Dodaj do ulubionych

Jak poderwać faceta?

27.12.04, 15:53
Jakiś skuteczny sposób potrzebuję. Znamy sie, lubimy i tyle. A ja tracę
głowę. I do tego nie mam pewności czy aby na pewno jest sam..
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Jak poderwać faceta? 27.12.04, 16:07
      Normalnie. Podchodzisz i proponujesz wspólne wyjście wieczorem: na kawę; do
      kina/pubu/klubu/koncert/oglądać psy rasowe. Cokolwiek. W trakcie rozmowy pytasz
      czy jest w jakimś związku i już. Rany, co za problem...
    • kopov powiedz mu że masz 40 litrów benzyny po 27.12.04, 16:12
      promocyjnej cenie i jak chce to nie przyjedzie wieczorem i sobie przeleje:))))
      • peti_szapo Re: powiedz mu że masz 40 litrów benzyny po 27.12.04, 16:18
        kopov Ty to masz rewelacyjne pomysły hahahaha
        • kopov Re: powiedz mu że masz 40 litrów benzyny po 27.12.04, 16:21
          dziekuje za uznanie:)
          wydaje mi sie że mam tylko trochę inny punkt widzenia:)))))
    • Gość: mm Re: Jak poderwać faceta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 16:31
      Może przynieś mu 2gie śniadanie???;-))))
      • Gość: Krzys@Piotr( KP) Pokazac serdeczno IP: 213.25.168.* 27.12.04, 20:48
    • koralka Re: Jak poderwać faceta? 27.12.04, 23:20
      badz naturalna, choc mozesz mu dac do zrozumienia,delikatnie, ze jestes
      calkowicie wolna i taka bezradna, malo zorganizowana itp.; mezczyzni lubia
      wszystko organizowac i radzic, ze byc moze zlapie sie na haczyk... Tylko nie
      przesadzaj za bardzo, bo jezeli jest inteligentnym facetem ...
      • aburida Re: Jak poderwać faceta? 28.12.04, 15:42
        Koralka, Ty tez tutaj? ;-))
    • Gość: basia Re: Jak poderwać faceta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 23:36
      Komu przeszkadza, gdy dwie istoty się kochaja? Czy nie mają prawa do miłości?
      Czy nie mają prawa do zalegalizowania swojego zwwązku?
      Jeżeli jakaś Sara nie znalazła ukochanego wśrod ludzi, a znalazła go w swoim
      owczarku, to czy to jest złe? Czy znajdzie się ktoś, kto to potępi?
      Wy straszni nietolerancyjni ludzie. Kiedyś dojdzie w końcu do równouprawnienia
      wszystkich preferencji seksualnych. Dzisiaj homoseksualiści, jutro zoofile, a
      potem nekrofile i pedofile.
      Tolerujmy miłoś
    • Gość: Magda-Wawa Re: Jak poderwać faceta? IP: *.chello.pl 27.12.04, 23:41
      rozumiem...
      jak mi sie podoba facet,to jakos trace pewnosc siebie..nie wiem czy jestem
      wystarczajaco dobra by go poderwac....
      notomiast jak kogos lubie to flirt wychodzi mi mistrzowsko i w sumie potrafie
      owinac kogos wokol palca...
      wiec..moja rada...
      zaproponuj wyjscie...
      jesli sie zgodzi to super..znaczy,ze chce..itp...
      jesli bedzie sie wahal..to trzeba bedzie probowac raz jeszcze..jak odmowi... to
      znowu...a jak powie..ze mam kogos i nie wie,czy moze..to powiedz... o
      szczesciara... i cos tam wymysl... ze pojdziesz z innym kolega...
    • Gość: znawca podrywania Re: Jak poderwać faceta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 00:39
      musisz bardzo mocno wesprzeć się na nogach, dobrze go objąć w pół i poderwać.
      Widzę, że trochę się obawiasz, więc najlepiej trochę po-chuć na siłownię. Tam
      chłopaki ci pozwolą poćwiczyc. I pamiętaj uważaj na kręgosłup, można go sobie
      łatwo nadwyrężyć.
    • Gość: Ramol Re: Jak najprościej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.12.04, 03:03
      Powiedz mu po prostu "Strasznie fajnie się z Tobą gada, ale teraz nie bardzo
      mam czas. Spotkajmy się może później w ...." Jeśli odpowie, że dzisiaj nie
      może, bo coś tam, to powiedz, ze nie myślałaś koniecznie o dzisiejszym dniu.
      Jak nie załapie to musisz dać sobie spokój z tą drogą.
      Gdzieś przecież bywacie razem, możecie razem wyjść, pójść na piwo, pogadać... i
      potem powinno się potoczyć.
      • Gość: Miriam Działaj.... :) IP: *.gorzow.mm.pl 28.12.04, 09:02
        Proste sposoby są najlepsze :) Nie ma co kręcić, bo można ukręcić samej na
        siebie bacik :) Zaproponuj spotkanko i tyle. Zgodzi się - super! Jeśli nie,
        bo "coś tam", będziesz miala czarne na białym. Działaj szybko i ..powodzenia
        życze :)!!!! P.S. Ja zadziałałam pierwsza i jestem szczęśliwa :))))
    • aburida Re: Jak poderwać faceta? 28.12.04, 15:42
      Wcale nie jestem taka znowu niesmiała, zeby nie zaproponować spotkania...!
      Tylko, ze jedna taka moja koleżanka juz tego znim próbowała - umówili się, on
      nie przyszedł i nie odbierał telefonu...
      • daimona No to moim skromnym zdaniem 28.12.04, 16:17
        zwykły dupek. Mógł sie albo nie umówić (jeśli nie chciał), albo chociażby
        odwołać spotkanie (jeśli faktycznie coś mu wypadło).
    • Gość: kukurydziany inżyn Re: Jak poderwać faceta? IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 28.12.04, 17:32
      Ja proponuje na przysłowiowy lep
      • koralka Re: Jak poderwać faceta? 28.12.04, 20:16
        brzydko o nim swiadczy ten postepek,brak odwagi, zeby powiedziec nie... daj
        sobie z nim spokoj. Jak koles naprawde bedzie ciebie chcial, to zrobi wsystko,
        zeby cie zdobyc! Zagladam tutaj rzadko, jak nic sie nie dzieje...
      • aburida Re: Jak poderwać faceta? 29.12.04, 13:02
        A jak to jest na lep? ;-)
        • Gość: dorka Re: Jak poderwać faceta? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.12.04, 13:34
          no wlasnie jak to na lep? ..:)identyfikuje sie z toba, bo tez mam podbny
          problem...tylko najfajniej by bylo jak bym wiedzila na 90%,ze on tez chce.On
          jest anilem, a jka pojechalismy razem na narty i przez piec dni w jednym lozku
          spalismy to zachowywal sie jak cholerny gentelan...taaaa..powinnam dac sobie
          spokoj co?
          • Gość: kukurydziany inżyn Re: Jak poderwać faceta? IP: 80.53.160.* 29.12.04, 13:53
            Pomimo swojego wykształcenia nie wiem co znaczy być anilem a co żle że jest
            gentelmenem bo z kolei to ja bym chamów i buraków na waszym miejscu nie
            tolerował.
            • Gość: dorka Re: Jak poderwać faceta? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.12.04, 14:03
              "aniolem"chcialam napisac..sorka i nie mam powodu watpic w Twoje
              wykształcenie.., to znaczy opiekowac się jak na tych nartach wiazadla
              naszarpnelam ( pomoc przy zakladaniu butow, przednszenie po schodach,
              troszczeni sie ) w Warszawie juz , pomoc przy zakupie choinki, lazenie ze mna
              po Galeri dzien przed swietami nawet jak nie ma nic do zakupienia....i zgadzam
              sie hamstwa nie toleruje, ale fajnie jest wiedziec ,ze sie facetowi podoba
              fizycznie...:)
              • aburida Re: Jak poderwać faceta? 30.12.04, 14:40
                Kurde, jakbym juz lezala z nim w jednym lozku, to bym sie nie martwila!!! Ja
                tymczasem nie wiem jak to zrobic, zeby lezec.. Tym bardziej, ze wolalabym, zeby
                na samym lezeniu sie nie skonczylo...
    • Gość: Piotrek Re: Jak poderwać faceta? IP: 193.29.205.* 29.12.04, 13:38
      1)Byc seksy
      2)Umiec Angielski
      • Gość: dorka Re: Jak poderwać faceta? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.12.04, 13:45
        punkt 2 to latwizna, ale 1..nie zawsze mozna byc sexy, czesto trzeba pracowac
        pod wplywem stresu a potem czekac az zejdzie,co nie sprzyja sexownosci (
        nerwowosc i napiecie) czasem trzeba byc spocinym siodmym potem na silowni lub
        rowerze, czasem trzeba byc zelaznymw podejmowaniu decyczji, czasem pada sie z
        nog i nie ma czasu na "czerwony lakier na paznokciach i perfekcyjny
        makijaz...hmmm..czyli co samotnosc:..?..:(
        • lodium Re: Jak poderwać faceta? 29.12.04, 14:19
          sexownym nie znaczy tylko miec czerwony lakier na paznokciach czy makijaz; to
          sposob bycia, ubierania sie, nie zawsze w modne ciuchy, ale inaczej, znalezc
          swoj styl... nawet po silowni mozna sexownie wygladac, dobierajac odpowiedni
          stroj... Teraz zima, dlugie buty na szpilkach + ponczochy"resille"+ mini i nie
          jeden facet jest zimny!
          • Gość: dorka Re: Jak poderwać faceta? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.12.04, 14:30
            w koncu konkretny przepis..:) naderwlam wiazadla na nartach i mam od polowy oda
            do kostki miekki gips i kule...malo sexi co?..:)..a tak naprawde to chodzi mi o
            to, że sexowna mozna sie stac w ciagu 15 min nie zadajac sobie wiele trudu,
            gduby jeszcze mialo sie pewnosc,ze jak cos nie wypaliz sexownoscia to
            zaiteresownie spanie i przelozy sie na inna kobiete akurat w szpilkach....
    • Gość: iberystka Re: Jak poderwać faceta? IP: *.chello.pl 29.12.04, 15:49
      jak jestes naprawdę aburrida to nic ci nie pomoże ;)
      • aburida Re: Jak poderwać faceta? 30.12.04, 14:39
        Ale ja jestem tylko przez jedno "r" na szcescie. Gdybym byla przez dwa, to
        sprawa bylaby faktycznie dramatyczna ;-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka