Dodaj do ulubionych

Cos jest na rzeczy

09.02.16, 03:44
Jestem w zwiazku na odlegosc okolo 8 miesiecy

Nie jest to dlugo ale juz troche razem przeszlismy

Od zawsze roznila nas odlegosc 3 godzin no ale w Sierpniu on dostal prace jakies 8 godzin ode mnie i tam sie przeniosl ale nie zerwalismy , po jakims miesiacu moze poltorej wyszlo na jaw ze mnie oszukal , po prostu zamieszkal tam z dziewczyna o czym mi rzecz jasna nie powiedzial mi powiedzial ze ze znajomymi ,potem sie przyznal sam ale umniejszal fakt ze to tylko kolezanka ktora , nie wiadomo dlaczego , przysyla mu na telefon zdjecia z dziubkiem i z cycami na wierzchu .

Jak sie domyslacie nie bylam szczesliwa ale zazadalam zeby zostawil to prace i znajomych i przeniosl sie z powrotem do swojego miejsca zamieszkania i tak zrobil.

Chcialam bo zostawic wtedy ale sprawy potoczyly sie tak ze w starym miejscu nie po jego mysli i wpadl w depresje a ja czujac sie odpowiedzialana za to ze go z powrotem sciagnelam pooglam mu z tego wyjsc .

Koniec koncow dobrze sie skonczylo bo znalazl nowa prace i to blizej domu ale znowu przeprowadzka dalej ode mnie , tylko znowu czuje ze cos jest nie tak , kiedys rozmawialismy zaraz po mojej pracy ,sam zawsze dzwonil, teraz sie nie odzywa nawet do poznego wieczora i sie tlumaczy ze byl w sklepie itp . Jak ja cos napisze z wyrzutami to zaczyna sie odzywac bo on taki jest .
Jedyne wyjscie to nie odzywac sie wcale moze wtedy da sobie spokoj.

Ogolnie to bardzo go lubie i nawet jestem troche zakochana , ale jego zachowanie jest inne niz bylo i tak jakby mam przeczucie ze znow cos kreci , a byc razem w jednym miejsciu na stale, raczej przez jakis czas nie bedziemy i tak mysle czy jest to sens ciagnac.


Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 07:38
      Irzeba było zostawić go od razu, jak tylko dowiedziałaś się o zamieszkaniu z inną, a nie żądać powrotu. Niepotrzebnie komplikujesz sobie życie, jemu zresztą też.
      • joanna9969 Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 12:46
        e tam , nikt go nie zmuszal , wrocil bo chcial , teraz jest nawet zadowolony i nie zaluje
        • alpepe Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 13:12
          Znalazł drugą lepszą?

          A co do pierwszego posta/u: nie jesteś w związku, to znajomość. Uświadom to sobie wreszcie.
          • joanna9969 Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 16:17
            Powiem mu to ,on twierdzi ze to zwiazek
            • alpepe Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 16:24
              Dobra du.pa na odległość, ew. ramię do wypłakania nie są złe, ale to nie związek.
              • joanna9969 Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 18:10
                Znam pare w zwiazku 4 lata on European ona Kanada , dupa na odleglosc?
                • alpepe Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 19:56
                  TAK.
                  European?
                  • joanna9969 Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 20:16
                    Jesli ktos nazywa kobiete 'dupa' to I tak zaden z tego zwiazek nawet jesli by blisko mieszkali , mozna sie kochac I SZANOWAC na odleglosc
    • tulsa00 Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 14:39
      To dla tamtej potrafil znalesc prace I zamieszkac z nia a z toba przez 8 miesiecy mu sie nie udalo...biedaczek. dlaczego sie nie szanujesz I nie kochasz?
      • joanna9969 Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 16:16
        Prace znalazl najpierw a laska sie przyplatala potem , zreszta to byla praca w tym samym kraju ja jestem w innym , nie ocenia sie latwo jak sie nie ma informacjii
      • joanna9969 Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 16:16
        Prace znalazl najpierw a laska sie przyplatala potem , zreszta to byla praca w tym samym kraju ja jestem w innym , nie ocenia sie latwo jak sie nie ma informacjii
        • leptosom Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 16:22
          nie ocenia sie latwo jak sie nie ma informacjii

          no właśnie, podaj nazwy krajów, w których rozgrywa się akcja i narodowości biorących w niej udział.
          • joanna9969 Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 18:00
            Kanada _ USA wszyscy polacy
            • leptosom Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 20:22
              Oba kraje spore, ale można mieszkać po obu stronach granicy. widziałem melodramat bezsenność w Seattle. raczej dobrze skończył się.
              • joanna9969 Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 21:54
                Tylko kwestia pracy nie jest taka prosta
        • znana.jako.ggigus Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 18:09
          przyplątała się i go upętłała:)
      • joanna9969 Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 16:19
        A pozatym ja zostawil , biedaczek
        • tulsa00 Re: Cos jest na rzeczy 10.02.16, 14:55
          Ty chyba zartujesz? To ze ja zostawil bo na niego "nakrzyczlas" uwazasz za swoj sukces? Gdyby mu na tobie zalezalo to zadna laska by mu sie nie "przyplatala." Gdyby cie kochal to by zrobil wszystko zeby z toba byc. Facet cie olewa, nawet nie dzwoni a ty sie szczycisz tym ze sie wyprowadzil kiedys od niej bo mu dalas jazzu. Jedyny powod dla ktorego wogole ma z toba kontakt to pewnie to ze jestes "wyjsciem awaryjym", "zapasowka." Masz racje nie mamy za wiele informacji wiec sama sie domysl dlaczego nie chce zerwac kontaktu pomimo ze ma cie w...
          • joanna9969 Re: Cos jest na rzeczy 11.02.16, 21:09
            Oj za to ty wiesz wszystko, nie znasz jego nie znasz mnie , pozywiasz swoje frustracje na strzepkach wiadomosci no ale skoro ci z tym lepiej...
            • tulsa00 Re: Cos jest na rzeczy 12.02.16, 15:00
              Kogo ty bronisz jego, sama siebie przed prawda? Rob sobie co chcesz twoje zycie mnie to serio nic nie obchodzi, ja ci tylko napisalam jak to wyglada z boku. Skoro on taki wspanialy a ty nie naiwna to po co ten watek? Kazdy szanujaca sie kobieta dala by mu kopa po tej akcji z laska
              • joanna9969 Re: Cos jest na rzeczy 12.02.16, 17:45
                Water byl bo mialam gorszy dzien z laska bylo nie fajnie ale on zrobil naprawde wiele zeby to naprawic wiec doceniam to moge? Moge , tak jak napisalas moje zycie I moja sprawa , tak na marginesie poziomu jadu I frustracji na tym forum naprawde powala nikt juz tu normalnie nie pisze? Milego dnia
                • tulsa00 Re: Cos jest na rzeczy 12.02.16, 19:37
                  Nie mam jadu tylko rece opadaja ze taka naiwna jestes, ludzie ci probuja do rozumu przemowic ale ty przyjelas postawe obronna. Kiedys z perspektywy czasu spojrzysz na to inaczej I zrozumiesz, szkoda tylko tego czasu ktory na niego zmarnujesz zanim zrozumiesz. Powodzenia, rowniez pozdrawiam
                  • joanna9969 Re: Cos jest na rzeczy 12.02.16, 19:44
                    Moze na szczescie bedzie to moj czas
    • taki-sobie-nick Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 18:13
      joanna9969 napisała:

      > Jestem w zwiazku na odlegŁosc okolo 8 miesiecy

      To żaden związek.
      >
      >
      > Od zawsze roznila nas odlegosc 3 godzin no ale w Sierpniu

      W sierpniu. No chyba że był to słynny Sierpień`80.


      on dostal prace jaki
      > es 8 godzin ode mnie i tam sie przeniosl ale nie zerwalismy , po jakims miesiac
      > u moze poltorej

      ten miesiąc czy ta miesiąc... no właśnie... zatem PÓŁTORA!


      wyszlo na jaw ze mnie oszukal , po prostu zamieszkal tam z dzie
      > wczyna o czym mi rzecz jasna nie powiedzial mi powiedzial ze ze znajomymi ,pote
      > m sie przyznal sam ale umniejszal fakt ze to tylko kolezanka ktora , nie wiadom
      > o dlaczego , przysyla mu na telefon zdjecia z dziubkiem i z cycami na wierzchu

      w tym momencie robimy zwięzłą awanturę i każemy się zdecydować, nie wiem po co nadal utrzymujesz kontakt
      • joanna9969 Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 18:42
        No to sie zdecydowal
        • taki-sobie-nick Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 18:45
          joanna9969 napisała:

          > No to sie zdecydowal
          >
          No to z tego, co widzę, ty do niego piszesz, nie on do ciebie, dlaczego więc czekasz, że to on da sobie spokój?
          • joanna9969 Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 19:46
            Gdzie ty to widzisz , ja nie zaczepiam go pierwsza , to raczej on zaczyna
            • taki-sobie-nick Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 20:04
              joanna9969 napisała:

              > Gdzie ty to widzisz , ja nie zaczepiam go pierwsza , to raczej on zaczyna
              >
              Tu to widzę

              teraz sie nie odzywa nawet do poznego wieczora i sie tlumaczy ze byl w sklepie itp . Jak ja cos napisze z wyrzutami to zaczyna sie odzywac bo on taki jest .
              Jedyne wyjscie to nie odzywac sie wcale moze wtedy da sobie spokoj
              • joanna9969 Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 20:11
                No to sie nie odzywam I juz
    • molly_wither Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 18:24
      Jak masz przeczucie to uwierz przeczuciu.
      • obrotowy Cos napewno jest na rzeczy, Molly 09.02.16, 18:55
        molly_wither napisał(a):
        > Jak masz przeczucie to uwierz przeczuciu.


        Molly, ja to mam przeczucie, ze z tej Twojej Finlandii beda nici...

        Chlop leniwy, wodka droga, ciemno, zimno i do domu daleko
        - to co tam k... robic ?
      • stokrotka_a Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 20:52
        molly_wither napisał(a):

        > Jak masz przeczucie to uwierz przeczuciu.

        Tak, tak, bo "Czucie i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko." i inne romantyczne bzdury mają się całkiem nieźle pomimo osiągnięć nauki i oświeconej myśli.
        • alpepe Re: Cos jest na rzeczy 09.02.16, 21:04
          tu się zgodzę, szczególnie w kwestii refugees welcome, czucie i wiara na 100%.
          • stokrotka_a Re: Cos jest na rzeczy 10.02.16, 08:30
            alpepe napisała:

            > tu się zgodzę, szczególnie w kwestii refugees welcome, czucie i wiara na 100%.

            Kwestia "refugees welcome" to przejaw ludzkiej solidarności i zdolności do pomocy innym ludziom w nieszczęściu. Nie wiem, czy wiesz, ale w naszej niedawnej historii miliony polskich uchodźców i emigrantów ekonomicznych zostały przyjęte w innych krajach. Niestety wielu z tych, którzy skorzystali z gościny innych krajów dziś chciałoby zamknięcia drzwi przed uchodźcami. Ot, zwykła postawa Kalego.
            • znana.jako.ggigus Re: Cos jest na rzeczy 10.02.16, 12:12
              Sama Alpepe korzystala z niemieckiek goscinnosci, studiujac tam za darmo, majac ubezpieczenie zdrowotne za darmo do 30 roku zycia i wiele, wiele innych przywilejow.
    • czoklitka Re: Cos jest na rzeczy 10.02.16, 07:34
      Zerwij z nim, po co z nim jesteś? On nawet nie ma ochoty się do ciebie odezwać, a ty wątasa na forum aż z wrażenia ukręciłaś.
    • feel_good_inc Coś jest 10.02.16, 14:36
      https://littlefun.org/uploads/5265b06ee691b20890aec574_736.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka