znowu o randce, tym razem na 2 fronty

17.06.13, 22:32
Spotkałam się z facetem poznanym na sympatii. Moje wrażenie - fajny, spoko. Chętnie bym się spotkała ponownie. Przez cały tydzien od spotkania utrzymywaliśmy kontakt smsowy z jego inicjatywy. Pomyślałam że może zaproponuje kolejne spotkanie, a on nic. Zapytałam więc sama i powiedział że ok - pod koniec tygodnia może przyjechać (mieszka ok 30 km ode mnie).

No i rozmawiam z nim dzis na fb a on do mnie że chce być szczery i że on poza mną "utrzymuje kontakt" jeszcze z inna osobą. W sumie nic w tym takiego bo często jak się ma konto na portalu randkowym to się jedzie na kilka frontów po to aby dokonać selekcji i w sumie tak on to umotywował. Niby to wszystko rozumiem, ale jakoś tak mi się ciulowo zrobiło. Ogólnie facet jest bardzo miły i codziennie pisze do mnie smsy ale jakies to dziwne wszystko. Co myślicie? Brać udział w tej jego selekcji i poczekać co będzie czy olać? Z dziesiątej strony czy to normalne przyznawać wprost że ma się na oku jeszcze drugą opcję? Może specjalnie tak napisał żebym sama go olała?
    • ipsetta Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 22:45
      no wiesz?
      i co teraz?
      ha ha :(

      A tu trzeba być obiektywnym od początku do końca.
      Tylko nie powiedz sobie, że selekcja fujowa, a tak "wogle" to Sympatia też! Tak! A jak!

      A gdybyś to ty miała kilku chętnych na raz? Jakbyś się zachowała w stosunku do nich?
    • gyubal_wahazar Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 22:49
      Na moje, gość zachował się ok, grając w otwarte karty. Życz mu wesołych świąt i ogólna buźka
      • wersja_robocza Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 22:53
        Ale dziewczynę ukłuło, ze powiedział jej tak wprost, że takich jak ona jest więcej. Szczerość czasem nie jest konieczna. ;)
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 23:23

          wersja_robocza napisała:

          > Ale dziewczynę ukłuło, ze powiedział jej tak wprost, że takich jak ona jest wię
          > cej. Szczerość czasem nie jest konieczna. ;)

          Dokładnie. Niezależnie od wyników kwalifikacji nic dziewczyna na tej informacji nie zyskała.
          A facet ciapa...
        • kasia1368 Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 23:24
          no dokładnie. zdarzyło mi się też miec kilku chętnych, ale nie przyszło mi do głowy aby ich o tym informować. oczywiście mówimy tu o absolutnym początku znajomości (1-2 randki). uważam że lepiej zachować to dla siebie i po tych dwóch randkach zdecydować i już. po co mącić?

          a skąd ja mam teraz wiedzieć jak długo potrwa ta selekcja i czy np nie jestem tylko kołem ratunkowym jak mu z tą drugą nie wyjdzie? hę? ;)
          • ipsetta Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 23:47
            > a skąd ja mam teraz wiedzieć jak długo potrwa ta selekcja i czy np nie jestem t
            > ylko kołem ratunkowym jak mu z tą drugą nie wyjdzie? hę? ;

            Przecież portal ma taki charakter, że tylko dureń mógłby nie zdawać sobie sprawy z możliwości randkowania się z kilkoma interesantami na raz.
            • ipsetta Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 23:52
              sorki, nie "na raz", a "naraz" powinno być
            • kasia1368 Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 23:52
              co innego "zdawać sobie sprawę" a co innego zostac poinformowaną wprost że jest kolejka i że mój wniosek o spotkanie jest rozpatrywany i uzgadniany z kalendarzem spotkań :/
              • ipsetta Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 23:59
                > co innego "zdawać sobie sprawę" a co innego zostac poinformowaną wprost że jest
                > kolejka i że mój wniosek o spotkanie jest rozpatrywany i uzgadniany z kalendar
                > zem spotkań :/

                To nie jest co innego, a to samo. Skoro zdajesz sobie sprawę z możliwości randkowania się naraz z różnymi osobami (tym samym rozumiesz charakter portalu), to znaczy, że bierzesz pod uwagę, ze taki szczery/fajny/głupawy/naiwny interesant poinformuje cie, że tak wlaśnie robi.
                • kasia1368 Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 00:07
                  tak.
                  ale mimo wszystko odechciało mi się.
                  a zanim to powiedział to jeszcze mi się chciało.
                  czyli jest jakaś różnica chyba ;)
                  • panjerzy22 Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 11:28
                    W Tobie.
                    To przykre bo moze trafilas na bardzo uczciwego i porzadnego faceta, a zpowodu zranionego ego nie dasz mu szansy, bo Ci sie odechcialo.
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 11:36

                      panjerzy22 napisał(a):

                      > W Tobie.
                      > To przykre bo moze trafilas na bardzo uczciwego i porzadnego faceta, a zpowodu
                      > zranionego ego nie dasz mu szansy, bo Ci sie odechcialo.

                      Facet do randki ma być seksowny i podniecający a nie uczciwy i porządny...

                      Za tekst to tym że spotyka się z innymi powinien dostać od kumpli miesięczną karę zakazu wychodzenia z nimi na piwo, dopóki nie przemyśli swojego postępowania.
                      • panjerzy22 Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 11:47
                        Brzmi jak z Kodeksu Bracholi. ;)
                        Nie pochwalam takich praktyk i mnie nie bawia.
                        Fakt ze jak widac na zalaczonym obrazku raczej to zakonczy "zwiazek" ale wszystko zalezy od priorytetow.
                        Jezeli to przejaw uczciwosci, to widac poprostu autorka "nie zasluguje" na te uczciwosc.
                        • kasia1368 Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 18:56
                          Tak jak pisałam wpadłam na pomysł że moze to właśnie jest forma zakonczenia tego "związku" przez niego. Obawiam się że ochłodzenie kontaktu z mojej strony będzie mu na rękę. Niestety :/
                          • ruda_owca Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 21.06.13, 12:59
                            No to skoro "niestety", to zlosliwie nie ochladzaj kontaktu, tylko wlasnie zaciesniaj, to mu utrudnisz zycie.
                            Pomoglem?
                            • ina_nova Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 28.06.13, 11:59
                              Raczej niezbyt dobry pomysł. Istnieje ryzyko, że dziewczyna zamiast perfidnie i na chłodno utrudniać panu żywot zauroczy się nim, nie daj bóg zakocha, i zamiast triumfalnie wyjść z całej sytuacji znajdzie się w czarnej d...ziurze, gdy pan ją pogoni za natręctwo i wybierze kandydatkę nr 2.
                              • rand-all [...] 28.06.13, 12:57
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • wielkafuria Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 22.06.13, 14:13
                      on nie jest uczciwy tylko zwyczajnie gópi ;)
                      dojrzały facet nie informuje panny ze robi casting.
                      i teraz pojdzie z nim na randke, on ja bedzie chcial pocałowac a ona sie bedzie zastanawiala czy godzine wczesniej nie chciał sie całowac z jej konkurentką...
                      • kasia1368 Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 22.06.13, 15:56
                        już nie pójdzie.
                        casting zakończony.
                        przegrałam :(

                        smutno mi trochę bo był najfajniejszy ze wszystkich jakich poznałam tam :/
                        zawsze coś nie tak :/
                        • rand-all Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 28.06.13, 12:58
                          hehe
                          ego zostało nadszarpnięte!
          • gyubal_wahazar Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 23:52
            Masz chłopakowi za złe że zamiast cię zwodzić, powiedział ci prawdę ?

            > a skąd ja mam teraz wiedzieć jak długo potrwa ta selekcja i czy np nie jestem tylko kołem ratunkowym jak mu z tą drugą nie wyjdzie? hę? ;)

            Nie mylisz życia z grą w kapsle ? ;)
    • duende76 Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 22:51
      no wiesz, dobrze, że nie zapytał czy może przyjść z kolegą ;)
    • mila2712 Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 22:52
      zachował się uczciwie
      przecież wiesz na jakiej zasadzie to działa
      nie dziw się.......... gdybyś miała kilku facetów to też przeprowadzałabyś selekcję
      • gree.nka Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 22:53
        to by było nawet fajne
        franek w poniedziałek

        a we wtorek janek
        itd
        • mila2712 Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 22:55
          no nie wiem
          ja bym tak nie chciała

        • ipsetta Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 22:58
          :D
        • senseiek I mowila bys do nich per "misiu" 28.06.13, 12:51
          gree.nka napisała:

          > to by było nawet fajne
          > franek w poniedziałek
          >
          > a we wtorek janek
          > itd

          I mowila bys do nich per "misiu" zeby sie imiona nie pomylily.. :D
    • mariuszg2 Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 22:58
      znasz niemiecki?

      jeśli tak to zapoznaj jakiegoś Niemca i zapytaj się czy jest w stanie cokolwiek wygrać grająć na fronty?

      PS tylko nie wspominaj nic o Normandii i Stalingradzie
      • ipsetta Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 22:59
        :D:D:D:D:D
      • henrykvlll Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 23:07
        nieśmieszne
      • grassant Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 23:54
        no wiesz. obstawia się np. 2 konie.
      • gree.nka Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 06:00
        mariuszg2 napisał:

        > znasz niemiecki?
        >
        > jeśli tak to zapoznaj jakiegoś Niemca i zapytaj się czy jest w stanie cokolwiek
        > wygrać grająć na fronty?
        >
        > PS tylko nie wspominaj nic o Normandii i Stalingradzie

        inna sprawa, że z Ruskami nikt nie wygrał.
        Wielu siętam zapędziła na ten Sybir i przy pierwszym mrozie -50, spierdzielali szybciej niż tam dotarli
        ot taka przewrotność rosyjska :)
        • senseiek Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 28.06.13, 12:54
          > inna sprawa, że z Ruskami nikt nie wygrał.
          > Wielu siętam zapędziła na ten Sybir i przy pierwszym mrozie -50, spierdzielali
          > szybciej niż tam dotarli
          > ot taka przewrotność rosyjska :)

          Oni sie przygotowuja genetycznie na jadrowa zime po III wojnie swiatowej.. ;)
    • samuela_vimes Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 23:23
      no i spoko, że powiedział. Spotkaj sie zobacz co i jak, nie musisz się zaręczać od razu
    • astrofan Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 23:28
      szczery, naturalny ... przygłup :)
      • qw994 Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 05:56
        Piękny komentarz :)
        • grassant Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 08:49
          podpis autora oddaje jego osobowość.
    • lonely.stoner Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 23:45
      Glupi koles. Po co wlasciwie uraczyl cie to informacja?
      Ja to sobie wyobrazam ze skoro un taki prostolinijny to pewnie te same smsy podsyla Tobie i drugiej pannie- nie musi 2x klikac ;) a komplement w koncu kazda lyknie, co nie?hue hue
      bosz- co za glupek, naprawde.
      • gyubal_wahazar Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 23:56
        Jasne. Mógł dupczyć koleżankę autorkę miesiącami, a przyznać się dopiero jak mu się znudzi
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 09:00

          gyubal_wahazar napisał:

          > Jasne. Mógł dupczyć koleżankę autorkę miesiącami, a przyznać się dopiero jak mu
          > się znudzi

          Jeśli nic nie obiecuje, a dupczenie porządne, to nie widziałbym gdzie ona na tym traci.
          • jeriomina Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 12:46
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

            >
            > gyubal_wahazar napisał:
            >
            > > Jasne. Mógł dupczyć koleżankę autorkę miesiącami, a przyznać się dopiero
            > jak mu
            > > się znudzi
            >
            > Jeśli nic nie obiecuje, a dupczenie porządne, to nie widziałbym gdzie ona na ty
            > m traci.

            Straciłaby sporo forsy na badania, żeby sprawdzić, czy jej czegoś nie uwiesił :P
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 09:01
        > Ja to sobie wyobrazam ze skoro un taki prostolinijny to pewnie te same smsy pod
        > syla Tobie i drugiej pannie- nie musi 2x klikac ;) a komplement w koncu kazda l
        > yknie, co nie?

        Hehe, przeciez to normalna praktyka. Czasami uda się wymyślić jakiś tekst/żart/komplement tak dobry, że żal go na jedną pannę marnować :)
        • lonely.stoner Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 10:13
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

          > > Ja to sobie wyobrazam ze skoro un taki prostolinijny to pewnie te same sm
          > sy pod
          > > syla Tobie i drugiej pannie- nie musi 2x klikac ;) a komplement w koncu k
          > azda l
          > > yknie, co nie?
          >
          > Hehe, przeciez to normalna praktyka. Czasami uda się wymyślić jakiś tekst/żart/
          > komplement tak dobry, że żal go na jedną pannę marnować :)

          a no pewnie- ale wiesz - zaden dobry magik nie zdradza sekretow tego jak wyciaga krolika z kapelusza - bo od razu cala magia pryska i d.pa. Ten tu kolega wlasnie to zrobil- strzelil sobie samoboja. Jesli on jest tak samo lotny w innych kwestiach zyciowych to pozostaje jedynie miec nadzieje ze byc moze nabierze doswiadczenia i nieco zmadrzeje na starosc ;)
          • lonely.stoner Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 10:15
            https://piszsuchary.pl/upload/b68301d4fd08a66bdba44638f5e795a1_by_komeniusz.jpg
    • grassant Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 17.06.13, 23:53
      sprawdza Twoje zdesperowanie.
    • qw994 Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 05:58
      Ja bym nie spotkała drugi raz z głupkiem :) Zwłaszcza, że się do niego nie rwał.
      • panjerzy22 Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 11:36
        "Ja bym nie spotkała drugi raz z głupkiem" - Proponuje poszukac wsrod politykow, tam jest mnostwo takich madrych i obrotnych - tu jakas lapoweczka, tam defraudacja, tu chlanie za publiczne pieniadze a tam szpa**a na szybko przed obiadkiem z zona i dziecmi.
    • sootball Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 10:06
      Napisz mu, że on też nie jest jedyny i Ty też dokonujesz selekcji :)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 10:12

        sootball napisała:

        > Napisz mu, że on też nie jest jedyny i Ty też dokonujesz selekcji :)

        Ale to by było słaaaaaaaabe...
        Tak tekst dałby jakieś -10 punktów w klasyfikacji ogólnej.
        • sootball Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 12:38
          Tylko że już by mnie nie obchodziło za bardzo minus ile i w jakiej klasyfikacji, autorka po tekście faceta też ma jakieś -30 do zapału względem relacji.
    • paco_lopez Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 11:43
      no cóz. przy użyciu komunikatorów multimedialnych , to jest bardziej jak biznes. tak musisz do tego podchodzić. nie wychodzi ci z klientem, bo on ma innego dostawcę potencjalnego. normalne.
    • ona.inna Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 13:36
      Tez jakis m-c temu poznalam na jednym z portali faceta, dzwoni do mnie raz w tygodniu i widujemy sie raz w tygodniu,smsow brak. Ja nadal jestem na portalu, on po drugim spotkaniu zawiesil konto, wczoraj jednak wiidzialam, ze je odwiesil. Pewnie sprawdzal, czy jak on zawiesi konto, to ja zrobie to samo, tym bardziej, ze podczas pierwszego spotkania powiedzialam mu, ze jeszcze z m-c na portalu pobede. Nie wiem, czy widuje sie z innymi kobietami, ale w sumie jaka on ma pewnosc, ze ja widuje sie tylko z nim. A jezeli nawet spotyka sie z innymi, to nie widze problemu, przynamniej na tym etapie znajomosci, bo skoro nadal utrzymuje ze mna kontakt tzn., ze konkurencja nie jest zbyt mocna;-)
    • kasia1368 Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 20:37
      i wiecie co? szybko sie zdecydował. "rzucił" mnie ;)

      niepotrzebny ten wątek ;)
    • rach.ell Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 18.06.13, 21:16
      takie to troche smutne co napisalas, nie czujesz sie jak towar na targu? ja wolalabym nie wiedziec a jakbym sie dowiedziala to juz bym sie z nim nie bawila:)
      Przygnebilo mnie to co napisalas, serio, takie dolujace to.
      • waltana Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 27.06.13, 20:07
        Rach.ell - to ja Cię pocieszę i powiem, że nie zawsze musi tak być. I tu nie chodzi o to, że Cię okłamuję. Ale wiem po prostu, że czasem tak bywa. Oczywiście w przypadku autorki to raczej nie było innej opcji, spotykając się z facetami z sympatii trzeba mieć świadomość tego, że nie jesteś jedyną. Taki urok tego portalu, tam ludzie są po prostu tak "wyluzowani", a wierność znają jedynie z definicji.

        Ale zajrzyj sobie na inne portale, poważniejsze, najlepiej matrymonialne. Zajrzyj sobie na szczęśliwe historie np. na mydwoje, gdzie ludzie opowiadają o tym jak się poznali. I uwierz mi, z doświadczenia wiem, że na takich portalach (poważniejszych) ludzie nie traktują drugiej osoby jak towaru, tylko jak potencjalną partnerkę / partnera. Spotkałam się kilka razy z facetami z mydwoje, z każdym razem dla mnie w tamtej syutacji byli jedynymi facetami, z którymi utrzymywałam kontakt przez portal, a z tego co mówili (a na 90% jestem przekonana, że mówili prawdę) to ja też byłam wtedy ich jedyną "dziewczyną z portalu":) Także uwierz, nie wszędzie i nie zawsze jest tak, jak w przypadku autorki tego wątku...
    • mijo81 Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 21.06.13, 20:16
      Kobiety jednak wolą być okłamywane ...
    • wielkafuria Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 22.06.13, 14:10
      czego oczy nie widzą tego sercu nie żal.
      niby wszystcy wiedzą że tak się to odbywa, ze się jedzie na kilka frontów, zanim się ewentualnie kogoś wybierze, ale jak już Ci powiedział to głupio tak wiedzac ze tego samego sms "miłego dnia" wysyła do pięciu innych lasek :/
      • rach.ell Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 22.06.13, 19:30
        wielkafuria napisał(a):

        .
        > niby wszystcy wiedzą że tak się to odbywa, ze się jedzie na kilka frontów, zani
        > m się ewentualnie kogoś wybierze,

        Prosze, niech ktos napisze, ze to nie musi tak byc, ze on moze poznal od razu i pokochal i nie szukal wiecej i nie przebieral.
        • wielkafuria Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 22.06.13, 19:35
          ale czemu chcesz usłyszec klamstwa?
          • rach.ell Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 22.06.13, 19:39
            wielkafuria napisał(a):

            > ale czemu chcesz usłyszec klamstwa?
            bo mnie ta prawda strasznie boli.
            • rach.ell Re: znowu o randce, tym razem na 2 fronty 22.06.13, 19:51
              rach.ell napisała:

              > wielkafuria napisał(a):
              >
              > > ale czemu chcesz usłyszec klamstwa?
              > bo mnie ta prawda strasznie boli.
              i jesli to prawda to kiedy on patrzy na mnie to on jednak mnie nie widzi a ja czuje sie jakby mnie nie bylo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja