lkish21
07.01.05, 15:08
przepraszam za duze litery w tytule....
moja byla mi zawraca glowe... rozstalismy sie po 2 latach 2 miesiace temu, a
ona ciagle(glownie na gg) co 2 dni pyta sie co slychac, jakies kciuki za mnie
trzyma zeby mi sie w pracy powodzilo, gratuluje mi wszystkiego pozytywnego co
tylko wrzuce na opis... ja juz kogos prawie mam, ona chyba tez(ale trafila
dosc przecietnie...). jak to rozumiec?
mam nadzieje ze jej sie na powroty nie zebralo...
zaznaczam ze jak bylismy razem nigdy nie wykazywala zainteresowania moimi
sprawami...