uwu
10.07.13, 16:37
Poznalem pewna dziewczyne.Zakochalem sie.
Wyznalem milos.dostalem kosza, ale kontak nadal jest- obustronny -wspolne kawki, wyjscia itd.Do tamtej sytuacji podeszlismy "zdrowo" i nawet sie smiejemy z tej sytuacji.
Gdzies jednak w glebi duszy licze, że z mieni zdanie.Warto czekac?
Staram sie nad soba pracowac, imponowac jej, zmieniac sie na korzysc -sport, ciuchy.
Spotykam sie z innymi kobietami, ale i tak mysle o niej.