Gość: megi IP: 193.19.212.* 29.07.04, 10:21 Moj chlopak nie chce isc ze mna na wesele mojej znajomej, zawsze wykreca sie od wszelkich spotkan w towarzystwie moich znajomych.Stwierdzilam wiec, ze pojde z kolega!Czy wypada? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pierozek_monika Re: czy wypada..? 29.07.04, 10:25 ja bym tak zrobiła jak ty ale czy wypada to nie wiem. W każdym razie co sama będziesz robić na weselu - ściany podpierać? Raz tak poszłam sama i cały czas siedziałam za stołem, pożegnałam towarzystwo o 12-tej jak kopciuszek. Szkoda, że tak jak on, nie miałam tancerza. Każdy facet był z partnerką i po prostu zajmował się nią. Odpowiedz Link Zgłoś
souri Re: czy wypada..? 29.07.04, 10:28 Wypadać wypada, ciekawe tylko, co na to Twój chłopak. Podejrzewam, że jednak się zdecyduje, bo z tamtym Cię nie puści ;-) Ja też, jak Pierożek ostatnio byłam na weselu sama. Wszyscy bawili się ze swoimi partnerami. Ja co prawda tańczyłam całą noc, ale było mi trochę przykro. A może dla Twojego chłopaka to będzie dobra zachęta? :-) Gość portalu: megi napisał(a): > Moj chlopak nie chce isc ze mna na wesele mojej znajomej, zawsze wykreca sie > od wszelkich spotkan w towarzystwie moich znajomych.Stwierdzilam wiec, ze > pojde z kolega!Czy wypada? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karen Re: czy wypada..? IP: 62.29.138.* 29.07.04, 10:36 Nie wiem, czy wypada, ale ja bym poszla z kolega. A jak Twoj facet jednak sie zdecyduje (bo np bedzie zazdrosny)- powiedzialabym mu ze sorry, mial okazje i nie chcial z niej skorzystac. Nie powinnas miec wyrzutow sumienia. Dobrej zabawy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: truskawa Re: czy wypada..? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 10:44 a ja myślę , że pierwszą rzeczą jaka powinna byc zrobiona , to szczera rozmowa z twoim chłopakiem dlaczego unika takich spotkań , dlaczeo nie chce isć an wesele.Może np , nie umei tańczyć i zwyczajnei sie tego wstydzi i mysli co on tam bedzie robil skoro nie umie. Nie wiem jak dlugo jestescie razem ,ale chyba to swieża znajomość , bo ktos kto ma stałego partnera raczej nei mysli by isc gdizes z kims innym kiedy jego połowka nei ma ochoty na taki wypad. Ja osobiście nie poszłabym ze znajomym gdyby mój ukochany odmówił , staralabym sie go namówić bądż poszłabym sama.Dziwnei bym sie poczułą gdyby sytuacja była odwrotna , gdyby on poszedł ze swoja koleżanką. Pomyśł megi co bys czuła. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: czy wypada..? 29.07.04, 10:45 do lozka tez kolege ci da? chyba oszalal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko_na_maroko Re: czy wypada..? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.04, 11:02 Nie wszyscy są zwolennikami imprezek okolicznościowych typu wesele. Najwyraźniej luby autorki powyższego postu po postu do takowych osób należy...ale nie widzę żadnych powodów, dla których ona sama miałaby nie iść, skoro ma na to ochotę. A Luby nie powinien mieć nic naprzeciwko, bo jedno wyjscie na taką imprę z kumplem nie czyni z układu ROMANSU WSZECHCZASÓW. A wiadomo, że weselicho ma to do siebie, ze TRZEBA mieć z kim się na nim bawić. Śmigaj, dziewczyno z kolegą i bawcie sie setnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
limonie Re: czy wypada..? 29.07.04, 12:52 Idź z kumplem i baw się dobrze...nie ma nic gorszego jak siedzenie samej przy stole w towarzystwie starszych, pijanych facetów, patrząc się na inne pary podrygujące w tańcu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baran Re: czy wypada..? IP: 209.247.222.* 29.07.04, 13:05 Ty chyba nie jestes swiadoma tego ,ze Twoj chlopak cierpi na fobie spoleczna.Takie ciagle unikanie i wykrecanie sie od spotkan towarzyskich jest wlasnie typowym objawem fobii spolecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obierzyna do barana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.04, 13:21 dlaczego fobia spoleczna to wg ciebie cierpienie? ja np. od kilku lat unikam wiekszych spotkan, natomiast kiedy juz musze byc to to jest dopiero dla mnie cierpienie! tak wiec facet cierpi nie dlatego , ze nie chodzi, a wowczas kiedy juz sie znajdzie na imprezie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baran Re: do barana IP: 209.247.222.* 29.07.04, 13:27 Jeden diabel.Cierpi w towarzystwie, bo ma do czynienia z fobia spoleczna.Ty zreszta tez.Przekrecaj to na rozne sposoby jak Ci tylko pasuje .Faktem jest ,ze Twoje i Jego cierpienia spowodowane sa fobia spol. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obierzyna nie wypada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.04, 13:11 wesele to nie bal, gdzie koniecznie trzeba miec pare. jest to uroczystosc rodzinna, gdzie spotykaja sie ludzie o roznej sytuacji osobistej. niekoniecznie z malzonkami, jesli takowych nie posiadaja. uwazam, ze spokojnie mozesz pojsc sama, na pewno znajda sie jacys mlodzi panowie. a brac specjalnie na te okazje znajomego majac wlasnego chlopaka NIE WYPADA. Odpowiedz Link Zgłoś