Gość: defra
IP: 62.233.169.*
23.01.05, 18:17
Jestem z mezczyzna juz od roku, coraz cześciej myślę o tym że chciałabym
abyśmy juz byli razem, wedlug niego to jeszcze nie czas on chciałby stać sie
bardziej niezależny finansowo.Mowi ze nie czuje sie jeszcze na tyle
dojrzaly.Co ja mam zrobic, bo mi ten stan zaczyna dziwnie przeszkadzac, bo
chciałabym w zyciu kroczyć albo z kimś tak zawsze razem a nie tak z doskoku,
albo wiedzieć że zawsze i wszędzie musze liczyc tylko na swoje siły. Bardzo
Go kocham ale obecny stan ciąży mi niesamowicie, a wizja czekania jeszcze
dwoch lat przeraża.Jaka Wasza rada??
Pozdrawiam