Dodaj do ulubionych

Nieśmiałość

27.11.08, 14:17
Jak sądzicie, czy jeśli oboje - on i ona - mają problemy w relacjach
międzyludzkich, czyli z trudem przychodzi im zawieranie nowych znajomości,
czują się nielubiani, a jednocześnie marzą, by mieć więcej znajomych, to ich
związek będzie udany? Bo skoro dana osoba nie może znaleść przyjaciół ani sama
z siebie, ani z pomocą partnera, to czy taki związek z osobą podobną do nas i
mającą tę samą znienawidzoną wadę co my, nie wywoła jeszcze większej
frustracji u obu tych osób?
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: Nieśmiałość 27.11.08, 14:18
      Mogą się wspierać, bo doskonale się rozumieją:)
    • oposka Re: Nieśmiałość 27.11.08, 14:53
      iiiiiiiiiiiiiiiii

      upijać smutki w utelce udki :-)

      ---
      łaj... aj...
    • uasiczka Re: Nieśmiałość 27.11.08, 14:58
      niech się "zapiszą" na "coś"
      nam pomógł bardzo kurs żeglarstwa. grono znajomych zwiększyło się z
      liczby 2 do około 100. Oczywiście liczba przyjaciół i dobrych
      kolegów jest mniejsza ale zawsze się coś dzieje.

      może być: obóz żeglarski, kajakrski, rowerowy, konny, szachowy,
      hafciarski - byle razem
    • dotyk_wiatru Re: Nieśmiałość 27.11.08, 14:59
      Myślę, że wspólnie uda im się pokonać nieśmiałość...i będą w stanie
      stworzyć udany związek, bo będzie ich wiele łączyło...ACZKOLWIEK
      może być i tak, że gdy pokonają swojego demona, mogą szukać dalej...
    • stinefraexeter Re: Nieśmiałość 27.11.08, 15:57
      Z tego co piszecie wynika, że nie musi być wcale tak źle. Dzięki!
      Bliska mi osoba płci żeńskiej to taki właśnie osobnik, co nigdy nie mógł dogadać
      się z ludźmi. Wiecie, nie było z kim spędzać sylwestra, iść do kina, itd. No i
      faceta brak. A jak się wreszcie pojawił, po dość długim czasie, to okazało się,
      że to dokładnie ten sam typ. Więc zaczęłam się zastanawiać, czy taki związek
      wyjdzie jej na zdrowie, czy też wręcz przeciwnie. Bo w rodzinie po cichu
      liczyliśmy,że jak nie własni znajomi, to przynajmniej będzie miała znajomych
      faceta, a tu zonk.. Ale ok, widzę, że martwienie się było na zapas.
      • moniskaa7 Re: Nieśmiałość 27.11.08, 16:27
        po pierwsze trzeba pokonac niesmialosc aby lepiej sie zylo ,w pracy , na
        studiach wlasnie aby rozmawiac normalnie z ludzmi...po drugie ,skoro widzisz ,ze
        ta bliska Ci osoba ma malo znajomych , to sama zabieraj ją na jakies imprezy ,
        spotkania z innymi ludzmi:P
      • dotyk_wiatru Re: Nieśmiałość 27.11.08, 21:33
        No ba! Grunt to CHCIEĆ...i próbować z tym powalczyć...Wspólnie może
        będzie łatwiej...:)
      • winomusujace Re: Nieśmiałość 04.01.09, 19:49
        Tak czy owak martwienie się było na zapas, bo to życie tej
        dziewczyny a nie Twoje/rodziny, a choć nieśmiała swój rozum na pewno
        ma.

        Gdybyśmy napisali że związek nie wyjdzie jej na zdrowie, to co?
        Kazalibyście jej zerwać?
        Nie rozumiem.
    • tygrysio_misio Re: Nieśmiałość 04.01.09, 19:39
      pomidor
    • kri.sta Re: Nieśmiałość 04.01.09, 20:02
      ani z pomocą partnera

      hahahahaha

      dobre, robi jej casting na koleżankę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka