Dodaj do ulubionych

Miłość w czasach czteropaków

24.03.18, 18:40
W sobote centrum miasta wygląda tak samo, jak i w każdy inny dzień tygodnia.

Ale to nie była sobota. Ani centrum. Tylko piątek i górny Mokotów.
Para w wieku, na oko 20 z groszami.

On targa w każdej z rąk po 2 czteropaki , zręcznie wplatając po jednym palcu w miękką czeluść opakowania. Ona beztrosko chmajta trzymanymi w jednej z rąk dwiema paczkami ciksów.

Chłopak wygląda normalnie (skóra i dżiny), dziewczyna lekko odpicowana (szpile i kok).
W pewnej chwili, jedna z chmajtniętych paczek ciksów, po dość nietypowej trajektorii,
ląduje jakieś 2 metry przed chłopakiem

Dziewczynie wyrywa się wprawdzie 'o cholera !', ale to chłopak po chwili kuca,
ostawia swój drogocenny ładunek, podnosi ciksy i bez słowa podaje dziewczynie.
Kurtyna ..

No dobra, noże to nie jest Anna Karenina, ale jak to nie jest prawdziwa miłość, to co to jest ?
Obserwuj wątek
    • piataziuta Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 19:28
      >No dobra, noże to nie jest Anna Karenina, ale jak to nie jest prawdziwa miłość, to co to jest ?

      Sezon ogórkowy na wątki.
      • znana.jako.ggigus Re: Miłość w czasach czteropaków 28.03.18, 15:01
        hihih

        piataziuta napisała:

        > >No dobra, noże to nie jest Anna Karenina, ale jak to nie jest prawdziwa mi
        > łość, to co to jest ?
        >
        > Sezon ogórkowy na wątki.
    • piataziuta Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 19:29
      Kupić kolejne buty czy nie?
      • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 19:35
        Się najprzód bez chichrania odnieś do meritum
        A poprzednie Ci przemiękają ? Bo jak nie, to każdy rasowy facet odpowie Ci, że nie
        • piataziuta Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 19:53
          Ale do czego mam się odnieść misiu?
          Że jej podniósł? Uprzejmy.
          Że mieli czteropaki? Nie dziwiłabym się nawet w pon o 14, a co dopiero pt wieczór.

          Co to znaczy "rasowy facet"? Masz na myśli, że rasy kaukaskiej?
          Bo mój facet, rasy kaukaskiej, radzi, żebym se koniecznie kupiła, mimo, że dwadzieścia innych par które posiadam, jeszcze mi nie przemaka.


          • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:04
            > Ale do czego mam się odnieść misiu?
            Do meritum, czyli czy to prawdziwa miłość jest. Ptysiu

            > Że jej podniósł? Uprzejmy.
            Uprzejmy to by był jakby jej poradził, by nie chmajtała

            > Bo mój facet, rasy kaukaskiej, radzi, żebym se koniecznie kupiła,
            To odszczekuję to z tym przemiękaniem. Harmonia związkowa ważniejsza.
            A poza tym dobra chłopina, więc nie odwalaj mu tych otsarto-związkowych numerów, jeśli mogę coś nieśmiało
            • piataziuta Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:39
              >Do meritum, czyli czy to prawdziwa miłość jest. Ptysiu

              Tego nie wiem, kochanie.
              Być może, gdy się ludzie razem upie..., a potem dalej czują do siebie sentyment, to może wtedy jest miłość.
              Z drugiej strony, może to wcale nie miłość, tylko indoktrynacja wielu środowisk.

              >A poza tym dobra chłopina, więc nie odwalaj mu tych otsarto-związkowych numerów, jeśli mogę coś nieśmiało

              Słoneczko, od początku pisałam, że jestem zwolenniczką (póki co) związków monogamicznych w moim życiu. I chciałam sobie tylko przemyśleć, jak wygląda życie odwrotne od tegoż. Czytaj uważniej, a będziesz szczęśliwszy.
              No i nigdzie nie powiedziałam, że moja chłopina jest dobra, więc nie pie...o czymś, o czym nie masz pojęcia.
              Może on mi kupno tych butów, w zamian za limo pod okiem poleca?

              • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:50
                > Być może, gdy się ludzie razem upie..., a potem dalej czują do siebie sentyment, to może wtedy jest miłość.
                > Z drugiej strony, może to wcale nie miłość, tylko indoktrynacja wielu środowisk.

                No to ja mam zgoła inną teorię, ale w imie ogólnej harmonii i symbiozy, nie będę napierał

                > (..)więc nie pie...o czymś, o czym nie masz pojęcia

                Zrobiłem disclaimera 'jeśli mogę coś nieśmiało' ? Zrobiłem, czy nie zrobiłem ? No.

                > Może on mi kupno tych butów, w zamian za limo pod okiem poleca?

                Nie wnikam. Trzymam sie z daleka od melodramatów. Peace
                • piataziuta Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:59
                  powiedz jaką masz teorię, no powiedz, powiedz
                  • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 21:08
                    O suchym pysku nie umiem, a własnie zamkli biedre
      • znana.jako.ggigus Re: Miłość w czasach czteropaków 28.03.18, 15:02
        ile par takich samych/podobnych juz masz?

        piataziuta napisała:

        > Kupić kolejne buty czy nie?
    • alpepe Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 19:33
      Myślę, że to prawdziwa miłość, albo pan wiedział, co znaczy schylać się po chipsy w szpilach i koku.
      • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 19:37
        Na bank nie wiedział, bo który wie ? Więc ?
        • piataziuta Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 19:56
          Każdy, który miał kiedykolwiek dziewczynę, a zwłaszcza taką, która czasami chodzi w szpilkach.
          Właśnie sprzedałeś kolejne dane o sobie, grubciu. :D
          • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:08
            Wysokie masz mniemanie o facetach, więc nie będę Cię sprowadzał z obłoków ;)
            • piataziuta Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:44
              człowiek bywa różny
              dużo zależy od towarzystwa
              • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:53
                Coś w tym jest, ale towrzystwo bywa zwykle złożone z takich samych człowieków, tak że ten
                • piataziuta Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 21:02
                  zwykle to nie
                  co najwyżej czasami się ostają takie nisze - wzajemnej adoracji

                  jedno wiem na pewno
                  spotkanie forumowe jest ci potrzebne! ;)
                  • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 21:16
                    No przecie rzuciłem hasło i to bardzo grzecznie, to prócz Gigi reszta się wypięła, z Tobą włącznie (no Eat się jeszcze przynajmniej umiał znaleźć). Nie to nie, luz
    • adriana_ada Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 19:42
      A jak maja sie te szpilki i chipsy do milosci?
      PS. kazdemu zdarzy sie podtknac pod sklepem, przewrocic i powiedziec o ku... (tak mowia zazwyczaj przy takich okazjach).
      • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 19:48
        Na moje, raz - że to sprawca powinien się ruszyć, dwa - że chłopaczyna był objuczony jak jak,
        a dama targała raptem 1 wiecej paczke ciksów.

        Podsumowując, poświęcenie amanta świadczy o jego głębokim zaangażowaniu uczuciowym,
        bo sam za skarby bym się nie ruszył, no chyba że bym tkwił w szponach afektu
        • piataziuta Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 19:58
          Ruszyłbyś się, ruszył, kochany.
          Nawet mnie - zajętej - i bez afektu.
          • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:11
            www.youtube.com/watch?v=sZfZ8uWaOFI
            Mowy nie ma. No chyba. że szpony afektu.
            • piataziuta Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:41
              :D
              Echh, kiciu.
              • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:55
                Oh Ziuta - że polecę klasykiem ;)
        • adriana_ada Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:22
          Ja zle przeczytalam, to paczka chipsow przewrocila sie, a nie dziewczyna. Tak czy inaczej bedac na obcasach ciezko sie schylac.
        • stokrotka_a Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 21:40
          gyubal_wahazar napisał:

          > Podsumowując, poświęcenie amanta świadczy o jego głębokim zaangażowaniu uczucio
          > wym,

          Świadczy raczej o tym, że chłopak postępuje stereotypowo, bo przecież on dżentelmen, ona płeć słabsza, a rzecz dzieje się w miejscu publicznym.

          > bo sam za skarby bym się nie ruszył, no chyba że bym tkwił w szponach afektu

          Nie mierz wszystkich swoją miarą.
          • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 21:47
            Co prawda, to prawda. Nie mówię, że mnie to przekonuje, ale tkwi w tym jakieś ukryte piekno
      • piataziuta Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 19:57
        Oj, czipsy do miłości mają bardzo wiele!
        Otóż, już same czipsy to miłość!
        • alpepe Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 19:58
          wiemy wiemy, aczkolwiek ja nie podzielam, u mnie chipsy są może ze dwa razy do roku, jak mnie córki poproszą, za to czekolada częściej gości.
          • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:14
            Popieram. Ze swoimi miałem to samo z kurczakami z mcdonalda. Na szczęście, wyrosły z tego ścierwa
            • piataziuta Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:42
              ooochh jaki uroczy kłamczuszek :D
              • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:59
                Ehhh, napisałbym że żelazne zdrowie ma ten Twój do Ciebie, ale jeszcze mi życie miłe ;)
                • piataziuta Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 21:12
                  facet ma się ze mną, jak dziecko z karuzelą łańcuchową
                  najpierw myślał, że to najwyższa i jedyna godna go forma rozrywki,
                  teraz marzy żeby zejść i się wyrzygać
                  • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 21:27
                    Fajna metaforka. Twoja ? Mogę podkraść ? Bo lubie takie
                    • piataziuta Re: Miłość w czasach czteropaków 25.03.18, 08:10
                      Paulo Coelho.
                      Możesz.
                      • adria231 Re: Miłość w czasach czteropaków 25.03.18, 09:02
                        Taka nadmierna uprzejmość, to zachowanie na pokaz.Jeżeli tych dwoje zostanie kiedyś parą okaże się, że facet będzie spędzał czas na kanapie z piwem i oczekiwał pełnej obsługi od dziewczyny.
                        • adriana_ada Re: Miłość w czasach czteropaków 25.03.18, 09:26
                          Nie ma to jak bawienie sie we wrozke pod wplywem zazdrosci. Nie kazdy ma w domu tak jak ty, ze chlop lezy na kanapie z piwem przed tv, jedyne co robi to dzieci co rok to prorok, a baba w kuchni z instrukcja pelnej obslugi chlopa malorolnego w rekach.
        • adriana_ada Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:26
          Mnie sie wydaje, ze tu bardziej chodzi o to, ze ci mlodzi ludzie kupuja produkty, ktore autor uwaza za zbedne. Kazdy kupuje to, co lubi i na co go stac, a zakupy tez uzaleznia od sytuacji rodzinnej. Wiadomo, ze np. rodzina z 2 dzieci bedzie za te same dochody zyc inaczej, niz rodzina z 8 dzieci, inne potrzeby, inne wydatki i tak to juz bylo, jest i bedzie.
          • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:31
            Niee, to dygresja tylko była. Zasadniczo rozchodzi mi sie o to, że zważywszy na okolyczności, poświęcenie romea świadczy o jego głebokim zaangażowaniu uczuciowym. No chyba, że nie
            • adriana_ada Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 20:36
              Ale to chyba dobrze, gdy dwoje ludzi laczy uczucie.
              • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 21:00
                Jasne, że dobrze, ale wnioskuję na podstawie dość subtelnych, by nie rzec wątłych przesłanek, stąd pytanie do publisi
              • mona.blue Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 21:40
                adriana_ada napisała:

                > Ale to chyba dobrze, gdy dwoje ludzi laczy uczucie.

                Pewnie :)
    • eat.clitoristwood Skoro jej 24.03.18, 20:32
      nie przypie...ł za pokruszenie trzypsów, znaczy kocha bez pamięci.
      • gyubal_wahazar Re: Skoro jej 24.03.18, 20:39
        Eat, aż boję się domyślać z jakiej parafii pochodzisz ;)
        Ale to był górny Mokotów. Nie żeby to jakoś specjalnie rzutowało, ale jednak Ząbkowska to nie była
        • strofakota Re: Skoro jej 24.03.18, 21:13
          a co ci sie znowu w Zabkowskiej nie podoba? to fajna ulica. Taki skansen troche.
          • gyubal_wahazar Re: Skoro jej 24.03.18, 21:29
            Dziś - wszystko mi się podoba, ale jeszcze paręnaście lat temu, to była część tzw trójkąta bermudzkiego.
            Jak jesteś z Pragi, to kojarzysz
      • piataziuta Re: Skoro jej 24.03.18, 20:45
        tak!
    • mona.blue Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 21:38
      gyubal_wahazar napisał:

      >
      > No dobra, noże to nie jest Anna Karenina, ale jak to nie jest prawdziwa miłość,
      > to co to jest ?

      Może taki uprzejmy? Ale kto wie, może i taki zakochany :)
      • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 21:48
        Tak to nawet ja umiem. Obstaw któreś ;)
        • mona.blue Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 21:59
          Tak na pierwszy rzut oka to uprzejmy ;)
    • mariuszg2 Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 22:40
      Jutro o tej porze będzie inna godzina...wierzysz w to, że to się już nie powtórzy? w pewnym wieku nie można już zmieniać tego co miliony zmieniałeś i przywykałeś a tu nagle czipsy rozpierdaxlają szyk... a propos czipsy ...jaki to rodzaj?
      • gyubal_wahazar Re: Miłość w czasach czteropaków 24.03.18, 22:47
        Małej wiary jestem, trzeba Ci wiedzieć.
        A co do rodzaju ciksów, to za ciemno było. A jak to rzutuje na sprawe ?
        • obrotowy Miłość w czasach czteropaków - to dobrze rzutuje. 25.03.18, 12:35
          w koncu cztery czteropaki - vel 16 piw i mala zagrycha - to zrownowalozna proporcja.
          i pasuje so siebie
          - jak i (zapewne) i oni.

          osobiscie wole 2 horylki ukrainskie z piercem i paczke mielonych (kotletow).
          mniej trza nosic i podobno zdrowsze.
          - a czysci przewody pokarmowe - dokladnie:
          en.wikipedia.org/wiki/Horilka#/media/File:Ukrainischer_Wodka.jpg
    • eat.clitoristwood El amor en los tiempos de 25.03.18, 18:43
      fourpacks.
      • kalllka Re: El amor en los tiempos de 28.03.18, 15:47
        Quatrostadioni ..
    • wiarusik Re: Miłość w czasach czteropaków 25.03.18, 20:26
      gyubal_wahazar napisał:

      > ale jak to nie jest prawdziwa miłość, to co to jest ?

      te czteropaki to pewnie afrodyzjak.
      • adria231 Re: Miłość w czasach czteropaków 28.03.18, 11:05
        Uprzejmość opisana przez autora wątku nie była naturalna, tylko na pokaz . Znam to z autopsji. I dlatego potrafię przewidzieć dalszy ciąg tej znajomości .
        • adriana_ada Re: Miłość w czasach czteropaków 28.03.18, 12:36
          Z czego wrozysz z fusow? Pewnie sama tkwisz w nieudanym zwiazku i krew cie zalewa, ze ktos inny moze byc szczesliwy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka