Dodaj do ulubionych

Prawda czy fikcja?

17.07.15, 21:03
Ostatnio zerwałam z chłopakiem gdy pojechał na wymianę do Korei. W krótkim czasie po tym fakcie pojawiła się w jego życiu niby dziewczyna. Nic mi o niej nie wspominał a ja nieświadoma niczego po jego powrocie wprowadziłam się do niego celem odzyskania go. Relacje między nami były dobre, zachowywaliśmy się jak para, nawet spaliśmy w jednym łóżku. Jedyną różnicą był brak seksu i całowania. Szybko jednak pojawiły się rozmowy telefoniczne które prowadził w kluczowych momentach gdy byliśmy razem w domu. Słyszałam jak flirtował z dziewczyną i tłumaczył że jestem tylko koleżanką. Na Facebooku znalazłam ową koleżankę i miała go oznaczonego że jest on jest z nią w związku, z tym że on tego nie zaakceptował. Tydzień temu pojechał z rodziną do stanów i wtedy właśnie Koreanka szybko zniknęła z Facebooka. Nie znalazłam na jego komputerze ani w telefonie żadnych rozmów z nią, jedynie cztery zdjęcia na których nie ma nic podejrzanego. Wygląda to tak jakby ta Koreanka w ogóle nie istniała. Myślicie że stworzył ten fikcyjny związek tylko po to żeby mnie zranić?
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Prawda czy fikcja? 17.07.15, 23:24
      a niby skad my mamy to wiedziec?
    • raohszana Re: Prawda czy fikcja? 18.07.15, 01:13
      Ty nie masz nic lepszego do roboty niż się zastanawiać, czy patafian, z którym zerwałaś, ma laskę czy nie?
      • dziala_nawalony Re: Prawda czy fikcja? 18.07.15, 14:05
        raohszana napisał:

        > Ty nie masz nic lepszego do roboty niż się zastanawiać, czy patafian, z którym
        > zerwałaś, ma laskę czy nie?


        dla scislosci, patafian wzial i wyjechal do hameryki, a kolezanka twierdzi, ze to ona z nim zerwala,jakos tak bardziej w externistycznym stylu??,.. a w sumie cholera wie, kto i gdzie spi z koreanka i co do tego maja jego rodzice??
        >
        • raohszana Re: Prawda czy fikcja? 18.07.15, 17:32
          Może każdy z każdym, tylko się krygują?
        • karolinaa2015 Re: Prawda czy fikcja? 20.07.15, 08:22
          Rodzice go zabrali do stanów bo miał urodziny. Inaczej by nie wyjechał bo on bardzo oszczędny jest.
    • triss_merigold6 Re: Prawda czy fikcja? 18.07.15, 09:12
      Myslimy, że uroiłaś sobie chłopaka.
    • dziala_nawalony Re: Prawda czy fikcja? 18.07.15, 09:43
      karolinaa2015 napisał(a):


      . Relacje między nami były dobre, zachowywaliśmy się jak para,
      > nawet spaliśmy w jednym łóżku. Jedyną różnicą był brak seksu i całowania.


      smutne ale prawdziwe, para nigdy nie byliscie! w zdaniu powyzej masz najlepszy dowod.




      Słyszałam jak flirtował z dziewczyną i tłumaczył
      > że jestem tylko koleżanką.

      no bo jestes tylko kolezanka, a swoja droga przyzwoity chlopak, mogl cie bzyknac i zostawic.

      Myślicie że stworzył ten fikcyjny zwią
      > zek tylko po to żeby mnie zranić?

      jedyna fikcje jaka tu widze, to Twoja wyobraznia, sorry ale tak jest.
      • czoklitka Re: Prawda czy fikcja? 18.07.15, 15:07
        >no bo jestes tylko kolezanka, a swoja droga przyzwoity
        > chlopak, mogl cie bzyknac i zostawic.

        No, ciekawe, czy dokładała się do czynszu lub coś mu płaciła za mieszkanie.
        Jak w ogóle można być aż taką namolnicą, żeby się wprowadzać do chłopa aby go odzyskać, to jest coś dla mnie niepojętego.
        • karolinaa2015 Re: Prawda czy fikcja? 20.07.15, 08:27
          Na czynsz normalnie się dokładam, a propozycja żeby z nim zamieszkać wyszła z jego inicjatywy jak się dowiedział że tu przyjeżdżam, bo on dobrze wie jak ciężko głupi pokój wynająć.
          W połowie maja napisał do mnie że nie powinniśmy byli zrywać. Uznałam to za oczywiste, że chce w ten sposób powiedzieć żebyśmy do siebie wrócili.
          • czoklitka Re: Prawda czy fikcja? 20.07.15, 10:44
            Aha, i razem spaliście? W jednym łóżku? Więc ten chłopak niczego nie traktuje poważnie - ani Koreanki, ani Ciebie.
    • czoklitka Re: Prawda czy fikcja? 18.07.15, 11:37
      >po jego powrocie wprowadziłam się do niego ce
      > lem odzyskania go.

      I ty okazałaś się namolna i on okazał się pacanem, że mając laskę pozwolił abyście zamieszkali razem.

      >Myślicie że stworzył ten fikcyjny zwią
      > zek tylko po to żeby mnie zranić?

      Tak w sumie to myślimy, że nie o ciebie chodzi, że on czyha na jeszcze jakąś Amerykankę, więc szybko pozbył się Koreanki.
    • znana.jako.ggigus A może ta historia jest wymyślona 18.07.15, 13:56
      przez Googla?
    • feel_good_inc Do dobra, muszę się przyznać 20.07.15, 09:55
      Tą "koreanką" jestem ja, a Andrzej nie pojechał do USA, tylko do Lęborka, bo od kiedy poznał smak penisa, tylko o tym jest w stanie myśleć.
    • varia1 Re: Prawda czy fikcja? 20.07.15, 12:14
      pytanie techniczne : jak można oznaczyć siebie w związku z innym użytkownikiem fb , tak żeby to było widoczne dla innych,że ona jest z nim w związku, mimo jego braku akceptacji ?
      • karolinaa2015 Re: Prawda czy fikcja? 20.07.15, 21:47
        Oznacz osobę która jest na Facebooku że jesteś z nią w związku. U ciebie automatycznie pojawi się że jesteś z tą osobą a druga osoba dostanie tylko powiadomienie do potwierdzenia takiego stanu rzeczy.
        • varia1 Re: Prawda czy fikcja? 21.07.15, 15:19
          no to chyba się oznaczę że jestem w związku z moim ulubionym muzykiem :) ciekawe co na to nasi znajomi :D
    • facettt Poszla Karolinka do Gogolina... 20.07.15, 12:38
      a Karliczek za nia, a Karliczek za nia - z butelka wina...

      a spotkalem ostatnio Karolinki dwie...
      jedna przyjechala z Irlandii na wakacje i narzekala - ze chlop (Hindus) ja porzucil...

      A druga przyjechala z Warszawy i tez narzekala, ze jej chlop zarabia tylko polowe tego,
      co moglby zarabiac na Zachodzie, a wpakowali sie w dlug mieszkaniowy we frankach na milion Zlotych...

      ERGO: jak to Karolinka:
      - nie ma chlopa - niedobrze.
      - ma chlopa - tesz niedobrze...
      • anus-hka Re: Poszla Karolinka do Gogolina... 21.07.15, 15:32
        Przynajmniej jest na co narzekać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka