Dodaj do ulubionych

na rozgrzewkę

02.12.15, 10:11
taka sytuacja:
Kolega ze współpracującej z moją firmy, zdarza nam się spotykać służbowo w biurze, czy podczas imprez sportowych, znamy swoje drugie połówki po imieniu, na zasadzie przywitania i rozmowy o pogodzie, z kolegą zdarzało nam się zagadać na jakiś temat, ale zazwyczaj albo związany z pracą, a czasem z filmem bo mamy podobny gust. Ostatnio jakoś zupełnie przypadkiem kolega wspomniał, że coś tam nie tak w jego małżeństwie, ale nie ciągnęliśmy tematu.
Wczoraj pisze do mnie na fb jego żona, że w ich związku źle się dzieje i domniemywa ze mam z jej mężem romans :D i jeśli tak jest, to żebym się lepiej przyznała :)

może ja jestem starej daty, ale nigdy w życiu nie wpadłabym na taki pomysł, drogie forum, czy to nowy standard rozwiązywania małżeńskich problemów? oświećcie !

a wszystko przez fejsbuka, o!
Obserwuj wątek
    • mendiga Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 10:31
      Napisz, że masz. I że planowaliście uciec, żeby założyć kurzą fermę gdzieś w górach, ale teraz gdy już was przejrzała, pomysł stracił swój urok i że nie będziecie uciekać, ale niuniek od jutra mieszka z tobą, twoim mężem i dziećmi. Zapytaj, czy nie chciałaby dołączyć, bo niuniuś zawsze chwalił jej kuchnię...

      A serio to nie pogrywaj z kobietą, bo musi być w cholerę nieszczęśliwa, żeby robić taki numer. Chyba że zacznie fikać. Wtedy się nie ograniczaj.
      • varia1 Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 11:45
        pogrywać nie zamierzam, bo nie ma powodu...
        kolega mi właśnie napisał, że żona go o swoim wyczynie poinformowała i że bardzo mu głupio z tego powodu, trzy inne jego koleżanki też dostały taką wiadomość...
        nie wiem, czy zniosę afront, że nie jestem tą jedyną :D

        • mendiga Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 11:58
          Cwaniara. Liczy na to, że za którymś razem trafi. W sumie rozsądne podejście.
          • varia1 Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 12:54
            w sumie... niegłupie
            jak w lotto mniej więcej, ale szansa na trafienie chyba większa
            szkoda chłopaka, tłumaczy się teraz koleżankom :D
        • czoklitka Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 18:25
          :D :D :D trzy inne też? Dobre!
          • varia1 Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 18:39
            no trzy inne to były przed południem, nie wiem jak się dotychczas sytuacja rozwinęła, ale w napięciu obserwuję :)
        • obrotowy facet musi jest niezly amant 03.12.15, 14:52
          aria1 napisała:
          trzy inne jego koleżanki też dostały taką wiadomość.
          > nie wiem, czy zniosę afront, że nie jestem tą jedyną

          facet musi jest niezly amant, te trzy inne kolezanki zaliczyl, a tylko Ty nie polecialas na jego wdzieki - ale opie*dol od zony tez dostalas - tyle ze za frico...
          I gdzie tu zdrowa kalkulacja ?
    • stokrotka_a Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 10:31
      varia1 napisała:

      > może ja jestem starej daty, ale nigdy w życiu nie wpadłabym na taki pomysł, dro
      > gie forum, czy to nowy standard rozwiązywania małżeńskich problemów? oświećcie!

      To stara metoda - znaleźć kozła lub kozę ofiarną i zrzucić na niego/nią odpowiedzialność za włąsne problemy. Tylko narzędzie jest względnie nowe.
    • znana.jako.ggigus Ty tego nie robisz, a inni 02.12.15, 11:15
      ludzie maja inne standardy. Niestety.
    • kura_wuja Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 12:25
      Odpisz pani, ze bardzo ci przykro ale tak naprawde to wolisz dziewczyny i chetnie sie zaprzyjaznisz.
    • pomorzanka34 Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 12:34
      było zakładać konto na fejsie ? nooo to teraz masz ;)
      a panią małżonkę poinformuj w wielkiej tajemnicy ,że romans to Ty owszem masz ale z Prezesem a nie z jej szanownym małoznkiem
      • varia1 Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 12:50
        nie uwierzy, Prezes to mój brat :D
    • six_a Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 13:16
      i pamiętaj: nigdy nie lajkuj nic facetom, bo się może odezwać właścicielka z roszczeniami.
      • varia1 Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 13:31
        ja nawet mężowi swemu nie lajkuję :D bo a nuż się właścicielka odezwie ...
      • mariuszg2 Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 13:32
        six_a napisała:

        > z ro
        > szczeniami.

        500+8002+60=8562+VAT 23%=10531,26 a po ubruttowieniu to będzie jakieś 12637,51 PLN miesięcznie...

        OJP! kosztowne som kobiety!

        Proszę nie dodawać mnie do znajomych, olłejs thumb dałn, wręcz zignorować, nie odpisywać, nie odchudzać się...wogle mnie tu nie było... nie chce być niewolnikiem żądz, pokus, tzw miłości, I łont tu brejk fri....czyczyczy...pampam...ołje, ołje...

        A Ty co zrobiłaś dla redukcji temperatury o 2 stopnie Celsjusza?
        • varia1 Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 14:04
          > 500+8002+60=8562+VAT 23%=10531,26 a po ubruttowieniu to będzie jakieś 12637,51
          > PLN miesięcznie...
          >
          > OJP! kosztowne som kobiety!
          >
          > Proszę nie dodawać mnie do znajomych, olłejs thumb dałn, wręcz zignorować, nie
          > odpisywać, nie odchudzać się...wogle mnie tu nie było... nie chce być niewolnik
          > iem żądz, pokus, tzw miłości, I łont tu brejk fri....czyczyczy...pampam...ołje,
          > ołje...
          >
          > A Ty co zrobiłaś dla redukcji temperatury o 2 stopnie Celsjusza?


          nie pij z rana, Mariusz :)
      • zbyfauch Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 14:37
        six_a napisała:
        > i pamiętaj: nigdy nie lajkuj nic facetom, bo się może odezwać właścicielka z ro
        > szczeniami.

        c´mon Baby, like my fire :)
    • miau.weglowy Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 15:59
      ja kiedys mialam telefon pt 'dlaczego MOJ maz ma pani numer w swoim telefonie?!'. I z ryjem baba (nieznana) pojechala....ale to bylo przed era fejsa ;)
      • varia1 Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 18:41
        ja miałam telefon z pytaniem "czy pani spała z moim mężem ?"
        odpowiedziałam że nie po to się spotyka z cudzym mężem żeby z nim spać :)
    • sweet_pink Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 17:25
      Idzie o kasę. Ewentualne alimenty i oszczędność na detektywie. Moim zdaniem standard.
    • czoklitka Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 18:24
      Może nie wszystko przez fb. Mogłaby równie dobrze dorwać twój numer telefonu z jego komórki i zadzwonić.
      • varia1 Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 18:36
        mogłaby w sumie nawet mi w samochodzie opony poprzebijać :D
        albo wydrapać pazurami oczy
        • czoklitka Re: na rozgrzewkę 02.12.15, 21:56
          To już byłoby nieprzyzwoite, nawet u właścicielki ;)
        • znana.jako.ggigus ona taka zla?? a on to co? 03.12.15, 09:27
          luzna znajomosc, zawodowa, a on ci tu takie rewelacje z domowych pieleszy.
          • varia1 Re: ona taka zla?? a on to co? 03.12.15, 13:32
            niee, to była info: a , coś tam się ostatnio nie dogadujemy , bo zapytałam, dlaczego nie przyjechał z żoną na jakąś imprezę, na której poprzednio byli razem...
            bez szczegółów, bo mnie one nie interesują
            zresztą nie wiem, może chłopak ma coś na sumieniu, ale na pewno nie mnie :)
            • znana.jako.ggigus no rewelacje z domowych pieleszy 03.12.15, 15:30
              normalny czlowiek, taktowny, nie mowi w takiej sytuacji, ze zona nie przyszla, bo mamy krysy zwiazu, tylo ze niem ogla. Never explain, and never complain.
              • znana.jako.ggigus Re: no rewelacje z domowych pieleszy 03.12.15, 15:30
                Never complain, never explain.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka