IP: *.proxy.aol.com 22.04.02, 21:26
Jak sie czujecie jak wasz maz oglada porno lub zdjecia porno i jeszcze to przed
wami ukrywa?Czy nie czujecie sie przez to mniej atrakcyjne dla niego?Czy w
czasie seksu nie myslicie o tym,ze on moze wyobraza sobie seks z inna kobieta?
Czy Wam to wszystko przeszkadza?
Obserwuj wątek
    • Gość: Zaza Re: porno IP: *.chello.pl 22.04.02, 21:58
      Sama oglądam tego typu filmy, zdjęcia z moim mężem. Kupujemy, wypożyczamy
      kasety i razem oglądamy, bo lubimy. I wcale nie myślę, że on marzy o innej
      kobiecie, bo ze mną ma taki sex, że odlot.
      • Gość: elle_24 Re: porno IP: *.chello.pl 22.04.02, 22:01
        Prawie każdy facet ogląda porno. Żonaty i nie żonaty. Normalne.
        Gdyby się tym nie interesował, chyba byłoby z nim coś nie tak.
        Oczywiście wszystko w zdrowych proporcjach.
    • Gość: kofo Re: porno IP: 213.77.18.* 27.04.02, 20:55
      Nie oglądam porni i wcale nie uważam, żeby ze mną coś nie było tak. ...I moja
      żona też ma odlotowe orgazmy. Nalezy sobie zadac elementarne pytanie po co to
      robią? Często faceci są zainteresowani czymś na ekranie lub na obrazku, a nie
      interesuje ich żywo leżąca wzdychająca żona. Masz prawo czuć się upokorzona i
      poniżona bo Twój facet woli seks od miłości (lesbijki, geje, oral, anal, młode
      cipki, zwierzątka, dzieci, double penetration, orgie, wibratory itd. - czyżby
      to była norma. A przecież, to wszystko można spotkać w sieci. a ponadto
      sztucznie wzdychajace kobiety, szampon na piersiach zamiast nasienia i wiele
      innych świństw - nie ogladałem czytałem tytuły i opisy) Tego typu seks bez
      miłości, a sprowadzony do czystej pożądliwości jest uprzedmiotowieniem
      człowieka. To co zaczyna wtedy łączyc to tzw dopasowanie (cipki do ptaszka...i
      nic więcej, a to szybko przemija, albo, żeby nie przeminęło potrzebuje
      wzmocnienia. Z soft na hard, potem na dzieci, potem na zwierzątka - myślę o
      oglądaniu. A potem, propozycja może sami coś zrobimi, jakąś orgietkę, a potem
      wymienimy się partnerami. Przeciez wszystko mi wolno, ale ...czy wszystko służy
      memu dobru. Wierzę w prawdę wpisaną w serce człowieka, trzeba ją rozpoznać i
      jej służyć, wtedy pozostaniemy w zgodzie z własnym sumieniem i nie zdegradujemy
      (rozmienimy na drobne naszego człowieczeństwa). Bo przecież być człowiekiem, to
      coś znaczy! Tylko co?
      Facet.
      • Gość: Częstoch ks. Kofo kazanie o porno IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 27.04.02, 23:45
        Gość portalu: kofo napisał(a):

        > Nie oglądam porni i wcale nie uważam, żeby ze mną coś nie było tak. ...I moja
        > żona też ma odlotowe orgazmy. Nalezy sobie zadac elementarne pytanie po co to
        > robią? Często faceci są zainteresowani czymś na ekranie lub na obrazku, a nie
        > interesuje ich żywo leżąca wzdychająca żona. Masz prawo czuć się upokorzona i
        > poniżona bo Twój facet woli seks od miłości (lesbijki, geje, oral, anal, młode
        > cipki, zwierzątka, dzieci, double penetration, orgie, wibratory itd. - czyżby
        > to była norma. A przecież, to wszystko można spotkać w sieci. a ponadto
        > sztucznie wzdychajace kobiety, szampon na piersiach zamiast nasienia i wiele
        > innych świństw - nie ogladałem czytałem tytuły i opisy) Tego typu seks bez
        > miłości, a sprowadzony do czystej pożądliwości jest uprzedmiotowieniem
        > człowieka. To co zaczyna wtedy łączyc to tzw dopasowanie (cipki do ptaszka...i
        > nic więcej, a to szybko przemija, albo, żeby nie przeminęło potrzebuje
        > wzmocnienia. Z soft na hard, potem na dzieci, potem na zwierzątka - myślę o
        > oglądaniu. A potem, propozycja może sami coś zrobimi, jakąś orgietkę, a potem
        > wymienimy się partnerami. Przeciez wszystko mi wolno, ale ...czy wszystko służy
        >
        > memu dobru. Wierzę w prawdę wpisaną w serce człowieka, trzeba ją rozpoznać i
        > jej służyć, wtedy pozostaniemy w zgodzie z własnym sumieniem i nie zdegradujemy
        >
        > (rozmienimy na drobne naszego człowieczeństwa). Bo przecież być człowiekiem, to
        >
        > coś znaczy! Tylko co?
        > Facet.

        Na wieki wieków . Amen .
      • Gość: Kiki Re: porno IP: *.proxy.aol.com 28.04.02, 06:28
        Gość portalu: kofo napisał(a):

        > Nie oglądam porni i wcale nie uważam, żeby ze mną coś nie było tak. ...I moja
        > żona też ma odlotowe orgazmy. Nalezy sobie zadac elementarne pytanie po co to
        > robią? Często faceci są zainteresowani czymś na ekranie lub na obrazku, a nie
        > interesuje ich żywo leżąca wzdychająca żona. Masz prawo czuć się upokorzona i
        > poniżona bo Twój facet woli seks od miłości (lesbijki, geje, oral, anal, młode
        > cipki, zwierzątka, dzieci, double penetration, orgie, wibratory itd. - czyżby
        > to była norma. A przecież, to wszystko można spotkać w sieci. a ponadto
        > sztucznie wzdychajace kobiety, szampon na piersiach zamiast nasienia i wiele
        > innych świństw - nie ogladałem czytałem tytuły i opisy) Tego typu seks bez
        > miłości, a sprowadzony do czystej pożądliwości jest uprzedmiotowieniem
        > człowieka. To co zaczyna wtedy łączyc to tzw dopasowanie (cipki do ptaszka...i
        > nic więcej, a to szybko przemija, albo, żeby nie przeminęło potrzebuje
        > wzmocnienia. Z soft na hard, potem na dzieci, potem na zwierzątka - myślę o
        > oglądaniu. A potem, propozycja może sami coś zrobimi, jakąś orgietkę, a potem
        > wymienimy się partnerami. Przeciez wszystko mi wolno, ale ...czy wszystko służy
        >
        > memu dobru. Wierzę w prawdę wpisaną w serce człowieka, trzeba ją rozpoznać i
        > jej służyć, wtedy pozostaniemy w zgodzie z własnym sumieniem i nie zdegradujemy
        >
        > (rozmienimy na drobne naszego człowieczeństwa). Bo przecież być człowiekiem, to
        >
        > coś znaczy! Tylko co?
        > Facet.

        Dzieki,zazdroszcze Twojej zonie takiego faceta jak Ty.Widocznie ja mialam
        pecha.Co mam zrobic?
        • Gość: Potter Re: porno IP: *.chello.pl 28.04.02, 21:49
          Kupić Playgirl.
        • Gość: dafne Re: porno IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 28.04.02, 22:25
          Gość portalu: Kiki napisał(a):

          >
          > Dzieki,zazdroszcze Twojej zonie takiego faceta jak Ty.Widocznie ja mialam
          > pecha.Co mam zrobic?

          A może po prostu dobrałaś się z mężem na zasadzie podobieństwa.Zazdrościsz żonie
          forumowicza takiego męża, a Ty sama twierdzisz,że masz pecha. Jeśli Ty otwarcie
          o tym piszesz to mąż(być może) podobnie myśli( sądzi,że miał pecha i zazdrości
          innym mężczyznom;).
          PS. Oczywiście żartuję, ale rozbawił mnie Twój komentarz.Może on świadczyć o
          tym ,że problemem w Waszym małżeństwie wcale nie jest oglądanie przez Twojego
          męża erotycznych zdjęć...

        • Gość: matrek Re: porno IP: *.pw.edu.pl 29.04.02, 11:41
          Przestań sie tym przejmować.

          Na pewno nie oznacza to, że twoj mąż nie ceni Ciebie. Co najwyżej, czegos mu
          brakuje w waszym związku - ale to już musisz ocenic sama.
        • ad12 Re: porno 30.04.02, 00:11
          Gość portalu: Kiki napisał(a):

          > Gość portalu: kofo napisał(a):
          >
          > > Nie oglądam porni i wcale nie uważam, żeby ze mną coś nie było tak. ...I m
          > oja
          > > żona też ma odlotowe orgazmy. Nalezy sobie zadac elementarne pytanie po co
          > to
          > > robią? Często faceci są zainteresowani czymś na ekranie lub na obrazku, a
          > nie
          > > interesuje ich żywo leżąca wzdychająca żona. Masz prawo czuć się upokorzon
          > a i
          > > poniżona bo Twój facet woli seks od miłości (lesbijki, geje, oral, anal, m
          > łode
          > > cipki, zwierzątka, dzieci, double penetration, orgie, wibratory itd. - czy
          > żby
          > > to była norma. A przecież, to wszystko można spotkać w sieci. a ponadto
          > > sztucznie wzdychajace kobiety, szampon na piersiach zamiast nasienia i wie
          > le
          > > innych świństw - nie ogladałem czytałem tytuły i opisy) Tego typu seks bez
          >
          > > miłości, a sprowadzony do czystej pożądliwości jest uprzedmiotowieniem
          > > człowieka. To co zaczyna wtedy łączyc to tzw dopasowanie (cipki do ptaszka
          > ...i
          > > nic więcej, a to szybko przemija, albo, żeby nie przeminęło potrzebuje
          > > wzmocnienia. Z soft na hard, potem na dzieci, potem na zwierzątka - myślę
          > o
          > > oglądaniu. A potem, propozycja może sami coś zrobimi, jakąś orgietkę, a po
          > tem
          > > wymienimy się partnerami. Przeciez wszystko mi wolno, ale ...czy wszystko
          > służy
          > >
          > > memu dobru. Wierzę w prawdę wpisaną w serce człowieka, trzeba ją rozpoznać
          > i
          > > jej służyć, wtedy pozostaniemy w zgodzie z własnym sumieniem i nie zdegrad
          > ujemy
          > >
          > > (rozmienimy na drobne naszego człowieczeństwa). Bo przecież być człowiekie
          > m, to
          > >
          > > coś znaczy! Tylko co?
          > > Facet.
          >
          > Dzieki,zazdroszcze Twojej zonie takiego faceta jak Ty.Widocznie ja mialam
          > pecha.Co mam zrobic?

          KIKI NIE ZAZDROSC BO ON KLAMIE JAK Z NUT!!!
      • Gość: matrek Człowieku... IP: *.pw.edu.pl 29.04.02, 11:39
        Mam wrażenie, jakbym czytał wypowiedź kobiety w okresie przekwitania (z calym
        szacunkiem dla kobiet w tym wieku), albo "wychowanego" przez taka kobietę męża.

        Raz na jakiś czas - dość rzadko, ale jednak - obejrzę sobie jakies mocniejsze
        zdjęcie, mocniejszy film i... bynajmniej nie oznacza to, że nie kocham swojej
        żony, czy tym bardziej że traktuję ją jak przedmiot.

        Jeżeli pójdziesz do galerii pooglądac obrazy, czy znaczy to, że gardzisz tymi
        obrazami które masz w swoim domu ?
        • Gość: Aton Re: Człowieku... IP: 195.94.207.* 29.04.02, 12:45
          Gość portalu: matrek napisał(a):

          > Mam wrażenie, jakbym czytał wypowiedź kobiety w okresie
          przekwitania (z calym
          > szacunkiem dla kobiet w tym wieku), albo "wychowanego"
          przez taka kobietę męża.

          Takie czasy - jak mężczyzna usiłuje być wierny swojej
          żonie, co nie jest wcale łatwe, to się z niego jeszcze
          naśmiewają.

          > Jeżeli pójdziesz do galerii pooglądac obrazy, czy
          znaczy to, że gardzisz tymi
          > obrazami które masz w swoim domu ?

          No więc to jest zasadnicza różnica. Kobieta nie jest
          obrazem, samochodem, piwem czy czymkolwiek innym. Możesz
          mieć nawet dziesięć piw jednej nocy i nie jest to
          moralnie naganne.
          • Gość: matrek Re: Człowieku... IP: *.pw.edu.pl 29.04.02, 12:55
            Oglądanie filmów, czy gazetek jest wyrazem jakichs tam potrzeb, i tyle.

            Nie ma to nic wspólnego ze zdradą ! Mężczyźćni sa wzrokowcami - bodźce wizualne
            sprawiają im wiekszą, czy mniejszą przyjemność i jedynie zaspokojeniu tej
            ptrzeby służy oglądanie zdjeć, czy filmów porno. Odmienny pogląd, nakazywalby
            uznanie za zdrade np. onanizmu (zarowno męskiego, jak i damskiego)
            • Gość: Aton Re: Człowieku... IP: 195.94.207.* 29.04.02, 14:44
              Są przewinienia mniejsze i większe. Zdrada - czy
              niewierność małżeńska - jest stopniowalna.
              W mojej ocenie pornografia jest bodźcem seksualnym,
              który nie jest pomiędzy mężem i żoną, no więc jest
              jakąś tam formą niewierności. Ot, wszystko.
              • Gość: Częstoch a więc ... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 29.04.02, 22:56
                Gość portalu: Aton napisał(a):

                > Są przewinienia mniejsze i większe. Zdrada - czy
                > niewierność małżeńska - jest stopniowalna.
                > W mojej ocenie pornografia jest bodźcem seksualnym,
                > który nie jest pomiędzy mężem i żoną, no więc jest
                > jakąś tam formą niewierności. Ot, wszystko.

                Do spowiedzi , grzesznicy !!! ;)




          • ad12 Re: Człowieku... 30.04.02, 00:13
            Gość portalu: Aton napisał(a):

            > Gość portalu: matrek napisał(a):
            >
            > > Mam wrażenie, jakbym czytał wypowiedź kobiety w okresie
            > przekwitania (z calym
            > > szacunkiem dla kobiet w tym wieku), albo "wychowanego"
            > przez taka kobietę męża.
            >
            > Takie czasy - jak mężczyzna usiłuje być wierny swojej
            > żonie, co nie jest wcale łatwe, to się z niego jeszcze
            > naśmiewają.
            >
            > > Jeżeli pójdziesz do galerii pooglądac obrazy, czy
            > znaczy to, że gardzisz tymi
            > > obrazami które masz w swoim domu ?
            >
            > No więc to jest zasadnicza różnica. Kobieta nie jest
            > obrazem, samochodem, piwem czy czymkolwiek innym. Możesz
            > mieć nawet dziesięć piw jednej nocy i nie jest to
            > moralnie naganne.

            NO I MAMY PROBLEM ROZWIAZANY JEGO ZONA TRAKTUJE OGLADANIE PORNO JAKO ZDRADE WIESZ
            CO MNIE SIE WYDAJE ZE TY JESTES W CHORYM ZWIAZKU !! KAZDY ZDROWY FACET OBEJRZY
            PORNO BO TAKA JEGO NATURA !!! GRATULACJE DLA TWOJEJ ZONY NIEZLE CIE WYTRESOWALA !!
      • ad12 Re: porno 30.04.02, 00:10
        Gość portalu: kofo napisał(a):

        > Nie oglądam porni i wcale nie uważam, żeby ze mną coś nie było tak. ...I moja
        > żona też ma odlotowe orgazmy. Nalezy sobie zadac elementarne pytanie po co to
        > robią? Często faceci są zainteresowani czymś na ekranie lub na obrazku, a nie
        > interesuje ich żywo leżąca wzdychająca żona. Masz prawo czuć się upokorzona i
        > poniżona bo Twój facet woli seks od miłości (lesbijki, geje, oral, anal, młode
        > cipki, zwierzątka, dzieci, double penetration, orgie, wibratory itd. - czyżby
        > to była norma. A przecież, to wszystko można spotkać w sieci. a ponadto
        > sztucznie wzdychajace kobiety, szampon na piersiach zamiast nasienia i wiele
        > innych świństw - nie ogladałem czytałem tytuły i opisy) Tego typu seks bez
        > miłości, a sprowadzony do czystej pożądliwości jest uprzedmiotowieniem
        > człowieka. To co zaczyna wtedy łączyc to tzw dopasowanie (cipki do ptaszka...i
        > nic więcej, a to szybko przemija, albo, żeby nie przeminęło potrzebuje
        > wzmocnienia. Z soft na hard, potem na dzieci, potem na zwierzątka - myślę o
        > oglądaniu. A potem, propozycja może sami coś zrobimi, jakąś orgietkę, a potem
        > wymienimy się partnerami. Przeciez wszystko mi wolno, ale ...czy wszystko służy
        >
        > memu dobru. Wierzę w prawdę wpisaną w serce człowieka, trzeba ją rozpoznać i
        > jej służyć, wtedy pozostaniemy w zgodzie z własnym sumieniem i nie zdegradujemy
        >
        > (rozmienimy na drobne naszego człowieczeństwa). Bo przecież być człowiekiem, to
        >
        > coś znaczy! Tylko co?
        > Facet. Co za glupoty piszesz probujesz sie zonie podlizac czy co KAZDY FACET
        OGLADA PORNO!!! KAZDY CHYBA ZE JEST Z TOBA COS NIE TAK !! ALBO Z TWOJA ZONA !!
        MOZE TO ONA CI NIE POZWALA
        • Gość: renata Re: porno IP: *.ath.spark.net.gr 30.04.02, 01:14
          ad12 napisał(a):

          > KAZDY F
          > ACET
          > OGLADA PORNO!!! KAZDY CHYBA ZE JEST Z TOBA COS NIE TAK !! ALBO Z TWOJA ZONA !!
          > MOZE TO ONA CI NIE POZWALA

          Ad 12 :((((((((((((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka