Gość: liloom
IP: *.11.vie.surfer.at
17.04.02, 11:38
Moja przyjaciolka sie rozwodzi od roku. Ma dwoje dzieci 8 i 13. Jej maz
utrudnia przedluzajac sprawe i wszyscy wiedza ze chce ja "wykonczyc" jak sie
wyrazil (urazona ambicja, ze ona pozew zlozyla)
Sprawa jest o orzeczenie o wine (jego wina jest ewidentna, mial przez rok
kobiete i wynajmowal mieszkanie, nic go nigdy nie obchodzilo). Gdy przyjaciolka
zlozyla pozew on stal sie nagle kochajacym tatusiem do tego stopnia, ze odsuwa
ja od dzieci, nastawia je przeciwko niej. A wobec niej stosuje terror
psychiczny. Wiem ze to brzmi dziwnie, ale w jednym poscie trudno opisac cala
sytuacje. Podobno na cos takiego nie ma rozwiazan prawnych.
Czy ma ktos jakis pomysl jak jej pomoc? Instytucje nie reaguja. Nie mieszkamy w
Polsce, ale sprawa odbywa sie wg prawa polskiego bo wszyscy maja obywatelstwo
polskie.