Dodaj do ulubionych

Do czego służy Wam forum?

24.04.02, 11:31
Nie podobają się wątki o znakach zodiaku, o kościele, o biustach i innych
częściach ciała. Nie podoba się ironia, zbyt duże poczucie humoru, a także
powaga. To o co chodzi w tym Forum?
Obserwuj wątek
    • Gość: Liver Re: Do czego służy Wam forum? IP: 157.25.84.* 24.04.02, 11:35
      Mnie znudziły tylko wątki zodiakalne. No ile można ?
      A biusty kobiece bardzo mi się podobają.:)))))
      • kitek1 moze o posladkach, watek zalozyc........... 24.04.02, 11:37
        tez ladne:)
      • Gość: anE Re: Do czego służy Wam forum? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.04.02, 11:57
        zeby nie bylo nudno najciekawsze watki to te KONTROWERSYJNE! (moze ten o biuscie
        taki nie jest, ale mnie akurat ciekawilo, jak inni odbieraja takie sytuacje)
        od razu mozna poznac reakcje ludzi, najlepsze sa te spontaniczne, bo duzo
        swiadcza o autorach: czy potrafia normalnie/kulturalnie podzielic sie swoim
        zdaniem, czy uwazaja, ze tylko ich zdanie jest to najlepsze, czy sa tolerancyjni.

        poczucie humoru na forum - mi sie podoba, :-)

        Gość portalu: Liver napisał(a):

        > Mnie znudziły tylko wątki zodiakalne. No ile można ?
        > A biusty kobiece bardzo mi się podobają.:)))))

      • wierna1 Re: Liver 24.04.02, 12:12
        Gość portalu: Liver napisał(a):

        > Mnie znudziły tylko wątki zodiakalne. No ile można ?
        > A biusty kobiece bardzo mi się podobają.:)))))

        A mnie nudzą biusty, za to pasjonuję się astrologią i co z tego?

        • Gość: Liver Re: Liver IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 12:28
          Ach te baby.
          Z nimi źle ale bez nich jeszcze gorzej.
          Powiem tak, jeśli interesujesz się astronomią nie musisz
          zaraz oświadczać tego całemu światu.
          Innych to może nudzić lub będą nie zainteresowani.
          Poza tym to jest forum o kobietach i wolę czytać wątki
          o np. biustach a nie o znakach zodiaku.
          I jeszcze jedno, gdy się dobrzy wczytasz w niektóre posty
          to stwierdzisz, że nie jestem odosobniony w swojej opinii.
          Pa, i nie obrażaj się.
    • lastka Re: Do czego służy Wam forum? 24.04.02, 11:35
      E tam wierna nie zaprzątj tym sobie głowy jak się komuś nasze wątki nie
      podobajom to niech nie patrzom i nie czytajom! i o!
      • bukowski27 ja szukam zony. 24.04.02, 11:48
        ze 3 lata juz szukam.
        • agick Re: bukoś... 24.04.02, 11:53
          żony nie znajdziesz przez najblizsze 3 lata... mówę Ci to ja, wróżka spod
          łóżka... chrapiesz jak smok i gadasz przez sen opowieści dziwnej treści...

          a o co chodzi z Forum..?

          Chodzi o to żeby nie wpaść w błoto.....
          a zwłaszcza by nie pobrudzić płaszcza....

          :))

          lajcik - chodzi o to, żeby fajnie było.... nie koniecznie mądrze...
          • bukowski27 atam... opowiadasz adzik... 24.04.02, 12:02
            normalnie ogloszenie dalbym toby drzwiami i oknami walily... kupilem sobie
            ostatnio beemwu... (1987)... czarne... to mowie ci... nie ma bata...
            • agick Re: atam... opowiadasz... 24.04.02, 12:11
              bukowski - jakie ostatnio....???
              o tej bełemece to ja słyszę od dłuższego czasu.... że czarna, że skóry i
              alufelgi...

              ja Ci powiadam - przestań chrapać, bekać przy stole to może coś się
              znajdzie.....:))

          • kulka_z_olowiu Re: bukoś... 24.04.02, 12:02
            wiecie co wam powiem, takie forum to jest marnowanie czasu, jak wiekszosc
            zreszta podobnych laickich aktywnosci w necie, wszelkie chaty, komunikatory,
            sluza glownie zabijaniu czasu, marnowaniu go , zaniedbywaniu obowiazkow,
            naprawde rzadko kiedy wynika z nich cos wiecej, zazwyczaj jest to po prostu
            rozrywkaktora wciaga takich jak my jak bagno (o moze to dlatego ktos juz
            wczesniej uzyl tego slowa na tym forum) Ludzie, ktorzy siedza na forum, chatach
            i komunikatorach w stylu gg czy icq, maja dwa zycia, realne i wirtualne, a
            rawda jest taka, ze to realne maja tylko dlatego, ze nie ma innej mozliwosci,
            gdybysmy mogli, nie wychodzilibysmy z sieci, czyz nie mam racji?
            Kto jest wolny od neta niech pierwszy rzuci we mnie kamien prosze bardzo, ja
            jestem tym gownem zniewolona i z zazdroscia patrze na ludzi, ktorzy nie maja w
            domu kompa, podobnie jak z zazdroscia i podziwem patrze na tych, ktorzy nie
            pala. Nikotyna jest takim samym nalogiem jak net, czy moze net takimsamym jak
            nikotyna...Pzdrw virtualnych towarzyszy niedoli, kulka
            • bukowski27 kulka... to masz... 24.04.02, 12:06
              glazem z jury krakosko-czestochoskiej... ja tam tylko zony szukam... jak juz
              znajde to wtedy sobie kupie komputer do domu...
              • lastka Re: A wiesz bukoś... 24.04.02, 12:08
                Ja mówię to samo bo jak wyjde za monż to będe miała więcej kasiorki wtedy se
                kupie.
                • agick Re:lastka.. 24.04.02, 12:14
                  ale bukiego za menża nie bierz...... on bajeruje na starą bełemkę....
                  ja kompa też nie mam w domu - jestem połowicznym pijakiem internernetowym.....!
                  • lastka Re:lastka.. 24.04.02, 12:18
                    no to tak jak ja a potem robote biorę do domu i wszyscy myślą że ja tak cięzko
                    pracuje!
              • kulka_z_olowiu bukowski nic z tego!! 24.04.02, 12:17
                bukowski27 napisał(a):

                ... ja tam tylko zony szukam... jak juz
                > znajde to wtedy sobie kupie komputer do domu...

                i to jest wlasnie to drogi buko! szukasz zony w vitrualnym swiecie tak jak kazdy
                uzalezniony od neta. Normalnie czlowiek (spojrz na setki pokolen przed toba)
                szuka zony w real lifie a ty mi tu chcesz dac glazem! ze niby jakim prawem skoro
                sam masz to samo co ja - naloga moj drogi naloga internetowego. A jak sobie juz
                znajdziesz wirtualna zone i sobie kupisz kompa do domu to wasze malzenstwo bedzie
                wygladalo tak mniej wiecej jak moje - ze od tygodnia nie mamy czasu omowic
                waznych spraw bo oboje siedzimy w necie. Ludzie to jest tragedia ide to pudlo
                wrzucic do wisly!! chyba ze lastka naprawde bierzesz. Ale serio mowie, jeszcze
                troche i wiecej mnie tu nie zobaczycie, rzuce to tak samo jak fajki na trzy
                miesiace ale rzuce bo juz naprawde mam dosc, ogony mam takie ze wszystkim przez
                tego gownianego neta, ze szok. Ale ja gooooooopia jestem!!
                • lastka Re: bukowski nic z tego!! 24.04.02, 12:20
                  No kurna kulko z ołowiu dawaj tego kompa to my sie z bukosiem podzielimy
                  tydzień on tydzień ja!
                • agick Re: spoko orinoko... 24.04.02, 12:53
                  kulka.....powiedz tylko z którego mostu będziesz go rzucać - przyjedziemy na
                  wspólną manifestację....
                  ja współspacza mam z realu - tradycyjnie, w biurze śmy się poznali...


                  • lastka Re: aqick.... 24.04.02, 12:56
                    No ty może nie badz tak hej do przodu ja już się umówiłam z kulką że wpadam
                    zara do niej po tego kompa!
                    • agick Re: aqick.... 24.04.02, 13:01
                      lastka napisał(a):

                      > No ty może nie badz tak hej do przodu ja już się umówiłam z kulką że wpadam
                      > zara do niej po tego kompa!


                      chili już po lastce....:))

                      • lastka Re: aqick.... 24.04.02, 13:02
                        No dobra jak chcesz będziemy się wymieniać tydzień ja, tydzień bukoś i tydzień
                        ty co idziesz na to?
                        • bukowski27 dziewczyny bedziecie sie bily??? 24.04.02, 13:05
                          przyniesc kisiel?
                          • lastka Re: ale bukoś... 24.04.02, 13:08
                            Ja tu w słusznej sprawie, ja i tobie chciałam pomóc bo my wszyscy bez kompów w
                            domach jak chciałam tak żeby każdy po troszku tak ociupinke miał tego kompika.
                            No , ja wcale nie miałam złych zamiarów.
                            • bukowski27 nie.. no jasne lastka.. 24.04.02, 13:10
                              ale... jakbyscie sie tak chcialy... w kislu... to ja nawet moglym i z tego
                              kompa zrezygnowac... yyyyyyy... fajny pomys?
                              • lastka Re: nie.. no jasne lastka.. 24.04.02, 13:15
                                No ewentualnie ale ie jestem pewna czy ten tego tam no jak tam?
                        • agick Re: lastka... 24.04.02, 13:28
                          okey dokey - pasi jak chorercia....
                          buki - damy się nie będą biły....
            • lastka Re: Ej kulko z ołowiu 24.04.02, 12:06
              kulka_z_olowiu napisał(a):

              > wiecie co wam powiem, takie forum to jest marnowanie czasu, jak wiekszosc
              > zreszta podobnych laickich aktywnosci w necie, wszelkie chaty, komunikatory,
              > sluza glownie zabijaniu czasu, marnowaniu go , zaniedbywaniu obowiazkow,
              > naprawde rzadko kiedy wynika z nich cos wiecej, zazwyczaj jest to po prostu
              > rozrywkaktora wciaga takich jak my jak bagno (o moze to dlatego ktos juz
              > wczesniej uzyl tego slowa na tym forum) Ludzie, ktorzy siedza na forum, chatach
              >
              > i komunikatorach w stylu gg czy icq, maja dwa zycia, realne i wirtualne, a
              > rawda jest taka, ze to realne maja tylko dlatego, ze nie ma innej mozliwosci,
              > gdybysmy mogli, nie wychodzilibysmy z sieci, czyz nie mam racji?
              > Kto jest wolny od neta niech pierwszy rzuci we mnie kamien prosze bardzo, ja
              > jestem tym gownem zniewolona i z zazdroscia patrze na ludzi, ktorzy nie maja w
              > domu kompa, podobnie jak z zazdroscia i podziwem patrze na tych, ktorzy nie
              > pala. Nikotyna jest takim samym nalogiem jak net, czy moze net takimsamym jak
              > nikotyna...Pzdrw virtualnych towarzyszy niedoli, kulka


              Po co masz patrzeć na ludzi z zazdrością którzy nie maja kompa w domu jeżeli
              faktycznie tak jest to jak chcesz się go pozbyć ja tam chętnie się zaopiekuje no
              co ty na to?
              • kulka_z_olowiu Re: Ej kulko z ołowiu 24.04.02, 12:10

                >
                >
                > Po co masz patrzeć na ludzi z zazdrością którzy nie maja kompa w domu jeżeli
                > faktycznie tak jest to jak chcesz się go pozbyć ja tam chętnie się zaopiekuje n
                > o
                > co ty na to?



                A bierz tą hooyoze droga lastko bierz se ja niech cie pochlonie, a ja na wolnosc
                haha!! pzdrw, kulka
                • lastka Re: Ej kulko z ołowiu 24.04.02, 12:13
                  No dobra zaraz wpadne tam do ciebie i odbiorę po którym numerem? Tylko czy
                  możesz mi go tam spakować ja za jakieść pół godzinki bedem!
                  To narazie
            • Gość: anE Re: bukoś... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.04.02, 12:12
              ja się po części zgadzam.. już od dawna korzystam z Netu i się nie uzależniłam -
              w efekcie końcowym, bo na początku, to utonęłam..
              teraz bez Netu żyć nie mogę, ale nie z powodu gg, icq, irca, forum i głupawych
              gadek on-line, ale z powodu informacji, które całymi masami czerpię z sieci.
              takie forum jak to, może nie jest jakąś bazą intelektualną albo
              specjalistyczną, ale inne forum, np. auto - daje możliwość w bardzo szybkim
              czasie dowiedzenia się praktycznych informacji bez np. samodzielnego testowania
              różnych urządzeń

              od papierosów się uwolniłam, wiem, że jest trudno, ale dla chcącego..
              • kulka_z_olowiu Re: bukoś... 24.04.02, 12:19
                Gość portalu: anE napisał(a):

                > ja się po części zgadzam.. już od dawna korzystam z Netu i się nie uzależniłam
                > -
                > w efekcie końcowym, bo na początku, to utonęłam..
                > teraz bez Netu żyć nie mogę, ale nie z powodu gg, icq, irca, forum i głupawych
                > gadek on-line, ale z powodu informacji, które całymi masami czerpię z sieci.
                > takie forum jak to, może nie jest jakąś bazą intelektualną albo
                > specjalistyczną, ale inne forum, np. auto - daje możliwość w bardzo szybkim
                > czasie dowiedzenia się praktycznych informacji bez np. samodzielnego testowania
                >
                > różnych urządzeń
                >
                > od papierosów się uwolniłam, wiem, że jest trudno, ale dla chcącego..

                ja tez sie uwolnie, obiecuje (sobie , mezowi i tobie haha). pzdrw, kulka
                • Gość: anE Re: bukoś... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.04.02, 12:28
                  birzemy Cię za słowo, ja osobiście życze powodzenia, bo wiem, jakie to jest
                  trudne, wystarczy niepowodzenie i człowiek coraz mniej zmotywowany.
                  osiąganie celów jest satysfakcjonujące! :-)

                  > ja tez sie uwolnie, obiecuje (sobie , mezowi i tobie haha). pzdrw, kulka

            • wierna1 Re: Cześć Kulko Mocy! 24.04.02, 12:27
              To ja w takim razie jestem normalna, bo kilku forumowiczów sugerowało mi stan
              odmienny.
              Też jestem uzależniona od internetu i jest to mój jedyny nałóg. Bo co to za
              życie bez nałogu?
            • Gość: Liver Re: bukoś... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 12:49
              No to gdzie mam ci rzucić tym kamieniem ?
              Jestem informatykiem, siedzę przy komputerze 8 h
              i po pracy mam dość chociaż lubię swoją pracę.
              I dlatego nie mam w domu komputera ( kiedyś miałem
              ale sprzedałem a były to czasy supermaszyn AT 286 ).
              Internet traktuję jako rozrywkę tak jak video czy kino.
              Pozdr.
        • wierna1 Re: Bukowski 24.04.02, 12:24
          bukowski27 napisał(a):

          > ze 3 lata juz szukam.

          To dlatego tak długo, bo przez internet. Tobie polecam Wagę, Bliźniaka i Strzelca.

    • goga.74 Re: Do czego służy Wam forum? 24.04.02, 12:08
      wierna1 napisał(a):

      > Nie podobają się wątki o znakach zodiaku, o kościele, o biustach i innych
      > częściach ciała. Nie podoba się ironia, zbyt duże poczucie humoru, a także
      > powaga. To o co chodzi w tym Forum?

      Wierna, Tobie sie chyba wiekszosc watkow nie podoba. Czasami wchodzisz do
      jakiegos tylko po to zeby skomentowac ze jest wedlug Ciebie glupi. A czasami co
      gorsza taki watek cieszy sie powodzeniem, to znowu tam wchodzisz i
      piszesz "przestance juz". Moze lepiej watki nieciekawe omijac? Ja tak robie.
      • bukowski27 kulka. nie moge w realu. 24.04.02, 12:35
        bo za bardzo atrakcyjny jestem. w realu to wiesz... przychodzi sobota. biore
        prysznic (jak to w sobote), zel wkladam... nowa koszula.. jeszcze nawet nie
        prasowana... beeme spod wjaty wysiagam (musi stac pod wiata bo golebie hoduje
        to wiesz...) zlota keta na szyje... ide do bankomatu.. wyciagam 100 zł (w
        banknotach po 10.. zeby portfel wiesz.. bylo wdac...) wykalaczka miedzy zeby...
        grzebien do tylnej kieszeni... i wyobraz sobie.. tydzien w tydzien, koncze w
        lozku z inna babka... albo i z dwiema... to jak ja sie mialem przy takim trybie
        zycia ustabilizowac? a iwesz.. ja szukam prawdziwej milosci... kogos kto
        odkryje moja dusze romantyka.. j atez jestem wrazliwy... barcelona wczoraj
        przegrala 0:2... wyobrazasz to sobie?????
      • wierna1 Re: Do czego służy Wam forum? 24.04.02, 12:36
        goga.74 napisał(a):

        > wierna1 napisał(a):
        >
        > > Nie podobają się wątki o znakach zodiaku, o kościele, o biustach i innych
        > > częściach ciała. Nie podoba się ironia, zbyt duże poczucie humoru, a także
        >
        > > powaga. To o co chodzi w tym Forum?
        >
        > Wierna, Tobie sie chyba wiekszosc watkow nie podoba. Czasami wchodzisz do
        > jakiegos tylko po to zeby skomentowac ze jest wedlug Ciebie glupi. A czasami co
        >
        > gorsza taki watek cieszy sie powodzeniem, to znowu tam wchodzisz i
        > piszesz "przestance juz". Moze lepiej watki nieciekawe omijac? Ja tak robie.

        Goga, zrób to dla siebie (i częściowo dla mnie) i przeczytaj jeszcze raz mój
        wątek.Czy tam jest napisane, że mnie się coś nie podoba, czy ja źle widzę?
        A to, że mi się nie podobają różne wątki to dlatego, że w moim wieku ma się już
        własne zdanie i odwagę, żeby je wypowiedzieć. Tych natomiast, które wzbudzają
        moje zainteresowanie jest po prostu na forum dużo mniej. To wszystko już w moim
        życiu było, bo sporo w tym życiu już widziałam. Niektórym dopiero się otwierają
        oczy.


        • goga.74 Re: Do czego służy Wam forum? 24.04.02, 14:21
          wierna1 napisał(a):

          > goga.74 napisał(a):
          >
          > > wierna1 napisał(a):
          > >
          > > > Nie podobają się wątki o znakach zodiaku, o
          kościele, o biustach i in
          > nych
          > > > częściach ciała. Nie podoba się ironia, zbyt duże
          poczucie humoru, a
          > także
          > >
          > > > powaga. To o co chodzi w tym Forum?
          > >
          > > Wierna, Tobie sie chyba wiekszosc watkow nie podoba.
          Czasami wchodzisz do
          > > jakiegos tylko po to zeby skomentowac ze jest wedlug
          Ciebie glupi. A czasa
          > mi co
          > >
          > > gorsza taki watek cieszy sie powodzeniem, to znowu
          tam wchodzisz i
          > > piszesz "przestance juz". Moze lepiej watki
          nieciekawe omijac? Ja tak rob
          > ie.
          >
          > Goga, zrób to dla siebie (i częściowo dla mnie) i
          przeczytaj jeszcze raz mój
          > wątek.Czy tam jest napisane, że mnie się coś nie
          podoba, czy ja źle widzę?

          No wlasnie przeczytaj. Wystarcza dwa pierwsze zdania.

          > A to, że mi się nie podobają różne wątki to dlatego, że
          w moim wieku ma się już
          >
          > własne zdanie i odwagę, żeby je wypowiedzieć. Tych
          natomiast, które wzbudzają
          > moje zainteresowanie jest po prostu na forum dużo
          mniej. To wszystko już w moim
          >
          > życiu było, bo sporo w tym życiu już widziałam.
          Niektórym dopiero się otwierają
          >
          > oczy.

          Ale moze inni maja ochote sobie podyskutowac na tematy
          dla Ciebie nieciekawe? Przyklad - watek cellulitis-
          dziewczyna prosila o konkreten porady a Twoja uwaga
          niczego nie wniosla oprocz zlosliwosci.
          Niewazne, nie ma co tego drazyc. To tylko moja mala
          prywatna obserwacja.


    • kitek1 zona, bardzo moze sie przydac............ 24.04.02, 12:36
      np. do czyszczenia klawiatury z popiolu:)
      • lastka Re: kitek no wiesaz?!!!!!! 24.04.02, 12:39
        • lastka Re: kitek no wiesz?!!!!!! 24.04.02, 12:39
          też cuś do piopiołu!
      • agniecha27 Re: zona, bardzo moze sie przydac............ 24.04.02, 13:39
        kitek1 napisał(a):

        > np. do czyszczenia klawiatury z popiolu:)

        A ten popiół to chyba ze spalonego mózgu... chłe chłe, chłe
    • wierna1 Re: Do czego służy Wam forum? 24.04.02, 12:51
      Forum jest fajne. Można dać komuś w mordę i samemu oberwać, ale bez obrażeń
      zewnętrznych, można się wyżyć na nieświadomym niczego partnerze, można mieć
      kochanka bez konsekwencji niechcianej ciąży, wreszcie można mieć wirtualnego
      przyjaciela, który nie musi widzieć twoich oczu, by ci wierzyć.
      • lastka Re: Do czego służy Wam forum? 24.04.02, 12:53
        wierna1 napisał(a):

        > Forum jest fajne. Można dać komuś w mordę i samemu oberwać, ale bez obrażeń
        > zewnętrznych, można się wyżyć na nieświadomym niczego partnerze, można mieć
        > kochanka bez konsekwencji niechcianej ciąży, wreszcie można mieć wirtualnego
        > przyjaciela, który nie musi widzieć twoich oczu, by ci wierzyć.


        No i oto w tym wszystkim chodzi wierna, o to chodzi a chodzi nam o to no właśnie
        o co nam chodzi?
        • wierna1 Re: Lastka 24.04.02, 13:10
          lastka napisał(a):

          > wierna1 napisał(a):
          >
          > > Forum jest fajne. Można dać komuś w mordę i samemu oberwać, ale bez obraże
          > ń
          > > zewnętrznych, można się wyżyć na nieświadomym niczego partnerze, można mie
          > ć
          > > kochanka bez konsekwencji niechcianej ciąży, wreszcie można mieć wirtualne
          > go
          > > przyjaciela, który nie musi widzieć twoich oczu, by ci wierzyć.
          >
          >
          > No i oto w tym wszystkim chodzi wierna, o to chodzi a chodzi nam o to no właśni
          > e
          > o co nam chodzi?


          Widzę, że kręcisz jak rasowe Raczysko. Grabula, też jestem Rakiem, czerwcowym.
          • lastka Re: Lastka 24.04.02, 13:12
            O no właśnie ja tyż jestem rak ino lipcowy!
            • kitek1 Re: Lastka 24.04.02, 13:13
              to tak jak ja:)*
              • lastka Re: Lastka 24.04.02, 13:15
                No bo my wszystkie raki jesteśmy fajne prawda?
                • wierna1 Re: Do Raczków-Nieboraczków 24.04.02, 13:20
                  To załóżmy może Koalicję Raków Przeciwko Ich Wrogom Na Forum? W skrócie:
                  KRPIWNF. Trochę długie, ale może macie inny pomysł? W chwili zagrożenia
                  będziemy mogły się tym hasłem nawoływać.
                  • lastka Re: Do Raczków-Nieboraczków 24.04.02, 13:23
                    No na przykład jak ktoś będzie chciała nas pobić albo, albo cuś i wtedy tylko
                    takie hasełko i wiadomo o co sie rozchodzi. No nie głupie to jest.
                    • wierna1 Re: Do Raczków-Nieboraczków 24.04.02, 13:29
                      lastka napisał(a):

                      > No na przykład jak ktoś będzie chciała nas pobić albo, albo cuś i wtedy tylko
                      > takie hasełko i wiadomo o co sie rozchodzi. No nie głupie to jest.


                      Ale długie. Już zapomniałam jak to się nazywało, więc wymyślcie coś, co by się
                      kojarzyło z jakimś słowem (najlepiej brzydkim to będzie łatwiej zapamiętać)>
                      • kitek1 moze QRWA...................... 24.04.02, 13:50
                        czyli Qrum Raczkow Wirtualnie Aktywnych,
                        • lastka Re: No kitek ... 24.04.02, 13:56
                          Nio nio całkie super...
                        • wierna1 Re: moze QRWA...................... 24.04.02, 14:08
                          kitek1 napisał(a):

                          > czyli Qrum Raczkow Wirtualnie Aktywnych,

                          Ty masz łeb! Ale ja bym dołożyła po słowie Qrum jeszcze "Urodziwych". To będzie
                          QURWA, czyli Qrum Urodziwych Raczków Wirtualnie Aktywnych!
                          Czyli, jak zobaczymy wątek pt. QURWA to znaczy, że któreś w potrzebie (bo facetów
                          też dopuszczamy? - przepraszam za wyrażenie).

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka