Dodaj do ulubionych

problem mam

08.08.04, 11:33
miotam sie.
otoz: mam przyjaciela, spotykamy sie od kilku lat w weekendy. bardzo go
szanuje, lubie ale tylko szanuje i lubie.
zarazem daje mi, w pewnym stopniu, poczucie bezpieczenstwa, czuje, ze nie
jestem sama.
tylko, ze nasz zwiazek jest nudny! chociaz mamy podobne poglady na zycie,
podobne zainteresowania.
lapie sie czasami na tym, ze dobrze by bylo byc jeszcze z kims innym. tak dla
odskoczni od codziennosci. tak dla zywszych emocji.
miotanie sie zas wynika stad, ze nie chce go stracic a czasami mam go dosc.
takie ambiwalentne uczucia targaja mna od jakiegos czasu.
musze podjac jakas rozsadna lub nierozsadna, ale jakas decyzje, a nie mam
pojecia jeszcze jaka ona ma byc.
bo jesli zostaniemy dalej razem, tak naprawde razem, to boje sie, ze zaczne
mu wywijac numery z innymi facetami, a on na to nie zasluguje, a zarazem brak
mi tych zwariowanych chwil, gdy czlowiek jest w niepewnosci, ze cos...
pisze bardzo chaotycznie, ale nadmiar mysli galopujacych we lbie przeszkadza
wyrazic to, co czuje!
stabilizacja czy niepewnosc - oto jest pytanie!

serio prosze - napiszcie cos, bo juz sama nie wiem, co o tym myslec!
zaznaczam, ze nie jestem mlodka, a zachowuje sie tak, jakbym miala
dwadziescia lat:)
plizzz, plizzz, plizzz, napiszcie cokolwiek, chociazby i bluzgi :P
Obserwuj wątek
    • Gość: martyna Re: problem mam IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.08.04, 11:40
      Ja jestem młódką :) Myślę, że jeśli stabilizacja=nuda, to nie jest to dobry
      wybór.
      • kolejna Re: problem mam 08.08.04, 11:50
        ale bezpieczny. i co?
        • missundaztood Re: problem mam 08.08.04, 11:57
          Inny związek tez przecież może być bezpieczny.
          • kolejna Re: problem mam 08.08.04, 11:58
            moze, ale nie masz tej pewnosci. ten jest.
    • kobieta.nad.wodospadem to jest ...nieuczciwe wobec niego :-( 08.08.04, 12:28
      bo tak naprawde to trwasz przy nim z tzw. ..braku laku
      ale jeśli jutro pojawi się ktos, przy kim świat ci zwiruje, to bezpiecznego
      kolesia zapomnisz w trzy sekundy
      ...
      poza tym -
      uważam, że tkwiąc w dotychczasowym układzie ...blokujesz się przed wejściem w
      inne, ciekawsze związki
      ...
      może zrób test - odstaw tego bezpiecznego staranta na kilka miesięcy (ale
      totalnie, zdecydowanie np. wyjedź gdzies, wyprowadź sie itp.) - jesli będziesz
      tęsknić, to ..wrócisz
      ...
      a seks?
      jesli nic a nic nie iskrzy - to daj sobie spokój, bo przeciez nie będziesz
      chyba całe zycie UDAWAĆ podniecenia i orgazmów,
      a jesli iskrzy - to daj mu szanse
      :-)
      Powodzenia
    • josik11 Re: problem mam 08.08.04, 15:51
      zmien faceta ot co
      • Gość: Milcha Re: problem mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 19:15
        Zgadzam się. Tkwiąc nadal w tym związku unieszczęśliwiasz i jego i siebie. z
        czasem może być jeszcze gorzej.
        Życie jest przygodą i nie wiadomo co jeszcze przed nami.
    • sparxx Re: problem mam 09.08.04, 02:48
      A ja myślę inaczej. Trzymaj się go, przecież jest Ci z nim dobrze w jakiś
      sposób. Ale nie zamykaj się na innych ludzi. Kiedy poznasz kogoś, z kim będzie
      iskrzyć to wtedy porównasz i będzie wiadomo o co Ci chodzi.
      Pewnie zostanę zaraz zlinczowana za niemoralną zachętę, ale takie jest życie.
      Alternatywa jest taka sobie: rozstajecie się, po jakimś czasie wracacie do
      starego układu (z nudów, czy czegoś tam jeszcze) - powtarza się to kilka razy i
      w końcu jak poznasz kogoś fajnego to będziesz tak zmęczona tym związkiem, że
      nawet nie zauważysz, bo nie będzie Ci się chciało. Albo ten obecny dowie się w
      przykry sposób, jaki jest beznadziejny...
      Prędzej czy później on zrozumie, że nie jesteście dla siebie stworzeni, bo
      przecież to się czuje. W każdym razie widzę tu związek z facetem "dobrym na
      teraz - dopóki nie trafi się coś lepszego". I to na pewno nie jest to, co być
      powinno.
      Życzę Ci odkrycia na miarę Twoich uczuć i osobowości. Kiedy Go spotkasz, nie
      będziesz miała wątpliwości. Pozdrawiam i życzę szczęścia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka