Dodaj do ulubionych

Nauczycielki - strach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 15:26
Wszyscy mnie ostrzegają przed związkiem z nauczycielką. Mówiąc szczerze
przykłady jaki znam nie sa najlepsze. Ale ciekawe, że przestrzegają mnie
kobiety? Mogę dostać jeszcze jakąś podpowiedź? Dzięki
Obserwuj wątek
    • Gość: Panna Anna Re: Nauczycielki - strach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 15:40
      Nie bardzo rozumiem... Boisz się, że ona cie nie kocha czy że będzie tobą
      żądzić czy tego że jest tylko nauczycielką i nikim więcej ?
      • Gość: pokrzywdzony Re: Nauczycielki - strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 16:13
        Kobiety to w ogóle wredne bestie i lepiej sie od nich trzymać z daleka.
        • Gość: Nie-wrobiony Re: Nauczycielki - strach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 17:19
          Dobrze prawisz i wyrachowane!! Wrobią każdego!!
          • Gość: pokrzywdzony Re: Oj chyba jednak wrobiony. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 18:39
    • anula001 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 16:27
      ja jestem nauczycielka, i nie jestem potworem. Co prawda nie jest ze mnie taki
      nauczyciel typowy, nie ochodza mnie papiery, wkurza mnie szkola czyli
      skostniala komunistyczna instytucja.. ALe na swoj charakter i usposobienie nie
      narzekam, rodzina, znajomi i przyjaciele chyba tez nie..:) A co konkretnie masz
      na mysli z tymi nauczycielkami?
      • Gość: tatko Re: Nauczycielki - strach IP: 194.88.12.* 11.12.04, 16:46
        Czesto sa kiepskie w lozku, klasyczne bibliotekary.
        • zoskaanka Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 16:49
          chyba nigdy nauczycielki nie poznałeś w dorosłym życiu, albo nie jesteś jeszcze
          dorosły i masz na pieńku z bibliotekarką
          • Gość: tatko Re: Nauczycielki - strach IP: 194.88.12.* 11.12.04, 17:54
            Ze wzgledu na prace musza sie ubierac jak ciotki - klotki, co malo dziala na
            meskie zmysly. Musza dbac o swoj porzadny image, wiec nie moga za bardzo
            poszalec z ekstrawaganckimi pomyslami. Myslisz ze mozna ot tak za pstryknieciem
            palcami po zamknieciu drzwi sypialni przedziezgnac sie w Wampa? Ale nie przecze
            ze sa meni preferujacy sielskie pozycie - no i zaczlem od "czesto" a
            nie "zawsze".
            • zoskaanka Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:25
              "co ty wiesz o... nauczycielkach?"
              ano nic, co potwierdzasz, każdym swoim postem
              • Gość: tatko Re: Nauczycielki - strach IP: 194.88.12.* 11.12.04, 22:02
                Swoje wiem. A przynajmniej wiem tyle: kobiety NAJCZESCIEJ maja rozna ocene
                wiekszosci sytuacji niz mezczyzni. Mi moglabys powiedziec: wiesz masz krzywe
                nogi, i nie masz doleczkow jak Brad Pitt - tobym sie nie obrazil. Jakbym ja
                Tobie powiedzial: masz pospolita urode, a Tina Turner w swoich latach ma lepsza
                od Ciebie figure - tobys sie obrazila smiertelnie.
                Wiec wmawiaj sobie dalej ze znasz sie lepiej ;).
                • zoskaanka Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 22:34
                  a od kiedy TY tak świetnie MNIE znasz?????
                  • Gość: tatko Re: Nauczycielki - strach IP: 194.88.12.* 12.12.04, 07:58
                    A co pomylilem? Moglbym Ci powiedziec ze to i owo w Twoim wygladzie jest
                    tragiczne, bez obawy ze sie obrazisz?
        • jumar1 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 16:52
          To jak panna jest w łózku zależy od Ciebie mój drogi!!!!
          Jesli jesteś tepy jak pień(bez urazy) i myslisz tylko jak tu spuscic z krzyza
          to nie zawracaj głowy kobiecie ona Ci nie pomoże...zrób sobie sam dobrze!
          Pzdr.
          • Gość: tatko Re: Nauczycielki - strach IP: 194.88.12.* 11.12.04, 17:56
            Czyli jesli nie jestem tepy jak pien, i nie mysle tylko o spuszczeniu z krzyza
            to znaczy ze nauczycielki jednak sa kiepskie w lozku?
        • anula001 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 16:54
          UUU, mamy banderasa na forum, hahhaaaaa
          • anula001 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 17:02
            oczywiscie to bylo do 'tatko'
          • Gość: szczęśliwy mąż a ja jestem szczęśliwy IP: *.ctm.com.pl / 62.29.160.* 13.12.04, 09:42
            JESTEM BARDZO SZCZĘŚLIWYM MĘŻEM NAUCZYCIELKI. NIE ROZUMIEM PRZED CZYM TU
            PRZESTRZEGAĆ, TO ZNOWU JAKIEŚ GŁUPIE STEREOTYPY
    • Gość: jaro Re: Nauczycielki - strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 17:04
      Wszystko prawda, startowałem w życiu do kilku kobiet, wszystkie były
      nauczycielkami albo bibliotekarami i wszystkie sie okrutnie nade mna znęcały,
      nie chciały mnie, wytykały mi moje wady fizyczne, moje słabostki, to że ciagle
      machinalnie wkładam rękę do rozporka, wysmiewały mnie a w końcu zrywały ze mną
      kontakt. Takie są nauczycielki!
      • jumar1 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 17:11
        Takie sa kobiety.....masz szczęscie ze nie wkładałes tej reki do rozporka przy
        facecie,bo juz dawno dostałbys kopa w krocze!
        A tak swoja droga to fajny jestes,może Cie jakas jeszcze zechce nie poddawaj
        sie....i pod żadnym pozorem nie wyciągaj reki z rozporka:)
        • Gość: jaro Re: Nauczycielki - strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 17:16
          Kopa w krocze dostałem własnie od nauczycielki, dlatego sie tak ich boję.


          >....i pod żadnym pozorem nie wyciągaj reki z rozporka:)


          Właśnie ją tam trzymam, to mi dodaje pewności siebie.
          • jumar1 Wciąż tam trzymasz? 11.12.04, 17:29
            Parka udała sie do kina.
            Sziedza i chłopak mówi do dziewczyny:
            -Wsadz mi reke w majtki-
            Dziewczyna że go bardzo kochała,spełniła jego zyczenie i wsadziła.
            Siedzą,film dalej leci...wtem chłopak mówi:
            -czujesz jaki ciepły?..."TAK-czuje"-odpowiada dziewczyna
            -czujesz jaki duży?...."TAK-czuje"...
            Chłopak odwraca głowe,patrzy na nia i mówi:.."Dawno sie tak dobrze nie zesrałem
            Kochanie"
            Pzdr. dla Pana z reka w majteczkach:)
            Jumar1
            • Gość: jaro Re: Wciąż tam trzymasz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 17:33
              Zupełnie jakby o mnie, tylko że do kina chodzę sam. No i do odbytu też sobie
              cos wsadzam.
    • Gość: kawaler Re: Nauczycielki - strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 18:35
      o co mi chodzi? Na drugim spotkaniu, już mi zadawała pracę domową(niby bzdury,
      ale) a na trzecim zaczynała mnie uczyć jak to naprawdę jest na świecie i w
      zasadzie już mnie chciała poprawiać(ale to robią wszystkie - facet jest świetny
      tylko trzeba zmienić to i to i to i to ....), będąc przy okazji trochę dziecinną
      (może to dlatego że tłumaczy coś dzieciom?).
    • kopov Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 19:03
      od polskiego - cale zycie będzie Cię poprawiać, że źle się wyslawiasz
      od angielskiego - herbata o 17 tej, wyzej sra niz dupe ma
      od laciny - starucha, ale nieźle bluzga
      od francuskiego -no ta może się nada? ale jest ich malo ;)
      matematyczka - wyliczy po ilu posunieciach ma orgazm, no i oczywiście twoja
      pensja nie mieszcząca sie w jej zkresie percepcji
      fizyczka - wypomni zbyt duze tarcie, ale nie powie nic o teorii względności
      chemiczka - umie zrobić bimber, ale maslo i margaryna to dla niej to samo
      geografica - zaciągnie do schowka z mapami i wykorzysta, po czym nie da
      poprawić wcześniej postawionej paly
      historyczka - nie dasz rady odkurzyć waszego związku, wczorajsze pijaństwo
      będzie rozpamiętywać do końca waszych dni
      Biologiczka - wyliczy dokladnie kiedy jajeczkuje i za cholere nie weźmie
      pigulek bo po co skoro ona i tak wie kiedy mozna się kochać
      od w-fu - da ci taki wycisk, że uciekniesz po tygodniu, ale równo pije i nie
      zwraca uwagi na duperele
      od plastyki - pomaluje jajka na wielkanoc, i nie będzie czepiala sie zrobionego
      przez ciebie burdelu
      od prac ręcznych - tez się nada, zręczne dlonie, wie co chce zrobić, umie
      zmienić żarówkę
      katechetka - największa zagadka - ale możesz nieźle trafić


      jeśli jeszcze nie wymienilem którejś to jest to bez znaczenia,
      a jeśli spośród wymienionych nie widzisz nic dla siebie pozostaje woźna -
      cicha, zna swoje miejsce w szeregu ma szerokie perspektywy awansu i bedziesz
      dla niej bogiem
      pzdr :))))))

      pomysl
      • anula001 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 19:10
        ucze angielskiego, herbaty nie pije o 17 bo mnie nie ma w domu o tej porze.
        Oraz nie wydaje mi sie zebym srala wyzej niz mam dupe, bo to fizycznie
        niemozliwe..pozdr!
        • kopov Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 19:12
          :)) moze uczysz z wlijskim akcentem?:))))
          • anula001 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 19:16
            raczej z amerykanskim:)
            • kopov Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 19:21
              to wyjaśnia sprawę herbaty :))))))
              a dlaczego oni mówia pants na spodnie?
              bo im się nie chcialo wymawiać pantalons?
              • Gość: kawaler Re: Nauczycielki - strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 19:37
                nic nie wiadomo z nią, amerykański jest też akcent z Bostonu a tam piją
                herbatkę i patrzą zawsze powyżej twoich oczu.
                Co do srania wyżej niż dupa to kiedyś dostałem takiego rozwolnienia, że jak
                puściłem to nasrałem na kafelki wyżej niż dupa. Hm, jednak nie wolno
                wstrzymywać i trzeba najpierw usiąść zupełnie i dopiero popuscic zwieracze.
                • kopov Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 19:43
                  boston jest malo amerykanski:)
                  a może tez uczysz angielskiego?:))) a kafelki kto wymyl? nie woźna
                  przypadkiem?:)))))))))
                • anula001 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 19:49
                  hmm, dzieki za ten subtelny opis...
              • anula001 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 19:49
                ulatwiaja sobie zycie zawsze i wszedzie;)
                • kopov Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 19:56
                  to nie wyjaśnia moich wątpliwości:) (pani profesor;)
                  trzeba więc dodać do opisu - idą na latwiznę i udzielaja wymijających
                  odpowiedzi:)))))
                  • anula001 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:05
                    hahha, jeszcze nie profesor, ale nie wiem czy kiedykolwiek bo to nuuda;))
                    • kopov Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:07
                      jak będziesz uczyć w liceum to tak będą do Ciebie mowili uczniowie:)
                      eeee tam nuda, czlowiek inteligentny nawet w takich warunkach się nie
                      nudzi:)))))
                      • anula001 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:09
                        ucze w LO, i strasznie mi sie smiac chce jak sie tak do mnie zwracaja;)) Nuuda
                        w sensie, ze czlowiek mysli tylko o tych papierach i innych duperelach, malo ma
                        kontaktu ze swiatem realnym, napatrzylam sie juz na tych profesorkow, no thank
                        you:)
                        • kopov Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:13
                          no to zgadlem:)
                          wejdź na przerwie to toalety w sprawie kontaktu ze swiatem realnym:) samo
                          zycie:)
                          • anula001 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:15
                            haha, w LO to nie jest jeszcze taki hardcore jak w gimnazjum gdzie tez ucze. W
                            gimnazjum przeganiam malolaty palace zielsko, papierochy lub 2 dziewczyny
                            obsciskujace sie na moich oczach... ehh..
                            • kopov Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:19
                              w lo maja wiecej do stracenia:) i może trochę juz myślą:)
                              a te 2 dziewczyny to pewnie tylko wynik rozbujanych hormonów, wyluzuj:)))
                              • anula001 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:20
                                ale czy ja mowie ze nie jestem wyluzowana?? ja tylko tak proforma wyganiam,
                                zeby sie dyrekacja nie czepiala ze im pozwalam na WSZYSTKO:))
                                • kopov Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:25
                                  odnioslem wrażenie że Cie to bulwersuje?:)
                                  skąd wyganiasz? z wc? czy z lekcji? ja bym wolal byc lubiany przez uczniow niż
                                  przez dyrekcję:)))
                                  • anula001 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:26
                                    wyganiam z Wc, z klasy nie moge;) tez tak uwazam, i dlatego uczniowie juz
                                    szykuja maly oltarzyk na moja czesc..;))
                                    • kopov Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:29
                                      mam nadzieję, że ten oltarzyk to nie w stylu chinduskim:)
                                      • anula001 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:31
                                        tez mam nadzieje, ze nie bedzie to voodoo;))
                                        • kopov Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:32
                                          :)) a to i kukielke zrobili?:)
                                          • anula001 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:33
                                            hope not;))
                                            • kopov Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:39
                                              to TY powiedziaś:) a nie kuje Cię nic ostatnio? ;))))
                                              • anula001 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 22:15
                                                no cos mnie kluje wlasnie, moze rybe z oscia zjadlam?;)
                                                • kopov Re: Nauczycielki - strach 13.12.04, 00:04
                                                  nie, to nie ryba, to uczennice:)
                                      • kopov Re: Nauczycielki - strach 13.12.04, 00:06
                                        :) nieraz szybciej się pisze niż myśli:) hindusi nie pochodzili od chińczyków
                                        przecież:)
      • alpepe Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:03
        Kopov, jednak PMS? Jak to możliwe??? A może zbyt wiele nauczycielek
        zaliczyłeś???
        • kopov Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:06
          no way:)))
          takie tam ćwiczenia na klawiaturze:) a Ty gdzie się podziewalas?
          geograficę tylko:)
          • alpepe Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:12
            mąż mnie odciął od netu, bo ma gprs i zabrał lapa w podróż służbową. Muszę
            spadać, bo dzidzia sobie zażyczyła lali, nara
            • kopov Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:15
              mąż chytry wąż:)
              dmuchanej?:)
              • alpepe Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 21:15
                nie, ale blisko, przytulanki :) Na szcZęście nie było tej pożądanej lali w
                sklepie, córka zadowoliła się wózkiem dla lali. Na razie.
      • astrit Re: Nauczycielki - strach 12.12.04, 23:53
        Ależ kopov, zapomniałeś o pani szatniarce - z nią to tylko w kapciach
        • kopov Re: Nauczycielki - strach 13.12.04, 00:03
          :))))) i zna każdy numerek;)))
          • astrit Re: Nauczycielki - strach 13.12.04, 11:25
            No i nie zapominajmy o pani higienistce - z nią zawsze czysto, zawsze sucho,
            zawsze pewnie ;-))))
            • kopov Re: Nauczycielki - strach 13.12.04, 11:35
              higienistki bym nie polecał
              - raz, ze to przecież nie nauczycielka:)a dwa chodzą słuchy ze na drugim etacie
              w szpitalu daje lekarzom:)
              • astrit Re: Nauczycielki - strach 13.12.04, 13:48
                .. i dla tego nie jednego moze nauczyć... ;-)))))
                • kopov Re: Nauczycielki - strach 13.12.04, 14:25
                  albo zarazić:)))
                  szpital to jednak siedlisko drobnoustrojów często złośliwych:)
                  • astrit Re: Nauczycielki - strach 13.12.04, 17:02
                    Wzbogacisz w ten sposób swoje życie wewnętrzne. Na bogate wnętrze ponoć wiele
                    lasek leci
                    ;-))
                    • kopov Re: Nauczycielki - strach 13.12.04, 23:38
                      moje życie wewn. jest tak bogate, że chyba tylko amoniak jeszcze móglby je
                      wzbogacić:))))a poza tym nie lubie latatjących lasek wolę leżące:)
      • Gość: mm Re: Nauczycielki - strach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 14:40
        o jezsu Kopov chyba w życiu tyle nie napisałeś ,ale cie wzieło;-)))
      • trzydziecha1 Re: Nauczycielki - strach 14.12.04, 12:00
        Booooze kopov ja siiiiikam w majty ze śmiechu:))))))))))))))
        Znajdź coś prosze dla nauczycielki niemieckiego (ja co prawda już nie ucze, ale
        chętnie sie dowiem:))))))
        • kopov Re: Nauczycielki - strach 14.12.04, 13:31
          proszę bardzo - jeszcze cie nie zna a juz sika w majty:))))))))
          • trzydziecha1 Re: Nauczycielki - strach 14.12.04, 13:37
            Ze SMIECHU! Kopov, masz talent. No ale nie napisałeś nic o germanistkach... :(
            • kopov Re: Nauczycielki - strach 14.12.04, 13:50
              ?????????? zrozumiałem, ze uczyłas niemieckiego:)))))))))))
              • trzydziecha1 Re: Nauczycielki - strach 14.12.04, 14:01
                Ale nie w szkole i dawno temu... teoretycznie mogłabym uczyć.
                • kopov Re: Nauczycielki - strach 14.12.04, 14:11
                  ok,:) ale tamato pisałem pod wpływem chwili a to juz jest na siłe:(
                  od niemieckiego - mówi przez megafon, pisze kredą przez serwetkę i uwielbia
                  nieskomplikowane pornole (oczywiście niemieckie)
    • caprice83 Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:21
      Ja równiez odradzam ci związek z nauczycielką. Była żona mojego chłopaka była
      nauczycielką. Z tego co wiem był aokrpona i nie tylko pod względem sexu.
      Zachowywała się jak kazdy belfer, ona wszystko wiedziała najlepiej i sprawdzała
      go ciagle. Lepiej sobie tego oszczędź. Od momentu gdy ja poznałam ja to
      nieprzepadam za nauczycielkami, szczególnie tymi które mają na imię Ania.
      • zoskaanka Re: Nauczycielki - strach 11.12.04, 20:30
        chyba mocno przesadzasz, spotkałaś jeden konkretny przypadek i przekładasz go
        na ooooooooooooogromną grupę kobiet, a jakieś potwierdzenie naukowe, sprawdzone
        na reprezentatywnej grupie przeprowadzone masz?
        nie sądzę, więc dobrze radzę, nie lub sobie tej jednej Anki-nauczycielki (choć
        raczej inne emocje tu wchodzą w grę, chyba, toć to twoja poprzedniczka), a od
        reszty bądź łaskawa się odstosunkować
        • Gość: matematyczka za i przeciw IP: 83.168.75.* 11.12.04, 21:57
          Za nauczycielką: pewien poziom gwarantowany, cierpliwość, aktywne spedzanie
          wolnego czasu.
          Przeciw: nie jest sexy na codzień, stawia wymagania.
          Ważne: nie rozpamiętuje wieczorami wydarzeń szkolnych (chyba, że pracuje 1
          rok). Mam fajne młode koleżanki, ze starszymi różnei bywa. Generalnie tam gdzie
          pracuję same baby atmosfera jest zagęszczona, dlatego ważne jest aktywne
          odreagowanie. mój mąż jednak lamentował, kiedy poszłam pracoważ do szkoły,
          prognozował w kogo mogę się zamienić. W większości ludzi jest steraotyp
          zaniedbanej, zachukanej nauczycielki. Zapewniam, że czasy się zmieniaja!!!
        • Gość: tatko Re: Nauczycielki - strach IP: 194.88.12.* 11.12.04, 22:10
          Co Ty nauczycielka jestes, ze tak uparcie i ciagle poprawiasz ludzi? Moze miec
          swoje zdanie, no nie :)
        • caprice83 Re: Nauczycielki - strach 12.12.04, 11:07
          Może to rzeczywiście uprzedzenie, ale jeśli chodzi o imię Ania to znałam kilka
          w moimżyciu i żadna nie okazała się w końcu w porządku dziewczyna, zawsze przez
          którąś miałam pewnego rodzaju przykrości.
          A co nauczycielek to akurat było głównie zdanie mojego chłopaka, w końcu żył z
          nią kilka miesięcy, to sam wie najlepiej. A ja mu wierzę w te okropne rzeczy
          które o niej opowiadał.
          • Gość: nauczycielka Re: Nauczycielki - strach IP: *.aster.pl 12.12.04, 13:00
            Nie wiem, dlaczego tak źle o seksualności pań prof prawicie... W moim pokoju
            nauczycielskim, gdzie prawie same babki i średnia wieku 3o z plusem, atmosfera w
            czasie przerw aż gęsta od żartów erotycznych, z po piątej lekcji wszystko
            zmierza nieuchronnie w stronie gorących i wyuzdanych dyskusji... Kiedy wracamy
            do domu, to fakt, żywemu nie przepuścimy, sprawdzamy teorię w praktyce.
            • Gość: ktoś inny NAUCZYCIEL -FACET=tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 22:01
              spójrzcie lepiej na facetów nauczycieli. Zniewieściali,gaduły, brak kultury,
              arogancja wobec kobiet...itd. Nie wszyscy oczywiscie. Sa jeszce normalni faceci
              nauczyciele w szkołach, ale to rzadkość.
            • kopov Re: Nauczycielki - strach 13.12.04, 10:33
              a na przerwie ( jak juz pisałem) z młodzieża do schowka z mapami?:))))))
              • Gość: pol Re: Nauczycielki - strach IP: *.net 13.12.04, 14:53
                Mam rodziców emerytowanych nauczycieli i niestety wszystko lepiej wiedzieli i
                wiedzą do dziś.
                • kopov Re: Nauczycielki - strach 13.12.04, 14:58
                  a dziwisz sie?:)
    • Gość: A Re: Nauczycielki - strach IP: *.kom.pl 13.12.04, 18:40
      Tak.Jesli sa na stazu, to nie beda mialy dla Ciebie za duzo czasu -praca do
      wieczora, zeszyty, konspekty i pewnie jeszcze Ty bedziesz pomagal. Ale
      pozniej....podziekuja slodko:))
      Wiem-tak jest u nas:)
    • zuta Re: Nauczycielki - strach 14.12.04, 07:45
      A podoba Ci się ona czy poprzestasz na opinii innych? Twój wybór. Jak się boisz,
      to nie ryzykuj. Pozdrawiam. Ania - nauczycielka :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka