Facet i tabletki anty

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.04, 23:48
Hej!

Musze napisac o przemysleniach mojego faceta na temat tabletek
antykoncepcyjnych....Bralam je przez rok,potem zrobilam sobie 4-miesieczna
przerwe i obecnie wrocilam do tabletek.Tak szczerze powiedziawszy to
najchetniej nie bralabym ich,bo wiem ze nie sa obojetne dla zdrowia,ale
jeszcze studiuje i nie widze innego skutecznego zabezpieczenia.Przerwe w
braniu tabletek zrobilam sobie bo kiepsko sie czulam,troche bolaly mnie
nogi,glowa,ciagle nawracaly infekcje pecherza itp.Kiedy wiazalam te
dolegliwosci z tabletkami,moj facet smial sie i mowil ze wszystko
wyolbrzymiam i sprowadzam do tego ze to wina tabletek.Ale to fakt bo jak
zrobilam przerwe czulam sie super.Teraz znowu wrocilam do tabletek,glownie za
namowa mojego faceta(bo to pewnie dla niego wygodne rozwiazanie).Przy tych z
kolei tabletkach spadło mi znacznie libido i jakas chodze taka przybita.Jak
tlumacze mojemu facetowi,ze to pewnie wina tabletek to kpi sobie z tego
wszystkiego,ze to napewno nie od tego.Tak strasznie mnie to wkurza.On
twierdzi ze tabletki sa idealne i za zmyslam sobie to ze te moje dolegliwosci
pochodza od hormonów.Chcialam mu nawet pokazac ulotke zeby sobie poczytal,ale
nie mial ochoty nawet na nia spojrzec.Nie mam juz do niego sily...
    • lkish21 Re: Facet i tabletki anty 17.12.04, 23:53
      moja ex po tabletkach zanotowala zapalenie pecherza i spadek libido...
      prosilem zeby odstawila...
      nie chciala...
      trudno:(
    • Gość: Gala Re: Facet i tabletki anty IP: *.chr13.1000lecie.pl 17.12.04, 23:54
      radzę zmienić i metodę antykoncepcyjną i faceta! ;-) Tabletki zmień na
      plasterki - droższe, ale wszelkie niepoządane objawy zwiazane z infekcjami
      pęcherza, zatrzymywaniem wody w organizmie, depresją itd. miną jak ręką odjął!
      No i bardzo modne! A faceta zmień dlatego, ze nie dba o Ciebie, Twoje zdrowie,
      ignoruje Twoje złe samopoczucie! Oczywiście, ze jemu jest tak wygodniej, ale
      konsekwencje źle dobranej metody ponosisz Ty!! Może zasugeruj mu, ze
      zabzpieczanie się to jest sprawa obojga?? dlaczego masz cierpieć?? Niech on też
      poczuje się odpowiedzialny, ciekawa jestem czy on tak ochoczo brałby tabletki
      anty??? pzdr
      • Gość: myszka Re: Facet i tabletki anty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.04, 00:03
        Stosowalam plasterki przez 2 miesiace ale znacznie gorzej czulam,dretwialy mi
        nogi,mialam dusznosci i z serduszko cos za bardzo mi kolata:)Musze przemyslec
        sprawe co dalej z tym wszystkim:))
        Pozdrawiam
      • Gość: Teresa dokladnie! IP: *.net-serwis.pl 18.12.04, 00:05
        dziewczyny wmawiaja sobie, ze biora tabletki dla siebie, a naprawde biora dla
        wygody faceta, zeby byc "dyspozycyjną" caly czas
        naprawde nie warto, bo ma to wplyw na instrumentalne traktowanie kobiety i po
        drugie - naprawde nie wiadomo, jakie beda ostateczne skutki tego brania w Twoim
        przypadku, skoro juz od poczatku tak zle wplywaja na samopoczucie

        • Gość: jojo Re: dokladnie! IP: *.gdynia.mm.pl 18.12.04, 03:44
          biore tez dla wlasnej wygody. i jakos sie zle po nich nie czulam (jescze) obym
          nie wykrakala
          • Gość: Teresa Re: dokladnie! IP: *.net-serwis.pl 18.12.04, 10:35
            jojo, zastanow sie troche dluzej, a jezeli nic to nie da, to ciesz sie uzyskana
            w ten sposob wygoda i dobrym samopoczuciem poki mozesz, bo ze dzialasz na wlasna
            szkode, to fakt!
        • Gość: rusałka Re: dokladnie! - o "dyspozycyjności" ;D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 10:30
          Teresa napisał(a):
          > dziewczyny wmawiaja sobie, ze biora tabletki dla siebie, a naprawde biora dla
          > wygody faceta, zeby byc "dyspozycyjną" caly czas

          SERIO??! Dziwne..... mówisz o kobietach które nie mają potrzeb sexualnych?

          brałam tabletki 8 lat, teraz mam spiralę. Zabezpieczam się DLA SIBIE żeby móc
          się kochać bez lęku i stresu, bo to dla mnie ważne. Brałam je nawet wtedy kiedy
          nie byłam w stałym związku. A "dyspozycyjna" jestem, kiedy mam na TO ochotę.

          autorce wątku polecam badania i dobranie ODPOWIEDNICH DLA NIEJ tabletek lub
          rzeczywiście plasterki.
          pozdrawiam
      • dori7 Re: Facet i tabletki anty 18.12.04, 01:05
        Gość portalu: Gala napisał(a):

        > radzę zmienić i metodę antykoncepcyjną i faceta! ;-)

        Serio mysle, ze powinnas sie zastanowic nie nad sama metoda anty, ale nad
        sensem Waszego zwiazku. Ty mu mowisz, ze sie zle czujesz, a on sie wysmiewa??
        Gotow jest poswiecac Twoje zdrowie i dobre samopoczucie dla wlasnej wygody?? To
        chyba nie jest facet dla Ciebie :((
    • ggkk Re: Facet i tabletki anty 18.12.04, 03:39
      skutki uboczne tabletek to znacznie wiecej niż prezentuje ulotka.Rozumiem że
      jesteś jeszcze młoda i takie "wyluzowanie " w seksie nabiera się z czasem ( i
      wraz z nadejściem dojrzalszego partnera)-ja kiedyś też panicznie się bałam
      konsekswencji wrecz kazdego stosunku. Dziś jestem wolna od trucia organizmu,
      bardziej znam swoje ciało , zainteresowalam się metodami naturalnymi byłam aż
      w szoku ze rzeczywiscie działają! Ryzykuję mało , bo stosuję w niepewne dni
      prezerwtywę, ale chodzi o to że obserwacja organizmu ,pomiary temp.
      rzeczywiscie wskazują kiedy są dni płodne , kiedy masz owulację.Jak odstawisz
      tego faceta -pośledź sobie przez parę miesiecy jak zachowuje sie Twoj organizm.
      Zobaczysz -wszystko bedzie sie układało we wręcz książkowy opis. zanim ktoś
      zaprotestuje -niech sam przed sobą odpowie ile wie na temat tych metod, nie
      móiąc juz czy kiedys je wypróbował.
    • Gość: nadinka Re: Facet i tabletki anty IP: *.tel167.petrotel.pl 18.12.04, 09:51
      gratuluje faceta:P
      moze go zostaw. przecuiez wyglada na to, ze sie z Toba nie liczy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja