Dodaj do ulubionych

Czerpanie satysfakcji

05.02.15, 19:50
Czy sprawia wam przyjemnosc, czujecie sie lepiej,kiedy komus przywalicie na forum, niby bez zlosci, ale tak,zeby ktos poczul,ze jest gorszy, glupszy ? Czy robicie tez tak w realu, czy dopiero tutaj jestescie "wojownikami od siedmiu bolesci"?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:03
      No właśnie, molly, jak to jest? Czytałam twoje pełne bezinteresownego jadu wypowiedzi na forum o życiu rodzinnym. Czy robisz tak w realu, czy tylko tutaj jesteś wojowniczką od siedmiu boleści?
      • six_a Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:13
        widzisz, co z człowieka robi synowa, do której się nie można przypiąć?
        strach się bać.
        • alpepe Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:31
          Sixunia, przychodzi ci do głowy jakiś polski odpowiednik niemieckiego powiedzenia Fass dich an die eigene Nase? Chciałam to molly napisać, tylko mi brakło tego właśnie tłumaczenia.
          • six_a Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:41
            może zajmij się sobą? jestem dziś wyczerpana przekładaniem w stopniu najwyższym.
          • ursyda Re: Czerpanie satysfakcji 09.02.15, 13:11
            "Pilnuj swojego nosa"
        • varia1 Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 21:38
          Coś jakby: Pilnuj swego nosa // Patrz swego nosa? No ale sens jak u six_y
          • alpepe Re: Czerpanie satysfakcji 06.02.15, 01:04
            Raczej nie, to odpowiednik belki we własnym oku.
      • czoklitka Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 22:20
        alpepe napisała:

        > No właśnie, molly, jak to jest? Czytałam twoje pełne bezinteresownego jadu wypo
        > wiedzi na forum o życiu rodzinnym. Czy robisz tak w realu, czy tylko tutaj jest
        > eś wojowniczką od siedmiu boleści?

        O, dobre pytanie.
        Na tutejszym forum też się parę takich znajdzie.
      • molly_wither Re: Czerpanie satysfakcji 06.02.15, 18:45
        Kurcze, Alpepe, bardzo cie szanuje i z ciekawoscia czytam twoje wpisy.Nie spodziewalam sie po tobie takiego odzewu. Czym cie urazilam, bo sobie nie przypominam? A jesli tak bylo, to nie byla to na pewno zlosliwosc, raczej zart. No tak ,ale kazdy ma inne poczcuie humoru, moje jest specyficzne:(
        alpepe napisała:

        > No właśnie, molly, jak to jest? Czytałam twoje pełne bezinteresownego jadu wypo
        > wiedzi na forum o życiu rodzinnym. Czy robisz tak w realu, czy tylko tutaj jest
        > eś wojowniczką od siedmiu boleści?
    • straszny.upal Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:05
      Liczysz ze Ci ktokolwiek szczerze odpowie na tak zadane pytanie?
      • molly_wither Re: Czerpanie satysfakcji 06.02.15, 18:47
        Tak, bo jestem naiwna.I szczera.
        straszny.upal napisała:

        > Liczysz ze Ci ktokolwiek szczerze odpowie na tak zadane pytanie?
    • six_a Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:12
      ja tylko trenuję, w realu jestem 69 razy gorsza.
      • anus-hka Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:18
        Gdzieś trza odreagować menopauzę
        • six_a Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:21
          ucz się i nie marudź.
          • anus-hka Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:26
            No właśnie sie uczę...od starszych koleżanek:-D
            • alpepe Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:29
              no i co się szczerzysz, ty też młodsza już nie będziesz.
              • anus-hka Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:30
                Każda z nas jest od kogoś młodsza...ciągle
                • kura_wuja Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:41
                  Starsza tez z tym, ze mlodszych od ciebie bedzie co raz wiecej.
                  • anus-hka Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:43
                    Od Ciebie też:-)
                    • kura_wuja Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:49
                      Taka karma, tylko mnie to wali a ciebie?
                      • anus-hka Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:52
                        A mnie? No też:-)
                        • taki-sobie-nick Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:53
                          anus-hka napisała:

                          > A mnie? No też:-)

                          Aha, i dlatego podkreślasz, że jesteś jednak młodsza?

                          A ile masz latek?
                          • anus-hka Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:54
                            A Ty?
                            • taki-sobie-nick Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:56
                              anus-hka napisała:

                              > A Ty?

                              To ty się przechwalasz, że jesteś młodsza.

                              Poza tym pytanie, ile ja mam lat, jest w tym przypadku typowym plagiatem.
                • ursyda Re: Czerpanie satysfakcji 09.02.15, 13:13
                  Ja, na przykład, od Lenina.
            • taki-sobie-nick Internetowy ginekolog? 05.02.15, 20:35
              anus-hka napisała:

              > No właśnie sie uczę...od starszych koleżanek:-D

              A menopauzę to stwierdzasz przez neta.

              Internetowy ginekolog - następna specjalizacja leczenia netowego (po psychologu).
              • anus-hka Re: Internetowy ginekolog? 05.02.15, 20:42
                Raczej jasnowidz jak juz...
                • six_a Re: Internetowy ginekolog? 05.02.15, 20:46
                  > Raczej jasnowidz jak juz...
                  nie bierz za to w każdym razie pieniędzy, bo same reklamacje będą.

                  a tu coś pożytecznego dla zestrachanych menopauzą, prosto z wróżki;)
                  www.wrozka.com.pl/rozwoj-osobisty/wywiady-wrozki/6849-nie-chce-zardzewiec
                  • anus-hka Re: Internetowy ginekolog? 05.02.15, 20:48
                    Wolontariat:-)
                    • six_a Re: Internetowy ginekolog? 05.02.15, 20:50
                      no nie wiem, to jeszcze gorzej. jakbyś brała pieniądze, to mogłabyś oddać. a tak to co mi oddasz? :)
                      • anus-hka Re: Internetowy ginekolog? 05.02.15, 20:51
                        Oddawać kasę?? W tym kraju tego sie raczej nie praktykuje
                        • taki-sobie-nick Re: Internetowy ginekolog? 05.02.15, 20:52
                          anus-hka napisała:

                          > Oddawać kasę?? W tym kraju tego sie raczej nie praktykuje

                          a ty uczysz się od oszustów?
                          • anus-hka Re: Internetowy ginekolog? 05.02.15, 20:53
                            Ojej...ja juz się nie uczę...
                            • taki-sobie-nick Re: Internetowy ginekolog? 05.02.15, 20:54
                              anus-hka napisała:

                              > Ojej...ja juz się nie uczę...

                              nie? a jak tam longlife learning?
                              • anus-hka Re: Internetowy ginekolog? 05.02.15, 20:57
                                Człowiek i tak zemrze głupi
                                • taki-sobie-nick Re: Internetowy ginekolog? 05.02.15, 21:00
                                  anus-hka napisała:

                                  > Człowiek i tak zemrze głupi

                                  co z tego, longlife learning jest trendy*, Unia E. go zaleca, nie nadążasz

                                  *choćby był na poziomie gimnazjum
                                  • anus-hka Re: Internetowy ginekolog? 05.02.15, 21:05
                                    Faktycznie nie nadążam za wyszczekaniem tutejszym...ups jakie niemodne słowo ..a fe...o to też
                                    • taki-sobie-nick Re: Internetowy ginekolog? 05.02.15, 21:09
                                      anus-hka napisała:

                                      > Faktycznie nie nadążam za wyszczekaniem tutejszym...

                                      W Europie to się nazywa: mieć szeroki wokabularz i wysokie kompetencje werbalne. Słowa "wyszczekanie" używają tylko zwolennicy PiS-u.

                                      No, jakaś cienka jesteś. Stwierdziłaś, że jakieś baby na forum mają menopauzę i że dowiedziałaś się tego drogą jasnowidzenia.

                • taki-sobie-nick No to jasnowidzu, która ma menopauzę? 05.02.15, 20:51
                  Masz na myśli, że wszystkie poza tobą?

                  Uważaj, bo z rozpędu zdiagnozujesz jakiemuś chłopu. Niektórzy mają mylące nicki. :-P
                  • anus-hka Re: No to jasnowidzu, która ma menopauzę? 05.02.15, 20:55
                    Chłopy maja andropauzę
                    • kura_wuja Re: No to jasnowidzu, która ma menopauzę? 05.02.15, 20:58
                      Pytanie, czy tez sa tak upierdliwi?
                      • taki-sobie-nick Re: No to jasnowidzu, która ma menopauzę? 05.02.15, 20:58
                        kura_wuja napisał(a):

                        > Pytanie, czy tez sa tak upierdliwi?

                        Jeszcze gorzej.
                        • anus-hka Re: No to jasnowidzu, która ma menopauzę? 05.02.15, 21:00
                          Równouprawnienie jest ...
                          • kura_wuja Re: No to jasnowidzu, która ma menopauzę? 05.02.15, 21:01
                            a, OK, prawda.
                            • taki-sobie-nick Re: No to jasnowidzu, która ma menopauzę? 05.02.15, 21:04
                              kura_wuja napisał(a):

                              > a, OK, prawda.

                              o, tu spektakl o andropauzie w sanatorium, ten w białym gra lekarza:

                              https://www.przemysl24.pl/img/andropauza1.jpg
                          • taki-sobie-nick Re: No to jasnowidzu, która ma menopauzę? 05.02.15, 21:01
                            anus-hka napisała:

                            > Równouprawnienie jest ...

                            A to odnośnie czego było? I jak tam z syfilisem? Kto go ma na forum?
                            • anus-hka Re: No to jasnowidzu, która ma menopauzę? 05.02.15, 21:04
                              O boshe...to tu jest syfilis??
                              • taki-sobie-nick Re: No to jasnowidzu, która ma menopauzę? 05.02.15, 21:05
                                anus-hka napisała:

                                to tu jest syfilis??

                                Nie widzisz przez neta? Chyba ci się skończył napad jasnowidzenia.
                                • anus-hka Re: No to jasnowidzu, która ma menopauzę? 05.02.15, 21:07
                                  Hahaha...na to wygląda...nie sięgam aż tak w przyszłość
                                  • taki-sobie-nick Re: No to jasnowidzu, która ma menopauzę? 05.02.15, 21:11
                                    anus-hka napisała:

                                    > Hahaha...na to wygląda...nie sięgam aż tak w przyszłość

                                    E, to taki jednorazowy napad był, zaledwie pół godziny. Nie rokujesz.

                                    Jaki jesteś znak zodiaku?
                    • taki-sobie-nick Andropauzę też widzisz przez neta? A syfilis? 05.02.15, 20:58
                      anus-hka napisała:

                      > Chłopy maja andropauzę

                      Którzy na forum, którzy?
        • molly_wither Re: Czerpanie satysfakcji 06.02.15, 19:03
          Mowisz o sobie czy o mnie?
    • kura_wuja Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:22
      Przeciez taka wlasnie jest natura ludzka. Tylko wszechswiat i podlosc ludzka nie maja granic, a zaczyna sie od wyrywania skrzydelek muchom.
      • molly_wither Re: Czerpanie satysfakcji 06.02.15, 18:49
        A widzisz.Nigdy nie skrzywdzilam zadnego stworzonka. Kiedy spaceruje po lesie patrze pod nogi,zeby nie zdeptac mrowki czy innego robaczka. A tu taka ocena Alpepe...Jednak niechec do ludzi da sie wyczuc....


        kura_wuja napisał(a):

        > Przeciez taka wlasnie jest natura ludzka. Tylko wszechswiat i podlosc ludzka ni
        > e maja granic, a zaczyna sie od wyrywania skrzydelek muchom.
    • nudzimisie_strasznie Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:23
      Tak sobie z rozrzewnieniem wspominam wątek o "starych babach" u lekarza, a i chyba wcześniej jakieć cudne tezy z zakresu darwinizmu społecznego spod twoich palców widziałam i... tak, czuję się lepiej jak Ci przywalę, w realu bym Cię omijała szerokim łukiem.
      • taki-sobie-nick Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 20:34
        nudzimisie_strasznie napisała:

        > Tak sobie z rozrzewnieniem wspominam wątek o "starych babach" u lekarza, a i ch
        > yba wcześniej jakieć cudne tezy z zakresu darwinizmu społecznego spod twoich pa
        > lców widziałam

        Gdzie? Tu wątki molly:

        forum.gazeta.pl/forum/f,16,Kobieta.html?s=14&sortuj=8
        Masz na myśli wątek, że jak ładny, to biedny i odwrotnie?


        i... tak, czuję się lepiej jak Ci przywalę, w realu bym Cię omij
        > ała szerokim łukiem.

        Jeszcze jej w pracy żrą i mają tłuste łapska, a całość daje efekt "totalnej wiochy".

        Co do bab starych - wiadomo wszak, że to najzdrowsza grupa społeczna, a ci, którzy chodzą do lekarza TYLKO WTEDY, KIEDY POTRZEBUJĄ, nie mają problemów z naszą tzw. służbą tzw. zdrowia.

        Ja jeszcze przeczytałam, że starszych ludzi (niestety obie płcie, nie tylko baby) bardzo często nie stać na leki. No ale pewnie kupują tylko jakieś paraleki, bo im się nudzi. :-P
      • molly_wither Re: Czerpanie satysfakcji 06.02.15, 18:50
        Watek o starych babach byl obiektywny, nie urazilam nikogo z forumowiczow.
        nudzimisie_strasznie napisała:

        > Tak sobie z rozrzewnieniem wspominam wątek o "starych babach" u lekarza, a i ch
        > yba wcześniej jakieć cudne tezy z zakresu darwinizmu społecznego spod twoich pa
        > lców widziałam i... tak, czuję się lepiej jak Ci przywalę, w realu bym Cię omij
        > ała szerokim łukiem.
        • taki-sobie-nick Obiektywny, hehehe!!!! I skąd wiesz? 06.02.15, 20:12
          molly_wither napisał(a):

          > Watek o starych babach byl obiektywny

          Bo przeprowadziłaś badania na reprezentatywnej grupie starych bab i stwierdziłaś, że chodzą do lekarza będąc zdrowe jak konie. :-PPP

          Skąd wiesz, że nikogo nie uraziłaś?
          • taki-sobie-nick Czyli mieszanie z błotem osób trzecich 06.02.15, 20:13
            których nie ma w towarzystwie ( = na forum) jest cacy.
      • molly_wither Re: Czerpanie satysfakcji 06.02.15, 18:51
        I to "z rozrzewnieniem", ile w tym jadu.

        nudzimisie_strasznie napisała:

        > Tak sobie z rozrzewnieniem wspominam wątek o "starych babach" u lekarza, a i ch
        > yba wcześniej jakieć cudne tezy z zakresu darwinizmu społecznego spod twoich pa
        > lców widziałam i... tak, czuję się lepiej jak Ci przywalę, w realu bym Cię omij
        > ała szerokim łukiem.
        • taki-sobie-nick Re: Czerpanie satysfakcji 06.02.15, 20:14
          molly_wither napisał(a):

          > I to "z rozrzewnieniem", ile w tym jadu.

          Natomiast twój wątek o starych babach był pełen słodyczy i życzliwości.
    • piataziuta Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 21:36
      Tak, kiedy tak robię zazwyczaj sprawia mi to przyjemność.
      Ale nie traktuj tego personalnie, nie chodzi o poniżanie, chodzi o eksploatowanie nadmiarów złej energii.

      Na forum jest mała szkodliwość społeczna tego typu czynów, gdyż (zazwyczaj) nikt nikogo nie zna, więc nie można nikogo naprawdę skrzywdzić.

      I tak, mam tak w realu, ale próbuję ograniczać, dlatego znalazłam sobie forum.
      • piataziuta Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 21:37
        Uśmiech!
        Zapomniałam o uśmiechu:

        :)
        • koszmarna.baba Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 22:04
          Jak mnie któś mocno wkurzy to ni ma zmiłuj zagryzę z prawdziwą przyjemnością tak w necie jak i w realu. :)
          No chyba, że akurat mi się nie chce. ;)
        • molly_wither Re: Czerpanie satysfakcji 06.02.15, 19:05
          No wlasnie.Ja staram sie kazda wypowiedz konczyc usmiechem,ale i tak jestem odbierana,jako zlosliwa. Na szczescie niewiele jest takich osob.
          • ursyda Re: Czerpanie satysfakcji 09.02.15, 13:15
            Oooo, najgorsi są ci co swoją wypowiedź kończą uśmiechem:/
    • czoklitka Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 22:15
      a tobie sprawia przyjemność?
      Sprawia prostacką przyjemnosteczkę, jednak tak nie robimy.
      • molly_wither Re: Czerpanie satysfakcji 06.02.15, 18:52
        Nie, nie sprawia, ale robie tak, kiedy jestem zdeterminowana i przymuszona.

        czoklitka napisała:

        > a tobie sprawia przyjemność?
        > Sprawia prostacką przyjemnosteczkę, jednak tak nie robimy.
    • bialeem Re: Czerpanie satysfakcji 05.02.15, 23:29
      Skoro jestem bardziej inteligentna od innych, to czasem mogę to okazać. Mam się kryć z mózgiem?
      To jak z cyckami - masz, to pokazujesz, nie masz, to krzyczysz, że inni pokazują;)
      • molly_wither Re: Czerpanie satysfakcji 06.02.15, 18:53
        Super! Tez tak uwazam,ale wrodzona skromnosc koliduje z wybitna inteligencja.

        bialeem napisała:

        > Skoro jestem bardziej inteligentna od innych, to czasem mogę to okazać. Mam się
        > kryć z mózgiem?
        > To jak z cyckami - masz, to pokazujesz, nie masz, to krzyczysz, że inni pokazuj
        > ą;)
        • taki-sobie-nick A te rewelacje to skąd? 06.02.15, 20:45
          molly_wither napisał(a):

          > Super! Tez tak uwazam,ale wrodzona skromnosc koliduje z wybitna inteligencja.

          Kolejne odkrycie uczonych radzieckich?

          Nie ma korelacji.
    • mendigo Re: Czerpanie satysfakcji 06.02.15, 13:10
      Jak rany, pół dnia mnie nie ma i już się tu jakiś syf robi. Co to za porządki? Uśmiechać się, jazda!
      • molly_wither Re: Czerpanie satysfakcji 06.02.15, 18:54
        Tiaaa, mozna sie usmiechac i wkrecac w biodro srubke.

        mendigo napisał:

        > Jak rany, pół dnia mnie nie ma i już się tu jakiś syf robi. Co to za porządki?
        > Uśmiechać się, jazda!
    • molly_wither Siedzi tu ekipa frustratow 06.02.15, 19:29
      i dowalaja, ile sie da. I koszą, ile sie da. Praktycznie przewijaja sie te same nicki.
      Czy nie daje wam to do myslenia?
      • dziala_nawalony Re: Siedzi tu ekipa frustratow 06.02.15, 19:53
        molly_wither napisał(a):

        > i dowalaja, ile sie da. I koszą, ile sie da. Praktycznie przewijaja sie te same
        > nicki.
        > Czy nie daje wam to do myslenia?

        .. ignoruj, to b.latwe,.. do myslenia? ..mam pare wazniejszych problemow, forum to tylko gra slow bardziej lub mniej zgrabnych tyle i tylko tyle..nie przywiazuje zbyt wielkiego znaczenia do dowalania pani x pani/nu y, czy na odwrot.
        • molly_wither Re: Siedzi tu ekipa frustratow 09.02.15, 20:50
          A jednak trzeba zawsze pamietac,ze za szybka siedzi drugi czlowiek.

          dziala_nawalony napisał:

          >
          > .. ignoruj, to b.latwe,.. do myslenia? ..mam pare wazniejszych problemow, foru
          > m to tylko gra slow bardziej lub mniej zgrabnych tyle i tylko tyle..nie przywia
          > zuje zbyt wielkiego znaczenia do dowalania pani x pani/nu y, czy na odwrot.
          • straszny.upal Re: Siedzi tu ekipa frustratow 09.02.15, 20:54
            To jest prawie tak samo naiwne podejscie jak wiara w to ze lekarze lecza z powolania i checi pomocy ludziom
      • taki-sobie-nick Za to molly wither jest szczęśliwa, radosna 06.02.15, 20:15
        i wspiera kogo się da. Ze starymi babami na czele.

        Koszą, ile się da? Koszą to chyba admini. :-P
        • molly_wither Re: Za to molly wither jest szczęśliwa, radosna 09.02.15, 20:48
          Staram sie. Ze starymi babami tak powinno byc,ze z uplywem lat pownny sobic sie bardziej radosne i szczesliwe,ze jeszcze zyja.


          taki-sobie-nick napisała:

          > i wspiera kogo się da. Ze starymi babami na czele.
          >
          > Koszą, ile się da? Koszą to chyba admini. :-P
      • mm969696 Re: Siedzi tu ekipa frustratow 09.02.15, 11:28
        jestem wprost pewna, ze ludzie są tylko tutaj tacy złośliwi, w realu to potulne owieczki. na forum łatwiej być złośliwym, dowalić komuś, można sie wyżyć. w normalnym życiu już nie tak łatwo jest mówić co ślina na język przyniesie.
      • straszny.upal Re: Siedzi tu ekipa frustratow 09.02.15, 13:08
        Wpisz sobie do ignorowanych i po sprawie
        • ursyda Re: Siedzi tu ekipa frustratow 09.02.15, 13:16
          Jero, ty to masz już pewnie całą listę, co?:D
    • wez_sie mi osobiscie 09.02.15, 14:31
      mi osobiscie to sprawia satysfakcje
      mi jeszcze nikt nigdy nie napisal nic takiego zeby mi bylo przykro a ja pare razy napisalem tak ze ta druga osoba sie poryczala
      wiem to i czuje
      • molly_wither Re: mi osobiscie 09.02.15, 20:47
        Napisal, tyle,ze ty masz na to wy........ne, a inny bedzie sie przejmowal.

        wez_sie napisał:

        > mi osobiscie to sprawia satysfakcje
        > mi jeszcze nikt nigdy nie napisal nic takiego zeby mi bylo przykro a ja pare ra
        > zy napisalem tak ze ta druga osoba sie poryczala
        > wiem to i czuje
    • emma_vanilia Re: Czerpanie satysfakcji 13.02.15, 04:17
      Świetne pytanie. Ciekawe czy czasem ktoś się zastanowi zanim wysmaruje durny post, że być może osoba, która zadała pytanie wyczerpała wszystkie inne możliwości i szuka pomocy na forum bo czasem anonimowo jest łatwiej lub liczy na odpowiedź kogoś nie będącego stroną sprawy.
      Zastanawia mnie też zasmiecanie postów przepychankami slownymi jak z podstawówki bo ktoś musi mieć ostatnie zdanie inaczej się udusi. A odpowiedzi na pytanie czy rad pod postem jak na lekarstwo.
      • facettt Gdyz to forum "ogolne" 13.02.15, 05:06
        emma_vanilia napisała:
        A odpowiedzi na pytanie czy rad pod postem jak na lekarstwo.

        gdyz tak to jest - bo to foro ogolne.
        gdy ma sie problem specjalistyczny
        to idzie sie na odpowiednie foro
        i czeka sie na odpowiedzi tygodniami.
        • emma_vanilia Re: Gdyz to forum "ogolne" 13.02.15, 07:32
          To może lepiej przenieść "kobietę" na forum humorum lub dopisać nie licz na sensowne odpowiedzi. Osoba niedoinformowana, która naiwnie założyła, że pozna inne spojrzenie na swój problem oszczedzi sobie czasu
          • six_a Re: Gdyz to forum "ogolne" 13.02.15, 08:21
            oczywiście, to nie osoba niedoinformowana ma się doinformować, że nie jest na forum specjalistycznym, ani w pogotowiu ratunkowym ani u prawnika, tylko forum ma się dostosować i pisać odpowiedzi wg bliżej niezidentyfikowanego szablonu, który ma odpowiadać, uwaga:
            tobie!
            tak z grubsza ma to wyglądać?
            no to jest bardzo proste, należy zacząć od założenia forum prywatnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka