Gość: Sam
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
24.08.01, 20:49
Wiem ze nie mozna tego generalizowac, wszystkie przypadki sa indywidualne, ale
pewne wnioski mozna wyciagnac.
Czyli - czy po rozstaniu z partnerem (partnerka) mozliwy jest powrot? A jesli
tak, to czy zaczynac wszystko od poczatku, czy kontynuowac, jak gdyby nic sie
nie stalo?(ale tak sie raczej nie da). Czy moze z zalozenia sobie powiedziec -
"nie daje drugiej szansy" i koniec. Jakie jest Wasze zdanie?
Pozdr.