Dodaj do ulubionych

Co mam zrobic??

IP: 62.233.169.* 23.01.05, 18:17
Jestem z mezczyzna juz od roku, coraz cześciej myślę o tym że chciałabym
abyśmy juz byli razem, wedlug niego to jeszcze nie czas on chciałby stać sie
bardziej niezależny finansowo.Mowi ze nie czuje sie jeszcze na tyle
dojrzaly.Co ja mam zrobic, bo mi ten stan zaczyna dziwnie przeszkadzac, bo
chciałabym w zyciu kroczyć albo z kimś tak zawsze razem a nie tak z doskoku,
albo wiedzieć że zawsze i wszędzie musze liczyc tylko na swoje siły. Bardzo
Go kocham ale obecny stan ciąży mi niesamowicie, a wizja czekania jeszcze
dwoch lat przeraża.Jaka Wasza rada??

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: .................. Re: Co mam zrobic?? IP: *.dialup.sprint-canada.net 23.01.05, 18:53
      Nie drecz faceta. Piszesz ze nie chcialabys zyc sama i ciagnac ciezaru
      w pojedynke, co rozumiem. Zauwaz ze ten twoj chlopak mowi o
      finansach, ktore wg. niego wygladaja nienajlepiej, a ty w tym
      wszystkim oczekujesz jakoby jego pomocy czy wsparcia materialnego (tak
      wynika z twojego postu). Pomysl z innej strony -jakbys sie czula
      gdyby to ktos na ciebie wywieral presje zamazpojscia, ktore by tobie
      nie odpowiadalo, a raczej w tym przypadku - nie bylabys do tego gotowa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka