Dodaj do ulubionych

Jerzy Ernst, operator, który przeżył zamach na ...

IP: 5.5.* / 80.58.3.* 31.07.04, 15:25
Bez zdziwienia widze, ze rocznica Powstawnia Warszawskiego zostala uznana za
przez redakcje WO za malo interesujaca. A szkoda, pismo o kobietach i dla
kobiet powinno wspomniec setki sanitariuszek i laczniczek, ktore oddaly zycie
za wolnosc, opisac ich odwage i oddanie. Niestety dla WO godne uwagi sa tylko
te kobiety, ktore robia sobie z pochwy ideologie. Odwaga sprowadza sie do
noszenia koszulki z prowokacyjnym napisem, a wolnosc do legalizacji zwiazkow
miedzy osobnikami tej samej plci.
Obserwuj wątek
    • Gość: jagoda Re: Jerzy Ernst, operator, który przeżył zamach n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 18:05
      nie bardzo rozumiem, co takiego zrobil ernst, ze beata nie chciala z nim
      rozmawiac, jakie billingi, do kogo dzwonil, chcialabym przeczytac rozmowe z
      agnieszka beredą, kobietą milewicza
      • Gość: alpepe Re: Jerzy Ernst, operator, który przeżył zamach n IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 19:50
        przecież na poczatku tekstu stoi wołami, ze walił Beatę w rogi, miał skonczyć
        romans na boku, a nie skończył.
        • Gość: a Re: Jerzy Ernst, operator, który przeżył zamach n IP: *.zamek.gda.pl 01.08.04, 10:02
          a mnie dziwi ekshibicjonizm tych ludzi
          jakiemu celowi ma sluzyc pranie prywatnych brudow przed cala Polska???
          Poza tym uwazam ze w tym kraju jest wiele wazniejszych i bardziej
          interesujacych spraw niz rozterki operatora telewizji polskiej....
          rola gazety rangi GW to informowanie nas o rzeczach dziejacych
          sie w tym kraju; czy naprawde musielismy zostac poinformowani o trudnosciach
          w dotrzymaniu przysiegi malzenskiej przez nikomu nie znanego czlowieka?????
      • Gość: mia Re: Jerzy Ernst, operator, który przeżył zamach n IP: *.sta.sprint-hsd.net 01.08.04, 16:14
        Mika,skad taka agresja? i co ma wywiad z czlowiekiem, ktory przezyl zamach w
        Iraku z z pochwa i zwiazkami ludzi o tej samej plci? Jakie to przykre, chyba
        jakas bezsilnosc i zlosc dziwna...A Powstania Warszawskiego w GW nikt przeciez
        nie dyskredytuje, wrecz przeciwnie. Jezeli tak nie znosisz GW to po co ja
        czytasz? Na pewno jest wiele innych gazet bliskich twoim przekonaniom. Za duzo
        czasu czy masochizm?
    • Gość: afgsadfbvsafvsetrv dzieki tym idiotom powstancom zginelo 180tys, ludz IP: *.client.comcast.net 01.08.04, 05:13
      ci idiotyczni powstancy na komende rzadu polskiego na emigracji rozpoczeli
      powstanie, durnie, nie myslac o tysiacach niewinnych cywili zamieszkujacych
      miasto. i co sie stalo, niemcy zrownali z ziemia warszawe, w tym zabijajac 180
      tys, niewinnych cywilow. i to sie nazywa bochaterstwo powstancow? o czym kurwa
      ta banda glupcow myslala? Ze sobie postrzelaja przeciw lotnictu i artylerii
      niemieckiej? Niech pieklo pochlonie idiotym dowodztwa powstancow i debinego
      rzada polskiego na emigracji. powstancy to banda nieodpowiedzialnych glupcow,
      ich posrane bochaterstwo kosztowalo zycie 180 tys niewinnych ludzi. patrzcie na
      fakty wy bezmyslni idioci. Powstancy to banda nieodpowiedzialnych glupcow i tacy
      powinni byc pamietani.
      • Gość: REDNECKGIGOLO Re: dzieki tym idiotom powstancom zginelo 180tys, IP: *.client.comcast.net 01.08.04, 06:12
        pdpisuje sie pod twoim postem obydwiema rekami.
      • Gość: Mika Re: dzieki tym idiotom powstancom zginelo 180tys, IP: 5.5.* / 80.58.5.* 01.08.04, 09:57
        Jesli pisalbys takim jezykiem o Zydach, homoseksualistach lub innej
        mniejszosci, to przypuszczalenie GW lub inni cenzorzy poprawnosci politycznej
        wytkneliby ci "jezyk pelen nienawisci", ale skoro rzecz sie tyczy "tylko"
        powstancow nikt sie nie oburzy. Jesli chodzi o twoje uwagi to, jednym z celow
        powstania byla wlasnie obrona ludnosci cywilnej przez zaglada. Swiezo w pamieci
        pozostawal przeciez los mieszkancow getta. 28 lipca okupacyjne wladze Warszawy
        wezwaly wszystkch mezczyzn do kopania rowow. Nie wiadomo bylo, czy to nie
        prowokacja, ktora miala prowadzic do masowego morderstwa lub wywiezienia w glab
        Rzeszy.Poza tym chciano by legalne wladze polskie przywitaly wkraczajace wojska
        radzieckie jako przedstawiciele suwerenego panstwa, spodziewano sie, ze dzieki
        temu Rosjanie nie beda mogli traktowac Warszawy jako miasta okupowanego i
        uniknie sie losu setek mieszkancow Lwowa i Wilna.Zamiast posylac powstancow do
        piekla, na twoim miejscu udalabym sie do biblioteki, aby sobie troche o
        powstaniu poczytac. Poza tym lektura, tak jak muzyka- lagodzi obyczaje.
        • Gość: alicja Re: dzieki tym idiotom powstancom zginelo 180tys, IP: *.net.autocom.pl 04.08.04, 22:48
          Mika. Treść Twojej wypowiedzi pochodzi z okresu środkowego Gomułki.
      • Gość: Iwona Re: dzieki tym idiotom powstancom zginelo 180tys, IP: *.cust.tele2.pl 01.08.04, 14:30
        Nie zgadzam sie na nazywanie powstańcow bezmyślnymi głupcami, chociaz sama
        mówię często NIE dla tego powstania.Jest taki cytat z "Zośki i Parasola "
        Aleksandra Kamińskiego "Z bitwami i wojnami bywa, że chociaż są przegrane to
        jednak dają siłę.Daliśmy miastu dwa miesiące wolności i choć nie z tarczą
        wrócimy ale na tarczy to jednak NA Tarczy". Nikt nie mógł przewidziec wtedy ile
        ofiar pociągnie za sobą powstanie. Łatwo jest mówić o tym z perspektywy 60 lat.
      • iwonagoral Re: dzieki tym idiotom powstancom zginelo 180tys, 01.08.04, 14:36
        Nie zgadzam sie na nazywanie powstańców "bezmyślnymi idiotami" chociaż sama
        mówię często Nie dla tego powstania. Jest taki cytat z Aleksandra
        Kaminskiego "Z bitwami i wojnami bywa,że chociaz sa przegrane to jednak daja
        siłę. daliśmy miastu dwa miesiące wolności i chociaż nie z tarczą wrócimy ale
        na tarczy , to jednak na tarczy".Łatwo jest byc mądrym po 60 latach od tamtych
        wydarzeń i przewidywac ich skutki z takiej perspektywy.Gratuluję przenikliwości.
        • Gość: Lena Re: dzieki tym idiotom powstancom zginelo 180tys, IP: 80.48.96.* 01.08.04, 18:45
          Na pewno Powstanie można rozpatrywać w dwóch aspektach - jeden to piękne
          wpisanie się w ciąg polskich powstań czyli walka o naszą wolność i
          niezależność, a drugie - zupełne nieprzygotowanie, liczenie na innych bez
          uzgodnień i gwarancji tych "innych" i nieliczenie się z konsekwancjami w razie
          przegranej.
          Wszystkie polskie powstania takie były ale może nie bylibyśmy Polakami gdyby
          nie ten nasz charakter narodowy. Gdybyśmy nie byli jacy jesteśmy pewnie nie
          byłoby sierpnia'80.
      • Gość: carusia@vp.pl Re: dzieki tym idiotom powstancom zginelo 180tys, IP: *.kam.pl 01.08.04, 20:12
        masz to samo schorzenie , z uwagi na to same obywatelstwo ,popełnianie głupich
        błędów jest czysto Polską domeną
    • voyage1 Re: Jerzy Ernst, operator, który przeżył zamach n 01.08.04, 10:30
      Uzewnętrznianie takich uczuć nie jest złe!!!! one są mądre, piękne i wartościowe. Tylko że ich świadomość a dopiero potem wartość poznaje się najczęściej po tak trudnych doznaniach. Ekshibicjonizm moim zdaniem to nie jest trafione określenie na artykuł o Jerzym Ernście, ale podzielenie się ważnymi odczuciami. I fajnie byłoby gdybyśmy dochodzili do takich wniosków, do jakich doszedł J.Ernst, bez potrzeby przeżywania takich tragedii...takie jest moje zdanie-studentki rehabilitacji. Pozdrawiam
      • Gość: Lena Re: Jerzy Ernst, operator, który przeżył zamach n IP: 80.48.96.* 01.08.04, 19:00
        Chciałabym uwierzyć w to, ze teraz będą żyć długo i szczęślwie... ale jakoś mi
        trudno.
        Mój kuzyn miał taką panią na boku przez dwa lata. Gdy trafił na onkologię i
        wyglądało to poważnie przysięgał, że z nią skończone. Wyglądał jakby świat
        zawalił mu się na głowę i przed każdym bliskim /a do takich i ja należę/ robił
        spowiedź życia. Guz okazał sie niegroźny i ... z panią zaczął spotykać się na
        nowo a raczej sam biegał za panią bo nieopatrznie w chorobie i postanowieniu
        poprawy z panią zerwał. Może dlatego, że żona niczego nie wie.
        Mój kolega miał na wspinaczce poważny wypadek. Uraz kręgosłupa, szpital,
        rehabilitacja i perspektywa wózka inwalidzkiego. Wróciła do niego żona która
        przed wypadkiem była go zostawił z powodu jego skoków na boki. Kolega patrzył
        na żonę jak na świetą jaką i wielbił na prawo i lewo. Zrobił nawet w kościele
        odnowienie ślubów i Bóg najlitosciwszy wie co by jeszcze zrobił dla starego
        związku /bo teraz miewa i nowe/ gdy rehabilitacja nie poczyniła postępów i nie
        przywróciła go do pionu.
        Mam nadzieję, że państwu Ernstom się uda.
    • Gość: Charles Oczy Waldka... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 01.08.04, 10:45
      "I wtedy między przednimi siedzeniami zobaczyłem otwarte oczy Waldka." A co,
      wyszły na spacer?
    • Gość: Ewelina Re: Jerzy Ernst, operator, który przeżył zamach n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 19:32
      Ten wywiad jest żałosny, a jeszcze bardziej obrazek, który się z niego wyłania.
      Co mnie obchodzą problemy jakiegoś małżeństwa i ich popaprana emocjonalność, bo
      to głównie wynika z tego wywiadu. Bohaterowie, psia mać.
      • Gość: carusia@vp.pl Re: Jerzy Ernst, operator, który przeżył zamach n IP: *.kam.pl 01.08.04, 20:07
        Moja doga , wysokie obcasy juz od jakiegoś czasu się kończą...
    • Gość: Maciek Do Miki... IP: *.180.62.81.cust.bluewin.ch 01.08.04, 22:13
      Za to ty masz chyba pochwe zamiast mozgu! Ile mozna o tych sanitariiuszkach?
      Naprawde WO nie sa miejscem na martyrologie. Duzy format jest od tego. Ekstra
      tekst.
      mac
    • marze5 Re: Jerzy Ernst, operator, który przeżył zamach n 01.08.04, 23:15
      Ja myślę po przeczytaniu tego artykułu ,że na odrodzenie siebie i odnalezienie
      rzeczy ważnych nigdy nie jest za późno.Poruszył mnie też sposób w jaki Ernst
      opisuje swoje odczucia a propos Waldemara Milewicza.Myślę ze to przestroga dla
      wielu z nas by trocg\hę wczesniej zauważyć swoje złe poczynania.ja jestem pod
      wrażeniem.Pozdrawiam
      • Gość: http://pamietamy.t Re: a moze by tak zrobili reportaz o zwyklej rodzi IP: *.cegs.itesm.mx 02.08.04, 00:41
        polskiej w ktorej chorzy krewni czekaja
        na operacje tak jak pan filmowiec czekal
        w amerykanskim szpitalu na pustyni
        i co gorsza zezwolenie z NFZ nie nadchodzi na czas
        chyba jest dosc irakijczykow ktorzy zrobia reportaz o
        bandytach amerykanach i pomagajacych im bandytach z polski
        z biednej polski gdzie lekka reka jak za komuny wydano na awanture iracka 2miliardy zlotych
        czyli tyle ile brakuje polskim szpitalom na leczenie normalnych obywateli
        a nie przyglupow goniacych za forsa

        z opisu mozna wnioskowac ze raczka bedzie
        do amputacji bez kolejnego wkladu w postaci niejednego mercedesa dla odtworzenia kosci
        i to wlasnie amputacja spotkaloby zwyklego polskiego pacjenta w tej samej klinice
        ktora dla vipow np w rodzaju durczoka zrobi wszystko


        pamietamy.tripod.com
        • Gość: joanna o co wam właściwie chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 11:53
          Nie rozumiem naprawdę co jest nie tak z tym artykułem. Nagle okazuje się,że to
          sprawy nieistotne, a jednak jakiś czas temu żyła tym cała Polska i w pewnien
          sposób ludzie ci byli traktowani jako bohaterowie- więc teraz się nie dziwcie,
          że opowiadają szcegóły całej tej historii. A że wątek osobisty splata się z
          sednem sprawy, to przecież tylko ładny chwyt autorski- dzięki temu tekst jest
          głębszy i ciekawszy. Trzeba odróżnić proste wywewnętrznianie się od nadawaniu
          kontekstu przeżytej historii. Dla mnie jest jasne, że chodzi o to drugie i
          podziwiam odwagę pani Beaty w mówieniu o tym wszystkim (chociaż zauważcie że
          tak do końca nic nie zostało powiedziane i myślę że to drażni was najbardziej.
          Pozdrawiam wszystkich
          • Gość: mit Re: o co wam właściwie chodzi? IP: *.dip.t-dialin.net 02.08.04, 22:45
            Zdumiona jestem wulgaryzmem i ignorancja czytelnikow.Jedyna opinia,pod ktora
            moge sie podpisac,jest opinia p.Joanny.Szkoda,ze znieczulica sprawila,iz dzien
            lub dwa potrafia nas zajac czyjas smierc i zwiazane z nia okolicznosci.
            Nawiasem mowiac ,moze by tak zadbac o kulture w dyskusji?O tempora,o mores!
            • Gość: Lena Re: o co wam właściwie chodzi? IP: 80.48.96.* 04.08.04, 16:45
              Chyba nie zrozumiałaś artykułu, ten tekst nie jest o śmierci, on jest o życiu.
    • Gość: Ania Re: Jerzy Ernst, operator, który przeżył zamach n IP: *.acn.waw.pl 02.08.04, 23:34
      artykul jak artykul - kazdy odbierze go po swojemu. Ale zgadzam sie, tez
      zastanawialam sie dlaczego WO tyle gadajace o rownosci kobiet i mezczyzn nie
      pokazaly kobiet powstancow. Ktos przyczepil sie ideologii pochwowej - ja tam
      ciekawa jestem ile z tych wojujacych feministek warczacych o orgazmie, a i
      rowniez pan dyskutujacych o tym jak zrobic chlopakowi loda najlepiej na
      pierwszej randce babraloby sie w brudach jako sanitariuszka albo ktora
      czekalaby kilka lat na ukochanego nie snujac rozwazan na temat "nie ma go kilka
      dni, jest impreza zdradzic go czy nie mam problem pomozcie"...
      • Gość: JAX Re: Jerzy Ernst, operator, który przeżył zamach n IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.08.04, 02:14
        Bo nikt nie chciał takiego tekstu napisać. Szukały w rdakcji i szukały,
        odpytały ok. 50 autorów (tylu może w GW napisać tekst z oddechem) i nic. Nikt
        nie chciał o kobietach-powstańcach. Taka jest prawda. Czy to znaczy, że miały
        redaktorki się rozpłakać, kupke zrobić, protest napisać? Nie zawsze jest tak
        jakby się chciało, Kochane.
        • Gość: kiko Do JAXa IP: 5.5.* / 80.58.0.* 04.08.04, 16:19
          To interesujace, jestes czlonkiem redakcji? Czy tez tylko sobie to wyobrazasz.
          Choc byc moze masz racje. Jest latwiej napisac tekst, o tym jak pan pani
          przyprawia rogi, niz o tym jak mlode dziewczyny gina od granatu w kanale pod
          Mokotowem. A jeszcze latwiej przeprowadzic wywiad z Urbanem, o tym co i jak
          lubi pic i jesc. zycze Wysokim, a wlasciwie GW w calosci, aby zbankrutowala i
          zniknela z kioskow. Lecz wiem, ze to nie mozliwe, gdyz zawsze znajdzie sie
          czytelnicy, ktorzy beda chcieli ten chlam czytac i dziennikarze, ktorym latwiej
          wychodzi bajdurzenie o pederastach niz pisanie o prawdziwych ludzkich dramatach.
    • Gość: . Hołd dziennikarzom, którzy zginęli II II II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 22:17
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka