Dodaj do ulubionych

W jakich butach chodzicie?

18.02.15, 19:50
Czy mozna juz wskoczyc w polbuty? Mam juz dosyc kozaczkow, preferuje lzejsze obuwie,tym bardziej,ze tegoroczna zima nie przypomina zimy...Tylko jak to pogodzic z puchowym plaszczem (bo nadal zimno) ,szalem i czapka? Nie za glupio bedzie?
Obserwuj wątek
    • stokrotka_a Re: W jakich butach chodzicie? 18.02.15, 19:54
      Można. Wskakuj.
    • coffei.na Re: W jakich butach chodzicie? 18.02.15, 20:10
      Może najpierw botki?
      W zasadzie w botkach przechodziłam tę zimę
      A mam takie cudowne moje ukochane,turkusowe,skórzane..szwaje mi nie grożą a i komfort nieziemski!
    • engine8 Re: W jakich butach chodzicie? 18.02.15, 20:17
      w japonkach najczesciej
    • horpyna4 Re: W jakich butach chodzicie? 18.02.15, 20:33
      Ja kozaki noszę tylko podczas naprawdę silnych mrozów, tej zimy chodzę cały czas w półbutach Fly London. Są naprawdę genialne - wierzchy jak u czółenek, a gruby, gumowy koturn jest zarówno wygodny, jak i idealny na błoto, czy śnieg. Są dobre również na gołoledź - nie ślizgają się.
      • molly_wither Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 12:11
        Mialam Fleja, wlasnie sie ich pozbylam. Nieziemsko smierdzialy po 1 sezonie noszenia. I wcale nie takie wygodne.
        horpyna4 napisała:

        > Ja kozaki noszę tylko podczas naprawdę silnych mrozów, tej zimy chodzę cały cza
        > s w półbutach Fly London. Są naprawdę genialne - wierzchy jak u czółenek, a gru
        > by, gumowy koturn jest zarówno wygodny, jak i idealny na błoto, czy śnieg. Są d
        > obre również na gołoledź - nie ślizgają się.
        • horpyna4 Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 19:49
          Te moje nazywają się u nich "półbuty Yaz", inne fasony są dla mnie niewygodne.
    • mendigo Re: W jakich butach chodzicie? 18.02.15, 20:42
      W wojskowych. Można cały rok i pasują do wszystkiego.
      • mendigo Re: W jakich butach chodzicie? 18.02.15, 20:43
        A może raczej nie pasują do niczego... W sumie na jedno wychodzi, bo mi to lata.
        • facettt nie viedzialem 18.02.15, 21:11
          mendigo napisała:
          W sumie na jedno wychodzi, bo mi to lata

          ze znajde w Tobie nie tylko siostre, ale i brata.
          pamietaj:
          Catepillar - tylko krotsze, like polbuty.:
          www.basket24.pl/product-pol-1315-Buty-Caterpillar-Active-Alaska.html
          • mendigo Re: nie viedzialem 18.02.15, 21:16
            Ładniutkie. Mnie się takie jasne jednak do niczego nie zdadzą, bo po dwóch tygodniach wyglądałyby jak odpadki z frontu. Jednak wierzę, że na nogach nieabnegata, takiego jak choćby ty, wyglądają zacnie.
            • facettt you right. 19.02.15, 18:44
              mendigo napisała:
              > Ładniutkie. Mnie się takie jasne jednak do niczego nie zdadzą, bo po dwóch tygo
              > dniach wyglądałyby jak odpadki z frontu.

              you right.
              totesz jest to wersja swiateczna
              na co dzien - nosze czarne.
              • mendigo Re: you right. 19.02.15, 18:56
                Ja też wyróżniam święta - na okazje oficjalne przecieram buty, a na wielkie okazje nawet je pastuję. Nie jestem taką ostatnią łajzą, jak widzisz.
                • facettt you, at this time - have actually no right 19.02.15, 19:09
                  mendigo napisała:
                  Nie jestem taką ostatnią łajzą, jak widzisz.

                  nie jestes.
                  a czemu zapytowywujesz ?
                  • mendigo Re: you, at this time - have actually no right 19.02.15, 19:20
                    A wcale nie zapytotytowuję, lecz stwierdzam. I to dumnie, żeby nie było.
                    • mendigo Re: you, at this time - have actually no right 19.02.15, 19:23
                      I nie wiem, czy życzysz sobie poprawek, ale lepiej byłoby "this time you aren't right".
                      • facettt I am not an Americaner 19.02.15, 19:40
                        ale jak bylem San Diego - to to sie sprawdzilo.

                        An east-european man nie moze dobrze mowic
                        in "west-american" linguage.
                        - czy jakos tak.

                        Hasta la vista
                        & may be good.
                        • mendigo Re: I am not an Americaner 19.02.15, 20:08
                          Hasta la vista? Czyli jednak coś planujemy? To czekam. Hasta pronto.
                          • facettt planujemy 19.02.15, 21:45
                            syn jedzie do Silicon Valley
                            na stypendio
                            Slubna pojedzie tesz.
                            - a chata bendzie wolna.
                            • mendigo Re: planujemy 19.02.15, 21:55
                              Że ja mam przyjechać? A kto mi nakarmi żabki w tym czasie?
                              • molly_wither Re: planujemy 20.02.15, 18:14
                                Bocian.
                              • facettt Tesz mi problem... 21.02.15, 18:08
                                mendigo napisała:
                                > Że ja mam przyjechać? A kto mi nakarmi żabki w tym czasie?

                                Tesz mi problem...
                                Zaladujesz je do skrzynki na kota i wezmiesz ze soba.
                                A tu obok mam taki staw, to sie je tam wypusci na popas.
                                • mendigo Re: Tesz mi problem... 21.02.15, 18:09
                                  Mój kot nie transportuje skrzynek, to nie wół. On w ogóle nigdzie nie jedzie. Skrzynkę mogę wziąć w rękę, ale żabom się to nie spodoba.

                                  A co będziemy robić, jak przyjadę?
                                  • facettt Miasto Nocą 21.02.15, 18:34
                                    Najpierw pokaze Ci nocą miasto
                                    a potem sie zobaczy...
                                    www.youtube.com/watch?v=HMJe7ryDA3M
              • leptosom Re: you right. 19.02.15, 21:26
                mam takie (niemal) od 4ch lat i ani razu nie założyłem.
                • mendigo Re: you right. 19.02.15, 21:53
                  Asceta? Czy masz też inne?
                  • leptosom Re: you right. 20.02.15, 01:16
                    takich innych nie mam. nr 44 nie śmigane!
                    • mendigo Re: you right. 20.02.15, 10:53
                      Nie, dzięki. Do 44 musiałabym sobie stopę rozklepać. Niech stoją, może kiedyś pójdziesz na audiencję u mistrza. Bo masz chyba mistrza?
                      • leptosom Re: you right. 20.02.15, 16:02
                        Nie jestem niewolnikiem, żeby mieć mistrza.
                        • mendigo Re: you right. 20.02.15, 17:01
                          Leptosomie, nie niewolnikiem, a uczniem. Uczniem być jest rzeczą wielce szlachetną i, rozumie się, kształcącą.
                          • leptosom Re: you right. 20.02.15, 17:11
                            mendigo, czy możesz być moim mistrzem?
                            • mendigo Re: you right. 20.02.15, 17:14
                              Sorka, ja jestem uczennicą - to mniejsza odpowiedzialność i chyba większa satysfakcja.

                              Ale ja nie o seksie mówiłam, dodam dla uściślenia, bo nie wiem, czy się rozumiemy.
                            • dziala_nawalony Re: you right. 20.02.15, 22:12
                              leptosom napisał:

                              > mendigo, czy możesz być moim mistrzem?

                              ona bedzie twoja Malgorzata. howgh!
                              • mendigo Re: you right. 20.02.15, 22:36
                                Z usposobienia to ja się bardziej na Behemota nadaję.
                                • dziala_nawalony Re: you right. 20.02.15, 23:28
                                  mendigo napisał:

                                  > Z usposobienia to ja się bardziej na Behemota nadaję.

                                  no przeciez,kocia natura jest w kazdym wloczykiju..he..he
                                  • mendigo Re: you right. 21.02.15, 13:06
                                    Właściwie to - żebraku. Ale reszta się zgadza: koty to jękliwe, żebrzące i łaszące się łajzy.
                                    • dziala_nawalony Re: you right. 21.02.15, 15:12
                                      mendigo napisał:

                                      > Właściwie to - żebraku. Ale reszta się zgadza: koty to jękliwe, żebrzące i łasz
                                      > ące się łajzy.
                                      >

                                      kocham, te male laszace sie lajzy..
                                      • mendigo Re: you right. 21.02.15, 15:30
                                        Ta, mogą być.
                                        • dziala_nawalony Re: you right. 21.02.15, 18:49
                                          mendigo napisał:

                                          > Ta, mogą być.

                                          a masz jakiegos zywego futrzaka?
                                          >
                                          • mendigo Re: you right. 21.02.15, 18:55
                                            Mam tylko częściowo. Nie będę opisywać tego tałatajstwa, bo szkoda energii. Rozwydrzone, ot co.
                                            • dziala_nawalony Re: you right. 21.02.15, 18:59
                                              to bys musiala zobaczyc te moja, dziewczyna kieszonkowiec, a juz po spacerze predzej mojego lacza nie odda nim nie dostanie jakiegos dentaraska, czy cos w tym stylu.
                                              • mendigo Re: you right. 21.02.15, 19:02
                                                Nie bierz mnie na psa. Uwielbiam psy - szczególnie cudze, bo można pogłaskać, pobawić się i iść w swoją stronę.
                                                • facettt you right too 21.02.15, 20:25
                                                  mendigo napisała:
                                                  > Nie bierz mnie na psa. Uwielbiam psy - szczególnie cudze, bo można pogłaskać,
                                                  pobawić się i iść w swoją stronę.


                                                  no to nie boj zaby - bo ja mam tak samo - jesli chodzi o dzieci.
                                                  • mendigo Re: you right too 21.02.15, 21:06
                                                    Tak, dzieci to też dotyczy. Z tym że nie cmokam na dzieci na ulicy.
                                                  • facettt Re: you right too 21.02.15, 21:33
                                                    no a ja to nawet glaskam je po glowce, gdy taki szkrab stoi obok z mamusia w kolejce.
                                                    - nie wiem, czy nie zahacza to juz o pedofilie ?
                                                  • mendigo Re: you right too 21.02.15, 21:56
                                                    Obawiam się, że pewnego dnia zgarną cię za to bez ostrzeżenia. O 20 lat za późno na czułe gesty wobec dzieci.
        • molly_wither Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 12:11
          Gdybys byl szkotem to by ci nie latalo, bo do spodnic wojskowe buciory nie pasuja.

          mendigo napisał:

          > A może raczej nie pasują do niczego... W sumie na jedno wychodzi, bo mi to lata
          > .
          >
    • kura_wuja Re: W jakich butach chodzicie? 18.02.15, 22:34
      caly rok w tych samych, a bo co?
      • molly_wither Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 12:12
        Wspolczuje.
        kura_wuja napisała:

        > caly rok w tych samych, a bo co?
    • dziala_nawalony Re: W jakich butach chodzicie? 18.02.15, 22:56
      catepilary w pracy, na czerwone dywany tylko czarne i tylko'na sloninie', po plazy plastikowe klapki kubota , w domu goralskie skorzaki
    • salsadura Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 00:12
      Typowych zimowych nie mam wcale, obskakuję w botkach całą zimę, a potem jestem jedną z pierwszych, która zakłada sandały :).
      Oby do wiosny!
      • molly_wither Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 12:15
        No i wskoczylam juz w polbuciki, swiezutkie, prosto z Anglii , nie moglam sie doczekac,kiedy je zaloze. No i oczwiscie pirewsze z czym sie rano idac do pracy zetknelam - nienawistny wzrok kobiety w wysokich kozakach. "A to Polska wlasnie". W Anglii nic nie dziwi, nawet sandaly zima i walki na glowie w bialy dzien (choc to drugie akurat jest troche dziwne...).
        • mendigo Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 12:38
          "Nienawistny wzrok kobiety"? W reakcji na twoje angielskie półbuciki? Nie przesadzasz aby?
          • stokrotka_a Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 14:51
            Na pewno nie przesadza. Molly potrafi takie rzeczy wyczuć na kilometr. Ona ma nosa!
            • molly_wither Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 18:32
              Ile bierzesz ,jako adwokat? Chyba mnie na ciebie nie stac, wiec daj se spokoj .

              stokrotka_a napisała:

              > Na pewno nie przesadza. Molly potrafi takie rzeczy wyczuć na kilometr. Ona ma n
              > osa!
        • aqua48 Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 17:29
          molly_wither napisał(a):

          > ". W Anglii nic nie dziwi, nawet sandaly zima i walki na glowie w bialy dzien

          A mnie w Anglii wszystko dziwi... Rowerzysta na bosaka i w samych majtkach przy 10 stopniach ciepła. Stawianie szklanek i kieliszków na chodniku. Najbardziej się zdziwiłam widząc na skrzyżowaniu kierowcę ze skrzyżowanymi nogami beztrosko wyciągniętymi tuż przed przednią szybą, dopiero potem dotarło do mnie, że kierowca to ten obok..
          • molly_wither Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 18:34
            He he, najlepszy jest ten lewstronny ruch. A,mnie dziwia nie przestaną dziwic krany: osobne do cieplej i zimnej wody.
            aqua48 napisała:

            > molly_wither napisał(a):
            >
            > > ". W Anglii nic nie dziwi, nawet sandaly zima i walki na glowie w bialy d
            > zien
            >
            > A mnie w Anglii wszystko dziwi... Rowerzysta na bosaka i w samych majtkach przy
            > 10 stopniach ciepła. Stawianie szklanek i kieliszków na chodniku. Najbardziej
            > się zdziwiłam widząc na skrzyżowaniu kierowcę ze skrzyżowanymi nogami beztrosko
            > wyciągniętymi tuż przed przednią szybą, dopiero potem dotarło do mnie, że kier
            > owca to ten obok..
          • dziala_nawalony Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 18:59
            aqua48 napisała:

            >
            > A mnie w Anglii wszystko dziwi... Rowerzysta na bosaka i w samych majtkach przy
            > 10 stopniach ciepła. Stawianie szklanek i kieliszków na chodniku. Najbardziej
            > się zdziwiłam widząc na skrzyżowaniu kierowcę ze skrzyżowanymi nogami beztrosko
            > wyciągniętymi tuż przed przednią szybą, dopiero potem dotarło do mnie, że kier
            > owca to ten obok..

            lubie ten angielski luz, nikt sie niczym waznym nie przejmuje, krotkie gatki zima, super ..zakupy w centrum, a na tylku ciuchy robocze..luzik.. rozbawiona panna wychodzaca z knajpki z kielonkiem w lapce,a w rajstopach dziura dlugosci Suezu...he..he. dziadek na M40 w dymiacej starej dixi.. on i zona cirka ebalt 85.. a na glowach skorzane pilotki z lotniczymi goglami..miodzio, uwielbiam te klimaty.
            • dziala_nawalony Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 19:12
              no,przeciez i ja powoli wpisuje sie w ten styl..rano jak wychodze z psem,ona w psim kaftaniku ..ja w szlafroku i klapkach..he..he
              • molly_wither Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 20:55
                Obawiam sie,ze taki maksymalny luz powoduje rozleniwienie. Zauwazam to u moich, a sa tam dopiero czwarty rok. W sensie dbania o siebie. Jednak Polacy,a szczegolnie Polki sa znane z tego,ze dbaja o wyglad. Ale coz ja wiem o zyciu,kobieta starej daty, ktora bez makijazu nawet z psem na spacer nie wyjdzie :))))) Ale jest druga strona medalu.Mlode angielki przesadzaja ze strojami i makijazem, to nie jest estetyczne.


                dziala_nawalony napisał:

                > no,przeciez i ja powoli wpisuje sie w ten styl..rano jak wychodze z psem,ona w
                > psim kaftaniku ..ja w szlafroku i klapkach..he..he
                • dziala_nawalony Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 21:25
                  molly_wither napisał(a):

                  >. Ale coz ja wiem o zyciu,kobieta
                  > starej daty, ktora bez makijazu nawet z psem na spacer nie wyjdzie :))))) Ale j
                  > est druga strona medalu.Mlode angielki przesadzaja ze strojami i makijazem, to
                  > nie jest estetyczne.

                  Molly, jakiej starej daty?..nam termin przydatnosci tak szybko nie minie..he..he.co do tych mlodziutkch angielek, z tego co wiem to ich mamuski onegdaj byly kropka w kropke takie same. olbrzymie koki na sztorc, ostry gesty makijaz i mini, a wlasciwie takie mini..prawie bez mini..he..he..jedyne co mnie razi, to te zarzygane chodniki w piatki i soboty..mlodziez nie ma glowy do picia..he..he
                  • kalllka Re: W jakich butach chodzicie? 20.02.15, 17:14
                    Zarzygane chodniki w weekendy to chyba
                    bardziej w Irlandii;
                    ( Ale nie mieszkam w Londynie wiec może mnie coś ominęło)
                    • dziala_nawalony Re: W jakich butach chodzicie? 20.02.15, 18:26
                      kalllka napisała:

                      > Zarzygane chodniki w weekendy to chyba
                      > bardziej w Irlandii;
                      > ( Ale nie mieszkam w Londynie wiec może mnie coś ominęło)

                      wierz mi, badz nie, ale rodzinne strony Szekspira w tej materii nic , a nic nie odstaja od reszty zjednoczonego krolestwa..he..he, a mowia ze to my tak dajemy w palnik niemilosiernie..he..he
                      • kalllka Re: W jakich butach chodzicie? 20.02.15, 19:55
                        Możliwe. Choć z zarzyganymi trotuarami , właśnie w UK, się nie spotkałam.
                        Ale w czasach kiedy moje starsze mieszkało na wyspach w weekendowym Dublinie tak właśnie było. Warto jednak dodać, ze wtedy tez była nie lada okazja- świetego Patryka,.,
                • aqua48 Re: W jakich butach chodzicie? 20.02.15, 15:17
                  molly_wither napisał(a):

                  > Obawiam sie,ze taki maksymalny luz powoduje rozleniwienie.
                  > Mlode angielki przesadzaja ze strojami i makijazem, to
                  > nie jest estetyczne.

                  Dla mnie najmniej estetyczni są młodzi Anglicy. Chyba nie wynaleźli jeszcze grzebienia, albo ktoś im wmówił, że raka mózgu od tego można dostać? no i tak wymiętoszonych po pracy to nigdzie nie widziałam. Oni w tych biurowcach chyba na czworakach chodzą.
                  • dziala_nawalony Re: W jakich butach chodzicie? 20.02.15, 18:29
                    aqua48 napisała
                    >
                    > Dla mnie najmniej estetyczni są młodzi Anglicy. Chyba nie wynaleźli jeszcze grz
                    > ebienia, albo ktoś im wmówił, że raka mózgu od tego można dostać? no i tak wymi
                    > ętoszonych po pracy to nigdzie nie widziałam. Oni w tych biurowcach chyba na cz
                    > worakach chodzą.

                    to jest angielskie chwytanie weny w robocie, wlos zmierzwiony,mieta koszula na spodniach i obled w oku.
                    • molly_wither Re: W jakich butach chodzicie? 20.02.15, 18:35
                      Bo oni sa zawsze w szoku,ze musza pracowac. Dla Polaka codziennie wyjscie do pracy, to jak wyjscie w niedziele na msze.

                      dziala_nawalony napisał:

                      > aqua48 napisała
                      > >
                      > > Dla mnie najmniej estetyczni są młodzi Anglicy. Chyba nie wynaleźli jeszc
                      > ze grz
                      > > ebienia, albo ktoś im wmówił, że raka mózgu od tego można dostać? no i ta
                      > k wymi
                      > > ętoszonych po pracy to nigdzie nie widziałam. Oni w tych biurowcach chyba
                      > na cz
                      > > worakach chodzą.
                      >
                      > to jest angielskie chwytanie weny w robocie, wlos zmierzwiony,mieta koszula n
                      > a spodniach i obled w oku.
    • anikssa Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 12:48
      ja chodzę w botkach albo mocniej zabudowanych półbutach (np. typu oksford), kozaki miałam tej "zimy" na nogach może kilka razy
      • leptosom Re: W jakich butach chodzicie? 20.02.15, 17:12
        a gdzie żyjesz?
    • wez_sie jak to w jakich? 19.02.15, 15:58
      ja chodze w newbalancach albo w jakis kazulalowych
      • molly_wither Re: jak to w jakich? 19.02.15, 18:35
        Kazulalowych? A co to takiego?
        wez_sie napisał:

        > ja chodze w newbalancach albo w jakis kazulalowych
        • wez_sie Re: jak to w jakich? 20.02.15, 10:06
          każułalowych (od kaźjual)
    • katalonja Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 18:42
      Pewnie, że warto wskoczyć w półbuty. Ja całą zimę przechodziłam w półbutach i botkach na zgrabnym obcasie, do tego w spódnicy lub sukience (rzadko noszę spodnie). Przed chłodem ratowałam się kryjącymi rajstopami i zakładanymi w tym samym kolorze zakolannikami wyglądającymi jak grube pończochy. Nie dość, że ciepło to jeszcze niezły efekt.
    • akle2 Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 20:47
      Można.
    • vandikia Re: W jakich butach chodzicie? 19.02.15, 22:23
      ja prócz kilku mroźniejszych dni chodzę w półbutach :P ale fakt, dziwnie się czuję w takich butach i kurtce puchowej ale w pracy mam buty na zmianę, na spacer w zimniejsze dni zakładam zimowe, a tak to z samochodu do sklepu.. tam wszyscy na promocje nie na buty patrzą :P <mam nadzieję>
    • czoklitka Re: W jakich butach chodzicie? 20.02.15, 12:24
      można, wskakuj.
      Ja chodzę w skórzanych kozaczkach na koturnie oraz w kozakach na szpilce.
    • miau.weglowy Re: W jakich butach chodzicie? 20.02.15, 16:10
      kobieto, chodz z czym chcesz co sie pytasz czy pasi czy nie pasi
      u nas sie cieplo robi, w sensie okolo 10 ale ja wlasnie zdecydowalam, ze sobie zreperuje oficerki sciete obcasy jednak, bo fajnie z cienkimi sukienkami wygladaja.
      • molly_wither Re: W jakich butach chodzicie? 20.02.15, 18:18
        To fakt. Chyba sobie kupie takie nieocieplane kozaczki
    • samuela_vimes wiem nie będą wam się podobać. 20.02.15, 22:19
      https://www.prettylittlething.com/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/s/h/shp3353-3.jpg

      one i tak delikatne jak na mnie.
      • fuzja-jadrowa Re: wiem nie będą wam się podobać. 20.02.15, 22:41
        Nie są złe, akurat te ze zdjęcia słabo jakościowo wyglądają.

        Za mną od pewnego czasu łażą takie:

        https://resources.shopstyle.com/sim/1a/04/1a04f433332d89e8f12b22e7041c1293/michael-kors-brogues.jpg
        • samuela_vimes Re: wiem nie będą wam się podobać. 20.02.15, 22:59
          bo są tanie i badziewne w sumie. Ale jara mnie ostatnio brytyjski styl ubierania. Te twoje świetne są!
          • fuzja-jadrowa Re: wiem nie będą wam się podobać. 20.02.15, 23:10
            Prawda?!

            I pomyśleć, że z 15 lat temu miałam podobne i oddałam. Przestały mi się podobać. Wypadałoby nie pozbywać się żadnych ciuchów, gusta wracają jak bumerang.

            A tu Twoje w wersji letniej. ;)

            https://www.polyvore.com/cgi/img-thing?.out=jpg&size=l&tid=86964102
            • samuela_vimes Re: wiem nie będą wam się podobać. 20.02.15, 23:20
              uwielbiam je :-) też takie miałam podobne za młodu.
              A latem w takich chodziłam.

              https://www.prettylittlething.com/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/s/h/shp2110.jpg
    • nowamama2 Re: W jakich butach chodzicie? 21.02.15, 15:19
      już dawno w półbutach i krótkiej kurtce
      • molly_wither Re: W jakich butach chodzicie? 21.02.15, 19:27
        He, mieszkasz na poludniu Polski - zgaduje?

        nowamama2 napisała:

        > już dawno w półbutach i krótkiej kurtce
    • haytim Re: W jakich butach chodzicie? 01.03.15, 15:25
      myślę, że jeszcze nie czas
    • 97ewelina Re: W jakich butach chodzicie? 20.03.15, 15:57
      Oj, ja też już mam ochotę wskoczyć w lżejsze, wiosenne buty i chyba właśnie jutro w końcu tak zrobię. W końcu już za dwa dni wiosna! Trzeba godnie ją przywitać :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka