kazdy sie podzieli.. i nawet nie
            > musi o tym wiedziec.. ale to nie jest specyfika 21 w.:)

            ja nie mam zamiaru dzielić się z nikim moim facetem, a mój facet nie dzieli się
            mną też z nikim taki mamy kaprys:)

            • Gość: robol Re: Super!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 22:03
              a postawisz swoja glowe na to, ze tak juz zostanie :-?
              • lena8 Re: Super!!! 25.03.02, 22:10
                Gość portalu: robol napisał(a):

                > a postawisz swoja glowe na to, ze tak juz zostanie :-?

                ja nie mogę postawić bo straciłam już dla niego głowę:)mogę nogę:)

        • Gość: Andrzej Re: Super!!! IP: *.waw.cdp.pl 25.03.02, 22:31
          Radzimy jej, a nie im - zresztą myślę, że popłaczą i, jeżeli ją kochają, to ją
          zaakceptują taką, jaką jest.
    • zazah nie znam sie? 25.03.02, 22:08
      Moze nie wiesz ktorego wybrac? Ale milosc??? Eeee...
      Moim zdaniem nie kochasz tego pierwszego, bo jakbys kochala, to bys z drugim do
      lozka nie polazla. A moze to ja sie nie znam?
      • rae KOmpletnie... 31.03.02, 21:35
        ...się nie znasz!!! Kocham narzeczonego, ale niestety stanowisko "kolegi do
        rżnięcia" tez obsadziłam. Tylko ni diabła nie mylę tego z miłością... ale da
        się iść do łóżka kochając kogoś innego. Bez problemu. Miłość miłością, a z
        feromonami, hormonami, własną zachcianką czy innym badziewiem można walczyć,
        albo oddać im pola. Ja im się poddaję i jestem szczęśliwa, żyjąc ze
        świadomością własnych uczuć i pragnień.
        • Gość: ruslan Re: KOmpletnie... IP: *.dialup.mtu-net.ru 06.06.02, 00:10
          A co na to narzeczyny? Co byś czuła gdyby przedstawił podobny wywód?
    • paw_dady a wala cie w kanapke? he he (n/t) 25.03.02, 22:21
    • Gość: ona Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.03.02, 01:04
      Ja też mam podobny problem, od trzech lat jestem szczęśliwą mężatką, mamy 10
      miesięcznego syna, ale jest jeszcze ktoś... To pierwsza miłość, chłopak w
      którym zakochałam się 11 lat temu. Kiedy go widzę serce drży jak oszalałe, boję
      się, że w końcu mu się nie oprę... i co dalej???
      • Gość: sonja Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 157.25.86.* 27.03.02, 13:27


        Czytam, czytam i chyba nie wierzę. Niektórzy chyba nie wiedzą czym jest prawdziwa
        miłość, a słowo kocham mylą z pożądam, lub też kocham ale myśląc o sobie. Więc co
        to jest za kochanie?
        • Gość: marcinek Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 192.168.3.* / 159.151.51.* 27.03.02, 14:34
          zgdadzam się z tobą sonja, miłośc jest może skomplikowaną sprawą, ale nie aż
          tak, żeby nie mieć wrażenia, że nasza bohaterka nie najlepiej zinerpretowała
          uczucia... może przywiązanie, żądza, radość posiadania(!!!) faceta na stałe są
          bardziej odpowiednimi określeniami?!
    • agick Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.03.02, 14:22
      a ja kocham kogoś kto nie kocha mnie...
      i to jest prawdziwy ból...
      • yak-ona Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.03.02, 16:23
        agick napisał(a):

        > a ja kocham kogoś kto nie kocha mnie...
        > i to jest prawdziwy ból...

        agick-glowa do gory-laczmy sie w tym bolu ale zyjmy wlasnym zyciem!!!
        ja tez tak mam i zobacz jaka wesola dziewczyna jestem... : )))
        • goga.74 Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.03.02, 20:03
          Glupi Ci "wasi" faceci, oj glupi...
          • yak-ona Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.03.02, 20:09
            goga.74 napisał(a):

            > Glupi Ci "wasi" faceci, oj glupi...
            nawet nie mow jak glupi, my wiemy ile traca.... : )))

            • paw_dady taaaaa (n/t) 27.03.02, 22:56
              • Gość: ruslan Re: taaaaa (n/t) IP: *.dialup.mtu-net.ru 06.06.02, 00:16
                A kobiety nie głupie? Wystarczy poczytać powyżej :)
    • Gość: gucio Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 194.181.183.* 27.03.02, 14:59
      mam dla ciebie zla wiadomosc. cokolwiek zrobisz bolu nie ukoisz. ktoregokolwiek
      wybierzesz - zawsze beda toba targaly watpliwosci czy dokonalas wlasciwego
      wyboru. jedyne wyjscie z tej sytuacji to znalesc sobie trzeciego.

      pzdr,
      gucio

      ps. a moze jednak brac norwega? to taki piekny kraj... juz sam nie wiem.

      afrodite napisał(a):

      > Mam 21 lat. Mam chłopaka z ktorym jestem od ponad 2 lat. Bardzo go kocham, od
      > dawna planujemy slub. Rowniez od 2 lat znam pewnego chlopaka , ale dotychczas
      > znalam go tylko przez iternet. Tarktowalismy sie jak przyjaciol. Pare tygodni
      > temu poznalam go osobiscie, bo przylecial do Polski(on jest z Norwegii).
      > Odrazu cos miedzy nami zaiskrzylo, i co tu duzo gadac, poszlam z nim do lozka.
      > On wie ze mam chlopaka, ale bardzo sie we mnie zakochal, a ja czuje to samo do
      > niego. Nie wiem jak to mozliwe ale kocham ich obu !!! Co ja ma teraz zrobic ??
      > Nigdy nie zdradzilam wczesniej mojego chlopaka. Teraz jestem zagubiona. Nie
      > chce zranic zadnego z nich.Blagam, pomozcie mi !!!!!!!!!!!

    • agniecha27 Myślę, że... 27.03.02, 16:01
      ... Pierwszy to przywiązanie, a Drugi (Norweg), to pożądanie. W obu przypadkach
      nie myl tego z miłością...
      • sarastro Re: Myślę, że... 27.03.02, 21:39
        Afrodytka od siedmiu boleści jest po prostu zwykłą dziwką. Fe!
        • Gość: Boni Re: Myślę, że... IP: *.ewave.at 28.03.02, 20:15
          sarastro napisał(a):

          > Afrodytka od siedmiu boleści jest po prostu zwykłą dziwką. Fe!
          Jatez kocham dwoch i za takia opinje o mnie mozesz oberwac od obu!Nie przesadzaj
          Sarastro i tak nie wiesz co cie czeka-moze caly harem a moze gorycz i zazdrosc?

        • Gość: S. Re: Myślę, że... IP: 134.65.212.* 06.06.02, 11:29
          Oj chyba zbyt pochopnie używasz radykalnych określeń, ale doświadczenia życiowe
          zapewne ostudzą Twój zapał do tak powierzchownego oceniania ludzi. Człowiek
          często zasakuje sam siebie robiąc rzeczy, o które wcześniej nigdy by się nie
          podejrzewał.
          Niemniej jednak wydaje mi się, że autorka wątku chyba faktycznie myli miłość z
          zauroczeniem i pożądaniem. Zrzućmy to karb jej młodego wieku.
    • Gość: Boni Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ewave.at 28.03.02, 19:57
      Ja tez.Ale udalo mi sie zaprzyjaznic obu panow.A bylo to tak:poniewaz kochalam
      obu doprowadzilam celowo do sytuacji,ze"przypadkiem"spotkalismy sie we
      troje.Poczatkowo panowie malo nie dali sobie wzajemnie po buziach.Wykorzystujac
      napiecie nerwowe zaczelam plakac.Na co obaj zareagowali eksplozja uczuc
      opiekunczych do kobiety.Wsrod lez wyznalam im,ze kocham ich obu i nic na to nie
      poradze.Poczatkowo troche sie dasali ale okolo polnocy wyladowalismy razem w
      lozku.Ta sytuacja trwa juz 5 lat.Jesdtesmy bardzo szczesliwi.Mieszkamy razem a
      sasiedzi mysla,ze panowie sa bracmi po dwoch ojcach-stad rozbieznosc
      nazwisk.Nie do uwierzenia?No coz,zycie jest pelne niespodzianek.Jestem w
      trzecim miesiacu ciazy.Slub wzielam z jednym z nich w wyniku
      losowania.Dociekac,ktory jest ojcem nie mamy zamiaru.
      • Gość: ax Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 5.1R2D* / 10.5.16.* 28.03.02, 22:16
        A mysleliscie o wlaczeniu do waszego szczesliwego zwiazku psa rasy bernardyn?
        • nika24 Rozumu!!! 29.03.02, 12:04
          Wydaje się że nie jest z tobą najlepiej jeśli mając chłopaka którego podobno
          kochasz , idziesz z innym do łóżka. Cóż okazało się tylko że brak u ciebie
          jakich kolwiek zasad moralnych, no może za mocno to zabrzmiało , ale patrząc
          na to co piszesz mam wrażenie że wyznajesz jakiś
          Dziwny system wartości. Heh to cud że masz w ogóle wyrzuty sumienia, ale to
          przynajmniej daje jakieś nadzieje że nie jesteś całkiem pozbawiona wartości.
          Idąc z nim do łóżka okazałaś się łatwą dziewczynom (oczywiście on ci tego nie
          powie). No ale nie przejmuj się, zastanawiasz się czy swojemu facetowi
          powiedzieć o zdradzie? ... dziewczyno czy ty już całkiem straciłaś
          mózg????????!!!!!!!!!

          Pozdrawiam Nika
      • agniecha27 Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.03.02, 13:27
        Gość portalu: Boni napisał(a):

        > Ja tez.Ale udalo mi sie zaprzyjaznic obu panow.A bylo to tak:poniewaz kochalam
        > obu doprowadzilam celowo do sytuacji,ze"przypadkiem"spotkalismy sie we
        > troje.Poczatkowo panowie malo nie dali sobie wzajemnie po buziach.Wykorzystujac
        >
        > napiecie nerwowe zaczelam plakac.Na co obaj zareagowali eksplozja uczuc
        > opiekunczych do kobiety.Wsrod lez wyznalam im,ze kocham ich obu i nic na to nie
        >
        > poradze.Poczatkowo troche sie dasali ale okolo polnocy wyladowalismy razem w
        > lozku.Ta sytuacja trwa juz 5 lat.Jesdtesmy bardzo szczesliwi.Mieszkamy razem a
        > sasiedzi mysla,ze panowie sa bracmi po dwoch ojcach-stad rozbieznosc
        > nazwisk.Nie do uwierzenia?No coz,zycie jest pelne niespodzianek.Jestem w
        > trzecim miesiacu ciazy.Slub wzielam z jednym z nich w wyniku
        > losowania.Dociekac,ktory jest ojcem nie mamy zamiaru.

        Jakie to wszystko jest chore. Nie uwierzę, że tak będzie trwać wiecznie!!! No
        nie, ja chyba dostanę pomieszania rozumu. Małżeństwo w drodze losowania, dziecko
        na spółkę: moje kochane maleństwo masz dwóch tatusiów, a nie jednego jak inne
        dzieci, ale nie martw się, ty też możesz mieć dwóch przyjaciół(ki).
        Świat zwariował!!!
        • Gość: Boni Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ewave.at 29.03.02, 14:59
          Dlaczego zwariowal?Nawet ze wzgledow ekonomicznych jest latwiej zyc we
          trojke.Czyzby poza seksem nic sie wiecej nie liczylo?Utarte zasady moralne nie
          bardzo sprawdzaja sie we wspolczesnym swiecie.Dowodow na to jest wokol
          dosyc.Nawet papiez nie potepia homoseksualistow na przyklad.Dlaczego wiec jest
          niemoralne zycie we trojke?Dlaczego ma byc niemoralne,ze dziecko bedzie miec
          dwoch ojcow?Dlaczego zdrada malzenska jest tolerowana spolecznie ale trojkat
          juz nie?Przeciez my nikogo nie krzywdzimy.Nie zdradzamy sie na bokach.Ani
          nikogo nie gorszymy pijanstwem,wyuzdanymi ekscesami seksualnymi,awanturnictwem
          czy kryminalnymi wyskokami.Wszyscy troje pracujemy uczciwie,dzielimy miedzy
          siebie obowiazki,problemy i konflikty rozwiazujemy we wlasnym gronie.I to ma
          byc naganne????A swoja droga:jezeli nobliwy tatus rodziny pije ,bije,ma
          kochanke na boku,uczeszcza do spowiedzi ale sie nie poprawia,to jest spolecznie
          akceptowane i normalne,tak?!Agniecha!Czy nasza sytuacja przetrwa probe czasu?
          Mysle,ze tak.A wiele "normalnych"rodzin nie.A swiat wcale nie
          zwariowal.Trojkonty malzenskie,zdrady,rozwody sa stare jak swiat.Zastanow
          sie.Poza tym Afrodyte ma zeczywiscie problem jesli kocha ich obu.I jesli MUSI
          wybrac.Trudno jej cokolwiek doradzac.Jedno jej moge napisac:zycie za granica,w
          obcym kraju(czyt:w innym srodowisku)bez wzgledu na konfort jest niezwykle
          trudne.To przemawia na korzysc jej polskiego chlopaka.Osoby,ktore staraja sie
          jednoznacznie okreslac jej postepowanie niech przypomna sobie slowa Chrystusa o
          rzucie kamieniem.A prawdziwa milosc niejedno ma imie i tak.Nietolerancja
          prowadzi do krwawych wojen.Wesolych Swiat Wszystkim!
          • Gość: Maur Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 62.179.5.* 31.03.02, 17:39
            A ja sie zgadzam. Akurat tak sie zlozylo, ze wiem ze mozna kochac dwie kobiety
            naraz (i nie byc z zadna z nich, ale to juz inna historia), wiec pewnie dwoch
            mezczyzn tez.
            • Gość: ruslan Re:Drzewko IP: *.dialup.mtu-net.ru 06.06.02, 00:28
              Można sobie też wyobrazić sytuację, że tych dwóch poza rzeczoną jedną ma dwie /
              dwóch / jedną + jednego następne(ych) itd. I mamy tzw. drzewko. I wszyscy
              zamieszkają w jednym bloku. Statystycznie da się ustalić ile kartofli i piersi
              z indyka kupic itp., ile samochodów potrzeba. Z ekonomicznego pktu. widzenia
              SUPER.
    • Gość: zgret Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.nas2.new-york2.ny.us.da.qwest.net 29.03.02, 15:52
      jest tak:
      jezeli sie kocha, to nie zadaje sie bolu kochanej istocie, wiec tego pierwszego
      rogatego nieszczesnika mozesz skreslic, to nie milosc, to przywiazanie
      (niewykluczam malzenstwa, nawet udanego z pozoru, czesto tak zwana milosc ma
      niewiele wspolnego z tzw. malzenstwem);Norwega tez nie kochasz, bo nie
      dopuszczala bys mysli powrotu do rogacza, to raczej chwilowe zauroczenie, czyli
      obcy Ci zapachnial, za chwile feromony przestana dzialac i moze zostac tylko
      dzwiek obcej mowy i smrod wedzonego lososia, ergo:
      masz 21, jeszcze wiele takich zyciowych rozterek przed Toba, nic nie boli tak
      jak zycie, so have a nice live!
      bez pozdr.
      • Gość: frisky2 Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 62.233.139.* 29.03.02, 16:00
        A nie moglabys pokochac trzech? Co ci za roznica, a ja bym chetnie dal sie
        pokochac.
        • Gość: Boni Do Friski IP: *.ewave.at 29.03.02, 19:17
          Nie moge!Jestem im wierna calkowicie.A poza tym oni sie swietnie uzupelniaja i
          dlatego nie maja konkurencji.No,ale jesli mnie ktory zdradzi...to kto wie?
    • Gość: xsenia rzucić monetą - to działa!!! IP: *.bydgoska.krakow.pl 29.03.02, 17:26
      afrodite napisał(a):

      > Mam 21 lat. Mam chłopaka z ktorym jestem od ponad 2 lat. Bardzo go kocham, od
      > dawna planujemy slub. Rowniez od 2 lat znam pewnego chlopaka , ale dotychczas
      > znalam go tylko przez iternet. Tarktowalismy sie jak przyjaciol. Pare tygodni
      > temu poznalam go osobiscie, bo przylecial do Polski(on jest z Norwegii).
      > Odrazu cos miedzy nami zaiskrzylo, i co tu duzo gadac, poszlam z nim do lozka.
      > On wie ze mam chlopaka, ale bardzo sie we mnie zakochal, a ja czuje to samo do
      > niego. Nie wiem jak to mozliwe ale kocham ich obu !!! Co ja ma teraz zrobic ??
      > Nigdy nie zdradzilam wczesniej mojego chlopaka. Teraz jestem zagubiona. Nie
      > chce zranic zadnego z nich.Blagam, pomozcie mi !!!!!!!!!!!

      • Gość: Superman Re: rzucić monetą - to działa!!! IP: *.client.attbi.com 01.04.02, 07:53
        Hej Afrodyta, czego ty szukalas w tym internecie, skoro mialas takiego
        wspanialego kochanka kolo siebie? Wydaje mi sie ze jestes siksa ktora ma 14 lat
        i sie nudzi. A co bedzie jak cie zerznie trzeci i sie w nim tez zakochasz? A po
        za tym milosc to fajna zecz, badz otwarta i szczera, jesli ktorys z tych
        palantow cie naprawde kocha to napewno to doceni. Fajna jestes, "pomozcie,
        zakochalam sie" , o moj ty Panie Boze. Milosc do kilu osob naraz jest mozliwa,
        jednak nie taka sama do kazdego. A moze kazdy z tych twoich chlopakow jest
        lekko niedorobiony, czegos mu brakuje, a wspolnie tworza jednego supermana.
        Pieprznij ich i przyjezdzaj do mnie. Ja sie toba zajme odpowiednio.
    • Gość: Expert Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.client.attbi.com 01.04.02, 08:15
      To ze kogos kochasz wcale nie znaczy ze ta osoba cie rowniez kocha. Milosc ze
      wzajemnoscia jest rzadka. To ze cie ktos wydupczyl wcale nie znaczy ze cie
      kocha. Faceci pieprza wszystko co sie rusza, a ich zapewnienia o milosci to w
      wiekszosci bajer, bo wiedza jak kobiety sa lase na slowka. Pamietaj ze milosc
      poznaje sie po zachowaniu, a nie po slowach. Staraj sie uwaznie obserwowac ich
      reakcje, a jak to nie pomoze, sprobuj skoczyc z wiezowca bez spadochronu, to
      ci moze rozwiazac sytuacje. Tak na poczatek to bym ci w dupe wlal, ze ciagle
      czegos szukasz, bo widocznie czegos ci brakuje. Twoje milostki widze dopiero
      sie zaczynaja. A co bedzie jak spotkasz mnie? Wtedy calkowicie stracisz glowe.
      A bawic sie w czworke? Nie mam do tego przekonania, chyba ze chcesz sie tylko
      bawic. Do zobaczenia.
      • Gość: Misia Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.abo.wanadoo.fr 01.04.02, 23:37
        No dobra, czytam i czytam i ....musze Wam cos powiedziec.
        Mam 26 lat i meza Francuza. Jestesmy ze soba juz 6 lat i mamy dwojke uroczych
        dzieciakow. Jak tak sobie przegladam wszystkie te posty dotyczace zdrad i
        problemow malzenskich to mi sie normalnie... Sluchajcie, po 6 latach malzenstwa
        my sie ciagle jeszcze Kochamy, Szanujemy, Wariujemy w lozku. Moj maz jest
        najwspanialszym mezczyzna na swiecie: papieru by mi nie starczylo by opisac
        wszystko to, co dla mnie robi (poczawszy od takich drobnych rzeczy jakimi jest
        np. wreczanie kwiatow BEZ OKAZJI, poprzez wyreczanie mnie w pracach domowych i
        przy dzieciach, az po zabieranie mnie ze soba na drugi koniec swiata, po to
        tylko bym zobaczyla jak rozne jest tam niebo.) To jest mezczyzna, ktory
        obejmuje mnie przynajmniej 5 razy dziennie i calujac pyta czy jestem
        szczesliwa. To jest mezczyzna, ktory widzac usmiech na moich ustach lapie mnie
        na rece i zanosi do sypialni, mowiac ze mi zaraz zrobi trzecie dziecko :))
        Wiecie, my juz sie znamy na wylot i powiem Wam, ze to jest mezczyzna ktory
        NIGDY mnie nie zdradzi. Wiem, ktos mi tu zaraz napisze, ze z facetami nigdy nie
        wiadomo etc. etc., ale ja MAM te pewnosc. I wierze, ze kobiety ktore nie
        zdradzaja tez istnieja. Ja jestem jedna z nich.
        Pozdrawiam i zycze wszystkim szczescia w znalezieniu partnera na cale zycie :)



        • kathy do Misi 02.04.02, 13:10
          Gość portalu: Misia napisał(a):

          > No dobra, czytam i czytam i ....musze Wam cos powiedziec.
          > Mam 26 lat i meza Francuza. Jestesmy ze soba juz 6 lat i mamy dwojke uroczych
          > dzieciakow. Jak tak sobie przegladam wszystkie te posty dotyczace zdrad i
          > problemow malzenskich to mi sie normalnie... Sluchajcie, po 6 latach malzenstwa
          >
          > my sie ciagle jeszcze Kochamy, Szanujemy, Wariujemy w lozku. Moj maz jest
          > najwspanialszym mezczyzna na swiecie: papieru by mi nie starczylo by opisac
          > wszystko to, co dla mnie robi (poczawszy od takich drobnych rzeczy jakimi jest
          > np. wreczanie kwiatow BEZ OKAZJI, poprzez wyreczanie mnie w pracach domowych i
          > przy dzieciach, az po zabieranie mnie ze soba na drugi koniec swiata, po to
          > tylko bym zobaczyla jak rozne jest tam niebo.) To jest mezczyzna, ktory
          > obejmuje mnie przynajmniej 5 razy dziennie i calujac pyta czy jestem
          > szczesliwa. To jest mezczyzna, ktory widzac usmiech na moich ustach lapie mnie
          > na rece i zanosi do sypialni, mowiac ze mi zaraz zrobi trzecie dziecko :))
          > Wiecie, my juz sie znamy na wylot i powiem Wam, ze to jest mezczyzna ktory
          > NIGDY mnie nie zdradzi. Wiem, ktos mi tu zaraz napisze, ze z facetami nigdy nie
          >
          > wiadomo etc. etc., ale ja MAM te pewnosc. I wierze, ze kobiety ktore nie
          > zdradzaja tez istnieja. Ja jestem jedna z nich.
          > Pozdrawiam i zycze wszystkim szczescia w znalezieniu partnera na cale zycie :)
          >
          >
          >

          Misiu, opisałaś moja sytuację, tylko tych lat razem jest o 10 więcej... Znam inne
          pary i też podobnie szczęśliwe. Nie jesteśmy wyjątkami.
          Pozdrawiam
          • Gość: Misia Re: do Kathy IP: *.abo.wanadoo.fr 02.04.02, 23:46
            Eh, no to fajnie Kathy :)
            Wiesz, ja jeszcze nigdy nie slyszalam o parze, ktora bylaby rownie wariacko
            szczesliwa w zyciu jak Olivier i ja. Gdzie nie spojrze wszyscy tylko narzekaja
            na swoich mezow i zony. Czasem posrod tych wszystkich ludzi czujemy sie
            jakbysmy pochodzili z innej planety...
            Moze tak jest :))
            Pozdrawiam.
      • Gość: S. Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 134.65.212.* 06.06.02, 11:44
        Szuka, bo jest młoda. Wolno jej. Po prostu za wcześnie na tak poważne decyzje,
        jak małżeństwo i tyle!
    • bukowski27 "nie chce zranic zadnego znich" 06.06.02, 11:49
      no dajcie spokoj... spytaj sie twojego przyszlego (hehe) meza... czy czuje sie
      zraniony... pewni ebedzi e ztoba szczery... to po pierwsze, po drugie nie
      rozumiem jak mozna kogos zdradzic i twierdzic ze sie go kocha... w mojej za
      duzej glowie sie to po prostu niemiesci...
      • Gość: S. Re: IP: 134.65.212.* 06.06.02, 12:27
        Można. I tłumaczy się to potem chwilowym popier* i przestawieniem systemu
        wartości. :(
        • bukowski27 s. wiesz jak jest... 06.06.02, 12:39
          tlumaczyc mozna wszystko... ale swinstwo pozostaje swinstwem...
          • Gość: S. Re: s. wiesz jak jest... IP: 134.65.212.* 06.06.02, 12:40
            Zgadzam się z Tobą i to całą sobą!
            Pozdrawiam, S.
    • slimaczysko Ale glupoty pleciesz kobieto.... 06.06.02, 15:08
      Posluchaj sama siebie: "Mam chłopaka z ktorym jestem od ponad 2 lat. Bardzo go
      kocham, od dawna planujemy slub.", "Odrazu cos miedzy nami zaiskrzylo, i co tu
      duzo gadac, poszlam z nim do lozka.", "Nie chce zranic zadnego z nich." Raaany,
      noz sie w kieszeni otwiera jak sie takie glupoty czyta - popatrz realnie,
      wlasnie spieprzylas swoj pierwszy zwiazek (moze to i lepiej bo jezeli
      kochalabys swojego chlopaka to nie doprawialabys mu rogow), a o drugim
      zapomnij - przelecial Cie podczas wakacji, przygoda jakich wiele o tej porze
      roku, przejdzie mu jak tylko wroci do siebie. Pogratulowac poziomu
      intelektualnego - a stwierdzenia typu "blagam!!!! pomozcie!!!!" mozna tylko
      wysmiac bo sa ZALOSNE!!!!
      • Gość: Ame Re: żałosne....bo.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 15:11
        żałosne, bo niedojrzałe:). Od dawna planujesz ślub....sorry....ale młodziukta
        jesteś to widać od razu po Twojej czcionce...
    • Gość: Ame Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 15:15
      zlituj się nad sobą:). To jest żałosne......jesteś młodziutka, widać to po
      Twojej czcionce........
    • Gość: a psik Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 06.06.02, 16:27
      jak cos pomiedzy wami zaiskrzylo to znaczy ze z instalacja cos jest nie tak.
      Polecam sprawdzic przewody (czy sa dobrze izolowane i zlaczki gdyz dalsze
      uzytkowanie moze doprowadzic do nieszczescia czy tez nie daj boze pozaru.
      jak to kiedys romantyczny poeta stwierdzil :
      "milosc to uczucie glupie, zaczyna sie w internecie a konczy na d***ie" (z
      pominienciem serca)
      z wyrazami szacunku
      • Gość: Belzebub Re: Kocham dwóch mężczyzn naraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.06.02, 18:37
        Krotko- jestes kurewska cipa skoro poza plecami niby kochanego chlopaka
        rozwijalas ta znajomosc.Powinnas dostac kopa od obydwoch.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka