Dodaj do ulubionych

Przed ślubem razem czy osobno?

    • Gość: tygiel Re: Przed ślubem razem czy osobno? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.04.02, 23:25
      Zgadzam się, zdecydowanie lepiej jest być i żyć razem przed slubem. Pół roku
      przed moim sakramentalnym "tak" zamieszkałem z moją partnerką w życiu. Owszem
      kłótnie się zdarzały, rzadko ale jednak. Nauczyliśmy się siebie, swoich
      zachowań, tego jacy jesteśmy, jak reagować w konfliktowych sytuacjach, a nawet
      co kto lubi w łóżku. Dzięki temu ślub był naszym świetem bez lęku i uprzedzeń.
      Sami zresztą przygotowaliśmy i w dużym stopniu sfinansowaliśmy naszą
      uroczystość. Byliśmy tego pewni i dziś po kilku już latach razem wiem, że
      wybrałbym Ją ponownie!
    • Gość: SZAFRAN dlaczego Hubert Urbański nie mieszka juz z żoną ?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.02, 07:37
      Czy to prawda , ze nakryła go z Kochanką ???
      • Gość: Kaska Re: Plotki poczytaj sobie w "Zyciu na gorąco" IP: *.necik.pl 08.04.02, 12:40
        A tak na marginesie, skoro interesuje Cię cudze życie to Twoje musi być bardzo
        ubogie, bynajmniej ta emocjonalna strona życia.
    • Gość: Doka Re: Przed ślubem razem czy osobno? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.02, 14:21
      Zgadzam się w stu procentach,Ja biorę ślub w maju a od roku mieszkamy razem,
      praktycznie też w kawalerce, jest super, a codzienne potyczki to super sprawa.
      Cieszymy się każdą chwilą razem. Gdybyśmy zamieszkali razem dopiero po ślubie,
      żałowałabym, że zrobiliśmy to tak późno.
      Pozdrawiam Cię
      Doka
    • gandziak Re: Przed ślubem razem czy osobno? 08.04.02, 14:57
      też tak uważam. mieszkanie przed ślubem po fajna sprawa, bo można sie poznać i
      nie ma rozczarwania, że ona nie sprząta po sobie a on to leń. ja mieszkam ze
      swoja panią już trzy lata i uważam to za super sprawe. znamy sie bardzo dobrze
      i wiemy czego możemy oczekiwać od siebie, gdy bedziemy mieszkać razem po ślubie.
      pozdrawiam wszystkie pary mieszkające razem, gdyz odwalaja kupe dobrej
      roboty!!!!
    • Gość: unopropo wszystko zależy od szczęścia IP: 213.241.11.* 08.04.02, 15:48
      jeżeli oboje są odpowiedzialnymi partnerami to nie jest wazne czy poznają się
      od praktycznej strony przed ślubem czy nie. A jeżeli oboje nie są
      odpowiedzialni, wtedy czy niemieszkają ze sobą przed ślubem czy nie, ich
      związek będzie burzliwy i prawdopodobnie rozpieprzy się
    • anndelumester POrządny WYLUZUJ 09.04.02, 11:26
      Plujesz przed siebie jakbyś miał etat w Radiu Maryja... wiecej luzu i
      tolerancji..jak zauważyłęś nikt tutaj się drastycznie nie opluwa a Ty w
      rączkach Pismo święte a jakże i obrzucanie dziwkami interlokutorów... nieźle
      się zaprezentowałeś. Może więcej merytorycznych wywodów ???
      • Gość: POrzadny Re: POrządny WYLUZUJ IP: 80.48.249.* 09.04.02, 11:29
        trezba to niszczyc w zarodku, rozwiązłoś moralna, a jak chcesz podyskutowac to
        moge Ci podac maila i porozzmawiamy , nie mam za barddzo czasu ale postaram sie
        odpwiedziec
        • pletwa3 Re: POrządny WYLUZUJ 10.04.02, 11:33
          Gość portalu: POrzadny napisał(a):

          > trezba to niszczyc w zarodku, rozwiązłoś moralna, a jak chcesz podyskutowac to
          >
          > moge Ci podac maila i porozzmawiamy , nie mam za barddzo czasu ale postaram sie
          >
          > odpwiedziec

          Przeczytałam wszystkie wypowiedzi Porządnego - i wprost nie wierzę, że któs ma
          naprawdę takie poglądy. I ten wulgarny język w połączeniu z dewocją!! Porządny to
          fikcja!! Nie ma takich ludzi, bo jeśli są rzeczywiście - to tylko mam nadzieję,
          że nie spotkam takiego egzemplarza osobiście.

          • gosia-s Porządny?... 10.04.02, 13:58
            pletwa3 napisał(a):

            > Przeczytałam wszystkie wypowiedzi Porządnego

            Ja również.

            No, Panie "Porządny" chyba się przeliczył. Ten wątek z założenia miał służyć
            wymianie poglądów, a nie obelg, skierwanych do zwolenników wspólnego zamieszkania
            przed ślubem. Jeżeli ktoś jest przeciw, ale przedstawi rzeczowe argumenty -
            uszanuję to. Jednak język Pana wypowiedzi pozostawia wiele do życzenia, a co za
            tym idzie - kompletny brak samokrytycyzmu (nick).

            • Gość: xsenia Re: Porządny?... IP: *.bydgoska.krakow.pl 11.04.02, 00:38
              eeeeeeee
              ten Porządny to jaja sobie robi, przecież nie sposób być aż tak (...) [w
              miejsce kropek niech każdy wpisze co uważa]

              Po mojemu bardziej "demoralizuje" mieszkanie samemu, niż z partnerem i randki
              ze śniadankiem raz umnie, raz u niego. Ja tak mam już jakiś czas i super
              wygoda, to jest dopiero rozpusta i nieprzyzwoitość...(-:o)

              Jeśli dla kogoć cohabitation jest rozpostą to ten nieszczęśnik nie wie nic o
              rozpuście
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka