ona_aga2
25.06.13, 22:37
witam
dziś znów moja córka pokłóciła się z moim mężem.Nie jest Jej ojcem ale jest z nami od 10 lat. Córka ma 17 lat.
Tym razem poszło o cukierki. Córka kupiła na dzień ojca paczkę cukierków. W niedziele było wszystko miło, mąż poczęstował mnie i córkę . Dzisiaj jak to mąż stwierdził córka zjadła większość i zostawiła jeden nie wiadomo po co i że to chamstwo zostawiając jeden cukierek. Nie twierdzę że córka nie wzięła jeszcze kilku cukierków. Ale czy mąż powinien wywołać sprzeczkę o to że w pudełku został jeden cukierek? Oczywiście stanęłam w obronie co wywołało jeszcze większą wściekłość u męża.
Proszę o wasze wypowiedzi bo nie wiem czy ja jestem dziwna czy on.