Dodaj do ulubionych

Jak rozmawiać

IP: *.kom / *.kom-net.pl 12.12.04, 12:40
Mma dosć, nie potrafię rozmawiać z moim mężem, on nie potrafi rozmawiać ze
mną. Jesteśmy 10 lat po ślubie, 2 dzieci, dzisiaj jeste niedziela, jesteśmy
po tygodniu pracy w domu i nie rozmawiamy ze sobą. On jest ciągle obrażony,
jest o mnie strasznie zazdrosny, mam swietna pracę, robię karierę,
awansowałam, nigdy mi nie pogratulował, podziękowął, dla niego największym
problemem jest to, ze często chodzę na różne spotkania, imprezy, itp. Ja
jestem wierna ale on ciągle mnie podejrzewa, sprawdza moją komórkę, pyta
się "a co to za numer". Mam tego dość!!!! Co mam zrobić, bo zwariuję,
zaczynam go nie cierpieć, za tą jego durną zazdrość...
Obserwuj wątek
    • cat2 Re: Jak rozmawiać 12.12.04, 13:27
      Witaj:)współczuje ci z powodu takiego upartego męża,chociaz "mój"jest całkiem
      podobny do Twojego i ja tez nie potrafie sie z nim dogadac:(((ale my mieszkamy
      dopiero rok ze soba i mamy 1dziecko,ale to nie zmienia faktu, ze uparty jest i
      niedowiarek wielki...teraz to ja na wychowawczym jestem, ale jak pracowałam to
      tez zdarzały sie rozne historie zazdrosci...czasami udaje mi sie z nim
      pogadac,usiąść,napic sie db wina odprezamy sie oboje i jakos mozna dojsc do
      porozumienia...sprobój:)))
      • Gość: Kita Re: Jak rozmawiać-próbowałam IP: *.crowley.pl 13.12.04, 10:40
        Próbowałam wielokrotnie i nie daję już rady. Poza tym zauważyłam, ze mi już po
        prostu zaczyna to być obojętne-chyba niedobrze?
    • Gość: Kita Re: Jak rozmawiać IP: *.kom / *.kom-net.pl 13.12.04, 20:34
      CZy ktoś jeszcze coś poradzi-proszę..
      • Gość: Max Re: Jak rozmawiać IP: *.mad.east.verizon.net 13.12.04, 20:43
        Pokaz mu ten watek. Niech sobie przeczyta i pomysli.
        Zazdrosc to okropna rzecz!
    • Gość: jelonek Re: Jak rozmawiać IP: *.org 13.12.04, 20:57
      U mnie było odwrotnie, wierzyłem mojej kobiecie bezgranicznie, jeżdziła na
      spotkania, imprezy z kolezankami - nie robiłem scen zazdrości, nie
      kontrolowałem komórki, poczty itp, itd. aż dostałem w nagrode poroże i
      tłumaczenie: myslałam, że tobie na mnie wogóle nie zależy. Ach kobietki co
      byśmy nie robili i tak będzie źle. :)
    • starywyjadacz A prawda jest taka ze... 13.12.04, 21:02
      .. ze ty awansujesz, oddalasz sie od niego klasowo i towarzysko i on zaczyna ci
      ciazyc jak kula u nogi. I teraz tylko szukasz pretekstow jak przed soba
      usprawiedliwic to co ma nastapic czyli ... odrzucenie tej zbednej kuli i
      zbednego balastu. Tak wlasnie. Powiedz sobie sama w oczy ze chcesz sie go
      pozbyc i nie dorabiaj do tego filozofii meczac innych czytelnikow forum bzdetami
      • Gość: jelonek Bravo, masz rację... IP: *.org 13.12.04, 21:14
        pewnie już wybrała dla męża jakieś piękne poroże, a forum traktuje jak
        konfesjnał, tylko kto jej da rozgrzeszenie.:)
      • Gość: Kita To nie jest prawda IP: *.crowley.pl 14.12.04, 10:50
        tylko Twoja subiektywna opinia. A forum chyba po to jest, żeby w trudnych
        chwilach wyrzucić z siebie to co człowieka gnębi i może dostrzec jakieś
        rozwiązanie. Nikogo nie zamęczam, jak komuś nie pasuje to niech nie pisze.
        Ciekawe jakbyś się czuł, jakby Twoja kobieta od 10 lat wmawiała Ci, że na pewno
        ją zdradzasz, że kogoś masz, że jedziesz na imprezę firmową po to aby Cię tam z
        kimś zdradzić. Nie ważne by było, że jesteś dobrym i kochającym mężem, że dbasz
        o siebie, o dzieci, o dom, że robisz karierę i zarabiasz. Pewnie też byś
        powiedział, że żona ma rację, bo się od niej oddalasz i szukasz
        usprawiedliwienia od nadchodzącej zdrady????
    • Gość: xy2 Re: Jak rozmawiać IP: .48.213.* / 80.51.176.* 13.12.04, 21:18
      nie wiem
    • Gość: JohnMalkovitch Re: Jak rozmawiać IP: *.toya.net.pl 14.12.04, 00:46
      Wszędzie jest pełno wypowiedzi kobiet, które czują się zaniedbywane ( olewane),
      bo mąż robi karierę w firmie. Był też obszerny wątek pt. mniej więcej: "Czy zaglądacie swoim facetom w komórki?".
      Pełno też jest mężczyzn, których w partnerkach wkurza tylko jedno: ciągłe wypytywanie.

      To nie jest uwaga bezpośrednio do Ciebie, tylko część akcji dywersyjno-uświadamiającej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka