IP: 213.76.130.* 13.12.04, 07:55
Od 15 lat małżeństwa siedzę na Sylwestra sama..zupełnie sama,lub z
dzieckiem :) oczywiście..Mąż zazwyczaj ma nocki..Tymrazem chciałam
inaczej..dobiegam 40-stki chciałabym raz spędzić Sylwestra milo..Mam okzaję
jechać w góry ze znajomymi..tak bym chciała, ale co powiedzieć mężowi????ON
ja na zl;ość ;) ma pierwszą zmianę..!!..Powiedzieć że z koleżanką w góry???
eeeeehhh
Obserwuj wątek
    • listek_a Re: wymowka 13.12.04, 07:59
      A męża nie możesz zabrać ze sobą?
      • Gość: majka Re: wymowka IP: 213.76.130.* 13.12.04, 08:18
        mąż nie uznaje takich rozrywek,lubi siedzieć w domu,nie lubi tańczyć..
        • listek_a Re: wymowka 13.12.04, 08:27
          To może spokojnie wmu wytłumacz, ze dawno juz nigdzie nie bylas a to okazja, Ty
          zawsze sama spedzalas Sylwestra i chcialabys to zmienic tym razem, ale ze on
          jest mile widziany z Toba:)moze sie uda!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka