Gość: Tolly
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.09.04, 00:21
hej dziewczyny!
tak mi sie w zyciu ulozylo, ze moj facet jest obcokrajowcem. Na poczatku
w ogole nie przywiazywalam do tego uwagi,po prostu uczucie to uczucie, tym
bardziej ze nasze rozkwitalo jakis czas. Natomiast im dluzej jestesmy razem
odnosze wrazenie ze jest tak wiele roznic, inna mentalnosc. No, dodam ze Moj
nie jest z krajow 3-go swiata a z Europy i tym bardziej zastanawiaja mnie
odmienne zachowania itp. Macie takie doswiadczenia? Jesli jestescie w
podobnje sytuacji, napiszcie,podzielcie sie swoimi spostrzezeniami.
Pozdrawiam serdecznie