Dodaj do ulubionych

Już wiem..

09.05.02, 12:24
... dlaczego tu taka podła atmosfera. Bo tu rządzi Warszawka. I to pewnie
jeszcze ta napływowa.
Obserwuj wątek
    • Gość: ******** Re: Już wiem.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 12:26
      a masz cos do Warszaffffki ??????
    • Gość: Melba Re: Już wiem.. IP: *.chello.pl 09.05.02, 12:26
      wahadło podziwu i zniesmaczenia wobec wiernej, bujające mną od długiego czasu
      po tym forum, wahnęło mi się już w konkretną stronę. Kreujmy więc dalej
      rasizmy, szowinizmy, uprzedzenia i ksenofobie.
    • agniecha27 Re: Już wiem.. 09.05.02, 12:26
      Ja jestem rdzenna... chłe chłe chłe
      Nie piszesz nic nowego - wiadomo wszem i wobec, że W-wa to największa wiocha w
      Polsce ;-)))
      Pozdrowionka
      • Gość: ******** Re: Już wiem.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 12:28
        agniecha27 napisał(a):

        > Ja jestem rdzenna... chłe chłe chłe
        > Nie piszesz nic nowego - wiadomo wszem i wobec, że W-wa to największa wiocha w
        > Polsce ;-)))
        > Pozdrowionka

        wioche to Ty reprezentujesz skoro piszesz takie rzeczy :P:P
        • agniecha27 Re: Już wiem.. 09.05.02, 12:30
          Ohoho, ale się ktoś tu obraził. No i jest o co, rzeczywiście...
          Dodam tylko, że tej wiochy nie zamieniłabym na żadne inne miejsce w Polsce.
          Pozdrowionka
          • Gość: Melba Re: Już wiem.. IP: *.chello.pl 09.05.02, 12:34
            agniecha, cała Polska to wiocha, ale nei lubię takich opinii i nie dlatego, że
            jestem warszawianką, tak samo oburza mnie plucie np. na Poznań. Brzydko,
            prymitywnie i aż wstyd.
            • agniecha27 Re: Już wiem.. 09.05.02, 12:42
              Gość portalu: Melba napisał(a):

              > agniecha, cała Polska to wiocha, ale nei lubię takich opinii i nie dlatego, że
              > jestem warszawianką, tak samo oburza mnie plucie np. na Poznań. Brzydko,
              > prymitywnie i aż wstyd.

              Nie zauważyłaś znaczka w moim poście ;-) To żart...
              Na głupie pytania w wątkach odpowiadam głupio i niepotrzebnie się nie jeżę.
              Dlaczego nie oburzyło Cię zapytanie Wiernej?
              Nie chcę być wobec takich pytań seriozna, bo one nie są tego warte, a i tak nie
              dojdziemy do porozumienia, bo zaraz zacznie się batalia o to które miasto w
              Polsce jest naj... a które beee.
              Mimo wszystko pozdrawiam ze słonecznej Warszawki.
              Buziaki "to all"
        • Gość: paulka2 Re: Już wiem.. IP: *.tc.ph.cox.net 09.05.02, 18:22
          Po co te nerwy ? Na tzw.warszawke pluja ci, co sami ja tworza...tzn. przyjezdni
          w pogoni za praca.Ja jestem z Warszawy, kocham moje miasto i tak juz pozostanie.
      • lastka Re: Już wiem.. 09.05.02, 12:33
        A ja myślę że to nie ma znaczenia kto z jakiego miasta pochodzi. To zależy od
        sposobu bycia. Jeżeli ktoś jest kłótliwy i wydaje mu się że zawsze ma racje...
        Wiesz mam koleżankę jest ona taką osobą która zawsze ma dużo do powiedzenia na
        każdy temat i oczywiście wszystko wie najlepiej, ostatnio powiedziała mi że ona
        tak sobie wybiera przyjaciółki które nie mają zbyt wiele do powiedzenia bo ona
        nie lubi jak ktoś się jej sprzeciwia.
        Dodam że nie jestem z Warszawy więc jak widzisz to nie zależy od miasta w
        którym się mieszka.
        • agniecha27 Też miałam taką "przyjaciółkę" 09.05.02, 12:37
          Buzia jej się nie zamykała, a po paru latach, okazało się, że ja ją znam, jak
          zły szeląg, a ona mnie wcale (nie chciała tak naprawdę mnie poznać). Do dziś,
          jak nie ma się komu wygadać, to dzwoni do mnie. Ale ja mam teraz prawdziwych
          przyjaciół - "wzajemnych"...
          Pozdrowionka
    • agick Re: Już wiem.. 09.05.02, 12:34
      wierna - czasem się tu spotykamy, czasem dyskutujemy ale Twoje stwierdzenie
      mnie teraz powaliło - jak możesz takie coś napisać...??
      skoro jednak tak grupujesz ludzi - skąd jesteś Ty..? może też coś ciekawego
      można powiedzieć o ludziach z Twoich stron....

      jestem warszawianką, kocham to miasto bo to MOJE miasto, dało mi szkołe, pracę,
      mieszkanie, przyjaciół.... nie wszyscy w warszawie to chamy napływowe i
      wieśniaki....
      a skoro taką kością innym leży - droga wolna, nikt nie musi tu na siłę
      przyjeżdżać, sprowadzać się i asymilować....
      swoją drogą - napływowi warszawiacy... jeden z tych napływowych to mój
      narzeczony - ciepły, dobry człowiek, który został tu po studiach... na moim
      roku 85% studentów było nie z warszawy - i nie byli chamami.....pokochali to
      miasto, mieszkają tu, mają rodziny - ale cóż, skoro to napływowi, obywatele
      gorszej kategorii, mieszkający w tej wsi warszawa....

      wierna - troszkę za mocno pojechałaś - wiem o co Ci chodzi ale nie popadaj w
      skrajności.
      • Gość: Melba Re: Już wiem.. IP: *.chello.pl 09.05.02, 12:38
        aqick, pozdrwiam :) Mój też napłynął, bo pokochał pewną niesforną
        warszawiankę :)i już został. Zgadzam się z Tobą bardzo, bardzo z tą pracą,
        studiami, przyjaciółmi :) buziaki
        • agick Re: Już wiem.. 09.05.02, 12:45
          ściskam melba...:))

          zresztą ściskam wszystkich warszawiaków - tych napływowych i tych lokalesów....
          sami widzicie - nie ważne kim jesteśmy, wazne, że z warszawy... a skoro z
          warszawy to smrodek....

          miło bardzo - czyż nie tak...?
          • Gość: Melba Tak mnei nagle przeraziło :) IP: *.chello.pl 09.05.02, 12:48
            aqick, a te nasze chłopy to już warszawiaki są czy jeszcze nie? Bo nie wiem,
            czy ja, warszawska chamka, nie marnuję mojemu eks-góralowi zycia? Może ja go
            unieszczęsliwiam? Zwabiłam do jaskini buractwa biedaczka...:(
            • agick Re: Tak mnei nagle przeraziło :) 09.05.02, 12:55
              melba, qrcze nie wiem - 10 lat czyli dekada upoważnia do tytułu napływowego
              warszawiaka ?

              trzeba zapytać wiernej - ona jak widać jest ekspertem w kwestii charakterystyk
              społecznych pod względem miejsca zamieszkania lub napłynięcia....:)

              wierna, to jak on tu przyjechał 10 lat temu, skonczył studia, pracuje i kupił
              mieszkanie to jest warszawiakiem (napływowym rzecz jasna bo w metryce widnieje
              jakaś dziura z południa polski, wstyd..)

              a może jakiś worek zarzucę na głowę chamowi jednemu.... wieśniak a do stolycy się
              wepchał i szpanuje....

              melba - Ty tez zarzucaj worek swojemu goralowi....:)))
              • Gość: Melba Rety rety! IP: *.chello.pl 09.05.02, 13:00
                aqick, tak mu się własnie przyjrzałam i co widzę...? Łeb zamienia się powoli w
                kartofel i pędy mu się z uszu puściły, takie niby wiochmeńskie, ale i trochę
                warszawki też mają. A ja, z moim buraczanym łebkiem, czy będę do mojego
                wiejskiego kartofla teraz pasowała? Oj oj oj :(
    • matrek No wierna... 09.05.02, 12:40
      To już bylo super !!!
      Pozdrawiam,
      napływowa warszawka
    • Gość: mario2 Re: Już wiem.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 12:41
      Jerronie- a wierny juzas sloma ze szczewikow wylazla! Toz jo ci powiem
      dziolcha. Reprezyntujesz poziom borsztajna i wyzy niego niy podskoczysz! Dyc
      tys dziolcha mosz drek we lbie a nic innego. W koulkastli spisz a zaitungiem
      sie przykrywosz!

      Jo je Slonzok, co terozki mieszko we Warszawie, a przedtym dwanoscie lot w
      niemcach. Wczesni jeszcze ponad rok we Indiach. Co mo miejsce kaj ludzie
      mieszkajom do tego, jakie one som? Chyba ze u ciebie to same podciepy z hasioka
      zyjom. Mie jest we Warszawie dobrze. Som sam fajne ludzie i gryfne dziolszki.
      Ciebie by sam ino do zoo mogli wzionc!
    • Gość: Liver Wierna, jak możesz... IP: 157.25.84.* 09.05.02, 12:45
      A już Cię polubiłem za wspólne antypatie z tego forum.
      Nie przesadzaj.
      • agniecha27 Czasem jej się tak chlapnie... n/txt 09.05.02, 12:48
        • Gość: mario2 Re: Czasem jej się tak chlapnie... n/txt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 12:50
          Nie bron kretynkow. Oni sie razem trzymaja - na zasadzie instynktu stadnego!
          • agniecha27 Re: Czasem jej się tak chlapnie... n/txt 09.05.02, 12:52
            Bronię wszystkich, bo ze wszystkimi można sobie czasem fajnie pogadać (no może
            są malutkie wyjątki i do tych wyjątków nawet się nie odzywam, bo po co?)
            • Gość: mario2 Re: Czasem jej się tak chlapnie... n/txt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 12:55
              Nie badz taka papuga!
              Wierna ma powazny problem osobowosciowy,
              kompleks Portnoya lub cos w tym rodzaju.
              Jej satelici pod postacia np. Livera
              cierpia na to samo!
              Po co ruszac gowno?
              ma bardziej smierdziec?
          • Gość: Liver Re: Czasem jej się tak chlapnie... n/txt IP: 157.25.84.* 09.05.02, 12:57
            No to się wyjaśniło.
            Jesteś hanys z urodzenia, parobek u Bauera i na dodatek terrorysta hinduski a
            teraz warsiawiak z wyboru ( e tam, pewnie z przymusu, bo gdzie indziej pracki
            się nie dostało, co ?).ROTFL.
            • Gość: mario2 Re: Czasem jej się tak chlapnie... n/txt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 13:01
              powiedzielo co wiedzialo i sie zesralo :o))

              • Gość: Liver Re: Czasem jej się tak chlapnie... n/txt IP: 157.25.84.* 09.05.02, 13:02
                Przecież Ty się gównem zajadasz.
                • Gość: mario2 Re: Czasem jej się tak chlapnie... n/txt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 13:05
                  nawet mi sie nie chce z toba gadac.
                  Biedny jestes !
                  • Gość: Liver Re: Czasem jej się tak chlapnie... n/txt IP: 157.25.84.* 09.05.02, 13:07
                    ROTFL.
      • Gość: renata Re: Wierna, jak możesz... IP: *.ath.spark.net.gr 09.05.02, 12:58
        Kurka, Wierna, ale po Tobie pojechali, co? Chyba tego nie przemyslalas do
        konca... jestem z Toba, chociaz pod postem sie nie podpisuje, pzdrw, r
        • matrek Re: Wierna, jak możesz... 09.05.02, 13:07
          Ty też dzielisz ludzi wg miesjca zamieszkania ? :(

          kurde, jakie brzydkie sa te niemki ...
          • Gość: renata Re: Wierna, jak możesz... IP: *.ath.spark.net.gr 09.05.02, 13:12
            matrek napisał(a):

            > Ty też dzielisz ludzi wg miesjca zamieszkania ? :(
            >
            > kurde, jakie brzydkie sa te niemki ...

            Cos Ty Matrek, nie dziele, sama jestem naplywowa w miescie gromadzacym dziesiatki
            nacji, ludzi dziele jedynie na przyjaciol i wspolludzi, bo wrogow nie mam ,
            dlatego napisalam, ze pod postem wiernej sie nie podpisuje, a jestem z nia bo
            okazala mi serce gdy wiekszosc na tym forum hichrała (kurde ortografia nieznana
            mi, wiec prosze o korekte jakby co) mi sie w twarz, ze tak powiem, przeczytaj
            dokladnie moj post Matrek i pozdrwoionka, r
            • matrek Re: Wierna, jak możesz... 09.05.02, 13:14
              Przepraszam, faktycznie umknęło mi "nie".
              zwracam honor :)
              • Gość: renata Re: Wierna, jak możesz... IP: *.ath.spark.net.gr 09.05.02, 13:30
                matrek napisał(a):

                > Przepraszam, faktycznie umknęło mi "nie".
                > zwracam honor :)

                No to git!! :)))))) pzdrw,r
                • matrek Re: Wierna, jak możesz... 09.05.02, 13:34
                  Skąd piszesz, jesli moge zapytać ?
        • wierna1 Re: Reniu Miła 09.05.02, 13:11
          Gość portalu: renata napisał(a):

          > Kurka, Wierna, ale po Tobie pojechali, co? Chyba tego nie przemyslalas do
          > konca... jestem z Toba, chociaz pod postem sie nie podpisuje, pzdrw, r


          Przeczytaj moje następne posty. Nie działalam pod wpływem impulsu i cieszę się,
          że zareagowałaś, bo myślałam już , że o mnie nie pamiętasz. Pa!
    • wierna1 Re: Już wiem.. 09.05.02, 12:54
      Nie sądzicie chyba, że założyłam ten wątek pod wpływem impulsu?
      Zorientowałam się, że parę osób, o wątpliwej reputacji na tym forum, pisze z
      Warszawy. Oczywiście Wasza reakcja jest prawidłowa. Też bym broniła swojego
      miasta i czuła się obrażona. Ale to nie moja wina, że właśnie z tego miasta
      wychodzą również prostackie teksty. Ostatecznie od kogoś, kto mieszka w stolicy
      można oczekiwać czegoś więcej niż od tego z prowincji (jak ja - a gdzie
      mieszkam, możecie się zorientować z wątku o długim weekendzie).
      Wątek jest skierowany do paru osób z Wwy i one się domyslą.


      • Gość: mario2 Re: Już wiem.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 12:58
        ja sie zorientowalem po zapacghu ryb ciagnacym sie za toba!
        • lastka Re: Mario powiedz mi... 09.05.02, 13:54
          Gość portalu: mario2 napisał(a):

          > ja sie zorientowalem po zapacghu ryb ciagnacym sie za toba!



          No mario a jak ja jestem z Białegostoku to za mną ciągnie się zapach śledzi?
          No bo na nas białostoczan tak mówią obrzydliwie "śledzie"
      • _sloneczko_ Re: Już wiem.. 09.05.02, 13:04
        wierna1 napisał(a):

        > Nie sądzicie chyba, że założyłam ten wątek pod wpływem impulsu?
        > Zorientowałam się, że parę osób, o wątpliwej reputacji na tym forum, pisze z
        > Warszawy. Oczywiście Wasza reakcja jest prawidłowa. Też bym broniła swojego
        > miasta i czuła się obrażona.

        .. nie o miasto tu chodzi..

        Ale to nie moja wina, że właśnie z tego miasta
        > wychodzą również prostackie teksty. Ostatecznie od kogoś, kto mieszka w stolicy
        >
        > można oczekiwać czegoś więcej niż od tego z prowincji

        ..ciekawa teoria;)

        (jak ja - a gdzie
        > mieszkam, możecie się zorientować z wątku o długim weekendzie).
        > Wątek jest skierowany do paru osób z Wwy i one się domyslą.
        >
        >

      • agick Re: Już wiem.. 09.05.02, 13:05
        wierna - chamstwo nie jest czynnikiem wynikającym z miejsca mieszkania lub
        napłyniecia...
        skończ z tą argumentacją o warszawie, ludziach z warszawy i to, że od stolicy
        wymagamy więcej i tak dalej....
        sorry za określenie - ale to bardzo głupi argument.
        pozdr,
        • matrek Re: Już wiem.. 09.05.02, 13:12
          Niestety funkcjonuje w Polsce pewien stereotyp
          Wystarczy porozmawiać z ludźmi ze Śląska, że o krakusach to już nawet nie
          wspomnę.
          Gość z W-wy do bufon, cham, zarozumialec, itd.
          Tylko że nawt jesli przyjąć tę teze za prawdziwą, to kto to jest warszawiak ? W
          70% warszawiacy to ludność napływowa. A skąd przyjechali ? Z księżyca, czy z
          Polski. Jeżeli warszawiacy to chamy, to jacy sa mieszkancy innych rejonow
          kraju. czyby do Warszawy przybywały samę męty, najgorszy element z Polski ?
          • Gość: mario2 Re: Już wiem.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 13:18
            Rozumujesz tez stereotypowo. Ja jestem rodowitym Slazakiem.
            Koleje losu rzucaly mnie po swiecie.
            Osiadlem w warszawie. Ale kto wie jak sie dalej moje zycie potoczy?
            • matrek Re: Już wiem.. 09.05.02, 13:22
              Gość portalu: mario2 napisał(a):

              > Rozumujesz tez stereotypowo. Ja jestem rodowitym Slazakiem.

              Zdążyłem sie zorientować, ale ja tez mam cos wspólnego ze Śląskiem i wiem z
              jakimi opiniami sie tam spotykam
              • Gość: mario2 Re: Już wiem.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 13:26
                opinie o Slazakach tez sa grubo przesadzone!
                Zreszta czego szowinizm i prosta ludzka glupota nie stworza.
                Jako Slazak czuje sie w Wa-wie b. dobrze, a za wszedzie znajda sie idioci...
                specyfika gatunku ludzkiego!
          • agniecha27 Re: Już wiem.. 09.05.02, 14:28
            Warszawa, to taki tygiel Polaków. Duże miasto, wielu ludzi (nie wiem, chyba ok.
            2 mln?), różne pochodzenie, wykształcenie, poglądy - można by rzecz:
            zwierciadło Polski właśnie, więc po co się czepiać, że Warszawa, to be, a
            Kraków czy Gdańsk cacy...
            Generalnie nie lubię generalizowania.
            Buziaczki wszystkim
      • Gość: Melba Wierna, dlaczego ja poczułam się źle... IP: *.chello.pl 09.05.02, 13:06
        Wierna, nie chodzi o to, że zyję w Warszawie. Nie to mnie obraża. Obraziłabyś
        mnie tak samo, gdybyś tępiła tu blondynki, Żydów, mężczyzn, niepełnosprawnych
        czy absolwentów szkoły w Pułtusku. Z takich stereotypowych i niegrzecznych
        postaw jak Twoja, biorą się najgorsze światowe dramaty. I to mnie smuci.
        Poza tym, nie zgadzam się, że mieszkańcy stolicy są BARDZIEJ zobowiązani do
        uprzejmości. KAŻDY powinien być uprzejmy, grzeczny i tolerancyjny. Bez względu
        na wiek, płeć, wykształcenie i miejsce na świecie, w którym mieszka. Skąd Ci
        się biorą takie poglądy? Odpuszczasz sobie dobre wychowanie, bo jesteś z
        mniejszej miejscowości? To absurd!
        • agick Re: Wierna, dlaczego ja poczułam się źle... 09.05.02, 13:11
          podpisałam się pod tym melba.
    • wierna1 Re: I jeszcze jedno... 09.05.02, 13:09
      ...bardzo lubię miasto Warszawę. Dawno w niej nie byłam, ale wspominam mile.
      Lubię klimat tego miasta. Czuję się w nim zawsze dobrze. Mogłabym tam nawet
      zamieszkać. Chociaż dobrze mi też tu, gdzie się urodziłam i żyję.
      • Gość: mario2 Re: I jeszcze jedno... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 13:14
        trzodzie zawsze najlepiej w chlewie.
        Wiec juz raczej zostan gdzie jestes!
        • wierna1 Re: Popatrzcie na Mario... 09.05.02, 13:20
          ... jakie pisze do mnie teksty? On je właśnie pisze z Wwy. I to Was nie oburza,
          że takie "coś" przynosi Wam ujmę , tylko atakujecie mnie za post skierowany do
          ludzi, którzy u innych widzą słomę, a nie zauważają snopków, jakie po sobie
          zostawiają w Alejach Ujazdowskich czy na innych ulicach? Naraziłam się bardzo,
          oj bardzo, ale właściwie, co ja mam do stracenia? Wyklęcie z tego forum?
          Przecież nie przez Was wszystkich, bo przecież większość tu piszących ma więcej
          oleju w głowie niż ta garstka zaśmiecająca forum? Trudno, najwyżej mnie tu nie
          będzie.
          • matrek Re: Popatrzcie na Mario... 09.05.02, 13:26
            wierna1 napisał(a):

            > ... jakie pisze do mnie teksty? On je właśnie pisze z Wwy. I to Was nie oburza,
            >
            > że takie "coś" przynosi Wam ujmę ,

            Wierna, a dlaczego on ma przynosić mi ujmę ? <Mieszkam w we wsiawce, on tez - i
            co z tego ? Ani mi on ojciec, ani brat, żebym musiał wstydzić sie za niego.

            tylko atakujecie mnie za post skierowany do
            > ludzi, którzy u innych widzą słomę, a nie zauważają snopków, jakie po sobie
            > zostawiają w Alejach Ujazdowskich czy na innych ulicach? Naraziłam się bardzo,
            > oj bardzo, ale właściwie, co ja mam do stracenia? Wyklęcie z tego forum?
            > Przecież nie przez Was wszystkich, bo przecież większość tu piszących ma więcej
            >
            > oleju w głowie niż ta garstka zaśmiecająca forum? Trudno, najwyżej mnie tu nie
            > będzie.

            Problem w tym wierna, że Ty postawilas całkiem generalną tezę o warszawiakach -
            calkowicie zresztą absurdalną. Podobnie jat panujaca w Polsce opinia że NIEMKI sa
            brzydkie.
            • Gość: mario2 Re: Popatrzcie na Mario... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 13:30
              Bo Niemki sa brzydkie! :o((
              12 lat musialem na nie patrzec :o((
            • Gość: renata Re: Popatrzcie na Mario... IP: *.ath.spark.net.gr 09.05.02, 13:32

              > matrek napisal:
              > Problem w tym wierna, że Ty postawilas całkiem generalną tezę o warszawiakach -
              >
              > calkowicie zresztą absurdalną. Podobnie jat panujaca w Polsce opinia że NIEMKI
              > sa
              > brzydkie.



              No a nie sa? ;)))))) (tylko prosze niech ci nie umknie to przymrozone oko:)))
              pzdrw,r
              • matrek Re: Popatrzcie na Mario... 09.05.02, 13:36
                Gość portalu: renata napisał(a):

                >
                > No a nie sa? ;)))))) (tylko prosze niech ci nie umknie to przymrozone oko:))
                > )
                > pzdrw,r

                Chyba muszę przypomniec sobie "Poskromienie złosnicy" :))
                • Gość: renata Re: Popatrzcie na Mario... IP: *.ath.spark.net.gr 09.05.02, 13:43
                  matrek napisał(a):

                  > Gość portalu: renata napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > No a nie sa? ;)))))) (tylko prosze niech ci nie umknie to przymrozone o
                  > ko:))
                  > > )
                  > > pzdrw,r
                  >
                  > Chyba muszę przypomniec sobie "Poskromienie złosnicy" :))

                  Ejże! zaczynasz sie powtarzac:)))
                  • matrek Re: Popatrzcie na Mario... 09.05.02, 13:47
                    No cóż, nie kombinuję co by tu tym razem napisać - piszę posługując sie
                    pierwszym odruchem.
                    Poza tym, pisalem gdzies renia, że jestem wzorem cnót wszelakich ? :))
            • lastka Re: Popatrzcie na Mario... 09.05.02, 13:32
              matrek napisał(a):

              > wierna1 napisał(a):
              >
              > > ... jakie pisze do mnie teksty? On je właśnie pisze z Wwy. I to Was nie ob
              > urza,
              > >
              > > że takie "coś" przynosi Wam ujmę ,
              >
              > Wierna, a dlaczego on ma przynosić mi ujmę ? <Mieszkam w we wsiawce, on tez
              > - i
              > co z tego ? Ani mi on ojciec, ani brat, żebym musiał wstydzić sie za niego.
              >
              > tylko atakujecie mnie za post skierowany do
              > > ludzi, którzy u innych widzą słomę, a nie zauważają snopków, jakie po sobi
              > e
              > > zostawiają w Alejach Ujazdowskich czy na innych ulicach? Naraziłam się bar
              > dzo,
              > > oj bardzo, ale właściwie, co ja mam do stracenia? Wyklęcie z tego forum?
              > > Przecież nie przez Was wszystkich, bo przecież większość tu piszących ma w
              > ięcej
              > >
              > > oleju w głowie niż ta garstka zaśmiecająca forum? Trudno, najwyżej mnie tu
              > nie
              > > będzie.
              >
              > Problem w tym wierna, że Ty postawilas całkiem generalną tezę o warszawiakach -
              >
              > calkowicie zresztą absurdalną.




              Podobnie jat panujaca w Polsce opinia że NIEMKI
              > sa
              > brzydkie.

              A polki najładniesze!!! Prawda? i nie zależnie czy są z Warszawy cz z
              Białegostoku czy z jakiegoś tam innego miejsca w Polsce.

              • matrek Re: Popatrzcie na Mario... 09.05.02, 13:38
                lastka napisał(a):

                >
                > A polki najładniesze!!! Prawda? i nie zależnie czy są z Warszawy czy z
                > Białegostoku czy z jakiegoś tam innego miejsca w Polsce.
                >

                Nie no..., dziewczyno.. - ta teza to aksjomat !!! :)
                • lastka Re: Popatrzcie na Mario... 09.05.02, 13:40
                  Ależ Matrek broń swojego!!!
                  • matrek Re: Popatrzcie na Mario... 09.05.02, 13:54
                    lastka napisał(a):

                    > Ależ Matrek broń swojego!!!

                    Przecież caly czas Bronię ... :))

                    U góry i u dołu :p
            • wierna1 Re: Matrek, bo Niemki... 09.05.02, 13:33
              ...te z dziada pradziada naprawdę urodą nie grzeszą, a także nie mają gustu.
              Mam rodzinę tam, jeżdżę i widzę. Te wymieszane z innymi narodowościami, które
              bierzemy często za rodowite, mają już inny styl i urodę.
              Te rodowite nie są też dobrymi żonami ani matkami.
              • kini Re: Matrek, bo Niemki... 09.05.02, 13:36
                Na pewno lepiej wyglądają Polki, otyłe, z bylejaką trwałą na głowie.
                • Gość: mario2 Re: Matrek, bo Niemki... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 13:40
                  Nie!!!!!!! 1000 razy wole Polke niz pania z BRD z jej patologia stomatologiczna
                  w gebie, tepota w oczach (jak u Wiernej)!
                  • kini Re: Matrek, bo Niemki... 09.05.02, 13:41
                    Jaką patologią stomatologiczną??? :)))
                    • Gość: mario2 Re: Matrek, bo Niemki... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 13:43
                      Niemki maja zeby jak hipopotamy- kazdy rosnie w inna strone!
                      • Gość: renata Re: Matrek, bo Niemki... IP: *.ath.spark.net.gr 09.05.02, 13:46
                        Gość portalu: mario2 napisał(a):

                        > Niemki maja zeby jak hipopotamy- kazdy rosnie w inna strone!

                        Mario nie obrazaj hipków! :)))
                        • mario2 Re: Matrek, bo Niemki... 09.05.02, 14:11
                          ale to prawda!
                • matrek Re: Matrek, bo Niemki... 09.05.02, 13:49
                  kini napisał(a):

                  > Na pewno lepiej wyglądają Polki, otyłe, z bylejaką trwałą na głowie.

                  Ciesz się, że nie widziałaś rodowitych :))) amerykanek :)
                  • kini Re: Matrek, bo Niemki... 09.05.02, 16:34
                    matrek napisał(a):

                    > Ciesz się, że nie widziałaś rodowitych :))) amerykanek :)

                    Oj, nie widziałam. Może by mi się samoocena poprawiła. :)
                    • matrek Re: Matrek, bo Niemki... 09.05.02, 16:48
                      kini napisał(a):

                      > matrek napisał(a):
                      >
                      > > Ciesz się, że nie widziałaś rodowitych :))) amerykanek :)
                      >
                      > Oj, nie widziałam. Może by mi się samoocena poprawiła. :)

                      To uwierz mi na slowo. Spokojnie juz teraz możesz czuć sie podniesiona na
                      duchu...
                      Nie ma to jak hamburgery :)
              • matrek Re: Matrek, bo Niemki... 09.05.02, 13:43
                Być może, ale nie bardzo chce mi sie zmieścić w głowie że połowa 60-cio
                milionowego narodu to same szkarady.
                No dobra, jak widze typowo enerdowską Helge, czy inną Haike z Karl-Marx-Stadt,
                to też jestem dumny że jestem polakiem, ale z drugiej strony, skąd pochodzi
                Claudia Shiffer (czy jak tam pisze sie jej nazwisko) - bez względu na
                indywidualne gusta - obojętnie czy jest w czyimś typie czy nie ?
                • Gość: Vika Re: Matrek, bo Niemki... IP: *.ewave.at 09.05.02, 13:57
                  matrek napisał(a):

                  > Być może, ale nie bardzo chce mi sie zmieścić w głowie że połowa 60-cio
                  > milionowego narodu to same szkarady.
                  > No dobra, jak widze typowo enerdowską Helge, czy inną Haike z Karl-Marx-Stadt,
                  > to też jestem dumny że jestem polakiem, ale z drugiej strony, skąd pochodzi
                  > Claudia Shiffer (czy jak tam pisze sie jej nazwisko) - bez względu na
                  > indywidualne gusta - obojętnie czy jest w czyimś typie czy nie ?
                  Widziales jej zdiecia bez makijazu?podejzewam,ze nie.A szkoda!

                • Gość: mario2 Re: Matrek, bo Niemki... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 13:59
                  Mieszkalem w Szwabii, gdzie za punkt honoru bralo sie, by cora wychodzila za
                  maz za kogos ze wsi. Mieszanie krwi bylo prawie niemozliwe! Dlatego Niemki
                  wygladaja jak wygladaja.
                  A Claudia Schiffer? Coz - ponoc (pewien nie jestem) jej matka jest Jugolka
          • agniecha27 Re: Popatrzcie na Mario... 09.05.02, 14:39
            wierna1 napisał(a):

            > ... jakie pisze do mnie teksty? On je właśnie pisze z Wwy. I to Was nie oburza,
            >
            > że takie "coś" przynosi Wam ujmę , tylko atakujecie mnie za post skierowany do
            > ludzi, którzy u innych widzą słomę, a nie zauważają snopków, jakie po sobie
            > zostawiają w Alejach Ujazdowskich czy na innych ulicach? Naraziłam się bardzo,
            > oj bardzo, ale właściwie, co ja mam do stracenia? Wyklęcie z tego forum?
            > Przecież nie przez Was wszystkich, bo przecież większość tu piszących ma więcej
            >
            > oleju w głowie niż ta garstka zaśmiecająca forum? Trudno, najwyżej mnie tu nie
            > będzie.

            Maryś nie jest nikim z mojej rodziny, żebym się go wstydzić musiała. Jego wolna
            wola pisać jak mu się żywnie podoba. Jak mi się nie podoba, to co napisał, to
            napewno nie będę go inwektywami obrzucała, bo tak już mnie mamusia wychowała, że
            klnę tylko przy wbijaniu gwoździ, jak się w paluch rąbnę...
            A poza tym, to musiałabym się również wstydzić za prostytutkę, bo obie jesteśmy
            kobietami... totalna bzdura...
            :-&
      • Gość: frisky2 Re: I jeszcze jedno... IP: 62.233.139.* 09.05.02, 13:17
        Wierna, wzialem twoja wypowiedz za lekka prowokacje, bo wydaje mi sie, ze
        jestes zbyt inteligentna, zeby siegac po tego typu "argumenty". Ale po
        nastepnych wypowiedziach naszly mnie watpliwosci, ze moze naprawde tak myslisz
        jak piszesz. Czyzby cos cie az tak bardzo wkurzylo?
        • Gość: mario2 Re: I jeszcze jedno... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 13:19
          nie uzywaj przy niej slowa "inteligentna" - bo nie wie o co Ci chodzi!
        • wierna1 Re: Tak, Frisky 09.05.02, 13:24
          Wkurzyło mnie cwaniactwo, chamstwo Mario i Viki, a oni są właśnie z Wwy.
          • Gość: frisky2 Re: Tak, Frisky IP: 62.233.139.* 09.05.02, 13:26
            A jesli ktos z twojej miejscowosci bedzie pisal chamskei posty, to mamy mowic,
            ze tam mieszkaja same sq....wiele? Wierna daj spokoj. Czy ze ktos pisze z
            Jerozolimskich ma przyniesc ujme mnie, bo sie tam znajduje akurat? Az takiej
            solidarnosci nie czuje. gdybym czul, to by, pewnie musial sie wstydzic za
            wszystkich chamow na swiecie, bo przede wszystkim czuje sie mieszkancem swiata.
            • lastka Re: Tak, Frisky 09.05.02, 13:29
              Gość portalu: frisky2 napisał(a):

              > A jesli ktos z twojej miejscowosci bedzie pisal chamskei posty, to mamy mowic,
              > ze tam mieszkaja same sq....wiele? Wierna daj spokoj. Czy ze ktos pisze z
              > Jerozolimskich ma przyniesc ujme mnie, bo sie tam znajduje akurat? Az takiej
              > solidarnosci nie czuje. gdybym czul, to by, pewnie musial sie wstydzic za
              > wszystkich chamow na swiecie,





              bo przede wszystkim czuje sie mieszkancem swiata.

              Frisky czy mogę się pod tym podpisać obiema rękami i nogami?

              • Gość: frisky2 Re: Tak, Frisky IP: 62.233.139.* 09.05.02, 13:39
                NIe ma sprawy lastka:)
                Jesli o mnie chodzi, to dzis mieszkam tu, a jutro moze gdzie indziej. Lubie te
                miejsca w ktorych mieszkam, i bardzo czasami tesknie do tych, w ktorych
                mieszkalem, ale nie uwazam ich za caly moj swiat:))
          • Gość: mario2 Re: Tak, Frisky IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 13:27
            stuknij sie w ten pusty kadlubek. Vika jest z Austrii- popatrz na adres IP.
            Za trudne? Nie dziwie sie!
      • agick Re: I jeszcze jedno... 09.05.02, 13:37
        to po co piszesz takie aroganckie słowa..?
        sama się narażasz na ataki ludzi, którzy mieli prawo poczuć się obrażonymi Twoimi
        argumentami....
        potem utyskujesz na różnych wątkach, że samo chamstwo na tym forum, że ludzi
        głupi itd... a sama też nie dajesz popisów kultury.
    • lastka Re: Już wiem.. 09.05.02, 13:23
      wierna1 napisał(a):

      > ... dlaczego tu taka podła atmosfera. Bo tu rządzi Warszawka. I to pewnie
      > jeszcze ta napływowa.



      A ja mam wrażenie że ty chociaż nie nie jesteś z Warszawy to sama podsycasz
      atmosferę!
      • Gość: renata Re: Już wiem.. IP: *.ath.spark.net.gr 09.05.02, 13:38
        lastka napisał(a):

        > wierna1 napisał(a):
        >
        > > ... dlaczego tu taka podła atmosfera. Bo tu rządzi Warszawka. I to pewnie
        > > jeszcze ta napływowa.
        >
        >
        >
        > A ja mam wrażenie że ty chociaż nie nie jesteś z Warszawy to sama podsycasz
        > atmosferę!

        A ja mysle, ze skonczcie juz psioczyc na Wierna, wnet i tak zginiemy w zupie
        atomowej to po co nasze sfary glupie, stworzmy raczej lancuch milosci trzymajac
        sie za rece od Helu az po Pireus, zahaczmy o Slask, choc nie po dordze, Wieden i
        Gluchą Dolną. Co Wy na to? (Mario juz widze Twoja riposte, juz to widze, czuje
        ze zaraz padnie Twoje ulubione slowo "swietojebliwa", no nic, czekam na
        reakcje...)
        pzdrw, r
        • Gość: mario2 Re: Już wiem.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 13:42
          urzadz wyscigi pielgrzymek do sanktuarium glupoty sw, wiernej!
          • Gość: renata Re: Już wiem.. IP: *.ath.spark.net.gr 09.05.02, 13:45
            Gość portalu: mario2 napisał(a):

            > urzadz wyscigi pielgrzymek do sanktuarium glupoty sw, wiernej!

            A swietojebliwa gdzie? :((( pzdrwionko, Mario, r.
            • wierna1 Re: Reni 09.05.02, 13:49
              Gość portalu: renata napisał(a):

              > Gość portalu: mario2 napisał(a):
              >
              > > urzadz wyscigi pielgrzymek do sanktuarium glupoty sw, wiernej!
              >
              > A swietojebliwa gdzie? :((( pzdrwionko, Mario, r.

              Nie przejmuj się. On ma zawsze problemy z kojarzeniem. Trochę mu się myli. Wierna
              i wierząca to dla niego to samo. Ale czegóż wymagać od przedstawiciela
              napływowego.

          • matrek Re: Już wiem.. 09.05.02, 13:56
            Gość portalu: mario2 napisał(a):

            > urzadz wyscigi pielgrzymek do sanktuarium glupoty sw, wiernej!

            Ech..., kup se paryzol i idź do haźla
            • mario2 Re: Już wiem.. 09.05.02, 14:22
              Te a po co mi paryzol w hazlu?
              to tak jakrych wziol nudelkula do hasioka :o)
              • matrek Re: Już wiem.. 09.05.02, 14:25
                I znowu procenty się klaniają
                Nie, to żadna aluzja :)
                • mario2 Re: Już wiem.. 09.05.02, 14:35
                  mowilem, ze mi sie lod konczy?
                  Przymusowa przerwa! :o(((
                  • lastka Re: Już wiem.. 09.05.02, 14:38
                    mario2 napisał(a):

                    > mowilem, ze mi sie lod konczy?
                    > Przymusowa przerwa! :o(((


                    Maaaaaariooooo!!!!!!! no wiesz!!!!!

                    • matrek Re: Już wiem.. 09.05.02, 14:53
                      Cicho lastka, nie widzisz że pracuje nad sobą ? :)
                      • mario2 Re: Już wiem.. 09.05.02, 14:57
                        Jeszcze troche- zaraz bedzie zmrorzony!
                        Jutro rano musisz mi przypomniec,
                        bym wczasniej do lodowy wlozyl! :o)
        • wierna1 Re: Łańcuch 09.05.02, 13:45
          Gość portalu: renata napisał(a):

          > lastka napisał(a):
          >
          > > wierna1 napisał(a):
          > >
          > > > ... dlaczego tu taka podła atmosfera. Bo tu rządzi Warszawka. I to pe
          > wnie
          > > > jeszcze ta napływowa.
          > >
          > >
          > >
          > > A ja mam wrażenie że ty chociaż nie nie jesteś z Warszawy to sama podsycas
          > z
          > > atmosferę!
          >
          > A ja mysle, ze skonczcie juz psioczyc na Wierna, wnet i tak zginiemy w zupie
          > atomowej to po co nasze sfary glupie, stworzmy raczej lancuch milosci trzymajac
          >
          > sie za rece od Helu az po Pireus, zahaczmy o Slask, choc nie po dordze, Wieden
          > i
          > Gluchą Dolną. Co Wy na to? (Mario juz widze Twoja riposte, juz to widze, czuj
          > e
          > ze zaraz padnie Twoje ulubione slowo "swietojebliwa", no nic, czekam na
          > reakcje...)
          > pzdrw, r

          Widzisz Reniu, to się tak nie da. Żeby łanuch się udał wszystkie ogniwa muszą być
          zdrowe czyli w całości, a tu jest parę takich ogniw, które mogą "puścić".
          Zresztą, w moim odczuciu, takie publiczne robienie łańcuchów dobrej woli , jest
          bardzie na pokaz niż odnosi skutek. Pozdrawiam morze zna morza.
          • agick Re: Łańcuch 09.05.02, 13:48
            dajcie spokój - prawda jest taka, że pojechałaś za mocno wierna - dobrze o tym
            wiesz..
            jeśli denrwuje Cię ktoś - nie czytaj, nie dyskutuj, olej.... ale nie podciągaj
            wszystkich POD JEDEN mianownik.
            i nie pisz więcej taki bzdur o jakimkolwiek mieście. bo obrażasz innych ludzi.
            • wierna1 Re: Aqick 09.05.02, 13:53
              agick napisał(a):

              > dajcie spokój - prawda jest taka, że pojechałaś za mocno wierna - dobrze o tym
              > wiesz..
              > jeśli denrwuje Cię ktoś - nie czytaj, nie dyskutuj, olej.... ale nie podciągaj
              > wszystkich POD JEDEN mianownik.
              > i nie pisz więcej taki bzdur o jakimkolwiek mieście. bo obrażasz innych ludzi.

              Czy Wy czytaliście moje dalsze posty, czy cały czas dyskutujemy o tym pierwszym?
              Przecież napisałam w drugim, że spodziewałam się tego. To tak, jak z zachodzeniem
              w ciążę w okresie owulacji. Może się ni uda mi zajść? Bez sensu. Przemyślane, jak
              najbardziej, ale bez zamiaru obrażania ludzi przyjaznych nie tylko mi na tym
              forum. Miałam dowalić paru osobom, wyszło, że wszystkim. Zauważcie, że niewiele
              osób zabrało głos z poza Warszawy. Bo ich jest tu po prostu niewiele. Więc kto tu
              przoduje?

              • lastka Re: Aqick 09.05.02, 13:58
                wierna1 napisał(a):

                > agick napisał(a):
                >
                > > dajcie spokój - prawda jest taka, że pojechałaś za mocno wierna - dobrze o
                > tym
                > > wiesz..
                > > jeśli denrwuje Cię ktoś - nie czytaj, nie dyskutuj, olej.... ale nie podci
                > ągaj
                > > wszystkich POD JEDEN mianownik.
                > > i nie pisz więcej taki bzdur o jakimkolwiek mieście. bo obrażasz innych lu
                > dzi.
                >
                > Czy Wy czytaliście moje dalsze posty, czy cały czas dyskutujemy o tym pierwszym
                > ?
                > Przecież napisałam w drugim, że spodziewałam się tego. To tak, jak z zachodzeni
                > em
                > w ciążę w okresie owulacji. Może się ni uda mi zajść? Bez sensu. Przemyślane, j
                > ak
                > najbardziej, ale bez zamiaru obrażania ludzi przyjaznych nie tylko mi na tym
                > forum. Miałam dowalić paru osobom, wyszło, że wszystkim. Zauważcie, że niewiele
                >
                > osób zabrało głos z poza Warszawy. Bo ich jest tu po prostu niewiele. Więc kto
                > tu
                > przoduje?
                >



                Ja zabrałam głos!!!! Chociaż nie jestem ze z Warszawy

                • wierna1 Re: Lastka 09.05.02, 14:01
                  lastka napisał(a):

                  > wierna1 napisał(a):
                  >
                  > > agick napisał(a):
                  > >
                  > > > dajcie spokój - prawda jest taka, że pojechałaś za mocno wierna - dob
                  > rze o
                  > > tym
                  > > > wiesz..
                  > > > jeśli denrwuje Cię ktoś - nie czytaj, nie dyskutuj, olej.... ale nie
                  > podci
                  > > ągaj
                  > > > wszystkich POD JEDEN mianownik.
                  > > > i nie pisz więcej taki bzdur o jakimkolwiek mieście. bo obrażasz inny
                  > ch lu
                  > > dzi.
                  > >
                  > > Czy Wy czytaliście moje dalsze posty, czy cały czas dyskutujemy o tym pier
                  > wszym
                  > > ?
                  > > Przecież napisałam w drugim, że spodziewałam się tego. To tak, jak z zacho
                  > dzeni
                  > > em
                  > > w ciążę w okresie owulacji. Może się ni uda mi zajść? Bez sensu. Przemyśla
                  > ne, j
                  > > ak
                  > > najbardziej, ale bez zamiaru obrażania ludzi przyjaznych nie tylko mi na t
                  > ym
                  > > forum. Miałam dowalić paru osobom, wyszło, że wszystkim. Zauważcie, że nie
                  > wiele
                  > >
                  > > osób zabrało głos z poza Warszawy. Bo ich jest tu po prostu niewiele. Więc
                  > kto
                  > > tu
                  > > przoduje?
                  > >
                  >
                  >
                  >
                  > Ja zabrałam głos!!!! Chociaż nie jestem ze z Warszawy
                  >

                  Zgadza się, napisalam, że tych spoza jest mniej. Znaczy się, QURWA działa dalej,
                  czy też się obraziłaś na mnie?
                  • lastka Re: Lastka 09.05.02, 14:03
                    Nie nie obraziłam się bo ja raczej nie mam takiego charakteru żeby się na kogoś
                    obrażać, a nawet jak się obraże to tylko na 5 minut. No bo po co na więcej?
                    • wierna1 Re: Lastka 09.05.02, 14:16
                      lastka napisał(a):

                      > Nie nie obraziłam się bo ja raczej nie mam takiego charakteru żeby się na kogoś
                      >
                      > obrażać, a nawet jak się obraże to tylko na 5 minut. No bo po co na więcej?

                      A tak dla lepszego samopoczucia. Żartuję, ale u mnie to zależy od skali
                      przewinienia. Potrafi mnie trzymać nawet dwa tygodnie.

                      • lastka Re: Lastka 09.05.02, 14:21
                        No wiesz chyba że naprawdę mocno podpadnie no to tak ale normalnie nie potrafię
                        się gniewać jestem zbyt miękka. Są tylko dwie osoby do którytch się nie odzywam
                        koleżanka która mi zdrowo nabrużdziła i mój (biologiczny ojciec alkoholik)
                        który się mnie wyżekł ale to i dobrze, bo wstyd się z nim na ulicy pokazać.
                      • matrek Re: Lastka 09.05.02, 14:55
                        wierna1 napisał(a):

                        > lastka napisał(a):
                        >
                        > > Nie nie obraziłam się bo ja raczej nie mam takiego charakteru żeby się na
                        > kogoś
                        > >
                        > > obrażać, a nawet jak się obraże to tylko na 5 minut. No bo po co na więcej
                        > ?
                        >
                        > A tak dla lepszego samopoczucia. Żartuję, ale u mnie to zależy od skali
                        > przewinienia. Potrafi mnie trzymać nawet dwa tygodnie.
                        >

                        Ojej, wyrazy współczucia dla męża i dziecka :)
                        • wierna1 Re: Matrek 09.05.02, 14:59
                          matrek napisał(a):

                          > wierna1 napisał(a):
                          >
                          > > lastka napisał(a):
                          > >
                          > > > Nie nie obraziłam się bo ja raczej nie mam takiego charakteru żeby si
                          > ę na
                          > > kogoś
                          > > >
                          > > > obrażać, a nawet jak się obraże to tylko na 5 minut. No bo po co na w
                          > ięcej
                          > > ?
                          > >
                          > > A tak dla lepszego samopoczucia. Żartuję, ale u mnie to zależy od skali
                          > > przewinienia. Potrafi mnie trzymać nawet dwa tygodnie.
                          > >
                          >
                          > Ojej, wyrazy współczucia dla męża i dziecka :)


                          Matrek, dlaczego jesteś złośliwy? Masz zamiar się teraz odgryzać? A może nam tak
                          dobrze w rodzinie z tą ciszą? Wolisz jazgotliwą babę, czy taką , która więcej
                          milczy?
                          • matrek Re: Matrek 09.05.02, 15:18
                            wierna1 napisał(a):

                            > > > A tak dla lepszego samopoczucia. Żartuję, ale u mnie to zależy od ska
                            > li
                            > > > przewinienia. Potrafi mnie trzymać nawet dwa tygodnie.
                            > > >
                            > >
                            > > Ojej, wyrazy współczucia dla męża i dziecka :)
                            >
                            >
                            > Matrek, dlaczego jesteś złośliwy? Masz zamiar się teraz odgryzać? A może nam ta
                            > k
                            > dobrze w rodzinie z tą ciszą? Wolisz jazgotliwą babę, czy taką , która więcej
                            > milczy?

                            Daj spokój wierna, o to Ci chodzi ? Tym Cię tak dotknąłem ? To był żart ! Nie
                            zauwazylas tej mordki ?
                            Nie znam ani Ciebie, ani Twoich najbliższych.
                            Inna sprawa, że gdyby moja pani miala gniewac sie na mnie przez dwa tygodnie, to
                            chyba wyszedlbym z siebie, poszedł na loufry i nie wiadomo kiedy wrócił :)
              • Gość: Vika Re: Aqick IP: *.ewave.at 09.05.02, 14:17
                wierna1 napisał(a):

                > agick napisał(a):
                >
                > > dajcie spokój - prawda jest taka, że pojechałaś za mocno wierna - dobrze o
                > tym
                > > wiesz..
                > > jeśli denrwuje Cię ktoś - nie czytaj, nie dyskutuj, olej.... ale nie podci
                > ągaj
                > > wszystkich POD JEDEN mianownik.
                > > i nie pisz więcej taki bzdur o jakimkolwiek mieście. bo obrażasz innych lu
                > dzi.
                >
                > Czy Wy czytaliście moje dalsze posty, czy cały czas dyskutujemy o tym pierwszym
                > ?
                > Przecież napisałam w drugim, że spodziewałam się tego. To tak, jak z zachodzeni
                > em
                > w ciążę w okresie owulacji. Może się ni uda mi zajść? Bez sensu. Przemyślane, j
                > ak
                > najbardziej, ale bez zamiaru obrażania ludzi przyjaznych nie tylko mi na tym
                > forum. Miałam dowalić paru osobom, wyszło, że wszystkim. Zauważcie, że niewiele
                >
                > osób zabrało głos z poza Warszawy. Bo ich jest tu po prostu niewiele. Więc kto
                > tu
                > przoduje?
                >
                No to wrzuce ci dylemat.Czesc mojej rodziny pochodzi z Warszawy a druga czesc ze
                Slaska.Czuje sie w rownym stopniu patriotka-Slazaczka jak i Warszawianka.Poza
                tym,mieszkam na wsi o nazwie Wieden za granica naszego pieknego kraju.To miasto
                jest naprawde miedzynarodowa wsia,tolerancyjna i dla kazdego zyczliwa.A Niemki i
                Austriaczki naprawde nie dorownuja nam Polkom uroda.Zreszta przedstawicielkom
                innych nacji tez.Przede wszystkim nie maja za grosz gustu i to je gubi.

    • _sloneczko_ Re: Już wiem.. 09.05.02, 14:02
      o ile dobze pamietam byla juz kidys dyskusja na forum -warszawa kontra
      warszawka, kto lepszy kto gorszy, ble ble..do znudzenia.. i bynajmniej nic
      madrego z tego nie wyszlo..
      • mario2 Re: Już wiem.. 09.05.02, 14:09
        Wierna chciala tylko zablysnac, a poswiecila gola dupa i zagrzechotala pusta
        makowka!
        • lastka Re: Mario, mario.... 09.05.02, 14:11
          Ja tam gdzieś wyżej napisałm do ciebie odpowiesz mi?
          • mario2 Re: Mario, mario.... 09.05.02, 14:18
            moglabys powtorzyc? :o))
            • lastka Re: Mario, mario.... 09.05.02, 14:24
              mario2 napisał(a):

              > moglabys powtorzyc? :o))


              No mogłabym, no bo napisałeś że za wierną ciągnie się zapach ryb a ja zapytałam
              czy za mną ciągnie się zapach śledzi bo ja z Białegostoku jestem, a z tego co
              powszechnie wiadomo mówią na nas śledzie ;o)
              • mario2 Re: Mario, mario.... 09.05.02, 14:33
                O Bialymstoku sledzie mowia?
                Pierwsze slysze :o))

                Za Wierna ciagnie sie zapaszek prepalonych synaps w jej gnijacym mozdzku!
                A ryby? Pewnie efekt niedomycia sie!
                • lastka Re: Mario, mario.... 09.05.02, 14:36
                  Nie mario nie o Białymstoku ino o białostoczanach ale w sumie sama nie wiem coś
                  chyba z akcentem to związane... bo niektórzy u nas to mówią zamiast normalnie
                  cześć to im wychodzi jakieś czesc no i to chyba od tego ale nie wiem.
                  • mario2 Re: Mario, mario.... 09.05.02, 14:39
                    Niestety, nie slyszalem, by o Was sie tak mowilo!
                    Moze tylko tam gdzie Wierna mieszka!
                    • lastka Re: Mario, mario.... 09.05.02, 14:41
                      ;o))hi hi hi
      • wierna1 Re: Już wiem.. 09.05.02, 14:18
        _sloneczko_ napisał(a):

        > o ile dobze pamietam byla juz kidys dyskusja na forum -warszawa kontra
        > warszawka, kto lepszy kto gorszy, ble ble..do znudzenia.. i bynajmniej nic
        > madrego z tego nie wyszlo..

        Bo nie o to mi chodziło, kto lepszy , kto gorszy. Chciałam tylko uzmysłowić
        niektórym, że się błaźnią na forum. No, a że akurat piszą z Wwy....

        • mario2 a nie mowilem ze zacznie sie gupic? 09.05.02, 14:21
          wierna1 pierdnela:

          ... dlaczego tu taka podła atmosfera. Bo tu rządzi Warszawka


          Po czym durnowato sie tlumaczyla:
          >
          > Bo nie o to mi chodziło, kto lepszy , kto gorszy. Chciałam tylko uzmysłowić
          > niektórym, że się błaźnią na forum. No, a że akurat piszą z Wwy....
          >

        • _sloneczko_ Re: Już wiem.. 09.05.02, 14:26
          wierna1 napisał(a):

          > _sloneczko_ napisał(a):
          >
          > > o ile dobze pamietam byla juz kidys dyskusja na forum -warszawa kontra
          > > warszawka, kto lepszy kto gorszy, ble ble..do znudzenia.. i bynajmniej nic
          >
          > > madrego z tego nie wyszlo..
          >
          > Bo nie o to mi chodziło, kto lepszy , kto gorszy. Chciałam tylko uzmysłowić
          > niektórym, że się błaźnią na forum. No, a że akurat piszą z Wwy....
          >

          Czy nam to sie podoba czy nie, forum jest dla wszystkich i nie mozna komus
          zabronic wypowiadania sie na nim..Zostaje jedynie ignorowanie tych osob z ktorymi
          w zaden sposob nie idzie sie dogadac..
          Swiadomie czy tez nie, wyrazilas tak swoje poglady, ze wyszlo na to co by idioci
          pochodzi jedynie ze stolicy..wyszlo co wyszlo..
          mnie pomimo iz wlasnie tu sie urodzilam i tu mieszkam bynajmniej to nie zabolalo,
          mam inne zdanie na swoj temat..

    • lastka Re: ALEŻ PIĘKNIE.......... 09.05.02, 14:26
      Nam się wąteczek rozwija...
      • wierna1 Re: ALEŻ PIĘKNIE.......... 09.05.02, 14:29
        lastka napisał(a):

        > Nam się wąteczek rozwija...


        No tak. Mój następny "sukces" na Forum , jeśli chodzi o ilość postów.
        Przynajmniej w tym jestem lepsza od mario, chociaż nie o takim sukcesie marzyłam
        (ha,ha).
        • Gość: frisky2 Wierna..... IP: 62.233.139.* 09.05.02, 14:34
          Wyglada na to, ze masz trudnosci z wypowiedzeniem slowa"przepraszam". Mam
          wrazenie, ze ci jest troche glupio, ze obwinilas wszystkich ludzi z warszawy
          czy warszafki o chamstwo, i probujesz sie z tego wycofac, ale tak, zeby nie
          powiedziec: sorry.
          • wierna1 Re: Frisky 09.05.02, 14:37
            Gość portalu: frisky2 napisał(a):

            > Wyglada na to, ze masz trudnosci z wypowiedzeniem slowa"przepraszam". Mam
            > wrazenie, ze ci jest troche glupio, ze obwinilas wszystkich ludzi z warszawy
            > czy warszafki o chamstwo, i probujesz sie z tego wycofac, ale tak, zeby nie
            > powiedziec: sorry.

            Nie, nie powiem sorry, bo nie obraziłam nikogo, kogo nie miałam na myśli.
            Ten tekst był skierowany do konkretnych osób.
            I love Warsow, pałac kultury i dworzec centralny (nawet z bezdomnymi i
            posterunkowym Złotopolskim).
            • Gość: Melba Re: Frisky IP: *.chello.pl 09.05.02, 14:41
              Wiesz, po angielsku to się pisze troszkę inaczej...hm...
            • Gość: frisky2 Re: wierna IP: 62.233.139.* 09.05.02, 14:47
              wierna1 napisał(a):

              > Gość portalu: frisky2 napisał(a):
              >
              > > Wyglada na to, ze masz trudnosci z wypowiedzeniem slowa"przepraszam". Mam
              > > wrazenie, ze ci jest troche glupio, ze obwinilas wszystkich ludzi z warsza
              > wy
              > > czy warszafki o chamstwo, i probujesz sie z tego wycofac, ale tak, zeby ni
              > e
              > > powiedziec: sorry.
              >
              > Nie, nie powiem sorry, bo nie obraziłam nikogo, kogo nie miałam na myśli.
              > Ten tekst był skierowany do konkretnych osób.
              > I love Warsow, pałac kultury i dworzec centralny (nawet z bezdomnymi i
              > posterunkowym Złotopolskim).


              Aha, w takim razie rozumiem, ze mnie mialas rowniez na mysli, bo tez jestem z
              warszawy i jestem "elementem naplywowym" tutaj.

              • wierna1 Re:Frisky 09.05.02, 14:55
                Gość portalu: frisky2 napisał(a):

                > wierna1 napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: frisky2 napisał(a):
                > >
                > > > Wyglada na to, ze masz trudnosci z wypowiedzeniem slowa"przepraszam".
                > Mam
                > > > wrazenie, ze ci jest troche glupio, ze obwinilas wszystkich ludzi z w
                > arsza
                > > wy
                > > > czy warszafki o chamstwo, i probujesz sie z tego wycofac, ale tak, ze
                > by ni
                > > e
                > > > powiedziec: sorry.
                > >
                > > Nie, nie powiem sorry, bo nie obraziłam nikogo, kogo nie miałam na myśli.
                > > Ten tekst był skierowany do konkretnych osób.
                > > I love Warsow, pałac kultury i dworzec centralny (nawet z bezdomnymi i
                > > posterunkowym Złotopolskim).
                >
                >
                > Aha, w takim razie rozumiem, ze mnie mialas rowniez na mysli, bo tez jestem z
                > warszawy i jestem "elementem naplywowym" tutaj.
                >
                Ty jesteś obecnym mieszkańcem Wwy, a elementem jest mario i jemu podobni.

                • mario2 Re:Frisky 09.05.02, 15:00
                  a ty jestes kretynem i tobie podobni tez.
            • Gość: Liver Re: Frisky IP: 157.25.84.* 09.05.02, 15:01
              Eee no, z tym Pałacem Kultury to przesadziłaś.
              Jak można kochać taką szpetotę ? :))))
          • mario2 Re: Wierna..... 09.05.02, 14:38
            chamstwo i nic wiecej- czego od niej oczekujesz?
    • Gość: Amy Re: Już wiem.. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 19:20
      O cholera, a ja się właśnie zastanawiam czy się nie zrobić Warszawką napływową
      z rdzennej Krakuski ... Sprzedać się czy się nie sprzedać .... oto jest pytanie
      • Gość: mario2 Re: Już wiem.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 20:53
        Jak tylko masz okazja- nie zastanawiaj sie!
        Bedziesz zwiazana z 2 najladniejszymi miastami w Polsce!
      • Gość: renata Re: Już wiem.. IP: *.ath.spark.net.gr 09.05.02, 21:15
        Gość portalu: Amy napisał(a):

        > O cholera, a ja się właśnie zastanawiam czy się nie zrobić Warszawką napływową
        > z rdzennej Krakuski ... Sprzedać się czy się nie sprzedać .... oto jest pytanie

        Amy!!!! Nigdy w zyciu nie rob tego bledu!!!! Krakow jest najlepszym miastem nie w
        Polsce, ale w ogole wszedzie, nie opuszczaj Krakowa, kochaj Krakow jak siebie
        samego, Krakow, Krakow, Krakow!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka