kasia1368
22.08.13, 22:27
po dwóch latach tułania się, rozsyłania CV gdzie się da, nagle tak po prostu zadzwonili, poszłam na rozmowę i bez ceregieli dali mi pracę w zawodzie :)
napisałam tu, bo w sumie nie mam się z kim podzielić tą nowiną. dziękuję za uwagę. jesli czyta to ktoś bezrobotny to: nie martw się, cuda się zdarzają ;)