Dodaj do ulubionych

mój problem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 00:34
Nie rozumiem Waszych problemów. Nie dotyczą mnie. Moim problemem jest to, czy
jutro rano wstanę, czy jak wypiję kolejną banię to nie zejdę... A, i czy
starczy mi kasy do pierwszego.
Czasem martwię się o to, jaki jest dzień tygodnia.
Ach, i czasem nie wiem, czy mam wystarczającą ilośc ciuchów na następny dzień
i czy mam co do garnka włożyć. I jeszcze ważna rzecz: czy jest kawa na półce.
Obserwuj wątek
    • trzydziecha1 Re: mój problem 27.01.05, 09:11
      Co to jest bania?
      • Gość: PanKracy Re: mój problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:40
        Bania? W wieku 30-tu lat jeszcze nigdy nie piłas/eś wódki? Polecma jakiś
        słownik, bo sam nie wiem, jak to wszystko można wytłumaczyć.
    • Gość: PanKracy Re: mój problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:41
      I wychodzi na to, że nikt mnie tu nie rozumie... Ech...
      • eeela Re: mój problem 27.01.05, 20:26
        Ja ciebie rozumiem. swietnie. Chociaż mnie jeszcze dochodzi do tego martwienie
        się, jeśli nie mogę ukatrupić bossa z jakiejś gry komputerowej.
    • Gość: mandi.ole Re: mój problem IP: *.kom / *.kom-net.pl 27.01.05, 19:45
      a dlaczego martwisz się o ilość ciuchów? jakieś jednorazowe używasz czy co?
      a z kawą to fakt, u mnie dziś zabrakło i rozpaczałam
    • obowiazek Twoj problem 27.01.05, 19:52
      gdzie Ty sie tu paletasz? - idz na forum mezczyzna.
      widziales by syty zrozumial glodnego,
      a kobieta mezczyzne?
      • Gość: PanKracy Re: Twoj problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:34
        No tak, znowu zbłądziłem. Czy ktoś mi wybaczy i mnie pocieszy....?
        • alpepe Re: Twoj problem 27.01.05, 20:34
          idź na cosmo, tam sa współczujące dusze.
          • Gość: PanKracy Re: Twoj problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:38
            Dzięki, myślałem, ze moze tutaj. Ech, idę sie napić...
            • alpepe Re: Twoj problem 27.01.05, 20:39
              źle myslałeś, tu się ludzi dołuje, no przynajmniej ja tak robię i parę innych
              nicków.
            • eeela Re: Twoj problem 27.01.05, 20:41
              Co dobrego masz do picia?
              • Gość: PanKracy Re: Twoj problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:47
                Jak zwykle Sophija. Nie stać mnie na nic więcej. Choć to rzadko bywa moim
                problemem. Chcesz się napić ze mną?
                • alpepe Re: Twoj problem 27.01.05, 20:49
                  jak mieszkasz w okolicach Katowic, to mogę CI podrzucić coś lepszego. Mój mąż
                  przywiózł siedem butelek czerwonego i różowego wina. Głównie wytrawne i
                  półwytrawne. Jedną butelkę Ci mogę podrzucić.
                • eeela Re: Twoj problem 27.01.05, 20:56
                  Chętnie bym się napiła, ale czystej bardzo zmrożonej, wręcz oleistej wódki. Ale
                  nie mam papierosów i nie chce mi się po nie iść, a wódka bez papierosów...
                  ueee... Iść czy nie iść?
    • reniatoja Re: mój problem 27.01.05, 20:46
      Moim problemem od pewnego czasu jest: Czy mnie ktos odwiedzi?
      Od pol roku mieszkam na koncu swiata, na poczatku to bylo fajne, ze nie mam
      niespodziewanych gosci. Napawalam sie tez pieknem okolicy i wdychalam siwze
      powietrze. Teraz zaczynam odczuwac samotnosc, nie ma do kogo wpasc na krotka
      kawe, nikt tez nie wpada zninacka jak to mialo non stop miejsce, gdy
      mieszkalam w centrum. Zeby do mnie dojechac trzba zaplanowac dwie godziny na
      sama podroz. Beznadzieja, nikt nie ma w tygodniu tyle czasu. Ale nie wroce juz
      do miasta, tu jest pieknie. Tylko zeby tak od czasu do czasu ktos zapukal
      niespodzianie. Raz sie zdarzylo - omal mi serce nie wyskoczylo z piersi. Z
      wrazenia. Ktos do mnie przyszedl, ktos przyszedl!! Otwieram, a to
      staruszeczka sasiadka pomylila drzwi. Jestem zalamana ;(
      • mandi.ole Re: mój problem 27.01.05, 20:48
        Renia, gdzie mieszkasz? ja Cie odwiedzę. Przyda się po sesji:) i napijemy się
        czegoś :)
        • reniatoja Re: mój problem 27.01.05, 20:54
          Koniec Pireusu. Zapraszam bardzo serdecznie. Bardzo zapraszam, drzwi i ramiona
          szeroko otwarte mam. Mam piec rodzajow kawy, cztery herbaty, siedem kilo
          najslodszych na swiecie pomaranczy wlasnie jest full sezon,bede ci wyciskac
          sok, wino, piwo, wodka, whisky, tylko przyjdz, przyjdz, przyjdz i powiedz: oto
          jestem, gdzie mam powiesic plaszcz?
          • mandi.ole Re: mój problem 27.01.05, 20:56
            stawiałam na jakieś Mazury albo Bieszczady, ale Pireus tesz dobry jest. A mogę
            w kurtce? płaszcz cokolwiek może za ciężki być
            • reniatoja Re: mój problem 27.01.05, 20:59
              Mozesz nawet w meskich slipach :)
      • Gość: PanKracy Re: mój problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:54
        Ja tez bym mógł Cię dowiedzić. Jesli chcesz. Co?
        • reniatoja Re: mój problem 27.01.05, 20:57
          Bywaja niewiarygodnie tanie promocje w Wizzair - liniach lotniczych. Dwie
          godziny lotu plus 40 minut metrem. Jesli bedzie wiecej chetnych to nawet mzemy
          zorganizowac zlot, albo ustalic grafik kto kiedy i kto co pije :)
          • eeela Re: mój problem 27.01.05, 21:01
            Ja zamawiam wódkę. Do popicia poproszę zimną wodę mineralną albo sok z
            czerwonych pomarańczy. Czy można u ciebie palić?
            • reniatoja Re: mój problem 27.01.05, 21:03
              Nie mozna, ale w kuchni bedziemy palic za zamknietymi drzwiami. I jakos
              wywietrzymy. W lecie sa balkony.
            • Gość: PanKracy Re: mój problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 21:16
              Za to u mnie można. Właśnie skończyłem szluga. Warto się napić i zapalić, gdy
              zima taka okrutna:-)
              • eeela Re: mój problem 02.02.05, 21:54
                Zapraszasz na mrożoną wódkę? ;)
    • nat.ka Re: mój problem 27.01.05, 21:22
      można by sie razem napić, podobno potrafię rozbawić ludzi:)
      • Gość: PanKracy Re: mój problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 21:27
        Też bywam w tym niezły, hehe!
        • nat.ka Re: mój problem 27.01.05, 21:32
          tzn co wyrabiasz?
          • reniatoja Re: mój problem 27.01.05, 21:47
            Sprawdzilam ceny na 26 lutego odlot - katowice ateny , 3 marca powrot ateny
            katowice - cena: 29 i 49 zl (czyli razem tam i z powrotem 78 zl) plus oplaty
            lotniskowe. Ponawiam zaproszenie.
            • reniatoja Re: mój problem 27.01.05, 21:54
              dla porownania: analogiczna podroz jutro i owrot 2 lutego, kosztowalaby 779
              plus 599 zl plus oplaty lotniskowe. Tak ze trzeba znalezc okres pomocyjny i
              fru.
            • eeela Re: mój problem 27.01.05, 21:54
              Sprawdź jeszcze dla Warszawy :-)))
              • reniatoja Re: mój problem 27.01.05, 21:54
                sekunda...
                • Gość: mandi.ole Re: mój problem IP: *.kom / *.kom-net.pl 27.01.05, 21:57
                  kochana, a wrocław? czemuś tam odjechała nam?
                  • reniatoja Re: mój problem 27.01.05, 22:01
                    Gość portalu: mandi.ole napisał(a):

                    > kochana, a wrocław? czemuś tam odjechała nam?

                    Ano widzisz. Czlowiek mlody byl to i glupi, nie wiedzial na jakOM poniewierke
                    idzie. Teraz mi ani w te ani nazad nie po drodze ;)
                • reniatoja Re: mój problem 27.01.05, 21:59
                  Sprawdzilam. A Warszawy nie lataja do Aten. Z Warszawy do: Barcelony Brukseli,
                  Dortmundu, Frankfurtu, Liverpoolu, Londynu, Malme, Paryza i Sztokholmu. Do mnie
                  tylko z Katowic. Shit. Zdaje sie, ze bilet na pociag do Katowi bedzie wiecej
                  kosztowal niz wycieczka do Aten.
                  • eeela Re: mój problem 27.01.05, 22:02
                    Beznadziejnie, na jakiej wiosze ja mieszkam :-)))
                    • Gość: PanKracy Re: mój problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 22:12
                      To ja się pisze na ten lot. Taniej niż łikend w górach.
                      • Gość: PanKracy Re: mój problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 23:31
                        Ktoś jeszcze leci? Czy już wszyscy zrezygnowali. Bo nie chcę mieć następnych
                        problemów...
                        • Gość: PanKracy Re: mój problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 11:36
                          Eeee, jednak nikt. No cóż, zostaję w domu. Niech i tak bedzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka