Dodaj do ulubionych

_PROWOKACJA_

11.04.02, 09:51

Zauważyłem dziwną rzecz.
Ludzie sobie piszą listy, niektórym wychodzi lepiej, innym gorzej, jedne
tematy są rzeczowe, inne zupełnie nie. Jedno się tylko przewija przez nie
wszystkie, jest to istny wątek niezniszczalny: prowokacja.
Kiedy nie wiadomo co napisać, nie chce się napisać, że ktoś jest
a) kretynem
b) schizofrenikiem
c) pod wpływem środków odurzających
pisze mu się, że prowokuje.

Zawsze mi się wydawało, że aby prowokować, trzeba mieć do czego, tymczasem
wydaje się to wartością autoteliczną. Zdarzają się prowokacje dla prowokacji i
odpowiedzi na prowokacje dla samych odpowiedzi.

O co w tym chodzi? Czy nie można pisać wprost, co się myśli, zaprzestać rozmów
z ludźmi, którzy nie odpowiadają nam intelektualnie, czy wyprecyzować siebie
bez uciekania się do taniego chwytu "prowokowania"?
Oczywiście, forum jest publiczne. Nie zaprzeczam. Nikt mi również nie każe nic
czytać - nie zaprzeczam ponownie.

Ale - drodzy prowokatorzy i pseudo-prowokatorzy - po co?

p,
.y.
Obserwuj wątek
    • Gość: skwarka Re: _PROWOKACJA_ IP: *.talnet.pl 11.04.02, 10:04
      Widzisz, sam nieopatrzenie prowokujesz, a innym wypominasz. Chodzi ci przecież
      o mnie. Ale nie nazwiesz mnie po imieniu.
      A co to jest w ogóle prowokacja? Moim zdaniem jest to chęć wyciągnięcia z ludzi
      tego, co w nich najgłębiej siedzi. Całe życie jest poniekąd prowokacją.
      A o czym tak naprawdę można tu pisać? Jak chcę coś ugotować , wchodzę na forum
      KUCHNIA. Chcę podyskutować o dzieciach, otwieram inne okienko. Mam problem ze
      zdrowiem - wchodzę na ZDROWIE.
      Na szczęście nie mam zbyt wielu problemów (poza finansowymi), a może mam, tylko
      jakoś sobie z nimi sama radzę.
      • Gość: gucio Re: _PROWOKACJA_ IP: 194.181.183.* 11.04.02, 10:26
        dziendobry kolezanki i koledzy,

        zycze odrobiny dystansu do zycia i do forum.

        caluje raczki,
        gucio

        Gość portalu: skwarka napisał(a):

        > Widzisz, sam nieopatrzenie prowokujesz, a innym wypominasz. Chodzi ci przecież
        > o mnie. Ale nie nazwiesz mnie po imieniu.
        > A co to jest w ogóle prowokacja? Moim zdaniem jest to chęć wyciągnięcia z ludzi
        >
        > tego, co w nich najgłębiej siedzi. Całe życie jest poniekąd prowokacją.
        > A o czym tak naprawdę można tu pisać? Jak chcę coś ugotować , wchodzę na forum
        > KUCHNIA. Chcę podyskutować o dzieciach, otwieram inne okienko. Mam problem ze
        > zdrowiem - wchodzę na ZDROWIE.
        > Na szczęście nie mam zbyt wielu problemów (poza finansowymi), a może mam, tylko
        >
        > jakoś sobie z nimi sama radzę.

        • Gość: skwarka Re: Pan Gucio IP: *.talnet.pl 11.04.02, 10:32
          Każdy ma taki dystans do forum, na jaki go stać.
          Przecież nie można ciągle gadać o tyłku niejakiej Maryni.
          Pana nie widywałam w poważniejszych wątkach, czy się mylę Panie Guciu?
          • Gość: gucio Pani Skwarka IP: 194.181.183.* 11.04.02, 10:43
            Gość portalu: skwarka napisał(a):

            > Każdy ma taki dystans do forum, na jaki go stać.

            ale chyba mozna zyczyc wiekszego nie krytykujac istniejacego?

            > Przecież nie można ciągle gadać o tyłku niejakiej Maryni.

            punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia maryni.

            > Pana nie widywałam w poważniejszych wątkach, czy się mylę Panie Guciu?

            pewnie nie pani skwarko bo to przeciez pani oczy czegostam nie widzialy.

            buziaki,
            gucio

            ps. przekazcie sobie znak pokoju. amen
            • Gość: skwarka Re: Pan Gucio IP: *.talnet.pl 11.04.02, 12:54
              Gość portalu: gucio napisał(a):

              > Gość portalu: skwarka napisał(a):
              >
              > > Każdy ma taki dystans do forum, na jaki go stać.
              >
              > ale chyba mozna zyczyc wiekszego nie krytykujac istniejacego?
              "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi" - to omnie, znaczy się Skwarce.
              >
              > > Przecież nie można ciągle gadać o tyłku niejakiej Maryni.
              >
              > punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia maryni.
              Chyba od miejsca, na którym spoczywa tyłek Maryni, bo inaczej to co to jest ten
              punkt?
              >
              > > Pana nie widywałam w poważniejszych wątkach, czy się mylę Panie Guciu?
              >
              > pewnie nie pani skwarko bo to przeciez pani oczy czegostam nie widzialy.
              >
              Oj, tak, a oczy to mam bystre!
              > buziaki,
              Co za poufałość, ja Pana nie znam, ale mogę cmoknąć.
              > gucio
              >
              > ps. przekazcie sobie znak pokoju. amen
              Ps. A jak to się robi wirtualnie? Chętnie się nauczę i skieruję ten gest w
              kierunku niejakiego Mario.

      • ydorius Re: _PROWOKACJA_ 11.04.02, 10:30

        Droga skwarko.
        Mam brzydki zwyczaj mówienia bezpośrednio do ludzi, co o nich myślę.
        Także wspomnaiłbym o Tobie, gdyby o ciebie literalnie mi chodziło.

        Muszę jednak przyznać, że gdyby dane było zamieszczać motto w listach, to
        napisałbym "inspired by skwarka". Tylko (aż?) tyle.

        p,
        .y.
        • Gość: skwarka Re: Inspired by Ydorius IP: *.talnet.pl 11.04.02, 10:45
          ydorius napisał(a):

          >
          > Droga skwarko.
          > Mam brzydki zwyczaj mówienia bezpośrednio do ludzi, co o nich myślę.
          > Także wspomnaiłbym o Tobie, gdyby o ciebie literalnie mi chodziło.
          >
          > Muszę jednak przyznać, że gdyby dane było zamieszczać motto w listach, to
          > napisałbym "inspired by skwarka". Tylko (aż?) tyle.
          >
          > p,
          > .y.
          Jasne, jestem nadwrażliwcem, więc wzięłam to do siebie. Tylko, że to właśnie ja,
          a nie ktoś inny na tym forum przyznałam się, że lubię prowokować.

          • agniecha27 Re: Inspired by Ydorius 11.04.02, 15:13
            Gość portalu: skwarka napisał(a):

            > Jasne, jestem nadwrażliwcem, więc wzięłam to do siebie. Tylko, że to właśnie ja
            > ,
            > a nie ktoś inny na tym forum przyznałam się, że lubię prowokować.
            >

            Musisz tu zwabić jeszcze Maria2 - on też sie bez wahania przyzna he he he
            • Gość: skwarka Re: Inspired by Ydorius IP: *.talnet.pl 11.04.02, 15:16
              agniecha27 napisał(a):

              > Gość portalu: skwarka napisał(a):
              >
              > > Jasne, jestem nadwrażliwcem, więc wzięłam to do siebie. Tylko, że to właśn
              > ie ja
              > > ,
              > > a nie ktoś inny na tym forum przyznałam się, że lubię prowokować.
              > >
              >
              > Musisz tu zwabić jeszcze Maria2 - on też sie bez wahania przyzna he he he

              I tu jest pies pogrzebany (bo chyba nie Mario?). Nie ma go od dwóch godzin.
              Szukamy go.
      • Gość: Vika -Skwarka-egocentryczka i prowokatorka!!! IP: *.ewave.at 11.04.02, 20:56
        Gość portalu: skwarka napisał(a):

        > Widzisz, sam nieopatrzenie prowokujesz, a innym wypominasz. Chodzi ci przecież
        > o mnie. Ale nie nazwiesz mnie po imieniu.
        > A co to jest w ogóle prowokacja? Moim zdaniem jest to chęć wyciągnięcia z ludzi
        >
        > tego, co w nich najgłębiej siedzi. Całe życie jest poniekąd prowokacją.
        > A o czym tak naprawdę można tu pisać? Jak chcę coś ugotować , wchodzę na forum
        > KUCHNIA. Chcę podyskutować o dzieciach, otwieram inne okienko. Mam problem ze
        > zdrowiem - wchodzę na ZDROWIE.
        > Na szczęście nie mam zbyt wielu problemów (poza finansowymi), a może mam, tylko
        >
        > jakoś sobie z nimi sama radzę.
        Malo tego osoba,ktora sobie SAMA radzi.A jaka zadziorna!
    • agniecha27 Re: _PROWOKACJA_ 11.04.02, 15:08
      A dlaczego chcesz za wszelką cenę "upoważniać" to forum? Narazie jest całkiem
      fajnie: chcesz to czytasz i odpowiadasz, a jak nie chcesz, to nie i już...
      Pozdrowionka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka