paco_lopez
30.07.15, 22:52
w naszym środowisku pojawiła się ponad rok temu. kobieta naszego kolegi przyjaciela. wszystko chce oficjalizować, nie umie przyjąc postawy maksymalnie koleżeńskiej w relacjach. narzuca mi się z sesją zdjęciową, co mi wybitnie nie pasuje, a ona tego nie rozumie. ze względu na kumpla przyjaciela trudno jej powiedzieć prosto z mostu. Jak to rozgrywać ? Wszyscy chyba mają jej coś do zarzucenia. chce być koniecznie liderką gustu i estetyki. musicie mieć jakieś sposoby. Kompletnie odseparować jej się nie da. Tutaj nawet przypadkowo na nią wpadnę i tak się z resztą zdarza. zawsze wtedy sypnie jakimś siarzastym tekstem. Dzisiaj tropiła moje i kryśki zawiłe drogi i wyszło jej, że kryśka coś ściemnia. Jak się dowie , że ktoś jest w delegacji na jedną noc, to sugeruje , że dymał coś na boku i takie tam.