Dodaj do ulubionych

To jest szczescie

23.05.15, 14:42
Uduszona mloda kapustka z maselkiem i mloda marchewka, do tego nasz mlode,polskie juz ziemniaczki, wszystko doprawione koperkiem, a na deser.....pierwsze polskie truskawki z dopeiro co upieczonym serniczkiem. Zazdraszczacie mnie?
Obserwuj wątek
    • zbyfauch Re: To jest szczescie 23.05.15, 14:55
      Desereczek i kopereczek Ci umknął. Szkoda, że czasowniczków nie można zdrabniać, conie?
      • molly_wither Re: To jest szczescie 23.05.15, 15:13
        Nie lubie zdrabniania, napisalam tak , bo bylam w gastronomicznej ekstazie .
        zbyfauch napisał:

        > Desereczek i kopereczek Ci umknął. Szkoda, że czasowniczków nie można zdrabniać
        > , conie?
      • rotkaeppchen1 Re: To jest szczescie 24.05.15, 15:18
        I truskaweczki :-)
        • molly_wither Re: To jest szczescie 24.05.15, 16:41
          przeciez napisalam.
          rotkaeppchen1 napisała:

          > I truskaweczki :-)
    • czoklitka Re: To jest szczescie 23.05.15, 14:59
      a gdzie mięcho?
      • molly_wither Re: To jest szczescie 23.05.15, 15:13
        Z miesem jestem na bakier. A Ty Kliteczko jadasz naszych braci mniejszych?:)
        czoklitka napisała:

        > a gdzie mięcho?
        • czoklitka Re: To jest szczescie 23.05.15, 15:54
          Jadam, jadam. Dzisiaj zrobiłam wątróbkę wieprzową w sosie pieczeniowym z ziemniakami i ogórkiem kiszonym, tzn. mąż właśnie siedzi nad garnkiem i te ziemniaki gotuje.
          • dziala_nawalony Re: To jest szczescie 23.05.15, 16:29
            czoklitka napisała:

            > Jadam, jadam. Dzisiaj zrobiłam wątróbkę wieprzową w sosie pieczeniowym z ziemni
            > akami i ogórkiem kiszonym, tzn. mąż właśnie siedzi nad garnkiem i te ziemniaki
            > gotuje.

            ..siedzi nad garnkiem?.. i ..dmucha na nie ,zeby sie szybciej ugotowaly? ..hi..hi.8)
            • czoklitka Re: To jest szczescie 23.05.15, 17:01
              patrzył, czy aby już się nie ugotowały, no i miał przerwę na papieroska.
            • molly_wither Re: To jest szczescie 23.05.15, 17:02
              Przypomnial mi sie taki rysunek Mleczki na gaciach mojego męza (sama mu je kupilam): malzonek siedzi w fotelu, trzyma kule z dlugim lancuchem, lancuch przytwierdzony do nogi zony, ktora zmywa naczynia i komentarz meza:"pomagam jak potrafie":)

              dziala_nawalony napisał:

              > czoklitka napisała:
              >
              > > Jadam, jadam. Dzisiaj zrobiłam wątróbkę wieprzową w sosie pieczeniowym z
              > ziemni
              > > akami i ogórkiem kiszonym, tzn. mąż właśnie siedzi nad garnkiem i te ziem
              > niaki
              > > gotuje.
              >
              > ..siedzi nad garnkiem?.. i ..dmucha na nie ,zeby sie szybciej ugotowaly? ..hi
              > ..hi.8)
              • czoklitka Re: To jest szczescie 23.05.15, 17:04
                a to wredota z tego męża
          • molly_wither Re: To jest szczescie 23.05.15, 16:58
            To sie chłop narobil! No,ale ziemniaki tez trzeba umiec ugotowac:)
            czoklitka napisała:

            > Jadam, jadam. Dzisiaj zrobiłam wątróbkę wieprzową w sosie pieczeniowym z ziemni
            > akami i ogórkiem kiszonym, tzn. mąż właśnie siedzi nad garnkiem i te ziemniaki
            > gotuje.
            • czoklitka Re: To jest szczescie 23.05.15, 17:01
              umiał, umiał ;)
              • molly_wither Re: To jest szczescie 23.05.15, 17:05
                Zdolna bestia:)))
                czoklitka napisała:

                > umiał, umiał ;)
    • coffei.na Re: To jest szczescie 23.05.15, 15:17
      Ale muszę Ci podać super przepis na dip! Zrobił furorę :
      Ser pleśniowy
      majonez
      jogurt naturalny
      sok z cytryny
      pieprz
      sól

      wszystko łączysz w dobranych jak tam chcesz proporcjach -ser pleśniowy rozgnieć widelcem,doprawiasz do smaku i podajesz z : ogórkiem zielonym,marchewką-surowa oczywiście,chrupiąco ma być! ,seler naciowy itp.
      według fantazji i uznania

      hmmm nie wiem czy tego szczęścia nie za wiele Ci podałam
    • dziala_nawalony Re: To jest szczescie 23.05.15, 16:25
      zazdraszczam, kusicielko..8)
      • molly_wither Re: To jest szczescie 23.05.15, 17:03
        Wiedzialam! Przez żołądek do serca! Ale nie mysl sobie ,ze ja tak zawsze, tylko wowczas, kiedy mi sie chce.

        dziala_nawalony napisał:

        > zazdraszczam, kusicielko..8)
        • dziala_nawalony Re: To jest szczescie 23.05.15, 17:49
          molly_wither napisał(a):

          > Wiedzialam! Przez żołądek do serca! Ale nie mysl sobie ,ze ja tak zawsze, tylko
          > wowczas, kiedy mi sie chce.
          >
          ..no, to juz mi lepiej! ..bo jak widze, nie ma chlop tego raju za kazdym razem,reasumujac, jak zasluzy to dostaje, tak? ..z seksem tez prowadzisz taka polityke, kija i marchewki?
          >
          >
          • molly_wither Re: To jest szczescie 23.05.15, 21:13
            Chcialbys zyc w wiecznym raju? Zbrzydlo by ci. A co ty mi z seksem zaraz tu wyjezdzasz? Gotowanie to ciezka robota, seks lzejsza i wiecej kalorii sie traci. Ale do seksu potrzeba dobrej atmosfery. Wiecej nie napisze:0
            dziala_nawalony napisał:

            > molly_wither napisał(a):
            >
            > > Wiedzialam! Przez żołądek do serca! Ale nie mysl sobie ,ze ja tak zawsze,
            > tylko
            > > wowczas, kiedy mi sie chce.
            > >
            > ..no, to juz mi lepiej! ..bo jak widze, nie ma chlop tego raju za kazdym raze
            > m,reasumujac, jak zasluzy to dostaje, tak? ..z seksem tez prowadzisz taka poli
            > tyke, kija i marchewki?
            > >
            > >
            • dziala_nawalony Re: To jest szczescie 23.05.15, 21:25
              molly_wither napisał(a):

              > Chcialbys zyc w wiecznym raju? Zbrzydlo by ci. A co ty mi z seksem zaraz tu wyj
              > ezdzasz? Gotowanie to ciezka robota, seks lzejsza i wiecej kalorii sie traci. A
              > le do seksu potrzeba dobrej atmosfery. Wiecej nie napisze:0


              ..Molly dodam skromnie,ze do w/w czynnosci potrzeba tez raczej dwojga, ale to juz taki tam szczegol, ..super, to jest urocze, ze odczuwasz skrepowanie w mowieniu o tych sprawch..8)
              > > >
              > > >
              >
              >
              • molly_wither Re: To jest szczescie 23.05.15, 21:28
                Ło matko! Nie chodzi o skrępowanie, nie jestem dewotą, jak niektorzy tu sobie pewnie mysla o mnie. Chodzi o moja sytuacje w związku. Wiecej nie napisze.
                Ps. Do gotowania tez lubie miec towarzystwo, a szczegolnie do spraztania po gotowaniu.
                dziala_nawalony napisał:

                > molly_wither napisał(a):
                >
                > > Chcialbys zyc w wiecznym raju? Zbrzydlo by ci. A co ty mi z seksem zaraz
                > tu wyj
                > > ezdzasz? Gotowanie to ciezka robota, seks lzejsza i wiecej kalorii sie tr
                > aci. A
                > > le do seksu potrzeba dobrej atmosfery. Wiecej nie napisze:0
                >
                >
                > ..Molly dodam skromnie,ze do w/w czynnosci potrzeba tez raczej dwojga, ale t
                > o juz taki tam szczegol, ..super, to jest urocze, ze odczuwasz skrepowanie w mo
                > wieniu o tych sprawch..8)
                > > > >
                > > > >
                > >
                > >
    • rekreativa Re: To jest szczescie 23.05.15, 16:56
      Rozumiem Twój błogostan :)
      Młode ziemniaczki i kapustka z koperkiem, a do tego rumiany kotlecik z kurczaczka - mogę pomarzyć, bo tu gdzie mieszkam nie ma czegoś takiego jak młode warzywa.
      • molly_wither Re: To jest szczescie 23.05.15, 17:04
        Czikeny są wszedzie, tyle,ze niezdrowe. Dlatego dzisiaj obylam sie. Sprofanowalabym mlode warzywa.

        rekreativa napisała:

        > Rozumiem Twój błogostan :)
        > Młode ziemniaczki i kapustka z koperkiem, a do tego rumiany kotlecik z kurczacz
        > ka - mogę pomarzyć, bo tu gdzie mieszkam nie ma czegoś takiego jak młode warzyw
        > a.
    • obrotowy jezeli juz cos dusic... 23.05.15, 18:27
      to wole żeberka
      żeberka duszone marchewką
      • aqua48 Re: jezeli juz cos dusic... 23.05.15, 18:33
        A ja mam dobre sery i niezłe wino, zapowiada się dobra podróż.
        • dziala_nawalony Re: jezeli juz cos dusic... 23.05.15, 18:35
          aqua48 napisała:

          > A ja mam dobre sery i niezłe wino, zapowiada się dobra podróż.

          wino i ser,sa fajne po obedxie, ale w podrozy?
          • molly_wither Re: jezeli juz cos dusic... 23.05.15, 21:16
            Ja odebralam to jak przenosnie.

            dziala_nawalony napisał:


            > wino i ser,sa fajne po obedxie, ale w podrozy?
          • mendiga Re: jezeli juz cos dusic... 23.05.15, 22:31
            Wino i seks są fajne, ale przed obiadem, na głodnego. A skąd tu ser, to nie wiem doprawdy.
        • molly_wither Re: jezeli juz cos dusic... 23.05.15, 21:15
          Kiedy wrocisz?:)))
          aqua48 napisała:

          > A ja mam dobre sery i niezłe wino, zapowiada się dobra podróż.
          • aqua48 Re: jezeli juz cos dusic... 24.05.15, 13:59
            molly_wither napisał(a):

            > Kiedy wrocisz?:)))

            Jak mi się ser skończy i wina zabraknie :)
      • molly_wither Re: jezeli juz cos dusic... 23.05.15, 21:14
        Marchewka dusi żeberka? Chyba Twoje:))))

        obrotowy napisał:

        > to wole żeberka
        > żeberka duszone marchewką
        • obrotowy odwrotnie: 23.05.15, 21:59
          molly_wither napisał(a):
          > Marchewka dusi żeberka? Chyba Twoje:))))

          odwrotnie:
          to moja marchewka dusi obce żeberka
          • molly_wither Re: odwrotnie: 24.05.15, 16:41
            Marcheweczka... raczej...

            obrotowy napisał:

            > molly_wither napisał(a):
            > > Marchewka dusi żeberka? Chyba Twoje:))))
            >
            > odwrotnie:
            > to moja marchewka dusi obce żeberka
    • paco_lopez Re: To jest szczescie 23.05.15, 21:37
      Bez zdrobnieniuniek się nie dało ?
    • nstemi Zazdraszczam :-) 23.05.15, 21:51
      Mniam; co tu dużo gadać pyszne jedzenie...
      • molly_wither Re: Zazdraszczam :-) 23.05.15, 21:57
        O,zlatuja sie kolejne głodomory:)
        nstemi napisała:

        > Mniam; co tu dużo gadać pyszne jedzenie...
        • nstemi Re: Zazdraszczam :-) 23.05.15, 22:11
          No, muszę się przyznać, że mi ślinka pociekła czytając Twojego posta :-)
          Zrobię taki obiad nie ma siły, ale pewnie dopiero za parę dni, bo moje dziecko jest chore, więc na razie tylko mocno lekkostrawne jedzenie robimy :-(
    • senseiek mieszanka warzyw chinskich z kurczakiem z chili .. 24.05.15, 05:39
      A moj obiad wygladal mniej wiecej tak:
      https://www.lod-kot.pl/files/mix%20chinski.jpeg

      mieszanka warzyw chinskich z kurczakiem z chili papryka..
      • senseiek Re: mieszanka warzyw chinskich z kurczakiem z chi 24.05.15, 05:41
        W Auchan jest teraz promocja warzyw na patelnie d'aucy, sa juz po 2,8 zl (zamiast normalnej ceny 4,65 zl). Wiec jem je juz od tygodnia, dopoki sie promocja nie skonczy. Sa naprawde dobre..
        • coffei.na Re: mieszanka warzyw chinskich z kurczakiem z chi 24.05.15, 05:46
          A taka byłam dumna ,ze to właśnie ja jestem tak bardzo oszczędna....
          • molly_wither Re: mieszanka warzyw chinskich z kurczakiem z chi 24.05.15, 17:14
            O,poranny ptaszek:)
            coffei.na napisała:

            > A taka byłam dumna ,ze to właśnie ja jestem tak bardzo oszczędna....
    • stokrotka_a Re: To jest szczescie 24.05.15, 09:49
      A kapustka i marchewka nie były polskie? Bo jeśli, nie daj boże, były niemieckie, to mogłaś dostać patriotycznego rozstroju żołądka.
      PS. Jezus maryja, ten nacjonalizm to już nawet na warzywa się rzuca!
      • m.a.l.a_syrenka Re: To jest szczescie 24.05.15, 13:51
        Ja to "polskie" zrozumiałam jako nie sprowadzane z cieplejszych rejonów, tzn. "niepompowane " dużą ilością chemii, czyli zdrowsze, smaczniejsze. Chociaż nasi rolnicy też potrafią posypać i polać roślinki;-)
        Może się jednak mylę co do intencji autorki. Może obiad jadła przyozdobiona na policzkach w barwy narodowe ;-)
        • stokrotka_a Re: To jest szczescie 24.05.15, 15:12
          m.a.l.a_syrenka napisała:

          > Ja to "polskie" zrozumiałam jako nie sprowadzane z cieplejszych rejonów, tzn. "
          > niepompowane " dużą ilością chemii, czyli zdrowsze, smaczniejsze. Chociaż nasi
          > rolnicy też potrafią posypać i polać roślinki;-)

          Polskie zdrowsze i smaczniejsze? Naprawdę myślisz, że polscy rolnicy produkują tanio a do tego zdrowiej niż np. niemieccy czy francuscy? Bo ja to między bajki włożę. :-)

          > Może się jednak mylę co do intencji autorki. Może obiad jadła przyozdobiona na
          > policzkach w barwy narodowe ;-)

          Ja wolę w totka zagrać zamiast zgadywać intencje autorki. ;-)
          • senseiek kto uzywa GMO roslin??? 24.05.15, 18:34
            stokrotka_a napisała:

            > Polskie zdrowsze i smaczniejsze? Naprawdę myślisz, że polscy rolnicy produkują
            > tanio a do tego zdrowiej niż np. niemieccy czy francuscy? Bo ja to między bajki
            > włożę. :-)

            A kto uzywa genetycznie modyfikowanych odmian roslin, zeby szybciej rosly i zeby plony byly obfitsze, zeby zarazki, grzyby ich nie atakowaly.. ?
            • stokrotka_a Re: kto uzywa GMO roslin??? 24.05.15, 19:02
              GMO używają wszyscy od czasu, gdy ludzie zaczęli selekcjonować odpowiednio zmutowane rośliny i zwierzęta w uprawie i hodowli.
            • molly_wither Re: kto uzywa GMO roslin??? 24.05.15, 19:18
              Chłop z Zuław i baba z Kaszub, u ktorych kupiłam ww. produkty. Opieprze ich nastepnych razem, jak tak mogą!
              senseiek napisał:

              >
              >
              > A kto uzywa genetycznie modyfikowanych odmian roslin, zeby szybciej rosly i zeb
              > y plony byly obfitsze, zeby zarazki, grzyby ich nie atakowaly.. ?
        • molly_wither Re: To jest szczescie 24.05.15, 16:47
          Podtsawowa zasada to porzadnie wymoczyc warzywa i owoce przed obrobka i spozyciem. czego wiekszosc z was nie robi,ale zjadliwe komentarze to to,co najlepiej wam wychodzi.
          m.a.l.a_syrenka napisała:

          > Ja to "polskie" zrozumiałam jako nie sprowadzane z cieplejszych rejonów, tzn. "
          > niepompowane " dużą ilością chemii, czyli zdrowsze, smaczniejsze. Chociaż nasi
          > rolnicy też potrafią posypać i polać roślinki;-)
          > Może się jednak mylę co do intencji autorki. Może obiad jadła przyozdobiona na
          > policzkach w barwy narodowe ;-)
          • m.a.l.a_syrenka Re: To jest szczescie 24.05.15, 18:52
            Naprawdę odebrałaś to jako zjadliwe? Zażartowałam ze stokrotki, że tak się uniosła określeniem "polskie to, czy tamto"...w odniesieniu do warzyw.

            Molly, nie pojmuję, dlaczego poczulaś się dotknięta?
            Skoro jednak wygląda na to, że kiepsko się wysłowiłam - przepraszam:-(
            • molly_wither Re: To jest szczescie 24.05.15, 19:22
              Nie ma sprawy, w necie ciezko nieraz jest wlasciwie odebrac intencje rozmowcy:)

              m.a.l.a_syrenka napisała:

              > Naprawdę odebrałaś to jako zjadliwe? Zażartowałam ze stokrotki, że tak się uni
              > osła określeniem "polskie to, czy tamto"...w odniesieniu do warzyw.
              >
              > Molly, nie pojmuję, dlaczego poczulaś się dotknięta?
              > Skoro jednak wygląda na to, że kiepsko się wysłowiłam - przepraszam:-(
      • molly_wither Re: To jest szczescie 24.05.15, 16:45
        Ja kupuje warzywa na targu. Tam sa tylko rodzimi producenci warzyw (z wlasnego pola lub ogrodka). Zatsnawiam sie wlasnie cyz ne zaczac kupowac koziego twarozu i mleka od pani, ktora to wyrabia (znaczy sie twarozek z mleka wyrabia, bo sama mleka nie daje:), ale nie przepadam za koziną w żadnej postaci:(

        stokrotka_a napisała:

        > A kapustka i marchewka nie były polskie? Bo jeśli, nie daj boże, były niemiecki
        > e, to mogłaś dostać patriotycznego rozstroju żołądka.
        > PS. Jezus maryja, ten nacjonalizm to już nawet na warzywa się rzuca!
      • kombinerki_pinocheta00 Re: To jest szczescie 24.05.15, 18:17
        Jak mocno trzeba mieć zryty beret aby w stwierdzeniu, iż lubi się polskie/niemieckie/włoskie ziemniaki dopatrywać się nacjonalizmu?!
        • znana.jako.ggigus o tej porze roku nie ma młodych 24.05.15, 18:22
          ziemniaków, które wyrosły w polskiej ziemi.
          • molly_wither Re: o tej porze roku nie ma młodych 24.05.15, 19:24
            Odezwala sie specjalistka od rolnictwa. Mialam do wyboru dwa rodzaje ziemniakow, ktore lezaly obok siebie, te z zagranicy i te z Polski.Wybralam te z Polski, juz na wyglad bylo wiadomo,ze to nasze, o smaku nie wspomne.
            znana.jako.ggigus napisała:

            > ziemniaków, które wyrosły w polskiej ziemi.
            • znana.jako.ggigus w Polsce młode ziemniaki są na przełomie 24.05.15, 19:25
              czerwca/lipca.
              Biologia.
              • m.a.l.a_syrenka Re: w Polsce młode ziemniaki są na przełomie 25.05.15, 18:28
                Nie, te które są obecnie sprzedawane, są hodowane w Polsce w dużych tunelach, które umożliwiają wcześniejsze posadzenie i przypieszają wzrost. To samo dotyczy truskawek (widziałam czerwoniutkie w tunelu u pewnego rolnika, ale nie miałam odwagi zapytać, czy mogę sobie skubnąć i za ile), papryki, fasolki szparagowej...
                • molly_wither Re: w Polsce młode ziemniaki są na przełomie 25.05.15, 20:09
                  Truskawki sa pod folia, ale nie ziemniaki!!!
                  m.a.l.a_syrenka napisała:

                  > Nie, te które są obecnie sprzedawane, są hodowane w Polsce w dużych tunelach,
                  > które umożliwiają wcześniejsze posadzenie i przypieszają wzrost. To samo dotyc
                  > zy truskawek (widziałam czerwoniutkie w tunelu u pewnego rolnika, ale nie miała
                  > m odwagi zapytać, czy mogę sobie skubnąć i za ile), papryki, fasolki szparagowe
                  > j...
              • koszmarna.baba Re: w Polsce młode ziemniaki są na przełomie 26.05.15, 14:38
                Mylisz się!
                Za tydzień będę już kopać ziemniaki z własnego ogródka, hodowane bez dodatkowych starań. W mojej okolicy jest to norma.
        • stokrotka_a Re: To jest szczescie 24.05.15, 18:58
          "Jak mocno trzeba mieć zryty beret aby w stwierdzeniu, iż lubi się polskie/niemieckie/włoskie ziemniaki dopatrywać się nacjonalizmu?!"

          Jak mocno trzeba mieć zryty beret, żeby ironiczną uwagę wziąć dosłownie?!
    • back.office Re: To jest szczescie 24.05.15, 16:39
      Nie. Bo nie jadamy nabiału. Ughhh ale truskawusie why not.
      • molly_wither Re: To jest szczescie 24.05.15, 16:47
        A gdzie w moim opisie obiadu byl nabial?
        back.office napisał:

        > Nie. Bo nie jadamy nabiału. Ughhh ale truskawusie why not.
        >
        >
        • back.office Re: To jest szczescie 24.05.15, 17:15
          W serniku.
          • back.office Re: To jest szczescie 24.05.15, 17:27
            No i masle....
            • molly_wither Re: To jest szczescie 24.05.15, 19:25
              Sernik byl na oleju.Rzepakowym.
              back.office napisał:

              > No i masle....
              >
              • znana.jako.ggigus a sernik był z tofu? 24.05.15, 19:27

                • back.office Re: a sernik był z tofu? 25.05.15, 13:54
                  Nie, bo ser to nie nabiał ;) i kapusta na maśle, ale to też nie nabiał, więc co się przywalamy :D
                  • znana.jako.ggigus to już się odwalam 25.05.15, 14:49

                  • molly_wither [...] 25.05.15, 20:09
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • molly_wither nie, z torfu 25.05.15, 20:10
                  Jestem normalna i pieke normalne serniki dla normalnych ludzi.

                  znana.jako.ggigus napisała:

                  >
                  • znana.jako.ggigus sernik z tofu jest dla normalnych 25.05.15, 23:11
                    a skoro nie jest nabialu...
                  • back.office Re: nie, z torfu 26.05.15, 11:05
                    Ale jaja ! Wazne, że bez niabiału.
                    Czy Ty w ogóle wiesz co jesz czy "normalni" ludzie to się nie interesują takimi rzeczami?
                    • molly_wither Re: nie, z torfu 27.05.15, 18:32
                      Jaj tez byly w serniku. Nie jestem na szczescie normalna.
                      back.office napisał:

                      > Ale jaja ! Wazne, że bez niabiału.
                      > Czy Ty w ogóle wiesz co jesz czy "normalni" ludzie to się nie interesują takimi
                      > rzeczami?
                      >
    • znana.jako.ggigus o tej porze roku młode ziemniaki 24.05.15, 17:41
      i kapusta?
      Tzn. nasze czyli polskie?
      Nie wierzę, przyznam.
      • zeberdee28 Re: o tej porze roku młode ziemniaki 24.05.15, 19:05
        Ziemniaki są z Egiptu albo Maroko, ale kapusta jest polska.
        • molly_wither Re: o tej porze roku młode ziemniaki 24.05.15, 19:27
          Sa, u ciebie, u mnie są z Maroka i z Polski. Nie chce juz mi sie odpowiadac na glupie posty. Mma koniec maja,jak co roku sa juz mlode, polskie warzywa.Jesli tego nie wiecie, to usprawiedliwia was tylko fakt mieszkania za granica. Mieszkacie?
          zeberdee28 napisał:

          > Ziemniaki są z Egiptu albo Maroko, ale kapusta jest polska.
          • zeberdee28 Re: o tej porze roku młode ziemniaki 24.05.15, 21:50
            Nie jest to możliwe, pierwsze młode ziemniaki mogą się pojawić dopiero w czerwcu jak jest ciepło, w tym roku jest b.zimno w maju więc nie ma szans, jeszcze dwa tygodnie temu były przymrozki, dawniej uprawiali ziemniaki pod osłonami i wtedy czasem udało się na pierwszą dekadę czerwca, ale teraz już się tego nie robi bo się nie opłaca.
            • znana.jako.ggigus to jak grochem o ścianę, jak 25.05.15, 14:57
              w dyskusji o pasach
              • molly_wither Re: to jak grochem o ścianę, jak 27.05.15, 18:35
                o jakich pasach?
                znana.jako.ggigus napisała:

                > w dyskusji o pasach
                • znana.jako.ggigus o pasach na ulicy 27.05.15, 20:53
                  alias zebrze
            • molly_wither Re: o tej porze roku młode ziemniaki 27.05.15, 18:34
              Przeczytaj, co napisala koszmarna baba, wlasnie wykopuje wlasne ziemniaki.

              zeberdee28 napisał:

              > Nie jest to możliwe, pierwsze młode ziemniaki mogą się pojawić dopiero w czerwc
              > u jak jest ciepło, w tym roku jest b.zimno w maju więc nie ma szans, jeszcze dw
              > a tygodnie temu były przymrozki, dawniej uprawiali ziemniaki pod osłonami i wte
              > dy czasem udało się na pierwszą dekadę czerwca, ale teraz już się tego nie robi
              > bo się nie opłaca.
      • molly_wither Re: o tej porze roku młode ziemniaki 24.05.15, 19:25
        To masz problem.
        znana.jako.ggigus napisała:

        > i kapusta?
        > Tzn. nasze czyli polskie?
        > Nie wierzę, przyznam.
        • znana.jako.ggigus no cóż, zaprzeczasz 24.05.15, 19:26
          prawom biologii, Twoja sprawa:)
          • molly_wither Re: no cóż, zaprzeczasz 25.05.15, 20:12
            Jak zaczynasz myśl to bądź łaskawa ją kończyc.

            znana.jako.ggigus napisała:

            > prawom biologii, Twoja sprawa:)
            • znana.jako.ggigus dyspozycje wydawaj swojemu chomikowi 25.05.15, 23:10
              albo swince morskiej.
              Z mego punktu widzenia mysl jest wyrazona w pelni. Widzisz luke? Wskaz, a wowczas moge Ci udzielic dodatkowych wyjasnien.
              Ale to jak z pasami...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka