Gość: mandi.ole IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.07.04, 20:05 ....sobie paluszek, boli raczej i nie wiem, jaki but założyć Dodam, że ten najmniejszy. Co robić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pollak Re: złamałam... 28.07.04, 20:07 Napisz do "Z życia wzięte". Bo to takie życiowe jest. Szkoda tego palucha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandi Re: złamałam... IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.07.04, 20:09 co Ty..za mało tragiczne ale szkoda, bo już sobie nie polatam po górach :( Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: złamałam... 28.07.04, 20:13 Aż tak długo będzie dobrzał? Do końca wakacji jeszcze trochę czasu jest. Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: złamałam... 28.07.04, 20:14 ale już nie pohasam- niczym kozica górska hehe ciężko będzie co najwyżej spacer a'la cepr Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: złamałam... 28.07.04, 20:19 Eeeetam, poczekaj z jakiś tydzień... przejdziesz o gorach samą siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: złamałam... 29.07.04, 10:55 pollak napisał: > Napisz do "Z życia wzięte". Bo to takie życiowe jest. > > Szkoda tego palucha. kiedys byl taki program "urzekla mnie Twoja historia";)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Maretino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 15:06 pozdrówka. No i rzecz jasna, ukłony dla Szlachetnego. :) Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: złamałam... 28.07.04, 20:10 Gość portalu: mandi.ole napisał(a): > ....sobie paluszek, boli raczej i nie wiem, jaki but założyć > Dodam, że ten najmniejszy. > Co robić? to straszne, łączę się z Tobą w tym bólu;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:13 tacy współczujący, troskliwi, zdolni do empatii Hmm Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:15 To lizusy zwykłe i ohydne! Undyna chce od Ciebie forsę pożyczyć tylko. Ot co! Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:16 to się zdziwi niestety ale petycji jeszcze żadnej nie wniosła, więc mniemam, że to był jednakowoż odruch serca Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:19 może razem pod de pache pokuśtykamy na Świnicę?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:22 undyna napisała: > może razem pod de pache pokuśtykamy na Świnicę?:)) Jak rozumiem, jest tam jakiś bankomat. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:20 mandi.ole napisała: > że to był jednakowoż odruch serca Jak się forsę chce pożyczyć to zawsze jest jakiś odruch serca... Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:21 forsę pożyczam tylko po pijanemu, a dzisiaj raczej trzeźwa jestem Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:25 No to ja nie wiem. Musi w tym coś być, bo w cuda nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:26 ale ludzie się zmieniają przecież...czasami.... Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:28 jakieś doświadczenia czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:30 To tylko wnioski oparte na przypadkach opisanych w "Z życia wzięte". Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:31 a od małego Ci mówiłam: "Nie czytaj tych publikacji, bo się zamkniesz w sobie i będziesz podejrzliwy" A Ty łobuzie nie słuchałeś Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:33 Mówienie mówieniem, a sama "Wysokie Obciachy" czytałaś. Skąd zatem miałem brać przykład? Kto miał być dla mnie wzorem? To są podstawowe błędy wychowawcze! Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:35 a tak się starałam teraz ludzie na ulicy będą mnie zaczepiać i pytać, jak wychowałam pollaka że on tylko zło w innych dostrzega Muszę się wziąć za Ciebie chyba Porządne lanie czy co Ci się należy Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:36 mandi.ole napisała: > Porządne lanie czy co Ci się należy Nie wiedziałem że preferujesz tego typu zabawy. Po trzykroć łał! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:39 ale to dotkliwa kara będzie na Twym miejscu nie cieszyłabym się tak bardzo chyba, że lubisz Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:42 mandi.ole napisała: > ale to dotkliwa kara będzie Widzę że gra się już zaczęła. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:48 Całe życie składa się z szukania odpowiedzi na pytanie "co jest grane?". pollak (wiejski filozof) Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:53 yhm :) może w jakiejś wyszukiwarce sprawdzić??? Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:57 forumzn.katalogi.pl/temat228/ ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:59 oj, z tego mój drogi to my się nic nie dowiemy chyba trzeba samemu jakąś odpowiedź spreparować Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 21:10 W preparowaniu odpowiedzi, to, hm, Czesiek (ten co siedział kiedyś) to ma znajomego adwokata. Ten to potrafi preparować wiarygodne odpowiedzi i wyjasnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 21:13 ale nie wiadomo, czy życiowe Cześka widziałam kiedyś- nie wiem, czy jego znajomy jest prawdziwym adwokatem, czy tylko się podaje Czesiek nie wygląda na znajomego adwokata Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 21:16 mandi.ole napisała: > ale nie wiadomo, czy życiowe > Cześka widziałam kiedyś- nie wiem, czy jego znajomy jest prawdziwym > adwokatem, czy tylko się podaje > Czesiek nie wygląda na znajomego adwokata Nie. Czesiek nie jest adwokatem. Czesiek ma znajomego adwokata. Kiedyś się chwalił ze ma też adwokata, przez co pokłóciliśmy się pierońsko. Przez półtora roku śmy się nie odzywali do siebie. Akurat wtedy siedział, więc i okoliczności sprzyjały. Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 21:20 wiem, to zrozumiałam miało być: 'czesiek nie wygląda na znajmoego (kolegę) adwokata' jeśli chodzi o adwokata, zapraszam podobno niezły czynię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: są jeszcze ludzie na tym świecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 15:10 Tego, zasadniczo preferuję wina. Lub nalewki, babuni. Dziadunia nie, bo jakieś takie ... zgagę mam później po nich. ;) Dzięki :) Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:18 ech... rozgryzłeś mnie, muszę trochę poćwiczyć tą empatię, chociaż też mnie dzisiaj nóżka boli, więc nie tak do końca oszukuję:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:21 undyna napisała: > dzisiaj nóżka boli, więc nie tak do końca oszukuję:))) O! To musiała być jakaś większa impreza! Bedą fotki? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: są jeszcze ludzie na tym świecie 28.07.04, 20:23 fotków nie będzie, fotografowi się film urwał;) Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole undyna, witaj :) 28.07.04, 20:25 to najpierw się napijemy (stawiamy po kolejce, żeby nie było nieporozumień), a potem skaczemy na Swinicę może uda się jeszcze Orlą perć zrobić, jak będziemy DOBRZE nastawione??? Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:25 stamtąd to dopiero będą fotki hehe Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:26 mandi.ole napisała: > [....] jak będziemy DOBRZE nastawione??? Chyba wstawione... Bład był, to poprawiam, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:27 albo WYSOKO postawione- to bardziej pasuje do sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:28 mandi.ole napisała: > albo WYSOKO postawione Łał. Nie wiedziałem że z tak wysoko postawionym towarzystwem mam do czynienia. A ja bez krawata... Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:30 nie zawstydzaj mnie pollak, bo W OGÓLE będę musiała się ubrać Ty tylko krawata nie masz, a ja... Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:31 Rany boskie! Poprzedniego posta przeczytałem tylko do połowy. Bo wrażliwy jestem. I uczuciowy. Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:33 Uczuciowy?? Ty??? a ja szczerze tu się (obnażam), a Ty czytać nie chcesz BUUU Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:35 mandi.ole napisała: > a ja szczerze tu się (obnażam), a Ty czytać nie chcesz Tego... prawda..... czy ktoś już coś może wspominał o fotkach? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:36 sama jestem niestety, więc z fotek na razie nici Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:41 No to tego. To ja już sobie pójde, bo ... muszę do pieca włożyć. W kotłowni robię, w fabryce azbestu i pisałem z inicjatywy reszty chłopaków. Powiedzieli, idź pollak, załtaw jakieś fotki, a my za ciebie podkładać będziemy coby nie zagasło. ;) :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:42 znaczy się, kiedy mam się Ciebie spodziewać??? Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:47 Jak mi się zmiana skończy. Czekaj! Po zmianie będę styrany. Najpierw musze się wyspać. Później muszę obciąć paznokcie. I umyć się, bo w tym tygodiu przypada moja kolej. A, i zapomniałem że umówiłem się z Cześkiem co na kolei robi. Na wino. Znaczy jakoś na dniach. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:51 ale pozostałe plany jeszcze są w terminarzu Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:55 Dobra, odpuszczę sobie jeszcze mycie, bo tego nie znoszę. U nas w kotłowni żaden chłopak tego nie znosi, ale musimy. (wymagania BHP i sanepidu się zaostrzyły w ramach jakiegoś dostosowania - normy i te sprawy. A kiedyś jak z Cześkiem robiliśmy w cementowni, to trzy normy w ciągu dnia potrafiliśmy wyrobić). Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:57 niee, no umyć się możesz, bo przecież bez semsu, żebym tylko ja taka umyta siedziała Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 21:03 Nie, no jeszcze napisz że lubisz TO robić (znaczy myć się).... Rzecz to niesłychana. Chłopaki z kotłowni nie uwierzą. (Czesiek uwierzy bo siedział i nie takie rzeczy widział i słyszał) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 21:07 ACHA to Wy razem z Cześkiem tutaj czytacie sobie, tak?? Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 21:12 Nie, no z Czesiem widzimy się razem na proszonych herbatkach. Bo kiedyś razem robilismy w cementowni, ja w fabryce azbestu a on z kolei na kolei. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 21:13 pollak napisał: > robilismy w cementowni, ja w fabryce azbestu a on z kolei na kolei. Zabrakło słowa "obecnie": obecnie ja w fabryce... Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 21:14 ech, ciężka robota zatem- i u niego, i u Ciebie to Ty odprężenia potrzebujesz... popatrz, nieby twardy facet, a taki wrażliwy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: undyna, witaj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 15:11 No jestem twardy. Kiedyś to nawet trenowałem na siłowni. Teraz przestałem bo mi się dres rozpruł ;) Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:33 ja tez sote, ale po obiedzie wypada chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:27 no niech i tak będzie, ale na Świnicę wchodzimy czarnym jak na prawdziwe twardzielki przystało;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:29 jak będzie dobre paliwo, to każdym możliwym wejść mogę z Tobą pod pachą :)) Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:31 no to trzeba termosy wziąźć na drogę, herbatka z wiśniówką fifty-fifty proponuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:32 to możemy wziąć nawet ze dwa termosy z różnymi proporcjami albo po prostu składniki, które odpowiednio do nastroju pomieszamy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:35 zawsze jak braknie można podskoczyć na Kasprowy, tam onegdaj piłam wisniówkę za całkiem rozsądną cenę Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:38 ale tam teraz pizze dają i inne MCdonaldsowe smakołyki Chyba musimy same prowiant i uzupełnienie płynów zabrać bardziej mam zaufanie a potem wieczorem zapraszam do zakopanego na 'herbatkę dla strOpionych'- pali się że aż miło (jak podpalisz oczywiście) Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:49 mandi.ole napisała: > ale tam teraz pizze dają i inne MCdonaldsowe smakołyki > Chyba musimy same prowiant i uzupełnienie płynów zabrać > bardziej mam zaufanie jak mcdonalds to i ja rezygnuję > a potem wieczorem zapraszam do zakopanego na 'herbatkę dla > strOpionych'- pali się że aż miło (jak podpalisz oczywiście) przystaję na Twoją propozycję, już czuję, że aż miło:) Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:52 oj, żebyś wiedziała baaaardzo miło ale my zrobimy tak, że bedzie jeszcze milej :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: załamana Re: undyna, witaj :) IP: *.chello.pl 28.07.04, 20:52 Jezu,jacy jesteście nudni i beznadziejni.kondolencje dla nudziarzy i frustratów!!żenada przez duże "Ż". Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 20:59 Gość portalu: załamana napisał(a): > Jezu,jacy jesteście nudni i beznadziejni.kondolencje dla nudziarzy i > frustratów!!żenada przez duże "Ż". Ty to jesteś fajna babka, widzę. Z polotem przez duże (za przeproszeniem) "P". Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: o mamo, a co jej leci?? 28.07.04, 21:14 Czas. A zła jest z tego powodu okrutnie. Tak wnoszę. Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: o mamo, a co jej leci?? 28.07.04, 21:16 porobiłaby coś poważnego, jakąś dyskusją czy polemiką zajęła, wtedy nie miałaby poczucia zmarnowanego czasu kobieta Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: undyna, witaj :) 28.07.04, 21:22 zapal se placebo w barze niebo, to może Ci się poprawi Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: UNDYNA !!! 28.07.04, 21:21 nie wiem, teraz szykuję się na woodstock, Tatry to najchętniej widzę jesienią, cepry już urlopy pokończą, dzieci w szkole, jelenie ryczą, a trawki pożółkłe ładnie kontrastują ze skałami, to może wrzesień, pogoda we wrześniu w górach zawsze mi dopisuje:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: UNDYNA !!! 28.07.04, 21:22 takiegoż mam właśnie plana wrzesień od dawien dawna tam spędzam nie inaczej myślałam o tym roku kurczę, tylko mam nadzieję, że ta noga da radę Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: UNDYNA !!! 28.07.04, 21:43 noga ma miesiąc, to w końcu tylko paluszek mały, staw masz cały? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandi.ole Re: UNDYNA !!! IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.07.04, 21:47 staw cały jest, dzięki za troskę mam nadzieję ujrzeć Cię na szlakach Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: UNDYNA !!! 28.07.04, 21:50 Gość portalu: mandi.ole napisał(a): > staw cały jest, dzięki za troskę > mam nadzieję ujrzeć Cię na szlakach i ja takoż:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandi.ole Re: złamałam... IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.07.04, 20:59 tak chciałam się pochwalić Wam (jeśłi kogoś interesuje to) że już dzisiaj lepiej mnie boli, tzn. mniej i w ogóle się zagoi na pewno do mojego wyjazdu Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: złamałam... 30.07.04, 01:30 i dobrze, ja też już prawie nie kuśtykam:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandi.ole Re: złamałam... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.04, 15:37 A co się działo Undyna?? Ja wpadłam na szafę u brata w pokoju, łobuz jeden mnie nie zawiadomił, że taka niespodzianka u niego jest...no i wpadłam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: złamałam... 01.08.04, 16:18 wywaliłam się na rowerze, pękła mi kostka, ale bardzo lajtowo, bez gipsu się obyło, tylko obrzęk i rana, no i raczej boli:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandi.ole Re: złamałam... IP: *.kom / *.kom-net.pl 01.08.04, 22:12 Z rowerem mialam jazde, ale na początku czerwca. Prawie rękę straciłam. Do tej pory leczę łokieć Blizna for ever! Tu największa sierotka :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: undyna Re: złamałam... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.04, 22:15 największa sierotko, mam niejasne wrażenie, że trafił swój na swego:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandi.ole Re: złamałam... IP: *.kom / *.kom-net.pl 01.08.04, 22:17 i jeszcze mi powiedz, że jesteś z Wrocka, to padnę 5 razy !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: złamałam... 01.08.04, 22:19 tylko sobie jedynek nie skasuj padając:)) jestem z Wroca! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandi.ole Re: złamałam... IP: *.kom / *.kom-net.pl 01.08.04, 22:21 o shock!!! jedynek nie mam, odkąd na wejherowskiej na basenie jakiś kretyn mnie wrzucił do brodzika, ale na szczęście mała byłam..... Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: złamałam... 01.08.04, 22:24 to co, pokażemy sobie nawzajem swoje blizny;)? Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: złamałam... 01.08.04, 22:27 no ba....ale myślisz, że wytrzymamy to?? bo kurczę taki zalew inwalidztwa nie wiem, czy jakiś szpital widział w jednym czasie... Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: złamałam... 01.08.04, 22:29 sprawdzę gdzie jest ostra chirurgia jakby co;) Odpowiedz Link Zgłoś
mandi.ole Re: złamałam... 01.08.04, 22:29 no i patrz, nawet tym samym pociągiem możemy w Tatry jechać Choć nie wiem, czy swego auta nie zaprzęgnę w te podróż Odpowiedz Link Zgłoś