Dodaj do ulubionych

Rocznica...

14.10.04, 20:52
Dzisiaj mija czwarta rocznica naszego rozstania...
Dzisiaj kazde z nas ma juz nowe zycie, nowego partnera...
Dzis nie znioslabym tego bolu, po tym jak powiedzial "to juz koniec"...
Przez tydzien plakalam, przestalam chodzic do pracy, spalam na lawce w parku..
To, co przezylam zlamalo cos we mnie juz na zawsze.
Obserwuj wątek
    • charlie_x Re: Rocznica... 14.10.04, 23:09
      ..witaj..to aż tak mocno odczuwasz porzucenie?Współczuję i jeśli
      mogę w czymś pomóc to wal śmiało.Zawsze jako mężczyzna patrzę trochę inaczej,a
      i z racji jakiegoś tam doświadczenia może akurat coś sensownego doradzę..ja
      albo ktoś inny..Najlepsze antidotum na złamane serducho to druga miłość..8)
      • artur737 Re: Rocznica... 14.10.04, 23:12
        Dla kobiety jest inaczej. Jakby to wytlumaczyc? Facet idzie przez zycie i moze sobie siac plemnikami na prawo i lewo bo produkuje ich miliardy do przynajmniej 70 roku zycia.
        Podczas gdy kobieta produkuje tylko scisle ograniczona ilosc komorek jajowych - rzadko i krotko - do ok 40 roku zycia. Stad utrata w jej oczach dobrego partnera, zwlaszcza po pomyslnym testowaniu i sprawdzeniu to tragedia, z ktorej ciezko wyjsc.
        Ale wyjsc trzeba bo zycie jest krotkie.
        • niedzwiedzica_sousie Re: Rocznica... 15.10.04, 09:55
          jezooo, co miałeś z biologii?????????????????
          • Gość: Artur Re: Rocznica... IP: *.ss.shawcable.net 15.10.04, 16:41
            Dziewczyno ja mam dwa fakultety i kawal doktoratu - wszystko z dziedziny zblizonej do biologii.
    • Gość: xaxa Re: Rocznica... IP: *.acn.waw.pl 14.10.04, 23:24
      mozesz sie tylko cieszyc, ze to juz 4 lata i masz to cale bagno za soba. ja
      jestem miesiac po takim wyznaniu i to co teraz przezywam to prawdziwe pieklo.
    • fitit Re: Rocznica... 14.10.04, 23:29
      Ciesz się, że powiedział........
    • tomasz_wlod biologia?? 15.10.04, 10:02
      Z biologia to jestes na bakier, zdecydowanie:).
    • Gość: mm Re: Rocznica... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.04, 16:48
      A po co ty wogóle o tym myślisz i po co ta rocznica,masz nowe zycie i tym sie
      ciesz a tamto juz masz za sobą,coś ci to dało i pokazało i skonczyło sie,rany
      po co o tym myslec jak ja bym tak robiła to do dzis bym sie nie podniosła a tak
      to jestem bardzo szcześliwa,bardzo.Daj sobie na wstrzymanie z takimi myslami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka