Dodaj do ulubionych

Kto ze mna potruchta?

30.01.15, 19:07
Dowiedzialam sie,ze truchtanie jest lepsze od biegania, a wiec to cos dla mnie. Trzeba truchtac tak,aby mozna bylo normalnie rozmawiac z osoba wspoltruchtającą. Juz jestem napalona, gotowa zainwestowac w obuwie i stroj (a jakze!), tylko brak truchtacza/czki. Sluchawki w uszach odpadaja, bo ja sie wstydze sama biegac, stad oferta:)
Obserwuj wątek
    • rotkaeppchen1 Re: Kto ze mna potruchta? 30.01.15, 19:09
      Jak sie nabierze formy, to w czasie biegu tez powinno sie moc rozmawiac z osoba wspolbiegnaca :-)
      • molly_wither Re: Kto ze mna potruchta? 30.01.15, 19:24
        Po co biegac,kiedy wystarczy ze sie truchta? Nie lubie biegac. No, chyba ze musze uciekac.

        rotkaeppchen1 napisała:

        > Jak sie nabierze formy, to w czasie biegu tez powinno sie moc rozmawiac z osoba
        > wspolbiegnaca :-)
        >
        • sid-15 Re: Kto ze mna potruchta? 30.01.15, 19:31
          Wolę chodzić lub jeździć na rowerze, ale jeśli mam wybierać między biegać a truchtać, to już wolę truchtać.:)
        • leptosom Re: Kto ze mna potruchta? 30.01.15, 20:11
          biegać można z różnymi prędkościami, podobnie, jak jeździć konno, gdzie wyróżniamy 4 podstawowe prędkości: stępa, kłus, galop, cwał.
        • rotkaeppchen1 Re: Kto ze mna potruchta? 30.01.15, 21:05
          Bieganie moze sie przydac :-) Znajomego okradli, zauwazyl i 20 minut gonil zlodzieja. Krzyknal mu, ze moze tak go dwie godziny gonic, bo trenuje do maratonu. W miedzyczsie swiadkowie zdarzenia powiadomili policje. Zlodziej wiedzac, ze nie ma szans, oddal to, co ukradl i jeszcze dolozyl 100 euro, zeby tylko znajomy przestal go gonic :-D
          • stephanie.plum Re: Kto ze mna potruchta? 31.01.15, 13:35
            piękne
          • leptosom Re: Kto ze mna potruchta? 31.01.15, 13:45
            Znajomego okradli, zauwazyl i 20 minut gonil złodzieja...

            ...dogonił go, przegonił i zostawił w tyle.
            • rotkaeppchen1 Re: Kto ze mna potruchta? 31.01.15, 14:24
              No wlasnie tak calkiem dogonic to go nie chcial, bo zlodziej mial paralizator przy sobie :/
              • znana.jako.ggigus a znajomy zauważył w biegu ten paralizator? 31.01.15, 14:33
                czy mu złodziej wykrzyczał po dodze?
                • rotkaeppchen1 Re: a znajomy zauważył w biegu ten paralizator? 31.01.15, 17:42
                  Potraktowal nim kolege wczesniej.
    • coffei.na Re: Kto ze mna potruchta? 30.01.15, 19:49
      A czego tu się wstydzić? Aktywności fizycznej?! No proszę Cię 😊
      Wstyd to jest wtedy jak kupisz hula hop i pasuje!!!

      Ja z kolei uwielbiam nordick walking i polecam- świetnie rzeźbi to co najbardziej kobiece 😉
      • molly_wither Re: Kto ze mna potruchta? 30.01.15, 20:29
        Starsza pani truchtajaca jest nieczestym widokiem w centrum miasta:)
        coffei.na napisała:

        > A czego tu się wstydzić? Aktywności fizycznej?! No proszę Cię 😊
        > Wstyd to jest wtedy jak kupisz hula hop i pasuje!!!
        >
        > Ja z kolei uwielbiam nordick walking i polecam- świetnie rzeźbi to co najbardzi
        > ej kobiece 😉
      • molly_wither Re: Kto ze mna potruchta? 30.01.15, 20:31
        > Ja z kolei uwielbiam nordick walking i polecam- świetnie rzeźbi to co najbardzi
        > ej kobiece 😉

        Tez myslalam, nawet kijki mam,ale z tym to trzeba gdzies pod miasto.
        • coffei.na Re: Kto ze mna potruchta? 30.01.15, 20:35
          Wpadaj do mnie z tymi kijami-jak razem wskoczymy na A1 to nie będzie na nas mocnych!

          To fajna aktywność dla kogoś ,kogo męczy bieg,a chce podobnych osiągów.
          U mnie na wsi to ja muszę się"wstydzić" ,tutaj średnia wieku walkingowców to 60+ 😊
          • molly_wither Re: Kto ze mna potruchta? 30.01.15, 20:37
            Łoj, do A1 to musialabym autem dojechac, troche daleko:)
            coffei.na napisała:

            > Wpadaj do mnie z tymi kijami-jak razem wskoczymy na A1 to nie będzie na nas moc
            > nych!
            >
            > To fajna aktywność dla kogoś ,kogo męczy bieg,a chce podobnych osiągów.
            > U mnie na wsi to ja muszę się"wstydzić" ,tutaj średnia wieku walkingowców to 60
            > + 😊
      • sid-15 Re: Kto ze mna potruchta? 31.01.15, 17:59
        > Wstyd to jest wtedy jak kupisz hula hop i pasuje!!!

        Piękne :D
    • six_a Re: Kto ze mna potruchta? 30.01.15, 19:54
      a da się truchtać tak, żeby nie można było rozmawiać?
      chyba że z kneblem.
    • czoklitka Re: Kto ze mna potruchta? 30.01.15, 20:02
      Biorę, ale na wiosnę. ;-) Teraz jest zbyt zimno.
    • eat.clitoristwood Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 20:11
      na pierwszy rzut mętnej gałki zrozumiałem "kto mnie potruchta".
      Albo inaczej.
      Ale zrozumiałem inaczej.
      • coffei.na Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 20:16
        Czas na soczewki progresywne,polecam coś ze zindywidualizowanych- tylko nie daj się naciągnąć na zagraniczne firmy,my też mamy dobre 😉
        • eat.clitoristwood Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 20:24
          coffei.na napisała:
          > Czas na soczewki progresywne,polecam coś ze zindywidualizowanych- tylko nie daj
          > się naciągnąć na zagraniczne firmy,my też mamy dobre 😉

          Na razie wytrzymuję.
          17" laptoka i 24" monitor w pracy ogarniam.
          Wpis brzmi bardziej dramatycznie, niż wygląda rzeczywistość. :)
          Okulary zakładam do smartfąki.

          • coffei.na Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 20:27
            Akomodacji nie oszukasz,oczy masz tylko jedne!Dobrze dobrane okulary dodają uroku 😉

            A jeśli to Cię nie przekonujeto zakrop oczy od czasu do czasu,dobrze Ci radzę. 😊
            • eat.clitoristwood Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 20:36
              coffei.na napisała:

              > A jeśli to Cię nie przekonujeto zakrop oczy od czasu do czasu,dobrze Ci radzę.
              > 😊

              Co właśnie czynię. Ale z doświadczenia wiem, że w miarę zakrapiania wzrok słabnie.
              • coffei.na Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 20:43
                To niemożliwe jest...
                Nosić,nosić brylki!!
            • molly_wither Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 20:36
              Czy Panstwo flirtuja w moim watku?

              coffei.na napisała:

              > Akomodacji nie oszukasz,oczy masz tylko jedne!Dobrze dobrane okulary dodają uro
              > ku 😉
              >
              > A jeśli to Cię nie przekonujeto zakrop oczy od czasu do czasu,dobrze Ci radzę.
              > 😊
              • coffei.na Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 20:42
                Nie śmiałabym!
              • eat.clitoristwood Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 20:49
                molly_wither napisał(a):
                > Czy Panstwo flirtuja w moim watku?

                To dopiero gra wstępna.
                Jak przejdziemy do andropauzy, uwiądu i pierwszych jakółek demencji to będzie jazda!
                • coffei.na Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 20:53
                  Owszem,również na to liczę...
                  Ale...nie tak szybko raptusie!
                  Najpierw napomknij o abberacjach bocznych,czy chociażby ciałku szklistym!
                  • eat.clitoristwood Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 21:01
                    coffei.na napisała:
                    > Najpierw napomknij o abberacjach bocznych,czy chociażby ciałku szklistym!

                    Może o aberracji ciałka Twego szklistego porozmawiamy na osobności.
                    Tu zaglądają nie tylko emeryci.

                    • coffei.na Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 21:06
                      No już,już!
                      Nie bądź taki wyrywny Józiu..
                      Tak to się kończy kiedy chce się pomóc...
                      • eat.clitoristwood Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 21:07
                        coffei.na napisała:
                        > No już,już!
                        > Nie bądź taki wyrywny Józiu..

                        Posiadam na imię Szczepan.
                        • coffei.na Ok Szczypek 30.01.15, 21:13
                          Kawa na ławę :
                          ja też źle przeczytałam,nawet gorej niż Ty zdaje się!

                          Help!
        • molly_wither Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 20:34
          No wlasnie, a propos.Bede w tym roku wymieniala okulary.To moje drugie progresy beda,ale nie chce juz takich drogich (obecne sa z Hoya). Jakich uzywasz?
          coffei.na napisała:

          > Czas na soczewki progresywne,polecam coś ze zindywidualizowanych- tylko nie daj
          > się naciągnąć na zagraniczne firmy,my też mamy dobre 😉
          • coffei.na Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 20:41
            Narazie nie używam 😊 ja w tym pracuję.
            Hoya jest dobra,ale JZO o Szajna są też ok.
            Wszystko zależy od tego jakie miałaś te progresy,jest kilka stopni i nie warto brać gorszych,kiedy już wcześniej miałaś dobre.

            W JZO jest gwarancja adaptacji,fajna sprawa,bo jeżeli się nie przyzwyczaisz dostajesz dwie pary!Do dali i do bliży
            P.s.: pamiętaj,że jeżeli dużo siedzisz,pracujesz przed kompem i tak potrzebujesz okularów do czytania!!!

            • molly_wither Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 21:17
              O,to dobrze trafilam. Jestem krotkowidzem,wiec w moim przypadku dwie pary okularow nie wchodza w gre. Obecne szkla sa dobrane indywidualnie, stad wysoka cena, z szerokim polem, tak mi doradzil optyk i teraz sie okazuje,ze juz tak musi zostac. Wcale nie jestem zadowolona z tych progresow,ale nie widze innego wyjscia.
              • coffei.na Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 21:24
                Akurat wybór jest dobry,ale jedna z ważniejszych rzeczy to pomiar.
                jak go dokonali? Maszyna o nazwie Impresionista czy ręcznie?
                To chyba najważniejsze...do tego kąt pantoskopowy,kąt nachylenia itp.-tzn.rzeczy ważne,które okulista/optyk powinien uwzględnić podczas doboru okularów! Od tego zależy jakość widzenia jakby nie było :)
                Masz pracę przed komputerem? Jeśli tak to progresy się nie nadają-one są dobre coś na szybko przeczytać,zobaczyć na desce rozdzielczej w aucie,ale nie do długotrwałej pracy.

                Zindywidualizowane z szerokim polem są bardzo dobre,wiec ktos w czymś musiał popełnić błąd skoro źle widzisz.
                • molly_wither Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 31.01.15, 13:39
                  To jakie szkla mam nosic? W takich do chodzenia dobrze widze z daleka,ale gdy musze cos przeczytac , np. metke na ubraniu to podnosze okulary do gory i czytam bez. Ja chodze w brylach od rana az do pojcia spac. Mam -6,0. To jest duzo. Do czytania powinnam miec -4,5. Wiec progresy sa jedynym wyborem.

                  coffei.na napisała:

                  > Akurat wybór jest dobry,ale jedna z ważniejszych rzeczy to pomiar.
                  > jak go dokonali? Maszyna o nazwie Impresionista czy ręcznie?
                  > To chyba najważniejsze...do tego kąt pantoskopowy,kąt nachylenia itp.-tzn.rzecz
                  > y ważne,które okulista/optyk powinien uwzględnić podczas doboru okularów! Od te
                  > go zależy jakość widzenia jakby nie było :)
                  > Masz pracę przed komputerem? Jeśli tak to progresy się nie nadają-one są dobre
                  > coś na szybko przeczytać,zobaczyć na desce rozdzielczej w aucie,ale nie do dług
                  > otrwałej pracy.
                  >
                  > Zindywidualizowane z szerokim polem są bardzo dobre,wiec ktos w czymś musiał po
                  > pełnić błąd skoro źle widzisz.
      • molly_wither Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 20:32
        No,no... Akurat w tej kwestii znajduja sie chetni.
        eat.clitoristwood napisał:

        > na pierwszy rzut mętnej gałki zrozumiałem "kto mnie potruchta".
        > Albo inaczej.
        > Ale zrozumiałem inaczej.
      • czoklitka Re: Ponieważ posiadam starczowzroczność, 30.01.15, 20:37
        eat.clitoristwood napisał:

        > na pierwszy rzut mętnej gałki zrozumiałem "kto mnie potruchta".
        > Albo inaczej.
        > Ale zrozumiałem inaczej.

        Ja tyż.
    • znana.jako.ggigus wstyd minie 31.01.15, 11:51
      Problem polega na tym, że każdy człowiek ma inny rytm. Co dla mnie jest galopem, dla Ciebie może być truchtaniem.
      Poza tym biegając sama więcej zobaczysz - zmiana otoczenia w ciągu roku, ludzie, psy. Ostatnio odrykłam kratkę kanalizacyjną, a w środku dwa, młode słodkie szczurki. Gdybym z kimś gadała, nie zobaczyłabym ich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka