six_a 10.06.15, 14:24 se te tam kariery porobić i domy wyremontować? czy któraś z pań tu obecnych poczuła zachętę? wyborcza.pl/1,75478,18082789,_Nie_odkladaj_macierzynstwa_na_potem___Czy_nowa_kampania.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mariuszg2 Re: zdążyłyście 10.06.15, 14:31 a co Ci do tego? mało Ci swoich problemów? masz może jakiegoś dobrego linka dla początkujących właścicieli małych kociaków...właśnie mam dostać takiego... Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: zdążyłyście 10.06.15, 14:36 masz jakiś problem? wracając do tematu wątku, widzę, że zmieniłeś płeć. to jak teraz na imię? mariannag2? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zdążyłyście 10.06.15, 14:41 tak potrzebuję linka z radami dla początkujących kociarzy. podeślesz? Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy muj (kot) nie zdążył... 10.06.15, 14:47 mariuszg2 napisał: > tak potrzebuję linka z radami dla początkujących kociarzy. podeślesz? a nasci: forum.gazeta.pl/forum/f,25085,Koty_kocury_kociaki.html PS. muj (kot) nie zdążył... zahamowac (w pogoni za pilka) i spadl z balkonu z 5-tego pietra. I przezyl, skurczybyk. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: muj (kot) nie zdążył... 10.06.15, 18:21 obrotowy napisał: > mariuszg2 napisał: > > > tak potrzebuję linka z radami dla początkujących kociarzy. podeślesz? > > a nasci: > forum.gazeta.pl/forum/f,25085,Koty_kocury_kociaki.html > PS. muj (kot) nie zdążył... zahamowac (w pogoni za pilka) > i spadl z balkonu z 5-tego pietra. > I przezyl, skurczybyk. Mial czas na obrocenie sie w locie, jakby bylo duzo nizej to by nie zdarzyl. Bo kot musi ladowac na 4 lapki. Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: muj (kot) nie zdążył... 10.06.15, 18:51 > PS. muj (kot) nie zdążył... zahamowac (w pogoni za pilka) > i spadl z balkonu z 5-tego pietra szkoda, że właścicielowi to się nie przytrafiło. Wielka szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Re: muj (kot) nie zdążył... 10.06.15, 22:49 samuela_vimes napisała: > szkoda, że właścicielowi to się nie przytrafiło. po pijaku - to nie wychodze na balkon. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: zdążyłyście 10.06.15, 14:47 jasne, ale idź już stąd, bo matką i tak nie zostaniesz. theoatmeal.com/misc/frame/cat_kill Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zdążyłyście 10.06.15, 14:52 jako odpowiedzialny ojciec czuję się w obowiązku pozostać na posterunku. Pozostawić dzieci na pastwę samych matek to jak rozpalić piece Auschwitz w środku lata. a poza tym...gdzie magiczne słowo? ojciec nic nie przekazał? Dziękuję za linka..uroczy Odpowiedz Link Zgłoś
kura_wuja Re: zdążyłyście 10.06.15, 23:18 Rada dla poczatkujacego kociarza - unikac Alfa. Alf jest zly. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy ja tam proponuje kuracje naprzemienna... 10.06.15, 14:44 six_a napisała: > se te tam kariery porobić i domy wyremontować? ja tam proponuje kuracje naprzemienna... (sprawdzone) raz kariere - raz remont... wprawdzie ta metoda do konca zycia do niczego sie nie dochodzi - ale za to do konca zycia czlek ma nieustajace zajecie. (bez koniecznosci uzerania sie z bachorami). Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ja tam proponuje kuracje naprzemienna... 10.06.15, 14:48 a z twoimi bachorami się kto użerał? bo ktoś musiał, inaczy by się pogubiły przy pierwszym spacerze bez smyczy. i potem szukaj wiatru w polu. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Ciebie, to jak malego kota - trza uczyc od ZERA 10.06.15, 15:01 six_a napisała: > a z twoimi bachorami się kto użerał? bo ktoś musiał, Ciebie, to jak malego kota - trza uczyc wszystkiego od ZERA z bachorami to użerała sie tesciowa. - a ja potem z nia. Jak i Gen. Jaruzelski - slusznie wybralem MNIEJSZE ZLO. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Ciebie, to jak malego kota - trza uczyc od ZE 10.06.15, 19:18 bardzo przepraszam, ale do kuwety to ja jeszcze trafiam. Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie Re: zdążyłyście 10.06.15, 15:14 Ja zdążyłem z dzieckiem a remont juz sie konczy Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zdążyłyście 10.06.15, 15:34 weź się - normalnie sixa się zaraz rozpłacze... pisze do koleżanek a tu sami faceci jej odpowiadają hahaha ma dziewczyna branie...eheheh a koleżanki wredne siedzą przed monitorkiem i czatują w 4ry doopy... chłopaki! chodźcie się dopisać sixsie w wątasie :D! Iled, Eeat, gyubi...pospołu...i kupą :DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
mendiga Re: zdążyłyście 10.06.15, 15:38 Ja już mam prawie gotowe cv, którym rozpie..dolę haerowców, a do remontu konieczne akcesoria - wiaderko, szmaty, szpachelkę i pędzel. Tak więc można powiedzieć, że wpół drogi. Jednak już dziś uważam, że rodzenie jest konieczne. Sądzę, że każda katoliczka powinna być prawnie zobowiązana do urodzenia co najmniej trojga dzieci (losu niekatoliczek tu nie rozpatruję, ale wydaje mi się, że wywiezienie ich na ziemie cywilizacji śmierci byłoby dobrym tymczasowym rozwiązaniem dla Polski). Dostrzegam jednak słabość własnego rozumowania, koncentrującego się dotychczas na sferze ducha kosztem ważkiej kwestii (słabości) ciała. Opisana wyżej akcja bowiem otworzyła mi oczy na aspekt biologicznego zużycia materiału, skłaniając do zaostrzenia własnych zapatrywań i wprowadzenia dodatkowego warunku. Mianowicie dzieci te powinny zostać poczęte i wydalone, yyy, wydane na świat przed osiągnięciem przez córę bożą wieku lat 32. Tak będzie najlepiej dla Boga i Ojczyzny, jak sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zdążyłyście 10.06.15, 15:45 mendiga napisał(a): > na sferze ducha kosztem ważkiej kwestii (słabości) ciała. chodzisz na siłkę? Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy a to lepsze powiadasz ? 10.06.15, 15:53 mariuszg2 napisał: > chodzisz na siłkę? a to lepsze, powiadasz, od siłowania sie z chlopami ? Odpowiedz Link Zgłoś
mendiga Re: a to lepsze powiadasz ? 10.06.15, 16:02 Może nie na pierwszy rzut oka, ale jeśli uwzględnić długość sesji, to się wyrównuje. Tu 5 minut, tam 60 - rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy rozumiem 10.06.15, 16:08 mendiga napisał(a): Tu 5 minut, tam 60 - rozumiesz. rozumiem, a jakze - bo na silowni bym dluzej niz 5 minut nie wyrobil. Odpowiedz Link Zgłoś
mendiga Re: rozumiem 10.06.15, 16:13 No, za duszno, żeby tak siedzieć na rowerku zbyt długo. Można spaść. Albo usnąć. Spać najlepiej na maszynach - to moja rada. Godzinka zleci. Chyba że jakiś cham będzie chciał wleźć na twoje miejsce. Chamstwo się rozpleniło, mówię ci. Myśli taki, że jak ma kartę i czyste buty, to mu wszystko wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy mialem lepsze sposoby. 10.06.15, 16:15 mendiga napisał(a): > Spać najlepiej na maszynach - to moja rada. mialem lepsze sposoby. gdy kiedys pracowalem w cukrowni to na nocnej zmianie spalismy z kolezankami na workach z cukrem. Odpowiedz Link Zgłoś
mendiga Re: mialem lepsze sposoby. 10.06.15, 16:28 Trochę niezdrowo na płuca. Ale i tak dobrze, że nie z mąką. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy w nogach spisz... 10.06.15, 16:58 mendiga napisał(a): > Trochę niezdrowo na płuca. Ale i tak dobrze, że nie z mąką. w nogach spisz, zycia nie znasz. cukier nie pyli, ale swiezo zapakowany grzeje... - bylo , jak u babci za piecem... paluszki (i nie tylko) bylo lizac :) Odpowiedz Link Zgłoś
mendiga Re: w nogach spisz... 10.06.15, 17:09 Na ciebie to jednak liczyć nie można. Nie pyli? A ja myślałam, że wy coś tam jednak na nim robiliście... Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Tobie to jak dziecku - po niemiecku: 10.06.15, 17:24 Cukier sztuczny - nie pyli, za to swiezo zapakowany grzeje. I o to chodzi. Pyli tylko ten naturalny - ale potrzebuje do tego sztucznego ciepelka bo tam kocy nie bylo :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mendiga Re: Tobie to jak dziecku - po niemiecku: 10.06.15, 17:27 Jaki znowu cukier sztuczny? Polak-ewangelik, cukier sztuczny... Co jeszcze? Kręcisz jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy jestes w mylnym bledzie... 10.06.15, 17:39 mendiga napisał(a): > Kręcisz jak zwykle. juz mi sie nie chce. - z przyrodzonego lenistwa wale z grubej rury. bo wieloletnie krecenie nic nie dalo. Odpowiedz Link Zgłoś
mendiga Re: jestes w mylnym bledzie... 10.06.15, 18:10 No popatrz. To nas nieco zbliża, bo ja też nie kręcę. Z tym że ja z wrodzonej niemożności - kręcenie mi nie idzie i nigdy nie szło. Oczywiście walić z grubej rury, z powodów oczywistych, nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy jestes w niemylnym bledzie... 10.06.15, 21:15 mendiga napisał(a): > No popatrz. To nas nieco zbliża, bo ja też nie kręcę. Z tym że ja z wrodzonej niemożności - kręcenie mi nie idzie i nigdy nie szło. ba. a mnie tesz jusz sie nie chce. - no to znalezlismy sie w tem samem dolku. wnioski: - zadne. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy poviedz mi 10.06.15, 15:47 mendiga napisał(a): Sądzę, że każda katoliczka powinna być prawnie zobowiązana do urodzenia co najmniej trojga dzieci (losu niekatoliczek tu nie rozpatruję, poviedz mi, co bedzie z nami - Polakami-evangelikami ? Odpowiedz Link Zgłoś
mendiga Re: poviedz mi 10.06.15, 16:00 Oksymoron. Nie istnieje takie zjawisko. Najprawdopodobniej jesteś zdrajcą sprawy polskiej. W dodatku twoje nasienie jest już niepierwszej jakości. A my Polaków musimy mieć z plemników pierwszorzędnych. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Tosz to holocaust. 10.06.15, 16:13 mendiga napisał(a): Najprawdopodobniej jesteś zdrajcą sprawy polskiej. Tosz to holocaust. Chcesz skazac 150 tys. moich polsko-jezycznych Braci w Wierze na zaglade. pl.wikipedia.org/wiki/Protestantyzm_w_Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
mendiga Re: Tosz to holocaust. 10.06.15, 16:19 Nie, nie chcę. Ale tak trzeba. Możemy jednak zrobić tak, że przez wzgląd na Piątka Tomasza ograniczę tymczasowo swoje postulaty względem innowierców. Dam im czas na wyjazd. Obejdzie się nawet bez żadnych umów typu haavara. Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: zdążyłyście 10.06.15, 16:19 Bez sensu takie spoty,nikt na siłę nie może zostać rodzicem.Takim,który świadomie przyjmie na barki odpowiedzialność. Aczkolwiek taka sytuacja jest faktem.Mam wiele przykładów na takie rozczarowania,no ale cóż...nie można przewidzieć wszystkiego... Co nie zmienia faktu,że dziwi mnie np.39 letnia kobieta,która lamentuje nad swoim losem-trzeba było pomyśleć wcześniej,bo na dziecko nigdy nie będzie dobrego momentu,a i wszystkiego człowiek w tym wieku nie musi mieć... Ogólnie spływa to po mnie,niech se każdy patrzy na siebie,ja swoje dzieci mam i z nikim się nie podzielę! Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy moze , moze... 10.06.15, 16:30 coffei.na napisała: > Bez sensu takie spoty,nikt na siłę nie może zostać rodzicem. Moze moze... pamietam taki proces sadowy. babcia w kiosku Ruchu przekluwala kondony Igla. - Powolala na Swiat 150 dzieciakow :) Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: zdążyłyście 10.06.15, 17:42 u mnie jak zwykle wszystko stoi na głowie więc najpierw sobie dzieci porodziłam, a potem karierą się zajęłam. Domy wyremontowane, szpachelki i pędzle schowane w piwnicy. a co do następnych pociech, to zachęty nie czuję bom za stara, na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: zdążyłyście 10.06.15, 17:49 W imieniu krysi melduje, że zdążyła. Niektórym zazdrość kołkiem w przełyku staje. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: zdążyłyście 10.06.15, 19:20 >Niektórym zazdrość kołkiem w przełyku staje. no powiedz, którym. wiem, że chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: zdążyłyście 10.06.15, 18:48 gdybym została matką przed 30 tka z 'pracą' jaką wtedy miałam, wyskrobałabym. Tyle w temacie. A teraz linczujcie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: zdążyłyście 10.06.15, 19:24 noweź, na pewno miałabyś bogatego męża, albo chociaż była bogata z urodzenia. tak żyje większość, co wynika ze spotu;) Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: zdążyłyście 10.06.15, 21:50 six_a napisała: > noweź, na pewno miałabyś bogatego męża właściciela kebaba. Odpowiedz Link Zgłoś
leanne_paul_piper Re: zdążyłyście 10.06.15, 18:59 > czy któraś z pań tu obecnych poczuła zachętę? No, nie ukrywam, że poczułam zachętę. Aby polecieć do Tokio i strzelić sobie taką chatę. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: zdążyłyście 10.06.15, 19:22 załóż fundację i z jednego procenta będziesz se latać dokąd chcesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: zdążyłyście 10.06.15, 19:36 zachęty na dziecko nie poczułam, jeszcze nie ten etap. nie mam jeszcze instynktu. Odpowiedz Link Zgłoś
best.yjka Re: zdążyłyście 10.06.15, 19:40 Polecam Paulinę Młynarską. I w 100% się z nią zgadzam. Link do artykułu Onetu. Pięknia riposta. Suki Odpowiedz Link Zgłoś
mendiga Re: zdążyłyście 10.06.15, 19:46 Elegancko przygadała sku...synom. Naprawdę bardzo ładnie ubrała w słowa to, co - wydawałoby się - oczywiste. Niektórym jednak trzeba tłumaczyć, tłumaczyć i jeszcze raz - tłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
snowdonia Re: zdążyłyście 10.06.15, 20:39 Ha! Swietne PM podsumowala ten cyrk. Czy ktos mysli produkujac takie spoty? Pomijajac juz retoryke przekazu, patrzac na sam obrazek, az wali po oczach polskim zakompleksieniem... wielka hameryka z chawirami a'la bauhaus.... a tym czasem w rzeczywistosci obszczane klatki schodowe i pani krysia zapier...ajaca na kasie w biedronce.... Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: zdążyłyście 10.06.15, 21:26 > Czy ktos mysli produkujac takie spoty? pewnie myśli lub chce, by myślano, że bezdzietna kobieta jest już tylko opłakująca i szlochająca. a życie ma przecież wiele odcieni. Odpowiedz Link Zgłoś
snowdonia Re: zdążyłyście 10.06.15, 22:24 Kult Matki Polki Cierpietnicy wiecznie zywy, jak Lenin... Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: zdążyłyście 10.06.15, 22:31 ale popatrz, tu jest przynajmniej taka cierpiętnica nieumęczona Odpowiedz Link Zgłoś
snowdonia Re: zdążyłyście 11.06.15, 00:44 Wlasnie czoki, dlatego wali falszem na kilometr ;) To takie "niepolskie". Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: zdążyłyście 11.06.15, 18:45 e tam, niepolskie, ważne, że ma - teoretycznie - robić wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
leanne_paul_piper Re: zdążyłyście 10.06.15, 23:34 > pewnie myśli lub chce, by myślano, że bezdzietna kobieta jest już tylko opłakuj > ąca i szlochająca. I faktycznie, w Polandii znaczna część społeczeństwa vide twórcy kampanii pewnie faktycznie tak myśli. Podczas gdy pewna bezdzietna kobieta jedyne co wyniosła z tego spotu to: primo - muszę koniecznie polecieć do Tokio, zaraz po Bangkoku secundo - czy dam radę zrobić sobie w mieszkaniu takie okna od podłogi do sufitu, jak w tym fajnym domu ze spotu? tertio - dobrze, że nie mam dzieciaka, który mnie ogranicza, to może uda mi się przelecieć tego fajnego usługodawcę na najbliższym firmowym evencie;). Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: zdążyłyście 11.06.15, 14:05 A mnie się wydaje, ze ten spot kierowany jest do wszystkich kobiet, dla których ideałem, aspiracją i inspiracją, autorytetem jest wysoko ustawiona, świetnie zarabiająca, światowa kobieta. Wówczas przekaz pochodzący od takiej kobiety powinien być trafiać, wg autorów spotu, na bardziej podatny grunt. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: zdążyłyście 10.06.15, 22:23 och, cóż za święte oburzenie. ciekawość, dlaczego wszyscy się tak przejmują, skoro to w ogóle nie o nich i nie do nich? nawet katoliczki zostały przy okazji wezwane do tablicy, bo jakżeby inaczej. ps.: nie zrobiłam kariery ani remontu, więc nie mam chyba o czym gadać, aczkolwiek w rozmaitych metropoliach byłam, i stwierdzam, że dziecko to sprawa o wiele bardziej poszerzająca horyzonty, niż cokolwiek innego. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: zdążyłyście 10.06.15, 22:31 >skoro to w ogóle nie o nich i nie do nich? to jest kampania społeczna (podobno), więc niby do kogo i o kim miałaby być? istotnież wyszło że o kosmitach i dla kosmitów, ale zdaje się nie taki był plan. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: zdążyłyście 10.06.15, 22:39 no chyba nie do tych, którzy mają 100% pewności co do racjonalnego planu nie posiadania dzieci. jak jest kampania społeczna, dajmy na to, "zaszczep swojego psa na cośtam zanim będzie za późno", a ja nie mam pasa i nie zamierzam mieć, to się nie wytrząsam nad tą kampanią, c'nie? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: zdążyłyście 10.06.15, 22:52 cudowne. porównać posiadanie psa do rodzenia dzieci. a jest w ogóle jakaś szansa, że urodzisz psa? bo dziecko to jeszcze rozumiem. ale psa niekoniecznie. i skąd w ogóle pomysł, że osób krytykujących tę kampanię posiadanie dzieci nie obchodzi, więc w domyśle powinny się zamknąć. nie skończyłaś medycyny więc nie masz prawa krytykować lekarzy. ten poziom mniej więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: zdążyłyście 11.06.15, 08:19 no tak myślałam, że poza histerią nietykajciedzieciaczkówonesomnasze nic nie będzie. fyi ten spot nie budzi raczej oburzenia, tylko śmiech. primo jest oderwany od rzeczywistości, secundo..., tertio... i tak by można wymieniać do końca świata, czego mu brakuje, żeby zadziałał tak, jak miał zadziałać. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: zdążyłyście 11.06.15, 14:27 co do spotu, masz rację, jest to tak oczywiste, że aż szkoda gadać. a ja mam nadzieję, że w ludziach jest jednak coś instynktownie prawego, wyrastającego ponad marzenia o konsumpcji okien do podłogi. zaś o tym, że DZIECKO JEST OJCEM CZŁOWIEKA, chyba nie musimy tu dyskutować, co? "dzieciaczki" to nie egzotyczny gatunek, hodowany przez ekscentryków. to my, tylko wcześniej. im większą wartość każdy z nas im przypisuje, tym lepiej dla każdego z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: zdążyłyście 11.06.15, 15:34 >im większą wartość każdy z nas im przypisuje, tym lepiej dla każdego z nich. przypisywanie wartości zależy od baaardzo wielu czynników, jak choćby od tego jakie było dzieciństwo przypisującego, od tego, jak potoczyło się życie przypisującego, od tego, co się wyprawia na świecie albo w sąsiedztwie i tak dalej i tak dalej. nie można tego wymusić durnymi apelami. fundacja zamiast, przepraszam za wyrażenie, przepieprzać kasę podatników na jakieś łzawe pie...ty, lepiej by się zajęła tworzeniem warunków do mania tych dzieciaczków. dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: zdążyłyście 11.06.15, 17:18 stephanie.plum napisała: > im większą wartość każdy z nas im przypisuje, tym lepiej dla każdego z nich. Naprawdę? Większą wartość bez żadnych ograniczeń od góry? Nie sądzę, żeby to było "tym lepiej", bo można po prostu przesadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: zdążyłyście 11.06.15, 08:45 stephanie.plum napisała: > och, cóż za święte oburzenie. > ciekawość, dlaczego wszyscy się tak przejmują, skoro to w ogóle nie o nich i ni > e do nich? To do kogo ta kampania społeczna skoro do nikogo? Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: zdążyłyście 11.06.15, 09:58 Przesłanie słuszne, wykonanie do de. Ktoś tu już o tym wspomniał. Mnogosc biurw reklamowych, z pociotkami zamiast specjalistów zleca podobne kampanie buraczane. ewentualne fiasko i tak sie wrzuci w koszty i obróci na swoje, czyli w hejt doduszajacy i tak już ledwie żywa ciemna masę, jaka jest kościół, mohery i wspomniana pani Krystyna na kasie w Teściu. Co do Młynarskiej,. to niebrzydka z niej producentka ale pisać nie umie. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja-jadrowa Re: zdążyłyście 11.06.15, 10:11 > Co do Młynarskiej,. to niebrzydka z niej producentka ale pisać nie umie. Może gdyby była brzydka, pisałaby lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: zdążyłyście 11.06.15, 11:48 Pozwolisz, ze zrobie korektę, fuz. Może gdyby była piękna, tak jak wiele Polek, i tak jak one, przy zdobywaniu szlifow zawodowych, / tu dziennikarskiego/ musiala sloikowac, i pracować dojeżdżając na Ochotę na kasę do Teścia, z Wawra,. Wtedy, na pewno, widząc rzecz z okien kolejki, pisalaby inaczej. Pisac zdecydowanie (!) lepiej, chcąc być dziennikarka " drukowana". Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Zadbaj o konkrety, Kalcie, 11.06.15, 13:26 kalllka napisała: musiala sloikowac, i pracować dojeżdżając na Ochotę na kasę do Teścia, z Wawra,. Zadbaj o konkrety, Kalcie, musi dojezdzala by (ta Sloiczka) z Wegrowa, a nie z Wawra. - bo Wawer - to sa stoleczne suburdia i dojezdza sie z niego na Ochote szybko i komfortowo SKM-ka. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: zdążyłyście 11.06.15, 14:28 a czy ja napisałam, że do NIKOGO. Odpowiedz Link Zgłoś
sid_15 Re: zdążyłyście 11.06.15, 20:23 Fajnie - widzę nick i nawet nie muszę czytać, bo wiem, co napisano. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nstemi A zdążyłam 10.06.15, 22:39 I karierę i dom i Paryż :-) I dwoje dzieci. I nie znęcałabym się tak nad tym spotem czy cokolwiek to jest. Ja to odbieram jak małe memento dla tych, co dzieci chcą mieć. Bo moment na dziecko nigdy nie jest idealny, a zegar biologiczny tyka i tyle. A zrobiła się jakaś taka histeria, ze szok. Jakby urodzenie dziecka to był jakiś katoliban, zniewolenie i cholera wie, co jeszcze. A prawda jest taka, ze to facet może mieć dziecko prawie w każdym wieku, ale my kobiety niestety nie. I już. BTW tak szczerze mówiąc, to wydaje mi się, że my kobiety popadamy z jednej skrajności w drugą. Kiedyś nasze matki i babki pozwalały żeby rządzili nimi faceci, teraz my nader często pozwalamy, żeby rządziły nami firmy i wolny rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: A zdążyłam 10.06.15, 22:46 nstemi napisała: > BTW tak szczerze mówiąc, to wydaje mi się, że my kobiety popadamy z jednej skra > jności w drugą. Kiedyś nasze matki i babki pozwalały żeby rządzili nimi faceci, > teraz my nader często pozwalamy, żeby rządziły nami firmy i wolny rynek. Słowem pozwalacie każdemu na cokolwiek, kiedykolwiek i gdziekolwiek byle Paryż.... ot natura a'la Kabare' ...a'la Karte' ...Pigalak i Łorsoł baj najt gót....a górnik fedruje.... w Warszawie nowy rząd...i nowa Świątynia z ofiarności ludu...pobłogosław Panie! Odpowiedz Link Zgłoś
nstemi Re: A zdążyłam 10.06.15, 22:55 ło matko, mariusz (z całą sympatią) ale znowu Ty? Litości.... Musisz się tutaj modlić? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: A zdążyłam 11.06.15, 14:45 nstemi... chodziło mi o to abyś Ty pobłogosławiła Panie (piszące w tym wątku łącznie z założycielką)... nie wiedziałem, że odczytasz to jako modlitwa...no ale skoro tak to wpisuję CIę na listę Bogiń, których jestem wyznawcą...pytanko... jakiego rodzaju ofiary przyjmujesz i czym powinno pachnieć ciało ofiary aby było Ci miłe i zaskarbiło boskie względy....? Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: zdążyłyście 10.06.15, 23:37 Sam spot dość mdły i miałki... Ale za to żywiołowa, żeby nie powiedzieć wręcz alergiczna reakcja kobiet, czy też "kręgów kobiecych" na tą reklamę - TO jest ciekawe. Wygląda na to że bardzo wiele kobiet poczuło się bezpośrednio zaatakowane tym spotem. Moim zdaniem to obrona przed dysonansem poznawczym - czyli nie lubimy tego co nas boli... A co do reklamy to dwie uwagi. 1. Przesadzili. Gdyby ustawili kobietę przed drewnianym domkiem na polskiej wsi/przedmieściu (czyli obrazem do jakiego Polki aspirują) i zamiast Tokio dali Toskanię, to efekt byłby lepszy. 2. Może drobnostka... Ale gdzie jest ojciec owego potencjalnego dziecka? Jakby nie było to fundacja mamy i taty. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: zdążyłyście 11.06.15, 08:28 >Gdyby ustawili kobietę przed drewnianym domkiem na polskiej wsi/przedmieściu nonie, wtedy by mieli problem ze znalezieniem konsumpcjonizmu, karierowiczostwa i innych miałkich argumentów, które podobno przeszkadzają się rozmnażać. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja-jadrowa Re: zdążyłyście 11.06.15, 10:04 > Ale za to żywiołowa, żeby nie powiedzieć wręcz alergiczna reakcja kobiet, czy t > eż "kręgów kobiecych" na tą reklamę - TO jest ciekawe. Mnie spot nie ruszył w ten sposób. Pomyślałam tylko, że jest bez sensu. Za to bliscy mi mężczyźni (nie uprzedziłam, czego dotyczy filmik, byłam ciekawa reakcji płci przeciwnej) zareagowali słowami np. "ale chamstwo". :) > A co do reklamy to dwie uwagi. > 1. Przesadzili. Gdyby ustawili kobietę przed drewnianym domkiem na polskiej wsi > /przedmieściu (czyli obrazem do jakiego Polki aspirują) i zamiast Tokio dali To > skanię, to efekt byłby lepszy. Nadal bez sensu. Spot miałby sens, gdyby szczerze czegoś uczył, informował, uświadamiał. Zobacz, o ile bardziej przydatny byłby, gdyby podawał konkretne dane: Jeśli odkładasz decyzję o dziecku, pamiętaj, że po tym i tym roku życia prawdopodobieństwo zajścia w ciążę zmniejsza się o tyle i tyle, prawdopodobieństwo chorób/powikłań jest takie i takie. Pamiętaj, że wbrew pozorom, starania o dziecko mogą trwać dłużej niż oczekujemy - i tu znowu statystyki: tyle i tyle par zaciąża w ciągu pierwszego, trzeciego, szóstego, dwunastego cyklu... I tak dalej, i tym podobne... Zamiast tego, mamy wymądrzanie się i pouczanie. Drewniany domek gó... by zmienił. Odpowiedz Link Zgłoś
akle2 Re: zdążyłyście 11.06.15, 10:11 Dokładnie tak. Ja bym jeszcze dorzuciła spot dla mężczyzn, żeby zaczęli się poczuwać. No bo ktoś tej karierowiczce to dziecko musi zrobić, od samego chcenia się w ciążę nie zachodzi. Zobaczcie choćby na naszym forum, jak bumerang wraca temat "on nie chce ślubu i dzieci". No i właśnie, co wtedy? Zostawić drania i znaleźć takiego co będzie chciał? A jeśli nikt nie będzie chciał albo nie będzie się nadawał do związku, to co wtedy? Kampania wkłada kij w mrowisko, ale aspektów jest dużo dużo więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: zdążyłyście 12.06.15, 21:50 Zgadzam się - jeśli robić takie spoty to do mężczyzn też powinny być skierowane. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: zdążyłyście 12.06.15, 21:52 fuzja-jadrowa napisał(a): > > Mnie spot nie ruszył w ten sposób. Pomyślałam tylko, że jest bez sensu. > Jesteś zbyt praktyczna :D > Spot miałby sens, gdyby szczerze czegoś uczył, informował, uświadamiał. Zobacz, > o ile bardziej przydatny byłby, gdyby podawał konkretne dane: > > Jeśli odkładasz decyzję o dziecku, pamiętaj, że po tym i tym roku życia prawdop > odobieństwo zajścia w ciążę zmniejsza się o tyle i tyle, prawdopodobieństwo cho Jesteś zbyt praktyczna. A to miał być spot oparty na emocjach... Zresztą zakładając że spot jest dla kobiet w wieku lat 25, to one nie patrzą na statystyki w wieku lat 35 czy 40... Dla nich to przyszłość wręcz poza horyzontem zdarzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja-jadrowa Re: zdążyłyście 13.06.15, 00:16 > Jesteś zbyt praktyczna. A to miał być spot oparty na emocjach... Średnio im to wyszło, z emocji wywołali głównie wku...enie. > Zresztą zakładając że spot jest dla kobiet w wieku lat 25, to one nie patrzą na > statystyki w wieku lat 35 czy 40... Dla nich to przyszłość wręcz poza horyzont > em zdarzeń. Kto powiedział, że spot z suchymi danymi miałby być skierowany wyłącznie do dwudziestek piątek? Obecny skierowany jest do nikogo. Każdy inny byłby lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 07:56 chciałabym zobaczyć,co będzie za 15-20 lat z tymi mega wyzwolonymi kobietami,które na widok 'bachorów' wzdrygają się tak,jakby ktoś kazał im przerzuć robala... bo mi nikt nie powie,że zegar biologiczny,instynkt macierzyński,jazdy hormonalne i ogólne parcie na matczyność da się zagłuszyć,równie wspaniale jak sumienie... teraz fajnie się picuje,po co mi dzieci,dodatkowy ciężar...ale...czy może dać nam cokolwiek innego więcej radości,niż malutki paluszek dziecka wyciągany przed naszym nosem i to słodkie 'fankju'?szczerzący niepełne uzębienie,najsłodszy uśmiech,w momencie zrzucania całej zawartości nakrytego dla gości stołu,kurde.....nie bądźmy tak zatwardziałe i nastawione na kariery wyłącznie,dajmy coś z siebie,komuś kto odwdzięczy się po stokroć,a jeden jego pocałunek ,zastąpi niejeden ciuch czy gadżet,który nijak nie świadczy o naszym człowieczeństwie... no...to se podzistałach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 08:24 > chciałabym zobaczyć,co będzie za 15-20 lat z tymi mega wyzwolonymi kobietami, a jaka to dla ciebie różnica, co z nimi będzie? ja się nie zastanawiam co będzie z matkami słodziaśnych chuliganów i to jeszcze z satysfakcją, że kiedyś los im odpłaci i bardzo dobrze. twoje życie nie zależy od twoich dzieci, a jeśli je od nich uzależniasz wyłącznie, to tak samo się możesz przejechać, jak te mega wyzwolone, nad których losem tak bardzo się użalasz. i skąd się bierze założenie, że człowiek niemający dzieci z obojętnie jakiego powodu, jest z założenia zły, egoistyczny i brak mu empatii? Odpowiedz Link Zgłoś
dziala_nawalony Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 08:39 six_a napisała: > > chciałabym zobaczyć,co będzie za 15-20 lat z tymi mega wyzwolonymi kobiet > ami, > a jaka to dla ciebie różnica, co z nimi będzie? ja się nie zastanawiam co będzi > e z matkami słodziaśnych chuliganów i to jeszcze z satysfakcją, że kiedyś los i > m odpłaci i bardzo dobrze. > twoje życie nie zależy od twoich dzieci, a jeśli je od nich uzależniasz wyłączn > ie, to tak samo się możesz przejechać, jak te mega wyzwolone, nad których losem > tak bardzo się użalasz. > > i skąd się bierze założenie, że człowiek niemający dzieci z obojętnie jakiego p > owodu, jest z założenia zły, egoistyczny i brak mu empatii? > nie widze tu czegos takiego,jak zalozone ludzkie zlo.. Coffcia zwraca uwage,ze taki czlowiek na stare lata obudzic sie moze z rekoma w nocniku pelnym zwietrzalych, bezwartosciowych idei,lub pozostalosci po super karierze,bo kto o niej wtedy bedzie jeszcze pamietal?,z czasem moze sie okazac,ze bilans z tego nocnego naczynia wart jest jego naturalnej, biologicznej zawartosci, tak se mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 08:49 > taki czlowiek na stare lata obudzic sie moze z rekoma w nocniku pelnym zwietr > zalych, bezwartosciowych idei,lub pozostalosci po super karierze,bo kto o niej > wtedy bedzie jeszcze pamietal? masz na myśli papieża na przykład czy kogo konkretnie? przecież to jest kompletnie niezwiązane z posiadaniem dzieci, czy się na starość budzisz z ręką w nocniku czy nie. nie ma osób mających dzieci, które na starość leżą w przytułku i pies z kulawą nogą się u nich nie pojawia? nie ma osób z dziećmi i karierami, które popełniły samobójstwo. cała patologia, która rodzi dzieci na potęgę, wygrała los na loterii życia? a te dzieci też wygrały? nie ma osób, które nie miały dzieci, a mimo to NIE obudziły się z ręką w nocniku? co ma do jakości życia posiadanie dzieci? szczerze wątpię w jakość takiej argumentacji. Odpowiedz Link Zgłoś
dziala_nawalony Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 09:07 a wez zostaw tego papieza, jaki to ma zwiazek z tym co podalem? albo patologia? patologia z kupa dzieciakow, nie myslala pladzac je, to skoro jest bezmyslna to tym samym wolna od dylematow moralnych, czy robienia podsumowania z wlasnego pijackiego zywota, taa moze jedyne czym sie martwi, to czy kolejny raz sklepowa da flaszke na zeszyt. myslalem raczej o przynajmniej srednio,albo wysoko cywilizowanej osobniczce., takiej w extra garsonce, szpilkach i dziarsko trzymana torba pelna arcywaznych papierow, no i ?? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 09:19 >no i ?? no i co z tą osobniczką? na bank będzie nieszczęśliwa na starość? i przede wszystkim, czemu tak troszczysz się o jej los, że aż zgrzyta fałszem? lol. Odpowiedz Link Zgłoś
dziala_nawalony Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 09:50 nie na bank i nie kazda, a te ktorym sie to przytrafilo, raczej same z tym sie nie beda obnosily, zwlaszcza tutaj.moze i na fk. znalazlaby sie taka, i lepiej plucz te truskawki to nie bedzie nic zgrzytac. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 11:06 niestety nie jadam truskawek, bo ich nie cierpię. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy spokojnie, sixa. 11.06.15, 14:26 six_a napisała: co ma do jakości życia posiadanie dzieci? - indywidualnie - bywa roznie - to jasne... ale statystycznie ma. musi istniec przeciez tkzw. "zastepowalnosc pokolen" by, bylo komu na renty rodzicow pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy chetnie... 11.06.15, 15:36 six_a napisała: > napisz coś o konieczności posiadania kochanek. chetnie. wapadaj do mnie na foro "Kochanki" - tam pisze o tym z Pasja. Tu mam zwyczaj pisywac na zadany temat. Ekonomista. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ... 11.06.15, 15:44 > Tu mam zwyczaj pisywac na zadany temat. no niestety nie bardzo, gdyż temat został zadany kobietom. nie doczytałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy nie poczulas bluesa. 11.06.15, 15:53 jak kazdy Kobieciarz staram sie wejsc w Dusze Kobiety. - by posiasc jej Boskie Cialo. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: nie poczulas bluesa. 11.06.15, 16:04 obrotowy napisał: > jak kazdy Kobieciarz staram sie wejsc w Dusze Kobiety. > > - by posiasc jej Boskie Cialo. nie znam się na blusie ale w Disco Polo jest zupełnie odwrotnie...należy posiąść duszę kobiety a następnie wejść w jej ciało... Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: nie poczulas bluesa. 11.06.15, 16:13 chyba stać się duszą kobiety - by posiasc jej Boskie Cialo. tu na forum? tak wirtułalnie? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: nie poczulas bluesa. 11.06.15, 16:24 czoklitka napisała: > chyba stać się duszą kobiety > a może nawet stać się kobietą... a wiesz..co? że mi to chyba nawet piersi urosły od kiedy tu jestem... ale nuda... Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: nie poczulas bluesa. 11.06.15, 16:31 to poruszaj się Mariusz, poruszaj się... piersiami poruszaj, dupką pomachaj i od razu schudniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: nie poczulas bluesa. 11.06.15, 16:36 czoklitka napisała: > to poruszaj się Mariusz, poruszaj się... piersiami poruszaj, dupką pomachaj i o > d razu schudniesz. ufff a już miałem nadzieję na striptiz dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: nie poczulas bluesa. 11.06.15, 16:51 nie pisz tak, bo jeszcze mi się zachce tańca w twoim wykonaniu, och, gorąco mi się zrobiło. wow. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja-jadrowa Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 09:50 > Coffcia zwraca uwage,z > e taki czlowiek na stare lata obudzic sie moze z rekoma w nocniku pelnym zwietr > zalych, bezwartosciowych idei,lub pozostalosci po super karierze,bo kto o niej > wtedy bedzie jeszcze pamietal?, Nic nowego. Myślę, że większość kobiet zdaje sobie sprawę, że któregoś dnia może żałować swojej decyzji. Dlatego wiele z tych, które nie czują macierzyństwa, mimo wszystko decyduje się na dziecko. Dla pozostałych nie jest to wystarczający powód, żeby na takie dziecko "na wszelki wypadek" się zdecydować. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja-jadrowa Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 09:46 > i skąd się bierze założenie, że człowiek niemający dzieci z obojętnie jakiego p > owodu, jest z założenia zły, egoistyczny i brak mu empatii? Właśnie gdzieś tam napisałam, że empatia w stosunku do własnego dziecka, to (zazwyczaj) żadna sztuka. No sorry. Poza tym z tego, co się orientuję, te najbogatsze "karierowiczki" mają więcej dzieci niż średniaki, bo je stać. Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 14:09 six_a napisała: > > chciałabym zobaczyć,co będzie za 15-20 lat z tymi mega wyzwolonymi kobiet > ami, > a jaka to dla ciebie różnica, co z nimi będzie? ja się nie zastanawiam co będzi > e z matkami słodziaśnych chuliganów i to jeszcze z satysfakcją, że kiedyś los i > m odpłaci i bardzo dobrze. No nie spodziewałam się innej odpowiedzi...w myśl zasady 'ile zasiejesz,tyle zbierzesz ' Moze jeszcze za krótko żyje na tym świecie,ale ktoś kiedyś i mnie wychowywał i jakoś uważam na chuligana nie wyrosłam..mądre wychowanie,nie ustępstwa na każdym kroku. Popatrz..już zabierasz ręce na krzywdę innych? Bardzo,bardzo dziwne... > twoje życie nie zależy od twoich dzieci, a jeśli je od nich uzależniasz wyłączn > ie, to tak samo się możesz przejechać, jak te mega wyzwolone, nad których losem > tak bardzo się użalasz. Oczywiście że nie zależy ale jezeli ktos zaoferowałby mi karierę i dalekie podróże a odebrałby dzieci,nie chciałabym żyć ani chwili dłużej...dlaczego sadzisz,ze kazdy tutaj jest nastawiony wyłącznie na branie? Dać komuś życie..nie ma nic wspanialszego..ale przecież ty to juz wiesz :) Miałam koleżankę,kariera,ciuchy itp...późny ślub,pragnienie dziecka ale oczywiście w późniejszym terminie,bo kasa goni kasę!! Dzisiaj..nawet nie rozmawia juz ze mną..nie może patrzeć na to,ze kobieta moze być szczęśliwa i promienna nie osiągnąwszy cudownej kariery,poświęcając kilka..zaledwie kilka lat wyłącznie dzieciom(znowu nie napisz,ze po kilku latach olewam mendziarstwo i idę się szlajać...dobrze wiesz o co kaman) > i skąd się bierze założenie, że człowiek niemający dzieci z obojętnie jakiego p > owodu, jest z założenia zły, egoistyczny i brak mu empatii? > A ja tak napisałam? Nic takiego nie zakładam,czasami widzę takie sytuacje ale to 'tylko z zycia wzięte 'wiec niewiele znaczy prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 14:19 >ktoś kiedyś i mnie wychowywał i jakoś uważam na chuligana nie wyrosłam..mądre wychowanie,nie ustępstwa na każdym kroku. Popatrz..już zabierasz ręce na krzywdę innych? Bardzo,bardzo dziwne... co ten fragment znaczy, zwłaszcza ten o krzywdzie? chuligan też nie było o tobie, więc nie wiem, z czego się tłumaczysz. > Oczywiście że nie zależy ale jezeli ktos zaoferowałby mi karierę i dalekie podr > óże a odebrałby dzieci,nie chciałabym żyć ani chwili dłużej. ty już urodziłaś dzieci, więc gdybanie co by było gdyby przedtem ktoś ci dawniej zaoferował milion dolarów i podróż do tokio, jest cokolwiek bez sensu. > A ja tak napisałam? tak, tak napisałaś, żeby nie być egoistą i dać coś od siebie. jakby poza urodzeniem dziecka nic na tym świecie nie istniało. Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 14:33 nie napisałam słowa o egoizmie bezdzietnych,czy tez braku empatii...ale wiem,wiem ty wyśmienicie czytasz między wierszami,jednakże jako wróżka kariery nie zrobisz... a co znaczy fragment z ciebie: "ja się nie zastanawiam co będzie z matkami słodziaśnych chuliganów i to jeszcze z satysfakcją, że kiedyś los im odpłaci i bardzo dobrze." Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 15:18 napisałaś, napisałaś, tylko ubrałaś to w inne słowa. no sory, ale brak słowa egoizm nie gwarantuje, że nie zarzucasz komuś egoizmu. .nie bądźmy tak zatwardziałe i nastawione na kariery wyłącznie,dajmy coś z siebie,komuś kto odwdzięczy się po stokroć,a jeden jego pocałunek ,zastąpi niejeden ciuch czy gadżet,który nijak nie świadczy o naszym człowieczeństwie... Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 17:25 Tak,ślicznie wyrwałaś to z kontekstu,ufam że nie każdy odbierze to w taki sam sposób jak ty...no bo przecież znamy się tak doskonale,że w lot wyczuwasz co mam na myśli...ehh Dobra,nie ma czasu na bzdety,Świata nie uleczymy a takie czcze gadanie do niczego nie doprowadzi... Ja jestem szczęśliwa co nie znaczy,że nie mam czasem ochoty wykupić bilety w 1str.do far far away ,nie oznacza to też tego,ze jestem cudowną matką..często się śmieje kiedy dzieci wywiną orła... Ale najlepsze jest to...ze uwielbiam te ludzkie niedoskonałości Cmok cmok Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja-jadrowa Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 09:41 > ,dajmy coś z siebie,komuś kto odwdzięczy się po stokroć, Sztuką jest dać coś z siebie obcym ludziom, a nie własnemu dziecku, które kocha się i chroni automatycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 13:59 Taaak..miłość automatyczna..to jest cos takiego? Kobieta rodząc dziecko nie ma jej z automatu..czasem musi się długi czas jej uczyć. A dać cos z siebie obcym? A co mianowicie? Kilka groszy na 'chleb',dobre słowo,rozmowę -ok,milo,przyjemnie,bez większych emocji..bez dożywotniego stresu i dbałości..tak jest najłatwiej Odpowiedz Link Zgłoś
mendiga Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 14:22 Może wystarczy nie zakładać, że obcy jest sku...synem? Może wystarczy nie zakładać, że jak kobieta nie ma dziecka, to dlatego, że przedkłada nowe gadżety nad święte macierzyństwo? To by mi wyglądało na mądrą empatię i szerokie horyzonty, czyli cechy składające się na "fajność". A co do spotu - nie strzelajcie tak argumentem, że on jest kierowany tylko do karierowiczek odkładających dziecko na później, bo przecież taką kobietę przedstawia. Czy jak zrobię spot z księdzem wyznającym żal z powodu molestowania ministranta, to także uznacie, że nie ma sprawy, bo spot kierowany jest tylko do pedofilów, którzy niezaprzeczalnie znajdują się w grupie księży (święta statystyka)? No nie, każdy taki spot wysyła przekaz natury ogólnej. Podstawy manipulacji - w moim przykładzie "księża=pedofile", a tu "bezdzietne = egoistyczne karierowiczki". Odpowiedz Link Zgłoś
mendiga Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 14:23 Inna sprawa, że każdy ma prawo nie mieć dzieci, bo woli od nich gadżety, i w sumie nic ci do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy ja tysz wole te gadżety... 11.06.15, 14:31 mendiga napisał(a): > Inna sprawa, że każdy ma prawo nie mieć dzieci, bo woli od nich gadżety, i w sumie nic ci do tego. ja tysz wole te gadżety... - problem tylko w tym, je ze jak czlek bawi sie nimi nieuwaznie - to potem nie wiadomo skad i po co zjawia sie bocian z prezentem... Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 17:40 wiesz...tak bardzo osłabiają mnie te twoje pyskówki,ze nawet nie chce mi się odpowiadać...już nawet six_a spuściła z tonu...słońce ci ewidentnie nie służy. kapelutek kapelutek załóż,na co tylko zechcesz... Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 17:48 ja akurat mam dość równy ton od początku dyskusji, a że niektórzy w każdym wątku muszą robić z siebie rejtana i bronić katolicyzmu przy pomocy okładania innych po łbach to już jakby nie moja wina. Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 17:57 ktoś musi bronić czegoś,aby kto inny opluwać mógł... a to dowodzi wyłącznie trwania przy swoim,niezmienności swoich przekonań tylko po to,by przypodobać się ogółowi czy też okazać swe liberalne podejście w każdej kwestii a czemu Rejtan?Wolałabym Joanna d"Arc... Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 22:35 > ktoś musi bronić czegoś,aby kto inny opluwać mógł... tak, tak, biedastwa ciemiężone. koń by się uśmiał. Odpowiedz Link Zgłoś
leanne_paul_piper Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 22:41 :D:D:D Piękne, q.rwa, piękne. I doskonałe podsumowanie dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 22:45 ,. chyba kobyła. / powinnaś szanować swój dzender, six:/ Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 22:54 > / powinnaś szanować swój dzender, six:/ a co ty kuśwa wiesz o moim dżenderze? podp. bogusław winda Odpowiedz Link Zgłoś
sid_15 Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 20:39 > ja akurat mam dość równy ton od początku dyskusji, a że niektórzy w każdym wątku > muszą robić z siebie rejtana i bronić katolicyzmu przy pomocy okładania innych po > łbach to już jakby nie moja wina. I to aż dwie, bo zazwyczaj jedna była. Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
mendiga Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 18:31 Osłabiają cię moje pyskówki, Koffi biedactwo? No wiem, wiem, żeś wielce słodziaśna, a jak wbijasz komuś igłę w tyłek, to zawsze z szerokim uśmiechem na ustach i nigdy, ale to nigdy nie świadomie. Czego zresztą dowodzi to niepomierne zdziwienie w reakcji na odpowiedzi na twoje występy. Nigdy nie rozumiesz, o co kaman, nie? Fajna taktyka, ale na forum mało oryginalna. Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na wielki ziew .. 11.06.15, 18:43 ...cóż dla ciebie to nudna i mało oryginalna taktyka...dla mnie to bycie sobą.. Wolę być słodziaśna niż wiecznie na baczność,gotowa zmierzyć się z każdym źdźbłem trawy,które to ma czelność odchylić się nie w tą stronę... To prowadzi do cynizmu i zgorzkniałości...niestety! Nie kazdy musi miec uśmiech na ustach! Odpowiedz Link Zgłoś
mendiga Re: wielki ziew .. 12.06.15, 10:36 Co ci mam powiedzieć, gdy ty tak uparcie nie rozumiesz, co napisano. Może tylko tyle, że fakt, że utrzymujesz uśmiech na ustach sącząc w istocie jad i wbijajac szpileczki, nie świadczy o pogodzie i radosnym usposobieniu. Tak, wiem, że ty nigdy i w ogóle, i nie rozumiesz, i że całuski, więc jeśli nic więcej nie masz do powiedzenia, nie klopocz się odpowiedzią. Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na z racji tego,iż 13.06.15, 10:00 dziś 13-go powiem ci coś osobistego..... Nawet Cię lubię wiesz? Ale szpileczkę w pupkę a i owszem-słyszałam żeś wysportowana,to pewnie by się zgięła w pół...no u mnie zatopi się w oka mgnieniu a nawet może i zniknie! Wyjeżdżam...kupić ci coś? Takiego wiesz..w moim infantylnym stylu..pomponik róziowy do klucy?? 😜 Odpowiedz Link Zgłoś
mendiga Re: z racji tego,iż 13.06.15, 15:18 Też cię lubię, co nie znaczy od razu, że Ci nie nafurtam co jakiś czas. Jak jedziesz do Meksyku, to kupuj Santa Muerte. A jak nie, to nic nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
sid_15 Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 20:40 > Inna sprawa, że każdy ma prawo nie mieć dzieci, bo woli od nich gadżety, i w sumie > nic ci do tego. <oklaski> Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 14:27 ale czemuż się tak emocjonujesz mendiga?wkładam ci dziecko w brzuch? nie...obrażam bezdzietne? tym bardziej nie..lepiej,żeby ktoś nie miał dzieci,niż miałyby być niekochane... jak narazie ciągle czytam podśmiechujki z katoli,świętości,które dla mnie są ważne...ataki i wyśmiewanie,widzę,że niektórym jest zwyczajnie ciężko porozmawiać normalnie,bez próby przeciągania liny na swoją stronę....smutne Odpowiedz Link Zgłoś
mendiga Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 18:37 Napisz mi jeszcze "współczuję ci, że jesteś taką osobą" i że będziesz się za mnie modlić, bo zabrakło. Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 18:47 Nie...żal mi siebie,że daję się wciągnąć w jakieś dziwne rozgrywki osobie,która ewidentnie cos do mnie ma...peszek.. A! Zapomniałabym : Całuski,cukiereczki,ciasteczka od słodziaczka muaaaa :-D Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 20:49 Jaa! Ja się będę za ciebie modlić. Jestem stara spleśniała i marze tylko o tym by się moc modlić za kogoś. ( a kofi, niech się lubieżnie odda działaności społecznej:) Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Kallinko! 11.06.15, 21:51 Dobra z Ciebie babeczka! Masz u mnie miejscówkę jak ta lala! Tzn.w domu moim! Takze jak juz totalnie sie sypniesz-co mam nadzieje,ze jednak nie nastąpi zbyt wcześnie-zapraszam na Śląsk..ja się pomodlę o Twa dużą emeryturę,abym miała z czego profity ciągnąć...;) Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja-jadrowa Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 14:35 > Taaak..miłość automatyczna..to jest cos takiego? Kobieta rodząc dziecko nie ma > jej z automatu..czasem musi się długi czas jej uczyć. Tak, niektóre nigdy nie pokochają, nawet własnego, tylko że ja nie o tym. Po prostu łatwiej kochać swoje dziecko, poświęcać mu czas, uwagę, cieszyć się jego szczęściem, nawet kosztem pewnych niedogodności czy wyrzeczeń, niż zrobić to samo wobec obcego człowieka. Pokłady empatii wobec własnego dziecka w gruncie rzeczy nie są niczym wyjątkowym. Przynajmniej dla mnie jest to całkowicie naturalne i nie czuję się wyjątkowa. Bycie rodzicem nie jest jedyną możliwością i szczytem dawania czegoś od siebie. > A dać cos z siebie obcym? A co mianowicie? Kilka groszy na 'chleb',dobre słowo, > rozmowę -ok,milo,przyjemnie,bez większych emocji..bez dożywotniego stresu i dba > łości..tak jest najłatwiej Mijasz się z sednem. Patrz wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 14:36 "Sztuką jest dać coś z siebie obcym ludziom, a nie własnemu dziecku, które kocha się i chroni automatycznie." to tak na wszelki, bo a nuż za dobrze byś się poczuła. Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 14:38 masz rację,dlatego zakładam spółdzielnię socjalną pomagającą Seniorom-totalnie obcym mi staruszkom,zeby byla jasność... Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja-jadrowa Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 14:48 stephanie.plum napisała: > "Sztuką jest dać coś z siebie obcym ludziom, a nie własnemu dziecku, które koch > a się i chroni automatycznie." > to tak na wszelki, bo a nuż za dobrze byś się poczuła. No i po co jątrzysz? Wyżej wytłumaczyłam, że "dawanie czegoś od siebie" w postaci dziecka uważam za najbardziej naturalne. Nie jest to jedyna forma dawania czegoś od siebie i po prostu dziwi mnie założenie, że te, które odkładają macierzyństwo (albo go nie planują), nie dają nic od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 14:53 >i po prostu dziwi mnie założenie, że te, które odkładają macierzyństwo >(albo go nie planują), nie dają nic od siebie. no, mnie też to trochę dziwi Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 15:04 bo nie czaję, czemu służy przypominanie ludziom, którzy mają dzieci, że to żadna sztuka, mieć i kochać te dzieci. automat, bezmyślność. jakiś profesor już o tym mówił oceniając "wózkówki", więc pewnie warto powtarzać. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja-jadrowa Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 15:32 stephanie.plum napisała: > bo nie czaję, czemu służy przypominanie ludziom, którzy mają dzieci, że to żadn > a sztuka, mieć i kochać te dzieci. Odnosiłam się do konkretnego cytatu (kóry, btw, innej grupie sugerował niezbyt pozytywne rzeczy, ale to akurat nigdy Ci nie przeszkadza), wytłumaczyłam dwa razy. Za cudze przewrażliwienie nie odpowiadam. Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 14:50 coffei.na napisała: > chciałabym zobaczyć,co będzie za 15-20 lat z tymi mega wyzwolonymi kobietami,kt > óre na widok 'bachorów' wzdrygają się tak,jakby ktoś kazał im przerzuć robala.. Koffka, nie zapominaj tylko, ze nie każda musi poczuć kiedykolwiek instynkt macierzyński, więc nie każda będzie biadolić po latach, że bezdzietna. Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 17:29 No właśnie ciekawe..bo pamiętam,że w wieku 20-23 lat straszne miałam parcie na dziecko,przeszło mi na kilka lat,ale znów wróciło...i zdaje mi sie ze jednak kazda z nas ma etap,misiów pierdzisiów i innych dziwadeł ?? Ale oczywiście,mogę się mylić.... Odpowiedz Link Zgłoś
sid_15 Re: w ramach myśli okołonocnych.... 11.06.15, 20:33 Niezmiernie wzrusza mnie troska dzieciatych o los bezdzietnych i obawa, że kiedyś będą żałować i płakać w poduszkę. Że też dzieciaci mają na to czas przy swoim bogatym życiu i szczęściu rodzinnym. ;) Może bezdzietni w ramach odwetu też powinni zacząć się zamartwiać o lost dzietnych, a materiału jest sporo - brak czasu, trudności w wychowaniu dzieci w rożnym wieku, możliwe kiepskie kontakty z potomstwem, problemy finansowe, wyfruniecie dzieci z gniazda, mający dosyć maż idący do młodszej, zdrowie i ciała poporodowych pań, frustracja bo jest inaczej, niż się myślało, itede itepe. Zdumiewa mnie też nieumiejętność dostrzeżenia w bezdzietnym człowieku istoty odpowiedzialnej, która przemyślała sobie decyzję, a dziecko to przecież nie zabawka. Ja wiem, ze generalnie "modne" są dwa obozy - dzieciaci i bezdzietni, PiS i PO, grubi i chudzi, miasto i wieś, duże i małe biusty - i tak w nieskończoność. Wszystko może być powodem do awantury, wystarczą przeciwne poglądy. Ale jakoś nie zdarzyło mi się, żeby np. znajomi z kredytem, wiedzący że mam własne mieszkanie, namawiali mnie "kup drugie na kredyt, bo wszyscy maja kredyty". A z dziećmi tak jakoś jest, że ciężko zaakceptować indywidualne podejście, więc mnóżmy się wszyscy. Zaś dla święcie przekonanych, że kiedyś będzie się żałowało, bo wszystkie dzieci nasze są - żałuję, że nie wybrałam innego kierunku studiów, że ze względu na zdrowie nie mogłam uprawiać pewnej dyscypliny sportowej, że nie mam talentu plastycznego, że źle zorganizowałam sobie wyjazd do pracy zagranicę i mogło to mieć duży wpływ na mój los. Ale jakoś potrafię z tym żyć i jeśli kiedyś zdarzy mi się żałować, że nie mam dzieci (w co wątpię), to sądzę, że też będę potrafiła. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick słitaśne 11.06.15, 21:37 a co z ludźmi, którzy dzieci nie mają, bo one (te dzieci) mogłyby być ciężko chore? ach, ach, kariera, gadżety, p...oły... a nie strzeli do główki, że mogą być inne powody? Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: zdążyłyście 11.06.15, 08:47 No sori, ale nie mam kufa czasu pomiędzy Paryżem a Tokio. Za mała różnica w czasie, żeby z powiciem zdążyć. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: zdążyłyście 11.06.15, 11:00 ja nie zdążyłam niczego kto da więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
m.a.l.a_syrenka Re: zdążyłyście 11.06.15, 13:47 Dorzucam: miałam dwa do przodu, a teraz trzy do tyłu. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: zdążyłyście 11.06.15, 15:00 miałaś męża i pracę, a teraz nie masz męża i pracy, za to masz kredyt? :> Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy bo zycie kolem sie toczy... 11.06.15, 15:04 piataziuta napisała: > miałaś męża i pracę, a teraz nie masz męża i pracy, za to masz kredyt? :> zycie kolem sie toczy... - zapomnialas o dzieciach... wazne - ze bilans wychodzi na ZERO (a na nie na Minus...) Odpowiedz Link Zgłoś
m.a.l.a_syrenka Re: zdążyłyście 11.06.15, 18:19 Chociaż kredyt mnie ominął. Jedna "przyjemność" mniej:-) Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: zdążyłyście 11.06.15, 18:29 to co jest trzecim czynnikiem na minus? nie masz męża, pracy i mieszkania? tak się nie liczy, musiałabyś wliczyć mieszkanie do wersji pierwotnej weź powiedz Odpowiedz Link Zgłoś
m.a.l.a_syrenka Re: zdążyłyście 12.06.15, 08:43 Był taki narwany kieroofca, który skasował mi zdroofko. Już prawie wychodzę na prostą, ale jak pomyślę co jeszcze muszę pozałatwiać, to...może trzeba było posłuchać lekarza i nie przeżyć? Tym bardziej, że gdy zakwestionowałam jego autorytet zbyt szybkim wbijaniem się w formę, to normalnie na mnie nakrzyczał (to nawet nie był krzyk, tylko ryk silników odrzutowca). Praca ostatnio sama zaczęła mnie szukać. Mieszkanie moje. Tylko ta perspektywa grzebania się w papierach, rozwodzenia i tym podobnej integracji z systemem...trzeba było wypić szklankę wody zamiast i jeszcze kubeł odpowiednio zimnej wylać sobie na głowę :-S Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: zdążyłyście 18.06.15, 10:27 grubo dasz radę, trzymam kciuki, gorzej przecież chyba nie będzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
m.a.l.a_syrenka Re: zdążyłyście 18.06.15, 14:26 Każdy optymista powie ci, że może być dużo gorzejB-) I już właśnie świeżutki klopot jest, a będzie jeszcze weselej(bo one lubią chodzić stadami). Moi przyjaciele łapią się za głowy i co jakiś czas sprawdzają, czy jeszcze wytrzymuję. Tyle mogą, co chwilę jakiś "grom z jasnego nieba". Ja już po prostu obserwuję, co będzie dalej. Co mogę, to robię, czego nie mogę - nie robię i będzie niezrobione ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: zdążyłyście 11.06.15, 17:27 piataziuta napisała: > ja nie zdążyłam niczego > > kto da więcej? Nic to, Baśka. Jeszcze zdążysz. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: zdążyłyście 11.06.15, 17:41 Najbardziej martwi mnie ta kariera i Tokio, bo do Paryża to pojadę. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: zdążyłyście 11.06.15, 17:52 Kariera to pryszcz - każdy może jakąś zrobić. Przecież nie ma wzorca kariery w Sèvres. A do Tokio też niedaleko, a z czasem odległości się kurczą. Odpowiedz Link Zgłoś
koszmarna.baba Re: zdążyłyście 11.06.15, 19:32 Ta dyskusja przypomniała mi odpowiedź Joanny Chmielewskiej na pytanie czy kobieta musi mieć dziecko? - Musi, nie musi ale jeśli nie kobieta to kto? Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki_pinocheta00 Re: zdążyłyście 13.06.15, 08:47 Zacząć należałoby od tego, że ten spot wywołuje emocje u kobiet dlatego, że mówi im jak mają żyć, a przynajmniej próbuje to robić, w dużej mierze nieudolnie. Kobiety tego nie znoszą, bo "moja macica, moje życie, moja kariera i nikt nie będzie dyktował mi jak mam żyć" itd., więc stąd to oburzenie. Większość reklam działa na tej zasadzie. "Klip nie wywołuje emocji". U mnie nie, ale u was jak najbardziej o czym świadczy powyższa dyskusja. Moim zdaniem video jest dobrze zrobione. Surowe i wymowne, ale temat bardzo osobisty i nikt nie lubi jak ktoś tak głęboko wchodzi z butami do nie swojego życia. Zachęty w tym nie ma. Forma ostrzeżenia? Zresztą nawet jakby była zachęta to i tak film zostałby odebrany negatywnie. Z samego założenia, o którym pisałem wcześniej. Fundacja Taty i Mamy. Czego wy się spodziewałyście? I najważniejsze. Film na pewnie nie jest skierowany do kobiet mieszkających w Polsce. Całkowicie oderwany od rzeczywistości, ponieważ te karierowiczki stanowią może z 5% kobiet, a część z nich i tak ma dzieci, ponieważ je na to stać. Część 40stek mieszka z rodzicami, inne gnieżdżą się z facetem w wynajmowanych mieszkaniach, a zdecydowana większość przebyła 1/3 drogi w spłacie 30 letniego kredytu na mieszkanie. To video jest całkowicie oderwane od polskich realiów, no chyba, że te 1-2% niedzieciatych karierowiczek miałyby zbawić Polskę, ale nie wiem skąd podstawy aby tak sądzić? Najpierw należałoby stworzyć odpowiednie warunki dla Polaków, czyli obniżyć podatki, zmienić prawo, zmniejszyć biurokrację itd. Od dupy strony jest to wszystko robione, ale różne środowiska bardziej koncentrują się na sprawach obyczajowych (Kościół, feministki, obywatelki świata) niż gospodarczych, więc to nic nowego. Klip w miarę dobry, oszczędny, surowy, bez zachęty, odnoszący się do negatywnych emocji (pokażemy cię obywatelko, że będziesz sama na starość), ale oderwany od polskiej rzeczywistości i skierowany raczej do polskich panienek mieszkających we Francji, w Niemczech, w Anglii, które jak już urodzą to małe Johny, Martiny, Alexisy, więc cała robota nie jest za wiele warta. Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus odpowiedzialna Fundacja Mamy i Taty 13.06.15, 10:49 blokowała Paradę Równości. Funacja sponsoruje kampanię na rzecz rodzeństwa, skierowaną do dzieci (??hasło: Fajnei mieć kucyka. RodzeńStwo jeszcze fajnej) i macierzyństwo. Bo jak widać za rodzenie dzieci jest odpowiedzialna macica. Nawet nie kobieta, nie wspomnę o człowieku. Tylko i wyłącznie macica. Ta kampania przypomina mi moją ginekolożkę. Kiedy skończyłam 30, ta miła pani namawiała mnie na metody naturalne. Odpowiedz Link Zgłoś
anus-hka Re: zdążyłyście 18.06.15, 09:49 a tam...ja zawsze bez względu na to co trendy aktualnie...od "dupy strony" zaczynam...i macierzyństwo już mam odfajkowane mniej wiecej od 21 lat Odpowiedz Link Zgłoś