IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 14:07
Jedno pytanie - jak dorosla kobieta moze wpasc w XXI wieku? nie mowie tu o
ciazy niezaplanowanej, tylko niechcianej.Jakas babka ma sprecyzowane plany
studia, praca, kariera wzglednie lazenie po imprezach w kopulacyjnych celach,
nie wnikam, ale na pewno nie ciaza . jakim cudem jednak udaje sie jej w ta
ciaze zajsc? Jest to dla mnie zagadka .Drugie pytanie - dlaczego w erze
komputerow i poradnikow seksualnych w kazdym pismie kobietom, przynajmniej
niektorym zostala mentalnosc uwiedzionej sluzacej zakochanej w paniczu rodem z
XIX wieku?
Obserwuj wątek
    • gero1 Re: Wpadka 23.05.02, 14:10
      Gość portalu: ewa napisał(a):

      > Jedno pytanie - jak dorosla kobieta moze wpasc w XXI wieku? nie mowie tu o
      > ciazy niezaplanowanej, tylko niechcianej.Jakas babka ma sprecyzowane plany
      > studia, praca, kariera wzglednie lazenie po imprezach w kopulacyjnych celach,
      > nie wnikam, ale na pewno nie ciaza . jakim cudem jednak udaje sie jej w ta
      > ciaze zajsc? Jest to dla mnie zagadka .Drugie pytanie - dlaczego w erze
      > komputerow i poradnikow seksualnych w kazdym pismie kobietom, przynajmniej
      > niektorym zostala mentalnosc uwiedzionej sluzacej zakochanej w paniczu rodem z
      > XIX wieku?


      Mogę prosić o kolejny zestaw pytań.
      Ależ ja się uczyłem, tylko na weufie dostałem piłką lekarską w głowę i taka piłka
      lekarska bynajmniej nie leczy
    • tribeca Re: Wpadka 23.05.02, 14:12
      cóż, zawsze można się zapomnieć, tak totalnie:)))) nigdy ci się nie zdarzyło?
      żałuj:)
    • bes Re: Wpadka 23.05.02, 14:12
      Też tego nie rozumiem............ zwłaszcza, że, przynajmniej u mnie wychodzi
      na to, że przez lata starałam się nie wpaść - nie nie, żandych piguł, po prostu
      obserwacja siebie, metody naturalne i brak seksu w okolicach płodnych, no a
      teraz, kiedy właśnie staram się intensywnie, jakoś nic z tego mi nie wychodzi.
      I muszę wyznać, że ze szczerym podziwem czytam i słucham opowieści o biednych
      panienkach, którym przydarzyła się wpadka, czasem nawet od pierwszego lub
      jedynego razu...........

      bes
    • lastka Re: Wpadka 23.05.02, 14:13
      Ja też nie potrafię zrozumieć kobiet takich jak piszesz, ale najgorsze jest to,
      że kobiety w gazetach ogłaszają się żeby im pomóc bo mają 9 dzieci a 10 w
      drodze, mąż pijak i takie tam. Albo każde po kolei oddaje do adopcji bo już ma
      12 a trzynaste teraz urodziła.
      Dla mnie to jest paranoja, w tym wieku kiedy jest tyle środków, myślę,że to
      jest tylko i wyłącznie własne zaniedbanie bo nawet jeżeli kobieta wię że ma
      ciężkie warunki do życia to tak załatwi sprawę z lekarzem, że nie będzie miała
      więcej dzieci. To jest skazywanie dzieci na tułaczkę po domach dziecka i
      rodzinach zastępczych.
      • Gość: Melba Re: Wpadka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 14:21
        Nie chciałabym, żeby brzydko to zabrzmiało, ani nikogo urazic, ale są to
        często ...rodziny katolickie. Czytałąm wiele razy o takich - 14 dziecko w
        drodze, on na zasiłu, ona nawet bez , dwie izby, przymierają głodem, ale Bóg
        dał...Straszne.
        • Gość: Aton Re: Wpadka IP: 195.94.207.* 23.05.02, 14:41
          Gość portalu: Melba napisał(a):

          > Czytałąm wiele razy o takich - 14 dziecko w
          > drodze, on na zasiłu, ona nawet bez , dwie izby,
          > przymierają głodem, ale Bóg dał...Straszne.

          Taak? A czytałaś może o takiej rodzince: piętnaścioro
          dzieci (jedna mama, jedna tata) na takim zadupiu, że byś
          się zdziwiła (w Polsce), rzecz jasna katolicy. Wszystkie
          dzieci odchowane, po studiach, chyba z trójka poszła na
          duchownych. Jednego z tego towarzystwa znam osobiście - w
          porzo facet, szkoda że takich więcej nie ma.
          Straszne? Ale jakoś dziwnie w prasie o takich nie słyszę.
          Inna rzecz, że wcale nie jestem przekonany, że oni
          chcieliby, żeby im się ktoś z kamerą pchał do chałupy.

          • Gość: Melba Aton IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 14:59
            Szkoda, ze nie daje nam prasa takich przykładów. Bardzo chętnie poczytałabym o
            takiej fajnej rodzince.Pozdrawiam
            • Gość: frisky2 Re: Aton IP: 62.233.139.* 23.05.02, 15:02
              A ja tez znam taka rodzinke. No wlasciwie matke takiej rodzinki (16-dzieci).,
              najfajniejsze to jak ta matka tryska radoscia zyciowa choc jest taka drobniutka
              kobita.
            • lastka Re: Aton 23.05.02, 15:04
              Gość portalu: Melba napisał(a):

              > Szkoda, ze nie daje nam prasa takich przykładów. Bardzo chętnie poczytałabym o
              > takiej fajnej rodzince.Pozdrawiam

              Oj szkoda, szkoda bo ja też bym chętnie poczytała. A nie jak włącze telewi8zor i
              są np. taki program jak adopcje to się poprostu kurwa(przepraszam) w pale nie
              mieści!!!

              • wierna1 Re: Lastka 23.05.02, 15:09
                lastka napisał(a):

                > Gość portalu: Melba napisał(a):
                >
                > > Szkoda, ze nie daje nam prasa takich przykładów. Bardzo chętnie poczytałab
                > ym o
                > > takiej fajnej rodzince.Pozdrawiam
                >
                > Oj szkoda, szkoda bo ja też bym chętnie poczytała. A nie jak włącze telewi8zor
                > i
                > są np. taki program jak adopcje to się poprostu kurwa(przepraszam) w pale nie
                > mieści!!!
                >

                A za kilkanaście lat te same dzieci będzie można obejrzeć np. w
                programie "Zerwane więzi", jak szukają swoich korzeni. Wczoraj się spłakałam ,
                jak bóbr na tym programie .
                • Gość: Melba Adopcje? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 15:12
                  A co to za program? I dlaczego taki zły?
                  • wierna1 Re: Adopcje? 23.05.02, 15:13
                    Gość portalu: Melba napisał(a):

                    > A co to za program? I dlaczego taki zły?

                    Program jest dobry, tylko tematyka taka, że trzeba mieć mocne nerwy. Leci w
                    poniedziałki, w dwójce albo jedynce.
                • lastka Re: Lastka 23.05.02, 15:15
                  wierna1 napisał(a):

                  > lastka napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Melba napisał(a):
                  > >
                  > > > Szkoda, ze nie daje nam prasa takich przykładów. Bardzo chętnie poczy
                  > tałab
                  > > ym o
                  > > > takiej fajnej rodzince.Pozdrawiam
                  > >
                  > > Oj szkoda, szkoda bo ja też bym chętnie poczytała. A nie jak włącze telewi
                  > 8zor
                  > > i
                  > > są np. taki program jak adopcje to się poprostu kurwa(przepraszam) w pale
                  > nie
                  > > mieści!!!
                  > >
                  >
                  > A za kilkanaście lat te same dzieci będzie można obejrzeć np. w
                  > programie "Zerwane więzi", jak szukają swoich korzeni. Wczoraj się spłakałam ,
                  > jak bóbr na tym programie .

                  No ja też nie mogę takich programów ogladać bo siedzę i ryczę jak głópia, już mój
                  facet mówi na mnie beksa, ale jak tu nie płakać na czymś takim?

                  • lastka Re: Lastka 23.05.02, 15:16
                    lastka napisał(a):

                    > wierna1 napisał(a):
                    >
                    > > lastka napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: Melba napisał(a):
                    > > >
                    > > > > Szkoda, ze nie daje nam prasa takich przykładów. Bardzo chętnie
                    > poczy
                    > > tałab
                    > > > ym o
                    > > > > takiej fajnej rodzince.Pozdrawiam
                    > > >
                    > > > Oj szkoda, szkoda bo ja też bym chętnie poczytała. A nie jak włącze t
                    > elewi
                    > > 8zor
                    > > > i
                    > > > są np. taki program jak adopcje to się poprostu kurwa(przepraszam) w
                    > pale
                    > > nie
                    > > > mieści!!!
                    > > >
                    > >
                    > > A za kilkanaście lat te same dzieci będzie można obejrzeć np. w
                    > > programie "Zerwane więzi", jak szukają swoich korzeni. Wczoraj się spłakał
                    > am ,
                    > > jak bóbr na tym programie .
                    >
                    > No ja też nie mogę takich programów ogladać bo siedzę i ryczę jak głópia, już m
                    > ój
                    > facet mówi na mnie beksa, ale jak tu nie płakać na czymś takim?


                    Ups przpraszam głupia żle napisałam.
                    >

          • wierna1 Re: Wpadka 23.05.02, 15:03
            Gość portalu: Aton napisał(a):

            > Gość portalu: Melba napisał(a):
            >
            > > Czytałąm wiele razy o takich - 14 dziecko w
            > > drodze, on na zasiłu, ona nawet bez , dwie izby,
            > > przymierają głodem, ale Bóg dał...Straszne.
            >
            > Taak? A czytałaś może o takiej rodzince: piętnaścioro
            > dzieci (jedna mama, jedna tata) na takim zadupiu, że byś
            > się zdziwiła (w Polsce), rzecz jasna katolicy. Wszystkie
            > dzieci odchowane, po studiach, chyba z trójka poszła na
            > duchownych. Jednego z tego towarzystwa znam osobiście - w
            > porzo facet, szkoda że takich więcej nie ma.
            > Straszne? Ale jakoś dziwnie w prasie o takich nie słyszę.
            > Inna rzecz, że wcale nie jestem przekonany, że oni
            > chcieliby, żeby im się ktoś z kamerą pchał do chałupy.
            >


            Owszem, ale to było dawno temu, kiedy państwo kształciło. Mam w rodzinie
            przypadek rodziny, gdzie jest 5 dzieci, wszyscy po ogólniakach, wzorowi uczniowie
            i żadne z nich nie skończyło studiów, bo rodziców nie było na to stać.
            • Gość: Aton Re: Wpadka IP: 195.94.207.* 23.05.02, 15:44
              wierna1 napisał(a):

              > Owszem, ale to było dawno temu, kiedy państwo kształciło.

              Nu kak? Przeca jeszcze UW stoi... A niedawno
              postawiiwerek w B-stoku i Uniwerek Warmiński. Wszystko
              państwowe, fundowane z podatków itd.

              > Mam w rodzinie
              > przypadek rodziny, gdzie jest 5 dzieci, wszyscy po
              ogólniakach, wzorowi uczniowie
              > i żadne z nich nie skończyło studiów, bo rodziców nie
              było na to stać.

              Hm... A próbowali np. jednocześnie pracować i studiować?
              Wieczorowe? Zaoczne? Jak kto chce to może.
              Prezydent Eisenhower miał taki deal z bratem, że jeden
              przez rok pracował, coby drugiego na studiach utrzymać, a
              potem na abarot.
        • Gość: frisky2 Re: Wpadka IP: 62.233.139.* 23.05.02, 15:05
          Gość portalu: Melba napisał(a):

          > Nie chciałabym, żeby brzydko to zabrzmiało, ani nikogo urazic, ale są to
          > często ...rodziny katolickie. Czytałąm wiele razy o takich - 14 dziecko w
          > drodze, on na zasiłu, ona nawet bez , dwie izby, przymierają głodem, ale Bóg
          > dał...Straszne.

          Trudno, zeby nie byly to z reguly rodziny katolickie, skoro zyjemy w kraju
          katolickim
          • lastka Re: Wpadka 23.05.02, 15:08
            Gość portalu: frisky2 napisał(a):

            > Gość portalu: Melba napisał(a):
            >
            > > Nie chciałabym, żeby brzydko to zabrzmiało, ani nikogo urazic, ale są to
            > > często ...rodziny katolickie. Czytałąm wiele razy o takich - 14 dziecko w
            > > drodze, on na zasiłu, ona nawet bez , dwie izby, przymierają głodem, ale B
            > óg
            > > dał...Straszne.
            >
            > Trudno, zeby nie byly to z reguly rodziny katolickie, skoro zyjemy w kraju
            > katolickim

            Tak tak a szczególnie kiedy na osiedlu mam 3 kościoły i 2 cerkwie a tu buduję
            następne 2. Chociaż dla równowagi mogliby jeszcze jedną cerkiew postawić.

          • Gość: Melba Re: Wpadka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 15:54
            Piątka z logiki :) Chodziło oczywiście o światopogląd i styl życia za nim
            idący, ten ortodoksyjnie katolicki, jeśli chodzi o prokreację. Oczywiście każdy
            żyje jak chce i umie, tylko...trochę rozsądku...Swoją drogą, ciekawe, ile tak
            naprawdę mamy katolików w Polsce?
    • wierna1 Re: Wpadka 23.05.02, 14:22
      Dla mnie to jest proste do wyjaśnienia na własnym przykładzie, ale na dzisiaj
      mam dość wrażeń, więc pozwólcie, że nie będę wyjaśniała, dlaczego.
      • Gość: Melba Re: Wpadka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 14:25
        Wierna, zajrzyj na koniec watku "przed ślubem" :)
        • wierna1 Re: Melba 23.05.02, 14:33
          Gość portalu: Melba napisał(a):

          > Wierna, zajrzyj na koniec watku "przed ślubem" :)

          Już odpisalam.
    • Gość: Baśka Re: Wpadka IP: 212.87.234.* 23.05.02, 14:39
      Jestem dorosłą kobietą, mam 22 lata, o antykoncepcji wiem prawie wszystko. A
      jednak wpadłam. Dlaczego? Bo z moim wtedy chłopakiem a teraz mężem chcieliśmy
      dzidziusia i było nam obojętne, kiedy to będzie. Do ołtarza szłam w 7 miesiącu
      ciąży (do dziś nie mogę patrzeć na zdjęcia :-))))))), ale nic nie żałuję i
      kocham moją Juleczkę. Jestem na trzecim roku studiów. Jest ciężko (dziecko,
      zajęcia, egzaminy, kolokwia, prowadzenie domu), ale nie narzekam. Zawsze mogę
      liczyć na męża.
      Zresztą, gdyby nie Juleczka, to pewnie do teraz żylibyśmy na kocią łapę, bo
      moja rodzina nigdy by się nie zgodziła na ślub przed magisterką. A tak tp
      robili problemy, gdy chcieliśmy się pobrać po porodzie.
      Pa. LKecę do bobasa.
      • Gość: Aton Re: Wpadka IP: 195.94.207.* 23.05.02, 14:43
        Gość portalu: Baśka napisał(a):
        > Zresztą, gdyby nie Juleczka, to pewnie do teraz
        żylibyśmy na kocią łapę, bo
        > moja rodzina nigdy by się nie zgodziła na ślub przed
        magisterką. A tak tp
        > robili problemy, gdy chcieliśmy się pobrać po porodzie.

        Ha ha! O święty paradoksie! O ścieżki kręte, którymi
        prosto chodzą!
      • anndelumester taaa 23.05.02, 14:48
        Tylko dlaczego k**** M**** ja mam płacić podatki na idiotów, co to niby chcieli
        a zapomnieli albo nie wiedzieli że nie chcieli... a tak pomoc społeczna zasiłki
        zapomogi, etc etc a ty człowieku na to haruj....
    • anndelumester dlatego: 23.05.02, 14:46

      Drugie pytanie - dlaczego w erze
      > komputerow i poradnikow seksualnych w kazdym pismie kobietom, przynajmniej
      > niektorym zostala mentalnosc uwiedzionej sluzacej zakochanej w paniczu rodem z
      > XIX wieku?
      Bo mówiąc prosto rozwój techniczny pędzi mniej wiecej w postępie geometrycznym, a
      mentalny w arytmetycznym. Ergo są w dużych miastach (bo o tzw. prowincji - z
      całym szacunkiem, nie wspominam) osoby, którym tzw. kultura i edukacja guzik
      dały... mentalnie są na poziomie pensjonarki z czasów Frantza Josefa...Być może
      tzw. instynkt i wola przetrwania ( a wiec nie okiełznana przez intelekt natura)
      podpowiada im by sie godziły na tzw. wolę bożą, która owego panicza powiedzie
      przed ołtarze....

    • Gość: frisky2 Re: Wpadka IP: 62.233.139.* 23.05.02, 14:58
      "szła,szła aż zaszła"
    • Gość: agacz Re: Wpadka IP: *.rzeszow-staszica.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 21:28
      Ja chyba wpadłam... Nie chciałam mieć dzieci, bo nie jestem całkiem sprawna
      ruchowo i bywałam zwykle zajeta wyłącznie swoim zdrowiem. Kilku lekarzy
      niezależnie od siebie stawiało diagnozy, że z pewnych przyczyn na 90% nie będę
      mogła zajść w ciążę. W tym przekonaniu utwierdziły mnie moje dwa aż nazbyt
      swobodne przedślubne związki...żadnych konsekwencji w postaci ciąży jako kary
      za bezmyślność i rozwiązłość. Wrodzone lenistwo spowodowało, że po ślubie w
      ogóle nie zawracałam sobie głowy antykoncepcją....no i mam dziś ślicznego
      synka, który zmienił moje życie i uszczęśliwił także mojego męża.
      • Gość: Częstoch Re: Wpadka IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 22:12
        Gość portalu: agacz napisał(a):

        > Ja chyba wpadłam... Nie chciałam mieć dzieci, bo nie jestem całkiem sprawna
        > ruchowo i bywałam zwykle zajeta wyłącznie swoim zdrowiem. Kilku lekarzy
        > niezależnie od siebie stawiało diagnozy, że z pewnych przyczyn na 90% nie będę
        > mogła zajść w ciążę. W tym przekonaniu utwierdziły mnie moje dwa aż nazbyt
        > swobodne przedślubne związki...żadnych konsekwencji w postaci ciąży jako kary
        > za bezmyślność i rozwiązłość. Wrodzone lenistwo spowodowało, że po ślubie w
        > ogóle nie zawracałam sobie głowy antykoncepcją....no i mam dziś ślicznego
        > synka, który zmienił moje życie i uszczęśliwił także mojego męża.

        Ciąża jako kara za grzechy ?

        Dziwaczna koncepcja .

    • lalka74 Re: Wpadka 26.05.02, 13:58
      Może się zdarzyć. Zdarzyła się mojej znajomej w wieku - uwaga - 35 lat, mamie 2
      dzieci a to 3 -cie zdarzyło jej się - uwaga - nie z mężem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka