sygg
28.06.16, 21:40
Powiedzcie proszę, o co chodzi starszym kobietom z tym dokarmianiem gołębi? Mieszkam w centrum miasta i co chwilę widzę na trawnikach, zieleńcach, za przystankami porozrzucane kromki chleba. Do tego, oczywiście cała okolica ufajdana w ptasim guanie. W mojej kamienicy jest niewielkie, ale zadbane podwórko i ostatnio nawet tam jakaś geniuszka zaczęła wyrzucać stary chleb, resztki z obiadu, ugotowaną kaszę czy ziemniaki. Dwa lata temu administracja zakładała kolce , bo całe balkony i parapety były w ptasich odchodach i w zeszłym roku był spokój, a teraz znowu się zaczęło. O co takim osobom chodzi? I czy jest na nie jakiś sposób? Czy straż miejska może wystawić mandat, np. za śmiecenie?