Dodaj do ulubionych

Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej

IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 14.01.05, 13:38
To tylko sonda. Nie wpisujcie mi tutaj, że to zboczone, niemoralne, że nigdy
w życiu itp. Chciałabym usłyszeć zdanie tych, którzy się na to zdecydowali -
w jakim układzie (2k+1m, 2m+1k, inne...), jak było i czy powtórzyliby to
znowu?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • grogreg Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 14.01.05, 13:58
      w odcinku.
      • rachela180 Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 14.01.05, 14:24
        Ile odcinków zostało do końca?
        • grogreg Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 14.01.05, 15:06
          Odcinek w rozumieniu matemacznym a nie jako czesc jakiejs calosci.
          W gwoli wytlumaczenia czworokat = 4, trojkat = 3 odcinek = 2 punkt = onanista.
          • rachela180 Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 14.01.05, 16:59
            No i złapałeś mnie, nie byłam orłem z matmy. :)
            • Gość: Laila Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 19.01.05, 10:51
              Hehe
          • Gość: kajka Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.au.poznan.pl 24.01.05, 18:48
            JA (Kasia) moja Przyjaciolka (Ola) i jej maz (Jacek) ... ale nagle sie okazalo
            ze najwiecej przyjemnosci jest ze spotkan we dwie ....... eh no i odkrylysmy
            kobieca nature i jej piekno!!!!KOCHAM CIE OLENKO JASNOWLOSA
    • Gość: mm Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 14:26
      nie rajcuje mnie to:-)
    • Gość: sarkas Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 14:44
      ja wiem, co w tym jest najważniejsze - żeby nie zostać pominiętym ;-)))
    • Gość: Swingująca Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.rockfin.com.pl / 213.25.101.* 14.01.05, 14:45
      Cześć. Ja byłam w takim układzie jak 2K + 2M, 2K + 1M, 1K + 2M. Wcale się tego
      nie wstydzę. Dużo ludzi chciało by to zrobić ale wstydzą się. Tak uważam. Było
      naprawdę fajnie, ale gdy jesteś ze swoim partnerem to musi być duże zaufanie.
      Nie obawiaj się, zazdrość tutaj nie występuje. Jak raz się spróbuje to potem
      chce się znowu. W przyszłym tygodniu jedziemy z mężem do parki, zostajemy na
      noc i bardzo się z tego cieszymy. :-)
      pzdr
      • Gość: Jenny Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 14.01.05, 14:49
        Dzięki, chociaż jedna odpowiedź na temat. Z moim facetem też czasem to robimy.
        Nie tylko nie ma zazdrości (wbrew temu, co wielu może sądzić, bardzo się
        kochamy), ale nie ma też fałszu, który nagminnie występuje w "normalnych"
        związkach - mam tu na myśli potajemne zdradzanie. Pozdrawiam :)
        • Gość: Swingująca Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.rockfin.com.pl / 213.25.101.* 14.01.05, 14:53
          I tak zaraz znajdą się demoralizatorzy. Mnie najbardziej odpowiada układ
          2babeczki i jeden facet (oczywiście mój), super sprawa, a że ja mam ostatnio
          skłonności bardziej w stronę kobiet to jest to dla mnie podwójnie miłe. Ale
          baaardzo ciężko znaleźć kobietę która przyjdzie do pary. :-( I faktycznie po
          co się zdradzać potajemnie skoro można robić to razem jawnie?
          • boski.zawodowiec a na starosc problemy z głowką tak sie konczy 14.01.05, 15:03
            swingers predzej czy pozniej zwiazek sie rozpada a potem ciezko znalesc
            kogolowiek na stałe.
            Pomijam juz to ze wiekszosc swingersow ma spore kompleksy z powodu korzeni i
            klasy społecznej z jakiej pochadza i w swingu własnie widza cos dzieki czemu
            beda mogli sie utozsamiac z lepszymi, nowoczesniejszymi i bogatszymi.
            Zgubne myslenie.
            • Gość: Jenny Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 14.01.05, 15:29
              Co do korzeni i klasy społecznej to mówiąc szczerze nie zauważyłam takiej
              zależności. Ale mówiąc szczerze od swingu wolę trójkąty - może dlatego nie
              zanosi się na rozpad związku :)
              • boski.zawodowiec Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy 14.01.05, 15:37
                ale takie zaleznosci są i mowia o tym psychologowie i seksuolodzy, najczesciej
                w takich imprezach lub tez grupach swingersow sa osoby wywodzace sie z niskiej
                klasy społecznej lub ze wsi i gdy im sie troche poprawi np. gdy zarabiaja 4000-
                5000tys. PLN miesiecznie to chca sobie udowodnić ze sa juz wsrod tych "lepszych"

                Co do zwykłych par szukajacych przygod to sa to ludzie rozni i raczej na
                dłuzsza mete grozi samotnosc bo predzej czy pozniej musi sie pojawic zazdrosc a
                po takim zwiazku znalezienie partnera jest bardzo trudne.
                • Gość: Jenny Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 14.01.05, 15:46
                  Hm... może... Ale z tego co wiem po sobie i moim facecie, to przyczyną rozpadu
                  w pył naszych poprzednich związków (nieraz długoletnich) była zazrość, ale nie
                  nasza, lecz naszych partnerów. Słyszałam, że są jednostki, które zawsze będzie
                  ciągnęło do nowego i które po prostu do "normalnych" związków się nie nadają,
                  bo się duszą zwyczajnie. No a razem raźniej ;)
                  • boski.zawodowiec Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy 14.01.05, 15:49
                    no a skad wiesz czy akurat teraz w kims z was nie obudzi sie zazdrosc? tam byli
                    partnerzy odpoweidzialni za zazdrosć wiec wy nie byliscie zazdrosni.
                    Pozatym co to za para ktora nie jest o siebie ani troszke zazdrosna? to po co
                    nazywac sie parą? pojawi sie ktos nowy i ktores z was ucieknie.

                    Nie pisze tu tez o chorej zazdrosci.
                    • Gość: mm pełne poparcie dla słów boskiego:-)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 15:53
                      tez o tym kiedyś czytałam:-)
                    • Gość: Jenny Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 14.01.05, 15:55
                      Uczyniliśmy z zazdrości uczucie niepotrzebne. Nie wierzymy, aby była ona
                      stabilizatorem związku i warunkowała w jakikolwiek sposób jego przetrwanie.
                      Nasze społeczeństwo faktycznie tego nas nauczyło, ale to nie jest prawda. Jeśli
                      ja wiem, że mój facet chce się przespać z jakąś panną to mu na to pozwalam, bo
                      kręci mnie jego przyjemność. On ma tak samo. I jakoś zawsze potem wracamy do
                      siebie i jest ok. A, jeszcze jedno: my tego nie robimy nagminnie - najwyżej co
                      kilka miesięcy.
                      • boski.zawodowiec Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy 14.01.05, 16:16
                        a to widze ze tu juz obarczasz za zazdrosc kulture i społeczenstwo i uwazasz
                        ze to jest stworzone przez ludzi.
                        Co masz na mysli piszac nasze społeczenstwo?Polakow masz na mysi? uwazasz ze
                        niemcy nie sa zazdrosni? ze szwedzi, włosi , anglicy i inni tez nie są
                        zazdrosni?
                        SĄ tylko jest spora nagonka w smiesznej europce zachodniej na monogamistow i
                        wszystkich dla ktorych rodzina , miłosc połaczona do jednej osoby jest
                        wazna.Ludzi ktorzy to promuja mozna nazwac rozdarta przygłupawą mniejszoscia
                        ktora uwaza ze reprezentuje wszystkich i stad przekonanie ze na zachodzie to
                        wszyscy zyja inaczej co jest wierutnym kłamstwem bo 90% zyje normlanie.
                        Człowiek ktrory nie jest zazdrosny to albo nie kocha zupełnie swojego partnera
                        i jest mu on obojetny albo jest z nim poprostu cos nie tak lub tez jest podatny
                        na słowa głoszone przez roznych promotorow takiego postepowania.

                        Skoro mu pozwalasz tzn. cos u was jest nie tak i to chyba konkretnie cos nie
                        tak, moze oboje suzkacie przygod i po to sie dobraliscie na chiwle aby przezyc
                        młodosc na seksie a potem sie na wzajem olac.
                        • Gość: Jenny Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 14.01.05, 16:23
                          Na chwilę??? Jesteśmy już 8 lat razem :)
                          • boski.zawodowiec Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy 14.01.05, 16:33
                            moze byc i 20 lat ale przez te dwadziescia lat nie połaczy was nic wiecej nic
                            co byc moze znalezlibyscie z kims innym, poprostu przezyjecie tak na kocią łape.
                            Jestem zdania ze chyba nie o to chodzi w zyciu i nastepuje kiedys taki dzien w
                            ktorym trzeba dorosnąć.
                            Macie dzieci? palnuejcie dzieci? planujecie cos wspolnie oprucz imprez ,
                            wyjazdow do znajomych rodziny oraz wakacji i wczasow?
                            • Gość: Jenny Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 14.01.05, 16:39
                              Nie, nic więcej nie planujemy, a już na pewno nie dzieci. Ta planeta nie jest
                              przyjaznym miejscem i prawda jest taka, że wydanie dziecka na świat to dla
                              niego niedźwiedzia przysługa. Ale znowu: głos społeczeństwa twierdzi inaczej.
                              My nauczyliśmy się myśleć samodzielnie.
                              • boski.zawodowiec Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy 14.01.05, 16:52
                                No i widzisz jak wszystko wiedziałem na twoj temat wczesniej:))) w sumie sie
                                pomyliłem z europa zachodnia piszac ze 90% jest normlanych bo jest troche
                                inaczej jest około 35% takich własnie ludzi bez "ambicji" i ci ludzie
                                szczegolnie na starosc zostaja sami(czesto nawet na pogrzeb nie ma kto przyjsc)
                                bo uwazaja ze pieniazki z towarzystwa ubezpieczeniowego zastąpią wszystko.
                                Europka tez przez takich własnie ludzi przegrywa z Ameryka na kazdej
                                płaszczyznie, tam wartosci sa swietoscią i dzieki temu tez amerykanie sa
                                bogatsi, szczesliwsi i na starosc nie tułaja sie gdzies w samotnosci.
                                Całe szczescie coraz wiecej młodych europejczykow zaczyna miec w nosi takie
                                zycie jakie promowała smieszna lewicowa młodziez z lat 60-80 i wybiera
                                tradycyjny model rodziny.

                                Nie myslisz samodzielnie a dowodem tego jest to ze odrazu na poczatku dyskusji
                                wiedziałem jak myslisz i jakie beda twoje odpowiedzi.
                                To co piszesz mozna usłyszec od zielonych, pacyfistow, lewicowcow, głupszej
                                czezsci feministek, obroncow homoseksualistow, pseudopostepowcow i
                                anytamerykanistow.

                                Mysle ze dalasza dyskusja jest zbyteczna.

                                ps. ja tez mysle samodzielnie i to chyba bardziej samodzielnie.
                                • Gość: Jenny Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 14.01.05, 16:58
                                  Nie trudno było przewidzieć również Twoje słowa. Tym niemniej bądźmy dla siebie
                                  tolerancyjni :) Pokój bracie! I miłego weekendu :)
                                  • boski.zawodowiec Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy 14.01.05, 17:04
                                    tolerancja to najgorsze słowo obok poprawnosci popitycznej , rasizmu oraz
                                    homofobi jakie znam.
                                    Wiec skoro nie trudno to dlaczego mi nie sugerowałas tego co ja napisze tak
                                    jak ja ci sugerowałem np. poruszajac styl zycia 1/3 europejczykow oraz
                                    rozdartych mniejszosci promujacych pewne typy zachowan.

                                    Zreszta szkoda klawiszy.
                                    ciao
                                    • Gość: Jenny Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 10:26
                                      boski... Bush Cię kocha! :)
                                      • Gość: boski a zebyś widziała ze lubie Busha bo facet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 10:51
                                        a nie jakas ........ europejska.
                                        Takich przywodcow potrzebuje swiat zachodni a nie jakiś zielonych i innych
                                        podobnych bezpłodnych umysłowo ludzi.
                                        • Gość: Jenny Re: a zebyś widziała ze lubie Busha bo facet IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 10:55
                                          Ależ to było do przewidzenia, że lubisz Busha :)
                                          • Gość: boski Re: a zebyś widziała ze lubie Busha bo facet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 10:59
                                            a ty pewno jeszcze uwielbiasz Chiraca, projek homoseksualnej postepowej europy
                                            w wydaniu lewacko-ziolonym oraz miłujacych pokoj islamistow ktorzy chca miec
                                            tylko prawo do biegania z bomabami i karabinami w kazdym zakątku swiata.

                                            Ciekawi mnie czy odwiedzasz chociaz swoją rodzine.
                                            • Gość: Jenny Re: a zebyś widziała ze lubie Busha bo facet IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 11:22
                                              Niestety, z niczym nie trafiłeś. Chyba intuicja po weekendowych libacjach już
                                              nie ta :)))
                                              Oczywiście, że odwiedzam rodzinę. Co to ma do rzeczy?
                                              Mnie natomiast ciekawi, czy jestes typowym Polakiem-katolem. Bo chyba tak.
                                              Rodzina, wartości, prezydent Bush, miłość do bliźniego - a jakże, pod
                                              warunkiem, że nie jest np. arabem - wtedy na wojnę i zabijać skurw.synów(Bóg
                                              wybaczy przecież).
                                              Biedny człowiek z Ciebie i napewno nie jednostka myśląca indywidualnie :(
                                              • Gość: boski nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 11:50
                                                w przeciwienstwie do takich jak ty!
                                                Rodzina ma do rzeczy bo byc moze juz zapomiałas o nich jak poglodowo zblizenie
                                                do ciebie ludzie na zachodzie(nie mylic z USA)
                                                Katol czyli juz widac ze miałem racje co do cibie, takiego słowa uzywaja
                                                niedobitki intelektualne od przymuszonej tolerancji i innych patologicznych
                                                bzdetow jak np. przywileje dla 2% homoseksulaistow w europie.
                                                Jestem chrzescijaninem nie robie w swojej głowie podziałow na katolikow ,
                                                protestantow czy zydow dla mnie to sa dobrzy ludzie poniewaz wiedza jak nalezy
                                                zyc aby ich społeczenstwo było bezpieczne oraz osiagało sukcesy.
                                                Arab chrzescijanin tez jest dobrym człowiekiem , dziwie sie tylko ze tobie
                                                podobni nie wyzywaja islamu ktory znwieolił 95% arabow i zrobił z nich idiotow
                                                a z kobiet zrobił tapczany i chodzace macice, ale tak tego krytykowac nie wolno
                                                bo to jest ich kultura i to wg. was trzeba szanować.
                                                Oczywiscie tez wg. cibie to nie muzułamnie wywołuja obecnie wiekszosc
                                                konfliktow na swiecie no bo przeciez oni kochaja pokoj.
                                                Ty jestes biedna bo uwierzyłas w pseudoproste recepty na swiat jakie serwoja
                                                lewicowi populisci w europie, to ze ty umrzesz nie zanczy ze cały swiat umrze i
                                                trzeba dabc aby ten swiat był odpowiednim miejscem do zycia dla przyszłych
                                                pokolen.
                                                W sumie dobrze ze nie masz dzieci bo nie przekazesz im swojej głupoty w EU
                                                wielu jest takich i chyba dobrze ze odejda z tego swiata nie pozstawiajac
                                                podbnych do sibvie głupkow.
                                                • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 11:53
                                                  Ale bredzisz :) I ciekawe, co masz do homoseksualistów? Schyliłeś się za nisko
                                                  po mydło na wyjeździe z "Oazy"? :)
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 11:59
                                                    nie bredze tylko pisze prawde ktora ciebie rozsierdza bo wiesz ze mam racje ale
                                                    wolisz zyc w złudzeniach.
                                                    Co do mam do homo? w sumie nic tylko nie chce ich widziec w urzedach stanu
                                                    cywlinego oraz razem z dziecmi.
                                                    Wiec kto twoją głupote odziedziczy po tobie?
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 12:03
                                                    Strasznie agresywny jesteś i właśnie rozsierdzony. Ja jestem spokojna i może
                                                    dlatego ja myślę, a Ty jesteś owieczką w stadzie, która boi się od tego stada
                                                    oderwać, bo przecież tyle wilków naokoło... :)
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 12:12
                                                    ta oaza(prywatnie nigdy nie przynalezałem do zadnych oaz ani nie chodziłem na
                                                    pielgrzymki) swiadczy o tym ze to ty sie wsciekasz a wiec nie pisz to o moeje
                                                    agresji cielątko skoro sama masz z tym problem.

                                                    Wnioskuje tez ze jestes w pierwszej lini po jakims rolniku ktory jeszcze tyrał
                                                    za koniem w polu stad przyjazd do warszawy stał sie takim szokiem ze prubujesz
                                                    byc trendy nie wiedzac nawet ze taka moda była 30lat tamu a nie dzisiaj.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 12:20
                                                    > ta oaza(prywatnie nigdy nie przynalezałem do zadnych oaz ani nie chodziłem na
                                                    > pielgrzymki) swiadczy o tym ze to ty sie wsciekasz a wiec nie pisz to o moeje
                                                    > agresji cielątko skoro sama masz z tym problem.
                                                    Ależ nie wściekam się, po prostu mówisz jak "oazowy" :)

                                                    > Wnioskuje tez ze jestes w pierwszej lini po jakims rolniku ktory jeszcze
                                                    tyrał
                                                    > za koniem w polu stad przyjazd do warszawy stał sie takim szokiem ze
                                                    prubujesz
                                                    > byc trendy nie wiedzac nawet ze taka moda była 30lat tamu a nie dzisiaj.
                                                    Nie wszyscy, tak jak Ty, kierują się modą - to po pierwsze.
                                                    Po drugie - jestem z Warszawy, rodzice zaś rolnikami nie byli nigdy.
                                                    Po trzecie - i najważniejsze - dlaczego obrażasz rolników i używasz ordynarnego
                                                    zwrotu "tyrać" w odniesieniu do ciężkiej pracy?
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 12:33
                                                    ja nawet nie chodze do koscioła a mimo to jestem głeboko wierzacy a do tego mam
                                                    rozum i widze w jakich krajach i w jakiej kulturze oraz religii jest najwiecej
                                                    wolnosci dla człowieka.

                                                    ty nawet nie wiesz ze kierujesz sie modą stworzoną ponad cwierc wieku temu
                                                    przez hipisow i zielonych za pieniadze z moskwy.
                                                    To ze rodzice mieszkali tam gdzie dzis jest warszawa nie znaczy ze nie
                                                    uprawiali roli bo warszawa sie po wojnie zaczeła rozrastac a po 90roku to juz
                                                    na wielka skale zaczeła wchłaniac pobliskie wiochy z całym kwiatem.
                                                    Socjalisci uwielbiaja trzymac rolnikow na wsi i w ogłupieniu aby miec elektorat
                                                    a do tego czesto ci rolnicy charują bez potrzeby czyli tyrają a postepowcy
                                                    lewicowi ich nie uswiadamiają za taką samą prace mogli by wykonujac inny zawod
                                                    zyc godziwie.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 12:40
                                                    Oj tak, głęboko wierzący... Czuć od Ciebie tę miłość do bliźnich zwłaszcza.
                                                    I te Twoje schizy dotyczące czerwonych, zielonych, arabów i homoseksualistów...
                                                    Teraz jeszcze rolnicy doszli. Widać, że wychowywała Cię matka i masz deficyt
                                                    kontaktów z ojcem (jestem po psychologii, a Ty jesteś ciekawym przypadkiem).
                                                    Na tym forum trzeba chyba ogłosić konkurs na "Pajaca miesiąca" - miałbyś
                                                    ogromne szanse :)
                                                  • lena_zet Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. 17.01.05, 12:44
                                                    > Na tym forum trzeba chyba ogłosić konkurs na "Pajaca miesiąca" - miałbyś
                                                    > ogromne szanse :)

                                                    Oj kochana, ty też masz szanse, ale na tytuł "najbardziej rozwleczona cipka na
                                                    forum" hehehe
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 12:47
                                                    Wbrew pozorom miałam niewielu partnerów i pewnie byś ze mną wygrała :)
                                                  • lena_zet Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. 17.01.05, 13:02
                                                    Gość portalu: Jenny napisał(a):

                                                    > Wbrew pozorom miałam niewielu partnerów i pewnie byś ze mną wygrała :)

                                                    oj, gwarantuję ci, że przegrałabym.A tak na marginesie, to po co się tłumaczysz?
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 13:06
                                                    To było sprostowanie, nie tłumaczenie się. Przegrałabyś? To raczej nie powinnaś
                                                    brać udziału w takiej dyskusji
                                                  • lena_zet Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. 17.01.05, 13:09
                                                    A czemuż to nie mogę brać udziału w dyskusji?Zzabraniasz mi?Poza tym jaki
                                                    udział biorę w tej dyskusji?Napisałam tylko, że zajęłabyś z pewnością jedno z
                                                    pierwszych miejsc na liście najbardziej rozjechanych cipek na forum.I tyle.
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:11
                                                    lena tacy ludzie nie rozumieja pewnych spraw typowe myslenie zwolennikow
                                                    wszechobecnego homoseksualizmu i innych patologii byle tylko nie monogamicznych.

                                                    Swoją droga ciekawe czy ona wie ze swiat by upadł bez dzieci?
                                                  • lena_zet Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. 17.01.05, 13:14
                                                    Gość portalu: boski napisał(a):

                                                    > lena tacy ludzie nie rozumieja pewnych spraw typowe myslenie zwolennikow
                                                    > wszechobecnego homoseksualizmu i innych patologii byle tylko nie
                                                    monogamicznych
                                                    > .
                                                    >
                                                    > Swoją droga ciekawe czy ona wie ze swiat by upadł bez dzieci?


                                                    Żartujesz sobie?Dla takich ludzi liczy się pie..nie a nie zakładanie rodziny
                                                    (łącznie z posiadaniem dziecka).Dziecko w tym przypadku jest przeszkodą, nie
                                                    mogliby się dupczyć ze znajomymi w domu, no bo jak to robić przy dziecku?
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 13:20
                                                    lena_zet - strasznie jesteś dobitna w swoich opiniach. Nie znasz mnie, ale
                                                    wyciągasz pochopne wnioski. Uzasadniałam, czemu nie chcę dzieci, nie ma to nic
                                                    wspólnego z seksem. A Ty chcesz dzieci? A może chcą ich Twoi rodzice? Może
                                                    chcesz robić tak, jak inne owieczki grzeczne? Zastanów się i niech Ci się nie
                                                    wydaje, że rozmawiasz z debilką, przeliczyłabyś się znowu w swoich pochopnych
                                                    sądach.
                                                  • lena_zet Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. 17.01.05, 13:22
                                                    mam śliczną sześcioletnią córeczkę, chcesz zobaczyć zdjęcie?
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 13:27
                                                    leno zet! nie chcę oglądać Twojego dziecka, ale tez znowu nie dopowiadaj sobie,
                                                    ze Jenny napewno nie lubi dzieci. Lubie bardzo, ale wiecej sensu widze w
                                                    adoptowaniu tych, ktorzy nie maja rodzicow. Natomiast wrogie nastawienie, jakie
                                                    przejawiasz Ty i boski wobec tych, ktorzy śmią mieć odważne poglądy napawa mnie
                                                    przerażeniem. I tyle.
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:29
                                                    to ja mam chyba odwazniejsze poglady od twoich jenno mowie prawde a nie
                                                    pier.... pieknie brzmiacych farmazonow.
                                                    Adoptowanie to co innego niz swoje własne i nie sugeruj tylko ze nie lubie
                                                    adoptowanych dzieci bo to nie prawda.
                                                  • lena_zet Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. 17.01.05, 13:34
                                                    jakie wrogie?Zwariowałaś?Nie interesuje mnie jak wygląda twoje życie, z kim się
                                                    pieprzysz, z kim nie, to nie moja sprawa.Gdzie odczytałaś moje wrogie
                                                    nastawienie?

                                                    p.s. no popatrz, a ja nie lubię dzieci.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 13:36
                                                    Wystarczy, że do osoby której nie znasz na dobrą sprawe, piszesz: "z kim się
                                                    pieprzysz". Nie pisz tylko, że jesteś wulgarna na co dzień, przy dziecku też :(
                                                  • lena_zet Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. 17.01.05, 13:38
                                                    czyli "kochasz się", tak?Dla mnie to pieprzenie, kochać się można z ukochanym a
                                                    nie z kilkoma osobami naraz.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 13:41
                                                    A z ukochaną już nie? :)
                                                  • lena_zet Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. 17.01.05, 13:42
                                                    Gość portalu: Jenny napisał(a):

                                                    > A z ukochaną już nie? :)

                                                    nie, nie jestem lesbijką.
                                                  • Gość: KIRA Re: Do Jenny...... IP: *.crowley.pl 19.01.05, 11:10
                                                    Cienka jestes po tej psychologii trochę taka przekupa z targu...sorry nie znam
                                                    Cię ale wnosze to po twoich wypowiedziach.
                                                    Skoro zadasz prawa do tolerancji dla Twoich poglądaów, to nie obrazaj poglądów
                                                    innych osób, które maja przeciwne zdanie niz Ty......
                                                    Bo np jezeli ktoś, chce mieć dzieci, nie toleruje seksu grupowego to jest
                                                    zapyziałym polskim katolikiem z Oazy?????????????????? To dość prostackie
                                                    rozumowanie dla tak szeroko poglądowej osoby jak Ty nie uważasz???
                                                    A tak swoja drogą uwazasz że rodzice wyrzadzili Ci niedźwiedzią przysługę?????
                                                  • zebra24 Re: Do Kiry 19.01.05, 11:21
                                                    zapewne przeczytałaś wszystkie wypowiedzi dotyczące tego tematu. Jenny rzuciła
                                                    temat i sama chyba widzisz w jaki sposób 90% osób wypowiadajacych się tutaj
                                                    zachowała się. Wszyscy rzucili się na nią i na inne osoby majace podobne zdanie
                                                    na ten temat do tego stopnia że wręcz przeczytała o tym że jest nienormalna i
                                                    zboczona. czy Twoim zdaniem takie stwierdzenia i zachowania były fair?? Ona
                                                    swoje zachowanie dostosowała po prostu do zachowania tych osób. sama wiesz
                                                    doskonale że każdy ma prawo do własnego zdania i wypowiadania go ale oprócz tego
                                                    ważny jest sposób w jaki się to robi. W tym całym temacie chodziło tylko i
                                                    wyłącznie o pozytywne bądź negatywne wypowiedzi a sama zobacz w co się to
                                                    przemieniło.
                                                  • Gość: KIRA Re: zebra24 IP: *.crowley.pl 19.01.05, 11:28
                                                    Po prostu uwazam ze pojechala za ostro.....takie jest moje zdanie, próbowała
                                                    prowokowac ale jej to nie wyszło moim zdaniem, bo podzieliła ludzi na dwa obozy:
                                                    ciemny polski katolik i odważni tolerancyjni....
                                                    Moim zdaniem taki podział jest zbyt prosty i bardzo naiwny i nie swiadczy
                                                    dobrze o Jenny.......mianowicie obraziła swoja inteligencję.....
                                                  • zebra24 Re: zebra24 19.01.05, 11:41
                                                    Z jednej strony masz jak najbardziej rację. Ale jest małe ale.
                                                    Zaczynając ten temat Jenny nie miała najmniejszego zamiaru nikogo prowokować a
                                                    jedynie dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat zarówno od zwolenników jak i
                                                    przeciwników.
                                                    Reakcja większości ludzi spowodowała że zwolennicy seksu grupowego dali sobie
                                                    spokój z wypowiedziami na ten temat bo nie miało to najmniejszego sensu. Banda
                                                    osób które z przeproszeniem zbluzgały jenny i innych oraz obrzuciła wyzwiskami w
                                                    stylu zboczeńcy itd. zdominowała ten temat. Spójrz np. na wypowiedzi "faceta"
                                                    "boskiego"(który notabene uważa seks grupowy za zboczenie ale filmy porno ogląda
                                                    i próbował pissingu) i innych osób. Czy nie puściłyby Ci nerwy czy nie
                                                    zaczęłabyś kąsać w podobnym stylu? Starałabyś sie pomimo tej całej nagonki dalej
                                                    spokojnie wyjaśniać i tłumaczyć?? Bo ja nie potrafiłabym mimo najszczerszych chęci.
                                                  • Gość: KIRA Re: zebra24 IP: *.crowley.pl 19.01.05, 11:49
                                                    Ja bym po prostu juz chyba odpusciła i nie jechała na najnizszej wymianie
                                                    poglądów zwyczajnie.
                                                    Przeczytałam wypowiedzi Jenny i takie mam wnioski-czy mozemy to zaakceptować:)?
                                                  • zebra24 Re: zebra24 19.01.05, 11:57
                                                    ja w pewnym momencie odpuściałam i już jako obserwator śledziłam wypowiedzi i
                                                    włączyłam się dopiero gdy emocje już opadły. Jak najbardziej akceptuję twoje
                                                    zdanie :)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Jenny Re: Do Jenny...... IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 19.01.05, 12:16
                                                    Faktycznie mnie nie znasz :)
                                                    Nie mam nic przeciwko wierze jako takiej, natomiast niestety to właśnie
                                                    katoliccy "obrońcy moralności" są na tym forum (i poza nim) najbardziej
                                                    agresywni i jadowici. I niestety dzieje się to za sprawą ich przewodników
                                                    duchowych w stylu Rydzyka czy Jankowskiego, którzy do takich agresywnych
                                                    zachowań wręcz zachęcają. Zauważ też, że w żadnym momencie dyskusji na tym
                                                    forum nie namawiałam nikogo do tego aby:
                                                    - odszedł od wiary
                                                    - spróbował seksu grupowego
                                                    - nie rodził dzieci
                                                    Szanuję cudze poglądy. No poza boskim, który twierdzi, że Bush to autorytet. NO
                                                    przepraszam... ;)
                                                  • Gość: KIRA Re: Do Jenny...... IP: *.crowley.pl 19.01.05, 12:41
                                                    No własnie mam wrażenie że nie szanujesz poglądow innych niz Twoje...
                                                    Mam wrazenie że tak naparwdę to Ty szukałas zaczepki a boski łyknął i
                                                    pojechaliscie nie fair obydwoje, mam wrzenie że to własnie Ty przejawiasz
                                                    agresywność i dzielisz ludzi bardzo prosto na dwa obozy....
                                                    przykładem na szukanie zaczepki jest według mnie chociażby twoje pierwsze
                                                    zdanie z posta odp do mnie....wiem dokładnieże Cię nie znam ale tak jak
                                                    napisałam takie wnioski nasuneły mi sie po twoich postach
                                                  • Gość: Jenny Re: Do Jenny...... IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 19.01.05, 12:43
                                                    Zaczepki? Jak piszesz w tytule "Do Jenny" to czuję się zobowiązana odpisać i
                                                    tyle :)
                                                  • Gość: KIRA Re: Do Jenny...... IP: *.crowley.pl 19.01.05, 13:17
                                                    No właśnie......przykro mi nie zrozumiałaś.....pozdrowienia i trochę wiecej
                                                    luzu:)
                                                  • Gość: boski czyli bunt przeciw rodzicom mamy u jenny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:27
                                                    biedactwo tak chce na siłe pokazywac ze nie zamierza zyc wg. tego co jej radza
                                                    rodzice ze az sie zatraciła w tym.
                                                    to jednak u cibie były problemy w dziecinstwie a nie u mnie jak sugerowałas
                                                    panno jenny
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:25
                                                    no i c... by sie poszerzyła po porodzie:)
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 13:16
                                                    Upadłby, wiem. Wiem też, że niewielka to strata. Ale łatwo mówić, jaki to świat
                                                    jest cudowny, jak się ma płytki umysł i zero wyobraźni. Jedź na rok do Etiopii
                                                    albo Kongo, potem głoś swoje teorie.
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:33
                                                    to skoro tak nienawidzisz tego swiata to po co chodzisz ulicamy miedzy tymi
                                                    ludzmi w ktorych widzisz samo zło!!
                                                    Skocz z mostu skoro tak tego neinawidzisz!
                                                    A Etiopia i Kongo to działo komunistow ktorzy tam grzebali w XX wieku, pewnie
                                                    tez tego nie wiesz ale poszukaj starych atlasow geograficznych i przeczytaj
                                                    sobie pełne nazwy tych panstw, dostrzezesz wtedy ze tam nie było zadnej
                                                    demokracji a kraje upadły po opuszczeniu ich przez kolonialistow.

                                                    Swiat sie zmienia na lepsze w porowaniu z tym co było czy tego chcesz czy nie i
                                                    ameryka ma w tym najwiekszy udział.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 13:40
                                                    Oj tam, od razu "nienawidzisz". Skoro już tu jestem, to staram się przeżyć
                                                    życie jak najlepiej, nawet hedonistycznie, ale nie sądzę, że warto tu kogoś na
                                                    ten świat wydawać. I nie namawiaj bliźniego do samobójstwa, głęboko wierzący
                                                    człowieczku :)
                                                    I cieszę się, że tak dobrze znasz historię, ale ja nie pytałam, kto sprawił, że
                                                    Etiopia jest jaka jest. Chciałem tylko rozszeżyć troszkę Twoją percepcję, ale
                                                    jednak próżny trud...
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:46
                                                    no sprawili komunisci czyli ateisci oraz plemienni tyrani ktorzy tam obecnie
                                                    rzadzą.

                                                    Powiedz jeszcze ze amerykanie tam mieszali to bedzie to chyba najgłupsza teza
                                                    na tym forum lub tez oczaruj nas i powiedz jak było naprawde wg. ciebie.
                                                    To skoro chcesz tak beznamietnie przezyc to zycie to nie promuj tego tylko sama
                                                    na sobie sprawdz i pod koneic zycia sobie odpowiedz czy było warto.
                                                    I powiem ci ze głupkow nie załuje.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 13:51
                                                    Strasznie jadowity z Ciebie gość. Niestety ani jedno Twoje słowo nie udawadnia,
                                                    że Twoja wiara jest głęboka i prawdziwa.
                                                    Jeszcze raz: cieszę się, że znasz historię (Ciebie najwyraźniej strasznie to
                                                    podnieca), ale nie po to pisałam o Etiopii...
                                                    I może jednak spróbuj choć troszkę tolerancji. Wiem, że tatuś i mamusia mówili
                                                    Ci, że jest gorzka, ale można się przyzwyczaić :)
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:53
                                                    własnie tatus i mamusia mi nakazywali tolerowac wariatow typu rozdarte geja i
                                                    inne ludzkie odpady ktore krzyczą i zadają.

                                                    Moja wiara jest racjonalna i taka jaka powinna byc.

                                                    To napisz o co ci chodzi z ta etiopia bo juz ci wytłmaczyłem dlaczego tam jest
                                                    głod i wojna.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 13:58
                                                    Wiara nie może być racjonalna. Wiara i racjonalizm to dwie rzeczy nie do
                                                    pogodzenia. Ponieważ jednak zaraz zaczniesz protestować, pozwolę sobie już
                                                    zakończyć naszą bezowocną dyskusję. Życzę wszystkiego dobrego, pokój Bracie!
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 14:01
                                                    oczywscie wg. ciebie nie moze byc racjonalna tak jak i wg. mnie ateizm to
                                                    iracjonalizm. Zreszta czy ateizm moze byc racjonalny?

                                                    I nie ma zadnego pokoju a tym bardziej zadnej wiezi typu brat siostra bo jestem
                                                    moim ideologicznym wrogiem i wg. szkodnikiem dla otoczenia.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 13:14
                                                    No właśnie, a skąd takie wnioski? A może to zazdrość? :)
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:00
                                                    tak tak a twoim profesorkiem był zapewne jakis buntownik lewicowy ew. członek
                                                    jakiegos mlodziezowego stowarzyszenia komunistow.

                                                    Nie kocham bliznich ktorzy zyją wg. zasad nie przystrajacych do XXI wieku oraz
                                                    gdy przez nich całe narody upadaja lub wybieraja jakies zgubne trzecie drogi
                                                    aby tylko byc przeciw ameryce i tamtejszemy stylowi zycia.

                                                    Nie lubie mniejszosci ktore sa krzykliwe i zadaja przywilejow na ktore musi
                                                    wykładac pieniadze wiekszość normlanych ludzi poprzez płacenie podatkow.

                                                    Wychowali mnie normlani rodzice i chyba normalniejsi niz twoi bo sie
                                                    przynajmniej mna interesowali i przynajmniej chce cos pozostawic po sobie czyli
                                                    dzieci a u ciebie tego nie widać byc moze nie byli dobrymi rodzicami i stad to
                                                    przekonanie ze dla dziecka przyjscie na swiat to kara boska.(Bush tez miał
                                                    deficyt kontakotw z ojcem wg. ciebie? a Kerry i lewaccy intelektualisci ktorzy
                                                    wcisneli sie do wszystkich uniwersytetow zapewne mili poprawne tak?)

                                                    Nie trzeba forum na twym watku 95% ludzi jest przeciwko tobie co widac w
                                                    wypowiedziach.
                                                    Ludzie nie lubią pseudo intelektualistow jak ty!

                                                    ps. powiedz dlaczego najbogatsi na swiecie sa religijni?
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 13:13
                                                    Jeśli pewnych ludzi nie kochasz, to nie nazywaj się głęboko wierzącym.
                                                    Zasady, zasady, zasady... Czy sądzisz, że świat wg USA jest ok? Jeśli tak,
                                                    brawo, dyskusja z Tobą nie ma sensu.
                                                    A dlaczego najbogatsi na świecie są religijni? Bo to najbardziej zakłamani
                                                    ludzie. Gdyby tak nie było, to chyba wzięliby sobie do serca słowa Jezusa, że
                                                    łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa
                                                    niebieskiego.
                                                    Religia to wspaniała zasłona dla kłamstwa, agresji, wojen (patrz wyprawy
                                                    krzyżowe).
                                                    Obudź się...

                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:24
                                                    Tak czyli skoro jestem wierzacy to powinienem sie dac zadeptać i jeszcze rozdac
                                                    wszystkie swoje pieniadze , tak wg. ciebie powinna wygladac religia pani
                                                    antyglobalistko?
                                                    Tak włąsnie powinein wygladac i nie pisze tu o małych poanstwekach typu
                                                    norwegia czy szwajcaria z ktorych jedna ma gigantyczne złoza ropy a druga banki
                                                    ja tu pisze o duzych pod wzgledem ludnisci panstwach.
                                                    Ameryka najnizsze bezrobocie, nabogatsze społeczenstwo, najbardziej
                                                    przedsiebiorcze społecznestwo nie czekajace aby im ktos dał i nie chcace zyc na
                                                    czyjs koszt.
                                                    Do tego wolnosc gospodarcza oraz społeczna jest tak duza jak nigdzie indziej.
                                                    Pokaz mi drugie tak potezne panstwo do ktorego 80% ludzi na swiecie chce
                                                    emigrować! I tu widac jakie masz poglady i ciesze sie ze nie zostawisz nic po
                                                    sobie a dyskusja ze mną ma sens bo jestem inteligenty:)

                                                    Oczywiscie wg. specjalistow od zabierania cucdzych zyskow najbogatsi sa
                                                    zakłamani ale fakt ze dzieki nim ludzie maja prace i moga sobie pisac na takim
                                                    forum jak to w czasie tej pracy jest juz nieistotny, super myslenie!
                                                    Ty chyba nie wiesz na czym polegały nauki jezusa i stad ta bezgraniczna głupota.

                                                    Obecnie własnie pseudo religie robią to o czym piszesz islam kroluje własnie w
                                                    tym co napisałas na koncu a wyprawy krzyzowe to radze postudiowac nt. bo jednak
                                                    polegały na czym innym, acha no i oczywiscie islamizacja i najazdy muzułmanow
                                                    od VI do XVII wieku były tylko obrona przed krwiopijacami spod znaku krzyza tak?

                                                    obudz sie sie dziecko bo pod koniec zycia beda cie przesladowac mysli ze
                                                    straciłas zycie wierzac idiotom.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 13:34
                                                    Jej, znowu agresja, ale ona pewnie wynika z tej głębokiej wiary, więc przymykam
                                                    oko ;)
                                                    Boisz się chyba najazdu Arabów, bo ciągla do nich nawiązujesz :)
                                                    Ja jestem ateistką, więc o każdych innych najazdach (islamu też) mam takie samo
                                                    zdanie. Religia była i jest nadal przyczyną krwawych konfliktów.
                                                    Popierasz wojnę w Iraku prawda? Uważasz, że Bóg pozwala zabijać w określonych
                                                    sytuacjach (np. wroga)? Nawet nie odpowiadaj, oczywiście, że tak :)
                                                    P.S. No ale z tą opnią, że jesteś inteligentny to Ci się udało :))))
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:41
                                                    tak nie chce aby islam sie szerzył bo wtedy nawet tak marne postacie jak ty nie
                                                    miałyby mozliwosci bycia tym ateistą, wiesz ateisci ktorzy sa u władzy w wielu
                                                    krajach starej UE wpuscili sporo tego kwiatu ktory za nic w swiecie sie nie
                                                    chce asymilować a do tego chce coraz to nowych przepisow prawnych.

                                                    Obecne chrzescijanstwo jest przyczyną konfliktow i wojen? pokaz mi taki kraj
                                                    chetnie poszerze swoją wiedze(tylko nie pisz znowu o czasach sprzed 500 lat).
                                                    No chyba bog pozwala sie bronic przed wrogiem bo dawanie sie zabic jest
                                                    zupełnie niedorzeczne.
                                                    Czyli co całe wojska i narody maja sie dawac zabic w imie wiary wrogowi?

                                                    ja widze własnie jak twoja osoba wpływa na forumowiczow i chyba zostaniesz tym
                                                    co tobie podobny pogladowo biskesk czyli idiota nr.1 na forum kobieta.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 13:46
                                                    Tak tak boski, "jak twoja osoba wpływa na forumowiczow"... Zawsze być z
                                                    większością, prawda? To musi być wygodne :)

                                                    Skoro biblia mówi "nie zabijaj", to raczej nie powinno się jej naginać do np.
                                                    potrzeb politycznych, nie sądzisz? Prezydent Bush robi to cały czas. Więc wojny
                                                    religijne, choć niejawne, nadal są
                                                  • lena_zet Re: nie zgadzam się 17.01.05, 13:49
                                                    Gość portalu: Jenny napisał(a):

                                                    > Tak tak boski, "jak twoja osoba wpływa na forumowiczow"... Zawsze być z
                                                    > większością, prawda? To musi być wygodne :)
                                                    >
                                                    > Skoro biblia mówi "nie zabijaj", to raczej nie powinno się jej naginać do np.
                                                    > potrzeb politycznych, nie sądzisz? Prezydent Bush robi to cały czas. Więc
                                                    wojny
                                                    >
                                                    > religijne, choć niejawne, nadal są

                                                    Boski ma zazwyczaj swoje zdanie, co wywołuje wiele konfliktów forumowych.
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:51
                                                    Poszukaj w archiwum a przkonasz sie ze nigdy nie jestem z wiekszoscia wpisz
                                                    boski zawodowiec, koneser, znajomy, zyczliwy i poczytaj sobie.

                                                    Bush prowadzi wojne religijna poniewaz jest wierzacy co za ciekawa koncepcja:)
                                                    to ateisci są u władzy i gdy prowadza wojne to tez to mozna nazwac czyms w
                                                    rodzaju wojny religijnej lub ideologicznej.
                                                    czyli Bush powinen był ukleknąc po zamachach w New York i powiedziec ze
                                                    nadstawia drugi policzek bo to jest zgonde z bibliją, mowie ci no super masz
                                                    myslenie a gdbym był twoim profesorem to bym doprowadził do tego ze nie
                                                    skonczyłabys zadnych studiow za takie myslnie.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 13:57
                                                    Znowu źle rozumujesz (a podobno jesteś inteligentny). Mnie niewiele obchodzi,
                                                    że Bush to kretyn i morderca. Po prostu widzę, że Cię tak fascynuje. Proszę Cię
                                                    tylko, żebyś się z takimi poglądami (choćby wobec wojny) nie nazywał osobą
                                                    głęboko wierzącą, bo obrażasz naprawdę głęboko wierzących.
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:59
                                                    Wiesz co mozna wierzyc i nie trawić kur.... typu islamsy terrorysci. O wiare
                                                    tez trzeba walczyc z głupkami aby ci nie odebrali prawa do tej własnie wiary.

                                                    Bush mnie bardzo fascynuje i uwielbiam jego przmowienia , widze w nim siebie za
                                                    30 lat.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 14:23
                                                    jejku, boski, tyle czasu straciłam (jestem tu nowa) na dyskusję z Tobą. Teraz
                                                    wpisałam Cię w wyszukiwarce (ale nie w "autor wątku" lecz w "temat") i okazuje
                                                    się, że jesteś tu "forumowym błaznem" i "jedyne co osiągasz to salwy śmiechu
                                                    innych" :))))) Gratulacje !!! :))))))))))
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 14:25
                                                    to moze sieroto wpisz w wyszukiwarce autor a nie temat.

                                                    Napewno wzbudzam wiecej sympati niz takie bezpłciowe osobniki jak ty.

                                                    Załoze sie ze jestes brzydka.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 14:35
                                                    Nie nie boski, nie jestem głupia. Jakbym Cie wpisała w 'autor", natrafiła bym
                                                    na Twoje chore pro-Buszowskie i Leppero-podobne posty :) wolałam najpierw
                                                    zobaczyć, co tu inni o Tobie piszą. Nawet Twój fan-klub ktoś chciał
                                                    zakładać :)))

                                                    Z tą sympatią to poczekaj, jestem tu dopiero od ostatniego piątku. Ale też już
                                                    teraz widzę, że jesteś mocno nielubiany niestety :(

                                                    Czy dla głęboko wierzącej osoby coś tak powierzchownego jak uroda ma
                                                    znaczenie? :)
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 14:39
                                                    Lepper jest moim wrogiem nr. 1 w polsce. Co innego pisza w mailach i jak
                                                    myslisz po co wysyłaja mi hurtowo swoje zdjecia?

                                                    Uroda to dzieło boze.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 14:42
                                                    Jej, to fantastycznie. Masz pewnie grono pięknych wielbicielek.

                                                    A co do mnie - mam nadzieję, że nie jestem w Twoim typie :)
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 14:44
                                                    piekni sa ci ktorzy kochaja zycie i chca naprawiac swiat, brzydalami są ci
                                                    ktorzy nienawidzą swiata .

                                                    Domsylam sie ze jestes jedną z tych ktore widze jadac samochodem jak patrzą w
                                                    szyby tramwaju bezdusznie gapiac sie w coś i jadac dzien w dzien ta samą trasą.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 14:48
                                                    Niestety znowu udowadniasz, że jesteś nietolerancyjnym dzieciakiem. Ile masz
                                                    lat boski? Skąd opinia, że piękni to tacy a brzydcy to tacy? Z biblii?

                                                    Ci patrzący w szyby tramwaju po prostu w tym momencie myślą. Stan Tobie
                                                    nieznany, wiem :)
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 14:51
                                                    czyli sprytnym podjesciem wiem ze jezdzisz tramwajem i myslisz w szybie, a
                                                    dbasz o sobie czy tez przypominasz panie z tramwajow?
                                                    A co do piekna to brzydale dobrze nastawiani do swiata potrafią z wiekiem
                                                    stawiac sie piekni, niesłyszałąs o tym?
                                                    Trzeba wierzyc w siebie i sie cieszysc sobą ale wiem tobie to uczucie jest obce.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 14:59
                                                    A to nie wiem już, skąd wywnioskowałeś. Nie jeżdżę tramwajami, ale uważam, że
                                                    warto obronić ludzi, których widzisz i oblewasz pomyjami. Żal mi Ciebie :(
                                                    Ty będziesz za parę lat wyglądał jak Frankenstein :)
                                                    Cieszę się i to bez barier społecznych. Obce , prawda? :)
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:04
                                                    no skoro wiesz co oni robią w tych tramwajach to chyba łatwo sie domyslic ze
                                                    sama tak robisz.
                                                    Ja bede wygladał jak Pirce Brosnan za 25 lat.


                                                    Wiec moze sie pokaz zobacze czy pasujesz do typowego obrazu kobiety ktora lubi
                                                    swing.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 15:15
                                                    Och, brawo boski :))) Teraz juz wiem, jak sprawiasz, ze dziewczyny z forum
                                                    przesylają Ci zdjęcia, Ty maly zboczencu :))) Pewnie też lubisz kajdanki i
                                                    pejczyki, co ? :))) Małe lańsko, bo byłeś niegrzeczny? :)))
                                                    Skąd wiesz, jaka jest typowa swingerka? :))) Autopsja, czy potajemne ogladanie
                                                    stronek porno? Oj, niegrzeczny chłopczyk ! :)))
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:19
                                                    oczywiscie ze oglądam strony porno, oczywiscie ze uprawiam seks z pełną gama
                                                    udziwnien ale robie to tylko z jedną osoba i tylko ta z ktorą obecnie jestem.
                                                    Nie zmuszam jej do niczego i jest tak jak ona sobie zyczy lub tez tyle na ile
                                                    sie godzi.
                                                    Co ty myslisz ze wierzacy maja zakaz uprawiania seksu? Jak na psychologa to
                                                    jestes fatalna z widzy nt. polakow i oglnie swiata.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 15:22
                                                    Czy uważasz, że to uczciwe? Czy ta, z którą jesteś wie, że oglądasz strony
                                                    porno? Czy to nie jest tak, że ją krzywdzisz? Jesteś zakłamany :(
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:24
                                                    Wie i oglada je ze mną a potem jesli jej sie cos spodoba to chce sporobować.
                                                    Prowałem juz nawet pissingu i co nadal uwazasz ze chrzesciajnin wyznajacy
                                                    zasady i kierujacy sie nimi w zyciu musi miec automatycznie kiepskie doznania
                                                    łozkowe?
                                                    To na co pozwala mi druga strona to zaden grzech tak jakbys ty to chciała
                                                    widzieć.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 15:30
                                                    Boski, pissing?... Zaraz puszczę pawia chyba :))) Bleee....
                                                    I więcej się nie powołuj na to, że jesteś chrześcijanin. Żaden tam
                                                    chrześcijanin z Ciebie. Chyba wiesz, dlaczego :)
                                                    Wyobraź sobie, że u nas również dwie strony się na swing zgadzają. Więc o co Ci
                                                    chodzi? :)

                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:33
                                                    dobra dobra jestem i koniec.
                                                    A co do reszty to u nas jest miłosc do jednego partnera i znas cos bedzie
                                                    (dzieci) a z was niczego nie bedzie i ktos sie wami bedzie musiał opiekować na
                                                    starosć.
                                                    o to mi chodzi.

                                                    Pokaz maske ocenie cie i utwierdze sie w przekonaniu ze przypominasz idealnie
                                                    typowych seingersow.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 15:39
                                                    I Twoje dzieci będą pewnie na dodatek tak samo "święta" jak tata.
                                                    Czas, żebyś Ty po prostu zdjął maskę, po co ukrywać całe życie na co naprawdę
                                                    masz ochotę...
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:45
                                                    ty cały czas uwazasz ze wiara przypomina to co było w czasach inkwizycji, swiat
                                                    sie zmienił a i człowiek rodzi sie podatny do wiary w jakiegos boga,
                                                    najwazniejsze aby wybrał odpowiedniego.

                                                    Na co ja mam wg. ciebie ochote? na swingersow? chyba oszalałas nigdy przenigdy
                                                    a jedynie to z dwoma kobietami za pieniadze ktorych nie bede kochał.

                                                    Pozatym seks u mnie jest na miejscu trzecim mam wieksze marzenia i ambicje niz
                                                    seks.
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 15:52
                                                    Dostosowujesz sobie swoją wiarę do siebie :) Już wolę ateistów, oni chociaż nie
                                                    są obłudni.
                                                    Podchodzę Cię po prostu żeby się dowiedzieć, co jeszcze lubi człowiek głęboko
                                                    wierzący oprócz analu, pissingu i układu 1m+2k. Gratulacje, cieszę się, że nie
                                                    jestem Twoim Bogiem, bo byłbym zmuszony bardzo ostro się z Tobą rozprawić.
                                                  • Gość: boski Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 18:38
                                                    bo ty nie rozumiesz religii , uwazasz ze ktos aby był wierzacy musi sie
                                                    zastosowywac w 100% do tego co mowi ksiadz i tu lezy twoj kłopot.

                                                    Jestes facetem?" bo {byłbym} {zmuszony} bardzo ostro się z Tobą rozprawić"
                                                  • Gość: Jenny Re: nie pijam alkoholu , nie cpam i nie pale. IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 18.01.05, 09:25
                                                    Rozumiem religię. I może jesteś wierzący, ale nie głęboko (!) Czujesz różnicę?

                                                    Nie jestem facetem, "byłbym zmuszony" mówię jako "Bóg". Znasz się na
                                                    gramatyce? :)
                                  • rachela180 Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy 14.01.05, 17:09
                                    Po raz pierwszy Boski Zawodowiec napisał coś sensownego :)))

                                    Nie mam nic przeciwko trójkątom, czworokątom i innym figurom gaometrycznym, ale
                                    to co napisałaś o dzieciach b. mnie zasmuciło. W sumie chyba to przykre, że
                                    dwoje kochających sie i ufających sobie ludzi nie planuje w życiu niczego poza
                                    imprezami i weekendami... można nie chcieć mieć dzieci, to nic złego, ale żeby
                                    tak zupełnie bez zazdrości o siebie... bez marzeń o przyszłości... hmmm... nie
                                    podoba mi sie to. Być może reprezentujemy całkiem inny system wartości, ale ja
                                    nie umiem sobie wyobrazić miłości i związku bez tego wszystkiego. Omija Cię coś
                                    b. pięknego, tak myślę :(

                                    A co do geometrii... to ciekawe moglo by być. Tylko czy ja bym zniosla widok
                                    mojego chłopa całującego inną?!?!?!?!?!?!?!?
                                    • alpepe Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy 14.01.05, 19:11
                                      Nie wiem, czemu uważasz, że ją cos omija? Ja nie wyobrażam sobie z kolei
                                      dzieciatych swingersów. To już lepiej taka bezpotomna para.
                              • starywyjadacz Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy 14.01.05, 19:02
                                > Nie, nic więcej nie planujemy, a już na pewno nie dzieci. Ta planeta nie jest
                                > przyjaznym miejscem i prawda jest taka, że wydanie dziecka na świat to dla
                                > niego niedźwiedzia przysługa.

                                Jak zwykle nie uzywam wulgaryzmow tak teraz powiem ze... pie..sz gupoty
                                • starywyjadacz Kto mnie ocenzurowal??? bylo bez kropek!!!!! nt 14.01.05, 19:39
                                • Gość: ? Re: a na starosc problemy z głowką tak sie konczy IP: 204.52.187.* 17.01.05, 10:58
                                  Daj spokój wyjadacz. Panienka gada że świat jest zły, a kto niby tworzy ten
                                  świat?
                              • Gość: Maciek Niestety racja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 19:29

                                > Ta planeta nie jest przyjaznym miejscem i prawda jest taka, że wydanie dziecka
                                >na świat to dla niego niedźwiedzia przysługa. Ale znowu: głos społeczeństwa
                                >twierdzi inaczej.

                                Bardzo mi sie podoba ta opinia. Wreszcie ktos to wyartykulowal z siebie. I tak
                                zostaniesz zakrzyczana przez "poprawnych politycznie".
                                • tomasdyg Maciek-to zwykłe ple, ple -może lećcie na TYTANA 14.01.05, 19:39
          • ramyus Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 14.01.05, 16:28
            Gość portalu: Swingująca napisał(a):

            > I tak zaraz znajdą się demoralizatorzy.

            No, to do piero bedzie DE-moralizacja...
          • kraxa swingujaca 17.01.05, 10:54
            Ty wiesz czym rózni sie moralizowanie od demoralizacji? To moze bedzie juz
            nastepny krok wtajemniczenia, jak przerobisz wszystkie konstelacje...
        • Gość: mm Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 15:30
          a mąz ci nie wystarcza,nie zadawala cię...czy tylko takie ogólne pie..nie
          daje ci satysfakcję.???
          • Gość: Jenny Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 14.01.05, 15:33
            Co Ty wiesz o pierd...eniu? ...
            :)))
            • rybkawanda Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 14.01.05, 19:05
              Cześć, to ja, SWINGUJĄCA, zalogowałam się bo się tego nie wstydzę. Nie przejmuj
              się takim gadaniem. Ja mam podobnie. Wytłumaczyłam mojemu mężowi że gdy będzie
              robił "to" potajemnie to zawsze będę go podejrzewała o zdradę uczuciową. Gdy mi
              powie że chce pobzykać inną laskę - ok, ale musi mi potem ze szczegółami
              opowiedzieć. Jestem pewnie świnką, ale mnie to podnieca :-) Narazie nie
              poszedł nigdzie sam. Ale ma furtkę. Zero tajemnic między nami. Oczywiście
              jeżeli chodzi o kontakty damsko-męskie. Bo przecież jak idę do koleżanki czy on
              do kolegi sobie pogadać o ludzkich sprawach to mnie to nie interesuje. Nie musi
              mi opowiadać. Chodzi mi tylko o czysty seks. Zero tajemnic.
              A te teksty boskiego zawodowca, że model rodzinny, brak uczuć, blebleble. My
              mamy córeczkę, kochamy ją i jesteśmy dumni że potrafimy wyrwać się ze szponów
              purytańskich zasad panujących w naszym kraju. Jestem pewna na 100 % że w tych
              wszystkich zwykłych układach typu K+M napewno wystąpiła albo wystąpi zdrada. To
              normalne. Za przeproszeniem jak długo można oglądać jedną kuciapkę albo jednego
              kapucynka? TO JEST NIEMOŻLIWE. A potem kłótnie, rozwody, rozdzierające sceny. I
              po cholerę? :-)
              • Gość: Monopolowy Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.chello.pl 14.01.05, 23:02
                MOŻLIWE, uwierz mi. Tylko tyle, że do tego trzeba kochać tą osobę. . .
                • rybkawanda Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 15.01.05, 10:36
                  Sugerujesz że nie kocham męża? Hahahahaa!!! Nie rozśmieszaj mnie. Po prostu nie
                  dorosłeś do takich układów i tyle. A ile masz lat? 18 chociaż? Bo rozumiem
                  jakby napisał do mnie 60-latek. Jemu bym uwierzyła, wiesz? Pamiętaj, jeszcze
                  nie raz będą kryzysy w Twoim związku i szybciutko otworzą Ci się oczki na inne
                  piękności chodzące po polskiej ziemi. I zamarzysz aby choć paluszkiem je
                  dotknąć. JESTEM TEGO PEWNA. :-)
      • Gość: kohol Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.crowley.pl 14.01.05, 14:57
        Gość portalu: Swingująca napisał(a):

        > Dużo ludzi chciało by to zrobić ale wstydzą się.

        ...ale nie mają okazji :D
        • starywyjadacz Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 14.01.05, 15:01
          > ...ale nie mają okazji :D

          Okazja czyni swingera :)
          • Gość: kohol Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.crowley.pl 14.01.05, 15:11
            - Przyprowadź koleżankę - mówi On do Niej.
            Ona idzie do pracy, w czasie przerwy pyta koleżankę:
            - Słuchaj (nie, nie, piję bez cukru, wiesz, znowu się odchudzam), tak sobie
            pomyśleliśmy z moim facetem, że może byś chciała wpaść do nas wieczorem, bo...
            eee... tak wiesz, na drinka, a czekaj, pamiętasz, jak mi wtedy w Zakopanem na
            delegacji mówiłaś, że chciałabyś spróbować? Jakby Ci to powiedzieć, no - masz
            okazję.

            ----------------------------
            • Gość: baba Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.acn.waw.pl 14.01.05, 17:11

              Hehehe
              Moze szefowej zaproponuje ?
              Dodatkowe korzysci...

              Niemniej nie mozna powiedziec, ze monogamia jest wpisana w nasze geny.
              Wystarczy poczytac Malinowskiego, bardzo pouczajace.
              A mi guzik do tego, kto ma jakie nastawienie do zycia, choc bulwersowaloby mnie
              gdyby para taka miala dzieci.Jakos prawdziwej cieplej i kochajacej rodziny
              nijak nie moge polaczyc z libertynizmem.
              Jak ludzie zyja tylko dla siebie i wlasnej przyjemnosci, to ich wybor, nie
              musze sie z takimi ludzmi przyjaznic.
              • alpepe Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 14.01.05, 19:14
                Malinowskiego, tego, co to sobie nie potrafił dać rady z własnnym nałogowym
                onanizowaniem się???
                • Gość: baba Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.acn.waw.pl 14.01.05, 20:43

                  A co to ma do wartosci poznawczej jego ksiazki ?
                  Myslisz, ze wszystko, co napisal, to jego fantazje erotyczne ?
                  • edzia-fredzia baba 14.01.05, 20:45
                    Hola manola
                  • alpepe Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 14.01.05, 20:45
                    wiesz, przez to mu się zmieniła percepcja :), Ale polecam, mam nadzieję, że nie
                    pomyliłam, Imielińskiego, nie wiem, czy przypadkiem tytuł nie był "Seks
                    egzotyczny".
                    • Gość: baba Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.acn.waw.pl 14.01.05, 20:55

                      No ale glowna idea jest taka, z w roznych kulturach ludzie roznie podchodza do
                      wiernosci, zazdrosci i monogamii.
                      Wiele z tego, co uwazamy za czesc naszej natury tak naprawde jest bardziej
                      wykwitem naszej kultury.
                      To taka uwaga na marginesie dyskusji.
                      • alpepe Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 14.01.05, 21:00
                        a tu to bym się nawet zgodziła, tyle, że jak to było? Że antropolog, jak
                        obserwuje jakąś kulturę, to ją zmienia, bo zawsze w jakiś sposób w nią
                        ingeruje? Jaka jest więc ta kultura naprawdę?
                        No, ale to tylko gdybanie, wiadomo, że sposobów postrzegania świata jest
                        mnóstwo, więc i różne podejście do uczuć, związków i takich tam :)
                        Pozdrawiam
    • Gość: js Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 18:48
      ja + 2K. moja dziewczyna(która wszystko by zrobiła dla mnie) i koleżanka. Lekko
      nabuzowani. Jak pieszczą dwie kobiety to jest odjazd, z drugiej strony trudniej
      zaspokoić obydwie. Patrząc na to po latach do tej pory czuję uczucie
      zahamowania, gdy miałem pocałować tę drugą kobietę. Zrobiliśmy to dwa razy i
      moja dziewczyna powiedziała że nie chce więcej. I tyle. Jestem szowinistą i na
      2M + moja laska bym się nie zgodził - gdybym miał zrezygnować ze swojego
      przypadku to bym zrezygnował. Ale gdybym dowiedział się że robiła to przede mna
      to raczej bym uważał że szczęściara.
      • Gość: aa ZBOCZENCY IP: *.chello.pl 14.01.05, 22:49
        zboczency walcie sie :]
    • kobieta_na_pasach ja preferuje oktagon 17.01.05, 11:11
      zawsze mozna sie gdzies w razie czego zawieruszyc....
    • lola112 Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 17.01.05, 11:35
      Czytam, czytam i tak sobie myślę.
      1. Zazdrość w związku to wcale nie oznaka miłości ale braku zaufania do
      partnera. Znam to z autopsji.
      2. Swing nie polega tylko i wyłącznie na tzw. zbiorowym bzykaniu. Wcale nie
      musi dojść do wymiany partnerów to zależy od nich samych. Często dla tzw.
      dreszczyku wystarczy druga para która zajmuje się sobą.
      3. Nie można mówić że osoby robiące to należą do najniżeszj grupy społecznej bo
      robią to wszyscy (oczywiscie Ci którzy chcą to robić)z tą różnicą że niektórzy
      ukrywają to.
      4. Znam wiele par swingujących które mają dzieci i są bardzo szczęśliwymi
      rodzinami.
      5. Wśród par swingujących nie spotkałam jeszcze ani jednej osoby która poszłaby
      na boki.
      6. Wśród par nieswingujących jest to dość powszechne.
      Reasumując, Wiele komentarzy o swingu niepochlebnych bierze się tylko i
      wyłącznie z braku wiedzy i braku zrozumienia dla tego tematu. Przytaczanie
      danych statystycznych i badań naukowych nie ma najmniejszego sensu bo każdy
      człowiek robi to co mu sie podoba i co uważa za słuszne i nie ma to zbyt wiele
      wspólnego z klasą społeczną a zależy to od indywidualnych zapatrywań na dany
      temat jak to się mówi "każdy ma swojego bzika"
      Ja i mój mąż swingujemy. Nie traktujemy tego jako formy seksualnego wyżycia się
      na zasadzie bzyk bzyk i do domu. Traktujemy to jako urozmaicenie, jako coś co
      dodaje tzw. pikanterii do naszego pożycia seksualnego Coś co pozwala troszeczkę
      inaczej spojrzeć na siebie nawzajem. Nasz związek wbrew twierdzeniom niektórych
      osób wypowiadających się tutaj nie rozpada się i wcale nie zmierza ku temu.
      Jedno co jest absolutnie pewne i bez tego nie ma swingu. Aby to robić,
      partnerzy muszą kochać się bez zastrzeżeń, mieć do siebie ogromne zaufanie i
      najważniejsza jest 100% szczerość wobec partnera.

      • kobieta_na_pasach Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 17.01.05, 11:39

        >> Ja i mój mąż swingujemy. Nie traktujemy tego jako formy seksualnego wyżycia
        się> na zasadzie bzyk bzyk i do domu. Traktujemy to jako urozmaicenie, jako coś
        co dodaje tzw. pikanterii do naszego pożycia seksualnego Coś co pozwala
        troszeczkę inaczej spojrzeć na siebie nawzajem.

        coś ala, jak suczka zerka na pieska i na odwrot? bo nie wiem czy wiesz, ale
        zwierzatka tez "swingują". nie wiem , jak ty, ale mnie daleko do suki czy
        innego rodzaju samicy. a ty z jakim gatunkiem sie utożsamiasz?
        • Gość: Jenny Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 11:49
          kobieta_na_pasach, skąd w tobie tyle agresji? Czy to przypadkiem nie efekt
          stłumienia swoich seksualnych fantazji?...
          • lola112 Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 17.01.05, 13:19
            kobieto na pasach, rozbawiłaś mnie swoim stwierdzeniem. Nie skomentuję tego bo
            nie ma najmniejszego sensu. Nie chcę zniżać się do Twego poziomu.
            Czytając to dochodze do wniosku że zawsze będzie tak że ludzie którzy mają
            najmniej do powiedzenia będą zawsze krzyczeć najgłośniej z drugiej strony
            obrzucanie innych obelagami najróżniejszymi jest domeną ludzi mało
            inteligentnych i nie potrafiących uznac tego ze ktoś moze myśleć inaczej i nie
            potrafiących uznać odmienności drugiego czlowieka
            • Gość: Jenny Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 13:23
              Z boskim i leną_zet też toczy się zażarta dyskusja (trochę wyżej). Ale niestety
              do tych ludzi nie dociera nic. Mają swoją boblię, swój model społeczny i
              skostniałe poglądy.
              • lena_zet Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 17.01.05, 13:37
                > do tych ludzi nie dociera nic. Mają swoją boblię, swój model społeczny i
                > skostniałe poglądy.

                aha, czyli osoba która uprawia seks z jednym partnerem jest skostniała, tak?
                • Gość: mm Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:51
                  Lenka coś ci skostniało??:)))))))))))))))
                  • lena_zet Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 17.01.05, 14:01
                    Gość portalu: mm napisał(a):

                    > Lenka coś ci skostniało??:)))))))))))))))

                    właśnie się oglądam, jak skończę to dam znać :)
                    • Gość: mm Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 14:06
                      no popatrz jak byśmy się tak zebrali tzm
                      Mario,Kopov,Ty,ja,Maretina,Miaw alles,Listek,Edzia,Niedzwiedz moze jeszcze pare
                      innych to byłby dopiero swingowanie,2M+7+....K :-))))))))))))))))))))))))))
                      Ciekawe co panowie na to???;-))))))))))))))))))))
              • lola112 Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej 17.01.05, 14:52
                Co jak co Jenny ale rozpętałaś prawdziwą wojnę :)jedyne czego bardzo żauję to
                tego że nie mozna z pewnymi ludzmi wymienić poglądów w racjonalny i
                inteligentny sposób.
                Ale cąłkowicie zgadzam sie z Tobą.
                • Gość: Jenny Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 15:05
                  A wiesz, że o tym samym pomyslałam! Nawet chyba rzucę taki post: "Czy Polacy
                  potrafią bez uprzedzeń rozmawiać o seksie?" :)
                • Gość: facet Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.05, 15:25
                  tez nad tym boleje, ale naszczescie mozna sie posmaic np. z twoich wypocin...
            • Gość: Luk Re: Sex w trójkącie, lola 112 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:25
              A jaki ty masz słoneczko poziom? Co ty soba prezentujesz,za kogo się masz?
              Powiedz swojej mamusi i tatusiowi co potrafisz a przekonaja sie co sobie
              wychowali moze tak co?
              • lola112 Re: Sex w trójkącie, lola 112 17.01.05, 14:55
                :))))))))) Bawisz mnie chłopcze....
              • Gość: facet mamusia loli jest napewno DUMNA ze lola sie puszcz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.05, 15:26
                a...znaczy zdarzda meza, znacz swinguje chciałem powiedziec...
                • Gość: lola112 Re: mamusia loli jest napewno DUMNA ze lola sie p IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 14:32
                  ja też cię bardzo lubię:)))

            • Gość: facet Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.05, 15:24
              ach jakie piekne slogany, a ty rozumiesz chociaz to co piszesz?juz kiedys
              odgrazałas sie ze ludzie o innych, nie pasujacych ci pogaldach powinni
              milczec...naparawde daruj sobie bo słabo ci to wychodzi
      • Gość: facet lola112 ostra krytyka jej bredni IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.05, 15:21
        chmmm, po wypowiedzaich w innyc watkach uznałem ze za bystra to akurat ty ni
        jestes ale po kolei:
        ad1)bzdura, jestesmy zazdrosni o to co dla nas najwazniejsze a na bazarze
        wymianiamy to na czym nam nie zalezy...
        ad2)to prawda, chociaz wiekszosc panow z regoły liczy na zaliczenie innej dupy -
        po to sie w to bawia, przeciez nie z obowiazku!chcociaz oczywiscie ci o tym
        nie powiedza!znam to z autopsji
        ad3)bełkot, chyba za duzo chciałas w tym punkcie zawrzec - radze troche wiecej
        logiki, chociaz taki kobiecy chaos tez ma sowj urok:)
        ad4)a ja znam eskimosa i co z tego?jesli ktos wspominało badaniach
        statystycznych to to ze ty kogos znasz to o niczym nie swiadczy.
        ad5)masło maslane, swing to chodznie na boki - napisałas wiec: wsrod złodzieji
        nie spotakałam ani jednej osoby ktora by kradła.ale rozumiem ze piszesz tak
        uznajac ze swing to nie zdrada(chociaz oczywiscie jest to zdrada mimo ze za
        zgody)Dlaczego zakładasz ze taki ktos kto chodzi"na boki AKURAT TOBIE"by o tym
        opowiedział
        ad6)jw.małaso maslane - ale skad ty wiesz ze cos jest powszechne?i co to znaczy
        ze dosc powszechne - sorry ale twoje przemyslania i przemyslnia twoich
        kolezanek rownie trafnie opisuja zeczywistosc jak analia panow spod budki z
        piwem.a juz to ze TY o wyrocznio wiesz kto zdradza a kto nie to juz jest
        WIELKIE!a numery w lotto tez znasz?

        oczywiscie jest wiecej błedow logicznych i niespojnosci w tym tekscie- mieszasz
        pojecia, zapzreczasz sama sobie itp.(to co człowiek robi nie zalezy od
        jego "klasy" spoełcznej ale"klasa" spoełczna nieswinujaca zdradza czesciej...a
        najbardziej to mnie rozwaliło"PRZYTACZANIE DANYCH STATYSTYCZNYC I BADAN
        NAUKOWYCH NIE MA SENSU..."wiesz ze tym genialnym wiekopomnym zdaniem podwazyłąs
        isnienie takich dziedzin nauki jak psychologia,socjologia nie wspominajac o
        uzyciu ststytstki w naukach społecznych...a ci głupi ludzie siedza sobie w tych
        swoich uczelniach,zycie spoedzaja i spisuja i analizuja ludzie zachowania i
        zupełnie nie potzrebnie - wystarczyło by aby spytali lole112 a dowiedzieli by
        sie ze kazdy robi co chce bo kazdy ma sowjego bzika a oni niech se dadza na luz
        i ida do domu na zborowe ru..ko najlepiej.wiesz - ty poprostu jestes głupia -
        w tym nie ma nic złego, mam tylko nadziej ze ten twoj maz jest troche madzejszy
        bo inaczej bedzie ci ciezko w zyciu...no i ze mu sie nie znudzisz jak juz nie
        bedzie cie mogł wymienic na inny towar
    • Gość: ? Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: 204.52.187.* 17.01.05, 14:25
      Bawią mnie ludzie, którzy uważają się za wielce oświeconych kiedy płyną pod
      prąd.
      • Gość: Jenny Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 14:36
        W stadzie łatwiej baranku?
        • Gość: ? Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: 204.52.187.* 17.01.05, 14:40
          Zależy w jakim.
        • Gość: ? Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: 204.52.187.* 17.01.05, 14:41
          Zresztą to nie ja pieprze sie w stadzie.
          • Gość: mm Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 14:54
            :DDDDD
    • Gość: Jenny No i co??? IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 14:44
      Spójrzcie, o co prosiłam na początku wątku. Ale nie, trzeba wyrzucić z siebie
      trochę jadu i złości, prawda?...
      • Gość: ? Re: No i co??? IP: 204.52.187.* 17.01.05, 14:51
        Jakiego jadu? Ludzie powiedzieli co o tobie myślą.
        • Gość: ? Re: No i co??? IP: 204.52.187.* 17.01.05, 14:52
          Mylę się. Nie o tobie, a o tym co robisz.
          • Gość: Jenny Re: No i co??? IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 15:01
            Przecież o tym mówię! A właśnie na początku prosiłam, żeby sobie takie opinie
            darowali, bo nie taki jest cel tego postu.
            • Gość: ? Re: No i co??? IP: 204.52.187.* 17.01.05, 15:04
              A jaki? Chciałaś się pochwalić?
              • Gość: Jenny Re: No i co??? IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 15:07
                Nie dziecko, chciałam wymienić się opiniami z tymi, których w seksie stać na
                coś więcej, niż zapalenie światła w trakcie (po 5 latach podkołdernictwa).
                • Gość: ? Re: No i co??? IP: 204.52.187.* 17.01.05, 15:09
                  I kto tu jad wylewa?
                  • Gość: Jenny Re: No i co??? IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 15:12
                    Jaki jad? Jad wylewają Ci niespełnieni seksualnie (wystarczy dewotki
                    poobserwować) :)
                    • Gość: ? Re: No i co??? IP: 204.52.187.* 17.01.05, 15:16
                      Niespełnieni seksualnie? Niby dlaczego są tacy niespełnieni, dlatego że
                      potępiają to co robisz?
                      • Gość: Jenny Re: No i co??? IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 15:18
                        Zacznijmy od tego: kto dał im prawo potępiać?
                        • Gość: ? Re: No i co??? IP: 204.52.187.* 17.01.05, 15:22
                          Demokracja.
                          • Gość: Jenny Re: No i co??? IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 15:26
                            Słonko, potępiać to może Bóg. Człowiek jedynie krytykuje.
                            • Gość: ? Re: No i co??? IP: 204.52.187.* 17.01.05, 15:30
                              Człowiek może potępiać zło, lub to co uwaza za zło.
                              Dziwne, że mówisz o Bogu...
                              • Gość: ? Re: No i co??? IP: 204.52.187.* 18.01.05, 11:05
                                Ja też jestem chwilowo wolny.

                                Dlaczego mówisz o Bogu?
                                • kopov Re: No i co??? 18.01.05, 11:08
                                  jeszcze ktos i bedzie trójkat:)))))
                • Gość: boski masz zerowe pojecie nt. seksu jenno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:12
                  jesli uwazasz ze ludzie przed 40tką uprawiaja taki seks jak opisałąs to chyba
                  nie wiesz gdzie ty mieszkasz.
                  Ja nie mam oprow do seksu analnego, orlanego, w kazdej pozycji, na ostro , na
                  stole i wszystkiego innego co nie zwiazane z dewiacjami takimi jak homo,
                  grupowy itp.
                  • Gość: Jenny Re: masz zerowe pojecie nt. seksu jenno IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 15:17
                    Boski, super, ze nam wszystkim publicznie opisujesz, jaki seks uprawiasz. Ale
                    anal??? To brudny seks, ja takiego nie znoszę :)
                    • Gość: boski Re: masz zerowe pojecie nt. seksu jenno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:20
                      a ja znosze bo jest napewno leszy i czystszy niz barabnie sie w obcej szparze i
                      latajacymi penisami nad głową.
                  • Gość: mm jestem zaaaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:18
                    ja tez,no moze anal nie ale i grupowy mnie nie pociaga tzn moge popatrzec na
                    jakims filmiku i wku..aja mnie ludzie którzy próbują mi wmówić ze sie boję lub
                    mam zachamowania,wiem co mam i wiem czego chcę.
                • lena_zet Re: o matko 17.01.05, 15:18
                  Gość portalu: Jenny napisał(a):

                  > Nie dziecko, chciałam wymienić się opiniami z tymi, których w seksie stać na
                  > coś więcej, niż zapalenie światła w trakcie (po 5 latach podkołdernictwa).

                  wiesz, w zasadzie jakbym miała (tak jak ty) do wyboru seks pod kołdrą albo
                  grupowy to być może wybrałabym to drugie (ale być może).Natomiast mam barwne
                  życie seksualne i nie potrzebuję pieprzyć się w stadzie tak jak to
                  napisał/a "?".
                  • Gość: Jenny Re: o matko IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 15:19
                    Pani już dziękujemy :)
                    • Gość: mm no tak bo ta pani skostniała;-)))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:22
                    • Gość: boski ty uwazasz ze barwne zycie to seks ze stadem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:22
                      ale duzo barwniejsze oze byc takie w dwojke z osobą ktora sie akurat kocha i
                      mozna takie cuda czynic ze ci od stada moga wpasc w kompleksy.
                      • Gość: mm Re: ty uwazasz ze barwne zycie to seks ze stadem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:26
                        no tak ale sa tacy ludzie,którzy musza miec dodatkowe podniety zeby cos
                        osiagnąć,moze sex we dwójke ich nie rajcuje:-)
                        • Gość: boski Re: ty uwazasz ze barwne zycie to seks ze stadem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:27
                          a moze poprostu są sierotami ktore nie potrafią uprawiac seksu lub tez chcą byc
                          trendy jak to ostatnio sie promuje np. seks grupowy jako uwolnienie od religi i
                          zasad.
                  • Gość: mm Re: o matko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:27
                    lenka opowiedz:-)))))))
                    • lena_zet Re: spadaj mm 17.01.05, 16:38
                      jesteś zboczona :)
                      • Gość: mm Re: spadaj mm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 17:23
                        lenka coś Ci skostniało i nie chce póścić;-))))))))))))))))))))))) ))))))))
                        • lena_zet Re: spadaj mm 17.01.05, 17:27
                          ty, a wiesz, że się cała wyoglądałam?I stwierdzam, że wszędzie giętka jestem :)
          • lola112 Re: No i co??? 17.01.05, 15:05
            A chodziło tylko i wyłącznie o wymiane kulturalnych i racjonalnych poglądów na
            temat wskazany na wstępie. :))))
            • Gość: lola 112 Re: No i co??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:33
              Chłopcy to u szewca miła Pani.Masz kompleksy ,wszystkich ktorzy sa na "nie"
              uwazasz ze nie posiadaja inteligencji,ze opluwaja,bluzgaja to twoj zasob
              słow.Jak na osobe inteligentna bo rozumiem ze chciałabys uchodzić za nia to masz
              duze braki.Jednego czego ci nie mozna zarzucic to doskonała wiedza na temat
              swingowania,seksu analnego i tp.odchylen.Gratuluje rodzicom takiego
              potomka.Zreszta nick wybrałaś sobie tez pasujacy do tej dyskusji na forum
    • Gość: kohol Poważna rada IP: *.crowley.pl 17.01.05, 15:18
      Poszukaj postów Biseksa, sporo o tym pisał.
    • kopov przepraszam bardzo ale ja juz trzeci raz z rzędu 17.01.05, 15:39
      robie komus laske, a to mi nie bardzo pasuje, moze jakas zmiana?;)))))))))
      • Gość: kohol Re: przepraszam bardzo ale ja juz trzeci raz z r IP: *.crowley.pl 17.01.05, 15:44
        Kopov, ale zasady dobrego wychowania obowiązują wszystkich - nie mówi się z
        pełnymi ustami!
        • kopov Re: przepraszam bardzo ale ja juz trzeci raz z r 17.01.05, 15:46
          w zasadzie udało mi sie to wystukać palcami:)))))))))
          • Gość: kohol :)))))) n/t IP: *.crowley.pl 17.01.05, 15:49
          • Gość: mm a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:51
            na kogo wypadnie na tego bec;-))))))
            • kopov Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) 17.01.05, 15:54
              no ja rozumiem, raz, no dwa ale nie trzy do cholery:))))))
              ciekawe co bedzie jak ktos ze stada posunie dziewczyne szeryfa?:))))
              • Gość: mm Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:57
                a co to dziewczynie szeryfa się nie nalezy kolejka;-))))
                • kopov Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) 17.01.05, 15:58
                  jej sie nalezy tylko szeryf sie wk.urwia:))
                  (to z kawału o owieczkach jesli znasz)
                  • Gość: mm Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:01
                    nie znam ,zapodaj:-))
                    • kopov Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) 17.01.05, 16:13
                      na dziki zachód przyjechał gostek i po paru tygodniach pobytu zapytał jak
                      sobie tam radzą z seksem, oczywiscie było tylko stado owieczek i sami faceci,
                      no jak sobie radzimy? wybieramy owieczkę i tyle, gostkowi przypasowała taka z
                      niebieskimi kokardkami za uszami, jak wszedł z nia do baru wszyscy z
                      przerażeniem zaczeli sie wycofywać, gostek zapytał barmana co jest grane, a ten
                      mu odpowiedział, zeby lepiej odpuscił bo własnie wybrał dziewczynę szeryfa:)
                      • Gość: mm Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:15
                        dobreeee :-)))))
                        • kopov Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) 17.01.05, 16:20
                          no i własnie w stadzie tak jest, jest buhaj i jest reszta, trzeba uważać kogo
                          sie posuwa:((((( jeśli sie nie jest buhajem:)
                          • Gość: mm Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:26
                            ale w swingującym stadzie tak nie ma,oni sa tolerancyjni:PP
                            • kopov Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) 17.01.05, 16:29
                              skad wiesz?;))))
                              • Gość: mm Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:31
                                hehehe a juz zes coś tam myślał....:-)))),tak wynika z wypowiedzi
                                sffffingujacych pań:-))
                                • kopov Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) 17.01.05, 16:47
                                  Ty sie za bluesujacymi paniami nie chowaj, tylko sie przyznaj:)))))
                                  • Gość: mm Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:55
                                    ok masz mnie..Ciebie się nie da oszukać;-))))))))))))))))))
                                    • kopov Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) 17.01.05, 16:59
                                      bo dziecka nie mozna oszukać:)))))))
                                      • Gość: mm Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 17:04
                                        wiem wiem :-))
                              • Gość: Jenny Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 17.01.05, 16:32
                                Typowe z Was Polaczki: co nie znane - wyśmiać, kto jest inny - obrazić
                                • Gość: mm Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:42
                                  eee Jenny my Cie czy Was nie wyśmiewamy,jesli chodzi o mnie to rób co
                                  chcesz,troche tego nie rozumiem bo dla mnie seks to intymność co nie oznacza
                                  wcale ze robie to pod kołdra i przy zgaszonym świetle i jak bóg przykazał,ale
                                  tez nie lubie jak mi sie próbuje wmówić ze tego nie robie ja i inni bo się
                                  boja,lub nie mają odwagi lub jestem dewotka czy inne tam padły wyrazy,a mówiąc
                                  w ten sposób usprawiedliwiasz sie z tego co robisz.Ja nie czuję się od Ciebie
                                  gorsza ani mniej wyzwolona.Pa.
                                • kopov Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) 17.01.05, 16:45
                                  a z was typowe mongoły co nie w jurcie to wydupczyć:)
                                  p.s. optymalna figurą geometryczna jest koło lub jeszcze lepiej kula, reszta to
                                  namiastki:(
                                  • Gość: mm Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:57
                                    Kopov uszanuj inność!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;-)))
                                    • kopov Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) 17.01.05, 17:02
                                      a czy ja nie szanuję, niech sie ryćkają nawet po prostej co mnie to?
                                      chciałem tylo podnieśc watek bo jakos po dupa dał;)))
                                      • Gość: mm Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 17:05
                                        ryćkają...:-))))))nie mogie
                                        • kopov Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) 17.01.05, 17:08
                                          tez to lubię, tzn to określenie:)))))))
                                          • Gość: mm Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 17:10
                                            ale ryćkanie pwenie tez;-))) przyznaj się !!!!
                                            powiem do lubego" kochanie ryćkamy sie"?;-)))
                                            • Gość: swing Re: lola 112 odezwij sie -czy moze swingujesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 17:18
                                            • kopov Re: a co Ci szkodzi,nie lubisz robić laski???;)) 17.01.05, 17:24
                                              nie mogę, bo się zaraz ryćkarki zlecą:)))))
                                              a jak CI z dyńki wyjedzie?:))))
    • Gość: 1m+1k Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 17:25
      Jenny a może ty podstępnie działasz i myslałas ze ta dyskusja zorganizujesz
      sobie jakieś trio a może kwartet z tego forum.To tez dobra metoda.Zrób sobie
      taka sonde na ulicy z przechodniami to zobaczysz co usłyszysz na temat swojej
      osoby.Tam ci powiedzą wprost że jesteś zbocz.Tu jestes taka mądra bo anonimowa.
      • Gość: mlodziez wszech. Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 19:32
        Witajcie!
        Niezmiernie rozradowało się me serce czytając wasze wypowiedzi na temat seksu w
        trójkątach i innych zboczonych układach. Cieszę się że my rodzina młodzieży
        wszechpolskiej tępimy i wypowiadamy wojne wszelkiego rodzaju dewiacjom i
        niezgodnych z przykazaniami Boskimi kontaktach seksualnych. Wszyscy razem
        będziemy dążyć do odnowy moralnej i narodowej młodego pokolenia, nie ma miejsca
        na doktryny głoszące samowolę, liberalizm, tolerancjonizm i relatywizm.
        Będziemy wypierać z życia narodu podłość, fałsz i brud.
        W naszym narodzie nie ma miejsca na zboczenia w postaci homoseksualizmu i
        dewiacje w postaci wielokątów. Należy je tępić za wszelką cenę.
        P.S. Boski, pissing? filmy porno?? jeśli chcesz dołączyć do braci wszechpolskich
        musisz niestety z tego zrezygnowac. Iskierka nadziei tli się we mnie że nie
        próbowałeś tego obrzydliwego brudnego i zboczonego seksu analnego i oralnego????

      • Gość: Jenny Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 18.01.05, 09:21
        Ten post to podpucha, faktycznie. Ale nie w takim znaczeniu, jak myślisz. W
        jakim - tego się nie dowiesz :)
        • Gość: xxxxxxxx Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 10:20
          wczoraj tak żywa dyskusja a dziś cisza ???????????
          • Gość: Jenny Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 18.01.05, 10:27
            To, co było wczoraj to raczej nagonka, nie dyskusja :)
            • Gość: xxxxxxxx Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 10:30
              To fakt, zero wymiany poglądów a czysta żywa nagonka. Ale zastanawiające jest
              to dlaczego to tak nagle umilkło??
              • Gość: Jenny Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 18.01.05, 10:53
                Może tym, co chcieli trochę pokąsać, jad się skończył ;)
                • kopov juz jestem wolny, mozemy kontynuować:))))))))nt 18.01.05, 10:55

                  • Gość: mm cześć Kopov jakiś trójkącik?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:09
                    • kopov Re: cześć Kopov jakiś trójkącik?? 18.01.05, 11:12
                      cześć mymy:))) kogo proponjesz?;:
                      • lena_zet Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt 18.01.05, 11:15
                        • Gość: mm o Lenka nareszcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:17
                          odkostaniałaś;-)))))))))))))))) )))
                          • lena_zet Re: o Lenka nareszcie 18.01.05, 11:21
                            teraz to już odwapniłam się :DD
                            • Gość: mm Re: o Lenka nareszcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:23
                              o rany boskie a jak się połamiesz w akrobacjach;-))))
                              • lena_zet Re: o Lenka nareszcie 18.01.05, 11:23
                                Gość portalu: mm napisał(a):

                                > o rany boskie a jak się połamiesz w akrobacjach;-))))

                                czekaj, spytam koleżankę Jenny, powinna mieć jakiś sposób na to :)
                        • kopov Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt 18.01.05, 11:19
                          sama czy z kolezanka pierożek?:))))))
                          • Gość: mm Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:22
                            ja już w tym watku gdzies tam u góry proponowałam cała listę;-))))wyszło nas
                            chyba z 8 sztuk....ale tylko 2 panów;-)))))
                          • pierozek_monika Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt 18.01.05, 11:23
                            muszę zobaczyć o co to chodzi i gdzie mam iść .......
                            • lena_zet Re: pierożku 18.01.05, 11:25
                              chodzi o seks grupowy :))) najgorsze, że kopov sam jeden :/// facet,
                              oczywiście :)
                              • pierozek_monika Re: pierożku 18.01.05, 11:26
                                a boski zawodowiec, co - wypiął się na nas?
                                • lena_zet Re: pierożku 18.01.05, 11:28
                                  wypiął się na nas ://

                                  tylko niech lepiej na swój tyłek uważa :))
                                  • pierozek_monika Re: pierożku 18.01.05, 11:30
                                    spoko wyjmę z szafy Super Jack'a, trochę go doprowadzę do porządku bo nie
                                    wygląda najlepiej po ostatniej orgietce :)
                              • Gość: mm moze mario wróci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:27
                                bo kiedyś musi no nie??;-)))
                                • pierozek_monika Re: moze mario wróci 18.01.05, 11:31
                                  jasne dobry i Mario - nie będę wybredna, 10 lat różnicy to nie problem ;)
                                  • lena_zet Re: mario to już przy śmierci 18.01.05, 11:33
                                    ja nie wiem czy facetom koło czterdziestki staje w ogóle :PPP
                                    • Gość: mm Re: mario to już przy śmierci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:35
                                      to mu się pompkę kupi;-)))
                                  • Gość: mm Re: moze mario wróci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:34
                                    dla maria czy dla ciebie,bo nie wiem w która stronę;-)))
                                    • pierozek_monika Re: moze mario wróci 18.01.05, 11:36
                                      w przód i w tył? :P
                          • lena_zet Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt 18.01.05, 11:23
                            kopov napisała:

                            > sama czy z kolezanka pierożek?:))))))
                            ja to bym z pierożkową też chciała, tylko nie wiem co ona na to :((((

                            • pierozek_monika Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt 18.01.05, 11:26
                              znaczy się jakiś wielobok? Tak?
                            • kopov Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt 18.01.05, 11:38
                              to moze ja ze psem przyjde?
                              on jest bardzo towarzski:))))))))))))
                              • Gość: mm Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:40
                                zoofilia...no tak daleko się chyba nie posunę;-))))))
                                • kopov Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt 18.01.05, 11:42
                                  nikt nie mówi o seksie z psem to jest mój pies przewodnik:))))))))
                                  • Gość: mm Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:44
                                    a co ty sam nie trafisz;-))))))))))))))))))??
                                    • kopov Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt 18.01.05, 11:48
                                      on ma 20 x czulszy wech niz normalny pies:))))))))
                              • pierozek_monika Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt 18.01.05, 11:45
                                bez psa nie chcę cię widzieć!
                                • kopov Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt 18.01.05, 11:47
                                  będzie nas dwóch:))))))
                                  wiesz Ty musisz byc dobrym człowiekiem bo lubisz zwierzeta:)
                                  • pierozek_monika Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt 18.01.05, 11:48
                                    :) a mogę wziąć mojego psa?
                                    • kopov Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt 18.01.05, 11:50
                                      pewnie:)))))
                                      tylko mój jest agresywny:((((
                                      • pierozek_monika Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt 18.01.05, 11:57
                                        mój go udobrucha :DDDD
                                        • kopov Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt 18.01.05, 11:59
                                          czy proponujesz psi anal?;)))))))))
                                          • pierozek_monika Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt 18.01.05, 12:04
                                            niech se chłopaki poużywają :)
                                            Tylko raczej mój Pino nie bedzie tym zainteresowany, ale gdyby..... nie mam nic
                                            przeciw mniejszościom seksualnym :DDD
                                            • kopov Re: ja chcę, ja chcę!!!! nt 18.01.05, 12:09
                                              ale będzie ryćkanie:))))))))
                                              ciekawe czy za 9 mieś. nkt nie będzie szczekał?:)
                      • Gość: mm Re: cześć Kopov jakiś trójkącik?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:16
                        hmm ja bym wolała faceta..ty pewnie babeczkę to moze czworokącik;-)))
                        wysłałam Ci ciosik na @:-))))
                        • kopov Re: cześć Kopov jakiś trójkącik?? 18.01.05, 11:19
                          jeżeli nie będę musial robic 4ty raz laski to może byc facet:))))))
                          • Gość: mm Re: cześć Kopov jakiś trójkącik?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:21
                            ok,biore to na siebie;-)))
                            • kopov Re: cześć Kopov jakiś trójkącik?? 18.01.05, 11:35
                              windykator może nie nada?:)))))
                              • Gość: mm Re: cześć Kopov jakiś trójkącik?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:39
                                ooo matko,nie plisssssssssssssssssssss,chyba bym umarła ze strachu i
                                obrzydzenia:PPPPPPPP
                                • kopov Re: cześć Kopov jakiś trójkącik?? 18.01.05, 11:44
                                  człowiek rosyjski z dusza na dłoni:)))))))) co chesz?:)))))
                                  • Gość: mm Re: cześć Kopov jakiś trójkącik?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:45
                                    szkoda ze nie na twarzy;-)))
                                    • kopov Re: cześć Kopov jakiś trójkącik?? 18.01.05, 11:49
                                      na twarzy ma historie swego zycia, można czytac jak w książce:)))))))
                                      • Gość: mm Re: cześć Kopov jakiś trójkącik?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 12:05
                                        taki gniotsja nie łamiotsja;-)))
                                        • kopov Re: cześć Kopov jakiś trójkącik?? 18.01.05, 12:10
                                          nieśmiertelny IV raczej:)))))))))))))
                                          i nie gniotsa oczywiście:)
                        • Gość: zzzzz Re: cześć Kopov jakiś trójkącik?? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:23
                          a malzonek szanowny nie wystarczy za szeroko pojete zboczone pier...enie sie
                          bierzesz?? chociaz z kopovem to i ja skusilbym sie mimo ze jestem zdecydowanym
                          hetero ale z Kopovem zawsze i wszedzie.
                          • Gość: mm Re: cześć Kopov jakiś trójkącik?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:25
                            sam widzisz:PPP
                • Gość: xxxxxxxx Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:06
                  Wiesz.... wydaje mi sie że członek młodzieży wszechpolskiej w dużej mierze
                  przyczynił się do ciszy ktora tu zapanowała. Może teraz w końcu uda się
                  normalnie porozmawiać na ten temat
                  • Gość: ? Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: 204.52.187.* 18.01.05, 11:08
                    A o czym tu rozmawiać; każdy robi to co lubi, każdy myśli to co myśli.
                  • Gość: Jenny Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 18.01.05, 12:13
                    Ależ skąd! Spójrz na "wymianę poglądów" w dniu dzisiejszym. Typowa postawa
                    polaka: wyśmiać, wykpić i opluć wszystko, co nie pasuje do jego ułożonego,
                    jałowego światopoglądu. Smutne :(
                    • Gość: xxxxxxxx Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 12:38
                      No właśnie widzę że dzisiejszy poziom wypowiedzi ma na celu absolutne
                      ośmieszenie tego tematu.
                      To przykre że nieznane i nie do końca zrozumiane ci ludzie starają się
                      ośmieszyć i sprowadzić do parteru. osobiście wolałabym dowiedzieć się czegoś
                      więcej na ten temat i spróbować zrozumieć.
                      Chociaż z drugiej strony można porozmawiać na ten temat ignorując całkowicie
                      wypowiedzi tych osób
                      • Gość: Jenny Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 18.01.05, 12:50
                        Sama chciałam się więcej dowiedzieć :) Próbowałam, ale ekspertem się nie
                        czuję... Ale widzisz jak to jest: na początku zaznaczyłam, że nie interesują
                        mnie opinie przeciwników, lecz zdanie ludzi, którzy coś o tym wiedzą,
                        próbowali. Ale poza kilkoma wypowiedziami tych drugich, pozostała część głosów
                        to kąsanie i gryzienie, bo ktoś odważył się być inny...
                        • Gość: lola112 Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 13:09
                          Jenny, jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś na ten temat daj znać i odpowiem na
                          twoje pytania
                          • Gość: Jenny Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 18.01.05, 13:18
                            Najbardziej interesuje mnie, jak poznać, że ktoś może być zainteresowany
                            swingiem? Gdzie szykać takich osób? Internet odpada, chodzi mi o miejsca w
                            realu. Zastanawia mnie to, bo mamy za sobą z moim facetem kilka średnio udanych
                            prób :(
                            • Gość: mm Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 13:23
                              teraz na powaznie...przeciez sa gazety erotyczne/nie porno/ moze tam coś
                              znajdziesz,napewno sa jakies ogłoszenia
                            • Gość: lola112 Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 14:17
                              Nie ma takiej możliwości żebyś poznała czy ktoś jest tym zainteresowany czy
                              nie. My zaczęliśmy własnie od internetu. są stronki , gdzie wszystko masz
                              podane. Ważne jest też to na jaką parę na początku trafisz. Najlepiej trafić na
                              doświadczoną bo oni poprowadzą Was po kolei i "wtajemniczą" z tymże nie może to
                              być para która w swingu szuka tylko i wyłącznie wyżycia seksualnego, bo jak
                              sądzę nie szukacie tego? Organizowane są też spotkania na których absolutnie
                              nikt Was do nieczego nie zmusza i sami decydujecie czy chcecie brac w tym
                              udział. Na takim spotkaniu jak też na wielu prywatnych nie musi wcale dochodzić
                              do wymiany partnerów.
                              Myśmy zaczęli właśnie od internetu a właściwie czata na stronce klub 69.
                              Rozmawialismy z parami i wymienialiśmy się zdjęciami. jeśli następowała
                              obopólna akceptacja to spotykaliśmy sie na kawie.
                              My jak na razie mamy doświadczenie z jedną parą i nie bylo to to czego
                              szukaliśmy. Ale szukamy dalej.
                              stronki na których dowiesz sie czegoś wiecej to klub 69 jest też schadzka.com
                              z ogłoszeniami.
                              Pytaj jeśli chcesz jeszcze czegoś dowiedzieć się.
                    • Gość: ? Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: 204.52.187.* 18.01.05, 13:49
                      A co ma do tego Polak? Przecież ty też jesteś Polką, a nikogo nie wyśmiewasz,
                      nie wykpiwasz, nie opluwasz, więc o co chodzi?
                      • Gość: Jenny Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 18.01.05, 14:00
                        Mam na myśli ogół - to, jacy są Polacy. Nie mówię o jednostkach, które są inne.
                        • Gość: ? Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: 204.52.187.* 18.01.05, 14:04
                          Naród to zbiór jednostek, które są inne... Polacy niewiele różnią się od innych
                          narodów, co najwyżej inaczej rozkładają akcenty. Amerykanin na przykład zawsze
                          powie ci, że jest fajnie i nie oceni twojego postępowania, nawet jeśli uważa je
                          za naganne. Czy to jest dobre? To zwykłe zakłamanie.
                          • Gość: Jenny Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 18.01.05, 14:08
                            Niestety racja. A dla mnie większość Polaków to zakłamani katolicy, co to np.
                            biją żony cały tydzień, a w niedziele do spowiedzi. Albo wypierają się własnej
                            seksualności, a potem kończą jako pedofile. Wiem, że teraz wiele osób się na
                            mnie wydrze, ale prawda boli po prostu...
                            • Gość: ? Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: 204.52.187.* 18.01.05, 14:12
                              Ja znam tylko takich katolików, którzy po paru godzinach roboty ida do obcego
                              staruszka czy staruszki podcierać im tyłek. Byt kształtuje świadomość.
                              • Gość: Jenny Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 18.01.05, 14:16
                                Tylko takich?... Hm...to chyba jesteś już na Ziemi Obiecanej
                                • Gość: ? Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: 204.52.187.* 18.01.05, 14:19
                                  Ludzie są lepsi niż ci się wydaje.
                                • Gość: lola112 Re: Do Jenny IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 14:22
                                  nie dawaj sie podpuszczać. sama wiesz że wchodzenie w tego typu rozmowy nie ma
                                  sensu bo nie jesteś w stanie przekonać do swoich racji, więc po co denerwujesz
                                  się??? czasami ignorowanie jest najlepszym sposobem...
                • kraxa skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 14:08
                  Bo Ci którzy sie podczas niej onanizowali juz skonczyli, a dzisiaj pracowac
                  trzeba, a zreszta mozna zemdle od zbyt czestej przyjemnosci...
                  • pierozek_monika Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 14:22
                    przestań, ja już cała mokra jestem, poza tym zamiast gadać wzięliśmy się do
                    roboty ;)
                    • kopov Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 14:34
                      a gdzie jesteś mokra?:))))))))
                      • pierozek_monika Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 14:38
                        :)))) spodziewałam się że złapiesz gdzie jestem mokra :P W kroczu oczywiście.
                        W każdym razie na dziś koniec, człowiek tez musi odpocząć i zregenerować
                        siły :)))
                        • kopov Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 14:45
                          jeszcze nie złapałem:((((( mam załowac?;)))))))
                          • pierozek_monika Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 14:47
                            sam ocenisz ;D
                            • kopov Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 14:51
                              to kiedy imprezka?????
                              kręc pudlowi loki na ogonie:))))))))
                              • pierozek_monika Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 14:59
                                jakiemu pudlowiiiiiii ! :)
                                To jest porządny kundelek!
                                O! Proszę! - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=11760498&a=11760498
                                a włosy na ogonie ma jak po gofrownicy więc nie będę jakąś lokówką psuć efektu.
                                Trochę je tylko utrefnię.
                                No żeby nie było tak, ze my się wystroimy, a wy nic. Bo z imprezki będą nici!

                                Zapraszam na FORUM NASZE ZWIERZĘTA
                                • Gość: mm znowu świntuszycie:-))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 15:09
                                  to fotki twojej psinki???piękniusi jestem:-))
                                  • pierozek_monika Re: znowu świntuszycie:-))) 18.01.05, 15:24
                                    tak to mój bydlaczek - właśnie mu organizuję "randkę w ciemno" bo kopova psa
                                    nie widziałam.
                                    Widziałam tylko jakiegoś jego dalekiego krewnego.
                                    www.ukraine-today.com/kopov/
                                    www.milouchouchou.com/fiche_race.php?alpha=244
                                    • kopov Re: znowu świntuszycie:-))) 18.01.05, 15:35
                                      zara wyslę jak mam w robocie?
                                • kopov Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 15:11
                                  on coś ma z o. belgijskiego?
                                  moze jakąś farbą ten ogon???:)
                                  i co tu sie stroic ja łachy będa zrywane???????:))))))))
                                  • Gość: mm Re: skonczyla sie dyskusja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 15:14
                                    a moze jakaś intymna fryzurka,co,hę???;-))))
                                    • kopov Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 15:18
                                      u kogo??? u psów czy u nas?:)))))
                                      • Gość: mm Re: skonczyla sie dyskusja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 15:35
                                        u nas...jak zedrzemy te szaty no to wiesz zeby było suuper wrazenie;-))))
                                        • kopov Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 15:39
                                          a z wrażeń najważniejsze jest pierwsze:))))))
                                          • Gość: mm Re: skonczyla sie dyskusja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 16:26
                                            właśnie właśnie,moze jakiś brokacik;-))
                                            • pierozek_monika Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 16:29
                                              kiedyś Pino przystroił się koralami z owczych bobków :)))
                                              • Gość: mm Re: skonczyla sie dyskusja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 16:45
                                                to lekko zajeżdzał;-))
                                              • kopov Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 16:46
                                                klipsy tez sobie zrobił?:))))))))))
                                            • kopov Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 16:45
                                              jaki kolor do brązu;))))))?
                                  • pierozek_monika Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 15:21
                                    a nie wiem co on ma i z kogo:))) mamusia i tatuś nieznani. Poszukiwałam ich
                                    przez interpol ale bezskutecznie.
                                    Wiesz ogon to on maaaaaa
                                    • kopov Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 15:34
                                      na srodkowym zdjeciu wyglada tak podobnie do o.belgijskiego:)
                                      napisz do ktolkolwiek widział..........
                                      który ogon masz na mysli ogon-ogon, czy ogon - szminka?:)))
                                      • Gość: mm Re: skonczyla sie dyskusja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 15:35
                                        to psy się szminkują;-))))
                                        • kopov Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 15:39
                                          dlatego mają ciągle wilgotne nosy:)
                                      • pierozek_monika Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 15:37
                                        łahahahahaha :)))
                                        ogon szminka w futerale
                                        ale jego ogon-ogon jest fajniutki :)

                                        to fakt - jest podobny do belgijskiego, ale umaszczenie ma kaukaza, a charakter
                                        to nie wiem - jakiegoś miśka
                                        • kopov Re: skonczyla sie dyskusja 18.01.05, 15:42
                                          pokrowczyk na szminkę ma? to pieknie:)))
                                          ciekawe czy ktos obrzezał psa?:))))
                                          ogon nan zdjęciu słabo wyszedł:)))) nie widać dobrze:(
                                          i jak impra się podobała?;)
        • Gość: mm podpucha??jak to dobrze ze się nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:10
          przyznałam ;-))))
    • Gość: boski gdyby nie JA to ten post by umarł smiercią natural IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 15:40
      a tak teraz sie autorka jara ze jakie to ona poematy napsiała i jaka to ona
      jest inteligentna.
      • Gość: Jenny Re: gdyby nie JA to ten post by umarł smiercią na IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 18.01.05, 15:43
        Boski, Twój szef Lepper Cię prosi do gabinetu :)))
        • Gość: lola112 Re: gdyby nie JA to ten post by umarł smiercią na IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 15:51
          Jenny, nie obrażaj Boskiego. On w klapie marynarki przypina sobie bądź do swetra
          wizerunek Romana Giertycha a Ty mu z tekstem o Lepperze wyjeżdżasz, no proszę
          Cię.....
          • Gość: Jenny Re: gdyby nie JA to ten post by umarł smiercią na IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 18.01.05, 15:54
            lola112, ja Ciebie bardzo przepraszam, ale on ten wizerunek Giertycha przypina
            do różowej bluzeczki i czasem do czerwonych skarpetek też :)
            • Gość: lola112 Re: gdyby nie JA to ten post by umarł smiercią na IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 16:05
              Ojojoj, tej opcji nie brałam pod uwagę :( ale sądzę że w tym moważną kwestią
              jest to czy on odpina ten wizerunek przy pissingu i jak ogląda pornole???
              • Gość: Jenny Re: gdyby nie JA to ten post by umarł smiercią na IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 18.01.05, 16:07
                Pewnie tak, w końcu jest zakłamany :) Myślę, że jeszcze nam nie napisał, co tak
                naprawdę go podnieca. Wolę nawet nie myśleć :))
                • Gość: lola112 Re: gdyby nie JA to ten post by umarł smiercią na IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 16:17
                  Ja to nie tyle wolę nie myśleć co go podnieca ile najnormalniej w świecie boję
                  się usłyszeć o jego fantazjach erotycznych.........
                  • Gość: Jenny Re: gdyby nie JA to ten post by umarł smiercią na IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 18.01.05, 16:18
                    Oj tak... temu chłopakowi co z nim jest musi być ciężko :)))
                    • Gość: lola112 Re: gdyby nie JA to ten post by umarł smiercią na IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 16:24
                      :)))))))
    • Gość: swing Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 14:18
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
    • Gość: katka Re: Sex w trójkącie, czworokącie lub więcej IP: *.tauzen.net 21.01.05, 21:47
      ja sie zdecydowalam w te wakacje,2 kobiety(w tym ja) i mezczyzna ktorego znam
      od urodzenia,nie powiem ze bylo rewelacyjnie,mieszkamy od siebie daleko widzimy
      sie rzadko.jakos tak wyszlo,ale nie zaluje i moze bym to powtorzyla:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka