Dodaj do ulubionych

Roznica miedzy zonata a mezatka

01.12.14, 11:58
Kto mi wyjasni?:)
Obserwuj wątek
    • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 01.12.14, 12:02
      Zmień sobie ustawienie klawiatury na "polski". Twój system operacyjny na pewno daje taką możliwość, a całą rzecz zajmuje tylko kilka kliknięć.
    • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 01.12.14, 12:02
      Żonata miałaby żonę, mężatka ma męża. A co, wpadła ci w oko jakaś żonata? Stokrota przecie nie nosi obrączki.
    • straszny.upal Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 01.12.14, 12:06
      Pierwsza to lesbijka
      • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 01.12.14, 12:10
        Niekoniecznie - może być biseksualna, a nawet hetero, ponieważ w urzędzie stanu cywilnego nikt nie sprawdza orientacji pobierających się kobiet.
      • straszny.upal Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 01.12.14, 19:20
        Chyba sie zamotalas
        • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 01.12.14, 19:34
          No nie - jak się hetero pobierają, to też im nikt testów nie robi, czy aby nie są homo. Deklaracja wystarczy, panie, taką wolność mamy w kraju.
          • straszny.upal Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 01.12.14, 20:21
            A coz ona moze o tym wiedziec, chyba ze pracuje jako urzedniczka w USC
            • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 02.12.14, 17:22
              straszny.upal napisał(a):

              > A coz ona moze o tym wiedziec, chyba ze pracuje jako urzedniczka w USC

              Wyobraź sobie, że może, ponieważ praca w USC nie jest warunkiem koniecznym znajomości obowiązującego prawa.
    • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 01.12.14, 12:12
      O Jezusie,na to nie wpadlem :)=))))))))
    • ksiieciiuniio Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 01.12.14, 23:41
      https://samaki.blog.onet.pl/wp-content/blogs.dir/936064/files/blog_jd_5188666_8072844_tr_431156_366709093358415_100000579835490_1355030_2111532388_n.jpg
      Nie wiem jak jest z żonatą, ale tu różnice między mężatkami. ;)
    • six_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 01.12.14, 23:53
      ten świat umrze na galopujące gupoty.
      zajawka wydarzenia w tytule.
      dołączą: wszyscy (gdyż niektórzy się zarażą)
      niezdecydowanych: brak.
    • coffei.na Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 02.12.14, 18:26

      Lewciu!!!
      no nie mów,że poszerzyłeś pole manewru!!!
      • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 02.12.14, 20:07
        Coffeinko,a skad sliczna 'Ty(:)
        • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 02.12.14, 20:19
          Zdrajca!
          • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 09:30
            Kto flirtuje ile wlezie z leptosom? Forum mi zniklo:(
            • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 10:24
              Daj spokój. Nie ma go tu? To ci wyznam: on jest dla mnie zbyt nadęty. Ale niech to zostanie między nami. No i jak? Zgoda?
              • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 10:30
                Buzka:) A forum nie mam na starej stronie,musialem go dopiero szukac,co sie dzieje?? Gazeta ma awarie=??
                • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 10:50
                  U mnie się nic nie dzieje. Wszystko wygląda, jak wyglądało. Nie wiem, jaką stronę masz na myśli. Ustawienia ulubionych?
                  • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 10:58
                    Nie ulubionych,jak kliknalem na forum potem na kobiete i mialem cala liste watkow,teraz mi sie kobieta nie otwiera,musze kombinowac przez watki podane na 1 stronie gazeta,no nie wazne,jeszcze kilka dni i mam znowu prace,wtedy forum tylko wieczorem:)Klikasz z pracy?
                    • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 11:01
                      Poniekąd. Akurat pracuję z domu. Ale jeszcze nie zaczęłam.
                    • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 11:02
                      A jak wchodzisz na tę stronkę z wątkami, w których uczestniczysz (Twoje wątki, prawy górny róg), to co tam masz?
                      • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 11:08
                        Jak klikne w prawy ,gorny rog,na ikonke "forum" to otwiera sie strona z kilkoma forami,ale nie forum kobieta.
          • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 15:33
            mendigo napisał:

            > Zdrajca!

            Mówiłam ci, że to niewierny!
            • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 15:38
              A,stokrota przyczlapala,aj waj :P
              • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 15:43
                Lwie emerycki, ty to sobie możesz czlapać, a ja chodzę z gracją! Nie zachowuj się jak prosiak.
            • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 15:42
              Lew ploty rozpuszcza, że cię zblokowali. Musisz mu za to dodatkowo wklepać, jak już do ciebie przybiegnie pokornie.
              • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 15:45
                Już ja go kajdankami tak zablokuję, że mu nawet święta cofcia nie pomoże.
                • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 15:51
                  Święta cofcia? Heroina? Nie idźcie tą drogą. To syf.
                  • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 15:58
                    Nie, nie, ja filuterną coffcię miałam na myśli.
                    • coffei.na Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:07

                      Stokrociu..a już myślałam,że zapomniałaś o mej skromnej osobistości 😊
                      Mendigo..wiesz...ze wszystkich kociaków na forum to ja wolę moją Stokrocię😋
                      • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:08
                        Kurdę, a ja cię nie znam. Ale mniemam, że poznam, skoro musimy się lwem dzielić.
                        • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:11
                          mendigo napisał:

                          > Kurdę, a ja cię nie znam. Ale mniemam, że poznam, skoro musimy się lwem dzielić.

                          Podzielcie lwa na pół i wymieniajcie się tymi połówkami co tydzień.
                          • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:22
                            Szybko się zepsuje.
                      • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:12
                        coffei.na napisała:

                        > Stokrociu..a już myślałam,że zapomniałaś o mej skromnej osobistości 😊

                        Coffciu, o tobie nie można zapomnieć. Buziaki!

                        > Mendigo..wiesz...ze wszystkich kociaków na forum to ja wolę moją Stokrocię€
                        > 523;

                        Dzieuję ci, moja kochana. Od dingo takich wyznań nie mogłam się doprosić!
                        • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:23
                          Może nie jestem wylewna, ale to nie znaczy, że nie obdarzam sympatią ;>
                          • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:43
                            mendigo napisał:

                            > Może nie jestem wylewna, ale to nie znaczy, że nie obdarzam sympatią ;>

                            Dobrze, już dobrze, nie bocz się.
                        • coffei.na Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:29

                          Moja Miła...
                          olej inne! Masz mnie😍
                          • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:31
                            Ekhem. Pragnę delikatnie zaznaczyć, że ja tu stoję i wszystko słyszę...
                            • coffei.na Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:38

                              Bejbe..Ciebie zadowala widzę nikczemne kociątko...
                              ja natomiast gustuję w prawdziwym królu!i w dodatku nie samozwańczym
                              wrrrrrr :D
                              ---
                              • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:46
                                Dziewczyny, nie kłóćcie się z powodu jakiegoś facecika.
                                • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:47
                                  Ja się nie kłócę. Ja negocjuję.
                                • coffei.na Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:49

                                  Skarbie...ja o Tobie a nie...
                                  • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 17:09
                                    A, skoro o mnie to miło, ale nie trzeba - połączymy siły we trzy i będzie super.
                              • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:47
                                Niom, widzę, że kupczymy akcjami. Czyli jak odpuszczę stokrocie, to dostanę lwa? To są twoje warunki?
                                • coffei.na Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:57

                                  myślę,że fatycznie wygrasz kiedy poderwiesz Kryspinka Cesarza Internetu...
                                  • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 17:12
                                    A kto kto?
                                    • coffei.na no..właśnie,ten,tego... 03.12.14, 17:21
                                      m.youtube.com/watch?v=XIL5iTu_Dns
                                      On :-)
                                      • mendigo Re: no..właśnie,ten,tego... 03.12.14, 17:30
                                        OK, więcej linków od ciebie nie otwieram. A gdybym akurat jadła?!
                                        • coffei.na Re: no..właśnie,ten,tego... 03.12.14, 17:33
                                          No ale...nie mów że nie jest jak to się mówi na życiowych popaprańców??? A! Sympatyczny!!!
                                          Nie no...Kryspinka się kocha!
                                          • mendigo Re: no..właśnie,ten,tego... 03.12.14, 17:39
                                            Za szybko wyłączyłam, żeby pokochać. Może gdybym była pijąca. Nie wiem. Jeszcze kiedyś spróbuję na pewno.
                                            • coffei.na Re: no..właśnie,ten,tego... 03.12.14, 17:47
                                              Dlaczego tak kąsasz?
                                              Widzę,że nie dojdzie między nami do niczego innego,jak wyłącznie ostrej konfrontacji-na smierc i życie!!
                                              • stokrotka_a Re: no..właśnie,ten,tego... 03.12.14, 17:51
                                                Oj tam, oj tam, kto się lubi ten się czubi (a może odwrotnie).
                                                • coffei.na wielkie dzięks Stokrocia! 03.12.14, 18:31
                                                  Przez Ciebie będzie mnie prześladowała ta dziadowska pieśniczka disco polo oj tam oj tam....
                                                  • mendigo Re: wielkie dzięks Stokrocia! 04.12.14, 10:13
                                                    Wybaczcie wczorajszą niedyspozycję, ale zostałam podstępnie i haniebnie zbanowana.

                                                    Odnosząc się zaś do stawianych mi tu zarzutów, muszę z całą mocą podkreślić, że nie kąsam, a zaznaczam tylko brak zainteresowania natury wszelakiej politykami oraz mężczyznami o intelekcie i uroku osobistym tychże. Proszę tego nie brać do siebie (uwagi nie kieruję, rzecz jasna, do polityków i im podobnych). Dziękuję za uwagę.

                                                  • stokrotka_a Re: wielkie dzięks Stokrocia! 04.12.14, 10:26
                                                    Myschief jest ewidentnie zazdrosna.
                                                  • mendigo Re: wielkie dzięks Stokrocia! 04.12.14, 10:27
                                                    Nie wywołuj wilka z lasu. Ciii... Udawajmy, że w ogóle jej nie znamy.
                                                  • stokrotka_a Re: wielkie dzięks Stokrocia! 04.12.14, 10:31
                                                    Masz rację, porozmwawiajmy o kobiecych sprawach, bo to przecież forum "Kobieta". Wyprałaś już skarpetki swojemu mężowi? Bo ja nie, i czuję się podle jako kobieta niespełniona!
                                                  • mendigo Re: wielkie dzięks Stokrocia! 04.12.14, 10:34
                                                    Chyba musimy w tym celu założyć osobny wątek, bo ten jest o małżeństwach. A drżę teraz trochę przed pisaniem nie na temat. Mam silne postanowienie poprawy.
                                                  • stokrotka_a Re: wielkie dzięks Stokrocia! 04.12.14, 10:36
                                                    Nie musimy. Spełnianie się w małżeństwie w roli żony męża lub roli żony żony jest w 100% związane z tematem tego wątku.
                                                  • mendigo Re: wielkie dzięks Stokrocia! 04.12.14, 10:44
                                                    Właściwie masz rację. Ja też nie prałam. Ale zaraz to nadrobię. Idę mydlić, mydlić skarpeteczki...
                                                  • stokrotka_a Re: wielkie dzięks Stokrocia! 04.12.14, 10:57
                                                    Żeby się tylko nie wymydliły. A zrobię swojej żonie dobrze. To też rodzaj spełnienia.
                                                  • coffei.na Re: wielkie dzięks Stokrocia! 05.12.14, 13:22
                                                    Apropos odzieży!
                                                    Zauważyłyście,że w niektórych bokserkach -od lewej strony-jest taka zapasowa kieszonka....hmmm...na mały rozumek?
                                                    Jakoś tak chciałabym to wiedzieć!
                                                  • mendigo Re: wielkie dzięks Stokrocia! 05.12.14, 13:37
                                                    Chodzi ci o namiot na tę mądrzejszą główkę? Czy jakąś inną zaszeweczkę?
                                                  • coffei.na mądrzejsza główka? 05.12.14, 13:46
                                                    Marzenia się wypowiada pod choinką zdaje się :-)
                                                    Nie no własnie kombinuję co to,na co to ..
                                                  • mendigo Re: mądrzejsza główka? 05.12.14, 13:59
                                                    Nie, marzenia się spisuje w formie losów jakiejś dziumdzi znad rozlewiska czy innych bagien, a potem trzepie na nich ciężką kasę. Jednak to jest ścieżka dla wybranych. Reszcie pozostaje forum.
                          • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:42
                            coffei.na napisała:

                            > Moja Miła...
                            > olej inne! Masz mnie😍

                            Coffciu, nie mogę im uczynić tego, co mi niemiłe. Ja wolę mieć ciebie i dingo, i jeszcze kilka innych.
                            • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:49
                              Proszę bardzo. Jak inne są fajne, to możesz mieć nawet w tym samym czasie. Nie zgłaszam wątów.
                              • coffei.na Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:52

                                oł.senkju !!!
                                😃
                              • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 17:06
                                Fajne są, bardzo, a coffcia też się przyłączy.
                    • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:07
                      Nie tłumacz się, tylko rzuć to. Ja nie oceniam.
                      • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 03.12.14, 16:14
                        Herę już rzuciłam - w innym świecie.
    • obrotowy nie dostrzegam... 02.12.14, 20:18
      gdyz ani za jedne, ani za drugie sie nie zabieram.
      - trza miec pewne zasady...
      a co to - Panienek i rozwodek malo ?
    • wez_sie najwazniejsze 03.12.14, 11:19
      i tak najwazniejsze to to czy dobrze rozklada nogi
    • coffei.na mendigo! 03.12.14, 13:47
      Bo ja Ci tu zara utworzę kolejną warstwe społeczną!!!
      Denatka!!!!
      Lew!
      Jak możesz.....chlip...chlip...chlip...
      Ale ja wiem,Ty niewinny!!!
      To te wiedzmy Cie balamucą misiaczku :-*
      • lew_ Re: mendigo! 03.12.14, 14:03
        Coffeinko sliczna:) nie bylo cie tu:( Na tej fotce wygladasz przeslicznie:)
      • mendigo Re: mendigo! 03.12.14, 15:02
        Kofeino, spokojnie. Możemy się lwem podzielić. Ja na początek wezmę poniedziałki, środy i piątki, a potem się zobaczy.

        Poza tym na pewno są tu jeszcze jacyś mili panowie, trzeba tylko dobrze poszukać. Wystarczy dla każdego. A i sam lew nie będzie małostkowy i się udostępni bez abonamentu. Nie, lwie?
        • lew_ Re: mendigo! 03.12.14, 15:08
          Prawda moja Mendigo:) ile dlugopisow poskrecalas?:)
          • mendigo Re: mendigo! 03.12.14, 15:10
            Za mało, za mało. Jeszcze góra przede mną. Aż mi słabo z nudów.
            • lew_ Re: mendigo! 03.12.14, 15:13
              Skonczylas studia i skrecasz dlugopisy?:PPPP
              • mendigo Re: mendigo! 03.12.14, 15:30
                Skąd pomysł, że skończyłam studia?
                • lew_ Re: mendigo! 03.12.14, 15:32
                  Bo piszesz w inteligentny sposob:) Jestes wedlug mnie madra dziewczynka:)
                  • mendigo Re: mendigo! 03.12.14, 15:40
                    A dziękuję ci, lwie. Jednak to się ściśle z dyplomem nie wiąże.
                    • lew_ Re: mendigo! 03.12.14, 15:42
                      Mialas juz obiad?:)
                      • stokrotka_a Re: mendigo! 03.12.14, 15:44
                        lew_ napisał:

                        > Mialas juz obiad?:)

                        Po polskiemu nie miewa się obiadów tylko się je.
                        • mendigo Re: mendigo! 03.12.14, 15:50
                          No co ty! Jak byłaś mała i z podwórka wracałaś do domu, bo matka kazali, to co mówiłaś reszcie hołoty? - kolegom znaczy. "Muszę iść, bo mam obiad".

                          Tak to było, stokrota. Nie zgrywaj arystokratki teraz, bo wszyscy się tu znamy.
                          • stokrotka_a Re: mendigo! 03.12.14, 15:56
                            Nigdy tak nie mówiłam (a przynajmniej nie pamiętam), ale po germańsku lub angielsku tak mówię. A lew to już jest z lekka zgermanizowany, więc nie rozróżnia.
                      • mendigo Re: mendigo! 03.12.14, 15:47
                        A nawet pyszny obiadek. I wracam do skręcania niestety.
      • stokrotka_a Re: mendigo! 03.12.14, 15:40
        coffei.na napisała:

        > Bo ja Ci tu zara utworzę kolejną warstwe społeczną!!!
        > Denatka!!!!
        > Lew!
        > Jak możesz.....chlip...chlip...chlip...
        > Ale ja wiem,Ty niewinny!!!
        > To te wiedzmy Cie balamucą misiaczku :-*

        Witaj, coffcia! Buziaki! Nie bój się o misiaczka. JA i dingo zrobimy mu jesień średniowiecza będzie chodził jak szwajcarski zegarek. ;-)
        • wiarusik Re: mendigo! 03.12.14, 17:59
          ty i mendigo macie się ku sobie? ;)
          • coffei.na Re: mendigo! 03.12.14, 18:10

            nieee!!!!
            tylko ona ze mną,a tak ogólnie to ja przeciwko dingo-tak najmniej zawile
            a href="m.youtube.com/watch?v=ESXgJ9-H-2U" target="_blank">m.youtube.com/watch?v=ESXgJ9-H-2U</a>

            Hideaway :-)
            • wiarusik Re: mendigo! 03.12.14, 18:14
              jakiś lesbijski trójkącik? ;) lubię takie rzeczy ;)
              • mendigo Re: mendigo! 04.12.14, 10:15
                Ja też lubię, ale widzisz, że kofeina nie lubi, nie wiedzieć czemu. Pewnie ma małe cycki i się wstydzi, he, he.
                • stokrotka_a Re: mendigo! 04.12.14, 10:25
                  Nie, cycki ma z...ste. To problem ideologiczny.
                  • mendigo Re: mendigo! 04.12.14, 10:30
                    Ideologiczny? Że co, podkopuje patriarchat, unikając trójkątów? Nie rozumiem.
                    • stokrotka_a Re: mendigo! 04.12.14, 10:33
                      Nie, coffcia jest wrogiem gender. To stąd jej niechęć.
                      • mendigo Re: mendigo! 04.12.14, 10:35
                        Czyli woli zwierzęta?
                        • stokrotka_a Re: mendigo! 04.12.14, 10:36
                          Nie, woli księdza, bo on taki bezgenderowy jest jak włoży sutannę.
                          • mendigo Re: mendigo! 04.12.14, 10:46
                            A ja myślałam, że właśnie ultragenderowy się robi. I jeszcze jak złoży usteczka w ciup, to już queerowy szał. Ale co ja tam wiem.
                            • stokrotka_a Re: mendigo! 04.12.14, 10:52
                              Wszystko zależy od intencji patrzącego lub patrzącej. Moim zdaniem ksiądz w sutannie jest crossgender.
                              • mendigo Re: mendigo! 04.12.14, 11:40
                                Ksiądz jest cross-gender! Geniusz! Geniusz!
                                • stokrotka_a Re: mendigo! 04.12.14, 11:55
                                  To prawda, geniusze z nich mogą przebierać w płciach do woli, a i tak są pomiędzy.
                        • coffei.na Re: mendigo! 05.12.14, 13:27
                          mendigo napisał:

                          > Czyli woli zwierzęta?
                          Tak kutwa...strusie!
                • coffei.na cooooo??!! jaaa?? 05.12.14, 13:24
                  Ha! Kochana...a znasz taki size x@xx..oscgcjsuam??
                  No widzisz-znowu Cię zawstydzilam !
                  • mendigo Re: cooooo??!! jaaa?? 05.12.14, 13:39
                    Znam, to jest adres mailowy mojej chińskiej przyjaciółeczki. Co tam knujecie? I co to ma do cycków? Ona akurat jest dość płaska. Ma za to inne zalety.
                    • coffei.na Re: cooooo??!! jaaa?? 05.12.14, 13:51
                      A widzisz! Moje cacki,macki wszedzie Cie dopadną!
                      Killim!
                      • mendigo Re: cooooo??!! jaaa?? 05.12.14, 14:01
                        OK, bądź dziś wieczorem u mnie w łóżku. Mogą być same macki i cacki, jeśli reszta ma inne obowiązki na przykład. Bylebym długo nie czekała. A, i staraj się nie wpaść na męża, bo może się znerwicować.
                        • coffei.na ok 05.12.14, 14:17
                          Klucz tam gdzie kasa? Pd wycieraczką?

                          No dobra,obys miała dużą pupę,bo lubię dawać klapsy-tak co znerwicowany mąż usłyszy!
                          Nie będą Ci przeszkadzały dwie pary rozbieganych oczek pod kolderką?
                          • mendigo Re: ok 05.12.14, 14:31
                            Będzie otwarte.
                            Dwie pary oczek? A to ty z siostrą syjamską przybędziesz? To może i dla męża wystarczy?
                            Pupa relatywnie duża, ale obiektywnie chyba nie, bo cała niestety szczupła jestem. Ale nie bój się, znajdziesz i pewnie nawet trafisz za pierwszym razem.
                          • coffei.na Re: ok 05.12.14, 15:11

                            a to ja podziękuję!
                            od pyskatych wolę dupiaste..jakoś tak lżej na sercu jak się taką ma przy boku
                            a mąż? Bokserki z kieszonką ma?
                            bo jak nie..to już kicha na maksa w ogóle...
                            • mendigo Re: ok 05.12.14, 15:18
                              Ech, czyli jednak małe cycki. Nie wstydź się. Przymknę oko.
                              Bokserki z kieszenią na portfel z dolarami.
                              • coffei.na Re: ok 05.12.14, 15:20

                                jak mam Ciebie przekonać o wszechwiedząca,że się jednak mylisz?!
                                dolary? Słabo..w ojro bym wolała..wiesz..ja ze Śląska,taka chytra baba ze wsi
                                • mendigo Re: ok 05.12.14, 15:22
                                  Wiem, żeś ze śląska ;)
                                  Pokaż cycki, bo ja niewierny Tomasz jestem.
                                  • coffei.na Re: ok 05.12.14, 15:25

                                    a dasz mi cuksa?
                                    kopalnioka najlepi 😋
                                    • mendigo Re: ok 05.12.14, 15:32
                                      Mogę ci zrobić przelew i se sama kupisz. Ja mam za daleko. Ale najpierw cyce!
                                      • coffei.na Re: ok 05.12.14, 15:39

                                        najpierw kasa
                                        • mendigo Re: ok 05.12.14, 15:43
                                          Aż tak mi na tym, żebyś ty mnie przekonała, że się mylę, znowu nie zależy. Tak prawdę mówiąc, to twoja reputacja jest tu na steku i to ty powinnaś mnie gorąco zachęcać, bym zechciała obejrzeć te twoje piegi.
                                          • coffei.na Re: ok 05.12.14, 15:47

                                            spox..pieguski też mogą być...damn!!taka z Ciebie żyła??
                                            i co? Po wszystkim tez tylko buziak i nara?!
                                            nawet szkloka szkoduje...
                                            • mendigo Re: ok 05.12.14, 15:56
                                              Zaraz, zaraz. Gdybyś rzeczywiście się przyfatygowała do mnie, to mam tu jakieś miętuski. Nie mówię, że nie dam. Mam też kilka parówek i kartofla, więc coś na ciepło też mogę zaoferować. Jak se podgrzejesz znaczy.
                                              • coffei.na Re: ok 05.12.14, 16:11
                                                Hojność noe jest Twoją najmocniejszą stroną...myślałam,że moje pieguski są wiecej warte...podkopałaś moje morale...
                                                Chyba wszystko zahaczy również o jakieś tanie winko,może być mózgoyebek
                                                To kaj to mom przis?
                                                • mendigo Re: ok 05.12.14, 16:18
                                                  Zapraszam, zapraszam. Ale ja nie piję. Mogę za to popatrzeć, w jakim tempie tobie mięśnie wiotczeją pod wpływem. Zawsze uzupełnię trochę statystyki i mądrość życiową. To czekam.
                                                  • lew_ Re: ok 05.12.14, 16:35
                                                    Przeswtoncei se wadzic dziolchy,bo wom dupska biczem wygrzmoce:)
                                                  • mendigo Re: ok 05.12.14, 16:38
                                                    Czekam, lwie. Już od wielu dni nic innego nie robię, a ty tylko te obiecanki cacanki.
                                                  • lew_ Re: ok 05.12.14, 16:49
                                                    To na co czekolrz,dawaj do mie,dom mom wielki,powiedz mezopwi ze do kulezanki jedziesz:)
                                                  • mendigo Re: ok 05.12.14, 16:50
                                                    Jak to na co? To ty czekasz. Na zdjęcie w bikini. Rany, mam ci oś czasu zrobić? Nic nie pamięta, nic a nic.
                                                  • coffei.na Re: ok 05.12.14, 16:44
                                                    Jo Cie prosza hahaha
                                                    Troć sie Gynek :-P
    • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:19
      dziendoberek:) A Ty masz duze ?:)
      • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:21
        Zboczeniec! Miałeś bana wczoraj?
        • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:25
          Nie mialem,ale musialem po 16 cos zrobic,a wieczorem lezalem pijany jak bela:)
          • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:26
            To co, tylko ja miałam bana?!
            Ej...
            Czuję się wyróżniona :)
            • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:27
              Przeciez pisalas po poludniu:)
              • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:31
                No, i potem też chciałam pisać, ale mi zabroniło, informując, że mogę dopiero po 22, a po 22 to ja sprzątam salkę katechetyczną, więc mnie nie urządza.
                • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:35
                  No to sie doigralas:)Miss cie chyba nie lubi:) Nie wiem po co te bany,wczoraj skrecalas dlugopisy ,a dzis sprzatanie?:)Masz fantazje :PP
                  • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:42
                    Sprzątam charytatywnie. A skręcam dla pieniędzy. Gdzie tu pole do fantazji? Na fantazje nie mam czasu.
                    • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:47
                      Podziwiam cie,jestes super myszka:) Gdzie mieszkasz wlasciwie w polszy?
                      • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:49
                        Tak, w polszy.
                        • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:51
                          Ale w jakim regionie w polszy:) ja mieszkalem na Slasku moim ukochanym:)
                          • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:55
                            lew_ napisał:

                            > ja mieszkalem na Slasku moim ukochanym:)

                            To dlaczego rozwód wziąłęś?
                            • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:00
                              Bo mnie do tego wujek namowil,do dzis nie moge tego przezalowac
                              • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:04
                                No to żałuj dalej. Zawsze to jakieś zajęcie. I weź lepiej po śląsku pogadaj, bo te twoje polskie neologizmy to do wycięcia są!
                                • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:08
                                  Jak zaczne po slasku pisac to mendigo nie zrozumie nic,a Cief bedzie miec powod zeby mnie zbanowac:)
                                  • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:11
                                    Nie doceniasz dingo. A o banowanie się nie martw, bo to byłaby dyskryminacja ze względu na pochodzenie etniczne. Mógłbyś gazetę pozwać o spore odszkodowanie.
                                    • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:16
                                      Juz kilka lat temu mnie (byl wtedy inny admin) zbanowali za to,wiec piszmy dalej po polsku:)
                                      • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:26
                                        Skoro nie wystąpiłeś wtedy o odszkodowanie, to ty frajer jesteś.
                                        • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:31
                                          O jakie odszkodowanie ? Moj palac stoi tam do dzis,ale chce to sprzedac:)
                                          • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:39
                                            Odszkodowanie za dyskryminację ze wzgledu na pochodzenie etniczne.
                                            • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:51
                                              :) ty to masz pomysly:)
                                  • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:38
                                    "Jak zaczne po slasku pisac to mendigo nie zrozumie nic"

                                    Nareszcie ktoś moje interesy tu uwzględnia. Choć właściwie może powinnam przy okazji rozważyć zademonstrowanie lekkiego focha...
                                    • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:52
                                      Dlaczego focha??
                                      • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:55
                                        Bo jest w tym jakieś założenie, że niekumata jestem.
                                        • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 12:07
                                          A kaj tam ,wiam zejs mondrol dziolcha:) przetlumacz:) Slaski w pismie jest trudny:)
                                          • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 12:19
                                            A teraz to już usilnie idiotkę ze mnie robisz. Ale tobie wybaczę. Jesteś przy tym taki męski.
                                            • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 15:16
                                              Mendigo,gdziez bym smial idiotke z ciebie robic,napisalem to na powaznie,spotykalem sie z ludzmi z polski ktorzy mnie nie rozumieli.
                                              • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 15:29
                                                I myślisz, że skoro spotkałeś idiotów, którzy cię nie rozumieli, to dingo też jest idiotką? Nie obrażaj jej.
                                                • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 15:35
                                                  Umiesz po slasku,stokrota? Jak nigdy tego nie slyszalas,to mozesz miec problem ze zrozumieniem,.POwtorze raz jeszcze<<<<<<<.Nigdy bym Mendigo nie obrazal !
                                                  • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 15:40
                                                    Tu nie chodzi o to czy ja umiem po śląsku, tylko o to trywialnie łatwe zdanie, które zadałeś do przetłumaczenia. W ten sposób zasugerowałeś, że dingo to półanalfabetka.
                                                  • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 15:58
                                                    Stokrota, znęcać się nad lwem będziesz w łóżku. Teraz go zostaw, bo słodki jest i się stresuje niepotrzebnie.
                                                  • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 16:10
                                                    Naprawdę myślisz, że wpuściłabym go do łóżka??? Dingo!
                                                  • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 16:13
                                                    Stokrotko, ja nie oceniam. Wolnoć, Tomku...
                                                  • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 16:47
                                                    mendigo napisał:

                                                    > Stokrotko, ja nie oceniam. Wolnoć, Tomku...

                                                    No teraz to mi dopiekłaś!
                                                  • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 18:18
                                                    Nie bądź zołzą i wpuszczaj do łóżka, abyś i ty była wpuszczana. Jak Kuba Bogu...
                                                  • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 16:13
                                                    dlam kogos latwe,dla innego trudne,nie uogolniaj.A do lozka juz mnie przeciez zaprosilas:)
                                                  • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 16:46
                                                    Nie obrażaj i nie brnij jescze dalej!

                                                    Ty sobie to zaproszenie do łóżka wyobraziłeś, lewku. Takie twoje życzeniowe myślenie - inaczej mówiąc: pobożne życzenia. Ja cię zaprosiłam do bycia zdominowanym, a to wcale nie odbywa się w łóżku. Jak ty mało wiesz o życiu!
                                                  • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 18:46
                                                    Baby sa jednak okropne
                                                  • mendigo Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 19:50
                                                    A mnie w to, lwie, nie mieszaj.
                • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:38
                  mendigo napisał:

                  > No, i potem też chciałam pisać, ale mi zabroniło, informując, że mogę dopiero p
                  > o 22, a po 22 to ja sprzątam salkę katechetyczną, więc mnie nie urządza.

                  Następnym razem daj znać to razem posprzątamy.
      • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:25
        Lwie, nie podniecaj się tak z samego rana, bo ci zaszkodzi!

        PS. Znów masz słabe oświetlenie i myszkę w szufladzie, czy może za dużo wypiełeś?
        • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:27
          Czesc Stokrota:PP sama robisz literowki:PPP pijany by<lem wczoraj;) dowiem sie nazwy Twojej wsi?
          • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:29
            Nadal jesteś pijany, a mi się ręka nie trzęsie. Nazwę wsi już ci podałam, ale chuba mysczif skasowała. Trudno, musisz ją przekonać, żeby ci tę informację przekazała prywatnymi kanałami.
            • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:33
              Badz raz powazna,napisz jeszcze raz:)
              • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:34
                Żeby mysczif znów mi wycięła? Nigdy!
                • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:39
                  Nie wyglupiaj sie,nie wytnie,zreszta jak juz przeczytam to moze ciac:)
                  • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 10:54
                    Nie, nie, nic z tego. Tobie wszystko jedno, ale ja nie chcę być cięta.
                    • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:01
                      Daleko masz do Kerpen ?
                      • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:07
                        Blisko, a zarazem daleko. Zależy czy jadę na wschód, czy na zachód. Jak na wschód to bardzo blisko, a jak na zachód to będzie ponad 35 tyś. kilometrów.
                        • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:09
                          No popatrz ! Sasiadka :) na mecze 1.FC chodzis>??
                          • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:12
                            Nie chodzis.
                            • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:18
                              Teraz ty robisz literowki,pilas cos ?:) likör ?:)
                              • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:25
                                To nie literówka, ale świadomy środek artystycznej ekspresjii skierowanej do tzw. targetu.
                                • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:32
                                  Tam sobie pisz,kiedy sie spotykamy na sex i piwo?:)
                                  • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:38
                                    A po co mam pisać tam, skoro mogę tu? Na seks? Ja się spotykam tylko na akty dominacji. Jeśli do mnie przybiegniesz z bucikiem w zębach i będziesz się grzecznie łasił, to łaskawie cię skuję kajdankami i zrobię ci jesień średniowiecza za friko. Pasuje?
                                    • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:50
                                      Nie !! Chce byc na gorze:)
                                      • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 11:54
                                        To wejdź na piętro w swoim pałacu.
                                        • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 12:08
                                          Wolalbym na czym innym:) domyslasz sie na czym?:P
                                          • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 12:14
                                            Na ołtarzu dominy byś wolał? Nie ma sprawy, zrobię ci jesień średniowiecza po przykuciu do miojego ołtarza, ale musisz być grzeczny piesio.
                                            • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 12:17
                                              Mowy nie ma :) ide sobie obiad zrobic>:)
                                              • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 13:30
                                                Wiedziałam, że cykorię zapodasz i z podkulonym ogonem zrejterujesz.
                                                • lew_ Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 15:18
                                                  Stokrota,jestes mezata?:)
                                                  • stokrotka_a Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 04.12.14, 15:30
                                                    Tyle informacji tu dostałeś, a nadal nie kumasz. Ja jestem żonata!
                                          • obrotowy lew - Ty to masz pasje... 04.12.14, 12:17
                                            do rozmowy z z zonatymi mezatkami...
                                            - radzilbym omijac je szerokim lukiem.

                                            Panienek i rozwodek - tesz ci u nasz dostatek.
                                            • lew_ Re: lew - Ty to masz pasje... 04.12.14, 15:18
                                              Co ty nie powiesz
    • akle2 Re: Roznica miedzy zonata a mezatka 05.12.14, 20:49
      Pewnie taka sama, jak między żonatym a mężatym. Popytaj kolegów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka