Dodaj do ulubionych

przyjaźń między kobietami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 10:50
co o tym sądzice . czy nie uważacie że mężczyźni nawiązują trwalsze
przyjaźnie niż kobiety ? a my rzucamy nasze przyjaciółki dla facetów !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: flamenco Re: przyjaźń między kobietami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 10:51
      nie ma reguł
    • Gość: kohol Re: przyjaźń między kobietami IP: *.crowley.pl 20.09.04, 11:47
      Gość portalu: monia napisał(a):

      > co o tym sądzice . czy nie uważacie że mężczyźni nawiązują trwalsze
      > przyjaźnie niż kobiety ?

      Nie uważam. To zależy od ludzi, a nie od płci i już.

      Ps. Dziś idę z przyjaciółką na pizzę, piwo i fajki :)
    • lena_zienkiewicz Re: przyjaźń między kobietami 20.09.04, 11:48

      >a my rzucamy nasze przyjaciółki dla facetów !!!

      Najgłupsze co słyszałam :/
      • hal9000 Re: przyjaźń między kobietami 20.09.04, 20:51
        lena_zienkiewicz napisała:

        >
        > >a my rzucamy nasze przyjaciółki dla facetów !!!
        >
        > Najgłupsze co słyszałam :/

        Dlaczego? Widziałem już niejedną wojnę podjazdową kobiet z powodu męskich
        portek... :-)
    • listek_a Re: przyjaźń między kobietami 20.09.04, 11:50
      Co to za perdoly!!!!
      • Gość: monia Re: przyjaźń między kobietami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 11:59
        poprostu jak się pojawia na horyzoncie facet to przyjaciółki idą na bok widze
        że tu sami szczęściarze
        • lena_zienkiewicz Re: przyjaźń między kobietami 20.09.04, 12:01

          Gość portalu: monia napisał(a):

          > poprostu jak się pojawia na horyzoncie facet to przyjaciółki idą na bok widze
          > że tu sami szczęściarze

          Na bok, co za głupota.Jak poznaje się faceta (zresztą nieważne czy faceta czy
          drugą koleżankę) to normalne, że ktoś na tym cierpi-albo rodzina, albo druga
          koleżanka.Ale nie ma w tym nic dziwnego.Poprostu doba ma tylko 24 godziny.
          • listek_a Re: przyjaźń między kobietami 20.09.04, 12:03
            Zgadzam sie z Lena. Moze zaczyna sie poswiecac troche wiecej czasu facetowi,
            ale nie zapomina sie o przyjazniach!!
          • Gość: monia Re: przyjaźń między kobietami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 12:03
            bardzo ostra krytyka właśnie straciłam koleżanke trzy lata już się nie odzywa
            bo się zakochałą...
            • lena_zienkiewicz Re: przyjaźń między kobietami 20.09.04, 12:06

              Gość portalu: monia napisał(a):

              > bardzo ostra krytyka właśnie straciłam koleżanke trzy lata już się nie odzywa
              > bo się zakochałą...

              Piszesz o koleżance, a nie przyjaciółce, więc nie wiem co ci napisać.
            • Gość: monia Re: przyjaźń między kobietami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 12:07
              NAJWIĘKSZYM WROGIEM KOBIETY JEST DRUGA KOBIETA . JESTEŚMY ZAZDROSNE O WSZYSTKO
              LEPSZYCH FACETÓW, WYGLĄD POZYCJE SPOŁECZNĄ ...BRAK SOLIDARNOŚCI
              • lena_zienkiewicz Re: przyjaźń między kobietami 20.09.04, 12:10

                Gość portalu: monia napisał(a):

                > NAJWIĘKSZYM WROGIEM KOBIETY JEST DRUGA KOBIETA . JESTEŚMY ZAZDROSNE O
                WSZYSTKO
                > LEPSZYCH FACETÓW, WYGLĄD POZYCJE SPOŁECZNĄ ...BRAK SOLIDARNOŚCI

                A to już powaliło mnie dosłownie.Nie wiem jak to jest, ale mam faceta,
                przyjaciółki, koleżanki....
                • Gość: MONIA Re: przyjaźń między kobietami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 12:13
                  zazdroszcze ci .
                  • lena_zienkiewicz Re: ale czego mi zazdrościsz? 20.09.04, 12:14

                    faceta czy koleżanek?
                    • listek_a Re: ale czego mi zazdrościsz? 20.09.04, 12:16
                      harmonii Lena!A jak w szkole było??Na egzamin poszlas??
                      • lena_zienkiewicz Re: ale czego mi zazdrościsz? 20.09.04, 12:18
                        Aaa, dzięki, dostałam 3+.Ale były same tróje i jedynki :/ Atmosfera była
                        straszna.Na szczęście teraz odpoczynek.Aż do grudnia :)
                        • listek_a Re: ale czego mi zazdrościsz? 20.09.04, 12:23
                          gratuluje!!!! 3+ to porzadna ocena!!!A wyzdrowiałas juz?? ja wczoraj siedzialam
                          8 godzin na uczelni. Myslalam ze oszaleje...
              • Gość: kohol Re: przyjaźń między kobietami IP: *.crowley.pl 20.09.04, 12:26
                Gość portalu: monia napisał(a):

                > NAJWIĘKSZYM WROGIEM KOBIETY JEST DRUGA KOBIETA . JESTEŚMY ZAZDROSNE O
                > WSZYSTKO LEPSZYCH FACETÓW, WYGLĄD POZYCJE SPOŁECZNĄ ...BRAK SOLIDARNOŚCI

                Nie zgadzam się z Tobą. Nie jestem wrogiem żadnej innej kobiety, nie jestem
                zazdrosna, jestem solidarna z tymi, którzy mają rację :D
              • kociamama Re: przyjaźń między kobietami 20.09.04, 15:51
                Jezeli naprawde tak uwazaszasz, to moze warto te sytuacje zmienic? Zacznij od
                siebie. Zachowuj sie lojalnie wobiec innych ludzi, a oni Ci tym odpowiedza.

                POzdrawiam,
                KOciamama.
        • Gość: polka Re: przyjaźń między kobietami IP: *.netg.pl / 213.17.193.* 21.09.04, 16:22
          Gość portalu: monia napisał(a):

          > poprostu jak się pojawia na horyzoncie facet to przyjaciółki idą na bok widze
          > że tu sami szczęściarze

          tak, też znam to z autopsji, zostałam niedawno brutalnie odstawiona, odwaliłam
          czarną robotę, gdy zdradzał ją mąż, potem rozwód i wiele cierpień, wtedy byłam
          potrzebna,zawsze służyłam wsparciem, pomocą. Teraz poprostu stałam się
          bezużyteczna, ale tak naprawdę nie żałuję bo to bardzo toksyczna osoba,
          zawistna do bólu, nie mogła znieść,że mam to o czym ona marzyła, dom, męża ,
          dziecko etc.Tak naprawdę ja byłam jej przyjaciółką, ona moją chyba nigdy
    • listek_a co do zazdrości 20.09.04, 12:13
      to jak bylam sama,to niektore "zajęte" sie mnie bały,zazdrosne o tych filutków
      były, a teraz, jak już zagrożenia nie czują (chociaż nigdy nie podrywałam ich
      facetow)to mnie uwielbiaja wrecz!! to jest dopiero kretynstwo
      • Gość: monia Re: co do zazdrości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 12:21
        zazdroszcze ci przyjacółek naprawde szczerych i otwartych które by dla ciebie
        zrobiły wiele. a co do wypowiedzi listka to chyba jednak coś w tym jest no nie ?
        • lena_zienkiewicz Re: nieważne, czy 20.09.04, 12:25

          ma się 1 koleżankę czy 100 koleżanek.Najważniejsze by byłe warte zaufania.To
          tyle.
        • listek_a Re: co do zazdrości 20.09.04, 12:26
          Niektore baby sa zazdrosne ( i faceci tez), jak nie czuja sie pewnie w zwiazku
          chyba.Ale to cos innego niz odrzucanie znajomosci, jak sie jest w zwiazku.
          Chociaz tez znam takie przypadki. ale one na pewno nie sa regula!!
          • Gość: monia Re: co do zazdrości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 12:30
            ciesze się że w koncu spuściłyście kobiety z tonu temat wart jest zastanowienia
            a nie ostrej krytyki. A co do wyjątków to tylko potwierdzają regułe.
            • listek_a Re: co do zazdrości 20.09.04, 12:32
              Wlasnie! Potwierdzaja taka regule, ze nie wszystkie baby sa zazdrosne i
              odrzucaja przyajznie
            • kociamama Re: co do zazdrości 20.09.04, 15:58
              MOnia,

              generalnie wsrod ludzi nie ma idealów, i mniej jest tych, ktorzy sa idealowi
              bliscy. Wiele ludzi czasem ulega negatywnym emocjom typu zazdrosc, czy zawisc,
              gorzej jesli sie do tego doda jeszcze jakas msciwosc i wyrachowanie, ale zawsze
              sa jakies powody.
              NIe wierze, ze Ty nigdy w swoim zyciu nie czulas sie zazdrosna (i nie mowie tu
              o jakiejs dzikiej zawisci prowadzacej do robienia komus swinstw) Ja czaem czuje
              zazdrosc polaczona z podziwem dla czyichs osiagniec, czy ladnej figury.
              Jakkolwiek nie wyzwala to we mnie instunktu niszczycielskiego. PO prostu
              nostalgicznie mysle, ze ja tego a tego nie osoganelam, bo mi sie nie udalo.

              A tak w ogole, to ludzi lepiej sie postatrac zrozumiec, skupic na ich
              pozytywach, a jak wkurwiaja na maksa, to po prostu olac. Ale nigdy nie
              formulowac krzywdzacych generalizacji!!

              POzdrawiam,
              KOciamama.
    • obiektywny_szyderca Re: To coś takiego jest w ogóle możliwe? n/t 20.09.04, 12:30

      • Gość: monia Re: To coś takiego jest w ogóle możliwe? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 12:32
        KOCHAM CIĘ ZA TO I DZIĘKUJE SERDECZNIE !!!! ZA WSPARCIE
        • lena_zienkiewicz Re: To coś takiego jest w ogóle możliwe? n/t 20.09.04, 12:33

          Gość portalu: monia napisał(a):

          > KOCHAM CIĘ ZA TO I DZIĘKUJE SERDECZNIE !!!! ZA WSPARCIE

          Więc ty szukasz tylko potwierdzenia swojej tezy, tak?
          • Gość: MONIA Re: To coś takiego jest w ogóle możliwe? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 12:35
            troszeczke tak ale oczywiście nie wątpie w to że u ciebie tak nie jest .
            jeszcze raz ci gratuluje.
      • kociamama W ogóle o prawdziwa przyjazn trudno 20.09.04, 16:06
        Nasza kultura wytworzyla taki mit "prawdziwej" przyjazni i to faktycznie
        zazwyczaj w odniesieniu do mezczyzn. NIestety taka przjazn to jedynie fikcja
        literacka albo legendy. Ten archetypowy przyjaciel ma wiele zalet i zadnych
        wad. A ludzie zawsze jakas dziure w calym wypatrza i wtedy mit pada, i leje sie
        gorycz, gdzie ta prawdziwa przjazn i czemu tylko ja jej nie mam... A to wszytko
        zalezy od punktu widzenia. Czyli Ci, co dostrzegaja jasne strony zycia wiecj
        osob nazwa pryzjaciolmi, podczas gdy pesymisci nie znajda ani jednego.

        POzdrawiam,
        KOciamama.
        • borsuczyca Re: W ogóle o prawdziwa przyjazn trudno 20.09.04, 16:20
          z przyjaźnią jest tak jak z miłością, wad się albo nie dostrzega, albo są one
          po prostu słodkie, jadę na łykend do mojej przyjaciólki, znamy się już 9lat,
          od "pierwszego wejrzenia" się przyjaźnimy, 0 kłótni, 0 kwasów, pełne zaufanie,
          harmonia i zrozumienie:)))
          • pierozek_monika Re: W ogóle o prawdziwa przyjazn trudno 20.09.04, 16:22
            a my z leną zaprzyjaźniłyśmy się z sobą "od pierwszego wejrzenia" :)))
            • borsuczyca Re: W ogóle o prawdziwa przyjazn trudno 20.09.04, 16:27
              od pierwszej wspólnej porannej kawy i papierosa na akademikowym korytarzu,
              piłysmy te kawy jena za drugą do 18tej, aż dygotek dostałyśmy;) uwielbiam tą
              babę!
              PS. Wy tez z Leną "bardzo do siebie pasujecie";)
              • kociamama Re: W ogóle o prawdziwa przyjazn trudno 20.09.04, 20:28
                A ja raczej zaprzyjazniam sie z ludzmi, ktorzy mnie na poczatku na maksa
                denerwuja. I im bardziej denerwujace wrazenie ktos na mnie zrobi na poczatku,
                tym bardziej go/ja potem lubie;)

                Jak tak ktos mi od pierwszego wejrzenia dobrze wyglada, to potem zle wrozy...

                POzdrawiam,
                KOciamama.
    • kociamama Re: przyjaźń między kobietami 20.09.04, 20:33
      A w ogole, to wlasnie przez te mity mi sie slowo przyjaciel infantylnie
      kojarzy, a przyjaciolka, (choc to malo feminstyczne) wywiera u mnie skojarzenie
      wlasnie wojen podjazdowych i drobnych swinstewek, wiec omijam te okreslenia
      szerokim lukiem. Raczej mowie o dobrych kumpelkach i kumplach, a w sumie to
      mowie o ludziach po prostu po imieniu, a nie moja przyjaciolka, jedna moja
      kumpela itp.

      POzdrawiam,
      KOciamama.
    • Gość: AnaisNin Re: przyjaźń między kobietami IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 21.09.04, 00:03
      Przyjaźń zależy nie od płci, a sympatii i zaufania jakimi obdarzamy drugą osobę.
      Przyjaźnie bywają trwalsze niż niejedna miłość. Podobno kobietom łatwiej się
      zaprzyjaźniać niz facetom, bo są bardziej ekstrawertyczne, więcej w kobietach
      też empatii, a to sprzyja budowaniu więzi. Za nic nie porzucilabym przyjaciółki
      dla faceta. Zresztą, coż to wówczas byłaby za przyjaźń? Zadna...
      • Gość: megan Re: przyjaźń między kobietami IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 21.09.04, 10:33
        a ja wierzę w przyjażń...sama mam mase oddanych przyjaciół, są nimi zarówno
        kobiety jak i faceci, i niegdy w życiu nie oddałabym przyjażni za miłość
        Piękna jest miłość, lecz znika jak mgła, przyjażń piękniejsza bo wiecznie
        trwa.....pod warunkiem , że jest prawdziwa:))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka