Dodaj do ulubionych

zbyt wzniosły wygląd

IP: *.aster.pl 23.08.04, 21:52
Chcę sobie zrobic operację plastyczną bo mam bardzo niewinny, wzniosły i
szlachetny wyraz twarzy. Nawet natchniony, jak mówią "nawiedzony". Dobry aby
w teatrze recytować ody ale do Playboya nikt by mnie nie wziął. Daje to
profity u pobożnych staruszek, które dziko mnie uwielbiaja. Dla facetów to
chyba nie jest pociagajace. Mam wrażenie, że na mój widok mysla sobie: Witamy
cię, o szlachetna Pani, kłaniamy się nisko i spieprzamy do wesołych
dziewczynek o mniej arystokratycznych rysach, które zapewne sa bardziej
przystepne seksualnie. Kocham seks ale wygladam jak postulantka zakonu
kontemplacyjnego. To ładne ale przez to facetom nie chce się zgłebiac, jaka
jestem naprawdę i myśla, ze oziebła. Z kolei dziewczyny z wielkim biustem i
zadartym noskiem automatycznie zwykli uważać za napalone figlarki, chocby
były jak sopel lodu. Do nich po prostu predzej podejda, zagadają. Co robić?
Wygladać bardziej zwyczajnie i byc przez to przystepniejszą dla facetów czy
zachować wygląd hrabiny rozmyslającej o widzeniu świetej Jakobiny i czekac na
konesera oryginałów?
Obserwuj wątek
    • conveyor Re: zbyt wzniosły wygląd 23.08.04, 21:56
      Jajca sobie robisz na forum, prawda?

      ------------------
      Forum bez cenzury
      Prawdziwy Mężczyzna
      • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.aster.pl 24.08.04, 10:48
        Sorry ze odpowiadam dopiero dzis ale po wyznaniu na forum poszłam płakac a
        potem spałam. To nie są jajca. Naprawdę tak jest. Potwierdzaja to znajomi a
        pewien kolega, któremu wierzę, stwierdził, że mój do cna szlachetny wygląd
        zniechęca facetów bo sprawiam wrażenie przedwojennego dziewczęcia z dobrego
        domu czyli panny wymagajacej i trudnej, a kto w swiecie konsumpcji lubi
        wyzwania, zabiegi, trudności miłosne? Chyba jakiś skrajny oryginał, którego nie
        spotkałam. Mieszkałam natomiast z pewną dziewczyna o prostej i seksi urodzie
        jak z Rajskiej Plaży, która codziennie otrzymywała wyrazy zainteresowania od
        najprzerózniejszych mężczyzn.
    • Gość: katinka Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 23.08.04, 22:00
      hahahaha, prawda to ili nie, ale sie usmialam po pachy i za to wielkie
      dzieki! :))))
    • Gość: Radca Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 22:00
      Po prostu szybciej ściągaj majtki... refleksu trochę dziewczyno...
      • panidanka Re: zbyt wzniosły wygląd 23.08.04, 22:06
        Gość portalu: Radca napisał(a):

        > Po prostu szybciej ściągaj majtki... refleksu trochę dziewczyno...

        to co ???????????
        może bez majtek biegać ????????????
        bo jak refleks nie taki...........
        • Gość: Radca Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 22:08
          Zyskałaby napewno na dostępności... to duży plus.

          Radca uniżony.
          • ruda_szczurka Re: zbyt wzniosły wygląd 23.08.04, 22:13
            Majtki na glowe!
            i wyrazu donioslego nie bedzie widac i dostepnosc wieksza ;)))
            • panidanka Re: zbyt wzniosły wygląd 23.08.04, 22:18
              ruda_szczurka napisała:

              > Majtki na glowe!
              > i wyrazu donioslego nie bedzie widac i dostepnosc wieksza ;)))
              >

              to dobra rada :))))))))))))))))))
              a majtki jakie?
              z otworkami na uszy tylko?
              • ruda_szczurka Re: zbyt wzniosły wygląd 23.08.04, 22:23
                jesli otworek to na nosek - o ile zadarty jak u "atrakcyjnych" kolezanek :)
                • panidanka Re: zbyt wzniosły wygląd 23.08.04, 22:29
                  ruda_szczurka napisała:

                  > jesli otworek to na nosek - o ile zadarty jak u "atrakcyjnych" kolezanek :)
                  >

                  no i oczka
                  takiej rudej_szczurki :)))))))))))
                  • Gość: Radca Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 22:31
                    Po co ciąć otworki? Stringi przesunąć na czoło z... wiadomo czego... Plusy dwa:
                    dostęp pełny jako się rzekło wcześniej a i widoczność doskonała...

                    Radca u.
                    • ruda_szczurka Re: zbyt wzniosły wygląd 23.08.04, 22:34
                      ej Radca ale w ten sposob "nieprzystenosc" na wierch wylezie!
                      a miala byc zaslonieta....
                      barchanowe pantalony sugeruje, tylem do przodu, z otworkiem na noc i szparkami
                      na oczeta coby kolezanka na slup nie wlazla....
                  • ruda_szczurka Re: zbyt wzniosły wygląd 23.08.04, 22:35
                    rude_szczurki maja zabojcze spojrzenie wiec lepie nieeeee ;)
      • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.aster.pl 24.08.04, 11:12
        Jak mam je ściagać, skoro nikt / poza toba!/ nie śmie mi tego sugerować gdyz
        wygladam na panne która broniła by naruszenia pozycji swych pantalonów do
        ostatniej kropli krwi dziewiczej!
    • panidanka Re: zbyt wzniosły wygląd 23.08.04, 22:04
      :)))))))))))))))))
      fantaastyczne!!!!!!!!!!!!!
    • triss_merigold6 Re: zbyt wzniosły wygląd 23.08.04, 22:11
      Na konesera czekać koniecznie!!! Boskie. Świetny post na wieczór.
    • scabrosa_macabrescu Re: zbyt wzniosły wygląd 23.08.04, 22:12
      :)))))wybieram opcję, czakanie na konesera orginałów:)
      ta z dużym biustem i zadartym noskiem;)
      • glonik Re: zbyt wzniosły wygląd 24.08.04, 01:08
        scabrosa_macabrescu napisała:

        > :)))))wybieram opcję, czakanie na konesera orginałów:)
        > ta z dużym biustem i zadartym noskiem;)

        Ciekawe, jak by wygladała kombinacja: zadarty biust i duży nosek ;-)
        • tomasdyg Re: Glonik -CO ZADARTE ? 24.08.04, 08:19
          glonik napisała:

          Ciekawe, jak by wygladała kombinacja: zadarty biust i duży nosek ;-)

          Tak hmmm......, pewnie oryginalnie, szczególnie ten duuuuży nosek,
          a co powiesz na kombinację: zadarta pupa i duży -kształtny- biust ??? ;-))

          Pozdrowienia od konesera


          • glonik Re: Glonik -CO ZADARTE ? 24.08.04, 09:44
            tomasdyg napisał:

            > glonik napisała:
            >
            > Ciekawe, jak by wygladała kombinacja: zadarty biust i duży nosek ;-)
            >
            > Tak hmmm......, pewnie oryginalnie, szczególnie ten duuuuży nosek,
            > a co powiesz na kombinację: zadarta pupa i duży -kształtny- biust ??? ;-))
            >
            > Pozdrowienia od konesera


            Zadarta pupa??????? Hyyyyyyyy......to już wolę zadarty ogon :P
            • tomasdyg Re: Glonik -CO ZADARTE ? 24.08.04, 10:20
              glonik napisała:

              Zadarta pupa??????? Hyyyyyyyy......to już wolę zadarty ogon :P


              Hmmm..., zadarty ogon u kobiety???? ;(

              Pozdrawiam ;-))
              • glonik Re: Glonik -CO ZADARTE ? 24.08.04, 10:29
                tomasdyg napisał:

                > glonik napisała:
                >
                > Zadarta pupa??????? Hyyyyyyyy......to już wolę zadarty ogon :P
                >
                >
                > Hmmm..., zadarty ogon u kobiety???? ;(
                >
                > Pozdrawiam ;-))

                A ja napisałam, że u kobiety? ;-)
                • tomasdyg Re: Glonik -CO ZADARTE ? 24.08.04, 10:38
                  glonik napisała:
                  > > Hmmm..., zadarty ogon u kobiety???? ;(

                  > A ja napisałam, że u kobiety? ;-)

                  -Wydawało mi się, że piszemy o kobiecych kształtach -piersi, nosek, pupa.
                  No chyba, że sugerujesz Gloniku , iż to wątek wyłacznie dla "kochających
                  inaczej"

                  Pozdrawiam ;-))
                  • Gość: kika Re: Glonik -CO ZADARTE ? IP: *.aster.pl 24.08.04, 11:09
                    O wy jajcarze! Nie macie za grosz szacunku dla bólu szlachetnej niewiasty!
                    • pierozek_monika Re: Glonik -CO ZADARTE ? 24.08.04, 11:19
                      szlachetna piękności!
                      To mimo wszystko zamiast ingerencji chirurgicznej pozostaje ci jeszcze zmiana
                      swego wyniosłego wizerunku przy pomocy odzieży. Nie oglądałaś nigdy seriali
                      brazylijskich, gdzie kostium odmienia wiejską dziewkę w businesswoman?! To
                      napewno ciebie, wyniosłą damę w wesołą kumpelkę
          • pierozek_monika lepsza zadarta pupa od zdartej pupy 24.08.04, 09:48
            • tomasdyg Re: lepsza zadarta pupa -PEWNIE, że lepsza ;-)) 24.08.04, 14:12
              Zadarta pupa..., hmmmm, to całkiem, całkiem interesujacy widok (jeśli kobieca)
              i bardzo w temacie dla zbolałej załozycielki watku - jako rada.

              Pozdrawiam ;-))
    • panidanka Re: zbyt wzniosły wygląd 23.08.04, 22:15
      możnaa ewentualnie taki "wzniosły wygląd" w ramkę oprawić i...
      w pewnym nieznanym mi bliżzej języku ram znaaczy wzniosły
      czeka cię los świętej ...obraamowanej ramą nawet i kriszną na dodatek
    • triss_merigold6 Dawaj fotkę, ciekawa jestem n//tx. 23.08.04, 22:19
      • Gość: kika Re: Dawaj fotkę, ciekawa jestem n//tx. IP: *.aster.pl 24.08.04, 11:06
        Popatrz na gwiazdy kina niemego albo inne przedwojenne kusicielki i idolki:
        Zulę Pogorzelska, Hankę Ordonównę, a także w pewnym stopniu Mirę Zimińską oraz
        Leni Riffenstahl - to ten klimat.
        • Gość: kolka Re: Dawaj fotkę, ciekawa jestem n//tx. IP: *.anonymizationservice.com 24.08.04, 19:51
          Wszystkie, które wymieniasz raczej cieszyły się powodzeniem, więc o co Ci
          chodzi? Zrób sobie burzę blond loków i każdy poleci.

          Osobiście uważam, że taki typ urody to skarb, a jeszcze jeśli do tego masz
          temperament, to fiu, fiu, gratka dla faceta, który Cię wreszcie dorwie.
    • magic00 Re: zbyt wzniosły wygląd 23.08.04, 22:33
      Coś tu się nie zgadza. Kochasz seks, ale z postu wynika, że wszycy wymiękają
      przed twoim wyniosłym wyglądem...
      • panidanka Re: zbyt wzniosły wygląd 23.08.04, 22:37
        magic00 napisała:

        > Coś tu się nie zgadza. Kochasz seks, ale z postu wynika, że wszycy wymiękają
        > przed twoim wyniosłym wyglądem...

        bo...
        ja znam taakich (z moim niewzniosłym wyglądem) co wymiękali kiedy nie
        powinni :)))))))))))
        no i seksy nie było !!!!!!!!!!!
        może to tez od wyglądu?
        tylko czego?
      • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 24.08.04, 13:13
        Mój wyglad nie jest WYNIOSŁY czyli odpychajacy jakąs pogardą, lecz WZNIOSŁY
        czyli sugerujacy wrażliwosć, uduchowienie, nastrój modlitewno - poetycki a nie
        oralno - analny.
    • borsuczyca Re: zbyt wzniosły wygląd 23.08.04, 22:45
      zrób się na Pamelę, będziesz miała wzięcie, że hoho!:))))))),
      albo czekaj na tego konesera orginałów, ja wybieram opcję drugą:)
    • Gość: kolka Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.anonymizationservice.com 24.08.04, 10:49
      A makijaż nie wystarczy, żeby zrobić się mniej wzniosłą?
      • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.aster.pl 24.08.04, 11:03
        Dzieki za te śmiechy z mojego wzniosłego wyglądu, bo zrobiło mi się trochę lżej
        na duszy i w końcu tez się zaczynam śmiać. Szkoda ze mało facetów sie
        wypowiedziało na ten temat, ciekawi mnie, co oni sądzą o typach kobiecego
        wygladu. Jeśli chodzi o makijaż, to nie mogę stosować kolorów sexy, czyli
        ostrych czerwieni, mocnych barw, bo wyglądam z tym brzydko. Tylko tyle, ile
        przystoi szlachetnej pannie...
        • iskjerka Re: zbyt wzniosły wygląd 24.08.04, 12:33
          Dorga kiko,
          przecież nie od dzis wiadomo, że ludzie mają kiepski wzrok, i niemalze zadne
          wyczucie i smak,przecież zbyt wyniosły i szlachetny wygląd jak to określilas
          można stonować ubraniami: np. zakiecikami długości do tali z zakoraglonymi
          brzegami, koniecznie wyciętymi w talii, lekkimi barwami (ciepłe bordo, oranże
          kremowe biele itd), delikatnymi bucikami, owalnym dekoltem itd.
          A chlopacy lubią uśmiechnęte i zadowolone dziewczyny, zwlaszcze te z podziwem w
          oczach... myśle ze to bedzie dla Ciebie najtrudniejsze...
          • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 24.08.04, 13:02
            Miła iskjerko, wcale nie jestem zawodową zrzędą, a mój wygląd nie jest wyniosły
            lecz wzniosły - to co innego. Pierwsze to sugestia poniżenia pretendenta do
            moich gatek, drugie - sugestia przebywania w swiecie ducha, poza sfera seksu.
            Lubię się tez pośmiać - ale faktycznie, troche chyba trafiłaś w problem: może
            powinnam uznac jedną rzecz: Jeśli nie należę do Słonecznego Patrolu, faceci
            sami nie będa mnie adorować i wyrywać, tylko ja muszę za nimi biegać z podziwem
            w oczach i kotletem schabowym w dłoni. Wspomniałam o jednej mojej seksi
            współlokatorce, za która mężczyżni tak się oglądali - miała ona tytuł lokalnej
            miss i dość paskudny, naprawdę wyniosły charakter a w dodatku lubiła zyć w
            lekkim brudku. Facetom to nie przeszkadzało, i tak ustepowali jej miejsca w
            tramwaju nie bacząc na matki w ciązy i stare babcie. Mieszkałam tez z druga
            dziewczyną: niepozorna, niewysoka, krepa. Ta sama z poświęceniem adorowała
            facetów starajac się podkreślić swój podziw, oddanie, gospodarność. Smazyła
            ogromne kotlety i syciła nimi kolegów ze studiów, oferowała tez konfitury,
            własnej roboty kiszone ogórki i choc tego nienawidziła chodziła na forsowne
            rajdy by byc blisko wybranego. Ten pozwolił sie usidlic, karmic i opierać, a
            jedzac kotlet i tak łypał okiem na nasza miss. Ja, między młotem a kowadłem,
            chciałam być równie adorowana jak miss i nie musiec wabić facetów kotletami jak
            ta druga. Obserwowałam i filozofowałam. Doszłam do wniosku, że chcę byc jak
            miss bo czyz nie marzymy wszyscy o akceptacji i aprobacie za to, że po prostu
            jestesmy, a nie za to, ze narobimy się jak dzikie osły?
          • Gość: blondyna z wioski Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.proxy.aol.com 24.08.04, 13:22
            droga Kiko, tak jak jedna z nas slusznie zauwazyla, musisz popracowac nad
            podziwem we wlasnych oczach - do chlopakow. Oni najlepiej to lubia. Ty zas
            rozmieniasz sie na drobne i wzbudzasz podziw w oczach starych bab, co moim
            zdaniem jest zalosne :[

            Dalej zgadzam sie z moja poprzedniczka, ze szata nie tylko zdobi czlowieka, ale
            i zmienia jego wyglad, a nie operacja plastyczna. Zaloz wiec opaske na biodra,
            zwana tez mini spodniczka, oczywiscie rozcieta na boku, bluzeczke na
            ramiaczkach, zaslaniajaca tylko piersi. Idz do fryzjera i kaz sobie wystrzepic
            wlosy, zrob jaskrawy makijaz. Bedziesz wygladala jak swieta Jakobina przebrana
            za putane. Przypomne tez, nie zapominaj wrzucic w oczy ten podziw, w stosunku
            do kazdego chlopaka, ktory spojrzy na ciebie. Pozdrawiam.
            • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 24.08.04, 15:08
              Dzięki, Blondyno, to jest niezła mysl! Naprawde fajnie, że tak konkretnie
              napisałaś, bo, prawdę mówiac, porady w rodzaju: Siedź w kacie a znajda cię,
              obieraj kartofle, to wezma cię jako żonę do legalnego małzeńskiego łoża-
              przypominaja mi filozofie tych lubiacych mnie starych bab. Szkoda ze nie mam na
              codzien takiej koleżanki, która by nie nabijała się z mojego problemu i
              rozumiała, jak ważne jest dla mnie to, żeby zmienić swój look i być zauważaną
              przez facetów jako obiekt seksualny. Wszystkie udają że to je nie kręci a jesli
              w ich zyciu tak jest, to jakos samo wychodzi. Doradzają więcej nauki i zimne
              natryski / to zart/. A ja naprwdę czuję, że coś ucieka mi koło nosa - ten
              usmiech i błysk w męskich oczach, ta zabawa, ta wielka życiowa fajność! I chyba
              ja sama dopuszczam do tej marnacji bo nie umiem się odpowiednio pokazać,
              wykreować. W końcu poza tym wzniosłym wygladem i głupotą nic mi nie jest. Mam
              ładną figurę i będę ją pokazywać! Ale jak to się robi, żeby wpatrywać się
              dłużej w nieznanego faceta? Ja się peszę. Mimo wszystko: Koniec ze świetą
              Jakobiną co się masturbuje pod pierzyną!
            • agick Re: zbyt wzniosły wygląd 24.08.04, 17:08
              bardzo proszę bez nazw własnych
              cyt "putana"...

              :))
        • Gość: kolka Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.anonymizationservice.com 24.08.04, 19:53
          a słodki makijaż? róże, połyskujące perłowo usta itp? To bardziej kusi niż
          wulgarne kolorki?
          Nic nie piszesz, jak wyglądasz - kolor oczu, włosów, długie, krótkie, figura.
          To jak mamy Ci doradzać?
          • Gość: blondyna z wioski Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.proxy.aol.com 24.08.04, 21:59
            bardzo przepraszam, kolka,
            ale nie wypisuj takich rzeczy - bo dostane kolki ze smiechu.
            I mam tu na mysli twoja wiedze o makijazu - ktory z francuskiego brzmi
            smiesznie: 'maquillage'- lub z angielska: ' make-up'. Wiem, to tylko stad, bo
            czasami podsluchuje, co mowia na zebraniu naszych gospodyn wiejskich.

            Ale wracajac do rzeczy, czyli do slodkich rozowosci. Nie kazdy pies ma na imie
            Burek, tak samo jak nie kazdej z nas jest do twarzy w slodkich kolorkach.
            Wznosly wyglad Kiki, nalezy obnizyc - a nie uslodczyc rozowosciami. Bo wtedy,
            to ona przestanie byc swieta Jakobina, a zostanie swieta Serafina. Pozdrawiam
        • Gość: kolka Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.anonymizationservice.com 24.08.04, 19:57
          Tylko tyle, ile
          przystoi szlachetnej pannie...

          Zastanawia mnie jeszcze trochę Twój sposób opowiadania o sobie (szlachetna
          panna itp. - o ile oczywiście nie jest kreacja ;-)
          Może ty nie tylko wyglądasz jak szlachcianka, ale i tak się czujesz/zachowujesz?
          Może to nie wygląd odstrasza?
    • agick Re: zbyt wzniosły wygląd 24.08.04, 15:33
      przemyśl nie tyle sprawę nobliwego wyglądu co sposobu komunikowania się z
      otoczeniem...
      słownictwo, którego łaskawaś używać jest co najmniej kwieciste i lekko myszką
      trąca.

      nie twierdzę, że powinnaś swój słownik zmienić na słownik "spod budki z piwem"
      ale może czas ponysleć o wzbogaceniu go w wyrażenia nieco bardziej na czasie?

      wybacz, ale jak pomyślę że w chwili sam na sam otwierasz ust korale (cudnie
      wycięte of kors i bez śladu szminki) a z nich płynie potok mowy szlachetnej, to
      nie dziwię się czemu uciekają w popłochu. wszak od dawna wiadomo, że większa
      część naszego społeczeństwa nie rozumie treści czytanej, a jeszcze większa
      słyszanej..:))
      • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 24.08.04, 15:53
        To nie takie proste, bo: 1. Sposób mówienia jest prawie jak kolor oczu: po tym
        poznasz region, z którego ktoś pochodzi, status, rodzaj wykształcenia i
        zainteresowań. Ja jestem przyszłą polonistka, dużo czytam i mówie kwieciście -
        a to znaczy, że znam się na swojej robocie. W czyje pióra mam wskoczyć?
        Gaździny z Murzasihla? Prezenterki MTV? Dlaczego mam zmieniać cos co jest
        wartościowe i za co nawet mi płacą na gorsze? Z czego wtedy będę żyć? Co do
        faceta, to tez nie zależy mi na jakichś głupkach, co nie potrafią sie wysłowić
        bo taki to nudny gość, nawet seks z głupim jest nudny bo brak fantazji, która,
        jak wiadomo, rodzi się w mózgu.
        • agick Re: zbyt wzniosły wygląd 24.08.04, 16:26
          kika kika... jak się chce psa uderzyć to się kij zawsze znajdzie...:) rób
          waśćka co potrafisz najlepiej (czyt czekaj na konesera).

          tu plastyk nie pomoże - lobotomia szybciej..
          bez urazy..:)

          no bo skoro kwestia zmiany słownictwa jest zbyt bolesna do wdrożenia to co
          zrobisz jak o poranku zobaczywszy twarz pameli anderson w lustrze..?
          ze słownictwem b/z

          :)
          • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 25.08.04, 12:24
            Wiesz, nie doradzaj mi juz, bo w twoich poradach nie czuję życzliwości tylko
            hipokryzję. Jestem wdzięczna blondynie za jej konkrtne rady i intuicję: o to
            chodzi, wysyłam wyglądem niewłaściwe sygnały i warto to zmienić! Natomiast
            doradzanie mi zmiany poprawnego słownictwa na slang czy licho wie co to wredna
            i fałszywa porada w rodzaju: Kochaniutka, wybij sobie przedni ząb, bedziesz
            bardziej interesująca! Tak się składa, że facetom podoba sie własnie to, że nie
            jestem wulgarna i potrafię duzo i na temat gadać. Niektórzy mówią że gadam
            zabawnie ale fajnie. Tak mówią chłopaki z osiedla, zwykli. Bo nie gadam im nic
            wrednego - i to jest ważne. Każdy z nas gada po swojemu i trzeba umiec to
            akceptować, a nie wszystkich zmieniać na jedno kopyto i obsztorcowywać. Mnie
            tam się podoba że ludzie z Kaszub mówia "Jo!" a na wschodzie trochę zaciagają,
            że pani na bazarku mówi inaczej niż profesor na uczelni. Natomiast nie podoba
            mi się to, co ty piszesz: najpierw wyjezdzasz z niby - dowcipna parodią mojego
            słownictwa, którą opierasz na nudnych, oklepanych i pozbawionych polotu
            zagraniach: "ust korale", przestawny szyk zdań. Nie dorastasz w swoim poczuciu
            humoru do piet ludziom, którzy przedtem krótko i pomysłowo dyskutowali o tym,
            gdzie nosić stringi i o pupie. Oni bawili się słowami, mieli pomysły! Ty w
            swojej ironii jesteś po prostu mało bystra, brak ci iskry bozej. Teraz też,
            jakbys nie umiala nic sama wymysleć, przytaczasz mądrość ludową o psie i kiju,
            a potem juz w pełni dajac wyraz swojej agresywnej i wrogiej postawie piszesz ze
            pomoze mi lobotomia. Jak wszyscy hipokryci dodajesz na koniec skromne: Bez
            urazy.. Bez urazy, Agick, ale jesteś najmniej inteligentną respondentką, a w
            dodatku osobą agresywną i wredną, więc odpiszę ci słowem, jakie lubisz:
            Spierdalaj z tego forum, bo szkoda mi dla ciebie czasu!
            • agick kiko. 25.08.04, 15:19
              w krótkich słowach i bez płytkiego humoru - ciekawe, że piszesz o mojej agresji
              (??) chamstwie i braku polotu. piszesz też, że mój post jest pozbawiony iskry
              bożej i jestm najmniej inteligentą respondentką.
              na koniec oznajmiasz mi żebym sperdalała z forum.

              przyznam, że dawno nie czytałam tak prostackiej odpowiedzi na post, który nie
              miał w zamyśle obrazić Ciebie. Bo nie miał. Słowo lobotomia zostało użyte w
              formie żartu i podparte prośbą abyś się nie obraziła - nie sądziłam, że
              zostanie tak odebrane.

              Przysłowie o psie i kiju było zaś kontynuacją żartu nt mowy nie zaś braku
              wyobraźni.

              Sumując.
              Być może masz nobliwy wygląd, post nie był dowcipem (tak go odebrałam)- i
              faktycznie masz problem natury tej, której piszesz.

              Jednak tak zjadliwa i pozbawiona kultury odpowiedź jest po prostu swiadectwem
              tego, że nie wyglad jest Twoim problem a agresja właśnie.

              nie dawałam fałszywych porad w stylu wybij sobie ząb.
              mnie kompletnie nie przeszkadza w jaki sposób się wyrazasz - do momentu w
              którym do mnie zwracasz się do mnie w sposób chamski. a właśnie to zrobiłaś
              koleżanko nobliwa.

              pominę, że łamiesz netykietę.

              naciągnij zatem stringi na głowę, wystaw uszy, zadrzyj nos, pupę, ogon czy co
              tam Ci pasuje i żyj szczęśliwa - wszystko to cenne rady osób, które się tu
              wpisały. nie dodaję nic od siebie - jestem za mało inteligentna na dyskusje na
              tym poziomie.
            • messja Re: zbyt wzniosły wygląd 26.08.04, 22:18
              Gość portalu: kika napisał(a):


              > Spierdalaj z tego forum, bo szkoda mi dla ciebie czasu!

              niby wzniosly wyglad i talent polonistki, a sloma z butow wylazi. zenada...
              • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 27.08.04, 10:33
                Troche mi głupio, że "uzyłam słów", ale nikt mi nie wmówi, że kiedy ktoś jak
                Aick radzi mi właśnie, żebym "uzywała słów" i gadała jak faceci pod blokiem, a
                zwiększę swoją atrakcyjnośc, to to jest madre i zyczliwe. Twoja reakcja na
                moje "użycie słów" cieszy mnie bo świadczy, że świat nie zwariował i ludzi razi
                wulgarność i zniechęca, a nie zachęca. Wkurzyłam się tak na Aick bo poczułam
                sie jak lekarz, któremu ktos by radził: "Chłopie, pal i pij!" albo policjant,
                którego ktos by namawiał, zeby od czsu do czasu buchnał babci torebkę.
                Polonistka "uzywajaca słów" to zjawisko obrzydliwe, co starałam sie wyjaśnic
                Aick i co zrobiłam dla pokazania, jakie to paskudne, na co ty dałas dowód swoja
                zdrowa reakcją!
                • agick ani aick ani agacik 27.08.04, 11:10
                  tylko agick - to na wstępie.

                  A tak w ogóle to denerwuje mnie cała ta sytuacja i Twoja NADINTERPRETACJA
                  całości - napisałam wyraźnie, że nie radziłam fałszywie a jedynie traktowałam
                  całą sparwę jao żart.
                  Natomiast Ty w całym swoim zaperzeniu znalazłaś wroga numer jeden w posatci
                  mnie.

                  czy ja Ci kazałam mówić jak facet z bełtem w ręku??? W którym miejscu??!


                  powiedziłam tylko, ze kwiecista wymowa może być nie zrozumiała - zresztą to
                  żart był bo sama też używam zdań nie koniecznie prostych.

                  natomiast Ty na mój temat napisałaś już bardzo wiele - słowo lobotomia Cie do
                  tego skłoniło? napisałam, że nie chciłam tym urazić - natomiast Ty jedziesz po
                  mnie bez trzymanki. i przestaje mi się to podobać.

                  i na koniec - nie sil się droga polonistko na lekko pokrętne tłumaczenie, że
                  użyłaś stwierdzenia "sperdalaj" w celach dydaktycznych. średnio inteligentny
                  człowiek połapie się, że rakiem wycofujesz się z sytuacji, w której okazałaś
                  się być osobą pozbawioną kultury.
                  • panidanka Re: ani aick ani agacik 27.08.04, 11:51
                    agick napisała:

                    > tylko agick - to na wstępie.
                    >
                    > A tak w ogóle to denerwuje mnie cała ta sytuacja i Twoja NADINTERPRETACJA
                    > całości

                    a co tu interpretować?
                    Wzniosły Wygląd?
                    no to nie patrz na Nią i po problemie
                    każdy ma wygląd według swojej miary

                    a że baba chłopa chce...
                    przecież to normalne jest

                    "babę zesłał Bóg"

                    aby chłop co podziwiać miał
                    ot co
                    • agick panidanko 27.08.04, 12:10

                      • agick przepraszam, tamten poleciał pusty. 27.08.04, 12:16
                        panidanko, szczerze mówiąc wygląd kiki nie martwi wcale. owszem to przykre mieć
                        wygląd nobliwej panny - choć może to nie o wygląd idzie a konsekwencje
                        wyglądu...

                        jakaś dziwna sytuacja wyszła z moich odpowiedzi - nagle ktoś się na mnie
                        śmiertelnie obraził nagle zaczęły się dziwne wnisoki na mój temat, nagle mam
                        spierdalać z forum, na którym jestem od dobrych 2 lat.

                        mówisz "chłopa trzeba".. ano pewnie masz i rację droga panidanko..
                        pozdrawiam, ag
                  • Gość: kika Re: ani aick ani agacik IP: *.acn.pl 27.08.04, 20:12
                    Jeśli uważasz, ze kto chocby jednorazowo uzył słowa na "spier", "kur", "pier"
                    itp. ten po wsze czasy i na amen zasiedli krag piekła przeznaczony dla chamów
                    bez krzty kultury, to ostrzegam cie, ze w twoim purystycznym niebie będzie
                    pusto i nudnawo / skąd my to znamy???/ a w moim piekiełku wesoło, rubasznie i
                    ciasno, ciałko przy ciałku, chłopów duzo szczególnie, a tego przeciez mi trzeba!
                    • messja Re: ani aick ani agacik 28.08.04, 23:11
                      Gość portalu: kika napisał(a):

                      > Jeśli uważasz, ze kto chocby jednorazowo uzył słowa na "spier", "kur", "pier"
                      > itp. ten po wsze czasy i na amen zasiedli krag piekła przeznaczony dla chamów
                      > bez krzty kultury, to ostrzegam cie, ze w twoim purystycznym niebie będzie
                      > pusto i nudnawo / skąd my to znamy???/ a w moim piekiełku wesoło, rubasznie i
                      > ciasno, ciałko przy ciałku, chłopów duzo szczególnie, a tego przeciez mi
                      trzeba
                      > !

                      moim zdaniem troche nieudolnie teraz probujesz obrocic wszystko w zart po tym
                      jak sie z jakiegos (zupelnie mi nieznanego powodu) rzucials sie na twoja
                      rozmowczyniejakby ta ci powaznie ublizyla czy dokuczyla. to byla calkiem
                      niepotrzebna agresja, a twoj wulgarny zwrot byl tylko gwodziem do trumny
                      niezrozumienia intencji twojego adwersarza. mysle, ze jesli w tej calej
                      sytuacji zechcesz ratowac twarz to powinnas przemyslec czy nie warto by bylo
                      przeprosic za twoje zachowanie. tylko prosze nie odbieraj moich slow jako atak,
                      ani wredna postawe. jesli sie ze mna nie zgadasz mozesz zwyczajnie mnie o tym
                      poinformowac. nie ma potrzeby nikogo obrazac jesli nikt ciebie nie obraza.
        • Gość: blondyna z wioski Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.proxy.aol.com 24.08.04, 17:53
          Droga kiko,
          nie zwracaj uwage na agacik, ktora tylko gaci.
          W tej chwili pisze - dla podtrzymania twojego ducha, bo jade z najnowszym
          narzeczonym do mlyna. Bedziemy tam przetwarzac, czyli mlec - zboze z
          tegorocznych zbiorow, na make, maczke i jego odpady. To znaczy on bedzie mlec,
          a ja bede sie z uwielbieniem wpatrywac w jego niebieskie oczy. Trenuje to
          kazdego ranka przed lustrem, jak myje zeby - i w kazdej wolnej chwili.
          Odezwe sie pozniej. I nie naduzywaj pierzyny, lepiej na sianeczku sianie, na
          sianie - kochanie. Pozdrawiam
          ps. o mnie to mowia: nie dosyc, ze blondyna - to jeszcze z wioski.
          Malkontenci!
    • Gość: klaraa Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.wro-com.net 25.08.04, 14:26
      Moim zdaniem Twoje słownictwo świadczy o inteligencji i poczuciu humoru (którego
      zabrakło tylko w odpowiedzi na posty agick), więc nie ma co go zmieniać.
      Co do wzniosłego wyglądu - coś tu na pewno można zmodyfikować ubiorem i
      makijażem, tylko na litość boską nie rób z siebie na siłę Pameli, bo będziesz po
      prostu wyglądała dziwnie. Co z włosami? uczesanie przecież bardzo dużo zmienia w
      wyglądzie.
      Może się mylę, ale myślę, że większe znaczenie niż arystokratyczne rysy mają:
      sposób zachowania, ubierania, podjście do życia. Bo nawet jesli w pierwszym
      momencie ktoś uzna Cię za zbyt wzniosłą, to na podstawie rozmowy i Twoich
      dalszych zachowań zweryfikuje tę ocenę.
      • panidanka Re: zbyt wzniosły wygląd 25.08.04, 15:26
        Gość portalu: klaraa napisał(a):

        > Może się mylę, ale myślę, że większe znaczenie niż arystokratyczne rysy mają:
        > sposób zachowania, ubierania, podjście do życia. Bo nawet jesli w pierwszym
        > momencie ktoś uzna Cię za zbyt wzniosłą, to na podstawie rozmowy i Twoich
        > dalszych zachowań zweryfikuje tę ocenę.

        cholera jasna!!!
        ja nie mam arystokratycznego wyglądu a jedynie arystokratyczne maniery co to
        kazdego potencjalnego arystokratę przestraszą i boi się, czy da radę zachować
        się jak pokojowiec tam gdzie ...itd. itp co firanki alkowy skrywają
        to jak?
        nago mam biegać?
        bo wtedy nawet król jest nagi?
        też?
        • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 25.08.04, 16:52
          Chyba masz gorzej bo wzniosły wygląd i niewzniosłe wnętrze, choć nie popłaca w
          zyciu erotycznym, opłaca się przynajmniej w innych dziedzinach, mozna np.
          sciągać na egzaminach bo nikt nie podejrzewa tak szlachetnie wyglądajacej osoby
          o machlojki, mozna nic nie wiedzac na jakis temat uchodzic za osobe, która wie
          niejedno tylko milczy wskutek wrodzonej delikatności, a jeśli ktoś we wsi
          ukradnie dynię, to jest się ostatnia osoba, do której trafia komisja śledcza.
          Jesli natomiast ty masz niewzniosły wyglad lecz wzniosłe obyczaje to musi być
          odwrotnie, czyli pewnie często ktos próbuje cie traktować obcesowo, nie liczyc
          sie z twoimi uczuciami uważajac że jestes twardą facetką po której wszystko
          spłynie... Ech, te wyglady!!!
          • Gość: Arti Re: Nie martw sie kika IP: *.iem.pw.edu.pl 25.08.04, 17:14
            Nie jest z Tobą żle i nie popadaj w taki dołujący pesymizm. Kobieta, jeżeli
            zależy jej na wartościowym mężczyźnie, może zwrócić jego uwagę nie tylko tym,
            że jest zadbana i gustowna ale bardzo ważna jest też osobowość. Nie każda
            kobieta zna swoją wartość. Może inaczej, mało kobiet tak naprawdę zdaje sobie
            sprawę z własnej wartości, a przez to tracą w oczach nie tylko swoich, ale i
            mężczyzn.Znać swoją wartość nie znaczy być górą, bo w miłości to niewłaściwe
            określenie. Życzę Ci takiego spojrzenia na siebie, które pozwoli Tobie dostrzec
            całe piękno, jakie w Tobie jest i dużo miłości.
            • Gość: kika Re: Nie martw sie kika IP: *.acn.pl 25.08.04, 20:48
              Zupełnie inaczej widzisz problem niż większość respondentów i to jest bardzo
              ciekawe, daje do myslenia. Dotąd często sugerowano, że wzniosłość wiąże się z
              wyniosłością czyli moim przekonaniem o wielkiej własnej doskonałości i
              arystokratyczności, co miałoby odstraszac ode mnie mężczyzn. Ty piszesz, ze
              moze własnie jest odwrotnie: brakuje mi wiary w siebie i przekonania, ze jestem
              atrakcyjna taka, jak jestem. I masz zupełną rację. Gdybym uwazała się za
              piekność i doskonałość nie myslałabym serio o wydaniu największych pieniędzy w
              zyciu i daniu się pociąć, ryzykowaniu zdrowiem, żeby się zmienić. Jest mi źle z
              moim imagem i przykro, że nie przyciagam zachwyconego wzroku i adoracji
              męzczyzn jak ta miss, z którą mieszkałam. Nie chodzi o to, ze jestem brzydka,
              bo mam zgrabna figurę i ogólnie wygladam miło, tylko że po prostu nie jestem
              trendy. Przyjaciele mówia, że wygladam eterycznie, wrażliwie i delikatnie. Nie
              budzę skojarzeń seksualnych lecz raczej opiekuńcze. jeden kolega powiedział, ze
              jestem typem dziewczyny na całe zycie, której nie chciałoby sie skrzywdzić i
              której nie kojarzy się z przygodnym seksem tylko z głebokim zaangażowaniem,
              którego większość facetów się boi. Przez to, jak widać, nie mam nic, a inne
              dziewczyny maja chociaz duzo seksu, który jest czyms arcy fajnym. Czy dla mnie
              los przeznaczył tylko czekanie na jakiegoś przedstawiciela Młodziezy
              Wszechpolskiej, który zechce stworzyć ze mna wzorowe dozywotnie i nierozerwalne
              stadło i nigdy nie bedę wiedzieć tego, co wiedza o miłości, seksie i
              mężczyznach mniej wzniosłe dziewczyny?
          • panidanka Re: zbyt wzniosły wygląd 26.08.04, 07:10
            Gość portalu: kika napisał(a):

            >
            > Jesli natomiast ty masz niewzniosły wyglad lecz wzniosłe obyczaje to musi być
            > odwrotnie, czyli pewnie często ktos próbuje cie traktować obcesowo, nie
            liczyc
            > sie z twoimi uczuciami uważajac że jestes twardą facetką po której wszystko
            > spłynie... Ech, te wyglady!!!

            :))))))))))

            dokładnie tak jest jak natura nie dała wzniosłego wyglądu tylko taki jak u
            pipilangsztrum jak mnie :))))

            danka niewzniosła, ale....cóż tam wygląd!
            ważne jest....
            o cholera
            zapomniałam już przez ten wygląd wzniosły co już jest ważne :))))
      • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 25.08.04, 17:10
        Do Pameli się nie posunę, ale nos sobie zrobie krótki i zadarty. W nim tkwi
        problem, to on jest arystokratyczny i jego nie da się zmienić makijażem. Biustu
        Pam nie chce bo jako osoba w duchu leniwa nie poządam wiecej roboty w postaci
        dbania o wielkie atuty kobiecości, mam srednie i jest mi z tym Ok. Co do
        arystokratycznych nawyków, to własnie jest tak, że gdy w liceum zwiedzałam
        szklarnię, biologiczka wciąż mnie pytała, czy aby nie słabnę od zapachu nawozu
        a gdy w kościele z nudów myslałam o seksie z księdzem babcia dochodziła do
        wniosku, ze powziełam zamiar wstapienia do zakonu, bo taka byłam rozmodlona!
        Tymczasem ja umiem się posłuzyć wiertarka i piłą, tarzam się z kotem po
        podłodze, zoładek mam jak struś, lubie ogladać filmy erotyczne, gdy nie jestem
        w towarzystwie jem duzo i łapczywie - zero wzniosłości!
        • Gość: blondyna z wioski Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.proxy.aol.com 25.08.04, 21:44
          eeeeee, co tam wzniosly wyglad i pomyslunki o operacji plastycznej,
          najwazniejsze, ze masz poczucie humoru. Pekam ze smiechu, gdy cie czytam!!

          BTW, napisales o rozmyslaniach w kosciele o seksie z ksiedzem, a babcia ....
          itd.
          No, a teraz zmienilas wyglad, a wlasciwie nos - no i chcesz pomyslec o czyms
          serio, a tu chopy o niczym innym nie chca myslec, tylko o zaciagnieciu cie do
          lozka!
          To tez moze stac sie meczace.
          Skoro masz dobra figure, to eksponuj ja. Rowniez wazny jest sposob poruszania
          sie, krec tyleczkiem, wciagnij brzuch, wypnij piers ... i te sporzenia
          zachecajace, a nie laskawe!
          Muchy same sie beda lepily do tego lepu, i jeszcze beda szczesliwe.
          • Gość: kikut Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 22:29
            A największym moim problemem jest to, że muszę tak siedzieć całymi dniami i
            wysmażać te pamflety na kobiety, które mnie i tak mają gdzieś.
            • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 26.08.04, 16:36
              Sorry, Kikut, ale: jeśli "wysmażasz pamflety na kobiety" to nic dziwnego, ze
              nie lgna do ciebie. A moze gdybys "wymyslał kmplementa na piekne dziewczęta" i
              sobie, i komus uczyniłbys cos miłego?
          • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 26.08.04, 11:34
            Blondyno, ty sama podnosisz na duchu i masz poczucie humoru, wiec chce sie do
            ciebie napisac coś smiesznego. Przy tobie maleja problemy i nastrój robi się
            weselszy. To napisze ci jeszcze, że arystokratyczny wyglad nie wziął mi sie z
            powietrza, mam go bowiem po tatusiu. Ten szlachecki wdziek zwiódł moją matke,
            która myslała, że mój ojciec kryje w sobie jakies wzniosłe tajemnice i
            zapragneła je odkryc poslubiajac go. Wkrótce okazało się, że pod szlachetnym
            obliczem mego ojca kłebią sie najczęściej mysli w rodzaju: "Co by tu
            zjeść?", "A moze by tak mała drzemka?" "Pobaraszkowałoby się!" - matka była
            zdołowana, ale teraz się przyzwyczaiła i twierdzi, że ojciec przynajmniej
            nadaje się na publiczne imprezy, gdzie nie trzeba zabierac głosu. Siedzi tam i
            wzniosle wyglada, a wszyscy myslą, że zstapił do nich jakis Mąż Opatrznościowy!
            Arystokratyczna twarz o skroniach przypruszonych srebrzysta siwizną... jeszcze
            teraz kobiety się za nim ogladają! Dlaczego nie ma sprawiedliwosci i wzniosłość
            nie działa przyciagajaco na obie płcie?
    • Gość: envy Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.net / 80.51.231.* 26.08.04, 01:31
      Kurcze jak czytałam Twój opis to prawie tak jakbym czytała swój. Moją urodę
      doceniają jedynie starsze osoby. Wg nich wyglądam jak księżniczka i mam
      arystokratyczne rysy twarzy. Powiem szczerze, że męzczyźni wlepiają na mnie
      wzrok tylko sama nie wiem czy dlatego, że jestem taki brzydal czy poprostu im
      się podoba.. ale jeszcze nigdy nie zdazyło mi się żeby mężczyzna był śmiały w
      stosunku do mnie. Właśnie ponoć mam wniosłą twarz... nie podoba mi się to,
      dziewczyny o pospolitej urodzie mają dużo większe zainteresowanie od mężczyzn.
      Sama już nie wiem co napisać ... pozdrawiam Cię.
      • Gość: blondyna z wioski Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.proxy.aol.com 26.08.04, 01:59
        envy napisal(a):

        Sama juz nie wiem co napisac ... pozdrawiam Cie.

        Jestem dzis w podnioslym nastroju, ktory mnie upowaznia do udzielania
        swiatlych, a moze glupich rad, a wiec: nie przejmuj sie tak bardzo swoja
        wyniosla twarza.
        Ty masz wyniosla, a kiki - wzniosla!
        O matenko, padam na kolana i zaczynam sie podniosle modlic przed waszymi
        obrazami.



        • Gość: envy Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.net / 80.51.231.* 26.08.04, 02:23
          ja powiedziałam wyniosłą ? naucz się najpierw czytać ! a to " O matenko, padam
          na kolana i zaczynam sie podniosle modlic przed waszymi
          > obrazami. " świadczy tylko o Twoim szacunku do innych - raczej o ewidentnym
          braku, o twojej inteligencji ekhm sorry głupocie ! czy ty naprawdę jestes aż
          tak zaślepiona, że nie widzisz , ze nam się swoj wyglad nie podoba ? - twoja
          wypowiedz byłaby adekwatna gdybysmy chwaliły się swoją urodą, bo może akurat by
          taki narzcyzm się tobie nie podoba ale i tak byłoby to nie na miejscu. Jeśli
          masz się w taki sposób wypowiadać to lepiej zamilcz - mimo iż wolnośc słowa
          panuje. Ale tak naprawdę to Ty pokazujesz, że brak Ci klasy i mądrości. Życzę
          przyjemnych modlitw ;)
          • Gość: blondyna z wioski Re: dla wnioslej twarzy - envi IP: *.proxy.aol.com 26.08.04, 13:57
            przeciez to ty napisalas " mam wniosla twarz", " wygladam jak ksiezniczka i mam
            arystokratyczna twarz".
            Psluchaj wiec cos, wniosly glabie od wiejskiej blondyny:
            - wynislosc - kojarzy sie z arystokratycznym urodzeniem;
            - wznioslosc - ze swietoscia.
            Jezeli zle ci sie stuknelo w klawiature, bo ewidentnie widac, ze tej sztuki
            jeszcze nie opanowalas, to trzeba bylo sie przyznac, a nie glupio madrzyc,
            przypisujac mi: brak inteligencji, glupote a nawet zaslepienie. Wole juz to,
            niz twoj kurzy mozg, ktory nic nie pojal. Zajazgotalas jak kura gdy nasz
            podworkowy Karus, zahaczy ja zebami za kuper, gdy ta usiluja 'wniesc' jajo poza
            kurnikiem. A teraz spIrdalaj:))))))
            • Gość: envy do "mądrej" blondyny IP: *.net / 80.51.231.* 26.08.04, 14:29
              Gość portalu: blondyna z wioski napisał(a):

              > przeciez to ty napisalas " mam wniosla twarz", " wygladam jak ksiezniczka i
              mam
              >
              > arystokratyczna twarz". wniosła to ani nie wzniosła ani nie wyniosła ;)

              > Psluchaj wiec cos, wniosly glabie od wiejskiej blondyny:
              > - wynislosc - kojarzy sie z arystokratycznym urodzeniem;
              > - wznioslosc - ze swietoscia.
              no co Ty ? kurcze chodzaca encyklopedia z Ciebie ;)
              > Jezeli zle ci sie stuknelo w klawiature, bo ewidentnie widac, ze tej sztuki
              > jeszcze nie opanowalas, nie w cale ! tylklo od 7 roku życie stukam w nią
              prawie codziennie ;)

              to trzeba bylo sie przyznac, a nie glupio madrzyc,
              umiem się przyznawac do błędu - widocznie źle stuknełam w klawisze a to
              dlatego, że nie pisze ze swojego komputera , to Ty się głupio mądrzysz

              > przypisujac mi: brak inteligencji, glupote a nawet zaslepienie. Wole juz to,
              > niz twoj kurzy mozg
              kurzy mozg ? fajnie wiedzieć, że magister ma kurzy mózg ... :]
              ,
              ktory nic nie pojal. Zajazgotalas - pojełam aż zbyt wiele. ja nie jazgoceja
              piszę

              jak kura gdy nasz
              > podworkowy Karus, zahaczy ja zebami za kuper, gdy ta usiluja 'wniesc' jajo
              poza
              >
              > kurnikiem.
              skąd znasz aż takie mądre przytoczenia ? są aż tak genialne ze pewnie sama
              wymysliłas :]

              A teraz spIrdalaj:))))))

              mam spierdalac zeby Ci nie odgryźć? kulture kochana to ty masz ! a pozatym envy
              się nie odmienia :] naucz się dziewczyno angielskiego
              • Gość: blondyna z wioski Re: do "mądrej" blondyny IP: *.proxy.aol.com 26.08.04, 20:33
                twoj problem, to nie 'wniosla' uroda, ale twoj charakter i kurzy mozg, co
                udowodnilas swoimi odpowiedziami. Kury najlepiej nadaja sie na rosol lub na
                pieczyste;) a nie do dyskusji na jakimkolwiek forum. Zreszta i tak za duzo ci
                poswiecilam czasu, koncze wiec - bo szkoda mi klawiszy. No trouble, no
                disorder. See ya later, Hen:))))
                • Gość: envy Re: do "mądrej" blondyny IP: *.net / 80.51.231.* 26.08.04, 20:44
                  jeżeli po dwóch odpowiedziach potrafisz okreslić, że posiadam kurzy mózg oraz,
                  że to mój charakter jest taki a nie inny to sądze, że z tobą jest coś nie w
                  porzadku. Bo dla mnei aby okreslić człowieka trzeba czasu.. no chyba, że tyś
                  wszechwiedząca ;) żegnam.
                  • Gość: blondyna z wioski Re: do "mądrej" blondyny IP: *.proxy.aol.com 26.08.04, 20:53
                    jak to bylo?
                    Oooo, juz wiem!
                    Przykleilo sie gooovno do okretu, i wola ... plyniemy ~~~
                    Get lost!
                    • Gość: ry'p'ki Re: do "mądrej" blondyny IP: *.proxy.aol.com 26.08.04, 21:41
                      no to plyniemy: <%=======~~~<<
                      <%======~~~<<





                  • ruda_szczurka Re: do "mądrej" blondyny 26.08.04, 21:57
                    nie chce zostac tutaj zaraz pobita ale...
                    droga envy sama po 1 wypowiedzi "blondynki" uznalas ja za glupia.
                    Wyluzujta sie dziouchy ;)
      • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 26.08.04, 11:16
        No właśnie! Dlaczego tak dziwnie się zachowują?!! Miałam jedna starsza
        koleżanke, też subtelną z wyglądu, naprawdę ładna, zyczliwa, sympatyczną. Do 28
        lat zaden facet nawet nie zaprosił jej na randke, a byli tacy, co latami się na
        nia gapili z daleka. W koncu na pewnej dyskotece poznała starego wyrywacza i
        jeszcze tego samego dnia, z wdzięczności, ze wreszcie ktos nie traktował jej
        jak niedotykalnej, poszła z nim do łózka a potem pozwalała sie traktowac jak
        darmowa panienka na telefon: on ja zlewał, oszukiwał, a ona była na kazde jego
        skinienie, bo tylko on ja przytulił, dał jej rozkosz i bliskość. Potem zerwałam
        z nia kontakt, bo stała sie jakaś cyniczna, uważała, że wszystkie dziewczyny
        zle jej radza kiedy mówią aby zerwała z tym gosciem. A ci normalni, mili faceci
        pytali: Jak to sie stało, że taka swietna dziewczyna marnuje sie z takim
        dupkiem? Nie wiem, jak to sie skonczyło ale nie chcę mieć podobnego losu.
        Bardzo bym chciała, zeby faceci powiedzieli, co ich powstrzymuje przed
        podrywaniem delikatnych z wygladu kobiet. Dlaczego częściej wybieraja te mniej
        subtelne, z nimi uprawiaja seks, do nich się przywiazuja, je odkrywaja i
        poślubiaja, a potem często jęczą, że żony nimi rzadzą, sa mało wzniosłe i za
        dużo mysla o kasie, nie chcą rozumiec ich uczuć itd..?
        • panidanka Re: zbyt wzniosły wygląd 26.08.04, 12:12
          Kika

          bardzo ładnie ujęłaś problen "kobiet o WZNIOSŁYM wyglądzie"
          może tą koleżanką byłam i ja?
          ale jak taka pipilangsztrum" może mieć "wzniosły" wygląd?
          • Gość: blondyna z wioski Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.proxy.aol.com 26.08.04, 14:12
            poniewaz jeszce tu jestem, wiec skromnie zapytam, co znaczy 'pipilangszturm'?
            Domyslam sie, ze jest to rodzaj szturmowej osoby.
            A czy slyszalas, o tak zwanych 'cichodajkach'?
            Najczesciej sa to kobiety, o nobliwym wygladzie, nie kojarzacym sie z seksem,
            lecz one korzystaja z jego dobrodziejstw pelna - (no wiesz juz
            czym):))))))))))))
            Wyglad, jest wazny. Moze zachecac, a nawet odstraszac. Uwazam, ze nasze
            zachowania, sa wynikiem naszej psychiki, albo nawykow, ktore nam wpojono w
            dziecinstwie i w momencie dorastania. Z wieloma ja walczylam i walcze do
            dzisiaj, bo utrudnialy mi lub utrudniaja zycie. Pozdrawiam
            • panidanka Re: zbyt wzniosły wygląd 27.08.04, 20:22
              Gość portalu: blondyna z wioski napisał(a):

              > poniewaz jeszce tu jestem, wiec skromnie zapytam, co znaczy 'pipilangszturm'?
              > Domyslam sie, ze jest to rodzaj szturmowej osoby.

              nooo ale :)))))))
              pipi langszrum może :))))
              to jest bohaterka z ksiązek o zwariowanej trochę dziewczynce co miała piegi i
              masę pomysłow na zabawne życie :)))

              > A czy slyszalas, o tak zwanych 'cichodajkach'?

              ooootak!!!
              ale ja nie z tych :)))

              > Najczesciej sa to kobiety, o nobliwym wygladzie, nie kojarzacym sie z seksem,
              > lecz one korzystaja z jego dobrodziejstw pelna - (no wiesz juz
              > czym):))))))))))))

              alez ja jeszcze się facetom kojarzę z seksem :)))


              > Wyglad, jest wazny. Moze zachecac, a nawet odstraszac.

              nieeee
              mój wyglad jeszcze nie odstrasza :))))


              Uwazam, ze nasze
              > zachowania, sa wynikiem naszej psychiki, albo nawykow, ktore nam wpojono w
              > dziecinstwie i w momencie dorastania. Z wieloma ja walczylam i walcze do
              > dzisiaj, bo utrudnialy mi lub utrudniaja zycie. Pozdrawiam

              ja już chyba wszystkie nawyki "wpojone" gdzies po drodze...
              ostały mi sie jeno moje własne :))))
              tez utrudniają mi zycie :))))

              pozdrawiam rozbawiona wielce
              danka
        • Gość: envy Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.net / 80.51.231.* 26.08.04, 14:36
          dla takiej osoby to jest w jakiś sposób tragedia ... poświeca całą siebie,
          swoje zasady żeby ktoś dał jej troche blizkości, uczucia ... to jest dla mnie
          straszne. A to gapienie się z daleko czy z blizka skadś znam ... a rozumowania
          mężczyzn ja w cale nei rozumiem i doszłam że rozumieć nie chcę. Powiem
          szczerze, że gdy przeczytałam wszytskie posty do tego wątku to tylko na gardło
          mi się ciśnie, że niektóre tu osoby są poprostu żałosne. Sam jad, niechęc, zero
          zrozumienia - cieszę się, że już mam taką urodę jaką mam ale nie mam takiego
          charakteru. KIka pozdrawiam :)
          • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 26.08.04, 16:26
            A ja jakoś nie jestem zawiedziona bo wszyscy respondenci / poza Acik /wydawali
            mi się fajni: albo rozśmieszali albo pomiędzy wygłupami cos sensownego radzili.
            Blondyna z wioski pisze rubasznie ale życzliwie, przynajmniej do mnie i wydaje
            mi sie, ze niepotrzebnie łaczysz jej kpiarski styl z przekonaniem, ze ona z
            ciebie drwi i nic nie rozumie. Zauwaz, ze to ona radzi aby pokazywać więcej
            ciała w seksownych ciuchach - to ma sens, ona cos wyczuła, bo ja np. dopiero w
            tym roku odważyłam sie na spodnie pokazujace brzuch choc sa modne od paru lat
            bo wydawalo mi się, że mi nie będą pasować. Ta dama mieszka więc nie tylko na
            naszych arystokratycznych twarzach, ale tez w znacznej częsci głowy. Nie znaczy
            to, że mamy sobie robic lobotomie mózgu i uzywac wulgarniejszego języka, jak
            radzi Acik, ale na serio powinnyśmy cos zrobić, zebysmy były szczęśliwsze, i ja
            zrobie. Pozdrawiam wszystkich, którzy do mnie napisali, troche juz poukładało
            mi się w głowie, dziękuję za żarty i wsparcie! Przystepuje do działań. Envy,
            ponieważ ja mam juz trochę dośc sławy na forum, proponuje ci: podejmij wątek:
            Dlaczego faceci nie chcą się umawiać z dziewczynami wygladajacymi na subtelne i
            wrazliwe? Będę sie tam odzywać. Liczę, że tak sformułowane pytanie zaciekawi
            facetów i wytłumacza, jak to z nimi jest. Możesz skorzystać z jakichs moich
            sformułowan jesli uznasz, ze dobrze oddaja problem. Pa, trzymajmy sie wszyscy i
            tzrymajcie kciuki za moja operację! Chirurg juz tam na mnie ostrzy nóz...
          • Gość: marta Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.proxy.aol.com 26.08.04, 21:59
            Ucz sie dziewczyno ortografii, bo nawet korespondenyjnie nikogo nie poznasz.
            • Gość: miecio Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 22:07
              kobity czy któraś może mi w końcu wytłumaczyć na czym ten wzniosły wygląd
              polega? bo po za nie zadartym nosem to chyba nic nie zostało powiedziane a może
              ja mało bystry jestem?
              • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 27.08.04, 20:43
                Ha! Na głowie kwietny ma wiaaaanek, w ręku zielony bady - lek! a przed nia
                biezy baraanek, a nad nia lata motyylek.. - znasz? Zamknij oczy i poczuj ten
                klimat! To zapach mydełka rumiankowego /0 % rumu!/, rumieńce i " Róziu, a
                podajże mi mój sztambuch!"
          • Gość: magister Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 26.08.04, 23:26
            Od kiedy to magister BLISKOŚĆ pisze przez Z ???
            I nie jest to bynajmniej literówka, bo błąd powtarza się niżej!
    • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 26.08.04, 22:05
      Po przeczytaniu tego co pisze do Blondyny Magister Envy pragnę jeszcze raz
      stanowczo podkreslić, że ja mam wygląd WZNIOSŁY, ona zaś, jak tuszę z
      nieomylnych znaków, WYNIOSŁY, a to coś zupełnie innego, więc nie stoimy po tej
      samej stronie.
      • Gość: ewa z gniewa Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.proxy.aol.com 26.08.04, 22:08
        brawo kika !!!!!!
        • Gość: blondyna z wioski normalny wyglad IP: *.proxy.aol.com 26.08.04, 22:35
          ze wstydem przyznaje, ze moj wyglad jest calkiem normalny:))))
          Jesli za normalne uznamy pogode ducha - wylazaca iskierkami z moich oczu i
          usmiechnieta twarz.
          NIGDY nie gniewam sie - czy tez zloszcze na serio na ludzi piszacych na forum;
          choc przyznaje, ze niektorzy zadziwiaja mnie swoja bezmyslnoscia, checia
          udowodnienia, ze ja to jestem ho, ho, a ty nikim, brakiem logicznego myslenia
          lub jakimis tam innymi duperelkami.
          Odrozniam real od virtu, a zatem wiem, ze czasami w pracy czy tez w domu - my
          virt dzieci sie nudzimy, a virt pogaduszki czasami te nude rozpraszaja.
          I jeszcze jedno. Wole zabrac glos w sprawach mniej powaznych, niz w wydumanych
          sprawach 'trgicznie powaznych'. Ot, taki juz mam gust! Pozdrawiam Wszystkie
          Panie. Blondyna z wioski:)))
          • Gość: miecio Re: normalny wyglad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 22:39
            Iskierki to coś w rodzaju kurwików czy na odwrót?
            • Gość: blondyna z wioski Re: normalny wyglad IP: *.proxy.aol.com 26.08.04, 22:46
              cos w tym stylu*****
              Po skonsultowaniu sie z Renatka, moze uscisle odpowiedz:))))
    • zbyszek.st Re: zbyt wzniosły wygląd 27.08.04, 17:02
      Według mnie recepta jest prosta: nie musisz sięgać po hirurgiczny skalpel. Po
      prostu musisz zacząć się źle prowadzić: porwane kabaretki, zapach taniej wódy,
      przestań używwać dezodorantu. Dobrym pomysłem jest doklejenie sobie włosów w
      nosie i uzywanie słów na K..., p.... i ch.... Jak Ci się spyta która godzina to
      powiedz: Zerżnij mnie kochany, godzinę podamy! Ale twarz wcią będzie anielska.
      Czy masz jakiekolwiek szanse na trądzik? Jeśli nie to zagnieć chleba z
      pajęczyną i zafunduj sobie owrzodzenie na czole tanim kosztem. Powinno pomóc.
      Powodzenia!
      • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 27.08.04, 20:28
        A co bys powiedział na pomysł, który przyszedł mi do głowy dziś rano: wyjmuje z
        apteczki plaster na odciski, wycinam w kwadrat, naklejam powyżej kolana i udaję
        że to plaster antykoncepcyjny. Ide do tramwaju, linia w stronę huty, co kojarzy
        się z chutliwością. Chutliwy hutnik patrzy na ma wzniosła twarz i, jak to na
        mój widok, odchodza go wszystkie zbereźne mysli. Ma wrażenie, ze za chwilę
        zemdleję od zapachu jego potu. Zawstydzony ustępuje mi miejsca, a wtedy ja
        mimochodem podciagam spódniczkę i długim palcem o paznokietku jak migdał
        wskazuje mu PLASTER! Jak myslisz, czy złapie się na niego, czy zapyta
        raczej: "To nózia tez boli?.." Reasumujac: czy lepszy chirurg i jego skalpel
        czy ginekolog i jego plaster? A moze śpiewak i jego falset?
        • zbyszek.st Re: zbyt wzniosły wygląd 28.08.04, 12:04
          Jest to trop niczego sobie. Nawet jest jeszcze możliwość "lansu"
          przystankowego. Robotnik (piekarz z Bochni o dłoniach jak bochny) jedzący
          jagodziankę, mielący ją swoją szeroką, mocną szczęką, symbol sexu
          przystankowego, otóż cóż by on uczynił gdybyś zaganęła go zdawkowym: "Spóła??"
          (nie stosować do zamyślonego z Myślenic)
          • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 28.08.04, 13:47
            Sięgnę po srodki bardziej radykalne. Będzie to majster i jego klajster.
            Klajstrem tym przyklajstruję się do jakiegoś atrakcyjnego dla mnie gościa i nie
            będzie miał facet odwrotu!
    • Gość: zingara Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 19:21
      ależ Ty pojebana jesteś
      • panidanka Re: zbyt wzniosły wygląd 27.08.04, 21:08
        Gość portalu: zingara napisał(a):

        > ależ Ty pojebana jesteś

        mylisz się
        ten wątek jest najlepszy na tej stronie i ....taki zabawny
        do czasu az ty się zjawiłeś(aś)
    • Gość: xsara Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:12
      Rany żeby tylko takie problemy ludzie mieli! Nie zachowuj się jak hrabina to na
      pewno zyskasz sympatię mężczyzn i wyluzuj trochę!!
      • panidanka Re: zbyt wzniosły wygląd 27.08.04, 21:23
        Gość portalu: xsara napisał(a):

        > Rany żeby tylko takie problemy ludzie mieli! Nie zachowuj się jak hrabina to
        na
        >
        > pewno zyskasz sympatię mężczyzn i wyluzuj trochę!!

        dezinformację siejesz takim postem
        Kika juz ma sympatię wielu tu mężczyzn
        i kobiet też
        i nie przynudza
        i nie zachowuje się jak hrabina ani taki garkotłuk jak ty xsaro o niepasującym
        do twojej osobowosci nicku
        ciebie tu i tam i tak już nikt nie polubi za takie posty
        nici z twojego niby luzu w dokopywaniu innym
        kop to nie luz
        kop to przeciwieństwo luzu jest

        a teraz ja...kopa w enter
        • Gość: xsara Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:31
          sama jesteś garkotłuk
          co Ty wiesz? widze że siedzisz tu tylko na forum i pieprzysz
          musisz mieć beznadziejne życie - współczuję
          tak się składa że jestem bardzo szczęśliwa i kochana i nie dokopuję nikomu co
          wydaje sie być Twoją pasją - nie odbiorę Ci tej przyjemności
          i gówno wiesz o mojej osobowości
          • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 27.08.04, 21:50
            Co to za prosty mechanizm: 1. wchodzi na forum ktos złośliwy /jesli bystrzejszy
            to zakamuflowany, wszak bez urazy..., a jesli prosty, to wali na odlew/ 2. gdy
            sie takiemu postawic, wszczyna straszne larum jako główny pokrzywdzony 3. jego
            główne argumenty /?/ to odbicie w strone przeciwnika tego, co mu przed chwila
            udowodniono / głupie rady > alez to tobie brak inteligencji!, frustracje
            wyładowywane na przypadkowej osobie > ależ to ty jestes nieszczęśliwa i w
            dodatku garkotłuk! Żeby to z wygladami było tak prosto, nie, Danka?
            • Gość: xsara Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 22:02
              widać ze nie wiesz o czym mówisz
              chamstwo za chamstwo
              takie jest życie
              nauczysz się kiedyś
            • Gość: niewinna mordka Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.proxy.aol.com 27.08.04, 22:35
              Kika moja rada jest taka.
              Nos obcisle ciuchy,odslaniaj troche cialka. Moze zrob sobie tatuaz taki, ktory
              znika lub jest zmywalny.Moze pieprzyk na policzku czy w innym miejscu.
              Powinno pomoc. I wazne jest spojrzenie,takie figlarne, cieple, tajemnicze i
              obiecujace.... ze moze Cie kochac, ze jestes jego na wieki. To dziala.
              • maniia Re: zbyt wzniosły wygląd 28.08.04, 07:26
                dziwny post bo przeciez wlasnie taki wyglad przyciaga, intryguje faceta,
                motywuje by kobiete zdobyc. Taka podana na talerzu nie jest intrygujaca.
                Nie znasz powiedzenia - dama na ulicy, ku..wa w lozku?
                Za bardzo sie zasugerowalas odpowiedzia faceta, ze odstraszasz wzniosloscia
                (dyplomatycznie odpowiedzial i tyle). POprostu nie nalezysz do pociagajacych
                kobiet i juz. Seksowna kobieta jest taka mimo ze worek ubierze.
                • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd IP: *.acn.pl 28.08.04, 09:46
                  No to po co by byli wizażyści, szkoły uwodzenia, moda i cały ten biznes, skoro
                  wszystkie mogłybyśmy chodzic w workach, bo to nieważne, jak się nosimy, bo,
                  twoim zdaniem, faceci szóstym zmysłem i tak wyłowia seksowną, chocby była w tym
                  najbardziej smierdzacym worku... Nie zgadzam sie z toba, na szczęście to co
                  piszesz jest na tyle nielogiczne, ze nie musze także brać serio drugiej części
                  twojej wypowiedzi czyli opinii jaka ja jestem. Czy myslisz, że jesli jak
                  największej liczbie dziewczyn wmówisz, ze sa z natury beznadziejne i
                  zniechęcisz je do dbania o siebie, to zwieksza sie twoje szanse wsród facetów?
                  Czyzby były az tak słabe?
                  • maniia Re: zbyt wzniosły wygląd 28.08.04, 09:55
                    wiesz, ja napisalam co mysle, ale Ty najwidoczniej zgory zalozylas jakie maja
                    byc odpowiedzi.

                    Jak by Cie facet spytal czemu nie pociaga kobiet, powiedzialabys mu ze jest do
                    niczego?? Ja nie! Tez bym cos wymyslila dyplomatycznego by go nie zranic.

                    Nie moge uwierzyc ze szlachetnie arystokracyjnie wygladajaca kobieta nie
                    przyciaga. Nie staraj sie glupoty tutaj nikomu wciskac.
                    nie przyciagasz, ale NIE z tych powodow ktore podalas.
                  • panidanka Re: zbyt wzniosły wygląd...u Kiki ? 28.08.04, 09:57
                    Kika!
                    te wszystkie porady dyletantów trzeba pomieszać w jednym worku a potem
                    pojedyńczo wyjmować , odczytać oraz ...chwila namysłu (albo i nie, bo niektóre
                    od razu można wyrzucić)i....nie szata zdobi człowieka, ale....po wzniosłym
                    wyglądzie poznasz ją :))))))

                    danka też czasami o wzniosłym zachowaniu nie sprzecznym z wyglądem :)
                    • zagorz Re: zbyt wzniosły wygląd...u Kiki ? 28.08.04, 10:06
                      niewinność, szlachetność, arystokratyczność, wrazliwość,anielska twarz? –
                      typowe cechy kobiece
                      Ja i każdy moj kumpel padnie takiej do nóg.

                      Kobito, kpisz czy o drogę pytasz??

                      Ps nie masz większych problemów?
                      • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd...u Kiki ? IP: *.acn.pl 28.08.04, 10:58
                        Tak jest, predzej padnie na twarz niz normalnie podejdzie, zagada i zaproponuje
                        jakąś kawę. Moim problemem nie jest zresztą kompletny brak powodzenia, tylko
                        to, ze subtelni i mili faceci krążą w kółko, przestępuja z nogi na nogę, robią
                        znaczące miny ale nie powiedzą normalnie, że chcieliby się ze mną spotkać. Mam
                        natomiast wzięcie u rodzaju mężczyzn, którego nie lubię: tradycyjnych,
                        narodowych, albo z krajów muzułmańskich, czyli u takich, co się rajcują
                        dziewicami a potem je zahukują. Nawet wczoraj na przystanku pewien zazywny,
                        starszy Arab darzył mnie słodkim uśmiechem i miną zdobywcy - taki zagada, ale
                        nie ten inny, sympatyczny chłopak, który tez stoi na przystanku i może też mu
                        się podobam. Dlaczego ci fajni faceci maja taka rezerwę?
                        • panidanka Re: zbyt wzniosły wygląd...u Kiki ? 28.08.04, 12:38
                          Kiki
                          już napisałam ci wyżej-DLACZEGO tak masz z nimi :))))
                      • panidanka Re: zbyt wzniosły wygląd...u Kiki ? 28.08.04, 12:37
                        zagorz napisał:

                        > niewinność, szlachetność, arystokratyczność, wrazliwość,anielska twarz? –
                        >
                        > typowe cechy kobiece
                        > Ja i każdy moj kumpel padnie takiej do nóg.
                        >


                        właśnie :)))
                        pada ndo nóg i....opada gdy ....już tuż tuż tych stóp i nie tylko :))))
                        • zagorz Re: zbyt wzniosły wygląd...u Kiki ? 28.08.04, 12:51
                          Ani przez chwilę nie tłumacz sobie rezerwa.
                          Naprawdę zainteresowany mężczyzna góry przeniesie by kobietę zdobyć..
                          • panidanka Re: zbyt wzniosły wygląd...u Kiki ? 28.08.04, 13:25
                            zagorz napisał:

                            > Ani przez chwilę nie tłumacz sobie rezerwa.
                            > Naprawdę zainteresowany mężczyzna góry przeniesie by kobietę zdobyć..

                            masz i rację w tym co piszesz
                            problem tkwi w tym, że...wzniosły wygląd jest NIE DO ZDOBYCIA !!!
                            • fact Re: zbyt wzniosły wygląd...u Kiki ? 28.08.04, 13:46
                              popieram Zagorza. Kobiety niemajace wziecia tlumacza swoj brak powodzenia
                              oniesmielaniem, w ten sposob chronia swoje kruche ego.
                              • danutabis Re: zbyt wzniosły wygląd...u Kiki ? 28.08.04, 14:02
                                fact napisała:

                                > popieram Zagorza. Kobiety niemajace wziecia tlumacza swoj brak powodzenia
                                > oniesmielaniem, w ten sposob chronia swoje kruche ego.

                                a ja nadal popieram swoje zdanie...sprawdzone praktycznie :)
                                chcesz wiedzieć jak?
                                nie ma sprawy
                                mogę opisać

                                jeden raz możnaby potraktować jak przypadek
                                ale kilka razy?
                                nooo
                                te kilka to...4, ale i tak stanowi to...ponad połowę "badanych przypadków"

                                danka
                              • Gość: kika Re: zbyt wzniosły wygląd...u Kiki ? IP: *.acn.pl 28.08.04, 14:04
                                Straciłam entuzjazm do dalszego gadania. Dobrze, niech będzie jak chcecie:
                                Przyznaje wszystkim co twierdza, ze jestem kiepska i dlatego raczej
                                niezauważalna dla fajnych facetów, ze maja absolutną rację i wyrażam najwyższą
                                skruchę, że nie mając wrodzonego seksapilu, który emanuje nawet z kobiety w
                                smierdzącym worku, smiałam pytac, co mozna zrobic, żeby zmniejszyc scianę
                                pomiędzy ludźmi którzy moze i się sobie podobają ale jest między nimi jakas
                                szczególna rezerwa. Danko, jestes chyba za madra lub za bardzo enigmatyczna dla
                                mnie, bo nie załapałam, dlaczego. Wiecie też co? Czas robić swoje, bo my tu
                                gadu gadu a ktos tam sliwki rwie. Więcej juz się nie odezwę bo juz sama się
                                znudziłam tym mieleniem wygladu, choc ostatnio z jednym gosciem mozna fajnie
                                pomielić o tych hutnikach i muskułach jak bułach, więc serdecznie pozdrawiam
                                Autora! Pa Pa!
                                • danutabis Re: zbyt wzniosły wygląd...u Kiki ? 28.08.04, 14:11
                                  Gość portalu: kika napisał(a):

                                  ... Danko, jestes chyba za madra lub za bardzo enigmatyczna dla
                                  >
                                  > mnie, bo nie załapałam, dlaczego. Wiecie też co? Czas robić swoje, bo my tu
                                  > gadu gadu a ktos tam sliwki rwie. Więcej juz się nie odezwę bo juz sama się
                                  > znudziłam tym mieleniem wygladu

                                  temat jest właściwie już zamknięty
                                  ale dlaczego uważasz , że jestem ..."za mądra lub za bardzo enigmatyczna"?
                                  z powodu argumentów do przedstawienia w tej kwestii (wyglądu Wzniosłego)
                                  musiałam z natury rzeczy być enigmatyczna
                                  a mądra?
                                  raz tak a raz nie
                                  jak to bywa u Wzniosłych na Ziemi :)))

                                  pozdrawiam serdecznie
                                  danka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka