Dodaj do ulubionych

brak zaufania

IP: *.pai.net.pl / 212.191.172.* 06.08.04, 14:01
Bardzo proszę o rady. mieszkam z kims kogo bardzo kocham ale nie potrafie mu
zaufac. za kazdym razem gdy gdzies wychodzi mam ochote go sprawdzac. jak mam
dac sobie z tym rade? w momencie gdy wiem ze on gdzies ma sie z kims spotkac
albo nawet zalatwic jakas sprawe czuje ze sie cala trzese i musze brac
tabletki uspokajajace. przeciez nie moge go cale zycie sprawdzac.co robic?
Obserwuj wątek
    • Gość: krystyna Re: brak zaufania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 18:19
      estem męrzatką 19 lat mój mąż ma podobne problemy co ty .ąle dla mnie to
      koszmar,nie mogę się ruszyć z domu,bo widzi mnie u boku faceta,przychodząc do
      domu wyzywa mnie przy dzieciach,chociaż przez 19 lat nie zdradziłam go i nie
      mam zamiaru,ale wiesz jak mnie to boli,w nocy gdy śpię,a śpię z synkiem to
      płaczę do poduszki,jest mi bardzo ciężko i też nie wiem co mam zrobić.amy 3
      dzici i bardzo je kocham,wyobraż jak by tobie coś się przytrafiło jak byś ty
      postąpiła.pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka