Gość: kalaruszek
IP: *.net.pl
28.09.04, 21:55
....ze śmiechu oczywiście. Pierwsza sytuacja:
Kumpela mówi: wczoraj jak jechałam samochodem...
A na to druga: Co???? wczoraj dostałaś ochotę?
Albo inna: Cały czas czułyśmy zapach melona. No i pytamy trenerki czy to ona
pachnie melonem i obwochujemy ją z każdej strony. Trenerka się oburza i mówi:
Cooo?? A czemu ja mam pachnąć(pachnieć?) MIELONYM???????
Radości było co niemiara :)))