Dodaj do ulubionych

(bb)oj sie (bb)oga su

08.05.02, 09:12
ja tu sie zacharowuje za wolnosc nasza i wasza a ty mi bliskie kontakty z
mrowkami inseminujesz? tego sie po tobie nie spodziewalem:)
g
Obserwuj wątek
    • kwik ależ gutek 08.05.02, 09:19
      dobra mrówka nie jest zła :)
      • amor_latino Re: ależ gutek 08.05.02, 09:30
        taaa. punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. poznalem kiedys taka asie mrowke
        i ona na poczatku byla dobra i generalnie dobrze rokowala a pozniej cos ja
        ugryzlo i byla na mnie zla nie wiedziec czemu. generalnie nie ufam mrowkom.
        g

        kwik napisał(a):

        > dobra mrówka nie jest zła :)

        • kwik Re: ależ gutek 08.05.02, 09:34
          amor_latino napisał(a):

          > taaa. punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. poznalem kiedys taka asie mrow
          > ke
          > i ona na poczatku byla dobra i generalnie dobrze rokowala a pozniej cos ja
          > ugryzlo i byla na mnie zla nie wiedziec czemu. generalnie nie ufam mrowkom.
          > g

          może truteń ja ugryzł. a zasada ograniczonego zaufania do mrówek, pszczółek,
          trutni i innych zwierzątek przynosi dobre efekty. przeważnie.

          • amor_latino Re: ależ gutek 08.05.02, 09:42
            grysc chyba nie gryzlem a nawet jesli to w dobrej wierze:)

            kwik napisał(a):

            > amor_latino napisał(a):
            >
            > > taaa. punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. poznalem kiedys taka asie
            > mrow
            > > ke
            > > i ona na poczatku byla dobra i generalnie dobrze rokowala a pozniej cos ja
            >
            > > ugryzlo i byla na mnie zla nie wiedziec czemu. generalnie nie ufam mrowkom
            > .
            > > g
            >
            > może truteń ja ugryzł. a zasada ograniczonego zaufania do mrówek, pszczółek,
            > trutni i innych zwierzątek przynosi dobre efekty. przeważnie.
            >

            • kwik Re: ależ gutek 08.05.02, 09:45
              pozwolę sobie zacytować mojego kolegę: "gryziesz? nie ma to jak kąsanie" :)))


              • amor_latino Re: ależ gutek 08.05.02, 09:59
                z gryzieniem to trzeba bardzo ostroznie bo sie mozna zadlawic. a moja sunia to
                kiedys ugryzla takiego szowiniste dobermana i potem miala moralniaka i nie
                chciala jesc ani pic. widac kobiety tak maja - najpierw gryza a potem zaluja. i
                po co?
                g

                kwik napisał(a):

                > pozwolę sobie zacytować mojego kolegę: "gryziesz? nie ma to jak kąsanie" :)))
                >
                >

                • kwik Re: ależ gutek 08.05.02, 10:04
                  e tam. generalizujesz gutek. niczym generał. jak tam twoje gwiazdki?

                  :)

                  amor_latino napisał(a):

                  > z gryzieniem to trzeba bardzo ostroznie bo sie mozna zadlawic. a moja sunia to
                  > kiedys ugryzla takiego szowiniste dobermana i potem miala moralniaka i nie
                  > chciala jesc ani pic. widac kobiety tak maja - najpierw gryza a potem zaluja. i
                  >
                  > po co?
                  > g
                  >
                  > kwik napisał(a):
                  >
                  > > pozwolę sobie zacytować mojego kolegę: "gryziesz? nie ma to jak kąsanie" :
                  > )))
                  > >
                  > >
                  >

                  • amor_latino Re: ależ gutek 08.05.02, 10:21
                    gwiazdki swicom jak trza ino wezyk sie nieco skrzywil po walecznej obronie
                    pszczolkowych przyczolkow. czy jest na kompanii jaka sprawna szwaczka?


                    kwik napisał(a):

                    > e tam. generalizujesz gutek. niczym generał. jak tam twoje gwiazdki?
                    >
                    > :)
                    >
                    > amor_latino napisał(a):
                    >
                    > > z gryzieniem to trzeba bardzo ostroznie bo sie mozna zadlawic. a moja suni
                    > a to
                    > > kiedys ugryzla takiego szowiniste dobermana i potem miala moralniaka i nie
                    >
                    > > chciala jesc ani pic. widac kobiety tak maja - najpierw gryza a potem zalu
                    > ja. i
                    > >
                    > > po co?
                    > > g
                    > >
                    > > kwik napisał(a):
                    > >
                    > > > pozwolę sobie zacytować mojego kolegę: "gryziesz? nie ma to jak kąsan
                    > ie" :
                    > > )))
                    > > >
                    > > >
                    > >
                    >

                    • kwik Re: ależ gutek 08.05.02, 10:23
                      chyba potrzebujesz prostownika, a nie szwaczki. your choice.

                      • amor_latino Re: ależ gutek 08.05.02, 10:30
                        kwisienko,

                        a ty jak kazda niewiasta wiesz lepiej co gucio potrzebuje. jak mowie, ze szwaczki
                        mi trza to wiem co mowie. prostownik mam jeszcze sprawny co moge udownodnic, moze.

                        kwik napisał(a):

                        > chyba potrzebujesz prostownika, a nie szwaczki. your choice.
                        >

                        • kwik Re: ależ gutek 08.05.02, 10:34
                          gutku, no co ty. ja nic nie wiem. (i powiem ci w sekrecie: dobrze mi z tym :)
                          ah te przewody... :))))

                          • amor_latino Re: ależ gutek 08.05.02, 10:38
                            (jak chcesz mi cos powiedziec w sekrecie to pisz w nawiasie to nikt nie zauwazy)
                            masz jakies problemy z przewodami? cos ci sie w zyciu poplatalo? chcialabys o tym
                            porozmawiac?


                            kwik napisał(a):

                            > gutku, no co ty. ja nic nie wiem. (i powiem ci w sekrecie: dobrze mi z tym :)
                            > ah te przewody... :))))
                            >

                            • kwik Re: ależ gutek 08.05.02, 10:41
                              (dzięki za radę. parę supełków. ale już odcięłam. i nie warto o tym gadać :)))


                              amor_latino napisał(a):

                              > (jak chcesz mi cos powiedziec w sekrecie to pisz w nawiasie to nikt nie zauwazy
                              > )
                              > masz jakies problemy z przewodami? cos ci sie w zyciu poplatalo? chcialabys o t
                              > ym
                              > porozmawiac?
                              >
                              >
                              > kwik napisał(a):
                              >
                              > > gutku, no co ty. ja nic nie wiem. (i powiem ci w sekrecie: dobrze mi z tym
                              > :)
                              > > ah te przewody... :))))
                              > >
                              >

                              • amor_latino Re: ależ gutek 08.05.02, 10:48
                                kwilenko,

                                tak wzielas i odcielas? brrr. ja tez mam sklonnosci do platania sie i zapentlania
                                ale nigdy nie pomyslalem, ze to mozna tak po prostu ciach - odciac - i koniec z
                                problemami. hmmm. ze tez nigdy nie przyszlo mi to do glowy? ale ze mnie gupek...
                                gutek

                                kwik napisał(a):

                                > (dzięki za radę. parę supełków. ale już odcięłam. i nie warto o tym gadać :)))
                                >
                                >
                                > amor_latino napisał(a):
                                >
                                > > (jak chcesz mi cos powiedziec w sekrecie to pisz w nawiasie to nikt nie za
                                > uwazy
                                > > )
                                > > masz jakies problemy z przewodami? cos ci sie w zyciu poplatalo? chcialaby
                                > s o t
                                > > ym
                                > > porozmawiac?
                                > >
                                > >
                                > > kwik napisał(a):
                                > >
                                > > > gutku, no co ty. ja nic nie wiem. (i powiem ci w sekrecie: dobrze mi
                                > z tym
                                > > :)
                                > > > ah te przewody... :))))
                                > > >
                                > >
                                >

                                • kwik Re: ależ gutek 08.05.02, 10:51
                                  moge ci pożyczyć nożyczki. chyba że twoje zapętlenia wymagają piły tarczowej. to
                                  nie mam. przykro mi.

                                  ps. i nie (samo)dręcz się tak.

                                  amor_latino napisał(a):

                                  > kwilenko,
                                  >
                                  > tak wzielas i odcielas? brrr. ja tez mam sklonnosci do platania sie i zapentlan
                                  > ia
                                  > ale nigdy nie pomyslalem, ze to mozna tak po prostu ciach - odciac - i koniec z
                                  >
                                  > problemami. hmmm. ze tez nigdy nie przyszlo mi to do glowy? ale ze mnie gupek..
                                  > .
                                  > gutek

                                  • amor_latino Re: ależ gutek 08.05.02, 10:53
                                    do moich problemow wystarczy chyba sekator. masz?

                                    kwik napisał(a):

                                    > moge ci pożyczyć nożyczki. chyba że twoje zapętlenia wymagają piły tarczowej. t
                                    > o
                                    > nie mam. przykro mi.
                                    >
                                    > ps. i nie (samo)dręcz się tak.
                                    >
                                    > amor_latino napisał(a):
                                    >
                                    > > kwilenko,
                                    > >
                                    > > tak wzielas i odcielas? brrr. ja tez mam sklonnosci do platania sie i zape
                                    > ntlan
                                    > > ia
                                    > > ale nigdy nie pomyslalem, ze to mozna tak po prostu ciach - odciac - i kon
                                    > iec z
                                    > >
                                    > > problemami. hmmm. ze tez nigdy nie przyszlo mi to do glowy? ale ze mnie gu
                                    > pek..
                                    > > .
                                    > > gutek
                                    >

                                    • kwik Re: ależ gutek 08.05.02, 10:55
                                      ale ogrodniczy. do przycinania kolców, pasuje?
                                      :)

                                      amor_latino napisał(a):

                                      > do moich problemow wystarczy chyba sekator. masz?
                                      >
                                      > kwik napisał(a):
                                      >
                                      > > moge ci pożyczyć nożyczki. chyba że twoje zapętlenia wymagają piły tarczow
                                      > ej. t
                                      > > o
                                      > > nie mam. przykro mi.
                                      > >
                                      > > ps. i nie (samo)dręcz się tak.
                                      > >
                                      > > amor_latino napisał(a):
                                      > >
                                      > > > kwilenko,
                                      > > >
                                      > > > tak wzielas i odcielas? brrr. ja tez mam sklonnosci do platania sie i
                                      > zape
                                      > > ntlan
                                      > > > ia
                                      > > > ale nigdy nie pomyslalem, ze to mozna tak po prostu ciach - odciac -
                                      > i kon
                                      > > iec z
                                      > > >
                                      > > > problemami. hmmm. ze tez nigdy nie przyszlo mi to do glowy? ale ze mn
                                      > ie gu
                                      > > pek..
                                      > > > .
                                      > > > gutek
                                      > >
                                      >

                                      • amor_latino Re: ależ gutek 08.05.02, 11:05
                                        jak do malych kolcow to nie pasuje:)

                                        kwik napisał(a):

                                        > ale ogrodniczy. do przycinania kolców, pasuje?
                                        > :)
                                        >
                                        > amor_latino napisał(a):
                                        >
                                        > > do moich problemow wystarczy chyba sekator. masz?
                                        > >
                                        > > kwik napisał(a):
                                        > >
                                        > > > moge ci pożyczyć nożyczki. chyba że twoje zapętlenia wymagają piły ta
                                        > rczow
                                        > > ej. t
                                        > > > o
                                        > > > nie mam. przykro mi.
                                        > > >
                                        > > > ps. i nie (samo)dręcz się tak.
                                        > > >
                                        > > > amor_latino napisał(a):
                                        > > >
                                        > > > > kwilenko,
                                        > > > >
                                        > > > > tak wzielas i odcielas? brrr. ja tez mam sklonnosci do platania
                                        > sie i
                                        > > zape
                                        > > > ntlan
                                        > > > > ia
                                        > > > > ale nigdy nie pomyslalem, ze to mozna tak po prostu ciach - odci
                                        > ac -
                                        > > i kon
                                        > > > iec z
                                        > > > >
                                        > > > > problemami. hmmm. ze tez nigdy nie przyszlo mi to do glowy? ale
                                        > ze mn
                                        > > ie gu
                                        > > > pek..
                                        > > > > .
                                        > > > > gutek
                                        > > >
                                        > >
                                        >

                                        • kwik Re: ależ gutek 08.05.02, 11:13
                                          i po co ci były te nawozy? :)

                                          amor_latino napisał(a):

                                          > jak do malych kolcow to nie pasuje:)
                                          • amor_latino Re: ależ gutek 08.05.02, 11:29
                                            jakie nawozy? samo wzielo i wyroslo:)

                                            kwik napisał(a):

                                            > i po co ci były te nawozy? :)
                                            >
                                            > amor_latino napisał(a):
                                            >
                                            > > jak do malych kolcow to nie pasuje:)

                                            • kwik Re: ależ gutek 08.05.02, 11:40
                                              gutek! bój się boga! :))

                                              amor_latino napisał(a):

                                              > jakie nawozy? samo wzielo i wyroslo:)


                                              • amor_latino Re: ależ gutek 08.05.02, 11:48
                                                :) no coo?

                                                kwik napisał(a):

                                                > gutek! bój się boga! :))
                                                >
                                                > amor_latino napisał(a):
                                                >
                                                > > jakie nawozy? samo wzielo i wyroslo:)
                                                >
                                                >

                                                • kwik Re: ależ gutek 08.05.02, 11:49
                                                  no nico, nico :)))
                                                  gutek, opowiedz jak było na mazurach, pliz.

                                                  > :) no coo?
                                                  • amor_latino Re: ależ gutek 08.05.02, 12:02
                                                    na mazurach bylo git. szalalem na rowerze, grillowalem i pilem piwo. aha,
                                                    codziennie miedzy 1900 a 2100 bylem gryziony:)

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > no nico, nico :)))
                                                    > gutek, opowiedz jak było na mazurach, pliz.
                                                    >
                                                    > > :) no coo?

                                                  • kwik Re: ależ gutek 08.05.02, 12:04
                                                    a jeziorka? a żagle? a łódki? a wiatr? a kilwater? :))))

                                          • rashomon Przybywam z kraju Kwiknącej Wiśni. 08.05.02, 11:39
                                            ja wiem
                                            że to ten tego prywatny razgowor
                                            i jak szyszka w kompot tu wpadam

                                            ale nie chciałbym byście się zbytnio zaplątali bo szybkie cięcie jest bardzo
                                            bolesne
                                            i można je ominąć...

                                            mam tępe nożyce
                                            więc wy sobie szprechen

                                            a ja te frędzelki poodcinam cichaczem
                                            i za blokiem małe palenisko z ziemiaczkami urządzę
                                            (byle nie spłonął PGR)
                                            .
                                            • kwik zblazowane bezy w bzach 08.05.02, 11:42
                                              > ale nie chciałbym byście się zbytnio zaplątali bo szybkie cięcie jest bardzo
                                              > bolesne
                                              > i można je ominąć...

                                              ale skuteczne. a jak działa - to sukces.


                                              > i za blokiem małe palenisko z ziemiaczkami urządzę
                                              > (byle nie spłonął PGR)

                                              :))))))))))))))))))))))))
                                              możesz rzucić 3?
                                              ałłł, parzą

                                            • amor_latino szybkie ciecie 08.05.02, 11:46
                                              rash, a skad wiesz czy my sie czasem nie chcemy z kwisiem zaplatac w szybkie
                                              ciecie, he?
                                              g

                                              rashomon napisał(a):

                                              > ja wiem
                                              > że to ten tego prywatny razgowor
                                              > i jak szyszka w kompot tu wpadam
                                              >
                                              > ale nie chciałbym byście się zbytnio zaplątali bo szybkie cięcie jest bardzo
                                              > bolesne
                                              > i można je ominąć...
                                              >
                                              > mam tępe nożyce
                                              > więc wy sobie szprechen
                                              >
                                              > a ja te frędzelki poodcinam cichaczem
                                              > i za blokiem małe palenisko z ziemiaczkami urządzę
                                              > (byle nie spłonął PGR)
                                              > .

                                              • kwik Re: szybkie ciecie 08.05.02, 11:47
                                                :) właśnie pracuję nad power cut'em (cut'em all!!!!)

                                                • rashomon Kij w mrowisku 08.05.02, 11:52
                                                  jedno pracuje nad szybkim cięciem
                                                  drugie nad odcięciem

                                                  a w tym cały jest ambaras
                                                  tymczasem rzucam ziemniaczki
                                                  Kwik, łapaj!
                                                  ...

                                                  gorące bo z ognia!
                                                  dziecko się poparzyło, taaak

                                                  zaraz włożymy do zimnego mleka
                                                  by się zsiadło

                                                  i oziębiło

                                                  ps
                                                  ale jakby co to plątajcie się dalej
                                                  szuwarki
                                                  • kwik Re: Kij w mrowisku 08.05.02, 11:57
                                                    > tymczasem rzucam ziemniaczki
                                                    > Kwik, łapaj!

                                                    ma, mam i nie puszczę :))))))))

                                                    > gorące bo z ognia!
                                                    > dziecko się poparzyło, taaak

                                                    nie gadaj, nie wierzę

                                                    ps. to ty jesteś szuwarek :)
                                                  • rashomon Porwana za młodu. 08.05.02, 12:03
                                                    szuszupidu
                                                    i szurum burum

                                                    śpiewają
                                                    wielki szu
                                                    i
                                                    szubaka de łóki

                                                    cicho sza
                                                    chłopaki

                                                    Kwik jest
                                                    dziś w dobrym humorze
                                                    (nie żeby zazwyczaj był w złym czy coś...)

                                                    wyczuwa się
                                                    dobre północne wiatry kapitanie

                                                    u nas w Kroacji
                                                    zwiemy je Sjevera

                                                    zatem ajde
                                                    na statek majtki pszubraty

                                                    Kwik, nie sharp się
                                                    to tylko porwanie
                                                    na wyspę-więzienie.
                                                  • kwik Re: Porwana za młodu. 08.05.02, 12:07
                                                    > zatem ajde
                                                    > na statek majtki pszubraty
                                                    >
                                                    > Kwik, nie sharp się
                                                    > to tylko porwanie
                                                    > na wyspę-więzienie.

                                                    porwanie, uwięzienie czy set free?
                                                    a tu jakiś shar-pei się przyplątał
                                                    :)
                                                  • rashomon Podnoszenie i Rwanie. 08.05.02, 12:13

                                                    > porwanie, uwięzienie czy set free?
                                                    > a tu jakiś shar-pei się przyplątał
                                                    > :)

                                                    najpierw porwanie
                                                    potem uwięzienie
                                                    a w kulminacji uwolnienie

                                                    ale kiedy cię uwolnię
                                                    nie odejdziesz

                                                    zaplątana
                                                    w sznurek

                                                    od bielizny
                                                  • kwik roz-noszenie i rozma-w-i-anie. 08.05.02, 12:18
                                                    > najpierw porwanie
                                                    > potem uwięzienie
                                                    > a w kulminacji uwolnienie
                                                    >
                                                    > ale kiedy cię uwolnię
                                                    > nie odejdziesz
                                                    >
                                                    > zaplątana
                                                    > w sznurek
                                                    >
                                                    > od bielizny

                                                    r., a gdzie kociołek
                                                    z klamerkami

                                                    do bielizny?

                                                    :)
                                                  • kwik a teraz 08.05.02, 12:20
                                                    idę na taras
                                                    wrócę zaraz

                                                    pomorduję kilka marchewek
                                                  • rashomon Doma czyli niewska-zane takie obnażanie :)))))) 08.05.02, 12:24
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > r., a gdzie kociołek
                                                    > z klamerkami
                                                    >
                                                    > do bielizny?
                                                    >
                                                    > :)

                                                    ty podstępna lisiczko
                                                    krnąbrny kwiecie paproci
                                                    muszko tsetsetsetse
                                                    :)

                                                    (natenczas jestem straszny i grożę palcem!)

                                                    klamerki są
                                                    a garnek też
                                                    zawsze na miejscu

                                                    gotuje się do dwóch pieczeni przy jednym ogniu
                                                    ...
                                                  • kwik czyżby czyżyk? 08.05.02, 12:57

                                                    niewska x 2
                                                    ale ci się udało
                                                    :)))

                                                    rashomon napisał(a):

                                                    > (natenczas jestem straszny i grożę palcem!)

                                                    wiesz, że się nie boję
                                                    :)))))))))))))))))))))

                                                    > gotuje się do dwóch pieczeni przy jednym ogniu
                                                    ogniska już dogasa blask :))))))))))

                                                    ps. marchew jest dobra na humor
                                                  • rashomon Bugs i jego Bunny 08.05.02, 13:13


                                                    > wiesz, że się nie boję
                                                    > :)))))))))))))))))))))

                                                    wiem
                                                    dlatego Ci grożę
                                                    :)))

                                                    > ps. marchew jest dobra na humor

                                                    ale trzeba ją schrupać
                                                    a przecież jak donosi kreskówka News

                                                    jest teraz sezon na króliki
                                                    ...
                                                  • kwik blacha 08.05.02, 13:22
                                                    > ale trzeba ją schrupać
                                                    > a przecież jak donosi kreskówka News
                                                    >
                                                    > jest teraz sezon na króliki
                                                    > ...

                                                    i zające goniące po łące? ::)

                                                    ps. doktor ojboli
                                                  • rashomon koń 08.05.02, 13:37
                                                    a co sie dzieje z Wojownikami Bagna?
                                                    rozproszyli się
                                                    czy Mario2 ich zaciukał
                                                    ?

                                                    może to oni te króliki
                                                    powybijali

                                                    przypomniał mi się
                                                    stół

                                                    z powyłamywanymi nogami

                                                    (spróbuj to szybko napisać :)))))))
                                                  • rashomon kaczka 08.05.02, 13:41
                                                    Kwik
                                                    będę

                                                    przy kaczkach

                                                    tam gdzie zawsze
                                                    :)))))
                                                    wrócę
                                                  • kwik dziwaczka w buraczkach 08.05.02, 13:47
                                                    stół z powyłamywanymi nogami
                                                    udało się! :))))))))))

                                                    > przy kaczkach

                                                    już przyfrunęły?
                                                    czy rzucasz?
                                                    :)))

                                                  • rashomon łoś 08.05.02, 14:36
                                                    pomyślaem o takiej sytuacji z amatorskiego filmu który mamy kręcić

                                                    koleś pochylony nad stawem
                                                    majdruje nad brzegiem z kaczkami

                                                    ktoś podchodzi i pyta
                                                    - co pan robi?

                                                    a tamten odpowiada
                                                    - puszczam kaczki

                                                    :)

                                                    czytałem sobie o bezrobociu
                                                    i medytacji Krishnamurtiego

                                                    obok mnie
                                                    po lewej matki z dziećmi
                                                    po prawej
                                                    pijane grupy starszych i młodszych
                                                    kolesi


                                                    a ja czytam o wewnętrznym podziale
                                                    i widzę zewnętrzny podział
                                                    zastanawiając się

                                                    kiedy te pierwiastki połączą
                                                    się w jedność

                                                    ps
                                                    jak boga kocham nie piłem...
                                                  • Gość: ydorius ja tylko przelotem... - rash, IP: 213.17.170.* 08.05.02, 14:40

                                                    mash @.

                                                    .y.
                                                  • kwik masz też następne :) 08.05.02, 14:44
                                                    lepiej żeby zewnętrzne nie łączyło się z wewnętrznym
                                                    bo wtedy będzie tylko (aż?!) powierzchniowe
                                                    jak napięcie
                                                    ps. co ja dzisiaj z tym prądem
                                                  • Gość: gucio Re: masz też następne :) IP: 194.181.183.* 08.05.02, 14:50
                                                    wszystko przez ten kabelek kwisiu. napiecie siega zenitu. ale czy zenit siegnie?
                                                    oto jest pytanie

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > lepiej żeby zewnętrzne nie łączyło się z wewnętrznym
                                                    > bo wtedy będzie tylko (aż?!) powierzchniowe
                                                    > jak napięcie
                                                    > ps. co ja dzisiaj z tym prądem

                                                  • kwik gutek-transformers 08.05.02, 14:54
                                                    nie kabelek, gutek, tylko przewód :)))
                                                    że skorzystam z podpowiedzi kolegi nieobecnego: "nie ma czegoś takiego jak
                                                    kabelek, nie ma ale przewód jest"

                                                    ps. a zenit to był taki długopis. w podstawówce :)
                                                    ps2. widziałam wczoraj transformersów- jak ty się tam podczepiasz? :)


                                                    Gość portalu: gucio napisał(a):

                                                    > wszystko przez ten kabelek kwisiu. napiecie siega zenitu. ale czy zenit siegnie
                                                    > ?
                                                    > oto jest pytanie
                                                    >
                                                    > kwik napisał(a):
                                                    >
                                                    > > lepiej żeby zewnętrzne nie łączyło się z wewnętrznym
                                                    > > bo wtedy będzie tylko (aż?!) powierzchniowe
                                                    > > jak napięcie
                                                    > > ps. co ja dzisiaj z tym prądem
                                                    >

                                                  • rashomon Podzielna uwaga! :)) 08.05.02, 15:06
                                                    rash-epizod dobiegł końca
                                                    do zobaczenia w następnym odcinku

                                                    ...Gucio przejmuje pałeczkę.
                                                  • Gość: gucio kwisiek - ogladacz IP: 194.181.183.* 08.05.02, 15:10
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > nie kabelek, gutek, tylko przewód :)))

                                                    jak zwal tak zwal, wazne zeby przewodzil napiecie:)

                                                    > ps. a zenit to był taki długopis. w podstawówce :)
                                                    > ps2. widziałam wczoraj transformersów- jak ty się tam podczepiasz? :)

                                                    ps3. co sie czepiasz? jakich transformersow? ja sie kwisiulu nigdzie nie
                                                    podczepiam. to inni sie podczepiaja na krzywy ryj.

                                                    > Gość portalu: gucio napisał(a):
                                                    >
                                                    > > wszystko przez ten kabelek kwisiu. napiecie siega zenitu. ale czy zenit si
                                                    > egnie
                                                    > > ?
                                                    > > oto jest pytanie
                                                    > >
                                                    > > kwik napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > lepiej żeby zewnętrzne nie łączyło się z wewnętrznym
                                                    > > > bo wtedy będzie tylko (aż?!) powierzchniowe
                                                    > > > jak napięcie
                                                    > > > ps. co ja dzisiaj z tym prądem
                                                    > >
                                                    >

                                                  • kwik kwisiek - kąsumęt / nie mylić 08.05.02, 15:19
                                                    z mętem.

                                                    > jak zwal tak zwal, wazne zeby przewodzil napiecie:)

                                                    a przewodzi? na pięcie? coś takiego...

                                                    > ps3. co sie czepiasz? jakich transformersow? ja sie kwisiulu nigdzie nie
                                                    > podczepiam. to inni sie podczepiaja na krzywy ryj.

                                                    a jak się spóźnisz na asmabel to nie podczepiasz się pod transformersów?
                                                  • Gość: gucio asmabel - ma belle IP: 194.181.183.* 08.05.02, 15:26
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > a jak się spóźnisz na asmabel to nie podczepiasz się pod transformersów?

                                                    transformersy nie grasuja w mojej dzielnicy. albo asmabel albo gucio.
                                                  • kwik Re: asmabel - ma belle 08.05.02, 15:33
                                                    gutek ma zadatki na śpiewającego barda.
                                                    w asmabelu. :))

                                                    ps. tańczysz też?
                                                  • Gość: gucio Re: asmabel - ma belle IP: 194.181.183.* 08.05.02, 15:39
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > gutek ma zadatki na śpiewającego barda.
                                                    > w asmabelu. :))

                                                    no przecie mowilem, ze jestem represjonowany za spiewanie w taksowkach nie?

                                                    >
                                                    > ps. tańczysz też?

                                                    ma sie rozumiec. ale tylko po niewielkim znieczuleniu. first things first.
                                                  • kwik tirli tirli 08.05.02, 15:42
                                                    kurna, to ty kombatant jesteś. i zniżki na mielonkę pewnie masz. ale fajnie.

                                                    > no przecie mowilem, ze jestem represjonowany za spiewanie w taksowkach nie?

                                                    > ma sie rozumiec. ale tylko po niewielkim znieczuleniu. first things first.
                                                    miejscowym?
                                                    :)
                                                  • Gość: gucio ty mi tu nie tirlaj IP: 194.181.183.* 08.05.02, 15:49
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > kurna, to ty kombatant jesteś. i zniżki na mielonkę pewnie masz. ale fajnie.

                                                    znizki na mielonke to akurat nie mam. ale takietam inne przywileje to i owszem.
                                                    np. bani basia z jednego banku to mnie zawsze obsluzy poza kolejka.


                                                    > miejscowym?
                                                    > :)

                                                    zdecydowanie ogolnym:)

                                                  • kwik to może turli turli? :)))) 08.05.02, 15:57
                                                    nie ma to jak być zasłużonym :))). ku chwale ojczyzny i serc pokrzepieniu!

                                                    > znizki na mielonke to akurat nie mam. ale takietam inne przywileje to i owszem.
                                                    > np. bani basia z jednego banku to mnie zawsze obsluzy poza kolejka.

                                                    > zdecydowanie ogolnym:)
                                                    ale jeszcze się wahasz? :)))
                                                  • Gość: gucio nie turlaj trutniowi bo sie doigrasz :)))) IP: 194.181.183.* 08.05.02, 16:20
                                                    no masz. ty wiesz ile ja na to pracowalem? ile mnie to kosztowalo zdrowia i
                                                    pieniedzy? no a teraz nadszedl czas odcinania kuponow:) (na cvo mi kurna
                                                    przyszlo...)

                                                    ps. zaiste kwisiu, ciagle sie waham. och, chyba sie z tego wszystkiego wezme i
                                                    napije dzisiaj.
                                                  • kwik tere fere :)))) 08.05.02, 16:24
                                                    pracowity gutek. pracowity jak nie przymierzając pszczółka. 350% normy (wg
                                                    PN ?) :))

                                                    > ps. zaiste kwisiu, ciagle sie waham. och, chyba sie z tego wszystkiego wezme i
                                                    > napije dzisiaj.

                                                    nie wzdychaj tak, gutek, bo pomyślę, że kobietą jesteś. :)))
                                                  • Gość: gucio a kcesz kuku? :)))) IP: 194.181.183.* 08.05.02, 16:41
                                                    ps 1350% normy w polsce in jakies 700% zagramanica (czulem patriotyczny obowiazek
                                                    utrwalania stereotypu polaka pijaka). jesli chodzi o tozsamosc plciowa, to pozwle
                                                    sobie zauwazyc kwisiu, ze kobiety nie tylko nie maja monopolu na ckliwosc.
                                                    rownouprawnienie jest? no!

                                                  • kwik gutek, a kuku jest moje, ok? :)))) 08.05.02, 16:44
                                                    > utrwalania stereotypu polaka pijaka). jesli chodzi o tozsamosc plciowa, to pozw
                                                    > le
                                                    > sobie zauwazyc kwisiu, ze kobiety nie tylko nie maja monopolu na ckliwosc.
                                                    > rownouprawnienie jest? no!


                                                    taaaaaaaaaaa. i co jeszcze chciałbyś z kobiecości w ramach wyrównywania różnic i
                                                    równouprawnienia?
                                                    :)

                                                  • Gość: gucio Re: gutek, a kuku jest moje, ok? :)))) IP: 194.181.183.* 08.05.02, 16:48
                                                    moze by mi tak kiedy ktora postawila kolacje? :)))

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > > utrwalania stereotypu polaka pijaka). jesli chodzi o tozsamosc plciowa, to
                                                    > pozw
                                                    > > le
                                                    > > sobie zauwazyc kwisiu, ze kobiety nie tylko nie maja monopolu na ckliwosc.
                                                    >
                                                    > > rownouprawnienie jest? no!
                                                    >
                                                    >
                                                    > taaaaaaaaaaa. i co jeszcze chciałbyś z kobiecości w ramach wyrównywania różnic
                                                    > i
                                                    > równouprawnienia?
                                                    > :)
                                                    >

                                                  • kwik ? 08.05.02, 16:56
                                                    gutek, a Twe dobre wróżki się nie spisują?
                                                    :)))))

                                                    Gość portalu: gucio napisał(a):

                                                    > moze by mi tak kiedy ktora postawila kolacje? :)))
                                                  • Gość: gucio ! IP: 194.181.183.* 08.05.02, 17:06
                                                    a to dobre. dobre wrozki dobrze kosztuja, szczegolnie jesli robia cos za darmo:)

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > gutek, a Twe dobre wróżki się nie spisują?
                                                    > :)))))
                                                    >
                                                    > Gość portalu: gucio napisał(a):
                                                    >
                                                    > > moze by mi tak kiedy ktora postawila kolacje? :)))

                                                  • kwik # 08.05.02, 17:21
                                                    to nawróć którąś. przecież potrafisz!
                                                    :)))

                                                    Gość portalu: gucio napisał(a):

                                                    > a to dobre. dobre wrozki dobrze kosztuja, szczegolnie jesli robia cos za darmo:
                                                    > )
                                                  • Gość: gucio * IP: 194.181.183.* 08.05.02, 17:35
                                                    e tam potrafie. mam slaby charakter i szybko sie poddaje. lepiej zrobie ciach -
                                                    jak sugerowalas - i wydatki sie zmniejsza proporcjonalnie do odcietego problemu:)

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > to nawróć którąś. przecież potrafisz!
                                                    > :)))
                                                    >
                                                    > Gość portalu: gucio napisał(a):
                                                    >
                                                    > > a to dobre. dobre wrozki dobrze kosztuja, szczegolnie jesli robia cos za d
                                                    > armo:
                                                    > > )

                                                  • kwik ^ 08.05.02, 17:37
                                                    rób jak chcesz. tylko nie mów potem, że to moja wina. albo wino :))))

                                                  • Gość: gucio $ IP: 194.181.183.* 08.05.02, 17:39
                                                    wine is on mine:) (no widzisz. oto dobitny przyklad mojej slabosci)

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > rób jak chcesz. tylko nie mów potem, że to moja wina. albo wino :))))
                                                    >

                                                  • kwik % 08.05.02, 17:42
                                                    ale lilac?
                                                    :)

                                                    Gość portalu: gucio napisał(a):

                                                    > wine is on mine:) (no widzisz. oto dobitny przyklad mojej slabosci)
                                                  • Gość: gucio $:) IP: 194.181.183.* 08.05.02, 17:53
                                                    jesli nalegasz to tak, ale raczej wolalbym cos z mojej kolekcji chablis. pasi?

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > ale lilac?
                                                    > :)
                                                    >
                                                    > Gość portalu: gucio napisał(a):
                                                    >
                                                    > > wine is on mine:) (no widzisz. oto dobitny przyklad mojej slabosci)

                                                  • kwik a dlaczego znowu $ :) 08.05.02, 17:56
                                                    pasi. kolekcji?

                                                    > jesli nalegasz to tak, ale raczej wolalbym cos z mojej kolekcji chablis. pasi?
                                                  • Gość: gucio a bo ja wiem ile ten lilac mnie szarpnie? IP: 194.181.183.* 08.05.02, 18:08
                                                    no prawda - tu mnie masz. nigdy nie udalo mi sie utrzymac wiecej niz 30 butelek.
                                                    mowilem juz, ze mam slaby charakter?

                                                    ok. musze sie kulac. ide sie pociac i odciac. nie bedzie mnie chyba dluzej z
                                                    powodu dwutygodniowej rekonwalescencji zaczynajacej sie jutro rano, a konkretnie
                                                    to o 9:25. moze sie odezwe jak mi jaka siostra poda klawiature zamiast kroplowki.

                                                    dzieki za mily wieczor. bylo naprawde bosko:)
                                                    g

                                                    caluje i dzieki za

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > pasi. kolekcji?
                                                    >
                                                    > > jesli nalegasz to tak, ale raczej wolalbym cos z mojej kolekcji chablis. p
                                                    > asi?

                                                  • kwik Re: a bo ja wiem ile ten lilac mnie szarpnie? 08.05.02, 18:11
                                                    nie daj się onym i / a zwłaszcza kroplówkom :)
                                                    ps. i nie chodź do wróżki :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka