Dodaj do ulubionych

Jak Wasi faceci

22.09.04, 10:52
się Wam oświadczali??? Jak to powiedzieli? "Will you marry me?"
Obserwuj wątek
    • blanchet Re: Jak Wasi faceci 22.09.04, 10:54
      zadzwonił(był w dziwnej fazie życia), powiedział coś o życiu w grzechu.
    • noelka28 Re: Jak Wasi faceci 22.09.04, 10:57
      jedyny raz kiedy to nastapilo - powiedzial ze jednak to juz by chcial sie ze
      mna ozenic a we mnie blady strach wszedl - on zagniewany "no co, nie cieszysz
      sie?", oczekiwal ze zaczne skakac z radosci ze w koncu pan i wladca sie
      zdecydowal - oczywiscie wylgalam sie czyms, ale do slubu nie doszlo bo to po
      prostu nie bylo to i teraz sie ciesze ze sie nie dalam :)))

      listek, a co kupilas swojemu ukochanemu na imieniny???
      • niedzwiedzica_sousie ja! ja mogę powiedzieć!! 22.09.04, 11:01
        co kupiłam mojemu na urodziny: straszliwie wypasioną rakietę tenisową i jestem
        z siebie taaaaka zadowolona. trafiłam do zajebistego sklepu, sprzedawca wypytał
        się mnie o to, ile mąż ma wzrostu, wagi, jaką ma dłoń, jaką ma dynamikę gry
        itd. i dobrał do tych informacji rakietę. już się nie mogę doczekać, kiedy mu
        ją dam, a to jeszcze 10 dni :((((
        • noelka28 Re: ja! ja mogę powiedzieć!! 22.09.04, 11:11
          uuu, to sie wykosztowalas, ale dla mezusia warto, co? pewnie Cie bedzie za to
          na rekach nosil :))a gdzie Ty ta rakiete przechowujesz? przeciez to nie
          lancuszek, ktory w portfelu sie zmiesci
          • niedzwiedzica_sousie Re: ja! ja mogę powiedzieć!! 22.09.04, 11:15
            pewnie że warto!
            pod łóżkiem w drugim pokoju :)))
            jezu jak się cieszę :)
      • listek_a Re: Jak Wasi faceci 22.09.04, 11:12
        Banał,że aż strach. Bluze mu kupiłam (malo ma rzeczy chlopak),ma malutki nadruk
        1976 (tak przypadkiem jego data urodzin hehe). To Ty jeszcze też
        nie "kajdanach" małżeństwa jak ja??
        • noelka28 Re: Jak Wasi faceci 22.09.04, 11:24
          no jeszcze nie, bo za kazdym razem mysle sobie - czy to juz to??? tzn ze juz
          nic wiecej sie nie zdarzy? - a skoro tak mysle, to dochodze do wniosku ze to
          jednak nie to skoro tak mysle, hehe

          a Twoj sie oswiadczyl juz????
          • listek_a Re: Jak Wasi faceci 22.09.04, 11:37
            Nie oświadczyl sie jeszcze. Mysle, ze bym sie przestraszyla jakby to juz
            zrobil, bo za krotko ze soba jestesmy. Ale powiedzial, ze mysli, ze jestem
            osoba z ktora chcialby spedzic reszte zycia:)A co Ci w nich nie pasuje, ze nie
            przyjmujesz oswiadczyn:)?
            • noelka28 Re: Jak Wasi faceci 22.09.04, 12:21
              trudno powiedziec, ale mysle ze tego nie da sie wytlumaczyc, wydaje mi sie ze
              albo sie wie na 100% ze to ten, pomimo wszystko, albo nie ma sobie co glowy
              zwracac, bo jak na starcie sa watpliwosci to co potem? czasem wyobrazam sobie
              siebie u boku tego czlowieka za 10 lat (tak bylo ostatnio) i wcale nie podoba
              mi sie to co widze

              ech..ja dziwny przypadek jestem

              moze zapytajmy mezatek co czuly przed podjeciem tej ostatecznej decyzji, bo jak
              ja ja podejme to chce juz na zawsze a nie z mysla ze jakos to bedzie, moze sie
              ulozy, bo wiem ze wtedy to tym bardziej sie nie ulozy (patrz dziesiatki watkow
              o zdradzie)
              • listek_a Re: Jak Wasi faceci 22.09.04, 12:26
                A nie boisz sie ze nie znajdziesz takiego, ktorego bedziesz na 100% pewna? Dla
                mnie nie manic gorszego niz samotnosc!Co nie znaczy ze z facetem jestem tylko
                dlatego ze nie chce byc sama. Taka durna nie jestem!
                • noelka28 listek 22.09.04, 12:43
                  boje sie, ale zawsze mowie sobie ze mam jeszcze czas - kiedy jest za pozno? jak
                  sie ma 30, 40, 50, czy wiecej lat??? sama nie wiem...
    • Gość: marta uparta Re: Jak Wasi faceci IP: 217.153.168.* 22.09.04, 12:37
      na kolanach:)))))
    • maretina Re: Jak Wasi faceci 22.09.04, 12:40
      w alejach jerozolimskich w warszawie, pod salonem jubilerskim.... bo u nas
      najpierw byl pierscionek a potem oswiadczyny:DDD a co powiedzial?
      hmmmmm "Martusiu chcesz byc ze mna cale zycie?"
      • jesster Re: Jak Wasi faceci 22.09.04, 22:56
        Powiem Tobie że ja uważam że ci mężczyźni którzy pozwalają kobiecie samej sobie
        wybrac pierścionek, coś tracą. Ja rozumiem, że takie rozwiązanie ma swoje
        zalety, jest bardzo bezpieczne. Ale ja od początku mówiłem że tak nie chę(ona
        też nie chciała). Ale dzięki temu znam to uczucie oczekiwania kiedy ona otwiera
        puzderko. Ale każdemu według upodobań.
    • Gość: Saskia Re: Jak Wasi faceci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 13:01
      Mój wygrzebał z kieszeni małe pudełeczko i wręczył mi bez słowa, a był
      potwornie zdenerwowany (to spokojny człowiek, pierwszy raz go takiego
      widziałam). Pomyślałam, że to nie może być zwykły prezencik (dostaję je często)
      i oczywiście odpakowałam pierścionek. Patrzę na ten pierścionek i patrzę, a
      gorąco mi się zrobiło. Na to mój już dzisiaj mąż rzecze błagalnie: "Mogę nic
      nie mówić?". Ślub wzięliśmy rok później.
      ;))))
      • listek_a Re: Jak Wasi faceci 23.09.04, 08:22
        Faceci to jednak mają przerypane! My tylko "tak", a oni musza sie napocic!!
    • borsuczyca Re: Jak Wasi faceci 22.09.04, 15:56
      on: jak chcesz to się zaręczymy (chodziło o to żeby uspokoić rodziców, mieliśmy
      już dość pytań)
      ja: spoko
      on: to jak to się robi?
      ja: trzeba kupić pierścionek i nałożyć go na palec oblubienicy
      on: to jak wezmę wypłatę dam Ci kaskę i sobie kupisz jakiś ładny
      i tak zrobiliśmy:)
      • loka Re: Jak Wasi faceci 22.09.04, 16:04
        a mój to mnie co chwilę podpytuje, czy chciałabym za niego wyjść. Niby tak od
        niechcenia (wiem, że on by bardzo chciał, ale biorę go na
        przetrzymanie;).....Jak mu raz powiedziałam, żeby się nie czaił, tylko "kwiaty
        i na kolana" to się zaczął smiać i powiedział, że właśnie podpytuje, żeby
        niepotrzebnie kwiatów nie kupować;))))) Uroczy jest:)
        • willow_charity Re: Jak Wasi faceci 22.09.04, 16:11
          Mój powiedział "bierz mnie, jestem twój".
    • Gość: Fuzzy Re: Jak Wasi faceci IP: *.chello.pl 22.09.04, 23:51
      O to chyba zmienisz obywatelstwo?
      Ciekawe na jakie? USA, UK, Nowa Zelandia, a moze inne?

      Pozdrawiam,
      Fuzzy
      • listek_a Re: Jak Wasi faceci 23.09.04, 08:23
        Jak ładnie umiesz wymieniać kraje, w których sie po angielsku mowi, braaawooo
        • beatach1 Re: Jak Wasi faceci 23.09.04, 08:37
          Moj chcial sie zenic juz na drugi dzien....kiedy mnie poznal ;). Taki troche
          stukniety. Oswiadczal sie kilkakrotnie, ale nigdy nie robilismy z tego wielkiej
          ceremoni (tak miedzy soba). Pobralismy sie po 9 miesiacach znajomosci. Obecnie
          jestesmy prawie 5 lat po slubie i mamy 3 letniego syneczka. Dodam, ze nie
          zaluje szybko podjetej decyzji. Zrobilabym to jeszcze raz ;).


          Pozdrawiam
          Beata
          ------------------------------------
          "Das Glück ist das Einzige, was sich verdoppelt wenn man es teilt".
          Albert Schweitzer
          • listek_a Re: Jak Wasi faceci 23.09.04, 08:39
            Gratuluje!! Oby Wam zawsze było dobrze ze sobą:)))
            • beatach1 Re: Jak Wasi faceci 23.09.04, 09:04
              listek_a napisała:

              > Gratuluje!! Oby Wam zawsze było dobrze ze sobą:)))


              Dziekujemy Listeczku ;) i Tobie wszystkiego dobrego.

              Pozdrawiam
              Beata
              ------------------------------------
              "Das Glück ist das Einzige, was sich verdoppelt wenn man es teilt".
              Albert Schweitzer
    • Gość: wolna Re: Jak Wasi faceci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 08:52
      Nazywałam czasem mojego pana Buba.Któregoś dnia wrócił z pracy, wyciągnął z kieszeni pierścionek i zapytał, czy zostanę panią Bubową.Ja na to że tak. Koniec końców nie zostałam nią, za co dziś dziękuję mojemu Aniołowi Stróżowi.
    • Gość: taska Re: Jak Wasi faceci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 09:10
      powiedział, że mnie kocha i nie wyobraża sobie życia beze mnie
    • monia767 Re: Jak Wasi faceci 23.09.04, 09:17
      Pozna wiosna pojechalismy w Tatry. Kiedy zrobilismy sobie przerwe na odpoczynek
      nad Czarnym Stawem, wyciagnal z kiesieni pudelko, kleknal przede mna i zadal TO
      pytanie. Z wrazenia nie bylam w stanie nic odpowiedziec, chociaz moglam sie
      spodziewac takiego pytania, bo bylismy wtedy juz prawie 8 lat razem.
      Przezylismy razem juz 3,5 roku jako "zarejestrowana" para i nadal jest
      cudownie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka