Dodaj do ulubionych

Pech do facetów

26.07.13, 15:50
Nie wiem dlaczego ale przyciągam samych facetów którzy są dalecy od ideału :
1. Alkoholik, bez rodziny taki osiedlowy pijaczek. Zawsze jak jestem ze znajomymi i akurat natrafimy na niego to mówi że mnie kocha, żebym z nim była, że mu się podobam itd.

2. Facet również z problemami alkoholowymi, bezdomny, rozwiedziony, ma syna ale nie utrzymuje z nim kontaktów. Również twierdzi że się we mnie zakochał.

3. Jeździ na wózku inwalidzkim, inteligencją nie grzeszy. Nawet nie potrafi dobrze pisać, wysławia też się w sposób tragiczny. Czasami nie wiem o co mu chodzi. Też we mnie zakochany.

4. Faceta ma 62 lata, powtarza mi że mnie kocha, że fajnie by nam razem ze sobą było. Żebym kiedyś do niego przyszła.

Nie mam pojęcia dlaczego tylko tacy faceci się mną interesują. Czemu tylko takich do siebie przyciągam? Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • ipsetta Re: Pech do facetów 26.07.13, 15:58
      nie wiem, ale mam podobnie :D
    • krakoma Re: Pech do facetów 26.07.13, 16:03
      jak to mawiaja - ciagnie swoj do swego
    • alpepe Re: Pech do facetów 26.07.13, 16:07
      chyba się obracasz w takim towarzystwie
    • triismegistos Re: Pech do facetów 26.07.13, 16:11
      Ale co w tym pechowego? Zmusza cię ktoś do spotkań z tymi panami, czy co?
    • jeriomina Re: Pech do facetów 26.07.13, 16:12
      Jeśli jakieś menele na Ciebie lecą, to czemu się nad tym w ogóle zastanawiasz? Oni lecą na wszystko :)
      • chinski_czosnek Re: Pech do facetów 26.07.13, 18:16
        Nie może być, na wszystko, jak to ? Żaden menel nie wyznał mi nigdy miłości :(
    • rach.ell Re: Pech do facetów 26.07.13, 16:32
      moze zainstaluj w drzwiach dodatkowe zamki? i lancuch?:)
    • samuela_vimes Re: Pech do facetów 26.07.13, 16:35
      swój do swego ciągnie
    • marguy Re: Pech do facetów 26.07.13, 16:48
      W jakim ty swiecie zyjesz, ze masz tylko takich znajomkow?

      Jako ktoras z rzedu powtorze tobie, ze menele i zyciowe lajzy leca na wszystko co zywe i na drzewo nie ucieka.

      Zmien srodowisko.
    • mariuszg2 Re: Pech do facetów 26.07.13, 18:24
      rzuć robotę opiekunki w przutułku ...jesteś dżaga, lasencja....wylaszcz się w miniówę ze szpilą i do city marsz...tam sa normalni faceci....inteligentni, pachnący , dziani, ....nic, że w lunch time wyskakują do burdelu rozladowac napięcie....
    • mila2712 Re: Pech do facetów 26.07.13, 19:39
      Czemu tylko takich do siebie przyciągam?

      dlaczego ich nie zapytasz ?

      może widzą w znajomości z Tobą szansę na odmianę swojego losu ?
      • mariuszg2 Re: Pech do facetów 26.07.13, 19:49
        mila2712 napisała:

        > może widzą w znajomości z Tobą szansę na odmianę swojego losu ?

        Mesjasz! Kobieta Mesjasz! ...i muzyczka
        www.youtube.com/watch?v=-N7RIpo51SU
      • six_a Re: Pech do facetów 26.07.13, 20:37
        dzień dobry, panie menelu, czy może mi pan powiedzieć, dlaczego pana przyciągam? dziękuję z góry.
        tak?
    • triss_merigold6 Re: Pech do facetów 26.07.13, 21:31
      Masz na czole napis "Chodź, uratuję cię".
    • mm969696 Re: Pech do facetów 27.07.13, 16:45
      wow! ja nawet takich nie znam:)
      • kalllka Re: Pech do facetów 27.07.13, 17:01
        o to pochwal sie, jakiegos specjalnego firewalla stosujesz?
        ( bez wymieniania marki oczywiscie)
    • kalllka Re: Pech do facetów 27.07.13, 17:22
      no prosze, skoro sylabic(cynicznie) stwierdzilo, ze 'swoj ciagnie do swojego'
      znaczy sugeruje, ze dla autorki atrakcja moze byc 'zepsute' - lustrzane odbicie ('wnetrze')?
      dosc ekstremalny tok myslenia oraz okazywania przyjazni i szacunku.
    • kobieta.kierowca.bombowca Re: Pech do facetów 27.07.13, 20:13
      A powiedz nam gdzie ty takie osobistości spotykasz? Bo to jakby elyta.
    • lonely.stoner Re: Pech do facetów 27.07.13, 22:51
      Zawsze jak jestem ze znajomymi i akurat natrafimy na niego to mówi że mnie kocha, żebym z nim była, że mu się podobam itd.

      moim zdaniem to przestan bywac w miejscach gdzie sie kreca miejscowe menty i menele - gdzie ty z tymi znajomymi bywasz ze trafiasz na tego typka? do miejsc gdzie ja chodze ze znajomymi to by raczej takiemu jegomosciowi na bank nie wpadlo nawet do glowy zeby sie udac.
    • lilith76 Re: Pech do facetów 28.07.13, 19:54
      Nie przyciąga się określonego typu ludzi.
      Podświadomie ich się wybiera.
      Świadomość tego to już pierwszy punkt do sukcesu. Niestety potem jest 1000 kolejnych, gdzie przy 10 człowiek ma dość i wraca na stare tory.
    • sl13 Re: Pech do facetów 28.07.13, 22:19
      To nie jest pech, tylko jakiś totalny kataklizm.
      • sl13 Re: Pech do facetów 28.07.13, 22:21
        PS. Że też żaden z forumowych panów nie napisał, że masz za wysokie wymagania i wybrzydzasz.:P
        • ponis1990 Re: Pech do facetów 29.07.13, 11:45
          Takich się po prostu wybiera, a oni to wyczuwają.
        • tanebo Re: Pech do facetów 30.07.13, 06:22
          OK. Czuję się jako Ygrekowiec wywołany do tablicy więc że tak powiem się zapytam: a co ona ma do zaoferowania? Może tak niewiele że w/w leżą w jej lidze?
          • sl13 Re: Pech do facetów 30.07.13, 17:24
            Jeśli nie mieszka w melinie, gdzie siłą rzeczy spotyka się takich, a nie innych ludzi, to ja na jej miejscu przemyślałabym sytuację i swój ewentualny udział w niej.
          • kalllka Re: Pech do facetów 30.07.13, 18:04
            miales na mysli pikarzyki, tanebo?
    • minasz Re: Pech do facetów 29.07.13, 23:47
      a napisz cos o sobie moze sie okazac ze ty tez za duzo attuta nie posiadac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka