Dodaj do ulubionych

Kategoria I lux

IP: 134.65.105.* 03.05.02, 15:51
czytajac te watki o oczekiwaniach od i od .. postanowilem tez sie okreslic
dziewica
moze byc wdowa lub po rozwodzie
wzglednie mloda -do 24 lat
zgrabna
gladka
wyksztalcona i oczytana
ciekawa jako partner do rozmowy
uprawiajaca jakikolwiek sport
dziarska i odwazna (zdecydowana aby byc razem)
bezwolna w soboty rano
zamozna z domu
zgadujaca w lot moje marzenia
lubiaca czystosc
skromna ale umiejaca sie odnalezc w roli krolewny z bajki
umiejaca ugotowac dobry obiad (nie mylic z checia do gotowania)
Obserwuj wątek
    • Gość: Vika Re: Kategoria I lux IP: *.ewave.at 03.05.02, 15:56
      Oj,marzycielu!Z glowa w chmurach jej nie znajdziesz !Spojz na ten ziemski padol.
    • krasnoludek1 Re: Kategoria I lux 03.05.02, 16:09
      Gość portalu: koneser napisał(a):

      >
      > wzglednie mloda -do 24 lat


      > a trzydziestolatka to już zauszona staruszka....buchachachacha...

      twoje wymagania są bardzo interesujące - a co propnujesz w zamian?
      Niech zgadnę:

      wspaniale umięśnone ciało

      wzrost przynajmniej 1,85m

      wiek - niech będzie do trzydziestki (góra!)

      przyrodzenie mające co najmniej 20 cm we wzwodzie

      cudowne geny dla potomstwa - znaczy się inteligencja jedna i druga, że nie
      wspomnę o erudycji

      no i oczywiście miesięczne dochody około 10 tys. złotych

      TAK?

      i to by było na tyle
    • tuli_pan Re: Kategoria I lux 03.05.02, 16:18
      Gość portalu: koneser napisał(a):

      > czytajac te watki o oczekiwaniach od i od .. postanowilem tez sie okreslic no i
      ja tez
      > dziewica
      TAK
      > moze byc wdowa lub po rozwodzie
      TAK

      > wzglednie mloda -do 24 lat
      NIE, NO 30 MOZE MIEC
      > zgrabna
      TAK
      > gladka
      TAK
      > wyksztalcona i oczytana
      CHLOPIE, POPIERAM, DOBRZE TRAFILES BO NA TYM FORUM WSZYSTKIE SA TAKIE
      > ciekawa jako partner do rozmowy
      TAK
      > uprawiajaca jakikolwiek sport
      NAJLEPIEJ PEDAŁOWANIE :)

      > dziarska i odwazna (zdecydowana aby byc razem)
      LEPIEJ ZEBY NIE BYLA ZDECYDOWANA BYC RAZEM :)
      > bezwolna w soboty rano
      W NIEDZIELE TEZ
      > zamozna z domu
      NAJLEPIEJ
      > zgadujaca w lot moje marzenia
      I ZACHIANKI
      > lubiaca czystosc
      TU PRZESADZILES ALE TEZ SIE ZGADZAM
      > skromna ale umiejaca sie odnalezc w roli krolewny z bajki
      TAK
      > umiejaca ugotowac dobry obiad (nie mylic z checia do gotowania)
      ZDECYDOWANIE TAK

      • Gość: Aton Re: Kategoria I lux IP: 195.94.207.* 06.05.02, 15:09
        tuli_pan napisał(a):

        > > wzglednie mloda -do 24 lat
        > NIE, NO 30 MOZE MIEC

        No cóż, jeżeli ktoś ma zacięcie konserwatora zabytków, to
        na drodze do szczęścia nie będę mu stawać.
    • Gość: Sonia a co oferujesz w zamian? IP: *.w.club-internet.fr 03.05.02, 17:00
      Ciekawa jestem, co dajesz od siebie Twojej idealnej wybrance - zakladajac, ze
      ja znalazles.
      • Gość: vika Re: a co oferujesz w zamian? IP: *.ewave.at 03.05.02, 17:09
        Gość portalu: Sonia napisał(a):

        > Ciekawa jestem, co dajesz od siebie Twojej idealnej wybrance - zakladajac, ze
        > ja znalazles.
        Ja Ci za niego odpowiem:WIELKIE NIC!!!!!
        przy takich wymaganiach nalezy sie spodziewac,ze on mysli wylacznie o sobie.

        • Gość: koneser w zamian? IP: 134.65.105.* 06.05.02, 11:57
          spelniam tylko marzenia - nic wiecej
          • afazja Re: w zamian? 06.05.02, 12:32
            Gość portalu: koneser napisał(a):

            > spelniam tylko marzenia - nic wiecej

            jak rozumiem - swoje marzenia ....
            :-)
          • majka14 Re: w zamian? 06.05.02, 14:48
            Gość portalu: koneser napisał(a):
            > spelniam tylko marzenia - nic wiecej >


            Mam tylko jedno: chcę byc kochaną bezwarunkowo i na zawsze.

    • matrek Re: Kategoria I lux 06.05.02, 12:39
      A mój ideł ?

      W kuchni kucharka, w towarzystwie dama, w łóżku dziwka... :)
      • Gość: koneser Re: Kategoria I lux IP: 134.65.105.* 06.05.02, 14:13
        nie pisz tego, bo to te Panie obecne na Forum to tylko do szalu doprowadza
        Niektore chca spelniac tylko swoje marzenia i nie miesci im sie w glowkach ze mozna tez
        spelniac JEGO marzenia .....a jesli ktos o tym wspomni to wrogiem i egoista

        a to co powyzej napisales zazwyczaj jest przeinaczone:
        sa kucharkami w lozku
        damami w kuchni
        dziwkami na przyjeciu
        tak jak w starym kawale.
        • matrek Re: Kategoria I lux 06.05.02, 14:20
          Gość portalu: koneser napisał(a):

          > nie pisz tego, bo to te Panie obecne na Forum to tylko do szalu doprowadza
          > Niektore chca spelniac tylko swoje marzenia i nie miesci im sie w glowkach ze m
          > ozna tez
          > spelniac JEGO marzenia .....a jesli ktos o tym wspomni to wrogiem i egoista
          >

          Zapomniałeś o męskiej szowinistycznej świni :)
        • agick Re: Kategoria I lux 06.05.02, 14:20
          a wy panowie - jacy wy jesteście...??
          wymagania wygórowane a w zamian - pan i władca i jego pilot, kobieta dwa tysiące
          ileś tam.... do prania, sprzątania i krawatu wiązania...

          coś się wszystkim pomerdało - nie ma ideałów...
          partner to nie jest pianka do modelowania według potrzeb - to żywy człowiek...
          czy miłośc jest tylko wtedy gdy nogi mamy już gładkie, odessany tłuszczyk z
          bioder i homera w małym palcu..?


          • matrek Re: Kategoria I lux 06.05.02, 14:23
            agick napisał(a):

            > a wy panowie - jacy wy jesteście...??
            > wymagania wygórowane a w zamian - pan i władca i jego pilot, kobieta dwa tysiąc
            > e
            > ileś tam.... do prania, sprzątania i krawatu wiązania...


            To głupi stereotyp


            > coś się wszystkim pomerdało - nie ma ideałów...
            > partner to nie jest pianka do modelowania według potrzeb - to żywy człowiek...
            > czy miłośc jest tylko wtedy gdy nogi mamy już gładkie, odessany tłuszczyk z
            > bioder i homera w małym palcu..?
            >

            Miłość to w pierwszym rzędzie, dawanie siebie.

            • matrek Re: Kategoria I lux 06.05.02, 14:23
              ... Cokolwiek miałoby to oznaczać.
              • agick Re: Kategoria I lux 06.05.02, 14:29
                miłość.... wiesz, że zbyt często myli się ludziom...?
                miłość jest mylona z porządaniem, fascynacją, zauroczeniem....
                trafia mnie jak czytam wypowiedzi w stylu - musie mieć tyle a tyle w biodrach,
                szczupłe nogi, długi włosy itd... to bardziej przypomina targ niewolnic - panie
                się szczerzą, prężą tylko po co...
                co nie oznacza ,że ja wyglądam jak słoń - tyle, że moja uroda nie jest dla mnie
                celem i sposobem na życie...
                • Gość: matrek Spłycasz problem IP: *.pw.edu.pl 06.05.02, 15:06
                  W mojej wymianie poglądów z koneserem, wygląd nie jest raczej na pierwszym
                  planie.
          • Gość: Sylwia Re: Kategoria I lux IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 14:40
            agick napisał(a):
            > coś się wszystkim pomerdało - nie ma ideałów...


            Są !!! Na... cmentarzu, hehehehe.
            • agick Re: Kategoria I lux 06.05.02, 15:09
              no tak... zapomniałam......
              pędzę wydepilować łydki..
      • Gość: koneser Re: Kategoria I lux IP: 134.65.105.* 06.05.02, 15:27
        nie pisz tego, bo to te Panie obecne na Forum to tylko do szalu doprowadza
        Niektore chca spelniac tylko swoje marzenia i nie miesci im sie w glowkach ze mozna tez
        spelniac JEGO marzenia .....a jesli ktos o tym wspomni to wrogiem i egoista

        a to co powyzej napisales zazwyczaj jest przeinaczone:
        sa kucharkami w lozku
        damami w kuchni
        dziwkami na przyjeciu
        tak jak w starym kawale.
    • agick Re: Kategoria I lux 06.05.02, 15:12
      chociaż depilowanie łydek na nic mi się już nie przyda - nie jestem ani wdową
      ani rozwódką z dziewictwem..
      dziewicą też nie jestem...
      ni wianka ni cnoty...
      • Gość: koneser do Agick IP: 134.65.105.* 06.05.02, 15:34
        Slonko, a Ty dokad?
        ...nie bardzo rozumiem dlaczego piszesz o sobie w takich konkretach ... a jesli juz ...
        - o co chodzi z tymi lydkami? .... a depilacja jest mozliwa i to taka raz na cale zycie.
        a wianek? szkoda ze nie masz. Wkrotce lato, nazbieraj kwiatow
        napisz jak sie sprawdzasz w zyciu.
        prosze
        • agick Re: od Agick 06.05.02, 15:45
          no dobrze - wersja dla słabszych...:))
          złydkami to taka przenośnia - panie by spełniać wysokie wymagania robią ze sobą
          różne rzeczy, doszywają włosy, doklejają paznokcie... wszystko po to by spełnić
          wymagania, o których piszesz w swoim poście... takie czasy.
          nie wyłapałeś sarkazmu o wianku i cnocie...??

          pytasz jak sobie radzę - no nie wiem... dobrze chyba sobie radzę... bynajmniej
          nie wyginam się jak panna regina..
          co właściwie chcesz wiedzieć...?
          • Gość: koneser do Agick IP: 134.65.105.* 06.05.02, 15:59
            ja tak tylko sobie
            tam taram tam
            Wlasciwie to juz napisalas , ze sobie nic nie doszylas, ani nie dokleilas , jesli jestes idealem bez
            koniecznosci zmian to i tak jestes nieosiagalna, jesli nie zmienilas sie bo i tak ktos Ciebie
            akceptuje i kocha taka jaka jestes, to tez dobrze
            Wybacz ale w takim wypadku to co mam chciec wiedziec?
            A przenosni z wiankiem i o wianku, slucham czasem w samochodzie jak jade do pracy
            Slyszalas piosnke o Hanusi? troche na ludowo ale z humorem ...
            napisz mi gdzie mieszkasz. I tyle.
            • agick Re: od Agick 06.05.02, 16:04
              fakt - nic sobie nie doszyłam, nie odessałam ani doklejałam paznokci...
              jestem z dwumetrowym, owłosionym, kochanym facetem, który jak twierdzi "pomimo
              mojego kłapania, nie zamieniłby na inną.." i wszystko gra..

              warszawa..
              • gero1 Re: od Agick 06.05.02, 17:02
                agick napisał(a):

                > fakt - nic sobie nie doszyłam, nie odessałam ani doklejałam paznokci...
                > jestem z dwumetrowym, owłosionym, kochanym facetem, który jak twierdzi "pomimo
                > mojego kłapania, nie zamieniłby na inną.." i wszystko gra..
                >
                > warszawa..


                agick@poczta.gazeta.pl 13-03-2002 18:08 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                faceta szukam...
                jakiego..?
                fajnego..
                wysokiego..
                normalnego...
                tak wiem, bredzę o tej godzinie..

                Zapisane jest, ze kto szuka, ten znajdzie. Grunt to wiedziec, czego sie szuka,
                zdefiniowac prolil, a reszta jest banałem, od knajpki do knajpki...
          • Gość: matrek Re: od Agick IP: *.pw.edu.pl 06.05.02, 16:08
            agick napisał(a):

            > no dobrze - wersja dla słabszych...:))
            > złydkami to taka przenośnia - panie by spełniać wysokie wymagania robią ze sobą
            >
            > różne rzeczy, doszywają włosy, doklejają paznokcie... wszystko po to by spełnić
            >
            > wymagania, o których piszesz w swoim poście... takie czasy.


            No patrz, a ja głupiec skończony, całe życie myślalem, że robią to dla siebie...


            • agick Re: od Agick 06.05.02, 16:13
              no widzisz... na naukę nigdy nie za późno...:)
              konkurencja na rynku duża, sam rozumiesz...
              • Gość: koneser do matrek'a IP: 134.65.105.* 06.05.02, 16:35
                tak zmiany figury oraz ogolnie:
                wygladu koloru ksztaltu itp
                naleza do syndromu nadazania za mlodszymi i atrakcyjniejszymi samiczkami

                nasz Agick jest mlody i ma duzego faceta ... choc ja jestem wiekszy ...
                ledwo paluchami naciskam klawiature. Czasem wciskam po trzy cztery klawisze. Cala postac
                Stallonego to mam wytatuowana na kciuku, a na malym palcu Bada Pita ... ale ...
                ...nie o tym chcialem ... pisac

                wiec pani ktora odsysa sobie tluszcz juz jest tak wieloletnio zapuszczona przez robienie sobie
                dobrze i nieodmawianie ulubionego pozywienia, ze jej nic innego nie pomoze. Tylko NOZ
                ewentualnie jakies ODSYSACZE. To robi dla siebie. Chce widziec siebie w lustrze taka jaka
                jeszcze akceptuje. P{osiada jeszcze pewna doze samokrytycyzmu. Chce utrzymac przy sobie
                partnera i miec poczucie bezpieczenstwa ze jak w koncu on odejdzie to bedzie na tyle
                atrakcyjna laska ze jeszcze znajdzie cos (kogos) na dalsze lata. Jest to asekuranctwo w
                odroznieniu od bab ktore poprawiaja swoj wizerunek aby dobrac sobie do pary drugiego pana
                -rownolegle. Wszystko po to aby czuc sie kobieta. Czyli -DLA SIEBIE.
                • Gość: matrek Re: do matrek'a IP: *.pw.edu.pl 06.05.02, 16:39
                  To już tajniki niedostępnej dla mnie kobiecej filozofii, sfera niezgłębienia
                  damskiej duszy :)
                  • agick Re: do matrek'a 06.05.02, 16:45
                    i zaraz się okaże, że kobieca psychika prosta jest jak, nie przymierzjąc, budowa
                    cepa....:)
                    • Gość: matrek Re: do matrek'a IP: *.pw.edu.pl 06.05.02, 16:47
                      Ja tego nie napisalem -jakby co :))
                      • agick Re: do matrek'a 06.05.02, 16:49
                        jakby co - to wcale Cię tu nie było....:)
                        • Gość: matrek Re: do matrek'a IP: *.pw.edu.pl 06.05.02, 16:50
                          Ccciii - bo tylko my o tym wiemy .... :)
                          • agick Re: do matrek'a 06.05.02, 16:52
                            znasz mario2 - ten jak się dowie to rozgada wszystkim.....
                            ciiichutko, na paluszkach idziemy na winko...?
                            • Gość: matrek Re: do matrek'a IP: *.pw.edu.pl 06.05.02, 17:00
                              A o tym, to już w ogóle szaa, bo ja nie mam 2,20 m na kolanach...
                • agick Re: do konesera 06.05.02, 16:43
                  Gość portalu: koneser napisał(a):

                  > tak zmiany figury oraz ogolnie:
                  > wygladu koloru ksztaltu itp
                  > naleza do syndromu nadazania za mlodszymi i atrakcyjniejszymi samiczkami

                  poniekąd.... ale to nic nowego....

                  > nasz Agick jest mlody i ma duzego faceta ... choc ja jestem wiekszy ...
                  > ledwo paluchami naciskam klawiature. Czasem wciskam po trzy cztery klawisze. Ca
                  > la postac
                  > Stallonego to mam wytatuowana na kciuku, a na malym palcu Bada Pita ... ale ...
                  > ...nie o tym chcialem ... pisac

                  sarkazm mile widziany.... ale nie wiem czy Agick taki młody jest... miło jednak,
                  miło bardzo skoro tak o Agicku myślą i piszą panowie postury pałacu
                  kultury...Agick ma słabość do dużych panów - oj wielką bardzo.... sam też
                  niziutki nie jest...


                  >
                  > wiec pani ktora odsysa sobie tluszcz juz jest tak wieloletnio zapuszczona przez
                  > robienie sobie
                  > dobrze i nieodmawianie ulubionego pozywienia, ze jej nic innego nie pomoze. Tyl
                  > ko NOZ
                  > ewentualnie jakies ODSYSACZE. To robi dla siebie. Chce widziec siebie w lustrze
                  > taka jaka
                  > jeszcze akceptuje. P{osiada jeszcze pewna doze samokrytycyzmu. Chce utrzymac pr
                  > zy sobie
                  > partnera i miec poczucie bezpieczenstwa ze jak w koncu on odejdzie to bedzie na
                  > tyle
                  > atrakcyjna laska ze jeszcze znajdzie cos (kogos) na dalsze lata. Jest to asekur
                  > anctwo w
                  > odroznieniu od bab ktore poprawiaja swoj wizerunek aby dobrac sobie do pary dru
                  > giego pana
                  > -rownolegle. Wszystko po to aby czuc sie kobieta. Czyli -DLA SIEBIE.

                  dokładnie o to chodzi......:)

                  • Gość: k Re: do Agick IP: 134.65.105.* 06.05.02, 17:05
                    Sluchaj ... taki duzy jak ta warszawska kamienna rakieta (PKiN) to ja nie jestem ...
                    nie mam tez ciagut King Konga milosci do malych dziewczynek. Uwielbiam silne olbrzymki w
                    rodzaju tych pochodzacych z plemion bulgarskich goralek (nie maja one nic wspolnego z
                    bulgarskimi tirowkami na polskich drogach) Jeden warunek musza jednak spelniac....
                    Musza byc do rany przyloz, nie wspominajac o wiecznej mlodosci.
                    Oczywiscie przy poznaniu wazna role gra tembr glosu i wyglad. Panna powinna robic
                    wrazenie.
                    Dobre wrazenie.
                    Wymiekasz ?
                    jaka ulice widzisz przez okno?
    • Gość: xsenia koncert życzeń IP: 195.150.224.* 06.05.02, 16:57
      najbardziej podoba mi się punkt: rozwódka lub wdowa z dziewictwem
      można by go nazwać surrealistycznym...
      • agick Re: koncert życzeń 06.05.02, 16:58
        24 letnia zapomniałaś dodać....:)
        • Gość: matrek Re: koncert życzeń IP: *.pw.edu.pl 06.05.02, 17:01
          i doświadczona. Doświadczenie to grunt !
          • goga.74 Re: koncert życzeń 06.05.02, 17:09
            Gość portalu: matrek napisał(a):

            > i doświadczona. Doświadczenie to grunt !

            Idzie sie zalamac. Ja ani wdowa, ani rozwodka, ani
            dziewica, ani ponizej 24 lat...

            • Gość: matrek Re: koncert życzeń IP: *.pw.edu.pl 06.05.02, 17:28
              Co się martwisz - panny pow. 24 l. i bez wianka też mile widziane :)
            • Gość: matrek Re: koncert życzeń IP: *.pw.edu.pl 06.05.02, 17:29
              A mężatki tym bardziej ... ;)
          • Gość: koneser Re: koncert życzeń IP: 134.65.105.* 06.05.02, 17:29
            nie czepiajcie sie prosze 24 letnich dziewic rozwodek/wdow
            tak prawde mowiac nie poznalem takiej nigdy
            ale moze kiedys m isie trafi?
            surrealizm to bardzo mily memu sercu obszar dzialalnosci czlowieka
            lubie Dalego, (nawet Elektryczne Gitary o nim wiedza i ulozyly pioseneczke o jednym obrazku
            ), sztuka filmowa tez jest niezla zwlaszcza ta wczesniejsza. Potem tak gdzies w 72-gim lub
            pozniej wlasciwie nie ma nic, skonczylo sie, wiec kombinuje, ze moze narodzila sie wlasnie
            wtedy niejedna panieneczka jako kontynuacja surrealizzmu ....takiej szukam tez
            • Gość: xsenia koneserze surrealizmu IP: 195.150.224.* 06.05.02, 19:14
              nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę z tego jak dalece Dali miał przerąbane z tą
              swoją muzą - Galą.

              Gość portalu: koneser napisał(a):

              > nie czepiajcie sie prosze 24 letnich dziewic rozwodek/wdow
              > tak prawde mowiac nie poznalem takiej nigdy
              > ale moze kiedys m isie trafi?
              > surrealizm to bardzo mily memu sercu obszar dzialalnosci czlowieka
              > lubie Dalego, (nawet Elektryczne Gitary o nim wiedza i ulozyly pioseneczke o j
              > ednym obrazku
              > ), sztuka filmowa tez jest niezla zwlaszcza ta wczesniejsza. Potem tak gdzies w
              > 72-gim lub
              > pozniej wlasciwie nie ma nic, skonczylo sie, wiec kombinuje, ze moze narodzil
              > a sie wlasnie
              > wtedy niejedna panieneczka jako kontynuacja surrealizzmu ....takiej szukam tez

          • Gość: geronimo Re: koncert życzeń IP: 134.65.105.* 06.05.02, 17:30
            tak doswiadczona to na jeden raz
            • Gość: gero Re: koncert życzeń IP: *.mcps.com 06.05.02, 17:47
              Te, nimo, jeszcze istnieje cos w tym kraju, co sie nazywa prawa autorskie,
              firmuj swoje głębokie przemyślenia innym nickiem.
              • Gość: 36,6 C Re: koncert życzeń IP: 134.65.105.* 06.05.02, 18:17
                koles wyrazaj sie dokladniej
                czy chodzi ci o to ze podpisalem sie Geronimo?
                a ty kilka razy
                "gero1"
                lub
                "gero"?
                nie widze zwiazku z prawami autorskimi chyba ze masz problem?
                moze z kobietami?
                spadaj ze swoim komplexem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka