Gość: t IP: 213.195.184.* 15.11.04, 11:46 Każda z Was marzy o tym, aby znaleźć bogatego mężczyznę, a, gdy same macie możliwośc zarobić pieniądze, wtedy nic nie robicie ? Jesteście aż tak leniwe? Bliźniak Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
listek_a Re: .................Co jest kobitki...?? 15.11.04, 11:47 A mam możliwosc? Jaka? Powiedz, chetnie sama zarobie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: .................Co jest kobitki...?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.04, 11:51 a skąd ty masz takie wiadomości,skad wiesz ze nic nie robimy? Odpowiedz Link Zgłoś
hispi_halford Re: .................Co jest kobitki...?? 15.11.04, 11:56 nie leniwe tylko Bog stworzyl kobiete do obslugi mezczyzny - do robienia forsy sie nie nada, nigdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obierzyna Re: .................Co jest kobitki...?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.04, 11:59 nie, tak zostalam wychowana. facet poluje, a kobieta gotuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: .................Co jest kobitki...?? IP: 213.195.184.* 15.11.04, 12:11 > nie, tak zostalam wychowana. facet poluje, a kobieta gotuje. Ale masz chyba koleżanki, które nie mają jeszcze "faceta" i nie mają co do gara włożyć? www.bliźniaczek.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DagnyJuel Re: .................Co jest kobitki...?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.04, 12:30 Jest troche racji w tym co piszesz...Jestem kobieta i niedobrze mi sie robi widząc i słuchajac opowieści koleżanek materialistek, ktore dzień i noc glowia sie jak znalezć bogatego frajera. Malo zarabiam le przynajmniej nie czuje sie jak kooorwa...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: .................Co jest kobitki...?? IP: 213.195.184.* 16.11.04, 12:20 No i... ? Macie ją ? Bliźniak Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: .................Co jest kobitki...?? 16.11.04, 12:36 Bliźniaku, dlaczego nie zgłosisz się do biura matrymonialnego? Dlaczego niewiele piszesz o sobie? Jak spędzasz czas, jakie masz poglądy, czy jestes mobilny (kierunkowy numer wskazuje na Gdańsk)? Jakich cech szukasz u kobiety (oprócz odpowiedniego wyglądu, IQ, delikatności i słodyczy)? Aha, i Leppera to sobie lepiej usuń z tej listy znanych osób, bo najlepszej reklamy to Ci on nie robi. W ogóle nie wiem, po co podpierasz się tego typu informacjami. I w ogóle uważam, ze tego typu działanie skazane jest na porażkę. Zwłaszcza pisanie o kobietach per "babeczki" i popisywanie się znajomością kobiecej psychiki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t dla autora: " kohol " IP: 213.195.184.* 16.11.04, 14:14 > Bliźniaku, dlaczego nie zgłosisz się do biura matrymonialnego? Biura matrymonialne są dla nieudaczników, których nikt już nie chciał... . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol OCH! IP: *.crowley.pl 16.11.04, 14:22 Och! No to mnie tutaj zażyłeś. Aż mnie zatkało. Czym w takim razie jest ogłaszanie się w internecie i oferowanie nagrody za wyswatanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T adresat: "kohol" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.04, 16:24 >Czym w takim razie jest ogłaszanie się w internecie i oferowanie nagrody za >wyswatanie Oferta "publiczna", jaką jest ogłoszenie w internecie, to nie jest to samo, co biuro matrymonialne. Ja nikogo nie proszę tylko proponuję. Nikt nie MUSI mnie poznawać z kobietą, ale może to zrobić, jeśli zechce... . Jeżeli będzie dla mnie tak miły, to i ja będę miły dla niego, dla niej... . Poza tym, czy słyszłaś kiedyś o tym, by do biura matrymonialnego zgłosiła się kreatywna, 175 centymetrowa brunetka posiadająca ciało modelki... ? Tak: jeśli biuro matrymonialne nosiło takie nazwy jak: MONTE CARLO, MONACO, PARIS, NEW YORK CITY ... etc. ;) Ciao ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: adresat: "kohol" IP: *.crowley.pl 16.11.04, 16:39 Ja w ogóle nie słyszałam o _nikim_, kto by korzystał z biura matrymonialnego :), jak też nie słyszałam o _nikim_, kto by płacił za wyswatanie. Poza tym, czy słyszałeś kiedyś o kreatywnej, delikatnej, kobiecej, inteligentnej 175 centymetrowej brunetce o ciele modelki, która szukałaby faceta przez internet lub też była skłonna spotkać się z takim panem (nie mówiąc o tym, że ze świadomością, że została polecona i jej znajomy/znajoma dostanie kasę, jeśli związek wypali)? Bo ja nie! Ciao! Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: adresat: "kohol" 16.11.04, 19:14 daj spokój, kohol, facet jest żałosny i tego nie widzi... Tylko ślepa, glucha i zakompleksiona by się z nim zadała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: adresat: "kohol" IP: *.crowley.pl 17.11.04, 10:51 No dobra, Alpepe :) Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Re: .................Co jest kobitki...?? 16.11.04, 14:24 ja nie marzę o tym by znaleźć bogatego mężczyznę natomiast marzę o tym by spędzać w pracy jak najwięcej czasu i by nie napotykać na swej drodze tendencyjnych samców rodem z LPR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tatiana Re: .................Co jest kobitki...?? IP: *.top.net.pl 16.11.04, 19:21 nie rozumiem, to przecież jasne, że facet powinien zarabiać przynajmniej tyle, by utrzymać rodzinę na jako takim poziomie, kobieta natomiast jeśli ma taką ochotę może sobie zarabiać na ekstrasy: drogie kosmetyki, wakacje, ciuchy. no i naturalnie dbać o dom, chyba, że zarobi również na gosposie. moim zdaniem to dobry układ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bak Re: .................Co jest kobitki...?? IP: 194.223.152.* 17.11.04, 19:32 W krajach arabskich by ci sie podobalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dark Re: .................Co jest kobitki...?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 17:32 Wydaje mi się Bliźniaku, że nie znajdziesz tutaj kobiety dla siebie... . Po wpisach wnioskuje, że kobiecości w tych, które odpowiedziały na forum jest tyle, ile w pokrzywie rosnącej pod koszarami... . Odpowiedz Link Zgłoś
sweetcandy Re: .................Co jest kobitki...?? 17.11.04, 17:42 Wychodzi na to, że kobiecośc to dla ciebie chciwość. Protestuję! Ja jestem podobno bardzo kobieca ale pieniądze liczą sie dla mnie dopiero na ostatnim miejscu. Zrozum, że żadna cie nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
uubawiona Re: .................Co jest kobitki...?? 17.11.04, 19:16 Gość portalu: t napisał(a): > Każda z Was marzy o tym, aby znaleźć bogatego mężczyznę, a, gdy same macie > możliwośc zarobić pieniądze, wtedy nic nie robicie ? > > Jesteście aż tak leniwe? > > Bliźniak Dlaczego nic? :-) Wtedy zarabiamy ;-) Nie rozumiem jakim cudem udalo ci sie wyciagnac wniosek przeciwny... :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T O mój Boże... ! ! ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 16:46 Widzę kobiety, że żadna z Was nie ma, nie tylko szansy na zdobycie moich względów, ale nawet na znalezienie dla mnie odpowiedniej partnerki... . Jesteście aroganckie, niemiłe, wulgarne, odpychające, jesteście przeciwieństwem tej, której szukam, a wśród kobiet, które znacie są zapewne tylko Wam podobne i, dlatego żegnam się z Wami i z forum... . Bliźniak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: O mój Boże... ! ! ! IP: *.crowley.pl 18.11.04, 16:50 Gość portalu: T napisał(a): > Widzę kobiety, że żadna z Was nie ma, nie tylko szansy na zdobycie moich > względów, ale nawet na znalezienie dla mnie odpowiedniej partnerki... . Drogi T, To Ty nie masz szans. Przykro nam bardzo. Ja na przykład nie jestem zainteresowana ani byciem płatną swatką, ani tym bardziej zdradzaniem mego ukochanego męża. > Jesteście aroganckie, niemiłe, wulgarne, odpychające, A Ty jestes spamer i w dodatku bez szacunku dla kobiet. > wśród kobiet, które znacie są zapewne tylko Wam podobne Z innymi sie nie zadajemy :) > i, dlatego żegnam się z Wami i z forum... . Żegnaj i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: candy I co, boli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 17:36 Dziwne, bo wulgarność znalazłam tylko w wypowiedzi DagnyJuel, z takim samym IP jak twój, prawdopodobnie ty napisałeś, bo duzo tam potakiwania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: candy Re: nikt tęsknił nie będzie n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 17:48 A wczoraj Drzyzga musiała pomagać kurdupelkowi, hahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
uubawiona Re: O mój Boże... ! ! ! 18.11.04, 18:02 Gość portalu: T napisał(a): > Widzę kobiety, że żadna z Was nie ma, nie tylko szansy na zdobycie moich > względów, ale nawet na znalezienie dla mnie odpowiedniej partnerki... . > > Jesteście aroganckie, niemiłe, wulgarne, odpychające, jesteście przeciwieństwem > > tej, której szukam, a wśród kobiet, które znacie są zapewne tylko Wam podobne > i, dlatego żegnam się z Wami i z forum... . > Bliźniak Drogi T, po raz kolejny wprawiasz mnie w zdumienie. Skad pomysl, ze ktoras z nas ma ochote zdobyc Twe wzgledy lub tez pragnie znalezc odpowiednia dla Ciebie partnerke. Zwaz jednakze, ze nie kwestionuje, ze zaslugujesz na to, co najlepsze, jestem gleboko przekonana, ze jest to Twym niezbywalnym prawem. Niemniej jestem pewna, ze Ta, ktora na Ciebie zasluguje, tylko spojrzy a swiat rozblysnie cala gama barw a inni stana w miejscu i zaniemowia z wrazenia i zachwytu. Lecz Wy tego nie dostrzezecie, coz Wam zreszta po zachwycie innych jakze niedoskonalych istot. Serdecznie pozdrawiam i zycze powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: O mój Boże... ! ! ! IP: *.dialup.sprint-canada.net 19.11.04, 03:48 Jak to nic nie robicie. Niektore zarabiaja i robia wszystko z polotem i przelykiem co pan kaze. Dziewuchy sie staraja i to mocno. Odpowiedz Link Zgłoś